V SA/Wa 95/12
WyrokWSA w Warszawie2012-09-06
Skład orzekający: Beata Blankiewicz-Wóltańska, Małgorzata Rysz, Michał Sowiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemiec, który wielokrotnie zmieniał wersje dotyczące swojego kraju pochodzenia i okoliczności wyjazdu, może uzyskać status uchodźcy, ochronę uzupełniającą lub zgodę na pobyt tolerowany w Polsce, pomimo braku wiarygodności jego zeznań i poprawy sytuacji w kraju pochodzenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że cudzoziemiec, który wielokrotnie i świadomie wprowadzał w błąd organy państwowe, podając sprzeczne wersje dotyczące swojego kraju pochodzenia i powodów wyjazdu, nie może być uznany za osobę wiarygodną ubiegającą się o status uchodźcy. Nawet przy uwzględnieniu poprawy sytuacji w kraju pochodzenia, brak wiarygodności zeznań uniemożliwia przyznanie ochrony. Sąd stwierdził również, że zawarcie związku małżeńskiego z obywatelką polską po wydaniu decyzji o wydaleniu i w sytuacji nielegalnego pobytu nie stanowi wystarczającej podstawy do legalizacji pobytu, zwłaszcza gdy istnieją przesłanki do kontroli legalności pobytu cudzoziemców i zwalczania nielegalnej imigracji.Stan faktyczny
Skarżący, V., złożył czwarty wniosek o nadanie statusu uchodźcy, twierdząc, że obawia się prześladowania w kraju pochodzenia z powodu wspierania partyzantki. Wcześniej podawał różne narodowości i powody wyjazdu, w tym długi i problemy z wierzycielami. Organy administracji uznały go za niewiarygodnego, wskazując na sprzeczności w jego zeznaniach i brak wiedzy o sytuacji w kraju pochodzenia. Decyzje organów I i II instancji odmawiające nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany zostały zaskarżone do WSA. Sąd oddalił skargę, uznając decyzje organów za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Beata Blankiewicz-Wóltańska, Sędzia WSA - Małgorzata Rysz (spr.), Sędzia WSA - Michał Sowiński, Protokolant - st. sekr. sąd. Agnieszka Małyszko, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2012 r. sprawy ze skargi V. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia ... października 2011 r., nr ... w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę, 2. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adw. ..., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę ... zł (... złotych ... groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę ... zł (... złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę ... zł (... złotych ... groszy).
Przedmiotem skargi z ... grudnia 2011 r. wniesionej przez V. jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z ... października 2011 r. Nr ..., utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: Szef Urzędu) z ... października 2010 r. nr ... o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
Obywatel S. / I., deklarujący narodowość t., V. (zwany dalej: Skarżącym) kolejnym, czwartym wnioskiem z ...stycznia 2010 r. wystąpił do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wskazując, iż chce zostać w Polsce, nie może wrócić na S., ponieważ armia tamtejsza zabije go. Oskarżają go o wspieranie ... . Zatrzymywano go, bito, torturowano. Sytuacja na S. jest nadal zła i niebezpieczna, dlatego nie może tam wrócić. To były główne powody jego wyjazdu z kraju. Cudzoziemiec oświadczył ponadto, iż był bity przez wojsko na S. oraz trzykrotnie zatrzymywany przez wojsko z powodu podejrzeń o udzielanie wsparcia organizacji ... . Do pierwszych dwóch zatrzymań doszło w 2007 r. (cudzoziemiec był zatrzymany na tydzień), ostatnie zatrzymanie miało miejsce w 2008 r. (również w tym przypadku aplikant był przetrzymywany przez tydzień). Cudzoziemiec nie był jednak nigdy sądzony w kraju pochodzenia oraz oznajmił, iż nie należał do żadnej organizacji na S. Od urodzenia do 2003 r. mieszkał w miejscowości S. Wnioskodawca zadeklarował wykształcenie średnie oraz oświadczył, iż był właścicielem restauracji.
W dniu ... stycznia 2010 r. Cudzoziemiec przesłał do Urzędu do Spraw Cudzoziemców pismo, w którym opisał swoją sytuację. W ww. korespondencji Aplikant oświadczył, co następuje: “Moje prawdziwe dane to P., obywatel S. ur. ... Posiadam przy sobie akt urodzenia, który potwierdza moje dane osobowe. Pokazałem go funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy przyjmowali mój wniosek o nadanie statusu uchodźcy, jednak nie wiem, czy zrobili kopię tego dokumentu i czy w związku z tym znajduje się ona w aktach sprawy. Gdy ubiegałem się o nadanie statusu uchodźcy w 2004 r., przybyłem do Europy na podstawie i. paszportu wydanego na dane Y. R., ur. ..., ponieważ był to wówczas jedyny sposób na opuszczenie mojego kraju pochodzenia - S. W mojej sprawie zapadła wówczas decyzja negatywna, w związku z czym opuściłem Polskę w nadziei, że będę mógł ponownie zamieszkać na S. W 2008 r. sytuacja w części kraju, z której pochodzę (miasto C. w dystrykcie J.) uległa znacznemu pogorszeniu. W C. prowadziłem restaurację, której klientami byli zarówno bojownicy ..., jak i przedstawiciele sił rządowych. W związku z tym miałem problemy ze strony obydwu grup; t. bojownicy podejrzewali, że mogę przekazywać zasłyszane w trakcie pracy informacje rządowi, a żołnierze armii l. uważali z kolei, że mam kontakty z ... i wspieram ich działalność. Z tego powodu byłem zatrzymywany i przesłuchiwany przez rządową policję, która w celu wymuszenia informacji na temat t. bojowników torturowała mnie (m.in. żarem z rury wydechowej motocykla, byłem bity, oblewany wodą, wieszany nogami do góry). Funkcjonariusze zabili ponadto w mojej obecności kolegę i grozili mi śmiercią. Z opisanych powodów musiałem ponownie opuścić S. w obawie o moje życie. W kraju pochodzenia pozostała moja rodzina: żona i dwoje dzieci".
W czasie wywiadu statusowego Skarżący zeznał, iż nie był obywatelem I., tylko przyjechał do Polski na i. paszporcie. (...) Wcześniej mówił, że jest obywatelem S., ale miał i. dokumenty, więc mu nie wierzono. Poproszony o wyjaśnienie, dlaczego w takim razie w liście z dnia ... marca 2004 r. złożył oświadczenie, iż pochodzi z I. – T. N., oznajmił: "Mówiłem tylko, że przyjechałem z T. N. (...) Miałem tylko i. paszport. Nie byłem zameldowany w I. Mieszkałem tam tylko przez dwa lata. W styczniu 2003 r. przeniosłem się do T. N. i po miesiącu pojechałem do Europy. Przed pierwszym przyjazdem do Polski mieszkałem w I. przez dwa lata (2001-2003). (...) W 2002-2006 r. na S. był spokój, więc mój agent poradził mi, abym mówił, że jestem z I., to może uda mi się zostać w Polsce, a jak powiem, że ze S., to zostanę deportowany. Cudzoziemiec zapytany o to, czy celowo próbował wprowadzić organ rozpatrujący niniejszą sprawę w błąd podając inne dane osobowe, oznajmił: "Tłumaczyłem im, że jestem ze S., ale nie przyjmowali tego do wiadomości. (...) Mówiłem im, że dokumenty są fałszywe, tylko fotografia jest moja".
Celem ustalenia kraju pochodzenia Cudzoziemca, Wnioskodawca został poproszony o udzielenie informacji na temat S. - kraju, z którego, jak utrzymuje, pochodzi. Ww. oznajmił, iż urodził się w S. - miejscowości położonej w regionie D./D. na północy kraju, w odległości 300 km od morza. Cudzoziemiec oznajmił, iż populacja S. liczy około 200 tys. mieszkańców. W pobliżu miasta znajdują się miejscowości o nazwie K., N., C. Aplikant zapytany o to, dlaczego nie posiada paszportu kraju pochodzenia, oznajmił: "Przywódca t. też ma na imię P. i dlatego bałem się prosić państwo o paszport". Cudzoziemiec zapytany o to, na jakie regiony podzielona jest S., wymienił cztery prowincje: M., T., M., M. Aplikant został również poproszony o podanie podstawowych informacji na temat ... oraz prowadzonych na S. działań wojennych. W odpowiedzi zeznał, iż ... to skrót od nazwy T. Zdaniem Cudzoziemca członkowie powyższej organizacji byli aktywni w lasach, w północnej części kraju. Aplikant nie umiał powiedzieć, gdzie w chwili obecnej jest przywódca ..., natomiast zapytany o to, kto to jest K. oznajmił, iż jest on dowódcą przeciwnym do .... Jednocześnie Zainteresowany nie wiedział, gdzie na S. toczyły się działania wojenne. Cudzoziemiec zapytany o to, dlaczego we wnioskach, które złożył jako obywatel S. wskazał różne okresy zamieszkania w S., oświadczył: "Bo przyjechałem do Polski w 2003 r. i wtedy wyjechałem ze S. (po raz pierwszy). (...) Początkowo mieszkałem do 2003 r., a potem do 2008 r.". Gdy Cudzoziemcowi zwrócono uwagę, iż na początku przesłuchania stwierdził, że w latach 2001-2003 mieszkał w T. N., po czym oznajmił, iż do 2003 r. mieszkał w S., Aplikant w następujący sposób wyjaśnił powyższe rozbieżności: "W 2003 r. mieszkałem w S. i tylko przez kilka miesięcy w T. N". Wnioskodawca zapytany o przyczyny wyjazdu ze S. w 2003 r. oświadczył: "Wojsko myślało, że mam kontakt z T. Czasem wojsko zabiera ludzi, dlatego wyjechałem. (...) Z T. popłynąłem łódką do R. w I. Tam czekałem na paszport i agent załatwił mój wyjazd na Polski." Wnioskodawca poproszony o wyjaśnienie powodów ponownego opuszczenia S. w 2008 r. oznajmił, że wojsko torturowało go trzykrotnie - 2007 r. dwa razy i w 2008 r. Twierdzili, że pomaga t. — chowa ich broń w swoim sklepie. Cudzoziemiec nie pamiętał dokładnej daty zatrzymania, stwierdził jednak iż był zatrzymywany w ciągu 3 miesięcy trzykrotnie. Twierdził, iż był przetrzymywany w S. przez okres około tygodnia. W trakcie zatrzymania Aplikant miał być wypytywany o związki z .... Cudzoziemiec uważał, iż był zatrzymany bezpodstawnie. Nie przedstawiono mu również żadnych zarzutów. Cudzoziemiec zapytany o to, czy w 2003 r. miał podobne problemy z władzami S., oświadczył, iż wtedy wiele osób miało problemy z wojskiem, które zabierało ludzi. Bał się, że jego też może to spotkać. Jednocześnie Aplikant zaprzeczył jakoby w 2003 r. osobiście miał mieć problemy. Cudzoziemiec zapytany o to, dlaczego wcześniej oświadczył, iż już w 2003 r. był oskarżany o przynależność do ..., podczas gdy później zaprzeczył jakoby miał mieć jakiekolwiek problemy stwierdził, iż nie było tak, w 2007 r. i 2008 r. miał takie problemy. W 2003 r. inni mieli problemy, a on bał się i uciekł. Ponadto Skarżący wskazał, iż przez to, że stołowali się u niego członkowie organizacji ... oskarżany był o przechowywanie ich broni. Zapytany czego obawia się w przypadku powrotu do kraju pochodzenia oświadczył, iż obawia się wrócić bo może powtórzyć się taka sama sytuacja.
Szef Urzędu decyzją z dnia ... października 2010 r. nr ... postanowił odmówić V.
nadania statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej, odmówić udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdził, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
W wyniku przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego organ ustalił, iż Skarżący wyjechał z kraju pochodzenia, którym są dla niego I. z przyczyn osobistych. Aplikant nie dysponuje elementarną wiedzą na temat S. Wypowiedzi Wnioskodawcy na temat regionu, z którego miał pochodzić były ogólnikowe oraz znalazły się w nich istotne błędy. Cudzoziemiec zapytany o informacje dotyczące miasta, w którym mieszkał oznajmił, iż znajdowało się ono w regionie D./ D. oraz, że było oddalone od morza o 300 km. Miejscowościami najbliżej położonymi C. miały być K., N.. C. Analiza szczegółowych map ww. regionu wykazała, iż przekazane przez Wnioskodawcę informacje nie są zgodne z prawdą. Miejscowość o nazwie C. znajduje się na półwyspie J., w dystrykcie J. i jest usytuowana nad morzem - tzw. laguną J. (por. a/a str. 169-172). Jeśli chodzi o pobliskie miejscowości, to są nimi:
• na zachodzie: ...
• na północy: ...
• na wschodzie: ...
• na południu: ...
Cudzoziemiec zdołał zatem wymienić tylko jedno z pobliskich miast – N. Nazw pozostałych miejscowości Aplikant nie wspomniał. Co więcej, Zainteresowany nie znał liczby mieszkańców C., z którego pochodził. Nie potrafił wymienić prowincji S., z kolei zapytany o regiony kraju wymienił zamiast tego dystrykty S. (zaledwie trzy - ...). O regionach natomiast w ogóle nie wspomniał, z wyjątkiem D. oraz M., które nie istnieją na S. Wnioskodawca nie posiadał również podstawowych informacji na temat organizacji ..., z powodu której miał mieć problemy w kraju pochodzenia. Wnioskodawca zeznał, iż ... to skrót od nazwy T. Zdaniem Cudzoziemca członkowie powyższej organizacji byli aktywni w lasach, w północnej części kraju. Aplikant nie potrafił wskazać, gdzie w chwili obecnej znajduje się przywódca ..., ani w których regionach kraju prowadzone były działania wojenne. Tymczasem organizacja ... – L. (...) była aktywna zarówno w północnej, jak i wschodniej części S., gdzie toczyły się walki pomiędzy siłami t. i armią l. Dopiero w maju 2009 r., po krwawej ofensywie na tereny zajęte przez partyzantkę t. armia rozgromiła ostatecznie siły t. w bitwie pod M. Dowódca ... V. P. został osaczony w zasadzce i zabity, wraz ze swoją żoną i dziećmi, a władze S. ogłosiły koniec wojny domowej. Ciało P. zostało spalone, a prochy zostały wrzucone do Oceanu ... . Gdyby Aplikant rzeczywiście był T. pochodzącym ze S. bez wątpienia wiedziałby, co stało się z V. P. Zwłaszcza, że informacja ta jest szczególnie istotna dla deklarowanego przezeń zagrożenia ze strony ... oraz armii l.
W toku postępowania Cudzoziemiec dostarczył oryginał aktu urodzenia, wydany w dniu ... kwietnia 2010 r. przez Główny Urząd Rejestracyjny S., oddział C. Pomimo, iż autentyczność powyższego aktu urodzenia nie wzbudza żadnych wątpliwości, Cudzoziemiec nie uprawdopodobnił faktu, iż on jest osobą której dotyczy powyższy dokument. Przede wszystkim zaskakujące jest to, że akt urodzenia został dostarczony przez Stronę dopiero w trakcie czwartej procedury o nadanie statusu uchodźcy, po sześciu latach od złożenia pierwszego wniosku oraz, że został on sporządzony w dniu ... kwietnia 2010 r.
Zdaniem organu Cudzoziemiec celowo podał inne obywatelstwo, aby zwiększyć swoje szanse na uzyskanie ochrony na terytorium RP. Uwzględniwszy ogólną niewiarygodność zeznań Wnioskodawcy organ przyjął jako podstawę do rozpatrzenia wniosku pierwotne zeznania Cudzoziemca, zgodnie z którymi opuścił on I. z powodu konieczności uregulowania zaciągniętych długów oraz ryzyka z tym związanego. Organ wyjaśnił, iż osoba która opuszcza dobrowolnie kraj pochodzenia powodowana względami rodzinnymi albo innymi o charakterze osobistym jest migrantem, a nie uchodźcą. Odnosząc się do zeznań Wnioskodawcy na temat oszustwa dokonanego przez współpracowników oraz grożącego mu niebezpieczeństwa ze strony wierzycieli / mafii (pobicia, groźby), organ podkreślił, iż były to akty o charakterze kryminalnym. Fakt, iż Aplikant stał się ofiarą przestępstwa nie może stanowić podstawy do uznania, że doświadczył prześladowań, relewantnych z konwencyjnego punktu widzenia. Deklarowane przez Cudzoziemca zagrożenie w omawianym zakresie, powinno być przedmiotem zainteresowania ze strony właściwych organów władz i. Cudzoziemiec powinien był zgłosić swoje problemy odpowiednim organom władz kraju pochodzenia i od nich domagać się zapewnienia ochrony. Wnioskodawca zeznał, co prawda, iż powiadomił policję o swoich problemach, ale nie podjęto żadnych działań w tej sprawie. Cudzoziemiec nie przedstawił jednak żadnych dowodów zgłoszenia się na policję (np. kopii raportu policyjnego). Nie ma zatem pewności czy faktycznie zwrócił się on do organów władzy pochodzenia o pomoc i ochronę. Tym samym brak jest argumentów za tym, aby twierdzić, że organy władzy publicznej w I. nie są w stanie prowadzić skutecznych działań w celu zapewnienia ochrony obywatelom tego państwa. Ponadto Szef Urzędu stwierdził, iż krajem pochodzenia Aplikanta jest całe terytorium I., a nie tylko miejscowość A., z której pochodzi, czy M., gdzie mieszkał, co skutkuje tym, że nawet jeżeli - w opinii Cudzoziemca - istnieje jakieś zagrożenie dla jego osoby w ww. miejscowościach, to powinien on w pierwszej kolejności starać się zapewnić sobie bezpieczeństwo we własnym kraju, np. poprzez zamieszkanie w innej jego części. Okolicznością istotną dla rozstrzygnięcie sprawy jest również fakt, że Aplikant nie miał nigdy żadnych problemów z władzami kraju pochodzenia. Nie był nigdy zatrzymany, aresztowany ani sądzony w I. Nic nie wskazuje na to, iż miał inne problemy z władzami kraju pochodzenia.
Odnosząc się do powyższego oraz mając na uwadze treść art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2009 r. Nr 189, poz.1472 j.t.), Szef Urzędu stwierdził, iż Skarżącego nie można uznać za uchodźcę, jako że przedstawił on w toku postępowania fakty całkowicie niewiarygodne. W opinii organu Cudzoziemiec nie uprawdopodobnił faktu posiadania obywatelstwa S. Na podstawie jego zeznań z cała pewnością można stwierdzić, iż pochodzi on z I.
Zdaniem organu całokształt przedstawionego materiału dowodowego nie daje podstaw do uznania, iż Skarżący mógłby, w sposób zasadny, obawiać się prześladowania ze względu na rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Analiza zeznań cudzoziemca wyraźnie wskazuje, iż nie jest on uchodźcą potrzebującym ochrony drugiego kraju. Skarżącego, zdaniem organu należało uznać za migranta, czyli osobę, która z przyczyn innych niż zawarte w konwencji z 1951 r. opuszcza dobrowolnie swój kraj w celu osiedlenia się w innym miejscu.
Ustosunkowując się do oświadczeń złożonych przez Skarżącego, Szef Urzędu stwierdził również, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi okoliczność uzasadniająca udzielenie mu ochrony uzupełniającej, o której mowa w art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. bowiem brak jest podstaw aby sądzić, że istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez Skarżącego poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji. Również ustalenia poczynione w przedmiocie obawy Skarżącego przed prześladowaniem w kraju pochodzenia nie potwierdzają aby Skarżący po powrocie do I. miał zostać zatrzymany, i w konsekwencji poddany torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Cudzoziemiec nigdy nie był zatrzymany ani aresztowany w I. Nigdy też nie był skazany wyrokiem sądu. Wedle ustaleń postępowania dowodowego organ stwierdził, iż aplikant nie jest osobą poszukiwaną w kraju pochodzenia. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że w I. toczy się obecnie lub może toczyć się w przyszłości postępowanie przygotowawcze wobec Wnioskodawcy w związku z jego działalnością przed wyjazdem z kraju, które mogłoby doprowadzić do skazania go na karę śmierci. Aplikant nie podniósł we wniosku o nadanie statusu uchodźcy ani w trakcie przesłuchań jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do orzeczenia według ustawodawstwa i. wobec niego kary śmierci.
Odnosząc się natomiast do przesłanki poważnego i zindywidualizowanego zagrożenia dla życia lub zdrowia wynikającego z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, organ stanął na stanowisku, iż w chwili obecnej nie można mówić o powszechnym zagrożeniu dla życia i zdrowia ludności cywilnej w I. I. są zaangażowane od ... r. w konflikt zewnętrzny z P. o sporne terytoria K., jednak rozpoczęty w ... r. proces pokojowy, jest zasadniczo kontynuowany. Choć w ostatnich miesiącach, sytuacja w K. jest niepokojąca, to Aplikant jako mieszkaniec stanu T. N. znajdującego się na południu kraju, nie jest bezpośrednio zagrożony tym konfliktem. W I. występują także lokalne konflikty wewnętrzne, działają regionalne partyzantki o charakterze narodowowyzwoleńczym lub ideologicznym (zwłaszcza partyzantki ...). Częste są też społeczne, kastowe i religijne napięcia, które destabilizują i. politykę i często zagrażają demokratycznym i świeckim tradycjom państwa i. I. są krajem w dużym stopniu narażonym na wystąpienie zamachów terrorystycznych. Mogą one mieć miejsce w całych I., ale zwłaszcza w dużych miastach, jak D. lub B. (M.). Niemniej jednak obecna sytuacja w stanie T. N., z której pochodzi Cudzoziemiec, jest stabilna, a zagrożenie atakami terroru jest podobne, jak w innych regionach I., czyli istnieje, ale nie jest już to obszar szczególnie niebezpieczny.
Ponadto, mając na względzie swobodę, z jaką Wnioskodawca może poruszać się po terytorium kraju pochodzenia oraz to, że nie jest osobą poszukiwaną przez władze i. trudno uznać, aby tak w chwili wyjazdu z kraju jak i obecnie istniały jakiekolwiek obiektywne powody, dla których nie mógłby on zamieszkać w innej części terytorium I., gdzie jego życiu i zdrowiu nie zagrażałoby żadne niebezpieczeństwo. W związku z powyższym stwierdzić trzeba, że Cudzoziemiec mógł skorzystać z możliwości ucieczki wewnętrznej na terytorium I. a nie wyjeżdżać z kraju. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego możliwość uzyskania bezpiecznego schronienia w innej części tego samego kraju, którego jest się obywatelem, zwłaszcza w przypadku regionalnych zamieszek na tle etnicznym lub warunków wojny domowej, w istotny sposób przemawia przeciwko potrzebie przyznania ochrony międzynarodowej (sygn. akt V SA 1851/03). Nie zaszły też okoliczności po wyjeździe Cudzoziemca z kraju pochodzenia, które pogłębiłyby lub mogły być przyczyną prześladowań lub doznania poważnej krzywdy (art. 17 ust 1 w/w ustawy).
Zdaniem Szefa Urzędu brak było również podstaw do udzielenia Skarżącemu zgody na pobyt tolerowany. Dla uznania istnienia przesłanek określonych w art. 97 ust. 1 pkt 1 i pkt 1a ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. niezbędne są poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym artykule zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić. Cudzoziemiec nie wskazał istnienia takich realnych przesłanek. Ponadto z analizy jego sprawy nie wynika też, aby powrót do I. miał przyczynić się do naruszenia jego praw określonych w Konwencji Rzymskiej o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Rada do Spraw Uchodźców, po rozpatrzeniu odwołania Skarżącego, decyzją z ... października 2011 r. nr ... utrzymała w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Rada wskazała, iż nawiązując do dokumentacji przedstawionej przez Wnioskodawcę w związku z zawarciem przez niego związku małżeńskiego oraz przedstawionej wcześniej metryki urodzenia, uznaje obywatelstwo S. Wnioskodawcy i w związku z tym uznała za niezbędne uwzględnienie sytuacji także w tym kraju. Organ II instancji wskazał, iż wg informacji Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdsC z ....10.2010 r. armia S. w maju 2009 r. rozgromiła ostatecznie partyzantkę t. Zginął dowódca ... charyzmatyczny lider T., V. P., ok. 10 tys. T. bojowników złożyło broń, a władze S. ogłosiły koniec wojny domowej. Dnia ... kwietnia 2010 r. odbyły się wybory parlamentarne. Partia ... zdobył ... miejsc w parlamencie (64%). Druga co do wielkości partia - ... zdobyła ... miejsc (21%). Na północy i wschodzie T. ... otrzymał ... miejsc z 20 przypadających na ten region. Obserwatorzy międzynarodowi uznali przebieg wyborów za właściwy, jednak zgłaszali zastrzeżenia co do sposobu prowadzenia kampanii wyborczej. Członkowie organizacji pozarządowych zgłaszali zastrzeżenia, co do naruszeń wyborczych na Północy, gdzie niektórzy T. zostali pozbawieni możliwości głosowania, gdyż istniały niejasności, co do dokumentów tożsamości, które mają być uznane. ..., organizacja polityczna, która uważana jest za zbliżoną do ..., obecnie odrzuca stanowczo wszelkie żądania niepodległościowe, ale opowiada się za przyznaniem autonomii terenom t. Sytuacja bezpieczeństwa na Północy powoli normalizuje się. Według danych oficjalnych nie zanotowano w ostatnich miesiącach przypadków porwań i zamachów. Od lipca 2009 r. rząd rozpoczął także stopniowe znoszenie rygorów bezpieczeństwa na Północy, przywracając wolność poruszania się w tym rejonie. Po zakończeniu konfliktu ilość uchodźców wewnętrznych szacowano na ponad 300 000, z czego około 280 000 uciekło ze swych domów na terenach okupowanych przez ... w ostatniej fazie konfliktu. Od czerwca 2010 rozpoczął się proces przesiedlania uchodźców z powrotem do domów. W C. zamieszkuje bardzo liczna społeczność t. O ile stali mieszkańcy mieszkają tam bez przeszkód, o tyle ludność napływowa, zwłaszcza z Północy, może mieć problemy z uzyskaniem rejestracji i z kontrolą policyjną. Policja poszukuje nadal zwolenników .... Powoli jednak sytuacja stabilizuje się.
Organizacje humanitarne i obrońcy praw człowieka jednomyślnie krytykują rząd S. za brak przestrzegania praw człowieka. Do najcięższych zarzutów należą oskarżenia o powszechne stosowanie tortur, w tym bardzo okrutnych, przeprowadzania porwań, zabójstw w aresztach i zabójstw w niewyjaśnionych okolicznościach, tolerowanie porwań przeprowadzanych przez prorządowe organizacje t. i zaniedbania, jeśli chodzi o wyjaśnianie tego typu przypadków, oskarżenia o zastraszanie dziennikarzy i zlecanie ich zabójstw, brak wolności słowa i prasy. Jednak UNHCR uważa, że wraz z zakończeniem działań wojennych na S. ustały przesłanki dla nadawania statusu uchodźcy lub innych form ochrony międzynarodowej w związku z zagrożeniem życia na skutek powszechnego konfliktu zbrojnego.
Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że przyznanie statusu uchodźcy wymaga wykazania, że w konkretnej indywidualnej sytuacji Strony istnieje realna obawa przed prześladowaniami z uwagi na wymienione w art. 13 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, powody. W przepisie tym czytamy, że "cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju". Skarżący w postępowaniu przed organem I instancji twierdził, że powodem wyjazdu z kraju pochodzenia była obawa przed prześladowaniem ze strony siłowych organów władzy, które podejrzewały, że wspiera t. partyzantkę. Organ stwierdził, że Wnioskodawca jest osobą skrajnie niewiarygodną, która wielokrotnie i w pełni świadomie wprowadzała w błąd organy Państwa Polskiego, w tym organy orzekające w postępowaniu o nadanie cudzoziemcowi ochrony na terytorium RP.
Organ wyjaśnił, iż nawet abstrahując od całkowitej niewiarygodności składanych przez Wnioskodawcę zeznań, podnoszone obawy nie mogą być obecnie brane pod uwagę ze względu na zakończony w maju 2009 roku konflikt między rządem S. a organizacją ..., który de facto był wojną domową. Informacje dotyczące aktualnej sytuacji w S. wskazują na stopniową normalizację. Ponadto, władze S. koncentrują się na byłych bojownika .... Organ wykluczył, by Wnioskodawca mógł być narażony na prześladowania ze strony władz, bądź też innych podmiotów w rozumieniu art. 16 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Organ podkreślił, że Wnioskodawca - według jego oświadczeń - przybył na terytorium RP nie bezpośrednio z kraju pochodzenia, lecz z terytorium I., gdzie przebywał przez 3 lata i gdzie nie był zagrożony prześladowaniem, doznaniem poważnej krzywdy, ani innymi naruszeniami praw człowieka. Z uwagi na powyższe, odmowa nadania statusu uchodźcy jest w pełni uzasadniona.
Z tych samych powodów Rada do Spraw Uchodźców uważa, iż w przypadku Wnioskodawcy nie zachodzą przesłanki uzasadniające udzielenie mu ochrony uzupełniającej w rozumieniu art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ani przesłanki udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt. 1 ww. ustawy. Rozstrzygający jest tu zupełny brak wiarygodności Wnioskodawcy. Jednakże, jak wykazano powyżej przy uwzględnieniu aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia, Wnioskodawca nie jest też obecnie osobą która mogłaby być zagrożona w kraju pochodzenia doznaniem poważnej krzywdy lub naruszeniami podstawowych praw człowieka, które miałyby wynikać z jej osobistej działalności. W związku z powyższym odmowa udzielenia ochrony uzupełniającej i odmowa wydania zgody na pobyt tolerowany były w pełni uzasadnione.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. organ wyjaśnił, iż z zebranego materiału dowodowego wynika, że Wnioskodawca zawarł związek małżeński z obywatelką polską. Związek małżeński należy do tych typowych związków międzyludzkich, które rodzą domniemanie istnienia życia rodzinnego. Rada do Spraw Uchodźców nie dysponuje materiałem dowodowym, który pozwoliłby na obalenie tego domniemania, dlatego przyjmuje, że Wnioskodawca korzysta na terytorium RP z życia rodzinnego. W konsekwencji organ stwierdził, iż w związku z istnieniem życia rodzinnego Wnioskodawcy na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, jego wydalenie z tego terytorium stanowiłoby ingerencję w wartość chronioną, tj. w jego życie rodzinne. Jednocześnie jednak organ wskazał, iż wydalenie Wnioskodawcy stanowi element kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej i jest przejawem zwalczania nielegalnej imigracji - jako takie realizuje przewidziane w art. 8 ust. 2 EKPC cele, tj. ochronę bezpieczeństwa publicznego, dobrobytu gospodarczego kraju, porządku i zapobieganie przestępstwom. Ponadto interpretacja art. 8 EKPC nie może prowadzić do przyjęcia założenia, że nawiązanie relacji tworzących życie rodzinne przez cudzoziemców nielegalnie przebywających na terytorium państwa-strony, bądź cudzoziemców, których prawo pobytu nie jest ostatecznie rozstrzygnięte (tak zwłaszcza w cytowanej sprawie Solomon...), EKPC nakłada na to ostatnie obowiązek legalizacji pobytu takiego cudzoziemca.
W rozpatrywanej sprawie Rada do Spraw Uchodźców nie znalazła takich szczególnych okoliczności a Wnioskodawca powołuje się wyłącznie na sam fakt zawarcia związku małżeńskiego. Należy podkreślić, że został on zawarty już po wydaniu wobec niego decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie udzielenia ochrony międzynarodowej na terytorium RP z dnia ... października 2010 r. i wobec uprzednio wydanej w stosunku do Wnioskodawcy przez Wojewodę L. decyzji o wydaleniu. Również żona Wnioskodawcy musiała zdawać sobie sprawę z sytuacji prawnej w jakiej znajduje się Wnioskodawca. Ponadto biorąc pod uwagę poprawę sytuacji w kraju pochodzenia, tj. S., nie można wykluczyć korzystania tamże z życia rodzinnego przez Wnioskodawcę i jego żonę.
Biorąc pod uwagę powyższe, Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że wydalenie Wnioskodawcy spełnia przesłankę konieczności w rozumieniu art. 8 ust. 2 EKPC i tym samym ingerencję w jego życie rodzinne należy uznać za uzasadnioną. W konsekwencji wydalenie Wnioskodawcy nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu EKPC, a więc nie zachodzi przewidziana w art. 97 ust. 1 pkt la ww. ustawy przesłanka udzielenia Wnioskodawcy zgody na pobyt tolerowany.
Rada do Spraw Uchodźców nie dopatrzyła się też nieprawidłowości w postępowaniu dowodowym prowadzonym przez organ I instancji, a zgromadzony materiał dowodowy uznała za wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Jedyną nieprawidłowością w postępowaniu przed organem I instancji było doręczenie zaskarżonej decyzji wyłącznie Wnioskodawcy i brak jej doręczenia prawidłowo ustanowionej pełnomocnik Wnioskodawcy. W związku z powyższym Rada do Spraw Uchodźców wydała w dniu ... lutego 2011 r. postanowienie nr ..., w którym stwierdziła na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego niedopuszczalność wniesionego bezpośrednio przez Wnioskodawcę odwołania ze względu na fakt, że organ I instancji w ogóle nie dokonał prawidłowego i prawnie skutecznego doręczenia. W konsekwencji organ I instancji doręczył decyzję z dnia ... października 2010 r. pełnomocnik Wnioskodawcy w dniu ... maja 2011 r., która następnie wniosła w imieniu Wnioskodawcy złożone w terminie odwołanie.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z ... października 2011 r. V. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z ... października 2010 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- naruszenie prawa materialnego tj. art. 13 ust. 1, art. 15 pkt 2 oraz art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP,
- istotne naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony i naruszenie zasady prawdy obiektywnej, art. 77 K.p.a. poprzez nie rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całości materiału dowodowego, art. 80 k.p.a. określającego obowiązek swobodnej, a nie dowolnej oceny dowodów przez organy administracji, art. 107 §3 k.p.a. poprzez wadliwość uzasadnienia decyzji, art. 138 par. 1 pkt 2 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku uchylenia zaskarżonej decyzji przed orzeczeniem co do istoty sprawy w związku z koniecznością uwzględnienia nowych istotnych okoliczności faktycznych.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej ustawy p.p.s.a., koncentrują się na kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia. Badając sprawę zgodnie z powyższymi kryteriami Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż zaskarżona decyzja jest prawidłowa i w konsekwencji skarga nie jest zasadna.
W myśl art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2009 r. Nr 189, poz.1472 j.t.) - dalej: ustawy z 13 czerwca 2003 r. , cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Należy przy tym podkreślić, że w świetle powołanego wyżej przepisu nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie subiektywne przekonanie, lecz obawa musi być w pewien sposób zobiektywizowana poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa.
Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd uznał, że orzekające w sprawie organy administracji obu instancji dokonały tej oceny w sposób właściwy – m. in. konfrontując twierdzenia wnioskującego i podawane przez niego fakty z ogólnie dostępnymi informacjami na temat obecnej sytuacji w I. i S.
Organy orzekające mogły w ramach art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071) - dalej: k.p.a. - zasadnie ocenić, że opuszczenie kraju pochodzenia przez Skarżącego nie było spowodowane przyczynami określonymi w art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. i że Skarżący nie spełnia kryteriów do nadania statusu uchodźcy. Skarżący nie wykazał w swoich zeznaniach i oświadczeniach w sposób wiarygodny, aby był prześladowany z powodów określonych w ustawie lub aby mógł się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszony był opuścić kraj pochodzenia. Nie należał on do żadnej partii, bądź organizacji, w której jej działalność mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju pochodzenia, nie brał w żadnej formie czynnego udziału w działaniach zbrojnych. Przypomnieć też trzeba, iż wniosek będący przedmiotem tej sprawy, jest już czwartym wnioskiem Skarżącego o nadanie statusu uchodźcy rozpoznawanym w RP, przy czym w dwóch pierwszych procedurach podawał się on za obywatela I., a dopiero od trzeciej procedury – występował jako obywatel S. Jak wynika z okoliczności sprawy – pierwsze i trzecie postępowanie uchodźcze Skarżący wszczynał po przekazaniu go w drodze readmisji przez n. władze, władzom polskim, po uprzednim nielegalnym przekroczeniu granicy polskiej. W pierwszej i drugiej procedurze Cudzoziemiec jako wyłączne przyczyny opuszczenia kraju pochodzenia podawał swoje obawy przed wierzycielami (mafią), którzy nachodzili go w celu odzyskania długu zaciągniętego przez niego na prowadzenie interesu i straszyli , że zostanie pozbawiony życia jak nie odda pieniędzy. W trzeciej i czwartej procedurze Cudzoziemiec podawał zaś, iż obawia się powrotu do kraju pochodzenia, gdyż strona rządowa uważa go za swego przeciwnika podejrzewając o udzielanie wsparcia .... W toku niniejszego postępowania zadeklarował ponadto, że w zasadzie problemy miał również ze strony t. bojowników, którzy podejrzewali go, że może przekazywać zasłyszane od nich informacje rządowi.
W tych okolicznościach i wobec podawania przez Cudzoziemca tylu wzajemnie sprzecznych wersji nie można nie zgodzić się z organami orzekającymi w niniejszej sprawie, że wnioskodawca jest osobą skrajnie niewiarygodną, która wielokrotnie, świadomie wprowadzała w błąd organy Państwa Polskiego, dopuszczając się również nielegalnego przekroczenia granicy RP. W konsekwencji okoliczności na które powoływał się Skarżący nie mogły zostać uznane za wiarygodne i tym samym takie, które pozwalałyby uznać, że żywiona przez niego obawa jest realna i uzasadniona. Mimo uznania Skarżącego za osobę niewiarygodną w zaskarżonej decyzji szczegółowo zanalizowano aktualną sytuację na S. wskazując, że wobec zakończenia w 2009r. konfliktu między rządem S. a organizacją ... i stopniowej normalizacji sytuacji obawy Wnioskodawcy i z tych przyczyn nie mogą być uznane za uzasadnione, tym bardziej, że przybył on – zgodnie z jego oświadczeniem - nie bezpośrednio ze S, lecz z I., gdzie przebywał 3 lata przed przyjazdem do Polski.
W ocenie sądu ocena dokonana w zaskarżonej decyzji jest prawidłowa, zasadnie odmówiono Skarżącemu nadania statusu uchodźcy uznając, że po powrocie do kraju pochodzenia nie będzie narażony na prześladowania z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej ze strony władz, bądź innych podmiotów w rozumieniu art. 16 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003r.
Zdaniem Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do Skarżącego nie ma zastosowania żadna z powyższych przesłanek. Również w tym przypadku istotny jest brak wiarygodności Wnioskodawcy. Jednak nawet abstrahując od tego, przy uwzględnieniu aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia Cudzoziemiec nie jest osobą, która byłaby zagrożona w kraju pochodzenia doznaniem poważnej krzywdy lub naruszeniami podstawowych praw człowieka, które miałyby wynikać z jej osobistej działalności. Ponadto należy podkreślić, na co słusznie zwróciła uwagę Rada w zaskarżonej decyzji, że UNCHR uważa, iż wraz z zakończeniem działań wojennych na S. ustały przesłanki dla nadawania statusu uchodźcy lub innych form ochrony międzynarodowej w związku z zagrożeniem życia na skutek powszechnego konfliktu zbrojnego. Sytuacja humanitarna oraz sytuacja praw człowiek w odniesieniu do ludności t. z północy kraju uległa poprawie i nie jest uzasadnione udzielanie dodatkowych form ochrony wyłącznie na podstawie narodowości tj lub pochodzenia z Północy kraju.
Zatem organy trafnie oceniły, iż Skarżącego należy uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości dla siebie opuścił kraj pochodzenia przedstawiając jako powód zaledwie domniemanie obawy o swoje bezpieczeństwo.
Odnosząc się następnie do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany organy orzekające zasadnie stwierdziły, iż w przypadku Skarżącego nie zachodzą okoliczności uzasadniające konieczność wyrażenia zgody na pobyt tolerowany.
Zgodnie bowiem z art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Polski, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285 z późn. zm.). Mając zatem na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż Skarżący nie uprawdopodobnił, że byłby w konsekwencji wydalenia narażony na ww. naruszenia praw człowieka. Jeśli zaś chodzi o to, czy wydalenie Cudzoziemca naruszałoby jego prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (dalej: EKPC) – to również i
w tym zakresie ocena dokonana w zaskarżonej decyzji została, zdaniem sądu dokonana prawidłowo. W zakresie tego zarzutu, należy wskazać, że zgodnie z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka każdy ma prawo do poszanowania życia osobistego i rodzinnego, swojego mieszkania i korespondencji. Z kolei zgodnie z ust.2 tego artykułu ingerencja władzy publicznej w korzystanie z powyższego prawa jest możliwa w przypadkach przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności osób.
W sprawie w której jest podniesiony zarzut naruszenia art. 8 Konwencji po pierwsze ustalenia wymaga, czy istnieje życie rodzinne cudzoziemca w Polsce ( życie rodzinne polega na istnieniu rzeczywistych, bliskich więzi rodzinnych). Rada nie kwestionowała, że wnioskodawca zawarł związek małżeński z obywatelką polską przyznające jednocześnie, iż związek małżeński należy do tych typowych związków międzyludzkich, które rodzą domniemanie istnienia życia rodzinnego. W konsekwencji należy więc rozstrzygnąć, czy wydalenie z terytorium RP stanowiłoby uzasadnioną ingerencję w wartość chronioną, tzn. czy ingerencja ta jest uzasadniona w świetle brzmienia art. 8 ust. 2 EKPC. Zgodnie z tym przepisem ingerencja jest dopuszczalne jeśli spełnia następujące warunki: 1) jest przewidziana przez prawo ( test legalności), 2) realizuje co najmniej jeden z wymienionych celów ( test celowości), 3) jest konieczna w demokratycznym społeczeństwie dla osiągnięcia tych celów przy uwzględnieniu – przede wszystkim – zasady proporcjonalności ( test konieczności). Należy zgodzić się z ustaleniami zawartymi w zaskarżonej decyzji, iż wydana w stosunku do Wnioskodawcy decyzja o wydaleniu ( decyzja Wojewody L. z dnia ... stycznia 2004r. ) była wydana w oparciu o odpowiednią podstawę prawną, w pełni zatem realizuje test legalności. Została ona ponadto wydana w ramach kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium RP (cudzoziemiec przebywał na terytorium RP nielegalnie) i jest przejawem zwalczania nielegalnej emigracji, zatem realizuje cele przewidziane a art. 8 ust. 2 EKPC tj. ochronę bezpieczeństwa publicznego, dobrobytu gospodarczego kraju i porządku. Ponadto spełnia ona test konieczności. W tym zakresie sąd zgadza się z poglądami prezentowanymi w orzecznictwie ETPCz, przedstawionym w decyzji Rady, iż zgodnie z utrwalonymi zasadami prawa międzynarodowego państwa – strony mają prawo do kontroli wjazdu, pobytu i wydalania cudzoziemców. Ponadto prawo do prowadzenia życia rodzinnego przez cudzoziemca w dowolnie wybranym przez niego kraju nie ma charakteru bezwzględnego - "Państwa mają prawo, zgodnie z ustalonymi
zasadami prawa międzynarodowego i uwzględnieniem ich obowiązków traktatowych, łącznie z art. 3 Konwencji, do kontroli wyjazdu, pobytu i wydalenia cudzoziemców (wyrok z dnia 30.10.1991r. w sprawie Vilyarajah i inni A 215). W orzecznictwie Trybunału podkreśla się, że istotne jest – w przypadku, gdyby życie rodzinne cudzoziemca w razie wydalenia miało zostać zagrożone - ustalenie, czy życie rodzinne istniało już wtedy, gdy osoby te dowiedziały się, że z powodu statusu imigracyjnego jednej z nich życie rodzinne jest od początku narażone na niepewność. Należy podkreślić, iż Wnioskodawca nawiązał życie rodzinne gdy przebywał na terytorium RP w ramach toczącej się wobec niego procedury o nadanie statusu uchodźcy, po uprzednim nielegalnym pobycie i mając wydaną decyzję o wydaleniu. W tej sytuacji Wnioskodawca musiał zdawać sobie sprawę z konsekwencji nawiązania przez niego życia rodzinnego w Polsce. Należy zgodzić się z organem, że interpretacja art. 8 EKPCz nie może prowadzić do przyjęcia założenia, iż nawiązanie życia rodzinnego przez cudzoziemców nielegalnie przebywających na terytorium państwa strony, bądź takich, których prawo pobytu jest nierozstrzygnięte nakłada na to państwo obowiązek legalizacji pobytu tych cudzoziemców. Zgodnie z orzecznictwem ETPCz wykluczenie wydalenia cudzoziemca na podstawie art. 8 EKPCz, gdy do powstania życia rodzinnego nie doszło podczas legalnego i trwale uregulowanego pobytu cudzoziemca będzie miało charakter wyjątkowy i będzie uzasadnione jedynie w najbardziej wyjątkowych okolicznościach, Okoliczności te muszą być oceniane w konkretnych okolicznościach sprawy ( wyrok ETPCz z 31.01.2006r. Rodrigues da Silva i Hoogkamer przeciwko Holandii skarga nr 50435/99 cytowany w decyzji Rady). W rozpatrywanej sprawie Rada nie znalazła takich szczególnych okoliczności – Wnioskodawca powoływał się bowiem na sam fakt zawarcia związku małżeńskiego. Dodać do tego można, że jeszcze we wniosku Cudzoziemiec powoływał się na fakt że jest żonaty w kraju pochodzenia. Słusznie zatem organ stwierdził, że wydalenie Wnioskodawcy spełnia przesłankę konieczności w rozumieniu art. 8 ust. 2 EKPC i tym samym ingerencję w jego życie rodzinne należy uznać za uzasadnioną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutów dotyczących naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 §3 Kodeksu postępowania administracyjnego, uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i konfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji osób pochodzących z S.. Skarżący został w trakcie prowadzonego postępowania przesłuchany w języku t. W trakcie przesłuchania dokonano ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Przedstawione w
trakcie wywiadu okoliczności, istotne z punktu widzenia prawidłowości wydawanego rozstrzygnięcia, zostały skonfrontowane następnie z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Wbrew zarzutom skargi Rada dokładnie uzasadniła dlaczego uznała zeznania Skarżącego za niewiarygodne, Skarżący podawał informacje ogólnikowe, a przede wszystkim niespójne i sprzeczne, odmienne, w poszczególnych postępowaniach uchodźczych, musiał zatem liczyć się, że zostaną ocenione jako niewiarygodne.
W ocenie Sądu, decyzje w niniejszej sprawie, wbrew zarzutom skargi, wydane zostały na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów i nietrafne są zarzuty skargi naruszenia powinności wyczerpującego zebrania dowodów i dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz zasady prawdy obiektywnej.
Postępowanie administracyjne było dwuinstancyjne, a organy starannie i pełnie uzasadniły wydawane przez siebie decyzje.
Z tych względów i na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło