VI SA/Wa 1014/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-12

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Piotr Borowiecki, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy użycie terminu "bio" w nazwie suplementu diety, który zawiera składniki pochodzenia rolnego, ale nie jest produkowany ekologicznie, stanowi naruszenie przepisów o produkcji ekologicznej i znakowaniu produktów ekologicznych, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że użycie terminu "bio" w nazwie suplementu diety, który zawiera przetworzone produkty rolne (np. wyciągi roślinne), nawet jeśli nie jest produkowany ekologicznie, stanowi naruszenie art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Termin "bio" jest zastrzeżony dla produktów ekologicznych i jego użycie w odniesieniu do produktów nieekologicznych, które zawierają składniki pochodzenia rolnego, może wprowadzać konsumentów w błąd. W związku z tym, nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy o rolnictwie ekologicznym było zasadne.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora o nałożeniu kary pieniężnej na spółkę B. Sp. z o.o. za wprowadzenie do obrotu suplementu diety "Bionella" oznakowanego terminem "bio". Kontrola wykazała, że spółka nigdy nie była producentem ekologicznym ani nie stosowała surowców ekologicznych. Spółka argumentowała, że nazwa produktu pochodzi od nazwy firmy i nie sugeruje produkcji ekologicznej. Organy administracji uznały, że użycie terminu "bio" w nazwie suplementu diety, który zawierał składniki pochodzenia rolnego (wyciągi z bambusa i pokrzywy), naruszało przepisy o produkcji ekologicznej, wprowadzając konsumentów w błąd.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2015 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu produktu niewłaściwie oznakowanego oddala skargę w całości Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej także "GIJHARS" lub "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 - dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b, art. 25 ust. 3 pkt 1 lit. b oraz art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym (Dz. U. Nr 116, poz. 975 ze zm.) w zw. z art. 1 ust. 2 lit. b oraz art. 2 lit. k i art. 23 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 2092/91 (Dz. Urz. UE L 189 z dnia 20 lipca 2007, str. 1, ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania spółki B. sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej także: "skarżąca spółka" lub "strona skarżąca"), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w [...] (dalej także: "WIJHARS" lub "organ pierwszej instancji") z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...], wymierzającą skarżącej spółce karę pieniężną w wysokości 1.000,00 (tysiąc) złotych za wprowadzenie do obrotu produktów oznakowanych w sposób sugerujący ekologiczną metodę produkcji. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W wyniku kontroli przeprowadzonej w spółce B. sp. z o.o. z siedzibą w P. w dniach od [...] maja 2014 r. do [...] maja 2014 r., stwierdzono, że skarżąca spółka wprowadziła do obrotu suplement diety Bionella oznakowany w sposób sugerujący ekologiczną metodę produkcji, poprzez zastosowanie w nazwie produktu terminu "bio". W toku postępowania ustalono jednocześnie, że skarżąca spółka nigdy nie była producentem ekologicznym, w rozumieniu ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym, a także nie jest objęta certyfikacją przez upoważnioną jednostkę certyfikującą, zaś do produkcji swoich wyrobów nie stosuje surowców ekologicznych. W wyjaśnieniach złożonych do protokołu kontroli z dnia [...] maja 2014 r., a także w piśmie z dnia [...] czerwca 2014 r., jak również w złożonych przez świadków w dniu [...] lipca 2014 r. zeznaniach, strona skarżąca, nie zgadzając się z zarzutami organu pierwszej instancji, stwierdziła, że nazwa "[...]" nie łączy się z produkcją ekologiczną, albowiem pochodzi od nazwy firmy "[...]", będącej producentem leków, kosmetyków i suplementów diety, która jest obecna na rynku od 1988 r., a więc jeszcze na długo przed wydaniem rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w [...], działając na podstawie przepisów art. 25 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym w związku z art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylające rozporządzenie (EWG) nr 2092/91, a także art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz art. 2 i art. 8 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 178/2002 z dnia 28 stycznia 2002 r. ustalające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, ustanawiające Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w sprawie bezpieczeństwa żywnościowego (Dz. U. L 31 z dnia 1 lutego 2002 r.), a także art. 104 k.p.a., decyzją z dnia 4 sierpnia 2014 r., nr KO.8230.18.7.2014, nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 1000 (tysiąc) złotych za wprowadzenie do obrotu produktu oznakowanego w sposób sugerujący ekologiczną metodę produkcji, tj. [...] suplement diety - opakowanie 30 tabletek - wielkość partii produkcyjnej 10744 szt. opakowań, stan magazynowy 5826 szt. opakowań, data produkcji: 06.11.2013 r. numer partii: 131102. Termin przydatności do spożycia 11.2015. Cena zbytu netto: 28,00 zł + 8 % Vat. Wartość partii produkcyjnej: 324.898,56 zł brutto. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że zastosowanie w oznakowaniu terminu "bio", stanowi naruszenie art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylające rozporządzenie (EWG) nr 2092/91, zgodnie z którym terminy odnoszące się do ekologicznej metody produkcji, zwłaszcza jego pochodne lub wersje skrócone jak np. "bio" i "eko" używane samodzielnie lub łącznie, mogą być stosowane na terenie Wspólnoty i we wszystkich językach Wspólnoty w znakowaniu i reklamie produktu, który spełnia wymagania określone w tym rozporządzeniu, czyli są zarezerwowane do produktów ekologicznych. Organ pierwszej instancji wskazał, że zastosowanie terminu "bio" w jakiejkolwiek części oznakowania, sugeruje nabywcy, że produkt lub jego składniki spełniają wymogi określone w rozporządzeniu Rady (WE) nr 834/2007. Zdaniem organu, użycie w oznakowaniu produktu konwencjonalnego terminu "bio" wprowadza konsumenta w błąd, poprzez sugerowanie, że wyrób ten jest wyprodukowany metodami ekologicznymi, czyli przypisuje mu właściwości, których dany produkt nie posiada, co stanowi naruszenie art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia. W konsekwencji, [...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych uznał, że niedopuszczalna jest sytuacja, w której produkty nieekologiczne, wytwarzane przez podmiot, zawierają w swoim oznakowaniu termin "bio", gdyż zakłóca to uczciwą konkurencję i właściwe funkcjonowanie rynku rolnictwa ekologicznego oraz przyczynia się do obniżenia zaufania konsumentów w stosunku do wytwarzanych zgodnie z prawem produktów oznakowanych jako ekologiczne. Powołując się na przepis art. 25 ust. 3 pkt 1 lit. b ustawy o rolnictwie ekologicznym, Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wskazał, że jest właściwy ze względu na miejsce przeprowadzenia czynności kontrolnych, do nałożenia, w drodze decyzji, kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu produktu, który został oznakowany jako produkt rolnictwa ekologicznego, z naruszeniem art. 23 rozporządzenia nr 834/2007, w wysokości do 200% korzyści majątkowej uzyskanej za wprowadzone do obrotu produkty i nie może być niższa niż 500 zł. Organ nie zgodził się ze stanowiskiem strony skarżącej, że dietetyczne środki specjalnego przeznaczenia medycznego oraz suplementy diety nie są produktami rolnymi objętymi zakresem rozporządzenia nr 834/2007, albowiem - zdaniem organu - z aktu tego wynika wprost, że jego regulacje dotyczą również środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, do której to kategorii zaliczają się suplementy diety definiowane, jako środek spożywczy w art. 3 ust. 3 pkt 39 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Organ pierwszej instancji wskazał, że w świetle przepisu art. 26 ust. 1 ustawy o rolnictwie ekologicznym, wymierzając stronie skarżącej karę, uwzględnił stopień szkodliwości czynu, a także stopień zawinienia, zakres naruszenia oraz dotychczasową działalność skarżącego przedsiębiorcy i wielkość jego obrotów. W konsekwencji, organ stwierdził, że wymierzając karę pieniężną, uznał, że działanie strony skarżącej było nieumyślne. Oceniając zakres naruszenia i stopień szkodliwości czynu strony skarżącej, organ uznał, że jest on nieznaczny w stosunku do stwierdzonych nieprawidłowości. Organ pierwszej instancji wziął ponadto pod uwagę fakt, iż skarżąca spółka nie była jeszcze kontrolowana i nieprawidłowość tego rodzaju została wykazana po raz pierwszy. W piśmie z dnia [...] sierpnia 2014 r. skarżąca spółki, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła odwołanie od powyższej decyzji z dnia [...] sierpnia 2014 r. Wnosząc o uchylenie spornej decyzji organu pierwszej instancji oraz umorzenie postępowania w pierwszej instancji w całości, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., względnie o uchylenie owej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, skarżąca spółka zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylające rozporządzenie (EWG) nr 2092/91, w szczególności art. 23 ust. 1 w zw. z art. 23 ust. 2 oraz art. 23 ust. 6 w zw. z załącznikiem nr 1 do w/w rozporządzenia - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 77 i art. 80 k.p.a. - poprzez poddanie materiału dowodowego dowolnej ocenie skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi polegającymi na przyjęciu, iż nazwa produktu "[...]" wprowadza konsumentów w błąd, co doprowadziło do błędnego zastosowania art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia. W wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącej spółki, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał decyzję z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], na podstawie której utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...], wymierzającą skarżącej spółce karę pieniężną w wysokości 1.000 złotych za wprowadzenie do obrotu produktów oznakowanych w sposób sugerujący ekologiczną metodę produkcji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, biorąc pod uwagę przywołane przepisy zarówno ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym, jak i rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r., stwierdził, że w sytuacji, gdy suplement diety stanowi produkt pochodzenia rolnego, w tym przetworzony produkt rolny przeznaczony do spożycia, lub gdy zawiera jako składniki produkty pochodzenia rolnego, w tym przetworzone produkty rolne, stosowanie w jego oznakowaniu terminów sugerujących konsumentowi ekologiczną metodę produkcji (w tym określenia "bio"), stanowi naruszenie art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Ustosunkowując się do zarzutu strony skarżącej, jakoby w świetle art. 23 ust. 1 w związku z art. 23 ust. 2 oraz art. 23 ust. 6 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 i załącznikiem 1 do tego rozporządzenia, w Polsce termin "Bio" nie był zastrzeżony do oznakowania produktów pochodzących z produkcji ekologicznej, organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 42 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, wiąże ono w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich, także w zakresie zasad znakowania przy użyciu terminu "Bio" i "Eko", zawartych w przywołanym art. 23 ust. 1 ww. rozporządzenia. Zdaniem organu odwoławczego, to, iż w załączniku do tego rozporządzenia przyjęto do znakowania produktów ekologicznych w Polsce określenie "ekologiczne", nie ogranicza możliwości posługiwania się przy znakowaniu takich produktów również terminem "Bio", który na terytorium Unii Europejskiej podlega takiej samej ochronie jak termin "Eko". Organ odwoławczy wskazał bowiem, że zgodnie z przepisem art. 23 ust. 1 cyt. rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, terminy wymienione w załączniku do tego rozporządzenia, ich pochodne lub wersje skrócone, jak np. "bio" i "eko", używane samodzielnie lub łącznie, mogą być stosowane na terenie Wspólnoty i we wszystkich językach Wspólnoty w znakowaniu i reklamie produktu, który spełnia wymogi tego rozporządzenia. Odnosząc się z kolei do argumentów strony skarżącej zmierzających do wykazania, że suplement [...], ze względu na wysoki stopień przetworzenia występujących w nim wyciągów roślinnych, nie podlega regulacjom rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych stwierdził, że w świetle art. 1 ust. 2 cyt. rozporządzenia, w którym określono kategorie produktów, do których ma ono zastosowanie, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej spółki. Organ odwoławczy zauważył, że jeśli suplement diety zawiera składniki pochodzenia rolnego, możliwa jest wówczas jego produkcja w ramach systemu produkcji ekologicznej, a co za tym idzie, uprawnione będzie wówczas oznakowanie wyrobów pochodzących z tej produkcji terminem bio lub eko lub innym, określonym w art. 23 cyt. rozporządzenia. Natomiast, jak wskazał organ odwoławczy, jeśli suplement diety nie zawiera składników pochodzenia rolnego, wówczas przy jego znakowaniu nie znajdują zastosowania przepisy ww. rozporządzenia, gdyż środek taki nie może być produkowany w systemie produkcji ekologicznej, z uwagi na wspomniany brak składników pochodzenia rolnego. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, jedynie suplement diety nie zawierający składników pochodzenia rolnego, może być oznakowany terminami takimi, jak np. bio lub eko, nie naruszając przepisów rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, gdyż do takiego suplementu wzmiankowane rozporządzenie nie ma zastosowania. Organ odwoławczy wyjaśnił jednocześnie, iż zakwestionowany suplement [...] poprzez to, że należy do kategorii żywności - zgodnie z definicją zawartą w art. 2 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 i w art. 3 ust. 3 pkt 39 i pkt 43 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz z uwagi na znaczną zawartość składników pochodzenia rolnego (tj. wyciągu z pędów bambusa oraz wyciągu z liści pokrzywy) - mieści się, podobnie również jak jego składniki pochodzenia rolnego, w kategorii przetworzonych produktów rolnych przeznaczonych do spożycia, o których mowa w art. 1 ust. 2 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych uznał, że w świetle powyżej przywołanych przepisów, zamieszczenie w oznakowaniu spornego suplementu diety, którego składniki pochodzenia rolnego (wyciąg z pędów bambusa oraz wyciąg z liści pokrzywy) nie pochodziły z produkcji ekologicznej, nazwy zawierającej termin "bio", prowadzić może konsumenta lub odbiorcę do nieprawdziwego wniosku, że oferowane produkty lub ich składniki, zostały uzyskane zgodnie z przepisami określonymi w rozporządzeniu Rady (WE) nr 834/2007. Organ odwoławczy zgodził się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, iż zachodzi możliwość wprowadzenia konsumenta w błąd poprzez nieuprawnione posługiwanie się terminem Bio w oznakowaniu nieekologicznego suplementu diety. Ustosunkowując się do argumentów strony skarżącej, iż zakwestionowany produkt [...] jest wyłączony z zakresu stosowania wskazanego powyżej rozporządzenia, ponieważ nie zawiera żadnego produktu rolnego, a jedynie witaminy i minerały oraz wyciągi z roślin, które z uwagi na technologię produkcji są wysoko przetworzone, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych uznał, że nie zmienia to jednak faktu, iż wyciąg z pędów bambusa i wyciąg z liści pokrzywy, stanowiące główne składniki suplementu [...] - bez względu na to, że zostały wysoko przetworzone w procesie technologicznym - są w dalszym ciągu produktami pochodzenia rolnego, które sprawiają, że zawierający je suplement mieści się w zakresie rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Ponadto, powołując się na przepis art. 50 ust. 4 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, organ odwoławczy uznał, że dodatkowo wzmacnia on przedstawioną w zaskarżonej decyzji argumentację na rzecz uznania zakwestionowanego suplementu [...], jako produktu objętego zakresem rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, w szczególności z tego względu, że zawiera on składniki pochodzenia rolnego. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych uznał jednocześnie, iż przyjęta przez stronę skarżącą praktyka tworzenia nazw produktów od brzmienia firmy, pod którą skarżąca spółka prowadzi działalność, tj. firmy B. sp. z o.o., nie może stanowić usprawiedliwienia dla praktyki niezgodnego z rozporządzeniem Rady (WE) nr 834/2007 znakowania produktów nieekologicznych, albowiem w wyniku tego działania do obrotu wprowadzane były nieekologiczne suplementy diety marki "[...]", podlegające ze względu na swój skład rozporządzeniu Rady (WE) nr 834/2007, a jednocześnie oznakowane terminem "bio" zarezerwowanym dla produktów ekologicznych. Ponadto, organ odwoławczy uznał również, że fakt, iż skarżąca spółka jest znanym i rozpoznawalnym producentem leków i suplementów, a także to, że jej produkty są dostępne wyłącznie w aptekach - nie zwalnia strony skarżącej z obowiązku wynikającego z art. 23 ust. 1 i 2 cyt. rozporządzenia w zakresie zapewnienia, że produkty nieekologiczne nie będą wprowadzane do obrotu z oznaczeniami takimi, jak Bio, zarezerwowanymi dla produktów z produkcji ekologicznej. Organ odwoławczy uznał, że umiejscowienie na etykiecie przedmiotowego suplementu nazwy firmy B. sp. z o.o. tuż nad nazwą produktu [...], nie jest w żadnej mierze, jak twierdzi strona skarżąca, okolicznością przemawiającą za dopuszczalnością oznakowania produktu nieekologicznego terminem Bio. W ocenie organu odwoławczego, brzmienie firmy zawierające termin Bio nie uprawnia, jak chce tego strona skarżąca, do zamieszczenia terminu Bio w nazwie produktu nieekologicznego. Ponadto, organ odwoławczy uznał, że postać handlowa produktu (jak np. tabletki lub kapsułki), nie jest czynnikiem dopuszczającym posługiwanie się w oznakowaniu żywności nieekologicznej terminami takimi jak Bio lub Eko. Ustosunkowując się z kolei do zarzutów strony skarżącej dotyczących naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania, tj. art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i błędnego zastosowania art. 46 ust. 1 pkt. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wyjaśnił, że organ pierwszej instancji nie stwierdził, że naruszeniem było brzmienie nazwy produktu [...], gdyż organ ten w zaskarżonej decyzji stwierdził, że zastosowanie terminu Bio w oznakowaniu produktu nieekologicznego, występującego w nazwie [...], wprowadza konsumenta w błąd, co do metody jego produkcji, poprzez sugerowanie, że produkt wyprodukowano metodami ekologicznymi, podczas gdy tak nie było. To zaś z kolei stanowiło naruszenie art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno- spożywczych, powołującym się na art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności, co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Tymczasem, jak uznał organ odwoławczy, w przedmiotowej sprawie niewątpliwie oznakowanie produktu [...] mogło wprowadzać konsumentów w błąd, co do charakterystyki produktu oraz metod jego produkcji, gdyż termin "bio", zgodnie z art. 23 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, wskazuje na pochodzenie z produkcji ekologicznej. Według organu odwoławczego, doszło zatem do naruszenia normy zawartej w art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a cyt. ustawy, albowiem zakwestionowany suplement nie pochodził z produkcji ekologicznej. W konsekwencji, organ odwoławczy uznał że skoro zakwestionowany produkt [...] należał, jako suplement diety, do kategorii "żywności" ("środków spożywczych"), zdefiniowanej w art. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 178/2002, a tym samym podlegał przepisom rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, organ pierwszej instancji miał podstawy powołać się w zaskarżonej decyzji na art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a., organ odwoławczy stwierdził, że w świetle art. 23 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, nie ma podstaw prawnych, aby w prowadzonym postępowaniu dążyć do wykazania, że sporny suplement diety [...], zawierający znaczny udział składników przetworzonych pochodzenia rolnego, nie jest objęty rozporządzeniem Rady (WE) nr 834/2007, tak jak starała się to wykazać strona skarżąca w odwołaniu oraz w toku postępowania prowadzonego przed organem pierwszej instancji. Zdaniem organu odwoławczego, Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, kierując się wymaganiami przepisów art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., rozpatrzył cały materiał dowodowy i na podstawie jego całokształtu, opierając się w przywołanych w zaskarżonej decyzji przepisach prawa zasadnie uznał, że okoliczność dotycząca wprowadzenia do obrotu produktów nieekologicznych, oznakowanych za pomocą terminu Bio występującego w nazwie spornego suplementu diety [...], została ponad wszelką wątpliwość udowodniona i stanowiła naruszenie przepisów dotyczących rolnictwa ekologicznego skutkujące zasadnym wymierzeniem stronie skarżącej kary pieniężnej, o której mowa w art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy o rolnictwie ekologicznym. Zdaniem organu odwoławczego, wbrew zarzutom strony skarżącej, sporne rozstrzygniecie organu pierwszej instancji uwzględniało również "interes społeczny", o którym mowa w art. 7 k.p.a., w związku z potencjalnym zakłóceniem, jakie wywołać może występowanie w obrocie nieekologicznych suplementów oznakowanych w nieuprawniony sposób terminem Bio. Organ odwoławczy ustosunkował się ponadto do zarzutów skarżącej spółki dotyczących rzekomego zignorowania argumentacji przedstawionej przez osoby przesłuchane w toku postępowania (tj. zeznającą w charakterze świadka A. M. - pracownika skarżącej spółki oraz przesłuchiwaną w charakterze strony, D. T. - członka Zarządu B. sp. z o.o.). Odnosząc się do tego zarzutu Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych zauważył, że treść owych zeznań nie odnosiła się do przedmiotu kontroli, której ustalenia, zawarte w protokole kontroli z dnia [...] maja 2014 r., były powodem wszczęcia przez organ pierwszej instancji postępowania, a w jego następstwie, wydania decyzji wymierzającej stronie skarżącej karę pieniężną za wprowadzenie do obrotu produktu nieekologicznego oznakowanego terminem Bio. W tej sytuacji, organ odwoławczy uznał, ze objęta zeznaniami świadka i przesłuchaniem strony kwestia firmy skarżącej spółki, a także przyjętego przez stronę sposobu nadawania nazw produktom, nie mają znaczenia dla sprawy, gdyż kara pieniężna została jej wymierzona za wprowadzanie do obrotu nieekologicznego suplementu [...] oznakowanego terminem Bio, nie zaś za brzmienie firmy skarżącej spółki B. sp. z o.o. Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że w zaskarżonej decyzji wskazano powody, dla których organ pierwszej instancji nie przyznał racji argumentom zeznającego i strony, a także argumentom podanym w wyjaśnieniach do protokołu kontroli z dnia [...] maja 2014 r. oraz w piśmie strony skarżącej z dnia [...] czerwca 2014 r. Zdaniem organu odwoławczego, fakt oznakowania produktu nieekologicznego nazwą zawierającą terminy, o których mowa w art. 23 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, bez względu na to, czy oznacza ona nazwę producenta, nazwę marki, nazwę handlową, czy też stanowi treść zarejestrowanego znaku towarowego, może sugerować nabywcy, że wyrób oznakowany w ten sposób jest wyprodukowany metodami produkcji ekologicznej. Wobec tego, organ odwoławczy uznał, że Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych zasadnie stwierdził, ze ustalona w ramach kontroli sytuacja nieprawidłowego oznakowania może wprowadzać konsumenta w błąd poprzez sugerowanie, że produkt lub jego składniki spełniają wymogi wymienione w rozporządzeniu Rady (WE) nr 834/2007. Ponadto, organ odwoławczy uznał, że w zaskarżonej decyzji przedstawiono argumentację, w świetle której organ pierwszej instancji przyjął, że wymagania rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 mają zastosowanie do suplementu [...]. W świetle powyższego, organ odwoławczy uznał za bezpodstawny zarzut strony skarżącej dotyczący poddania materiału dowodowego dowolnej ocenie. Organ odwoławczy ustosunkował się również do argumentów strony skarżącej, w których skarżąca wskazując, że nie jest "producentem ekologicznym", w rozumieniu ustawy o rolnictwie ekologicznym, uznała jednocześnie, że przepisy tej ustawy nie mają zastosowania do działalności przez nią prowadzonej. Organ odwoławczy, nie zgadzając się z tym poglądem, zauważył, iż zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy o rolnictwie ekologicznym, każdy podmiot - bez względu, czy jest nim producent ekologiczny, czy podmiot niebędący producentem ekologicznym - który wprowadza do obrotu produkt oznakowany, jako produkt rolnictwa ekologicznego, z naruszeniem art. 23-26 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, podlega karze pieniężnej. Zdaniem organu odwoławczego, przyjęcie interpretacji, że wspomniany przepis karny stosuje się wyłącznie do podmiotów będących producentami ekologicznymi w rozumieniu ustawy o rolnictwie ekologicznym, doprowadziłby do niedopuszczalnej sytuacji, w której podmioty działające poza systemem kontroli w rolnictwie ekologicznym, mogłyby legalnie wprowadzić do obrotu produkty nieekologiczne oznakowane terminami wskazującymi na produkcję ekologiczną. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych nie zgodził się również z zarzutem niezasadnego powołania się w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji na art. 8 rozporządzenia (WE) nr 178/2002. Organ odwoławczy zauważył bowiem, że w treści zaskarżonej decyzji nie zarzucono stronie intencji fałszowania żywności ani też uprawiania oszukańczych praktyk, zaś przywołanie przez organ pierwszej instancji treści art. 8 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 służyło m.in. podkreśleniu wymowy art. 23 ust. 2 zdanie drugie rozporządzenia Rady (WE) nr 834 oraz dawało stronie skarżącej jednoznaczny sygnał, że organ, mając na względzie dobro konsumentów i prawidłowe funkcjonowanie rynku, zwraca generalną uwagę na konieczność wyeliminowania z oznakowania suplementu nieekologicznego terminu Bio, mogącego wprowadzić konsumentów w błąd, w aspekcie metod jego produkcji. Ponadto, organ odwoławczy stwierdził, że stanowisko przedstawione w spornej decyzji w zakresie uznania przedmiotowego suplementu diety [...], jako produktu mieszczącego się w zakresie rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, jest zbieżne z poglądem wyrażonym w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 5 listopada 2014 r., wydanego w sprawie C-137/13, z którego wynika, że suplement, który nie spełniała wymagań w zakresie składu, określonych w art. 19 ust. 2 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 oraz art. 27 ust. 1 lit. f rozporządzenia Komisji (WE) nr 889/2008, nie może być oznakowany terminami nawiązującymi do rolnictwa ekologicznego. Organ odwoławczy wskazał, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z sytuacją analogiczną, albowiem sporny suplement [...] nie spełnia wymagań uprawniających do oznakowania go terminem Bio, ponieważ użyte do jego produkcji składniki pochodzenia rolnego, tj. wyciąg z pędów bambusa oraz wyciąg z liści pokrzywy, nie pochodziły z produkcji ekologicznej. Odnosząc się do powołanych w odwołaniu argumentów strony skarżącej, jakoby kwalifikacja wyciągów roślinnych, stanowiących składniki spornego suplementu, do grupy produktów rolnych była bezzasadna z uwagi na wysoki stopień przetworzenia tychże wyciągów, Główny Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wskazał, że wysoki stopień przetworzenia wspomnianych wyciągów roślinnych, będący wynikiem procesów technologicznych, nie zmienia faktu, że wyciągi takie w dalszym ciągu są produktami pochodzenia rolnego, o których mowa w art. 1 ust. 2 zdanie pierwsze rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, i wchodzą w skład produktu finalnego, tj. suplementu [...], automatycznie czyniąc z niego produkt objęty zakresem tego rozporządzenia. Organ odwoławczy, powołując się na przepisy art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 26 ust. 1 ustawy o rolnictwie ekologicznym, stwierdził, że wymierzając karę pieniężną, organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy uwzględnił zarówno stopień szkodliwości, jak również stopień zawinienia, a także zakres naruszenia, dotychczasową działalność skarżącej spółki oraz wielkości obrotów uzyskanych przez stronę skarżącą. W piśmie z dnia [...] lutego 2015 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] stycznia 2015 r. Wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie od organu odwoławczego na rzecz skarżącej spółki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, strona zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylające rozporządzenie (EWG) nr 2092/91, w szczególności art. 23 ust. 1 w zw. z art. 23 ust. 2 zd. 1 w zw. z załącznikiem nr 1 do w/w rozporządzenia - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 77 i art. Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 23 ust. 2 zd. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. - poprzez poddanie materiału dowodowego dowolnej ocenie skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi polegającymi na przyjęciu, iż nazwa produktu "[...]" może łączyć się z produkcją ekologiczną, 3) naruszenie przez organ odwoławczy przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy spornej decyzji organu pierwszej instancji, pomimo podstaw do jej uchylenia. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, iż zasadniczo zgadza się z tym, że przedrostek "bio" byłby niedopuszczalny w oznakowaniu produktów nie pochodzących z produkcji ekologicznej wprowadzonych do obrotu na terenie Francji bądź Niemiec, co jednak uwarunkowane jest specyfiką języka francuskiego i niemieckiego. Zdaniem strony skarżącej, uwzględnienie w załączniku do rozporządzenia w stosunku do Polski jedynie słowa "ekologiczne" ma natomiast oparcie w języku polskim. Słowo "bio" oznacza w nim "pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na związek znaczeniowy z życiem, żywym organizmem, procesem życiowym", natomiast definicja przedrostka "eko" to "pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na ich związek znaczeniowy ze środowiskiem naturalnym lub jego ochroną" (obie definicje pochodzą ze Słownika Języka Polskiego Wydawnictwa Naukowego PWN S.A.). Zdaniem skarżącej spółki, tylko drugi z przedrostków może zatem, zgodnie ze swym znaczeniem w języku polskim, wskazywać na produkty pochodzące z produkcji ekologicznej wprowadzone do obrotu na terenie Polski. W ocenie strony skarżącej, odmienna interpretacja woli ustawodawcy europejskiego jest niedopuszczalna, ponieważ nadmiernie ingerowałaby w swobodę wolności gospodarczej. Strona skarżąca zarzuciła, że organy obu instancji nie wzięły pod uwagę przedstawionych wyżej okoliczności, przedstawiając pogląd, który abstrahuje od wykładni celowościowej i logiki. W tej sytuacji, zdaniem skarżącej, trzeba stanowczo podkreślić, iż załącznik nr 1 do rozporządzenia określa terminy podlegające ochronie w odniesieniu do każdego z krajów członkowskich Unii Europejskiej. Został on wydany przez Komisję Europejską w oparciu o upoważnienie wskazane w art. 23 ust. 6 rozporządzenia. W odniesieniu do Polski, terminem wskazanym w treści załącznika, jako podlegającym ochronie jest wyłącznie termin "ekologiczne" oraz w związku z tym nazwy zawierające w sobie cząstkę "eko". Nie ma zatem, zdaniem strony skarżącej, żadnego uzasadnienia dla rozszerzenia stosowania w Polsce przepisu art. 23 ust. 1 cyt. rozporządzenia również na produkty zawierające przedrostek "bio". Ponadto, strona skarżąca wskazała na uchybienia organu odwoławczego dotyczące oceny nazwy produktu "[...]". W opinii skarżącej spółki, nazwy produktu "[...]" nie można łączyć z produkcją ekologiczną, gdyż taki towar w żaden faktyczny sposób nie łączy się wyraźnie z produkcją ekologiczną. Biorąc pod uwagę zebrany materiał dowodowy, a w szczególności wyjaśnienia A. M. i D. T., strona skarżąca stwierdziła, iż zasadniczo nazwa produktu "[...]", jak i sam produkt, nie są związane w sposób wyraźny z produkcją ekologiczną. Skarżąca zauważyła, że sporny suplement "[...]" zawiera w sobie jedynie witaminy i minerały oraz wyciągi z roślin, które z uwagi na technologię produkcji są wysoko przetworzone. Ponadto, zdaniem skarżącej spółki, nie sposób stwierdzić, iż jakikolwiek konsument mógłby skojarzyć suplement diety w postaci tabletki z produkcją ekologiczną, w szczególnie w sytuacji, gdy jego producentem jest firma farmaceutyczna o znanej i rozpoznawalnej nazwie, zaś sprzedaż suplementu odbywa się wyłącznie w aptekach. Ponadto, skarżąca wskazała, iż nazwa produktu jest pochodną firmy spółki B. sp. z o.o., która jako producent leków, kosmetyków oraz suplementów diety jest obecna na rynku od 1988 roku, na długo przed akcesją Polski do Unii Europejskiej, a tym samym na długo przed wydaniem rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Biorąc pod uwagę rozpoznawalność skarżącej spółki, strona zarzuciła, iż nie sposób uznać, że jakikolwiek konsument mógłby odnieść nazwę "[...]" do produkcji żywności ekologicznej. Co więcej, strona podkreśliła, że jako producent leków, oznacza je w sposób podobny, tworząc nazwy leków w oparciu o swoją nazwę. Sztandarowym przykładem takiego produktu jest lek o nazwie "[...]" stosowany przy problemach z układem trawiennym, który został wprowadzony do obrotu w roku 2002, jak i wiele innych produktów spółki B. sp. z o.o. Strona skarżąca uznała ponadto, iż nie należy zapominać, że istotnym elementem aktów prawa Unii Europejskiej są preambuły, które dają wskazówki do interpretacji tychże aktów. W tym kontekście strona zauważyła, że w punkcie 3 preambuły do rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 stwierdzono, iż "celem wspólnotowych ram prawnych regulujących sektor produkcji ekologicznej powinno być zagwarantowanie uczciwej konkurencji i właściwego funkcjonowania rynku wewnętrznego produktów ekologicznych, a także utrzymanie i uzasadnienie zaufania konsumentów w stosunku do produktów oznaczonych jako ekologiczne. Ponadto celem ram prawnych powinno być stworzenie takich warunków, w których sektor ten będzie mógł się rozwijać zgodnie z tendencjami rynkowymi i tendencjami w dziedzinie produkcji". Zdaniem strony skarżącej, oznacza to, iż sporne rozporządzenie zasadniczo skierowane jest do podmiotów operujących lub aspirujących do funkcjonowania w sferze produkcji żywności ekologicznej, a w sposób bezsprzeczny B. sp. z o.o. takim podmiotem nie jest. Strona wskazał wprawdzie, że treść rozporządzenia może być oczywiście stosowana do podmiotów spoza tego sektora, jednak pomiędzy rzeczami wytwarzanymi przez taki podmiot a produkcją ekologiczną musi być jakikolwiek związek faktyczny, który w niniejszym przypadku nie występuje. W konsekwencji, strona skarżąca uznała, że powyższe uchybienia organu odwoławczego w zakresie prawa materialnego doprowadziły do niewłaściwego zastosowania przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i wadliwego utrzymania decyzji organu pierwszej instancji w mocy, co czyni zasadnym uchylenie decyzji organów obu instancji wydanych w niniejszej sprawie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a."). Należy jednocześnie wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, dokonując oceny legalności obu spornych decyzji organów Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, zobowiązany był wziąć pod uwagę również ich zgodność z przepisami europejskimi, mając na względzie to, iż wszelkie regulacje prawa krajowego mające zastosowanie w niniejszej sprawie, winny być odczytywane zgodnie z treścią i celem regulacji unijnych, przy uwzględnieniu odpowiednich zasad harmonizacji ustawodawstwa państw członkowskich. W świetle powyższego, należy stwierdzić, że analizowana pod tym kątem skarga spółki B. sp. z o.o. z siedzibą w P. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem sporne decyzje administracyjne wydane przez organy obu instancji nie naruszają stosownych przepisów prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozstrzygając w niniejszej sprawie - uznał, że zarówno zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] stycznia 2015 r., jak również utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...], wymierzająca skarżącej spółce karę pieniężną w wysokości 1.000 złotych za wprowadzenie do obrotu produktów oznakowanych w sposób sugerujący ekologiczną metodę produkcji - nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego, w tym unormowań wskazanych zarówno w ustawie z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym, jak również stosownych norm prawa europejskiego, o których mowa w przepisach rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 2092/91. Zdaniem Sądu, organy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych obu instancji, wydając obie sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się również naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Podstawę prawną kary pieniężnej wymierzonej skarżącej spółce za wprowadzenie do obrotu wyrobów oznakowanych w sposób sugerujący ekologiczną metodę produkcji, stanowi art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy o rolnictwie ekologicznym, zgodnie z którym to przepisem, osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która wprowadza do obrotu produkt, który został oznakowany jako produkt rolnictwa ekologicznego, z naruszeniem art. 23-26 rozporządzenia nr 834/2007, podlega karze pieniężnej w wysokości do 200% korzyści majątkowej uzyskanej lub którą mógłby uzyskać za wprowadzone do obrotu produkty, nie niższej jednak niż 500 zł. Ustawa o rolnictwie ekologicznym zawiera również definicję pojęcia: "produkty" oraz pojęcia "produkty rolnictwa ekologicznego", które występują w przytoczonym przepisie art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b cyt. ustawy. Z przepisu art. 2 pkt 4 ustawy o rolnictwie ekologicznym, wynika zatem, że "produkty", są to produkty wymienione w art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 834/2007, a z art. 2 pkt 6 tej ustawy wynika, że "produkty rolnictwa ekologicznego", są to produkty uznane za ekologiczne, w rozumieniu art. 2 lit. c rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Przytoczona regulacja prawna prowadzi do oczywistego wniosku, iż aby ustalić zasadność oraz legalność nałożonej na skarżącą spółkę kary pieniężnej, należy dokonać analizy przepisów rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 2092/91. Należy zauważyć, iż kluczowym argumentem podnoszonym przez stronę skarżącą, jest pogląd, jakoby przepisy wspomnianego rozporządzenia europejskiego nie mają zastosowania do spornych w niniejszej sprawie produktów, będących środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia medycznego oraz suplementem diety, ponieważ nie mieszczą się one w zakresie przedmiotowym reglamentacji prawnej tego aktu prawnego. Aby ustalić zakres przedmiotowy tego aktu prawnego, należy odwołać się do art. 1 ust. 2 cyt. rozporządzenia nr 834/2007, do którego odsyła art. 2 pkt 4 ustawy o rolnictwie ekologicznym. Produkty wymienione w tym przepisie, to produkty pochodzenia rolnego, w tym pochodzące z akwakultury, wprowadzone na rynek lub takie, które mają być wprowadzone na rynek, do których ma zastosowanie rozporządzenia nr 834/2007, a mianowicie: a) żywe lub nieprzetworzone produkty rolne; b) przetworzone produkty rolne przeznaczone do spożycia; c) pasze; d) wegetatywny materiał rozmnożeniowy i nasiona do celów uprawy. Według skarżącej spółki, sporne produkty nie mieszczą się w żadnej z wymienionych kategorii. W ocenie Sądu uznać należy jednak, iż część składników tych produktów, zawiera się w kategorii przetworzonych produktów rolnych przeznaczonych do spożycia. Należy zauważyć, że skarżąca spółka wskazała, iż sporne produkty to wieloskładnikowe środki spożywcze, w których skład wchodzą różnorodne konfiguracje witamin lub substancji odżywczych oraz niewielka ilość substancji pochodzenia rolnego, czyli: oleju słonecznikowego czy rybiego jako nośników odpowiednio witamin i substancji odżywczych w kapsułkach, żelatyny jako budulca kapsułki, czy soku z aronii poprawiającego smak. Sąd zgadza się ze stroną skarżącą, że z uwagi na fakt, iż rozporządzenie nr 834/2007 nie reguluje własnej definicji pojęcia "produktu rolnego", którym posługuje się w omawianych przepisach, należy odnieść się do definicji tego pojęcia zawartej w Traktacie. Zgodnie z art. 38 ust. 1 Traktatu, przez "produkty rolne", należy rozumieć płody ziemi, produkty pochodzące z hodowli i rybołówstwa, jak również produkty pierwszego przetworzenia, które pozostają w bezpośrednim związku z tymi produktami. W świetle tej definicji, produktami rolnymi, są m.in. produkty pierwszego przetworzenia. W świetle regulacji zawartej w art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 834/2007, produktami pochodzenia rolnego, do których odnosi się to rozporządzenie, są m.in., przetworzone produkty rolne przeznaczone do spożycia. Zestawiając obie regulacje, należy zatem stwierdzić, iż produktami pochodzenia rolnego, do których stosuje się rozporządzenie nr 834/2007, są również: przetworzone produkty pierwszego przetworzenia przeznaczone do spożycia. Oznacza to, zdaniem Sądu, że przepisy rozporządzenia nr 834/2007, mają zastosowanie również do produktów rolnych poddany procesowi wielokrotnego przetworzenia, takich jak wchodzące w skład spornych produktów: olej słonecznikowy oraz rybi jako nośniki witamin i substancji odżywczych w kapsułkach, żelatyna jako budulec kapsułki oraz sok z aronii poprawiający smak. Z argumentacji strony skarżącego wynika, iż w jej ocenie, dla zastosowania przepisów rozporządzenia nr 834/2007 do danego produktu, produkt ten jako całość musi stanowić, w tym przypadku, przetworzony produkt rolny przeznaczony do spożycia. Skarżąca wskazała, że w niniejszej sprawie tak nie jest, gdyż żaden proces przetwarzania jakichkolwiek produktów rolnych (w tym zawartych w spornych produktach substancji pomocniczych), nie pozwoli na uzyskanie preparatów witaminowych, w tym w formie kapsułek czy syropu. Zdaniem Sądu, nie można jednak zgodzić się ze stanowiskiem strony skarżącej, że dla zastosowania przepisów rozporządzenia nr 834/2007 do danego produktu, produkt ten jako całość musi stanowić przetworzony produkt rolny przeznaczony do spożycia. Oznaczałoby to bowiem, że rozporządzenie nr 834/2007, nie miałoby zastosowania do produktów, w których tylko część składników stanowi przetworzony produkt rolny. Podkreślenia wymaga, że przywołane dotychczas przepisy, w tym cytowane definicje mających zastosowanie w niniejszej sprawie pojęć, nie rozstrzygają tej kwestii. Należy jednak zwrócić uwagę na treść pkt 20 preambuły rozporządzenia nr 834/2007 oraz na przepisy tego rozporządzenia, z których wynika, na czym w istocie polega naruszenie w postaci sprzecznego z przepisami rozporządzenia nr 834/2007, oznakowania produktu sugerującego ekologiczną metodę produkcji. Zgodnie z treścią pkt 20 preambuły do rozporządzenia 834/2007, żywność przetworzona powinna być oznaczona jako ekologiczna, wyłącznie, jeżeli wszystkie lub niemal wszystkie składniki pochodzenia rolnego są ekologiczne. Ponadto, zgodnie z art. 23 ust. 1 rozporządzenia nr 834/2007, do celów tego rozporządzenia uznaje się, że produkt opatrzony jest terminem odnoszącym się do ekologicznej metody produkcji, jeżeli przy znakowaniu, w materiałach reklamowych lub dokumentach handlowych taki produkt, jego składniki lub materiały paszowe opisywane są za pomocą terminów sugerujących nabywcy, że produkt ten, jego składniki lub materiały paszowe zostały uzyskane zgodnie z przepisami określonymi w niniejszym rozporządzeniu. Zwłaszcza terminy wymienione w załączniku, ich pochodne lub wersje skrócone, jak np. "bio" i "eko", używane samodzielnie lub łącznie, mogą być stosowane na terenie Wspólnoty i we wszystkich językach Wspólnoty w znakowaniu i reklamie produktu, który spełnia wymogi określone na mocy niniejszego rozporządzenia lub zgodnie z niniejszym rozporządzeniem. Z cytowanego przepisu wynika, że produkt opatrzony jest terminem odnoszącym się do ekologicznej metody produkcji, jeżeli przy znakowaniu, w materiałach reklamowych lub dokumentach handlowych nie tylko sam produkt, ale i jego składniki opisywane są za pomocą terminów sugerujących nabywcy, że te składniki zostały uzyskane ekologicznymi metodami produkcji. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, uznać trzeba, iż w sferze regulacji rozporządzenia nr 834/2007, mieszczą się również przetworzone produkty rolne wchodzące w skład produktu złożonego również z substancji niebędących przetworzonymi produktami rolnymi. Dlatego też w ocenie Sądu, rozporządzenie nr 834/2007 znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie do oleju słonecznikowego, oleju rybiego, żelatyny oraz soku z aronii, stanowiących składniki spornych produktów, oznaczonych nazwą "[...]". Ustosunkowując się do zarzutu strony skarżącej dotyczącego błędnej interpretacji przepisu art. 23 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, należy zauważyć, iż skarżąca spółka podniosła, że przedrostek "bio" jest niedopuszczalny w oznakowaniu produktów niepochodzących z produkcji ekologicznej, wprowadzonych do obrotu na terenie Francji bądź Niemiec, natomiast w Polsce jedynie słowo "ekologiczne" lub jego pochodne lub wersje skrócone (tj. termin "Eko") nie mogą być używane w oznakowaniu produktów niepochodzących z produkcji ekologicznej. W konsekwencji, strona skarżąca stwierdziła, że tylko przedrostek "eko", nie zaś "bio", może w języku polskim wskazywać na produkty pochodzące z produkcji ekologicznej wprowadzone do obrotu na terenie Polski. Strona wywiodła powyższy pogląd z treści załącznik nr 1 do rozporządzenia Rady (WE) 834/2007, który określa terminy podlegające ochronie w odniesieniu do każdego z krajów członkowskich Unii Europejskiej. W konsekwencji, strona skarżąca nie zgodziła się z tym, że oznakowanie produktów nieekologicznych terminem "bio" stanowi w Polsce naruszenie podlegające sankcji na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy o rolnictwie ekologicznym. Odnosząc się do powyższych zarzutów, na wstępie należy zauważyć, że jednym z celów ustanowienia rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, przedstawionym w pkt 3 preambuły oraz w art. 1 ust. 1 tego rozporządzenia, jest utrzymanie zaufania konsumentów w stosunku do produktów oznaczonych jako ekologiczne. Zgodnie z art. 23 ust. 1 cyt. rozporządzenia, do celów tego rozporządzenia uznaje się, że produkt opatrzony jest terminem odnoszącym się do ekologicznej metody produkcji, jeżeli przy znakowaniu, w materiałach reklamowych lub dokumentach handlowych taki produkt, jego składniki lub materiały paszowe opisywane są za pomocą terminów sugerujących nabywcy, że produkt ten, jego składniki lub materiały paszowe zostały uzyskane zgodnie z przepisami określonymi w tym rozporządzeniu. W języku polskim termin "ekologiczne", a w innych językach Unii Europejskiej terminy określone expressis verbis w rozporządzeniu oraz ich pochodne lub wersje skrócone, jak np. "bio" i "eko", używane samodzielnie lub łącznie, mogą być stosowane na terenie Unii Europejskiej wyłącznie w znakowaniu i reklamie produktów spełniających wymogi ww. rozporządzenia. Ponadto, zgodnie z art. 23 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, wspomniane terminy, nie są stosowane na terenie Unii Europejskiej i w żadnym z języków UE w znakowaniu, reklamie i dokumentach handlowych produktu, który nie spełnia wymogów wymienionych w tym rozporządzeniu, chyba że terminy te nie są używane w odniesieniu do produktów rolnych w żywności lub paszy lub wyraźnie w żaden sposób nie łączą się z produkcją ekologiczną. W świetle przywołanych powyżej przepisów, nie można zgodzić się z interpretacją strony skarżącej, iż na obszarze Polski zamieszczenie w oznakowaniu nieekologicznego suplementu diety terminu "bio", czy szerzej - w oznakowaniu jakiekolwiek nieekologicznego produktu żywnościowego, nie stanowi oznakowania go, jako produktu pochodzącego z produkcji ekologicznej. Zdaniem Sądu, termin "bio", tak jak termin "eko" oraz inne określenia zawarte w załączniku do rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, są zastrzeżone w każdym państwie UE, zgodnie z art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, dla produktów pochodzących z produkcji ekologicznej. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia art. 77 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 23 ust. 2 zdanie 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 i wywodzonych przez stronę skarżącą argumentów, jakoby nazwy spornego suplementu diety [...] nie można łączyć z produkcją ekologiczną, zaś konsument nie może skojarzyć oferowanych w postaci tabletek ww. suplement diety z produkcją ekologiczną, w szczególnie z uwagi na fakt, iż jego producentem jest firma farmaceutyczna o znanej nazwie, zaś sprzedaż suplementu odbywa się wyłącznie w aptekach, należy - zdaniem, Sądu - zauważyć, ze zgodnie z art. 23 ust. 2 zdanie drugie cyt. rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, nie stosuje się również żadnych terminów, w tym terminów stosowanych w znakach towarowych, ani praktyk używanych w znakowaniu lub reklamie, mogących wprowadzić w błąd konsumenta lub użytkownika poprzez sugerowanie, że produkt lub składniki spełniają wymogi tego rozporządzenia. Definicja "znakowania", zawarta w art. 2 lit. k cyt. rozporządzenia, obejmuje wszelkie terminy, słowa, dane szczegółowe, znaki towarowe, nazwy firmowe, ilustracje lub symbole powiązane z wszelkimi opakowaniami i umieszczane na nich, a także na dokumentach, materiałach informacyjnych, etykietach, tabliczkach, pierścieniach lub opaskach towarzyszących produktowi lub odnoszących się do niego. W konsekwencji, uznać należy, iż termin "bio", będący częścią nazwy spornego produktu [...], stanowi element oznakowania tego produktu oraz odnosi się do produkcji ekologicznej i na nią wskazuje, ponieważ termin ten został wymieniony w art. 23 ust 1 ww. rozporządzenia. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, należy przyjąć, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - nazwa suplementu diety [...] ma związek z produkcją ekologiczną. Niewątpliwie, zamieszczenie terminu "bio" w oznakowaniu nieekologicznego środka spożywczego, jakim jest suplement diety [...], mogło wprowadzić w błąd konsumenta lub użytkownika, że kwestionowany produkt lub jego składniki spełniają wymogi rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. W związku z powyższym, zarzut naruszenia przez organy obu instancji przepisu art. 23 ust. 2 zdanie 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, należy uznać jako bezzasadny. Odnosząc się do podniesionego przez stronę skarżącą argumentu, jakoby sporny suplement [...] nie był związany z produkcją ekologiczną, z uwagi na fakt, iż zawiera on jedynie witaminy i minerały oraz wyciągi z roślin, które z uwagi na technologię produkcji są wysoko przetworzone, należy zauważyć jednak, iż wyciąg z pędów bambusa i wyciąg z liści pokrzywy, będące składnikami suplementu [...] - bez względu na to, że zostały przetworzone w procesie technologicznym - są w dalszym ciągu produktami pochodzenia rolnego, które sprawiają, że zawierający je suplement mieści się w zakresie rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 3 pkt 39 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, suplement diety to środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie, w postaci: kapsułek, tabletek, drażetek i w innych podobnych postaciach, saszetek z proszkiem, ampułek z płynem, butelek z kroplomierzem i w innych podobnych postaciach płynów i proszków przeznaczonych do spożywania w małych, odmierzonych ilościach jednostkowych, z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego w rozumieniu przepisów prawa farmaceutycznego. Zgodnie z art. 2 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności, "żywność" (lub "środek spożywczy"; zaś w jęz. ang. "food") oznacza jakiekolwiek substancje lub produkty, przetworzone, częściowo przetworzone lub nieprzetworzone, przeznaczone do spożycia przez ludzi lub, których spożycia przez ludzi można się spodziewać. "Środek spożywczy" obejmuje napoje, gumę do żucia i wszelkie substancje, łącznie z wodą, świadomie dodane do żywności podczas jej wytwarzania, przygotowania lub obróbki. Definicja ta obejmuje wodę zgodną z normami określonymi zgodnie z art. 6 dyrektywy 98/83/WE i bez uszczerbku dla wymogów dyrektyw 80/778/EWG i 98/83/WE. Zdaniem Sądu, należy w tej sytuacji zgodzić się z organem odwoławczym, iż w świetle powyższych przepisów rozstrzygnięcie kwestii, czy rozpatrywany suplement diety [...] jest produktem, do którego odnoszą się zasady znakowania określone w art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, zależy bezpośrednio od tego, czy suplement ten zawiera produkty rolne (nieprzetworzone lub przetworzone). Jeśli bowiem suplement zawiera przetworzone produkty rolne przeznaczone do spożycia, o których mowa w art. 1 ust. 2 lit. b ww. rozporządzenia, możliwa jest wówczas produkcja tego suplementu w ramach systemu produkcji ekologicznej, a co za tym idzie uprawnione będzie wówczas oznakowanie wyrobów pochodzących z tej produkcji terminem "bio" lub "eko" lub innym określnym w art. 23 ww. rozporządzenia. Jeśli zaś suplement diety nie zawiera przetworzonych produktów rolnych przeznaczonych do spożycia, wówczas przy jego znakowaniu nie znajdują zastosowania przepisy ww. rozporządzenia, gdyż środek taki nie może być produkowany w systemie produkcji ekologicznej, z uwagi na wspomniany brak składników pochodzenia rolnego. A zatem tylko suplement diety nie zawierający przetworzonych lub nieprzetworzonych produktów rolnych przeznaczonych do spożycia, może być oznakowany terminami takimi, jak np. "bio" lub "eko", bez naruszenia przepisów rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Nie ulega wątpliwości, że zakwestionowany produkt [...] poprzez to, że należy do kategorii żywności, zgodnie z przywołaną powyżej definicją zawartą w art. 2 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 i w art. 3 ust. 3 pkt 39 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz z uwagi na znaczną zawartość w nim składników pochodzenia rolnego (tj. wyciągu z pędów bambusa i z liści pokrzywy) - mieści się tym samym w kategorii "przetworzonych produktów rolnych przeznaczonych do spożycia", o których mowa w art. 1 ust. 2 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. W świetle powyższego, jeśli suplement diety należący do kategorii "żywności", zdefiniowanej w art. 2 rozporządzenia 178/2002, zawiera przetworzone produkty rolne przeznaczone do spożycia, tak jak ma to miejsce w przypadku spornego suplementu [...], wówczas prawidłowość jego oznakowania należy rozpatrywać przez pryzmat art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, bez względu na obecność dodanych do niego witamin. Należy zaznaczyć dodatkowo, że w cyt. rozporządzeniu nie ustanowiono wyłączenia produktów żywnościowych z uwagi na występujące w nich składniki, będące przetworzonymi produktami rolnymi przeznaczonymi do spożycia o "wysokim stopniu przetworzenia". Jednocześnie, uznać należy, iż organ odwoławczy słusznie zwrócił dodatkowo uwagę, że ustawodawca wspólnotowy w załączniku VIII sekcja A do rozporządzenia Komisji (WE) nr 889/2008, dotyczącym substancji dodatkowych dozwolonych w przetwórstwie produktów ekologicznych, uwzględnił wyciągi roślinne - przetworzone dodatki pochodzenia rolnego (m.in. E303 - ekstrakt bogaty w tokoferol lub E322 - lecytyny) do celów obliczeń określonych w art. 23 ust. 4 lit. a ppkt (ii) rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Podejście takie wskazuje jednoznacznie, iż każda ilość składnika pochodzenia rolnego, również wysoko przetworzonego dodatku, nawet na poziomie pojedynczych procentów wagowych, ma wpływ na ostateczny status produktu. W tej sytuacji, stwierdzić należy, iż niezasadna jest sugestia strony skarżącej, ażeby obecność przetworzonych składników pochodzenia rolnego występujących w spornym produkcie [...] (tj. wyciągów z pędów bambusa i z liści pokrzywy, zaliczających się do produktów, o których mowa w art. 1 ust. 2 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007), decydowała o wyłączeniu tego suplementu z zakresu rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Zdaniem Sądu, niezależnie od wysokiego stopnia przetworzenia wspomnianych wyciągów roślinnych, wchodzą one w skład produktu finalnego, tj. suplementu [...], automatycznie czyniąc z niego produkt objęty zakresem rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. W tej sytuacji, zamieszczenie w oznakowaniu przedmiotowego suplementu diety [...], którego składniki będące przetworzonymi produktami rolnymi przeznaczonymi do spożycia nie pochodziły z produkcji ekologicznej, nazwy zawierającej termin "bio", prowadzić może konsumenta lub odbiorcę do nieprawdziwego wniosku, że oferowane produkty lub ich składniki zostały uzyskane zgodnie z przepisami określonymi w rozporządzeniu Rady (WE) nr 834/2007. Zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, jedynie producenci ekologiczni objęci systemem kontroli rolnictwa ekologicznego, którym jednostka certyfikująca wydała certyfikat określony w art. 29 ust. 1 tego rozporządzenia, uprawnieni są do stosowania w oznakowaniu produktów ekologicznych określeń, takich jak np. "bio" lub "eko", odnoszących się do ekologicznej metody produkcji, niezależnie od tego, czy zajmują się oni produkcją rolną, czy produkcją suplementów zawierających przetworzone produkty rolne przeznaczone do spożycia. Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym przez skarżącą spółkę, iż rozporządzenie Rady (WE) nr 834/2007 skierowane jest do podmiotów operujących lub aspirujących do funkcjonowania w sferze produkcji żywności ekologicznej, do których B. Sp. z o.o. nie należy. Zgodnie bowiem z pkt 23 preambuły do tego rozporządzenia, w celu ochrony konsumentów i uczciwej konkurencji terminy używane do oznaczania produktów rolnictwa ekologicznego powinny podlegać ochronie tak, aby nie mogły być używane do oznaczania produktów nieekologicznych w obrębie Wspólnoty i niezależnie od języka. Ochronie powinny podlegać także zwyczajowe pochodne tych określeń i ich wersje skrócone, bez względu na to, czy są one używane osobno czy łącznie. Zgodnie z pkt 3 przywołanej preambuły celem wspólnotowych ram prawnych regulujących sektor produkcji ekologicznej powinno być zapewnienie uczciwej konkurencji i właściwego funkcjonowania rynku wewnętrznego produktów ekologicznych, a także utrzymanie i uzasadnienie zaufania konsumentów w stosunku do produktów oznaczonych jako ekologiczne. Zgodnie z art. 1 ust. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 stosuje się ono do każdego podmiotu gospodarczego zaangażowanego w działania na każdym etapie produkcji, przygotowania i dystrybucji produktów określonych w ust. 2 tego rozporządzenia, a więc do produktów, które wprowadzane są na rynek z oznaczeniami, o których mowa w art. 23 ust. 1 tego rozporządzenia, w tym oznaczonych terminem "bio". W świetle powyższego, nie można w sposób racjonalny przyjąć, że rozporządzenie Rady (WE) nr 834/2007, w zakresie uprawnionego posługiwania się terminami "bio", "Eko" lub "Ekologiczny", miałoby nie stosować się do oznakowania żywności nieekologicznej wprowadzanej do obrotu przez podmioty spoza sektora żywności kontrolowanej na zgodność z ww. rozporządzeniem. Przyjęcie takiego stanowiska doprowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której tylko podmioty znajdujące się w systemie kontroli w rolnictwie ekologicznym, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy o rolnictwie ekologicznym, związane byłyby w zakresie znakowania przepisami dotyczącymi rolnictwa ekologicznego, podczas gdy pozostałe podmioty znajdujące się poza tym systemem, mogłyby dowolnie znakować żywność nieekologiczną bez stosowania się do art. 23 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Jest to nie do przyjęcia nie tylko z uwagi na jednoznaczną treść przywołanego art. 23 tego rozporządzenia, ale również z uwagi na cele ustanowienia tego rozporządzenia przez Radę WE, przedstawione m.in. w pkt 3 jego preambuły. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, należy przyjąć, że organy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, kierowały się prawidłowo zasadami postępowania administracyjnego, albowiem podjęły wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Organy nie dopuścił się tym samym obrazy przepisów kodeksu postępowania administracyjnego wskazanych w przepisach art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Ponadto, uzasadniając obie sporne decyzje w sposób wszechstronny, organy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych nie naruszyły - w ocenie Sądu - normy prawnej wyrażonej w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu, który mógłby mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Organy dokładnie wyjaśniły, dlaczego uznały czyn strony skarżącej polegający na wprowadzeniu do obrotu suplementów oznakowanych terminem "bio", jako czyn kwalifikujący się do nałożenia kary pieniężnej przewidzianej w art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy o rolnictwie ekologicznym. W ocenie Sądu, treść owych decyzji jest wyczerpująca, albowiem w sposób pełny wyjaśnia, dlaczego praktyka polegająca na posługiwaniu się terminem "bio" w oznakowaniu produktów nieekologicznych - jest niedopuszczalna, a oznakowanie takich produktów powinno zostać niezwłocznie doprowadzone do stanu zgodnego z wymaganiami określonymi w art. 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło