VI SA/Wa 1027/21

WyrokWSA w Warszawie2021-11-19

Skład orzekający: Sędzia WSA Grzegorz Nowecki, Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka, Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące udziału w spektaklach artystycznych w charakterze dyrygenta, nazwane przez strony umowami o dzieło, powinny być kwalifikowane jako umowy o dzieło, czy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy dotyczące udziału w spektaklach artystycznych w charakterze dyrygenta, nawet jeśli zawierają pewne cechy umowy o świadczenie usług, w istocie spełniają kryteria umowy o dzieło. Kluczowe jest, że zobowiązanie wykonawcy nie polegało jedynie na starannym wykonywaniu czynności, ale na osiągnięciu konkretnego rezultatu w postaci artystycznego wykonania utworu, co jest cechą charakterystyczną umowy o dzieło. W związku z tym, osoba wykonująca pracę na podstawie takich umów nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), która ustaliła, że osoba fizyczna była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych (nazwanych umowami o dzieło) z O. w B. w 2016 roku. Skarżąca (O. w B.) wniosła skargę, twierdząc, że umowy te były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowałoby brakiem obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd rozpatrywał charakter prawny tych umów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, umorzono postępowanie administracyjne oraz zasądzono od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej O. w B. kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 listopada 2021 r. sprawy ze skargi O. w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. umarza postępowanie administracyjne, 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej O. w B. kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt: VI SA/Wa 1027/21 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2021 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ"), działając na podstawie art. 65 § 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 69 ust. 1 oraz art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach"), art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2020 r., poz. 266, ze zm., dalej: "u.s.u.s.") oraz art. 627, art. 734 i art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks Cywilny (t.j. Dz.U. 2020 r. poz. 1740 ze zm., dalej: "k.c."); uznał, że J. K. (dalej: "Zainteresowany") był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartej z Płatnikiem: O. w [...] umów, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia w okresach: - od dnia 25 stycznia 2016 r. do dnia 8 kwietnia 2016 r. (umowa o dzieło z dnia 25 stycznia 2016 r.), - od dnia 10 kwietnia 2016 r. do dnia 18 kwietnia 2016 r. (umowa o dzieło z dnia 8 kwietnia 2016 r.), - w dniu 15 maja 2016 r. (umowa o dzieło z dnia 10 maja 2016 r.), - w dniu 27 listopada 2016 r. (umowa o dzieło z dnia 21 listopada 2016 r.). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że do [...] Oddziału NFZ w dniu 21 września 2020 r. wpłynął wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej: "ZUS"), w którym zwrócił się o wydanie przez Prezesa NFZ decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika O. w [...]/Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Do wniosku Zakład Ubezpieczeń Społecznych załączył: - kserokopie zawartych ze Stroną umów cywilnoprawnych wraz z rachunkami, - kserokopię fragmentu protokołu kontroli ZUS, - kserokopie zastrzeżeń do protokołu kontroli, - kserokopie informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń. Przedmiotem umowy o dzieło zawartej w dniu 25 stycznia 2016 r. było dyrygowanie próbami z orkiestrą oraz dyrygowanie zespołem bandy w spektaklu "[...]". Termin premiery: 3 kwietnia 2016 r. Z treści zawartej umowy wynika m.in., że: - Wykonawca przyjmuje zadania i zobowiązuje się wykonać dzieło do dnia 30 czerwca 2016 r. (§ 2 umowy); - w celu realizacji niniejszej umowy Wykonawca zobowiązuje się do uczestnictwa w próbach muzycznych i reżyserskich uzgodnionych z Działem Koordynacji Pracy Artystycznej O. (§ 3 umowy); - tytułem wynagrodzenia za wykonanie dzieła będącego przedmiotem niniejszej umowy O. zapłaci Wykonawcy honorarium w wysokości 220,00 zł brutto za jedną próbę (§ 5 ust. 1 umowy); - wysokość wynagrodzenia za udział w spektaklu zostanie uzgodniona odrębnym aneksem do niniejszej umowy (§ 5 ust. 2 umowy); - Wykonawca nie może bez zgody O. wyrażonej na piśmie powierzyć innej osobie wykonania umowy ani też przelać na inną osobę przypadających mu z tytułu niniejszej umowy należności (§ 6 ust. I umowy); - Wykonawca wyraża zgodę na nieodpłatne umieszczenie na afiszach oraz w materiałach reklamowo- informacyjnych dotyczących jego udziału w spektaklu swoich danych osobowych oraz informacji o twórczości artystycznej (§ 6 ust. 2 umowy); - w przypadku odstąpienia Wykonawcy od wykonania niniejszej umowy Wykonawca zobowiązuje się do uiszczenia na rzecz O. odszkodowania w wysokości 50% wartości umownej (§ 5 umowy) wraz z ustawowymi odsetkami. O. może domagać się od Wykonawcy odszkodowania przewyższającego karę umowną na zasadach ogólnych kodeksu cywilnego do wysokości poniesionej szkody. W przypadku odstąpienia O. od wykonania niniejszej umowy z przyczyn leżących wyłącznie po stronie O., O. zobowiązuje się do uiszczenia na rzecz Wykonawcy odszkodowania w wysokości 50% wraz z ustawowymi odsetkami (§ 8 umowy). Z aneksu do umowy o dzieło z dnia 25 stycznia 2016 r. wynika, że zgodnie z § 5 pkt 2 umowy za dyrygowanie bandą w spektaklu "[...]" w dniu 3 kwietnia 2016 r. O. zapłaci Wykonawcy honorarium w wysokości: 1000,00 zł brutto. Z rachunku za wykonanie pracy zgodnie z umową z dnia 25 stycznia 2016 r. wynika, że w dniu 8 kwietnia 2016 r. Stronie zostało wypłacone wynagrodzenie w wysokości: 6516,00 zł. Przedmiotem umowy o dzieło zawartej w dniu 8 kwietnia 2016 r. było dyrygowanie zespołem bandy w spektaklu "[...]" x 2 w okresie od dnia 10 kwietnia 2016 r. do dnia 18 kwietnia 2016 r. Z treści zawartej umowy wynika m.in., że: - za wykonanie dzieła oraz za korzystanie przez Zamawiającego z artystycznego wykonania zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych Wykonawca otrzyma wynagrodzenie w wysokości 1 000,00 zł brutto (§ 2 umowy); - Wykonawca nie może powierzyć wykonania zobowiązań wynikających z niniejszej umowy innej osobie (§ 3 umowy); - Zamawiający zobowiązany jest do czynnej współpracy przy wykonaniu dzieła: udostępnić Wykonawcy odpowiednie pomieszczenie w celu przygotowania się do wykonania dzieła w sposób nieprzewidujący zakłóceń w normalnym toku pracy, umożliwić Wykonawcy konsultacje muzyczne (§ 4 umowy); - Wykonawca wyraża zgodę na nieodpłatne umieszczenie na afiszach w programach oraz innych materiałach informacyjno-reklamowych związanych z jego udziałem w spektaklu: imienia i nazwiska, wizerunku oraz danych dotyczących jego twórczości artystycznej (§ 8 umowy). Z rachunku za wykonanie pracy zgodnie z umową z dnia 8 kwietnia 2016 r. wynika, że w dniu 28 kwietnia 2016 r. Stronie zostało wypłacone wynagrodzenie w wysokości: 910,00 zł. Przedmiotem umowy o dzieło zawartej w dniu 10 maja 2016 r. było dyrygowanie zespołem bandy w spektaklu "[...]" w dniu 15 maja 2016 r. Z treści zawartej umowy wynika m.in., że: - za wykonanie dzieła oraz za korzystanie przez Zamawiającego z artystycznego wykonania zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych Wykonawca otrzyma wynagrodzenie w wysokości 940,00 zł brutto (§ 2 umowy); - Wykonawca nie może powierzyć wykonania zobowiązań wynikających z niniejszej umowy innej osobie (§ 3 umowy); - Zamawiający zobowiązany jest do czynnej współpracy przy wykonaniu dzieła: udostępnić Wykonawcy odpowiednie pomieszczenie w celu przygotowania się do wykonania dzieła w sposób nieprzewidujący zakłóceń w normalnym toku pracy, umożliwić Wykonawcy konsultacje muzyczne (§ 4 umowy); - Wykonawca wyraża zgodę na nieodpłatne umieszczenie na afiszach w programach oraz innych materiałach informacyjno-reklamowych związanych z jego udziałem w spektaklu: imienia i nazwiska, wizerunku oraz danych dotyczących jego twórczości artystycznej (§ 8 umowy). Z rachunku za wykonanie pracy zgodnie z umową z dnia 10 maja 2016 r. wynika, że w dniu 17 maja 2016 r. Stronie zostało wypłacone wynagrodzenie w wysokości: 855,00 zł. Przedmiotem umowy o dzieło zawartej w dniu 21 listopada 2016 r. było dyrygowanie zespołem bandy w spektaklu "[...]" w dniu 27 listopada 2016 r. Z treści zawartej umowy wynika m.in., że: - za wykonanie dzieła oraz za korzystanie przez Zamawiającego z artystycznego wykonania zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych Wykonawca otrzyma wynagrodzenie w wysokości 2200,00 zł brutto (§ 2 umowy); - Wykonawca nie może powierzyć wykonania zobowiązań wynikających z niniejszej umowy innej osobie (§ 3 umowy); - Zamawiający zobowiązany jest do czynnej współpracy przy wykonaniu dzieła: udostępnić Wykonawcy odpowiednie pomieszczenie w celu przygotowania się do wykonania dzieła w sposób nieprzewidujący zakłóceń w normalnym toku pracy, umożliwić Wykonawcy konsultacje muzyczne (§ 4 umowy); - Wykonawca wyraża zgodę na nieodpłatne umieszczenie na afiszach w programach oraz innych materiałach informacyjno-reklamowych związanych z jego udziałem w spektaklu: imienia i nazwiska, wizerunku oraz danych dotyczących jego twórczości artystycznej (§ 8 umowy). Z rachunku za wykonanie pracy zgodnie z umową z dnia 21 listopada 2016 r. wynika, że w dniu 29 listopada 2016 r. Stronie zostało wypłacone wynagrodzenie w wysokości: 2002,00 zł. Przedmiotem umowy o dzieło zawartej w dniu 2 grudnia 2016 r. było dyrygowanie zespołem bandy w spektaklu "[...]" w dniu 3 grudnia 2016 r. Z treści zawartej umowy wynika m.in., że: - za wykonanie dzieła oraz za korzystanie przez Zamawiającego z artystycznego wykonania zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych Wykonawca otrzyma wynagrodzenie w wysokości 1500,00 zł brutto (§ 2 umowy); - Wykonawca nie może powierzyć wykonania zobowiązań wynikających z niniejszej umowy innej osobie (§3 umowy); - Zamawiający zobowiązany jest do czynnej współpracy przy wykonaniu dzieła: udostępnić Wykonawcy odpowiednie pomieszczenie w celu przygotowania się do wykonania dzieła w sposób nieprzewidujący zakłóceń w normalnym toku pracy, umożliwić Wykonawcy konsultacje muzyczne (§ 4 umowy); - Wykonawca wyraża zgodę na nieodpłatne umieszczenie na afiszach w programach oraz innych materiałach informacyjno-reklamowych związanych z jego udziałem w spektaklu: imienia i nazwiska, wizerunku oraz danych dotyczących jego twórczości artystycznej (§ 8 umowy). Z rachunku za wykonanie pracy zgodnie z umową z dnia 2 grudnia 2016 r. wynika, że w dniu 7 grudnia 2016 r. Stronie zostało wypłacone wynagrodzenie w wysokości: 1365,00 zł. Z protokołu kontroli ZUS wynika m.in., że kontrolą objęto okres: styczeń 2016 r. - grudzień 2016 r. W wymienionych okresach Strona posiadała inny tytuł do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego oraz nie była uprawniona do świadczeń emerytalnych bądź rentowych. Z tytułu zawartych umów cywilnoprawnych Strona nie podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Płatnik składek nie dokonał zgłoszenia Strony do ubezpieczenia zdrowotnego w okresach: od dnia 25 stycznia 2016 r. do dnia do dnia 8 kwietnia 2016 r., od dnia 10 kwietnia 2016 r. do dnia 18 kwietnia 2016 r., w dniu 15 maja 2016 r., w dniu 27 listopada 2016 r., w dniu 3 grudnia 2016 r. W treści zastrzeżeń złożonych przez Płatnika do protokołu kontroli ZUS, w części dotyczącej niniejszego postępowania Płatnik wskazał m.in., że: - solista, członek zespołu, muzyk orkiestry i artysta chóru przy każdym występie kreuje na scenie indywidualną, niepowtarzalną rolę. Ponieważ istotą O. jest spotkanie artysty i muzyka z widzem tu i teraz, w czasie rzeczywistym, nie ma dwóch identycznych spektakli, bo nie ma dwóch identycznych widowni. Reakcje widzów, przepływ energii pomiędzy widownią a sceną sprawiają, że wygłaszany tekst, mimika sceniczna oraz intonacja, a w rezultacie przekaz artystyczny, każdorazowo różnią się; - określenie przedmiotu umowy jako "odegranie roli w spektaklu", "udział w koncercie", "przygotowanie roli" czy "udział w przedstawieniu" jako niewystarczające w przypadku umowy o dzieło, dla Płatnika jest niezrozumiałe, ponieważ jest ono w ocenie Płatnika w pełni zgodne z charakterem wykonywanej pracy, która z natury polega na tworzeniu dzieła; - w ocenie Płatnika w każdej umowie można zamieszczać opis jej przedmiotu, co jednak w niczym nie zmieni istoty sprawy. Opis ten nigdy nie będzie w pełni adekwatny, właśnie dlatego, że tworzenie czy wykonywanie roli jest procesem artystycznym, którego końcowego rezultatu w chwili sporządzania umowy nigdy nie da się do końca przewidzieć — na tym polega sztuka i dzięki temu powstają dzieła, które potrafią przerastać wszelkie wyobrażenie; - zasadnicza różnica pomiędzy umową o dzieło a umową zlecenia polega na odpowiedzialności za jej wykonanie. W ramach umowy o dzieło jej wykonawca odpowiada za rezultat swojej pracy, natomiast w przypadku umowy zlecenia zleceniobiorca zobowiązuje się jedynie do należytego wykonania czynności zawartej w umowie, nie biorąc odpowiedzialności za jej ostateczny efekt. Płatnik wskazał, że w analizowanym przypadku solista, członek zespołu, muzyk orkiestry i artysta chóru ponosi odpowiedzialność za swój występ. Odpowiedzialność za spektakl ponosi O.; - znaczenie ma także sposób wykonania umowy: charakter umowy zlecenia to staranne wykonanie (nieważne, czy efekt został osiągnięty, ważne, że podejmowano działania i zleceniobiorca się starał); charakter umowy o dzieło to rezultat (jeśli go nie ma, to wynagrodzenie się nie należy). Solista, członek zespołu, muzyk orkiestry i artysta chóru, który się stara, ale nie gra nie osiągnie rezultatu; - dzieło jest każdorazowo odbierane przez O. Nie ma możliwości, żeby pracownik O. nie śledził spektaklu i nie dokonywał oceny jego prawidłowości; - przedmiotem zawartych umów o dzieło w każdym przypadku, jeśli mówiono o soliście, członku zespołu, artyście chóru jest stworzenie dzieła, jakim jest postać wykreowana na scenie (lub, w przypadku muzyka orkiestry, wykonanie utworu według własnej interpretacji). Można mówić o dwóch etapach tego procesu. Pierwszym etapem jest stworzenie roli, co dokonuje się poprzez twórczą pracę w trakcie prób poprzedzających premierę. Etap drugi to tworzenie postaci na scenie podczas każdego spektaklu, co jest każdorazowym aktem twórczym. Podkreślić należy, że pojęcie etapów jest jedynie umowne; - o charakterze umowy świadczą faktycznie wykonane czynności. Punktem wyjścia dla charakterystyki jest wykonanie roli przez solistę, członka zespołu i artysty chóru lub wprowadzenie nowej obsady do spektaklu - w obu przypadkach ma się do czynienia z umową o dzieło; - przygotowanie dzieła odbywało się pod nadzorem, ale wykonanie dzieła jest już samodzielne. Reżyser nie wykonuje za solistę, członka zespołu i artystę chóru dzieła w postaci występu i w trakcie jego trwania nie ma możliwości ingerencji, to samo tyczy się dyrygenta w stosunku do muzyków orkiestry. Płatnik wskazał też na cechy charakteryzujące umowy o dzieło, takie, jak rezultat (o charakterze materialnym i niematerialnym), odpłatność, rękojmia przysługująca odbiorcy dzieła, brak szczególnej formy zawarcia umowy o dzieło wykonanie co do zasady winno być osobiste, przy zachowaniu należytej staranności, osobisty e wykonanie, przy czym powierzenie zlecenia osobie trzeciej jest możliwe jedynie wówczas, gdy wynika to z umowy, następuje po zawiadomieniu o tym fakcie dającego zlecenie, a przyjmujący zlecenie odpowiada za niewłaściwe działanie zastępcy na zasadzie winy w wyborze; Płatnik podkreślił, że umowa o dzieło jest umową rezultatu. Ważne jest, aby wykonawca wykonał dzieło zgodnie ze sposobem i terminem określonym w umowie. W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga, by starania przyjmującego zamówienia doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa zlecenia nie akcentuje tego rezultatu, jako koniecznego do osiągnięcia, nie wynik zatem (jak w umowie o dzieło), lecz starania w celu osiągnięcia tego wyniku, są elementem wyróżniającym dla umowy zlecenia, tj. przedmiotem istotnym; W jego ocenie, zarówno solista, członek zespołu, muzyk orkiestry, artysta chóru, jak i reżyserzy czy dyrygent muszą osiągnąć pewien namacalny rezultat. Nie można tworzyć O. bez osiągnięcia finalnego dzieła w postaci spektaklu. Zamawiający może żądać usunięcia ewentualnych wad dzieła, bądź, gdy wady usunąć się nie dadzą albo z okoliczności wynika, że wykonawca nie zdoła ich usunąć w czasie odpowiednim, zamawiający może od umowy odstąpić, jeżeli wady są istotne, żądać obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku, jeżeli wady nie są istotne. Płatnik podkreślił, iż w analizowanym przypadku można jedynie żądać obniżenia wynagrodzenia. W trakcie trwania spektaklu praktycznie nie jest możliwe odstąpienie od dzieła. Z kolei, podpisanie umowy zlecenia zobowiązuje przyjmującego zlecenie do dokonania określonej czynności prawnej w zamian za określone świadczenie. Wykonawca umowy zlecenia nie jest ostatecznie odpowiedzialny za jej efekt. Założeniem takiej umowy jest, że jej wykonawca powinien wykonać ją osobiście i z należytą starannością. Rezultat nie jest przy tym elementem koniecznym - liczą się działania w celu jego osiągnięcia. Prezes NFZ zwrócił się pismem z dnia 20 października 2020 r. do Płatnika, w którym zawiadomił go o wszczętym postępowaniu oraz zapytał, czy Strona wykonywała wskazaną umowę oraz czy podtrzymuje swoje wyjaśnienia zawarte w zastrzeżeniach do protokołu kontroli ZUS. Płatnik w odpowiedzi, w piśmie z dnia 30 października 2020 r. potwierdził, że Strona wykonywała umowy we wskazanych w piśmie terminach. Podał, iż uważa działanie ZUS za nieprawidłowe, sprzeczne z literą prawa i częściowo podyktowane faktem, że umowa zlecenie jest obciążona dodatkowymi składkami, a umowa o dzieło nie oraz, że ZUS całkowicie pominął fakt, że uczestnik postępowania jest uznanym i cenionym dyrygentem, o wieloletnim doświadczeniu scenicznym. Podkreślił, że o zawarciu przedmiotowych umów przesądziły szczególne predyspozycje Zainteresowanego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ wskazał, iż rozstrzyga ona, czy z tytułu zawartych z Płatnikiem umów nazwanych przez Strony umowami o dzieło Strona była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, który stanowi, że obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym objęte są osoby, które wykonują pracę na podstawie umowy, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym powstaje z mocy prawa i trwa przez cały czas spełniania warunków objętych dyspozycją norm prawnych regulujących podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu. Decyzja Prezesa NFZ w sprawie stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym jest decyzją, która jedynie stwierdza istnienie uwarunkowanej elementami stanu faktycznego określonej sytuacji prawnej (bycia objętym bądź nie ubezpieczeniem zdrowotnym), ale sytuacji tej nie tworzy ani nie kształtuje. Moment zarówno powstawania, jak i ustania obowiązku ubezpieczenia został określony w sposób ścisły w przepisach prawa i jest on niezależny od woli lub świadomości strony. Organ zaznaczył, że nazwanie przez strony umowy nie przesądza o jej charakterze. Zobowiązujący się mogą zgodnie z art. 3531 k.c. ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże jego cel nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Umowy o dzieło jak i umowy o świadczenie usług zawierają elementy wspólne, ale i elementy typowe dla każdej z nich, które pozwalają rozróżnić charakter umowy i przez to uniknąć zacierania granic między każdą z nich, tak aby skutkami czynności prawnej nie można było manipulować stosownie do potrzeb sytuacji. W doktrynie przyjmuje się, że w przypadku jeżeli istnieją istotne wątpliwości, co do kwalifikacji prawnej umowy, to wtedy też decydujący jest zgodny zamiar stron, który ma zatem posiłkowe zastosowanie. Zdaniem organu, ocena charakteru łączącej strony umowy nie może być dokonana w całkowitym oderwaniu od społeczno-gospodarczego celu umowy, którym w omawianej sprawie było dyrygowanie zespołem bandy w spektaklu "[...]". Prezes NFZ badając obowiązki Strony będącej artystą z tytułu zawartych z Płatnikiem umów mając na względzie przepisy art. 627-646 oraz art. 734-750 k.c. stanął na stanowisku, że mają do nich zastosowanie przepisy o umowie zlecenia. Zdaniem Prezesa NFZ, celem zawartych umów nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie, jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Przyjmujący zamówienie zobowiązał się nie do osiągnięcia z góry założonego w umowie rezultatu, lecz do starannego działania, polegającego na: dyrygowaniu zespołem bandy w spektaklu "[...]" (umowa z dnia 8 kwietnia 2016 r., 10 maja 2016 r., 21 listopada 2016 r., 2 grudnia 2016 r.), dyrygowaniu próbami z orkiestrą oraz dyrygowanie zespołem bandy w spektaklu "[...]"(umowa z dnia 25 stycznia 2016 r.) co wynika z § 1 zawartych umów. Tak więc wykonanie spornych umów polegało na dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. W wyniku czynności będących przedmiotem spornych umów nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności. Skoro przedmiotowa umowa o dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić odpowiedzialność. We wspomnianej umowie, kwestia ta nie została w żaden sposób uregulowana, bowiem nie wynika z niej, jakie okoliczności miałyby prowadzić do uznania, że wykonane dzieło zawiera wady. Możliwość zastosowania przepisów o odpowiedzialności za wady stanowi element konstytutywny umowy o dzieło. Nie bez znaczenia w ocenie organu jest okoliczność, że analizowane umowy są identyczne w swojej treści. Wobec powyższego materialny wytwór twórczości wykonawców w postaci udziału w próbie i koncercie, trudno uznać za rezultat autorski, skonkretyzowany oraz obiektywnie pewny, niezależny i określony w umowie. Zdaniem organu, Strona nie podlegała jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła (art. 638 k.c. i nast.), możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło (por. Grzegorz Kozieł, Komentarz do art. 627 k.c., Lex Omega). Organ podkreślił nadto, iż cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest wyłączny wpływ wykonawcy na osiągnięcie rezultatu, co w przypadku współwykonawstwa nie ma miejsca. Na gruncie przepisów kodeksu cywilnego o umowie o dzieło nie może się zatem ostać stanowisko, że niezależni artyści, którzy wykonują dzieło wspólnie, a każdy z osobna swoją partię (jak zespoły muzyczne) mogą świadczyć pracę na podstawie umowy o dzieło. W grupowym wykonaniu utworu dla publiczności nie sposób doszukać się istniejącego w postaci postrzegalnej dzieła każdego z artystów z osobna jak i uchwycenia istoty rezultatu. Ewentualne sprawdzenie wykonanej przez Stronę pracy nie stanowiłoby zatem "kontroli wad dzieła", lecz jedynie weryfikację zgodności wykonanej pracy z umową. Umowa starannego działania nie oznacza bowiem, iż nie podlega ona żadnej kontroli, ale że podlega ona kontroli tylko w takim zakresie, czy wykonawca dołożył należytych starań do tego, aby wykonać usługę prawidłowo. Zdaniem Prezesa NFZ, nie ma znaku równości pomiędzy przedmiotem ochrony ustawy o prawach autorskich, a dziełem w myśl k.c., co zauważył m.in. Sąd Apelacyjny [...] (sygn. akt: [...]), w sprawie wygłoszonego wykładu autorskiego. Organ przywołał także stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 10 stycznia 2017 r., w sprawie sygn. akt III UK 53/16, w której przedmiotem było przygotowanie i wykonanie koncertu organowego wraz z zespołem C. w ramach festiwalu w K. (...) za tezą, że nie doszło do zawarcia umowy o dzieło, zdaniem Sądu drugiej instancji, przemawia niekonkretność sformułowania przedmiotu zobowiązania. W szczególności, zamawiający nie określił cech indywidualnych Ponadto organ przywołał stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażone w orzeczeniach z dnia 9 lutego 2017 r., 27 lipca 2017 r. (sygn. akt IIGSK 4271/16, IIGSK 3176/15), wskazujące na to, iż o ile w umowie o dzieło eksponuje się dwa elementy, tj. wykonanie oznaczonego dzieła i zapłatę wynagrodzenia, o tyle essentialia negotii umowy, której przedmiotem jest utwór, to przede wszystkim rodzaj utworu (nośnika), postać ustalenia utworu, forma rozporządzenia, zakres korzystania (pola eksploatacji) i wynagrodzenie. Brak któregokolwiek z tych elementów, z wyjątkiem wynagrodzenia, rodzi uzasadnioną wątpliwość, czy przedmiotem umowy jest dzieło, czy utwór (egzemplarz utworu). Na możliwość zawierania "umów o dzieło autorskie" wskazuje także doktryna, zwracając przy tym uwagę, iż taka umowa dla spełnienia swoich cech winna wykazywać się czterema cechami szczególnymi: przedmiotem umowy o dzieło autorskie jest dzieło szczególne, oznaczone jako "utwór", umowa o dzieło autorskie powinna wskazywać rodzaj utworu, postać jego ustalenia, formę rozporządzania, poła eksploatacji i wynagrodzenie; utwór jest prawidłowo oznaczony, jeżeli przedmiotem umowy o dzieło autorskie jest rezultat działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w określonej przez strony postaci, nadto - zagadnienie ucieleśnienia rezultatów niematerialnych w rzeczy, w szczególności z punktu widzenia odpowiedzialności za wady przedmiotu tej umowy, nie ma pierwszoplanowego znaczenia w wypadku umowy o dzieło autorskie (Z. Gawlik, A. Janiak, A. Kidyba, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX, 2010 i podana tam dalsza literatura). W niniejszej sprawie zawarte przez Płatnika ze Stroną umowy nie zawierają powyższych ustaleń. Stronom nie można zatem w żaden sposób przypisać, że ich zamiarem było nadanie przedmiotowi spornej umowy cech "utworu" w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Organ zwrócił uwagę na Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2018 r. sygn. akt II UK 262/17, który w uzasadnieniu wskazuje: "Prawo autorskie nie reguluje rodzaju umów przewidzianych dla zamówienia utworu. Kwalifikacja zawartej umowy opiera się wówczas na przepisach Kodeksu cywilnego. Autorski charakter przedmiotu umowy w ogóle nie ma wpływu na rozróżnianie umów o dzieło od pozostałych umów cywilnoprawnych. Utwór w rozumieniu prawa autorskiego nie przesądza dzieła. Art. 1 ust. 1 prawa autorskiego i art. 627 KC nie muszą mieć wspólnego zakresu. Dziełem mogą być umowy, które nie mają charakteru autorskiego. Prawo autorskie jest też samodzielną regulacją, z której wcale nie wynika, że o autorskim charakterze umowy przesądza tylko wykonanie jej w ramach umowy o dzieło. Utwór w rozumieniu prawa autorskiego może być dziełem w rozumieniu art. 627 KC, jeżeli powstał w ramach umowy o dzieło. Nie jest to reguła zamknięta, gdyż utwór może powstać również w wykonywaniu stosunku pracy (art. 12 i 14 prawa autorskiego) lub umowy o świadczenie usług. Utwór w rozumieniu prawa autorskiego nie determinuje bezwzględnie rodzaju umowy (o dzieło lub wykonywanie usługi)." Podsumowując organ stwierdził, że wobec oczywistej kwalifikacji prawnej zawartych umów jako umowy o świadczenie usług (brak odpowiedzialności za wady dzieła, czy też usterki, brak rezultatu dzieła w myśl kodeksu cywilnego) w niniejszej sprawie przyjmując, że strony chciały zawrzeć umowy o dzieło Prezes NFZ nie mógł orzec inaczej jak w sentencji, albowiem faktyczny rezultat zawartych umów sprzeciwia się naturze umowy o dzieło jak i brak możliwości ponoszenia odpowiedzialności za wady dzieła. Osoby wykonujące pracę na podstawie umowy, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, są objęte ubezpieczeniem zdrowotnym wtedy i tylko wtedy, gdy spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, co wynika w tej konkretnej sprawie z art. 66 ust.1 pkt.1 lit. e i art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach. Stosownie do treści art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o s.u.s., osoby które wykonują pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania umowy. Płatnik wniósł od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.  Wskazał, iż nie zgadza się z ustaleniami poczynionymi w zaskarżonej Decyzji. W jego ocenie organ dokonał błędnej kwalifikacji prawnej umowy o dzieło. Jego działanie należy uznać za nieprawidłowe, sprzeczne z literą prawa i częściowo podyktowane faktem, że umowa zlecenie jest obciążona dodatkowymi składkami, a umowa o dzieło nie. Organ traktuje pracę Artystów w sposób przedmiotowy, oderwany od walorów kreatywności, traktując ją jako działanie seryjne, nie mające nic wspólnego ze sztuką. Postrzega działanie Artystów w kategorii wtórnego odtwarzania dźwięków i gestów, a nie jako element twórczy. Skarżący zanegował stanowisko organu, iż określenie przedmiotu umowy jest zbyt ogólne. W jego ocenie jest ono w pełni zgodne z charakterem wykonywanej pracy, która z natury polega na tworzeniu dzieła. Przedmiotem zawartych umów o dzieło w każdym przypadku, jeśli mówimy o muzykach, solistach lub dyrygentach, jest stworzenie dzieła, jakim jest muzyka wykreowana na scenie, w trakcie spektaklu. Przygotowanie dzieła odbywa się pod nadzorem twórczym, a nie równoznacznym z umową o pracę. Wykonanie dzieła jest już bez wątpienia samodzielne. Dyrygent nie wykonuje za muzyka dzieła w postaci występu i w trakcie jego trwania nie ma możliwości ingerencji. Płatnik podkreśli, iż nie jest możliwe inne określenie dzieła, niż jako wykonania wskazanej partii w spektaklu lub arii, co dotyczy także dyrygentów. Jest to niezależne od ilości i jakości zapisów w treści umowy. Elementem umownym jest każdorazowo efekt finalny w postaci wyjścia na scenę i wykonania dzieła, czyli odegranie spektaklu. Za nietrafione w ocenie Skarżącego należy uznać argumenty o odtwórczym charakterze wykonania scenicznego, zwłaszcza w przypadku wykonana grupowych, narzuconych godzinach prób spektakli i repertuaru. Wskazał na dwie formy rezultatów umowy o dzieło: materialny i niematerialny, z jakim mamy do czynienia w wypadku wykonana scenicznych. Podkreślił, iż to wykonawca ponosi odpowiedzialność za efekt końcowy, a prawidłowe wykonanie zamówienia wymagało posiadania specyficznych umiejętności i doświadczenia. Bez znaczenia pozostaje fakt, iż Strona nie posiada swobody w ustalaniu godzin prób, spektaklu czy też kształtu repertuaru. Płatnik dokonał analizy porównawczej umów zlecenia i umów o dzieło na gruncie obowiązującego prawa. Wskazał na każdorazowy odbiór dzieła w postaci wykonania utworu przez O. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentacjęi stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Istotą sporu w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów, zawartych pomiędzy Skarżącą a Zainteresowanym/Uczestnikiem, dotyczącą jego udziału w spektaklach w 2016 roku w charakterze dyrygenta. W ocenie Skarżącej umowy te spełniały kryteria umów o dzieło, natomiast zdaniem organu, przedmiotem łączącego strony stosunku obligacyjnego było jedynie staranne wykonanie czynności. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło czy też umowy innego rodzaju - o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 roku, poz. 1740 ze zm., dalej też jako "k.c."), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym oraz w świetle obowiązującego prawa Zainteresowany podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W myśl art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżąca była obowiązana, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonej oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów, należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 K.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 K.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 K.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Jak już wyżej wskazano, przedmiotem zakwestionowanych przez Prezesa NFZ umów pomiędzy Skarżącą a Uczestnikiem był udział Uczestnika w charakterze dyrygenta zespołu bandy w spektaklu "[...]". Sąd nie podzielił stanowiska organu, że tak określony przedmiot umowy, nie może stanowić umowy o dzieło. W szczególności zajęcia jednoznacznego stanowiska wymaga, że umowa, w której strona zobowiązuje się do udziału w konkretnym spektaklu artystycznym za wynagrodzeniem, ma co do zasady cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 1967 r. sygn. akt I CR 500/66). Należy podkreślić, że fakt, że Uczestnik nie był jedynym twórcą, mającym wpływ na wynik finalny wykonania scenicznego spektaklu, w żaden sposób nie dyskwalifikuje określonego w myśl postanowień umownych rezultatu w postaci artystycznego wykonania utworu. Bezpodstawne jest bowiem różnicowanie przez organ charakteru umowy zawartej z artystą (odpowiednio umowa o dzieło lub świadczenie usług) z uwagi na indywidualny (solista) lub grupowy (jako członek orkiestry) sposób wykonania tejże umowy. Jak trafnie zauważył bowiem Stefan Płażek w glosie do wyroku SN z dnia 2 czerwca 2017 r., III UK 147/16 ("Problem dopuszczalności umów o dzieło w przypadku artystycznych wykonań"): "należy mieć na względzie i to, że w przypadku indywidualnych umów artystów występujących w ramach większego zespołu z natury rzeczy trudno będzie określić w sposób bardzo rozwinięty zadanie tego artysty. A jednak nie wyklucza to ewentualności, że będzie to prawidłowa umowa o dzieło. Koncerty i imprezy będące przedmiotem obu komentowanych obecnie orzeczeń SN miały bez wątpienia charakter wydarzeń incydentalnych, a nie seryjnych, a poszczególni muzycy na pewno mieli za zadanie zagrać na wysokim poziomie profesjonalnym i artystycznym, ściśle i wielokrotnie weryfikowanym podczas prób, a ponadto realizować wizję nie tylko dyrygenta, lecz także reżysera oraz scenarzysty (w zakresie zachowania, mimiki czy stroju). Warto przypomnieć, że także muzycy grający w orkiestrze muszą mieć – każdy z osobna – zdolności aktorskie, bowiem z reguły podlegają oni indywidualnemu wykorzystywaniu w koncepcji spektaklu". Oczywistym jest zatem, że także występy Uczestnika jako dyrygenta w wyżej wymienionym spektaklu wbrew stanowisku organu, miały wpływ na całość tych spektakli, a Uczestnik niewątpliwie przyczynił się do indywidualnego i wyjątkowego charakteru wykonań. W ocenie Sądu nieuprawniona jest próba dokonywania sztucznego podziału czynności artystów występujących w ramach wspólnego widowiska, na takie, które decydują o jego indywidualnym charakterze, i takie, którym tej cechy przypisać nie można. Nawet w ramach występu orkiestry, nie jest przecież wykluczone wykonywanie pewnych partii przez jednego z jego członków, w zależności od przyjętej wizji reżysera czy dyrygenta. Podkreślenia w tym miejscu wymaga szczególna rola dyrygenta, który kierując zespołem ("bandem"), odpowiada za finalny efekt strony muzycznej przedstawienia teatralnego. Zdaniem Sądu, skrótowe ujęcie opisu dzieła w umowie, bynajmniej nie uprawnia domniemania istnienia w rzeczywistości umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Enigmatyczność umowy o dzieło nie może podważać automatycznie jej charakteru prawnego, skoro o charakterze umowy rozstrzyga nie jej brzmienie, lecz rzeczywista treść (art. 65 k.c.). Ponadto, na co słusznie w swej glosie zwrócił uwagę Stefan Płażek, w przypadku indywidualnych umów artystów występujących w ramach większego zespołu, z natury rzeczy trudno będzie określić w sposób bardzo rozwinięty zadanie tego artysty. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż w prawie autorskim funkcjonuje pojęcie "artystycznego wykonania utworu" (art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim), do którego zalicza się art. działanie aktorów, recytatorów, dyrygentów, instrumentalistów, wokalistów, tancerzy, mimów oraz innych osób w sposób twórczy przyczyniających się do powstania wykonania (art. 85 ust. 2). Jednocześnie w orzecznictwie wskazuje się, że zbędne jest wyraźne zawarcie w treści umowy dotyczącej wykonania koncertu muzycznego, zobowiązania wykonawcy do twórczego (unikalnego) charakteru interpretacji, jako warunku zakwalifikowania jej jako umowy o dzieło (vide: wyrok NSA z dnia 25 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 842/19). Oczywiście z okoliczności, że "wykonawca" umowy jest artystą, nie wynika automatycznie, iż jest twórcą, a wykonana przez niego praca doprowadziła do powstania dzieła. Istotnie bowiem, jak już wyżej wskazano, przy ocenie charakteru umowy należy mieć też na względzie całokształt okoliczności sprawy, w tym przedmiot umowy, sposób i okoliczności jej wykonywania. W realiach niniejszej sprawy rezultat, powstał na skutek umowy z profesjonalnym podmiotem – O. w [...], który to podmiot weryfikował jakość każdorazowego wykonania dzieła, dysponując możliwością obniżenia bądź odmowy zapłaty uzgodnionego wynagrodzenia. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, strony spornej umowy określiły w sposób jednoznaczny przedmiot umowy, którym miał być udział Uczestnika w konkretnych spektaklach, w charakterze "dyrygenta bandy", a tego typu przedmiot umowy w pełni spełniał wymogi umowy o dzieło o charakterze niematerialnym. Z tych względów Sąd uznał, że organ naruszył przepis art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło, w myśl art. 627 k.c., pomimo że specyfika tych umów wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji, uchylając zaskarżoną decyzję. Jako że prowadzenie dalszego postępowania administracyjnego byłoby w przedmiotowej sprawie zbędne, Sąd na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. umorzył postępowanie administracyjne w sprawie w punkcie 2 sentencji wyroku, zaś w pkt 3 na podstawie art. 200 i nast. ww. ustawy w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265) - zasądził koszty postępowania na rzecz strony skarżącej. Sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 7 czerwca 2021 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2021 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło