VI SA/Wa 1041/13

WyrokWSA w Warszawie2013-10-24

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Izabela Głowacka-Klimas, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy nazwane przez strony "umowami o dzieło", dotyczące prowadzenia wykładów i przygotowania materiałów dydaktycznych, stanowią tytuł do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy nazwane przez strony "umowami o dzieło", dotyczące prowadzenia wykładów i przygotowania materiałów dydaktycznych, nie spełniają definicji umowy o dzieło, ponieważ nie zobowiązują do wykonania konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, który można by poddać sprawdzeniu na istnienie wad. Są to umowy starannego działania, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji, która stwierdzała, że osoba fizyczna (ubezpieczony) podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umów nazwanych "umowami o dzieło", zawartych z płatnikiem składek (W. [...] W.). Płatnik skargą do WSA kwestionował tę kwalifikację, twierdząc, że były to umowy o dzieło. Sąd rozpoznał skargę, analizując charakter prawny zawartych umów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2013 r. sprawy ze skargi W. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym oddala skargę Decyzją nr [...] Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ, Fundusz) z dnia [...] lutego2013 r., wydaną na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.; dalej: K.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego pisemnie przez płatnika: W. [...] W. od decyzji nr [...], wydanej przez dyrektora W. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (WOW NFZ)w dniu [...] listopada 2012 r. stwierdzającej, że p. M. C. (ubezpieczony) podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartych z W. [...] W., nazwanych "umowami o dzieło", w niżej wymienionych okresach (dalej: okresach składkowych): - od dnia [...] lutego 2002 r. do dnia [...] czerwca 2002 r. - od dnia [...] września 2002 r. do dnia [...] lutego 2003 r. - od dnia [...] października 2003 r. do dnia [...] lutego 2004 r. - od dnia [...] listopada 2004 r. do dnia [...] września 2005 r. utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu przypomniano, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) Oddział [...] W. pismem z dnia [...] lipca 2012 r. zwrócił się do dyrektora WOW NFZ o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym p. M. C. z tytułu zatrudnienia na podstawie umów cywilnoprawnych o świadczenie usług przez płatnika: W. [...] W. Dyrektor WOW NFZ, po analizie zgromadzonych dokumentów, w dniu [...] listopada 2012 r. wydał decyzję nr [...] stwierdzającą, że p. M. C. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu zawartych z W. [...] W., nazwanych "umowami o dzieło", w wymienionych okresach składkowych. Powyższa decyzja została odebrana przez p. M. C. w dniu [...] grudnia 2012 r., od której ww. nie wniósł odwołania. Odwołanie wniósł natomiast płatnik składek: W. [...] W., reprezentowana przez radcę prawnego, który odebrał decyzję w dniu [...] grudnia 2012 r. i wniósł odwołanie w dniu [...] grudnia 2012 r. Odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie. Rozpatrując odwołanie Prezes NFZ odwołał się do treści art. 8 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. Nr 28, poz. 153, z późn. zm.) obowiązującej do dnia 31 marca 2003 r., zwanej dalej "ustawą o ubezpieczeniu zdrowotnym" i z art. 9 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz. U. Nr 45, poz. 391 z późn. zm.) obowiązującej do dnia 30 września 2004 r.- zwanej dalej "ustawą o ubezpieczeniu w NFZ oraz zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach wskazał, że na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. ZUS Oddział [...] W. w swoim wniosku poinformował, że u płatnika składek W. [...] W. została przeprowadzona kontrola, w wyniku której ustalono, że osoby, z którymi ww. szkoła zawierała umowy cywilnoprawne nazwane "umowami o dzieło" wykonują pracę w sposób wskazujący, iż jest to typowe świadczenie usług, co w konsekwencji oznacza, że osoby te podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako zleceniobiorcy. Płatnik składek zawarł umowy nazwane "umowami o dzieło" polegające na wygłoszeniu cyklu wykładów, przeprowadzeniu seminariów dyplomowych i obrony prac dyplomowych oraz magisterskich, wypromowaniu i recenzji prac dyplomowych, przeprowadzaniu repetytoriów i opracowaniu sylabusów z przeniesieniem praw autorskich na płatnika. Wskazane umowy były według ZUS wykonywane w miejscu prowadzenia działalności przez płatnika. Ponadto wskazano, iż w umowach nazwanych "umowami o dzieło" nie został określony konkretny rezultat ani efekt jaki miałby powstać. W oparciu o umowy nazwane "umowami o dzieło" działania ubezpieczonych, z którymi płatnik składek zawarł umowy, polegały na wykonywaniu pracy w miejscu wyznaczonym przez płatnika składek, opracowaniu i wygłoszeniu cyklu wykładów z przeniesieniem praw autorskich na zamawiającego. Jednocześnie podkreślono, iż zawarte przez płatnika składek umowy nazwane "umowami o dzieło" stanowią tytuł do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, w związku ze świadczeniem przez ubezpieczonych usług, do których zgodnie z k.c. mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia. W ocenie ZUS Oddział [...] W. opisywane umowy są umowami o świadczenie usług, w których przedmiotowe świadczenie znajduje wyraz w działalności odpowiednio tylko ukierunkowanej, bez obowiązku osiągnięcia wskazanego celu i nie pozwala przyjąć, że praca była wykonywana na warunkach umów o dzieło, określonych w art. 627-646 K.c., lecz wskazuje na to, że była to praca na warunkach charakterystycznych dla umów zlecenia, określonych w art. 734-750 k.c. Rodzaj i sposób wykonywania usług, zawarcie umowy, w której określona została data rozpoczęcia i zakończenia świadczenia usług, sposób wynagradzania (za ściśle wykonaną usługę), w ocenie ZUS Oddział [...] W. wskazują, iż umowy te nosiły charakter umów o świadczenie usług - umów zlecenia, określonych w art. 734-750 K.c. a nie umów o dzieło, których cechy określone są w art. 627-646 K.c. W myśl art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach w przypadku, gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. WOW NFZ pismem z dnia [...] lipca 2012 r. zawiadomił płatnika o toczącym się postępowaniu, możliwości zapoznania się z dokumentami oraz złożenia dodatkowych wyjaśnień mających wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Jednocześnie, pismem z dnia [...] lipca 2012 r. zwrócił się do ubezpieczonego z prośbą o potwierdzenie, czy był zatrudniony na podstawie umów dotyczących niniejszego postępowania oraz o wskazanie co należało do jego obowiązków. W dniu [...] sierpnia 2012 r. wpłynęło do W. OW NFZ pismo radcy prawnego płatnika, w którym poinformował, że do obowiązków z tytułu zakwestionowanych przez ZUS, a zawartych z płatnikiem umów należało m.in. opracowywanie i wygłaszanie cyklu wykładów z przeniesieniem praw autorskich na zamawiającego. Do pisma nie zostały dołączone żadne z dokumentów, o których doręczenie wnosił dyrektor WOW NFZ. W piśmie wskazywano jednak, że dokumenty z którymi dyrektor WOW NFZ chce się zapoznać, znajdują się w aktach ZUS. Do pisma zostało dołączone tylko pismo zatytułowane pełnomocnictwo, na podstawie którego nie można było przyjąć, że p...jest pełnomocnikiem W. Płatnik składek pismem z dnia [...] sierpnia 2012 r. potwierdził udzielenie pełnomocnictwa radcy prawnemu i oświadczył, że zobowiązał go do przedłożenia oryginału pełnomocnictwa. Płatnik przedłożył również kserokopie umów dotyczących niniejszego postępowania, protokół kontroli ZUS z dnia [...] lipca 2011 r. wraz z wezwaniem do złożenia dokumentów korygujących zgodnych z protokołem kontroli, zastrzeżenia do protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2011 r., opinię prawną z dnia [...] maja 2011 r. dotyczącą zatrudnienia wykładowców na podstawie umowy o dzieło. Jednocześnie ubezpieczony w piśmie z dnia [...] sierpnia 2012 r. oświadczył, że zawierał z płatnikiem umowy o dzieło, ale nie posiada kopii tych umów. Płatnik stanowczo nie zgodził się z wykładnią prawną ZUS i wskazał, że: - istotą zawieranej umowy jest przede wszystkim wola stron (zgodnie z art. 65 k.c.) oraz jej swoboda zawierania (art. 353' K.c.); - cel oraz treść umowy nie sprzeciwia się ustawie, ani zasadom współżycia społecznego; - ZUS nie zbadał woli stron, okoliczności zawierania umów oraz nie uwzględniono zasad współżycia społecznego panujących w jednostkach edukacyjnych szkolnictwa wyższego jakimi są wyższe uczelnie, akademickie czy uniwersytety. - umowy o dzieło zawierane z wykładowcami zakładają w szczególności: = o osobiste przygotowanie materiałów do wykładów lub podobnych zajęć (płatnik wyjaśnia, że przejawia się to w tym, że wykładowcy mają obowiązek przygotowania materiału wykładowego lub szkoleniowego, co najmniej w formie sylabusa lub przekazu elektronicznego bądź audiowizualnego, a nawet w określonych sytuacjach skryptu szkoleniowego - treść wykładu jest zgodna z realizowanym programem uzależnionym od rodzaju kierunku, prowadzonego przez płatnika); = o wygłoszenie osobiście przygotowanych wykładów (płatnik wyjaśnia, że za każdym razem jest to indywidualne ujęcie dzieła uzyskującego oryginalną i niepowtarzalną postać. Każdorazowe wykonanie wykładu, szkolenia odbywa się samodzielnie, bez podporządkowania służbowego organom płatnika); = o osiągnięcie rezultatu w postaci zapoznania studentów (słuchaczy studiów podyplomowych) z wiedzą właściwą dla danego przedmiotu zajęć lub osiągnięcie rezultatu w postaci nauczenia studenta obsługi i pracy na komputerze, nauczenia operacji bankowych, nauczania języka obcego na określonym poziomie nauczania itp. Wykłady były przeprowadzane według ustalonego harmonogramu, wynikającego z organizacji pracy uczelni); = o wykonawca umowy przenosi majątkowe prawa autorskie na Płatnika we wszystkich przewidzianych ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych polach eksploracji. Płatnik w odwołaniu wskazał również, że wielu wykładowców nie jest zainteresowanych innym zatrudnieniem, niż zatrudnieniem na podstawie umowy o dzieło, albowiem ze względu na podjęte zobowiązania, czy też ze względu na treść norm prawnych, czy też zaciągniętych zobowiązań nie mogą oni zostać zatrudnieni na podstawie umowy o pracę (np. policjanci, prokuratorzy), bądź też może być to dla nich niekorzystne ze względu na status emerytalny, czy też ze względu na brak chęci podporządkowania się reżimowi umowy o pracę. Płatnik zaznaczył również, że w jego ocenie wykonawcy zadań dydaktycznych uczelni mogą być zaliczani do twórców w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. W ocenie płatnika, powyższa ocena jest zgodna z linią orzecznictwa Sądu Najwyższego, wyrażoną m.in. w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2001 r. sygn. akt IPKN 429/00)." Z przedłożonych kopii umów o dzieło wynika, że ubezpieczony zobowiązał się opracować i wygłosić dzieło w postaci cyklu wykładów na temat: "finanse przedsiębiorstw", oraz "zarządzanie finansami przedsiębiorstw". Dzieło to miało być utworem w rozumieniu przepisów prawa autorskiego i zostać wykonane osobiście w sposób rzetelny i z dołożeniem najwyższej staranności. Wykonanie dzieła miało nastąpić częściami w terminach i w sposób określony harmonogramem zajęć opracowanym przez płatnika. Wynagrodzenie miało się ubezpieczonemu należeć częściami za każdą godzinę, w której wykonywał umowę (tzn. wygłaszał dzieło). Polemizując z wyrokiem Sądu Apelacyjnego [...] W. z dnia [...] czerwca 2012 r., sygn. akt [...], organ stwierdził, że argumenty, z których wynika, że ze względu na treść ustawy art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 90, poz. 631 z późn. zm.) zawarte umowy były umowami o dzieło, są chybione. Stanowisko to potwierdza linia orzecznicza Sądu Apelacyjnego [...] W., który w ostatnim czasie wydał szereg orzeczeń dotyczących zatrudnienia wykładowców na umowy o dzieło (mi.n. [....], [....], [...]). Również Według Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63) jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Taka możliwość w przypadku spornych umów nie istnieje. Mając powyższe na względzie organ stwierdził, że w przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowy zawarte z ubezpieczonym nie miały charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług dydaktycznych. Przedmiotem działa ubezpieczonego był bowiem cały proces, na który składał się wykład, a przygotowane materiały (chociażby w formie sylabusów, konspektów, prezentacji elektronicznych) stanowiły jedynie pomoc naukową dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu. Nadto organ zauważył, iż opracowane materiały, jakkolwiek urzeczywistnione, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie wykładu. Mając na względzie zadania niepublicznej uczelni wyższej, które przedstawił pełnomocnik płatnika, nie ma wątpliwości, iż celem zawartych umów było przekazanie wiedzy studentom/kursantom i ich wyedukowanie. Sam wykład stanowił jedynie "środek do celu" jakim była edukacja studentów/kursantów. Zgodnie z treścią art. 734 § 1 K.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa o świadczenie usług, jak i zlecenia, jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a o umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy wykonywanie przez ubezpieczonego umów było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci nauczenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy zawarte umowy były umowami o świadczenia usług dydaktycznych polegających na prowadzeniu wykładów bądź seminariów. Natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona co do tożsamości, powstała jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). Umowy zawarte pomiędzy p. M. C. a W. [...] W., nie noszą znamion umowy o dzieło, gdyż nie zobowiązywały zleceniobiorcy do wykonania ściśle określonego wytworu - dzieła. Ponadto organ zauważył, że nauczanie w szkole ma zawsze charakter pracy wychowawczo-pedagogicznej, której nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do dającego się sprecyzować dzieła. Nie można określić rezultatu w postaci nauczenia, jako konkretnego, ściśle określonego dzieła, tym samym przedmiotowe umowy, zawarte pomiędzy p. M. C. a W. [...] W. były umowami starannego działania. Na poparcie tej oceny organ przytoczył fragment niedawnego orzeczenia Sądu Apelacyjnego [...] W. z dnia [...] kwietnia 2012r. (sygn. akt: [...]), a nadto wskazał, iż zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r. (sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63), jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Taka możliwość w przypadku spornych umów nie istnieje, tym samym nie ma możliwości zakwalifikowania zawartych umów z ubezpieczonym – p. M. C., jako umów rezultatu w myśl przepisów o umowie o dzieło. Na poparcie powyższej oceny organ odwołał się także do wyroku Sądu Apelacyjnego [...] W. (uzasadnienie w sprawie o sygn. akt: [...]) oraz wyroku Sądu Apelacyjnego [...] W. z dnia [...] lipca 2012 r., sygn. akt [...]. Decyzja wydana przez dyrektora WOW NFZ w dniu [...] listopada 2012 r., stwierdza jedynie, iż ubezpieczony podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu zawartych z W. [...] W., nazwanych "umowami o dzieło", w wymienionych okresach składkowych. Zgodnie z art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach, sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należą do właściwości organów ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, iż organem zobowiązanym do prawidłowego ustalenia wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne dla p. M. C. jest ZUS. Z uwagi na powyższe brak jest podstaw prawnych do uchylenia decyzji nr [...] wydanej przez dyrektora WOW NFZ w dniu [...] listopada 2012 r. Prezes NFZ podzielił zatem stanowisko organu pierwszej instancji i nie znajduje podstaw do jego zmiany. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie płatnik, reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na treść przedmiotowej decyzji, tj.: 1) art. 65 pkt. 1, art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit e art. 69 ust. 1, oraz art. 107 ust. 5 pkt. 16 i art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowych ze środków publicznych (Dz. U. Nr 210, poz.2135 ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, tak jak osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenia; 2) art. 6 ust. 1 pkt.4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz.1585 ze zm.) poprzez błędną ich wykładnię, a mianowicie poprzez to, iż zgodnie z przepisami ustawy systemowej należałoby stwierdzić obowiązek płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło; 3) art. 750 K.c. poprzez jego zastosowanie oraz art. 627 K.c. poprzez jego niezastosowanie przy stwierdzaniu przez organ administracji rodzaju umowy cywilnoprawnej, z tytułu zawarcia której płatnik dokonuje zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło; oraz 4) naruszeniem prawa proceduralnego poprzez wydanie decyzji z naruszeniem art. 10 K.p.a. poprzez brak zapewnienia stronie możliwości wypowiedzenia się w przedmiotowej sprawie co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądania. W oparciu o tak sformułowane zarzuty na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 145 § 3 ustawy prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarżący wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także poprzedzającej ją decyzji organu I instancji Ponadto, na podstawie art. 200 p.p.s.a. pełnomocnik wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w skardze organ odwołał się do treści przepisów: art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 627 oraz art. 734 § 1 K.c. stwierdzając, że umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Podkreślić należy, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. Organ wskazał, że przedmiotowe umowy były według ZUS wykonywane w miejscu prowadzenia działalności przez płatnika. Ponadto wskazał, iż w umowach nazwanych "umowami o dzieło" nie został określony konkretny rezultat ani efekt jaki miałby powstać. W oparciu o umowy nazwane "umowami o dzieło" działania ubezpieczonych, z którymi płatnik składek zawarł umowy polegały na wykonywaniu pracy w miejscu wyznaczonym przez płatnika składek, opracowaniu i wygłoszeniu cyklu wykładów z przeniesieniem praw autorskich na zamawiającego. Jednocześnie podkreślono, iż zawarte przez płatnika składek umowy nazwane "umowami o dzieło" stanowią tytuł do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, w związku ze świadczeniem przez ubezpieczonych usług, do których zgodnie z k.c. mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia. W ocenie ZUS, opisywane umowy są umowami o świadczenie usług, w których przedmiotowe świadczenie znajduje wyraz w działalności odpowiednio tylko ukierunkowanej, bez obowiązku osiągnięcia wskazanego celu i nie pozwala przyjąć, że praca była wykonywana na warunkach umów o dzieło, określonych w art. 627-646 k.c, lecz wskazuje na to, że była to praca na warunkach charakterystycznych dla umów zlecenia, określonych w art. 734-750 k.c. Rodzaj i sposób wykonywania usług, zawarcie umowy, w której określona została data rozpoczęcia i zakończenia świadczenia usług, sposób wynagradzania (za ściśle wykonaną usługę), w ocenie ZUS Oddział [...] W. wskazują, iż umowy te nosiły charakter umów o świadczenie usług - umów zlecenia, określonych w art. 734-750 k.c. a nie umów o dzieło, których cechy określone są w art. 627-646 k.c. W myśl art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach w przypadku, gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Osoby wykonujące pracę na umowę, co do której stosuje się przepisy K.c. o umowie zlecenia są objęte ubezpieczeniem zdrowotnym wtedy i tylko wtedy, gdy spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, co wynika w tej konkretnej sprawie z art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach . Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. 2009 r., Nr 205, poz. 1585 z późn. zm.), osoby które wykonują pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania umowy. Ponadto, zdaniem Prezesa NFZ, które posiada oparcie w doktrynie prawa oraz orzecznictwie, stosownie do treści art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła, które może mieć charakter materialny jak i niematerialny, zaś sama umowa jest umową rezultatu. W przypadku Ubezpieczonego, żadne konkretne dzieło nie zostało oznaczone. Zgodnie zaś z treścią art. 734 § 1 K.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nic muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa o świadczenie usług, jak i zlecenia, jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie z góry oznaczonego wyniku, który w przypadku zawartych z ubezpieczonym umów trudno sobie wyobrazić, podczas gdy przedmiotem umowy o świadczenie usług jest jedynie staranne dążenie do osiągnięcia rezultatu, ale jego osiągnięcie nie należy do treści zobowiązania. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a o umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. Wykonywanie przez ubezpieczonego umów było ciągiem określonych czynności, które polegały na prowadzeniu zajęć i nauczaniu. Ww. umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Ponadto nauczanie umiejętności, to ciąg określonych czynności, które nie prowadzą do osiągnięcia konkretnego "dzieła", a zatem nie mogą być wykonywane na podstawie umowy o dzieło, a na podstawie umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług. Przy nauczaniu jakichkolwiek umiejętności z określonej dziedziny nie da się przewidzieć rezultatu podejmowanych działań, ponieważ przyswajanie wiedzy jest indywidualną cechą każdego człowieka i w każdym przypadku przybiera inny skutek i stopień nauczania. Ponadto organ wskazał, że według Sądu Najwyższego jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornych umów nie istnieje. Jednocześnie odnosząc się do zarzutu skarżącego, dotyczącego naruszenia prawa wynikającego z art. 10 K.p.a. poprzez naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, które rozciąga się na postępowanie przez organami administracji I i II instancji, a także na postępowanie nadzwyczajne, wyjaśnienia wymaga, iż dyrektor WOW NFZ pismem z dnia [...] września 2012 r. zawiadomił radcę prawnego płatnika, reprezentującego W. [...] W., na podstawie art. 10 § 1 K.p.a. o możliwości zapoznania się ze zgromadzoną dokumentacją dotyczącą objęcia m.in. p. M. C. ubezpieczeniem zdrowotnym. Ponadto poinformowano o prawie do czynnego udziału w toczącym się postępowaniu poprzez m.in. zgłaszanie nowych dowodów, wniosków bądź zastrzeżeń oraz do uzyskania wszelkich wyjaśnień związanych ze sprawą. Wobec powyższego wyjaśnienia wymaga, iż na etapie postępowania prowadzonego przez organ II instancji nie zostały zebrane żadne dowody i materiały nie znane stronie. Organ podkreślić też, iż na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Jednakże, zdaniem Sądu Apelacyjnego [...] W., dyrektora WOW NFZ oraz Prezesa NFZ umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania, np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Natomiast w odniesieniu do kwestii podniesionej przez skarżącego, iż tylko i wyłącznie osoby zawierające umowy o dzieło (np. z uczelniami) korzystają z przywileju podatkowego w formie stosowania 50% kosztów uzyskania przychodu, należy wyjaśnić, iż zgodnie ze stanowiskiem zaprezentowanym przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K., nauczyciele akademiccy wykonujący pracę w ramach stosunku pracy, którym przysługują uprawnienia twórców, mają prawo do odliczania 50% kosztów uzyskania przychodów od przychodów ([...]). Odnosząc się do kwestii decyzji z dnia [...] października 2012 r. wydanej przez dyrektora Z. OW NFZ o niepodleganiu przez ubezpieczoną obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podkreślenia wymaga fakt, iż każda sprawa rozpatrywana przez dyrektora OW NFZ ma charakter indywidualny i podlega indywidualnej ocenie w danej sprawie. Decyzje wydane przez organ I i II instancji, stwierdzają jedynie, iż p. M. C. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu zawartych z W. [...] W., nazwanych "umowami o dzieło", w wymienionych okresach składkowych. Zgodnie z art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach, sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należą do właściwości organów ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, iż organem zobowiązanym do prawidłowego ustalenia wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne dla p. M. C. jest ZUS. Oznacza to, iż organem zobowiązanym do prawidłowego ustalenia wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne dla p. A. H. jest ZUS. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."). Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję nr [...] Prezesa NFZ z dnia [...] lutego2013 r., którą - po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez płatnika: W. [...] W. od decyzji nr [...], wydanej przez dyrektora WOW NFZ w dniu [...] listopada 2012 r. stwierdzającej, że ubezpieczony – p. M. C. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartych z płatnikiem, nazwanych "umowami o dzieło", w wymienionych w zaskarżonej decyzji okresach składkowych, utrzymano zaskarżoną decyzję w mocy. Zaskarżonej decyzji zarzucono – w tej właśnie kolejności - naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na treść przedmiotowej decyzji, tj.: art. 65 pkt. 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e art. 69 ust. 1, oraz art. 107 ust. 5 pkt. 16 i art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej poprzez ich błędną wykładnię; art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez błędną ich wykładnię; art. 750 K.c. poprzez jego zastosowanie oraz art. 627 K.c. poprzez jego niezastosowanie, a także naruszeniem prawa proceduralnego poprzez wydanie decyzji z naruszeniem art. 10 K.p.a. poprzez brak zapewnienia stronie możliwości wypowiedzenia się w przedmiotowej sprawie co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądania. Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga W. [...] W. nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja Prezesa NFZ nie narusza przepisów postępowania ani prawa materialnego w stopniu, który powodowałby jej uchylenie. Co do naruszenia przepisów postępowania, szczególnie art. 10 § 1 K.p.a., Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego. Przepis ten gwarantuje stronom postępowania prawo czynnego udziału w każdym stadium postępowania, także w postępowaniu odwoławczym. Nie jest kwestionowane, że w postępowaniu odwoławczym należy stronę pouczyć o uprawnieniach, jeżeli było przeprowadzone postępowanie wyjaśniające. W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, strona miała zagwarantowane prawo przyznane art. 10 § 1 K.p.a. W postępowaniu przed organem I instancji została pouczona o przysługujących uprawnieniach. Także ubezpieczony został pouczony o przysługujących mu uprawnieniach w trakcie postępowania pismem Dyrektora WOW NFZ. Pouczenia te zostały przypomniane stronom przez organ I instancji w kolejnych pismach. Skarżący przedstawił pisemnie obszerną argumentację. Po tym piśmie płatnika organ I instancji nie prowadził już czynności wyjaśniających i wydał zaskarżoną decyzję. Płatnik wniósł odwołanie do Prezesa NFZ, który nie przeprowadzał żadnych czynności wyjaśniających. W tej sytuacji organ odwoławczy nie miał obowiązku przypominania o treści art. 10 § 1 K.p.a., skoro oparł się na ustaleniach organu I instancji. Nadto skarżący nie wykazał, jakie negatywne konsekwencje procesowe wywołał dla niego brak pouczenia na etapie postępowania odwoławczego. W ocenie Sądu nie doszło więc do naruszenia przez Prezesa NFZ art. 10 § 1 K.p.a. Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje, czy umowy zawarte przez płatnika z ubepieczonym były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Zarówno organ, jak i skarżący, powołali na uzasadnienie swoich stanowisk nie tylko treść przepisów, ale i szereg orzeczeń sądowych. Przede wszystkim należy zauważyć, że w rozpatrywanej sprawie organy orzekające poczyniły wyczerpujące ustalenia. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, należało podzielić stanowisko organu odwoławczego. Nie budzi wątpliwości, że zawarte umowy miały charakter cywilnoprawny i dlatego do ich oceny prawidłowo strony odwoływały się do ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm., dalej: "k.c."). Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Umowę zlecenia definiuje w art. 734 § 1 k.c.: "Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.". Zgodnie z art. 738 § 1 k.c. przyjmujący zlecenie może powierzyć wykonanie zlecenia osobie trzeciej tylko wtedy, gdy to wynika z umowy lub ze zwyczaju albo gdy jest do tego zmuszony przez okoliczności. W wypadku takim obowiązany jest zawiadomić niezwłocznie dającego zlecenie o osobie i o miejscu zamieszkania swego zastępcy i w razie zawiadomienia odpowiedzialny jest tylko za brak należytej staranności w wyborze zastępcy. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Podobne stanowisko zajęły także Sądy Apelacyjne, np. w G. w wyroku z dnia [...] lutego 2013 r., sygn. akt [...] (opubl. Lex nr 1314708): "Obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć - choćby w oparciu o samodzielnie wybrane i przystosowane materiały dydaktyczne, a nie narzucony z góry program - nie można uznać za dzieło, ponieważ nie przynoszą one konkretnego, samoistnego, oznaczonego rezultatu. Określony rezultat umowy o dzieło, powinien mieć indywidualny charakter i niezależny od działania wykonawcy byt, wiążący się z możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi przy tym istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Powyższego z całą pewnością nie można powiedzieć o przedmiocie umów zawartych przez skarżącą z zainteresowaną. W przypadku przeprowadzenia zajęć szkoleniowych z języka obcego, nawet w oparciu o samodzielnie przygotowany program i pomoce naukowe, nie występuje rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać kursantom.", [...] W. w wyroku z dnia z dnia [...] sierpnia 2012 r., sygn. akt [...] (opubl. Lex nr 1217818): "W przypadku przeprowadzenia cyklu wykładów/zajęć dydaktycznych, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać uczniom, w wyroku z dnia [...] lipca 2012 r., sygn. akt [...] (opubl. LEX nr 1217838,): "Na podstawie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania określonego dzieła. Efektem końcowym jest więc pewien rezultat w postaci materialnej lub niematerialnej. Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku przeprowadzenia cyklu wykładów nie występuje żaden rezultat w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać studentom. Poziom wiedzy studentów po takich wykładach nie może być utożsamiany z wymaganym rezultatem, nadto liczba wykonywanych godzin wykładów nadaje im charakter powtarzalnych czynności, nawet jeżeli wykład podzielono na części. Oczywiste jest, że na każdym wykładzie dobór słów, przykładów może być inny, ale nie zmienia to typowej usługi w wymagany efekt. Wkład w postaci wysiłku umysłowego wymagany jest przy każdej pracy umysłowej i jest wykładnikiem tylko obowiązku starannego działania." Czy w wyroku z dnia [...] września 2012 r., sygn. akt [...] ([...]): "Jakkolwiek na gruncie obowiązujących przepisów prawa wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa kwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym, tak z taką sytuacją nie mamy do czynienia w sprawie. Zauważyć bowiem należy, że niewątpliwie wykłady posiadają walory twórcze, ale tylko wtedy będą mogły stanowić dzieło, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet, gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem.". Mając na uwadze powyższe interpretacje, Sąd nie podzielił argumentacji przedstawionej w orzeczeniach powoływanych przez skarżącego. Co do cytowanego wyroku SN z dnia 30 maja 2001 r., sygn. akt I PKN 429/01 dotyczył on zupełnie innego stanu czy zatrudnienie nauczyciela w niepublicznej szkole artystycznej może być wykonywane na podstawie umowy cywilnoprawnej. Kwestią charakteru łączącej strony umowy SN nie zajmował się: "Z tych względów traci na znaczeniu dalsza polemika skarżącej z poglądem Sądu pierwszej instancji, że łącząca strony umowa była w istocie umową o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło może być osiągnięcie rezultatu niematerialnego, nieucieleśnionego, a za taki uznaje się przygotowanie i wygłoszenie cyklu specjalistycznych wykładów.". Należy także zauważyć, że wyrok ten nie pozostaje w sprzeczności z powołanymi wyrokami, szczególnie wyrokiem SA [...] W. w sprawie [...]. Także pozostałe cytowane przez skarżącego wyroki należy uznać jako wyjątkowe od przeważającej linii orzeczniczej. W niniejszej zaś sprawie Prezes NFZ prawidłowo wskazał, które z elementów umów łączących skarżącą z M. C. zadecydowały o uznaniu ich za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu: żadne konkretne dzieło nie zostało oznaczone, bo chodziło o zajęcia dydaktyczne (nie mogło dziełem być tylko samo przeprowadzenie wykładów, nawet gdy zostały przeprowadzone w bardzo ograniczonym zakresie, czasie). Przedmiotem umowy był cały proces, na który składał się wykład, do którego zostały przygotowane materiały, stanowiące jedynie pomoc naukową i dydaktyczną (zatem była to dodatkowa czynność mieszcząca się w zakresie opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów - § 1 umów, w aktach adm.), mając także na uwadze zadania płatnika jako niepublicznej uczelni wyższej. Były to wykłady przygotowywane dla studentów czyli mieszczące się w ramach programu studiów, przeprowadzone cyklicznie (§ 1 i 2 umowy) i jak sam skarżący służące przygotowaniu studentów do wykonywania pracy zawodowej (zatem nie mogły obejmować tak specjalistycznego zakresu, aby można było je potraktować jako umowy o dzieło). Zatem zadaniem było staranne, osobiste działanie wykonawcy, który miał przekazać wiedzę studentom w postaci wykładów, a nie rezultat w jakiejkolwiek postaci. Z ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie wynikało, że przedmiotem każdej z umów zawartych przez skarżącego z wykładowcą było przeprowadzenie cyklu wykładów wygłaszanych w częściach. Treścią tych umów nie było zatem osiągnięcie materialnego rezultatu, czy też pomyślnego wyniku podejmowanych czynności, bo przy tego rodzaju usługach nie jest to możliwe. Przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności niezbędnych do przeprowadzenia wykładów, nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za ich rezultat. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, a oczekiwania stron towarzyszące zawieraniu i wykonywaniu umów nazywanych przez nich umowami o dzieło, mogły się zrealizować wyłącznie jako elementy innej umowy - umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, regulowane w art. 750 k.c. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło