VI SA/Wa 1049/20

WyrokWSA w Warszawie2020-09-30

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Magdalena Maliszewska, Tomasz Sałek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy o charakterze opisowym, wskazujący na przeznaczenie, funkcję lub przydatność towaru (przyprawy do uzyskania efektu rumianego i błyszczącego wyglądu potrawy), może zostać zarejestrowany i chroniony jako prawo ochronne na znak towarowy?
Ratio decidendi
Znak towarowy, który ma charakter opisowy i wskazuje wyłącznie na przeznaczenie, funkcję lub przydatność towaru, nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 Prawa własności przemysłowej. Taki znak nie nadaje się do odróżnienia w obrocie towarów, dla których został zgłoszony, jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy, co prowadzi do konieczności unieważnienia prawa ochronnego na ten znak.
Stan faktyczny
Spółka C. złożyła wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "złocisty kurczak" dla przypraw, argumentując, że znak ten ma charakter opisowy i wskazuje na przeznaczenie przyprawy. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając, że wnioskodawca nie wykazał braku znamion odróżniających znaku w dacie jego zgłoszenia. Spółka zaskarżyła decyzję do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa własności przemysłowej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i zasądził od Urzędu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant ref. staż. Agata Rosiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2020 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 4 grudnia 2019 r. nr Sp. 39.2019 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej C. Sp. z o.o. z siedzibą w O. kwotę 2217 (słownie dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Urząd Patentowy RP, działając na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 1 i art. 129 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej "p.w.p.") w decyzji z dnia [...] grudnia 2019 r., nr [...], oddalił wniosek C. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. przeciwko J. N. prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą K. z siedzibą w J. o unieważnienie prawa ochronnego na znak [...] o numerze [...]. Ww. decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W dniu 18 lutego 2019 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek C. z siedzibą w O. ("wnioskodawca", "spółka", "skarżąca") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny [...] o numerze [...] udzielonego na rzecz J. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą K. z siedzibą w J. ("uprawniony"). Wnioskodawca podniósł, że sporne prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 p.w.p. Podkreślił, że sporny znak towarowy w odniesieniu do przypraw posiada i posiadał w dacie zgłoszenia charakter opisowy. Zdaniem wnioskodawcy ww. oznaczenie wskazuje na przeznaczenie, funkcję i przydatność przyprawy do uzyskania efektu rumianego i błyszczącego wyglądu potrawy. Stwierdził on, że "utrzymywanie tego prawa ma celu bezprawną monopolizację określenia efektu pieczonych potraw z kurczaka osiąganego za pomocą przyprawy". Uprawniony w odpowiedzi wniósł o oddalenie przedmiotowego wniosku. Wskazał, że sporny znak jest chroniony w zakresie przypraw, a nie drobiu. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 3 lipca 2019 r. oraz w dniu 20 listopada 2019 r. strony podtrzymały swoje stanowiska. Kolegium Orzekające, w motywach wskazanej na wstępie decyzji, uwzględniło, że sporny znak towarowy jest znakiem słownym składającym się ze słów [...]. Znak ten został zgłoszony do ochrony w dniu 6 lipca 2005 r. i jest przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 30 takich, jak przyprawy. Odbiorcami towarów oznaczanych przedmiotowym znakiem są przeciętni polscy konsumenci oraz grupa profesjonalistów, tj. zawodowych kucharzy. Organ podniósł, że wnioskodawca dla poparcia zarzutu braku zdolności odróżniającej spornego oznaczenia - z uwagi na to, że wskazuje ono wprost na przeznaczenie, funkcję i przydatność przyprawy do uzyskania efektu rumianego i błyszczącego wyglądu potrawy - przedłożył następujący materiał dowodowy: 1) wydruk ze strony internetowej [...] z dnia 10 lutego 2019 r. zawierający przepisy według wyszukiwania hasła "[...]" (karty 9-14); 2) wydruk z internetu z dnia 10 lutego 2019 r. zawierający wyniki wyszukiwań hasła "[...] przepis" (karty 16-18); 3) kserokopie stron ze Słownika Języka Polskiego wyd. PWN Warszawa 2005; dla haseł "[...]" i "[...]" (karty 20-22); 4) kserokopie stron z Uniwersalnego Słownika Języka Polskiego wyd. PWN Warszawa 2003; dla hasła "[...]" (karty 24-25); 5) kserokopie stron z Uniwersalnego Słownika Języka Polskiego wyd. PWN Warszawa 2003; dla hasła "[...]" (karty 27-28). Następnie Urząd wskazał, że oceny istnienia zdolności odróżniającej znaku towarowego dokonuje się w dacie zgłoszenia danego oznaczenia (w okolicznościach faktycznych sprawy - 6 lipca 2005 r.) Zatem materiały dowodowe, o których mowa w punktach 1 i 2 powyżej, które dotyczą okresu po ww. dacie, są nieistotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Poza tym dotyczą one potraw z kurczaka, a nie przypraw. Podsumowując Kolegium stwierdziło, że wnioskodawca nie wykazał, aby sporny znak towarowy [...] o numerze [...] w dacie zgłoszenia nie posiadał dostatecznych znamion odróżniających. Przedłożony w sprawie materiał dowodowy oraz analiza stanowisk stron nie potwierdzają zarzutu wnioskodawcy aby sporne oznaczenie [...] wskazywało wprost na rodzaj towaru. W skardze do Sądu spółka zaskarżyła decyzję Urzędu w całości i wniosła o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zdaniem spółki zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. W uzasadnieniu skargi spółka ponownie podniosła, że opisowość frazy "złocisty kurczak" dla przypraw polega na wskazaniu przeznaczenia, funkcji i przydatności przyprawy do uzyskania efektu rumianego, błyszczącego wyglądu potrawy - kurczaka. Kwestia, że przyprawa nie jest kurczakiem jest bez znaczenia, ponieważ przepis art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p, nie ogranicza się jedynie do "nazw rodzajowych" towarów ujętych w wykazie zgłoszonego znaku. Treść tego przepisu jednoznacznie przesądza, że obejmuje on również oznaczenia, które opisują lub mogą opisywać "przeznaczenie" lub "funkcje" towaru, np. przyprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalanie. Uprawniony w piśmie procesowym z dnia 10 lipca 2020 r. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. skarga jest uzasadniona. Przedmiotowa sprawa dotyczy oceny zdolności odróżniającej znaku [...] o numerze [...]. Zdolność odróżniająca to ogół cech pozwalających zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju pochodzących od innych przedsiębiorców. Znamiona odróżniające zawierają się w strukturze znaku, są to cechy charakterystyczne dla danego oznaczenia, które pozwalają na skojarzenie, że towar oznaczany tym znakiem pochodzi od konkretnego producenta. Właściwość odróżniająca jest warunkiem spełnienia przez znak towarowy konstytutywnej dla niego funkcji oznaczenia źródła pochodzenia towaru od uprawnionego do znaku towarowego. Znak musi posiadać zarówno abstrakcyjną zdolność do odróżniania (zdolność do odróżniania w ogóle), jak i konkretną zdolność odróżniającą (w odniesieniu do konkretnych towarów). Co do zasady, oznaczenie powinno posiadać opisaną zdolność w dacie dokonania zgłoszenia, wówczas posiada tzw. pierwotną zdolność odróżniającą. Zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. W art. 129 ust. 2 ustawodawca sprecyzował zaś, że nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które: nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone (pkt 1), składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (pkt 2), a także takie, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych (pkt 3). Istotny dla sprawy pogląd wyraził NSA w wyroku z dnia 6 maja 2016 r., II GSK 2724/14. W ww. orzeczeniu NSA oceniał kwestię zdolności odróżniającej znaku [...] o numerze [...]. Orzeczenie to niewątpliwie nie ma mocy wiążącej w niniejszej sprawie. Niemniej poglądy judykatury powinny być uwzględniane przez organy administracji publicznej w ich działalności orzeczniczej, zwłaszcza w sprawach, w których sąd - tak jak w niniejszej sprawie - wyraził ocenę w odniesieniu do identycznych elementów stanu faktycznego. Organ nie może zatem pominąć (tak, jak to uczynił w kontrolowanym postępowaniu) istniejącego orzecznictwa sądowego. Organ może nie zgodzić się z poglądem wyrażonym w prawomocnym wyroku sądowym, ale w takim wypadku powinien w uzasadnieniu decyzji odnieść się wyczerpująco do merytorycznych powodów braku akceptacji określonego stanowiska. Zatem ocena wynikająca z ww. wyroku NSA nie może być w niniejszej sprawie zignorowana. I tak, sąd orzekający - w ślad za NSA - wskazuje, że z perspektywy wyżej przywołanych przepisów nie można wykluczyć sytuacji, w której materiały dowodowe pochodzące z daty późniejszej od daty wniosku o rejestrację, będą zawierały informacje o zwyczajach i praktykach handlowych, czy okolicznościach obrotu w okresie poprzedzającym wystąpienie z wnioskiem. Samo więc stwierdzenie, że przedstawiony przez stronę materiał opatrzony jest późniejszą datą nie dyskwalifikuje go i nie uzasadnia twierdzenia, iż - z tej tylko przyczyny - pozbawiony jest jakiejkolwiek mocy dowodowej. Stanowisko to odnieść należy nie tylko do książek, publikacji prasowych i internetowych, ale również do badań i sondaży przeprowadzonych przez wyspecjalizowane jednostki. W ramach obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 §1 i art. 107 § 3 k.p.a. organ prowadzący postępowanie zobowiązany jest wnikliwie i wyczerpująco rozpatrzyć cały zgromadzony materiał dowodowy, a wyniki tej analizy przedstawić w uzasadnieniu decyzji. Z obowiązków tych nie zwalnia organu sporny charakter postępowania. Ponadto nawet przyjęcie, że w rozpatrywanej sprawie nie zostało wykazane, że pojęcie [...] weszło do języka potocznego lub było - przed datą zgłoszenia spornego znaku - zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, nie pozwala pominąć pozostałych okoliczności podnoszonych przez stronę wnioskującą o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Trafnie bowiem podnosi spółka, iż sporne oznaczenie składa się wyłącznie z elementów, które mogą służyć w obrocie do wskazania przeznaczenia towaru, jakim są przyprawy, ich funkcji lub przydatności. Zdaniem NSA, a sąd orzekający pogląd ten podziela - w pełni uzasadnione jest twierdzenie, że przeciętny odbiorca - niezależnie od tego, czy w roku 2005, 2012, 2014 czy 2016 - nie będzie miał żadnych wątpliwości, że przyprawa opatrzona tym znakiem służy do przygotowania kurczaka, który - przy jej zastosowaniu - uzyska kolor złocisty. Tym samym sporne oznaczenie nie nadaje się do odróżnienia w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone, jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy. Podkreślić należy, że w rozpatrywanej sprawie sporne oznaczenie ma charakter opisowy, gdyż określa przeznaczenie przyprawy, nie zaś dlatego, że towary w postaci przyprawy i kurczaka są ze sobą powiązane. Urząd Patentowy RP ponownie rozpatrując sprawę powinien uwzględnić ww. stanowisko, w szczególności w zakresie wynikającej z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. przesłanki dostatecznych znamion odróżniających, ponownie przeprowadzić badanie zgromadzonego materiału dowodowego i na tej podstawie dokonać oceny w kontekście podstaw do cofnięcia rejestracji, uzględniając przy tym, że uprawniony nie powoływał się na uzyskanie przez sporny znak towarowy przed datą rejestracji wtórnej zdolności odróżniającej, o której mowa w art. 130 zd. drugie p.w.p. Jak wskazał NSA w powołanym wyroku, już samo stwierdzenie zaistnienia przesłanek określonych w art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. obliguje do przyjęcia, że określone oznaczenie nie ma dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p., co prowadzić powinno do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy zgodnie z wnioskiem. Dlatego też Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. W oparciu o art. 200 i art. 205 § 2 ww. ustawy Sąd zasądził od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania w wysokości 2217 zł, w tym kwotę 1000 zł stanowiącą wartość uiszczonego wpisu od skargi i kwotę 1200 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika ustaloną zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) oraz kwotę 17 zł poniesioną tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło