VI SA/Wa 1050/08
WyrokWSA w Warszawie2008-09-29
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Zbigniew Rudnicki, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa udzielenia zezwolenia na prowadzenie salonu gier na automatach była zasadna z uwagi na nieudokumentowanie legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na nabycie udziałów w spółce, niedołączenie programu zabezpieczającego salon gier oraz niepodanie pełnego adresu planowanego ośrodka gier?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa udzielenia zezwolenia na prowadzenie salonu gier na automatach była zasadna, ponieważ spółka nie udokumentowała legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na nabycie udziałów, co stanowiło naruszenie art. 32 ust. 1 pkt 16 w związku z art. 27a ust. 1 pkt 1 ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Sąd uznał, że obowiązek wykazania legalności pochodzenia kapitału spoczywał na spółce, a przedłożone umowy pożyczki nie były wystarczające do udowodnienia tej okoliczności. Pozostałe zarzuty dotyczące braku programu zabezpieczającego i niepodania pełnego adresu nie miały wpływu na wynik sprawy, ponieważ kluczowe było niespełnienie wymogu udokumentowania legalności kapitału.Stan faktyczny
Spółka C. Sp. z o.o. złożyła skargę na decyzję Ministra Finansów odmawiającą jej udzielenia zezwolenia na prowadzenie salonu gier na automatach. Jako powody odmowy organ wskazał: niedostarczenie programu zabezpieczającego salon gier, niepodanie pełnego adresu planowanego ośrodka gier oraz nieudokumentowanie legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na nabycie udziałów w spółce. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych, w tym wymogu podania dokładnego adresu oraz sposobu udokumentowania legalności kapitału.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2008 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] października 2007 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na prowadzenie salonu gier na automatach oddala skargę
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez C. - spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. jest decyzja Ministra Finansów z dnia [...] października 2007r. Nr [...] utrzymująca w mocy decyzję tego organu z dnia [...] czerwca 2007r. Nr [...] odmawiającą udzielenia zezwolenia na prowadzenie salonu gier na automatach w P.: 1) skarżącej spółce, 2) Z. S.A. z siedzibą w W. i 3) F. Sp. z o.o. z siedzibą w W. oraz udzielającą przedmiotowego zezwolenia G. Sp. z o.o. z siedzibą w W.
W uzasadnieniu decyzji w części dotyczącej odmowy udzielenia zezwolenia skarżącej spółce organ stwierdził, że faktem bezspornym jest, iż C. Sp. z o.o. do swojej oferty przetargowej nie dołączyła programu (przedsięwzięcia organizacyjne i procedury) zabezpieczającego salon gier przed wykorzystaniem go do wprowadzenia do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł. Zdaniem Ministra Finansów program ten miał być brany pod uwagę przy ocenianiu ofert a strony postępowania zostały prawidłowo o tym poinformowane. W ocenie organu, aby oferta skarżącej mogła zostać oceniona według wszystkich kryteriów zawartych w pkt 9 zawiadomienia o przetargu do oferty winien zostać dołączony wskazany program. Organ podniósł także, iż wniosek tego podmiotu nie zawierał pełnego adresu planowanego ośrodka gier (zamiast numeru domu podano jedynie numer geodezyjny działki), gdy tymczasem – zdaniem Ministra Finansów - podanie dokładnego adresu wynika wprost z brzmienia art. 35 ust.1 pkt 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych.
Ponadto, w ocenie organu, nie udokumentowano legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na nabycie udziałów w spółce C.. W tym zakresie organ stwierdził, że udziałowcami wnioskującej spółki są m.in. trzy osoby prawne: X sp. z o.o., S. sp. z o.o. i T. sp. z o.o. Jako dokumenty potwierdzające legalność źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na objęcie udziałów wymagane zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 16b) ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych, do oferty przetargowej zostały dołączone sprawozdania finansowe za rok 2005 wspólników osób prawnych oraz dwie umowy pożyczki zawarte z osobą fizyczną. Według informacji zawartej w dokumentach dołączonych do wniosku o udzielenie zezwolenia, środki na objęcie przedmiotowych udziałów w przypadku wspólników X sp. z o.o. i S. sp. o.o. pochodzą z pożyczki zaciągniętej u osoby fizycznej (odpis umowy pożyczki zawartej w dniu 27 czerwca 2005r. pomiędzy B. B. a X sp. z o.o. oraz odpis umowy pożyczki zawartej w dniu 28 czerwca 2007r. pomiędzy B. B. a S. sp. z o.o.). W ocenie Ministra Finansów przedłożone umowy pożyczki nie są wystarczającymi dokumentami wypełniającymi kryteria dotyczące udokumentowania legalności źródeł pochodzenia kapitału.
Zdaniem organu na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania legalności środków przeznaczonych na objęcie udziałów w spółce ubiegającej się o zezwolenie a zatem znając jakie będzie przeznaczenie pieniędzy z powyższych umów spółka C. powinna zadbać o przekazanie wraz z umową wszelkich dokumentów potwierdzających legalność pochodzenia środków stanowiących pożyczkę.
Ponieważ tego nie uczyniła zasadne było, zdaniem organu, wydanie decyzji odmownej, gdyż zgodnie z art. 27 a pkt 1 ustawy o grach i zakładach wzajemnych o zezwolenia, o których mowa w art. 24 ust.1 i 1 a), mogą ubiegać się spółki, które udokumentują legalność źródeł pochodzenia kapitału.
W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka C. zarzuciła naruszenie art. 31 ust. 1 pkt 4 oraz art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. 1998r., Nr 102, poz. 650 ze zm.) poprzez przyjęcie, iż rzeczona ustawa wymaga podania przez wnioskodawcę dokładnego adresu dla budynku lub miejsca, w którym ma być ulokowany ośrodek gier.
Art. 32 ust. 1 pkt 16 w zw. z art. 27 a) ww. ustawy – polegające na błędnym uznaniu, iż dołączone do oferty zgodnie z przepisami ustawy sprawozdanie finansowe wnioskodawcy oraz jego wspólników nie spełnia kryteriów dotyczących udokumentowania legalności źródeł pochodzenia kapitału oraz naruszenie § 20 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 3 czerwca 2003r. w sprawie wykonywania niektórych przepisów ustawy o grach zakładach wzajemnych (Dz. U. Nr 102, poz. 948) w zw. z art. 24 ust. 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych polegające na odrzuceniu oferty wnioskodawcy z powodu niezałączenia do niego dokumentów, które nie są wymagane przepisami prawa ani zawiadomieniem o przetargu na prowadzenie salonu gier na automatach.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Sąd administracyjny może uchylić zaskarżony akt (lub stwierdzić jego nieważność) tylko wówczas, jeśli stwierdzi, że akt ten narusza prawo materialne – w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy lub procesowe – w stopniu mogącym mieć wpływ istotny.
Należy ponadto podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Kompetencja sądu wyraża się w możliwości zastosowania środków przewidzianych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności organów administracji publicznej wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia.
Biorąc pod uwagę, tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżone orzeczenie naruszało przepisy prawa materialnego lub przepisy procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego.
W rozpatrywanej sprawie organ odmówił skarżącej spółce udzielenia zezwolenia na prowadzenie salonu gier na automatach w P. wskazując w decyzji na trzy powody takiego stanu rzeczy, a mianowicie: skarżąca nie udokumentowała legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na nabycie udziałów w spółce C., a zatem nie spełniła wymogów art. 27 a) pkt 1 ustawy o grach i zakładach wzajemnych. W tym zakresie organ stwierdził, że przedłożone przez spółkę dwie umowy pożyczki zawarte pomiędzy udziałowcami wnioskodawczyni (X sp. z o.o. oraz S. sp. z o.o.) i osobą trzecią tj. B. B. nie stanowią dowodu na to, że pokrycie udziałów w spółce C. nastąpiło z ujawnionych źródeł przychodu. Po drugie: niedołączenie do oferty przetargowej programu zabezpieczającego salon gier przed wykorzystaniem go do wprowadzenia do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł, co uniemożliwiło ocenę przedmiotowej oferty według wszystkich kryteriów zawartych w pkt 9 zawiadomienia o przetargu. Po trzecie: wniosek tego podmiotu nie zawierał, wbrew treści art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych, pełnego adresu planowanego ośrodka gier (zamiast numeru domu podano jedynie numer geodezyjny działki).
Zdaniem Sądu, za prawidłowe należy uznać stanowisko organu, że uzyskaniu przez stronę wnioskowanego zezwolenia sprzeciwiają się uregulowania art. 27a) pkt 1 ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (t.j.: Dz. U. z 2004r. Nr 4, poz. 27 ze zm.), zgodnie z którym spółki ubiegające się o zezwolenie na urządzanie i prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach powinny udokumentować legalność źródeł pochodzenia kapitału.
Jak wynika z akt sprawy, organ zanim dokonał oceny dołączonych do oferty wzmiankowanych umów pożyczek, zgodnie z wymogami art. 7 i 77 k.p.a. podejmował wszelkie niezbędne kroki do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie Minister Finansów w sposób wyczerpujący i legalny zebrał oraz rozpatrzył cały materiał dowodowy. Organ zwracał się bowiem z własnej inicjatywy do Urzędu Skarbowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania pożyczkodawcy a także do Urzędu Kontroli Skarbowej o zweryfikowanie wzmiankowanych umów pod kątem legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na pokrycie udziałów w skarżącej spółce. Do dnia wydania decyzji postępowanie kontrolne organów podatkowych było niezakończone, choć - co należy podkreślić – Minister Finansów ponaglał ww. organy wielokrotnie o udzielenie żądanych informacji (v. pisma ponaglające w aktach sprawy 7 lutego 2007r., 13 marca 2007r., 4 czerwca 2007r., 19 lipca 2007r., 12 września 2007r., 29 października 2007r.). Należy zwrócić uwagę, że w ostatnim piśmie skierowanym do Ministra Finansów, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w W. podaje, iż nadal niewyjaśniona pozostaje kwestia źródeł pochodzenia dewiz wwiezionych do kraju przez pożyczkodawcę natomiast z zestawienia informacji otrzymanej z firmy pośredniczącej w wyjeździe ([...]) oraz kwoty widniejącej na deklaracji dewizowej wynikają znaczne rozbieżności, co miało być wyjaśnione przez samego podatnika (v. pismo z 20 listopada 2007r.znak [...]).
Z akt administracyjnych nadesłanych do Sądu wynika, że do dnia wydania zaskarżonej decyzji spółka C. nie przedstawiła Ministrowi Finansów żadnych dokumentów wygenerowanych w toku postępowania kontrolnego prowadzonego wobec Pana B., dotyczących legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na sporne pożyczki. Nie przedłożyła również żadnych innych dowodów wskazujących na legalność pochodzenia tego kapitału.
Należy przy tym podzielić stanowisko organu, że obowiązek wykazania legalności pochodzenia źródeł pochodzenia kapitału spoczywał na skarżącej spółce. Powyższe stanowisko znajduje oparcie w treści przepisu art. 32 ust. 1 pkt 16 lit. b) ustawy o grach i zakładach wzajemnych. W ocenie Sądu, przepis ten nie ogranicza możliwości organu do badania także innych dokumentów i przeprowadzania innych dowodów dla ustalenia, czy kapitał pochodzi z legalnych źródeł, na co wskazuje zawarty w nim zwrot "w szczególności". Ponadto powyższe uregulowanie koresponduje z treścią przepisu art. 27 a) pkt 1 ww. ustawy, który odnosi się ogólnie do udokumentowania legalności źródeł, nie wspomina natomiast o dokumentach, za pomocą których okoliczność ta ma być ustalona. Podkreślenia wymaga również okoliczność, że organ nie ma obowiązku wykazania, iż kapitał pochodzi ze źródła nielegalnego. To spółka ma wykazać legalność pochodzenia kapitału. Natomiast fakt pochodzenia kapitału ze źródeł nieujawnionych stanowi jednocześnie o nielegalności takiego kapitału. Biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że działania Ministra Finansów podejmowane w celu weryfikacji wzmiankowanych umów pod kątem legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na pokrycie udziałów w skarżącej spółce znajdują oparcie w powołanych przepisach omawianej ustawy.
Zdaniem Sądu, za nietrafne należy uznać argumenty strony skarżącej, dotyczące niemożliwości uzyskania wzmiankowanych dokumentów przez wnioskodawcę z uwagi na przeszkody wynikające z ustawy o ochronie danych osobowych. Celem przepisu art. 27 a) pkt 1 ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych jest ochrona nadrzędnego interesu publicznego jakim jest przeciwdziałanie wprowadzeniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł. Niewątpliwie działalność gospodarcza w zakresie uregulowanym w ustawie o grach i zakładach wzajemnych pozostaje w ścisłym związku z pochodzeniem kapitału podmiotów prowadzących tę działalność i nie może być obojętne z punktu widzenia nadrzędnego interesu publicznego pochodzenie kapitału przepływającego do tego rodzaju spółek. Zdaniem Sądu, badanie legalności źródeł pochodzenia środków dotyczy całego "łańcuszka" podmiotów przekazujących kapitał spółce ubiegającej się o zezwolenie, zarówno bezpośrednio jak i pośrednio. W innym bowiem przypadku pozbawiona znaczenia prawnego byłaby przesłanka sformułowana w art. 27b ust. 1 pkt 1 ustawy o grach i zakładach wzajemnych, której wystąpienie skutkuje odmową wydania zezwolenia na prowadzenie działalności objętej przedmiotem ww. ustawy. Z przepisu tego wynika, iż niespełnienie wymogu udokumentowania legalności środków na objęcie udziałów spółki prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie gier na automatach ma zasadnicze znaczenie dla oceny udziałowca wnoszącego te środki pod względem istnienia uzasadnionych zastrzeżeń z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego. Do udziałowców takich spółek nie może być uzasadnionych zastrzeżeń z punktu widzenia porządku publicznego. W tym stanie rzeczy, prawidłowe jest stanowisko organu, że znając przeznaczenie pieniędzy pochodzących ze spornych pożyczek, spółki X i S. powinny zadbać o przekazanie przez pożyczkodawcę wraz z umową pożyczki dokumentów potwierdzających legalność źródeł pochodzenia tych środków.
Reasumując: w ocenie Sądu, organ prawidłowo uznał, że strona wnioskująca o zezwolenie nie udokumentowała legalności źródeł pochodzenia kapitału przeznaczonego na nabycie udziałów w spółce C., a zatem nie spełniła warunku z art. 32 ust. 1 pkt 16 ustawy o grach i zakładach wzajemnych, co musiało skutkować wydaniem decyzji odmawiającej udzielenia tego zezwolenia.
Zaskarżona decyzja nie narusza zatem, wbrew zarzutom skargi, art. 32 ust. 1 pkt 16 w związku z art. 27 a) ust. 1 pkt 1 ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych.
Zdaniem Sądu, organ nie naruszył również pozostałych przepisów wskazanych w skardze w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. W tym zakresie przede wszystkim należy stwierdzić, że spółka C. mylnie odczytuje treść zaskarżonej decyzji w aspekcie stanowiska komisji przetargowej. Wbrew twierdzeniom strony zarówno komisja przetargowa jak i Minister Finansów nie twierdzili, że oferta spółki C. nie spełniała wymogów formalnych, gdyż zarówno w protokole przetargu jaki w samej decyzji wskazano, że oferta była kompletna. Nie można zatem twierdzić, jak sugeruje to skarżąca, iż oferta została odrzucona z przyczyn formalnych.
Podkreślenia przy tym wymaga, że skoro zasadniczym powodem odmowy udzielenia zezwolenia było niespełnienie warunków wynikających z art. 27 a) pkt 1 ww. ustawy, wobec tego przejście do oceny prawidłowości decyzji w zakresie oceny oferty w oparciu o pozostałe kryteria określone w zawiadomieniu o przetargu nie jest konieczne. Należy przy tym zgodzić się ze stanowiskiem strony wnoszącej skargę, że w świetle art. 35 ust 1 pkt 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych istotną przesłanką faktyczną udzielenia zezwolenia jest dysponowanie przez wnioskodawcę odpowiednim, konkretnym lokalem (lokalami) do prowadzenia gier, nie zaś konkretny adres tego lokalu. Organ udziela zezwolenia ze względu na to, że wnioskodawca posiada konkretny, spełniający ustawowe wymagania, lokal do prowadzenia punktu gier. Nie zaś dlatego, że ten lokal znajduje się pod takim bądź innym adresem (v. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lipca 2008r. sygn. akt II GSK 233/08). Jednakże odmienna (wadliwa, zdaniem Sądu) interpretacja ww. przepisu przez organ, który stoi na stanowisku, że z powołanego przepisu wynika obowiązek podania pełnego adresu planowanego ośrodka gier nie może stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż nie ma wpływu na wynik sprawy z przyczyn podanych wyżej.
Mając na uwadze powyższe skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło