VI SA/Wa 1050/13

WyrokWSA w Warszawie2013-11-21

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Pamela Kuraś-Dębecka, Elżbieta Olechniewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znaki towarowe "PASTANI" i "PANZANI" są na tyle podobne, że istnieje ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów (makaronów), co uzasadniałoby unieważnienie prawa ochronnego na znak "PASTANI"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że znaki towarowe "PASTANI" i "PANZANI" nie są do siebie podobne w stopniu uzasadniającym ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd. Pomimo identyczności towarów (makaronów) i pewnych podobieństw wizualnych (początek i koniec wyrazów) oraz fonetycznych (ostatnia sylaba), zasadnicze różnice w środkowych literach, odmienny podział na sylaby, różnice w dźwięczności głosek oraz brak wspólnej warstwy znaczeniowej sprawiają, że znaki te wywierają odmienne ogólne wrażenie na przeciętnym konsumencie. W związku z tym, nie zachodzi ryzyko skojarzenia znaku "PASTANI" ze znakiem wcześniejszym "PANZANI", co wyklucza możliwość unieważnienia prawa ochronnego na znak późniejszy.
Stan faktyczny
Spółka P. S.A.S. wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "PASTANI" dla makaronów, wskazując na podobieństwo do swojego wcześniejszego znaku towarowego "PANZANI". Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając znaki za niepodobne w stopniu powodującym ryzyko wprowadzenia w błąd. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności błędne zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa o własności przemysłowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2013 r. sprawy ze skargi P.S.A.S. z siedzibą w L., Francja na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2012 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" o nr R-[...] oddala skargę P. S.A.S. z siedzibą w [...], Francja wniósł do tutejszego Sądu skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) z dnia [...] listopada 2012 r. oddalającą wniosek skarżącego o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy PASTANI o numerze [...] udzielonego na rzecz O. Sp. z o.o. z siedzibą w W.. W decyzji rozstrzygnięto również o kosztach postępowania. Powyższa decyzja została wydana na podstawie art. 164 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo o własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. dalej p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Jak wynika z akt sprawy w dniu [...] czerwca 2011 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek P. S.A.S. z siedzibą w [...], Francja o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "Pastani" o numerze [...] udzielonego na rzecz O. Sp. z o.o. z siedzibą w W., przeznaczonego do oznaczania makaronów w klasie 30 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług. Jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 164 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej ostatecznie przeciwstawiając spornemu znakowi towarowemu – znak towarowy PANZANI [...] (v. protokół rozprawy administracyjnej w dniu [...] października 2012 r.) Wnioskodawca wskazał, że jest uprawniony do powyższego międzynarodowego znaku towarowego słownego z pierwszeństwem od dnia [...] maja 1995 r., przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 30, tj.: makarony w każdej postaci, ravioli, cannelloni, gotowe sosy. Wnioskodawca stanął na stanowisku, że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania identycznych towarów, tj. makaronów. Stwierdził, że towary te są łatwo dostępne, znajdują się w tych samych działach i na tych samych półkach sklepowych. Zdaniem wnioskodawcy makarony są towarem niedrogim, nabywanym powszechnie bez szczególnej analizy znaków towarowych. Towary oznaczane porównywanymi znakami adresowane są do tych samych nabywców i zaspokajają takie same potrzeby. Wnioskodawca stanął na stanowisku, że porównanie znaków towarowych [...] i [...] na płaszczyźnie wizualnej wskazuje na ich silne podobieństwo. Znaki te są znakami słownymi. Wnioskodawca wskazał, że porównywane znaki towarowe różnią się jedynie dwoma literami "ST" w znaku "Pastani" [...] i "NZ" w znaku "PANZANI" [...]. W ocenie wnioskodawcy, porównując ww. znaki towarowe na płaszczyźnie fonetycznej, należy stwierdzić podobieństwo pomiędzy znakami. Składają się one z identycznej liczby liter i tak samo dzielą się na sylaby, przy czym pierwsza i ostatnia sylaba: "PA" oraz "NI" są identyczne w obydwu znakach. Sylaba, którą różnią się obydwa znaki, to środkowa: "NZA" oraz "STA". Różnica ta nie ma dużego znaczenia przy wymowie porównywanych znaków a obecność litery "N" w sylabie "NZA" powoduje, że sylabę tę można wymówić miękko jak: "NSA" a nie "NZA" co dodatkowo zwiększa podobieństwo wymowy porównywanych znaków. Ponadto obydwa wyrazy PASTANI i PANZANI nie są polskojęzyczne. Ich podobna wymowa i linia melodyczna sugeruje pochodzenie z jednego języka obcego np. włoskiego. W związku z powyższym dla polskiego przeciętnego odbiorcy oznaczenie PASTANI może stanowić odmianę oznaczenia PANZANI. Wnioskodawca wywiódł interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z przepisu art. 153 p.w.p., który stanowi podstawę do wyłącznego używania przez dany podmiot udzielonego na swoją rzecz prawa ochronnego do znaku towarowego a także w oparciu o art. 20 Konstytucji RP i art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. 2004 nr 173 poz. 1807 ze zm.). Wnioskodawca stwierdził, iż prawo ochronne na znak towarowy PASTANI [...] ogranicza jego prawo wyłączne do znaku towarowego PANZANI [...].  Uprawniony wniósł o oddalenie wniosku. Podniósł, że wnioskodawca nie wykazał interesu prawnego w żądaniu unieważnienia spornego prawa ochronnego, gdyż nie wykazał, że przysługuje mu prawo ochronne do znaku PANZANI [...], bowiem z wydruku z bazy ROMARIN wynika, że uprawnionym do tego znaku jest Panzani, podczas gdy wnioskodawcą w niniejszej sprawie jest P.. Wnioskodawca z kolei wyjaśnił, że Panzani i P. S.A.S. to jeden i ten sam podmiot. Panzani to nazwa pod którą działa spółka a S.A.S. to skrót formy prawnej spółki. Na dowód przedłożył oświadczenie prezesa spółki P. – G. C.. Wnioskodawca złożył do akt dowody w postaci faktur, które mają świadczyć o używaniu słownego znaku towarowego PANZANI, oraz zdjęć obrazujących w jaki sposób używane są porównywane znaki towarowe w obrocie. Uprawniony stał nadal na stanowisku, że wnioskodawca nie wykazał interesu prawnego w żądaniu unieważnienia spornego prawa ochronnego. Ponadto stwierdził, że porównywane znaki nie są do siebie podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy p.w.p. Podniósł, iż znaki "Pastani" oraz "PANZANI" są odmienne znaczeniowo. Zdaniem uprawnionego znak "Pastani" przywodzi na myśl słowo "pasta" tłumaczone z języka włoskiego jako "makaron", określenie powszechnie znane oraz używane również w Polsce. Znak "PANZANI" nie przywołuje żadnych skojarzeń. Podniósł, że oznaczenie "pasta" należy do oznaczeń słabych, co w konsekwencji sprawia, iż użycie innego elementu słownego lub graficznego w zasadzie eliminuje ryzyko pomyłki. Uprawniony podniósł, że element "pasta" jest często stosowany jako element znaku towarowego dla oznaczania towarów w klasie 30 klasyfikacji nicejskiej. Wskazał przykłady znaków towarowych zawierających element pasta. Ponadto uprawniony podniósł, że pomiędzy znakami "Pastani" i "PANZANI" występują istotne różnice w płaszczyźnie fonetycznej wynikające przede wszystkim z różnej środkowej sylaby obydwu znaków. Zdaniem uprawnionego nie ulega wątpliwości, że przeciętny odbiorca w Polsce odmiennie odczyta oba znaki - odpowiednio "pastani", miękko literę "s" oraz "panzani", twardo literę "z". W płaszczyźnie wizualnej oba znaki jako słowne mogą być przedstawione w dowolnej grafice. Jednak przeciętny odbiorca z pewnością zwróci uwagę na różny początek obydwu znaków - odpowiednio "pasta" oraz "panza", co wyeliminuje ryzyko pomyłki pomiędzy omawianymi znakami. Stwierdził, że porównywane znaki towarowe wykazują znaczne różnice i w konsekwencji nie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności nie istnieje ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Z kolei według wnioskodawcy ze względu na to, że obydwa znaki nie mają znaczenia w języku polskim, a ich podobna wymowa i linia melodyczna sugeruje pochodzenie z języka obcego np. włoskiego, dlatego dla przeciętnego odbiorcy określenie PASTANI zwłaszcza w odniesieniu do makaronów może stanowić odmianę słowa PANZANI. Wnioskodawca stwierdził, że dla polskiego przeciętnego odbiorcy określenie PASTA ma znaczenie ale jako pasta do butów czy do zębów czy pasta jajeczna, nie wskazuje natomiast na makaron. W języku polskim funkcjonuje wyraz makaron i to makaron jest znanym określeniem dla Polaków a nie słowo PASTA. Zdaniem wnioskodawcy makarony należą do kategorii produktów nabywanych impulsywnie, przeciętni odbiorcy, w trakcie dokonywania ich zakupu, nie będą analizować dokładnie znaku towarowego, którym towary te są opatrzone. Istotne jest również, że makarony opatrzone porównywanymi znakami towarowymi będą się znajdowały w tych samych sklepach, w tych samych miejscach na półkach sklepowych. Wnioskodawca stwierdził, że porównywane siedmioliterowe wyrazy o podobnej strukturze różnią się tylko dwiema literami znajdującymi się w środku. Początek i koniec są natomiast identyczne. W ocenie wnioskodawcy istotne jest, że porównywane znaki towarowe nie są wyrazami pochodzącymi z języka polskiego, w związku z tym, podział na sylaby według konkretnych zasad gramatyki, nie będzie jednoznaczny. Porównanie oznaczeń powinno bowiem uwzględniać zasady wymowy w języku relewantnego przeciętnego konsumenta. Wnioskodawca podniósł, że rozróżnia się dwa kryteria podziału wyrazów na sylaby: fonetyczny i morfologiczny. Przejrzystość podziału na przedrostek i rdzeń może być zatarta, w szczególności w odniesieniu do wyrazów obcych i fantazyjnych. W związku z powyższym, w ocenie wnioskodawcy, podział na sylaby porównywanych oznaczeń PANZANI oraz Pastani, będzie raczej następujący: PA-NZA-NI i PA-STA-NI, gdzie dwie sylaby, tj. pierwsza i ostatnia są identyczne. Zatem, w ocenie wnioskodawcy, zachodzi daleko idące podobieństwo w wymowie oraz w pisowni porównywanych oznaczeń. Porównywane znaki mają taką samą strukturę, tzn. są zbudowane z jednego wyrazu oraz taką samą długość, która determinuje podobny rytm i intonację i, w konsekwencji, podobne brzmienie. Znaki te, zdaniem wnioskodawcy, są fonetycznie podobne. Ponadto, według wnioskodawcy, przeciętny odbiorca zwraca większą uwagę na pierwsze człony wyrazów, a mniejszą na końcowe fragmenty, gdyż wizualnie pierwsze sylaby przyciągają jego największą uwagę i są zapamiętywane. Wnioskodawca zwrócił uwagę, odwołując się do orzecznictwa OHIM, że przeciwstawione znaki różnią się dwoma literami znajdującymi się w środku wyrazów, przy czym, w ocenie wnioskodawcy, ogólne wrażenie wywoływane przez te znaki towarowe jest identyczne, ze względu na identyczność dwóch pierwszych i trzech ostatnich liter. Wnioskodawca nie zgodził się z twierdzeniem uprawnionego jakoby porównywane znaki towarowe posiadały warstwę znaczeniową. Jedynie ze względu na wymowę, przeciętny odbiorca może wnioskować, że znaki te pochodzą z języka obcego. Nie zmienia to jednak faktu, że porównywane znaki są oznaczeniami fantazyjnymi. Zdaniem wnioskodawcy w przedmiotowej sprawie istnieje wysokie ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Uprawniony wnosząc o oddalenie wniosku stwierdził również, że z dokumentacji przedłożonej przez wnioskodawcę nie wynika, iż zapadła decyzja w sprawie udzielenia ochrony na przeciwstawiony znak towarowy Panzani [...] na rzecz wnioskodawcy. Ponadto uprawniony podkreślił, że nie podziela stanowiska wnioskodawcy dotyczącego podobieństwa znaków. Podniósł, iż polski odbiorca nie będzie dzielił porównywanych oznaczeń w sposób określony przez wnioskodawcę i wskazał, że początki obu oznaczeń: "PAN" i "PAS" są różne. Podkreślił, że słowo Pastani przywołuje na myśl pastę, czyli makaron. W świetle dotychczasowego orzecznictwa prezentowane jest stanowisko, iż jeżeli jeden znak ma łatwo uchwytne dla odbiorcy znaczenie, które jest odmienne od znaczenia znaku przeciwstawionego, to takie znaki należy uznać za różne, jako, że nie ma tu ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Uprawniony uznał, że te różnice znaczeniowe przeważają nad podobieństwem wizualnym czy brzmieniowym obu znaków. W odpowiedzi na powyższe stanowisko, wnioskodawca podtrzymał podniesione dotychczas twierdzenia oraz zarzuty. Ponadto stwierdził, że odbiorca makaronu PASTANI nie będzie miał wątpliwości, że znak ten przeznaczony jest do oznaczania makaronów, a samo słowo PASTANI nieposiadające odpowiedniej grafiki pozbawione jest charakteru odróżniającego m.in. ze względu na deskryptywny charakter w odniesieniu do towarów objętych zgłoszeniem. Urząd Patentowy RP oddalając przedmiotowy wniosek stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zgodnie z orzecznictwem "dla wykazania interesu prawnego wystarczy wskazanie przez wnioskodawcę na własne prawo ochronne na znak towarowy dla takiej samej grupy towarów co sporny znak towarowy oraz wskazanie na takie wspólne elementy w oznaczeniu występujące w obu znakach towarowych, które czynią przekonanie wnioskodawcy o ich kolizyjności obiektywnie usprawiedliwionym, tj. świadczą o tym, że przekonanie to nie jest oczywiście bezzasadne." (NSA w wyroku z dnia 25 stycznia 2008 r. (sygn. II GSK 309/07)). Źródło interesu prawnego stanowi norma art. 153 p.w.p., z której wynika wyłączny charakter prawa ochronnego i obowiązek powstrzymywania się innych podmiotów od naruszania tego prawa. Z załączonych zaś do wniosku materiałów tj. wydruku z bazy WIPO oraz jego tłumaczenia przysięgłego dotyczącego międzynarodowego znaku towarowego [...] "PANZANI" (karta akt 208-210) wynika, że uprawnionym do tego znaku jest wnioskodawca P. S.A.S.. Zarówno znak towarowy przeciwstawiony [...] jak i sporny [...] przeznaczone są do oznaczania towarów identycznych, tj. makaronów. W związku z powyższym Kolegium Orzekające w niniejszej sprawie uznało, że istnieje interes prawny po stronie wnioskodawcy w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak. Po przytoczeniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy p.w.p. zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zdaniem organu, powyższy przepis ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy przesłanki: 1) podobieństwo lub identyczność znaków towarowych, 2) podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki, oraz 3) istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W ocenie Urzędu Patentowego RP nie każde podobieństwo znaków powoduje niedopuszczalność rejestracji, lecz tylko takie, które mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Ponadto w świetle powołanego przepisu dokonując oceny podobieństwa towarów i znaków towarowych należy brać pod uwagę zakres udzielonej ochrony tj. postać w jakiej znaki są chronione i towary do oznaczania których znaki zostały przeznaczone. Kolegium Orzekające podzieliło stanowisko wnioskodawcy, że sporny znak towarowy oraz przeciwstawiony mu wspólnotowy znak towarowy przeznaczone są w klasie 30 do oznaczania identycznych towarów, tj. makaronów. Wobec stwierdzenia identyczności towarów Urząd Patentowy uznał za kluczową kwestię analizy porównawczej przeciwstawionych znaków towarowych. W tym zakresie stwierdzono, że dokonano tej analizy na trzech różnych płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej - mając na uwadze to, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy. Oznaczenia powinny być bowiem oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność ich poszczególnych elementów lub zbieżność członów nie przesądza o istnieniu ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Porównując znaki na płaszczyźnie wizualnej organ podkreślił, że należy przede wszystkim wziąć pod uwagę ich rodzaj; są to znaki słowne. Oznacza to, że wizualna ocena podobieństwa dotyczy samych wyrazów, które nie znajdują się we wzajemnym oddziaływaniu z elementami graficznymi. Oznaczenia różnią się dwoma środkowymi literami. W znaku "Pastani" są to litery "st", natomiast w znaku PANZANI są to litery "NZ". Z uwagi na dalece odmienny wygląd liter "st" i "NZ" w ocenie Kolegium Orzekającego, porównywane oznaczenia należy uznać za odmienne w odbiorze wizualnym. Porównując znaki w warstwie fonetycznej, organ stwierdził, że odmienność środkowych dwóch liter w tych elementach słownych jest decydująca, bowiem wpływa ona na ich podział na sylaby. Wyraz PASTANI dzieli się na sylaby w następujący sposób: pa-sta-ni, natomiast wyraz PANZANI - Pan-za-ni. Ponadto występujące w wyrazie PASTANI głoski "s" i "t" to głoski bezdźwięczne, natomiast w znaku przeciwstawionym głoski "z" i "n" to głoski dźwięczne, co wpływa na odmienne brzmienie tych słów. Oceniając podobieństwo porównywanych oznaczeń w warstwie znaczeniowej organ wskazał, że porównywane znaki są oznaczeniami fantazyjnymi. Niemniej oznaczenie PASTANI pośrednio może wskazywać na "makaron" z uwagi na człon "PASTA-", w języku włoskim oznaczający makaron, ale i ciasto a także pastę. Urząd Patentowy zgodził się z wnioskodawcą, że wydźwięk obydwu oznaczeń sugeruje pochodzenie z języka włoskiego. Jednakże argument pochodzenia porównywanych oznaczeń z języka włoskiego nie przemawia za uznaniem, że przeciętny odbiorca uzna oznaczenie PASTANI za odmianę oznaczenia PANZANI. Urząd Patentowy RP podkreślił, że na rynku polskim funkcjonuje wiele znaków towarowych zawierających w warstwie słownej wyrażenia pochodzące z języka włoskiego pomimo to, nie uznaje się ich z tego tytułu za pochodzące od tego samego podmiotu. W niniejszej sprawie nie zachodzi zatem podobieństwo na płaszczyźnie znaczeniowej. W konsekwencji Urząd Patentowy RP doszedł do przekonania, że przeciwstawione znaki nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Znaki te są bowiem na tyle zróżnicowane, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Organ zaakcentował, że przyjmuje się, iż ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd może mieć charakter bezpośredni albo pośredni. Po pierwsze, odbiorca może w ogóle nie dostrzec różnicy pomiędzy nowo napotkanym w obrocie oznaczeniem, a wcześniejszym, znanym mu znakiem towarowym i nabyć towar oznaczany tym znakiem pod wpływem błędnego przekonania, iż pochodzi on od uprawnionego do znaku wcześniej zarejestrowanego. Po drugie zaś, odbiorca może być świadomy różnic pomiędzy znakami lub rodzajem towarów oznaczanych tymi znakami, jednak ze względu na ogół okoliczności może błędnie uznać, iż towary oznaczane nowym znakiem pochodzą od podmiotu powiązanego z uprawnionym do znaku wcześniejszego i zostały wprowadzone do obrotu za jego wiedzą i zgodą. Urząd Patentowy wskazał, że analizując niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców rozważył zachowanie odbiorcy przeciętnego, który świadomie poszukuje właściwego towaru i w sposób przemyślany wybiera pomiędzy dostępnymi na rynku markami. Organ przypomniał, że zgodnie z orzecznictwem przeciętny konsument to osoba właściwie poinformowana, wystarczająco uważna i ostrożna. Jednak poziom uwagi przeciętnego odbiorcy może się różnić w zależności od kategorii nabywanych towarów. Urząd wskazał, że znak sporny "PASTANI" został przeznaczony do oznaczania makaronów. Zgadzając się z wnioskodawcą, że makarony to towary niedrogie i powszechnie kupowane, organ stwierdził, że towary te z uwagi na to, że są to artykuły spożywcze podlegają przy zakupie dłuższym oględzinom niż inne towary kupowane powszednie nie będące żywnością. Według organu jest to spowodowane tym, że jakość spożywanej żywności ma wpływ na zdrowie konsumentów. Odbiorcy tych produktów, których krąg jest w zasadzie nieograniczony i obejmuje ogół polskich konsumentów, starannie wybierają produkt sprawdzając markę, pochodzenie i jakość produktu, dokonując zakupu po zastanowieniu. Zdaniem Kolegium Orzekającego należy wykluczyć możliwość pomylenia przeciwstawionych znaków przez odbiorców tego typu towarów. W ocenie Kolegium Orzekającego nie istnieje niebezpieczeństwo, że przeciętny odbiorca mógłby pomylić tak odmienne znaki jak "PASTANI" i "PANZANI". Znaki powyższe różnią się pod względem wizualnym i fonetycznym w tak znacznym stopniu, że nie istnieje niebezpieczeństwo, iż odbiorcy towarów stwierdzą, że mają do czynienia z tym samym towarem lub serią towarów wytwarzanych przez wnioskodawcę lub podmiot z nim powiązany. Reasumując, Kolegium Orzekające uznało, że porównywane znaki oceniane jako całość są na tyle zróżnicowane, że wywierają odmienne wrażenie na odbiorcach, a tym samym nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Brak podobieństwa znaków wyklucza możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców pomimo stwierdzonej identyczności towarów. Ze względu na brak podobieństwa między znakami nie można mówić o niebezpieczeństwie, że odbiorca może błędnie uznać sporny znak za odmianę wcześniej zarejestrowanego oznaczenia, pochodzącą od tego samego podmiotu lub też mylnie przyjmie, że istnieją związki organizacyjno - prawne łączące odrębnych przedsiębiorców. A zatem nie istnieje niebezpieczeństwo, że podobieństwo znaków i towarów może powodować ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Łączne koszty postępowania w przedmiotowej sprawie Urząd Patentowy ustalił na 840 zł w oparciu m. in. o § 10 ust. 1 pkt 18 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 2002 nr 163 poz. 1349). W skardze na ww. decyzję P. S.A.S. zarzuciła Urzędowi Patentowemu: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. - poprzez brak wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy i wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o dowolnie poczynione i błędne ustalenia faktyczne oraz prawne, a także brak należytego uzasadnienia faktycznego decyzji; 2. naruszenie prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - polegające na błędnym uznaniu, iż użycie późniejszego znaku towarowego "Pastani" [...] nie wprowadza odbiorców w błąd polegający w szczególności na skojarzeniu tego znaku z bardzo podobnym znakiem wcześniejszym zarejestrowanym dla identycznych towarów. Uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego wskazanych w petitum skargi, skarżący stwierdził, że w treści zaskarżanej decyzji brak jest wnikliwej analizy ryzyka konfuzji przy jednoczesnym zaostrzeniu kryteriów jego zaistnienia, z uwagi na stwierdzoną przez UPRP identyczność towarów. W ocenie skarżącego, organ nietrafnie przyjął, wbrew zasadom doświadczenia zawodowego, nie popierając przy tym swego twierdzenia odpowiednimi dowodami, że odbiorcy towarów takich jak makarony starannie wybierają produkt sprawdzając markę, pochodzenie i jakość produktu, dokonując zakupu po zastanowieniu. Skarżący zarzucił, że Urząd Patentowy założył, iż przeciętny odbiorca makaronów jest osobą która dokonując zakupu poddaje dłuższym oględzinom kupowany produkt, co nie zostało zdaniem skarżącego należycie uzasadnione i udowodnione. Skarżący ponadto stwierdził, że Urząd uznał, iż makarony to artykuły spożywcze, które podlegają przy zakupie dłuższym oględzinom niż inne towary kupowane powszechnie nie będące żywnością, co doprowadziło, zdaniem skarżącego, do niewłaściwego zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i uznania, iż użycie późniejszego znaku towarowego "Pastani" [...] nie wprowadza odbiorców w błąd polegający w szczególności na skojarzeniu tego znaku z podobnymi lub identycznymi znakami wcześniejszymi zarejestrowanymi dla podobnych lub identycznych towarów lub usług. Skarżący ponadto zarzucił, iż Urząd Patentowy RP nie podzielił jego stanowiska, które wskazuje na mylące podobieństwo oznaczenia słownego "Pastani" do wcześniejszego znaku towarowego słownego "Panzani". Skarżący wskazał, że poparł swoje stanowisko licznym orzecznictwem. Stwierdził, iż uprawnienia zakazowe wynikające z posiadanego prawa ochronnego na znak towarowy "Panzani" [...] opierają się m.in. na słownym charakterze znaku, który może przybrać każdą możliwą formę graficzną. Skarżący ponadto zarzucił, iż UPRP nie odniósł .się do twierdzeń skarżącego dotyczących rozróżnienia kryteriów podziału wyrazów na sylaby: fonetycznego i morfologicznego. Zdaniem skarżącego podział na sylaby porównywanych oznaczeń Panzani oraz Pastani, będzie następujący: PA-NZA-NI i PA-STA-NI, gdzie dwie sylaby (tj. pierwsza i ostatnia) są identyczne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Uczestnik postępowania spółka O., reprezentowana przez radcę prawnego, w piśmie z dnia [...] listopada 2013 roku wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu stanowiska zarzucono wadliwość formalną uzasadnienia przedmiotowej skargi, a także odniesiono się drobiazgowo do zarzutów skargi naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego uznając, je za nieuzasadnione. W ocenie uczestnika postępowania, organ prawidłowo ustalił brak konfuzyjnego podobieństwa pomiędzy znakami spornym i przeciwstawionym, pomimo identyczności towarów a sposób oceny braku tego podobieństwa, zdaniem strony, był prawidłowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Obecnie uprawnionym z prawa ochronnego na sporny znak towarowy PASTANI nr [...] jest O.sp. z o.o. z siedzibą w W. (v. decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2009 r. znak [...] w aktach rejestrowych) Udzielenie prawa ochronnego na ten znak towarowy nastąpiło z pierwszeństwem od [...] grudnia 2004 r. o czym ogłoszono w Wiadomościach Urzędu Patentowego [...]. W tej sytuacji złożenie w dniu [...] czerwca 2011 r. przez spółkę P. wniosku o unieważnienie spornego prawa ochronnego wymagało od wnioskodawcy, w świetle art. 164 ustawy Prawo własności przemysłowej (p.w.p.), wykazania interesu prawnego we wszczęciu niniejszego postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP w przedmiotowej sprawie zasadnie przyjął, że podmiot składający wniosek o unieważnienie spornego znaku towarowego legitymuje się interesem prawnym we wszczęciu niniejszego postępowania administracyjnego. W tym zakresie należy wskazać, że jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 164 p.w.p. w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 tejże ustawy, przeciwstawiając ostatecznie spornemu oznaczeniu międzynarodowy znak towarowy PANZANI nr [...] zarejestrowany na rzecz Wnioskodawcy z pierwszeństwem od dnia [...] maja 1995 r. Podkreślenia przy tym wymaga, jest to zresztą okoliczność bezsporna między stronami, że obydwa znaki (sporny i przeciwstawiony) są przeznaczone do oznaczania towarów z klasy 30 tj. makaronów. Uprawniony kwestionował interes prawny wnioskodawcy z uwagi na to, że w dokumentach widnieje firma PANZANI, natomiast wnioskodawcą w niniejszej sprawie jest P. S.A.S. Sąd podzielił stanowisko organu, że uprawnionym do przeciwstawionego międzynarodowego znaku towarowego PANZANI nr [...] jest wnioskodawca P., S.A.S. Powyższe wynika z załączonych do wniosku materiałów tj. wydruku z bazy WIPO oraz jego tłumaczenia przysięgłego dotyczącego międzynarodowego znaku towarowego [...] "PANZANI" (karta akt 208-212) a także dokumentów dotyczących przyjęcia formy spółki uproszczonej (k. 46-78). Rozważając istnienie interesu prawnego po stronie wnioskodawcy w niniejszej sprawie należy na wstępie wskazać, że interes ten dotyczy szeroko rozumianej sytuacji prawnej podmiotu prawa, wyznaczonej normami prawnymi różnego rodzaju, z których wynikają jego uprawnienia, obowiązki, korzyści czy wolności prawnie chronione. Zdaniem Sądu, uzasadnienia dla uwzględnienia interesu wnioskodawcy P. S.A.S. należy upatrywać w przepisach regulujących wolność gospodarczą (art. 20 Konstytucji RP i art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). Należy podzielić pogląd organu, że późniejsza rejestracja konfuzyjnie podobnego znaku spornego zgłoszonego dla towarów jednorodzajowych znaku spornego i przeciwstawionego powoduje zagrożenie dla interesów wnioskodawcy na rynku. Jak już wcześniej wspomniano, podstawę materialnoprawną wniosku o unieważnienie stanowił art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w myśl którego nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Organ był związany tą podstawą, gdyż w postępowaniu spornym Urząd Patentowy RP nie może wyjść poza granice wniosku i wskazaną przez wnioskodawcę podstawę prawną, określające na tym etapie sprawę administracyjną (v. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dnia 18 kwietnia 2007 r. sygn. akt II GSK 350/06 lex nr 322819). Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy i zasadnie uznał, że sporna rejestracja nie narusza art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Według Sądu, organ przeprowadził prawidłową ocenę konfuzyjnego podobieństwa oznaczeń, uwzględniającą zaostrzone kryteria, co należało uczynić gdyż towary oznaczone spornym i przeciwstawionym znakiem są jednorodzajowe, uznając w rezultacie słusznie, że nie ma mowy o wprowadzeniu w błąd odbiorców w rozumieniu powołanego przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Nie wymaga szerszego wywodu (wobec zgodnego w tej mierze stanowiska stron), że ocena identyczności lub podobieństwa znaków powinna się opierać na ich zgodności graficznej (wizualnej), fonetycznej oraz znaczeniowej (koncepcyjnej). Przeciwstawiane znaki należy porównywać całościowo, a decydujące znaczenie mieć będą elementy odróżniające i dominujące, a nie opisowe. Dwa znaki towarowe są do siebie podobne jeżeli, z punktu widzenia określonego kręgu odbiorców, są one przynajmniej częściowo identyczne w jednym lub kilku istotnych aspektach, (por. wyrok Sądu z 23 października 2002 r. w sprawie T-6/01 Matratzen). Identyczność porównywanych znaków występuje wówczas, gdy są one dokładnie jednakowe (tożsame) lub charakteryzują się niedostrzegalnymi dla przeciętnego konsumenta różnicami. Dla stwierdzenia, czy w konkretnym przypadku znaki są identyczne, czy też można mówić zaledwie o podobieństwie, konieczne jest dokonanie oceny wizualnych, fonetycznych i znaczeniowych cech znaków i ich całościowego oddziaływania na percepcję należycie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta, (por. wyrok Trybunału z 20 marca 2003 r. w sprawie C-291/00 LTJ Diffusion). Kolegium Orzekające dokonało analizy porównawczej znaków towarowych na trzech różnych płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej - mając na uwadze, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy. Przeprowadzona analiza znalazła swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, a jej poprawność nie nasuwa zastrzeżeń Sądu. Odnosząc się natomiast do akcentowanej przez skarżącego kwestii podobieństwa oznaczeń w warstwie wizualnej jak i fonetycznej należy wskazać, że Sąd nie podziela zapatrywania spółki P., iż oznaczenia te są do siebie podobne w obu tych warstwach. Skarżący podkreśla, że porównywane oznaczenia słowne są siedmioliterowymi wyrazami o podobnej strukturze, różnią się tylko dwiema literami znajdującymi się w środku: PANZANI i PASTANI, początek i koniec są natomiast identyczne. Odnosząc się do powyższego stanowiska strony należy wskazać, że pomimo, iż kolidujące ze sobą znaki mają taką samą liczbę liter (siedem), zaczynają się i kończą takimi samymi literami (odpowiednio: PA-; oraz -ANI) to jednakże należy stwierdzić, że znaki te wykazują też zasadnicze różnice pod względem wizualnym wynikające z obecności liter "ST" w centralnej części znaku spornego oraz "NZ" znaku przeciwstawionego, mających zdecydowanie odmienny od siebie wygląd. Uwzględniając powyższe należy uznać, że w rezultacie Urząd Patentowy RP nie popełnił błędu stwierdzając, że występujące w sporze oznaczenia nie wykazują podobieństwa wizualnego. Odnośnie porównania w płaszczyźnie fonetycznej należy podzielić pogląd organu, że istnienie pewnego podobieństwa fonetycznego pomiędzy pozostającymi w konflikcie oznaczeniami ze względu na ostatnią sylabę identyczną w obu wyrazach nie wystarczy, aby znieść różnice wynikające z brzmienia sylab w obydwu wyrazach a także bezdźwięcznych głosek "s" i "t" w wyrazie PASTANI oraz dźwięcznych głosek "z" i "n" w wyrazie PANZANI. Występujące w sprawie znaki towarowe są znakami słownymi, trzysylabowymi. Według organu wyraz PASTANI dzieli się na sylaby w następujący sposób: pa-sta-ni, natomiast wyraz PANZANI - Pan-za-ni. Ponadto występujące w wyrazie PASTANI głoski "s" i "t" to głoski bezdźwięczne, natomiast w znaku przeciwstawionym głoski "z" i "n" to głoski dźwięczne, co wpływa na odmienne brzmienie tych słów. W rezultacie Urząd Patentowy uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi podobieństwo w warstwie fonetycznej. Skarżący zarzuca, że organ nie odniósł się do twierdzeń skarżącego dotyczących rozróżnienia kryteriów podziału wyrazów na sylaby: fonetycznego i morfologicznego. Według strony skarżącej, przejrzystość podziału na przedrostek i rdzeń może być zatarta, w szczególności w odniesieniu do wyrazów obcych i fantazyjnych. W związku z powyższym podział na sylaby porównywanych oznaczeń Panzani oraz Pastani, będzie zdaniem skarżącego następujący: PA-NZA-NI i PA-STA-NI, gdzie dwie sylaby (tj. pierwsza i ostatnia) są identyczne. W ocenie skarżącego, mamy więc do czynienia z daleko idącym podobieństwem w wymowie oraz pisowni porównywanych oznaczeń. Odnosząc się do powyższego, faktycznie należy przyznać rację skarżącemu, że organ nie odniósł się do przedstawionej wyżej argumentacji strony, czyniąc to dopiero w odpowiedzi na skargę, która nie podlega ocenie prawnej Sądu. Jednakże stwierdzony mankament nie ma wpływu na wynik sprawy, ponieważ organ prawidłowo w niniejszej sprawie uwzględnił podział fonetyczny kolidujących oznaczeń. Prawidłowość stanowiska organu wynika z tego, że Urząd Patentowy dokonując analizy podobieństwa znaków towarowych (słownych) w płaszczyźnie fonetycznej ocenia brzmienie słów i ich podział na sylaby. O strukturze fonetycznej wyrazu decydują m.in. liczba sylab, ich typ i kolejność. Sylaba jest pojęciem fonetycznym - dotyczy języka mówionego a nie pisanego. Sylaba jest strukturą artykulacyjną. Podzielność wyrazu na sylaby ułatwia zapamiętanie postaci fonetycznej wyrazu, jego percepcję, artykulację, naukę wymowy, czytania i pisania. Podział fonetyczny nasuwa się wręcz intuicyjnie. Z kolei dzielenie wyrazu według kryterium morfologicznego wymaga wiedzy o budowie wyrazu (granice podziału przebiegają wówczas pomiędzy członami - rdzeniem i przedrostkiem, a w wyrazach złożonych - w miejscu złożenia). Dotyczy języka pisanego. Mając na uwadze powyższe należy uznać, że prawidłowo organ uczynił uwzględniając w niniejszej sprawie podział wyrazów PASTANI i PANZANI na sylaby, czyli z zastosowaniem metody podziału fonetycznego, a nie taki, który wydzieli morfem (morfologicznego). Co się zaś tyczy porównania konceptualnego, to w przypadku oznaczenia słownego konsument rozdzieli to oznaczenie na wyrazy, które mają dla niego znaczenie lub są podobne do znanych mu słów (v. wyrok SPI z dnia 6 października 2004 r. w sprawie T- 356/02 (VITAKRAFT), podobnie wyrok SPI w sprawie RESPICUR T-256/04). Kolidujące oznaczenia są fantazyjne wobec towarów z klasy 30 (makarony). Ale nawet jeżeli uznamy, że oznaczenie PASTANI przywodzić będzie konsumentowi na myśl sam towar (makaron) i konsument rozdzieli ten wyraz na człon PASTA- , w języku włoskim oznaczającym makaron, ciasto, pastę - to kolidujące oznaczenia należy uznać za niepodobne, gdyż drugie z nich - PANZANI jest postrzegane jako fantazyjne, pozbawione jakiegokolwiek znaczenia. Wobec tego należy podzielić stanowisko organu, że w niniejszej sprawie nie zachodzi podobieństwo na płaszczyźnie znaczeniowej. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeśli krąg odbiorców może uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo (por. wyroki Trybunału 129 IX 1998 r. w sprawie C-39/97 Canon, z 4 maja 1999 r., z 22 czerwca 1999 r. w sprawie C-342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer, z 12 października 2010 r. w sprawie C-254/09 CK Kalvin Klein). Ponadto prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd należy oceniać całościowo, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników występujących w danym przypadku. Z kolei całościowa ocena prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd zakłada pewną współzależność branych pod uwagę czynników, w szczególności między podobieństwem znaków towarowych a podobieństwem oznaczonych towarów lub usług. W związku z tym niski stopień podobieństwa oznaczonych towarów lub usług może być kompensowany wysokim stopniem podobieństwa znaków towarowych i odwrotnie. Jak już wyżej wskazano, całościowa ocena w zakresie dotyczącym wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa kolidujących ze sobą oznaczeń powinna opierać się na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, przy szczególnym uwzględnieniu ich elementów odróżniających i dominujących. Na potrzeby całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów uważa się za właściwie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego. Ponadto należy wziąć pod uwagę fakt, że przeciętny konsument rzadko kiedy ma możliwość dokonania bezpośredniego porównania między poszczególnymi znakami i w tym zakresie musi ufać ich niedoskonałemu obrazowi zachowanemu w pamięci. Należy również pamiętać, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może różnić się w zależności od kategorii danych towarów lub usług. Właściwy krąg odbiorców stanowią konsumenci zainteresowani spornymi towarami. Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że rację ma zarówno organ jak i skarżący twierdząc, że towary z klasy 30 (makarony) to towary niedrogie i powszechnie kupowane. Nie ulega przy tym wątpliwości, że specyfika towarów może być wyznacznikiem poziomu ochrony konsumenta określonych dóbr. Zdaniem Sądu, rozpoznającego niniejszą sprawę, od rodzaju towarów i usług, którymi konsument jest zainteresowany oraz od ich znaczenia dla konsumenta zależy uwaga przeciętnego nabywcy. W rozpatrywanej sprawie, przy ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, organ uwzględnił wszystkie istotne czynniki, włącznie z warunkami w jakich są sprzedawane produkty (towary) opatrzone kolidującymi oznaczeniami. Urząd Patentowy RP zasadnie wziął pod uwagę, że konsument wybierając niewątpliwie popularny produkt żywnościowy jakim jest makaron, zapoznaje się z informacjami zamieszczonymi na opakowaniu i dokonuje wyboru w sposób uważny. Od rozsądnego konsumenta produktu żywnościowego oczekuje się bowiem, że sam może zdobyć odpowiednią liczbę informacji o produkcie i będzie w stanie wyciągnąć racjonalne wnioski z dostarczanych mu informacji. Tym samym Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że przeciętny konsument dokonuje zakupu środków spożywczych - w tym przypadku makaronu - pod wpływem impulsu, a zatem bez zastanowienia. Ponieważ przeciętny konsument - nabywca makaronu będzie zwracał uwagę na oznaczenia umieszczone na etykiecie, za prawidłowy należy uznać wniosek wyprowadzony przez Urząd Patentowy RP, że przeciętni odbiorcy makaronów oznaczonych znakami PASTANI i PANZANI nie pomylą ich, gdyż znaki te różnią się w tak znacznym stopniu pod względem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym, że nie istnieje ryzyko konfuzji. Uwzględniając powyższe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a. Odnosząc się do wniosku pełnomocnika uczestnika postępowania zawartego w piśmie z dnia [...] listopada 2013 r. o zasądzenie na rzecz O. Sp. z o.o. kosztów postępowania według norm przepisanych, należy wyjaśnić, że obecnie obowiązująca ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zawiera uregulowania umożliwiającego zwrot kosztów na rzecz uczestnika w toku postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło