VI SA/Wa 1054/09
WyrokWSA w Warszawie2009-09-23
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Magdalena Maliszewska, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny LYNX BY FASHION z powodu jego podobieństwa do wcześniej zarejestrowanego znaku LYNX, uwzględniając ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy LYNX BY FASHION. Analiza porównawcza znaków pod kątem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym, uwzględniająca dominujący element "LYNX" oraz jednorodzajowość towarów (odzież), wykazała istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, co stanowi przesłankę negatywną udzielenia prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Skarżący R. K. zaskarżył decyzję Urzędu Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2009 r., która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny LYNX BY FASHION dla odzieży. Odmowa wynikała z podobieństwa znaku do zarejestrowanego znaku LYNX oraz ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej oraz brak dostatecznej zdolności odróżniającej zgłoszonego znaku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2009 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [..] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy LYNX BY FASHION nr Z-273806 oddala skargę
Decyzją z dnia [...] marca 2009 r. Nr [...], na podstawie art. 245 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 roku (Dz. U. z 2003r. Nr 119 poz. 1117, z 2004r. Nr 33, poz. 286 oraz z 2005r Nr 10, poz. 68, powoływanej dalej jako "pwp"), Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej po rozpoznaniu wniosku Zgłaszającego z dnia [...] września 2008r., o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] lipca 2008r., o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny LYNX BY FASHION zgłoszony [..] grudnia 2003r., za numerem [...] przez P. "R." R. K. z C. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Z akt sprawy wynika, że Urząd Patentowy RP na podstawie art. 132 ust.2 pkt 2 oraz art. 145 ust. 1 p.wp. wydał w dniu [...] lipca 2008r., decyzję Nr [...] o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny LYNX BY FASHION przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 25: odzież. Odmowa udzielenia prawa ochronnego na powyższy znak nastąpiła z powodu uznania przez organ, iż znak ten jest podobny do zarejestrowanego w trybie Porozumienia Madryckiego na rzecz K. GMBH, z pierwszeństwem od dnia [...] czerwca 1994r., pod numerem [...], znaku towarowego słowno- graficznego LYNX przeznaczonego do oznaczania towarów m.in. w kl.25- "Vetements; bottes, chaussures et pantoufles; chaussures de sport" (odzież; botki, buty i pantofle domowe; buty sportowe).
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Zgłaszający wskazywał na brak podobieństwa zgłoszonego znaku do znaku przeciwstawionego w taki sposób, aby zachodziło ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Jednocześnie w omawianym wniosku Zgłaszający ograniczył wykaz towarów do "odzieży za wyjątkiem odzieży sportowej", co jego zdaniem spowoduje, iż oba znaki nie będą dotyczyły tej samej klasy towarów. Stwierdził również, że ocena podobieństwa znaków towarowych nie może ograniczyć się wyłącznie do jednego z elementów znaków, choćby najbardziej charakterystycznego dlatego też, jego zdaniem, Urząd Patentowy błędnie ocenił kwestię podobieństwa obu znaków ograniczając się jedynie do słowa "LYNX". Zdaniem Zgłaszającego wrażenie wizualne, fonetyczne i graficzne obu znaków pozwala stwierdzić brak podobieństwa wskazanych oznaczeń. Na poparcie swoich argumentów wskazał kilka oznaczeń posiadających prawo ochronne i zawierających jeden tożsamy element słowny.
Urząd Patentowy utrzymując w mocy zakwestionowaną decyzję wskazał m.in. że istnienie względnej przeszkody dla udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy o której stanowi art.132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stwierdza się w oparciu o analizę trzech elementów: podobieństwa samych oznaczeń, jednorodzajowości towarów lub usług do oznaczania, których służą te znaki oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia towarów lub usług, ocenianego w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Przy czym, jeśli chodzi o podobieństwo oznaczeń to w ocenie organu, przeciwstawione znaki są do siebie podobne. Organ podkreślił, że znaki towarowe porównuje się całościowo, ze szczególnym uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Urząd Patentowy zaakcentował również, że naruszenie prawa ochronnego następuje poprzez używanie takiego samego lub podobnego znaku do oznaczania towarów tego samego rodzaju, jeśli w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego znak ten mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Przy czym możliwość wprowadzenia w błąd organ pojmuje jako istnienie ryzyka pomyłki. O niebezpieczeństwie wprowadzenia w błąd, a więc o istnieniu ryzyka konfuzji można mówić wtedy, gdy podobieństwo znaków i towarów/usług sprzyja mylnemu wyobrażeniu odbiorców o źródle ich pochodzenia.
Oceniając podobieństwo zgłoszonego znaku towarowego słowno-graficznego LYNX BY FASHION i przeciwstawionego słowno-graficznego znaku towarowego LYNX organ stwierdził podobieństwo tego rodzaju, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku towarowego zgłoszonego, ze znakiem towarowym posiadającym prawo ochronne. Różnica polega jedynie na tym, że znak zgłoszony jest oznaczeniem słowno-graficznym składającym się z umieszczonego na czarnym tle słowa "LYNX" pisanego dużą czcionką, w kolorze srebrno-szarym, pod którym widnieje pisany małą czcionką również w tym samym kolorze napis "by fashion". Natomiast znak posiadający prawo ochronne jest znakiem słowno-graficznym składającym się ze słowa "LYNX" pisanego dużą czcionką w kolorze czarnym, nad którym widnieje grafika o nieokreślonym kształcie również w kolorze czarnym.
Organ zwrócił uwagę, iż grafika w znaku zgłoszonym jest bardzo znikoma, ogranicza się głównie do napisu oraz koloru tła. Nie jest ani fantazyjna ani unikatowa. Głównym elementem przyciągającym uwagę odbiorcy jest właściwie najbardziej widoczne słowo "LYNX", które również jest głównym elementem słownym w znaku posiadającym prawo ochronne. Urząd Patentowy nie podzielił stanowiska Zgłaszającego, który zarzucił organowi powierzchowną ocenę w zakresie podobieństwa obu znaków. Podkreślił, że dokonując wzmiankowanej oceny nie ograniczył się do oceny podobieństwa obu znaków jedynie w zakresie słowa "LYNX". Jednakże skupił na nim większą uwagę, gdyż właśnie wyraz "LYNX" jest dominujący w obu znakach. Fonetycznie oba znaki brzmią tak samo, a dodanie do znaku zgłoszonego słów "by fashion" nie stanowi o sile odróżniającej, gdyż słowo "fashion" w języku angielskim posiada wiele znaczeń: fason, wzór, styl, moda, elegancja, co w przypadku przedmiotowego zgłoszenia dodatkowo łączy się z towarami takimi jak odzież.
W ocenie organu, grafika zgłoszonego znaku ma bardzo znikomy wpływ na zdolność odróżniającą obydwu znaków, gdyż dla przeciętnego konsumenta większe znaczenie odgrywa słowny człon obu znaków. Podobieństwo znaków oceniane jest według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, bowiem istnienie różnic nie wyklucza istnienia podobieństwa. Podsumowując organ wskazał, że pojawienie się w obrocie znaku podobnego może sugerować, że oznaczenie stanowi jedynie odmianę wcześniej zarejestrowanego znaku towarowego i pochodzi od tego samego podmiotu. Wprowadzenie do obrotu nowego, zgłoszonego znaku może też stanowić "odświeżenie" marki na rynku. W tym aspekcie organ zaznaczył, że znak "LYNX", oznaczenie fantazyjne w odniesieniu do sygnowanych towarów, posiada dużą zdolność odróżniającą. Tego rodzaju znaki są kwalifikowane jako znaki mocne, a doktryna i orzecznictwo przyznaje im silniejszą ochronę prawną. W przypadku, gdy oba znaki są identyczne i przeznaczone są dla takich samych towarów, nie można wykluczyć pomyłek wśród nabywców tych towarów, którzy nie zawsze przed dokonaniem wyboru usługodawcy analizują strukturę znaku towarowego. Nie jest wykluczone, że zwrócą uwagę właśnie na znak towarowy Zgłaszającego, zamiast na znany im znak podmiotu uprawnionego. Zatem, w sytuacji braku możliwości rozróżniania oznaczeń w prosty i jednoznaczny sposób, współistnienie ich wszystkich na rynku, powodowałoby utrudnienia dla odbiorców, często na tyle roztargnionych, że mogliby nie zauważyć, iż omawiane oznaczenia pochodzą od dwóch różnych podmiotów gospodarczych.
Według Urzędu Patentowego porównywane towary mają identyczne przeznaczenie, sposób używania, krąg odbiorców. Znajdują się często obok siebie w ofercie sprzedaży podmiotów sprzedających szeroko pojmowaną odzież. Sam fakt zawężenia wykazu towarów do "odzieży z wyłączeniem odzieży sportowej" nie powoduje, iż towary znaku zgłoszonego nie są towarami tożsamymi co towary znaku posiadającego prawo ochronne. Należy zwrócić uwagę, że znak przeciwstawiony posiada w swoim wykazie w klasie 25 ubrania, buty, ciapy, pantofle, kozaki oraz obuwie sportowe, czyli generalnie odzież i obuwie znak zgłoszony "odzież za wyjątkiem odzieży sportowej", czyli również odzież. Towary te są identyczne jak towary wymienione w wykazie znaku posiadającego prawo ochronne.
Nie podzielając stanowiska Zgłaszającego w zakresie braku podobieństwa towarów oraz klasy towarowej organ wskazał, że oba znaki dotyczą "odzieży". Samo zawężenie "odzieży z wyłączeniem odzieży sportowej" nie powoduje, że towary obu znaków są odmienne i odmiennie zaklasyfikowane, stąd też w obu znakach te towary zostały zaklasyfikowane w kl.. 25, gdyż jako takie widnieją one w klasyfikacji nicejskiej.
Organ podkreślił, że przy rozpatrywaniu podobieństwa towarów/usług nie jest brana pod uwagę numeracja klas, która stanowi wyłącznie element porządkowy, a jedynie konkretne towary/usługi.
Zdaniem organu, w świadomości nabywcy powstaje związek określonego produktu czy też usługi ze znakiem na niego nałożonym a możliwość wprowadzenia nabywców w błąd, co do pochodzenia oznaczonych podobnymi znakami produktów/usług wzrasta ze stopniem podobieństwa tych ostatnich. W związku z czym nabywca może przyjąć, że właścicieli tak podobnych oznaczeń łączą związki organizacyjno-prawne.
Podczas, gdy uzyskanie prawa ochronnego gwarantuje uprawnionemu, że Urząd Patentowy nie udzieli ochrony nie tylko na zgłoszony przez inny podmiot znak towarowy identyczny, ale również na znak towarowy podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego znak mógłby wprowadzać w błąd co do pochodzenia towarów/usług.
Akcentując konieczność dokonania oceny podobieństwa znaków z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego organ wskazał, że do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie oznaczeń, wystarczy tylko, że istnieje taka możliwość, która w omawianej sprawie nie pozostawia wątpliwości dlatego uzasadnione było wydanie decyzji odmawiającej udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie przedsiębiorca R. K. powielił dotychczas prezentowaną argumentację i wniósł o uchylenie decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] marca 2009 r. Nr [...]. Skarżący zarzucił organowi naruszenie prawa procesowego - art. 7, 77 § 1, 8, 80, k.p.a. oraz prawa materialnego tj. art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. i art. 120 § 1 w zw z art. 121 p.w.p.
W zakresie pierwszego z wymienionych zarzutów strona podniosła, że organ nie zebrał i nie rozpoznał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie oraz przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów poprzez nie rozpatrzenie wszystkich elementów odróżniających przeciwstawionych znaków i skoncentrowanie się wyłącznie na elementach podobnych.
Naruszenie art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p skarżący upatruje w błędnej wykładni tego przepisu dokonanej przez Urząd Patentowy, gdyż samo ryzyko skojarzenia znaków bez wprowadzenia w błąd nie wystarcza.
Naruszenie zaś art. 120 § 1 w zw. z art. 121 p.w.p. strona wiąże z uznaniem przez organ, że zgłoszony znak LYNX BY FASHION nie posiada dostatecznej zdolności odróżniającej w konsekwencji czego odmówił udzielenia wnioskowanego prawa ochronnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji Sąd nie stwierdził, aby zaskarżone orzeczenie naruszało przepisy prawa materialnego lub przepisy procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 120 § 1 w zw. z art. 121 p.w.p. stwierdzić należy, wbrew twierdzeniom skarżącej, że organ nie poddał w wątpliwość, iż zgłoszone oznaczenie "LYNX by Fashion" nie może by znakiem towarowym. Urząd Patentowy nie zakwestionował braku zdolności odróżniającej zgłoszonego znaku ale odmówił udzielenia prawa ochronnego na ten znak ze względu na konfuzyjne podobieństwo do innego (wcześniejszego) znaku towarowego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie organ prawidłowo zrekonstruował i zastosował przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. zgodnie z którym nie udziela się prawa z rejestracji, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorcy w błąd polegający (w szczególności na skojarzeniu między znakami), co do pochodzenia towarów, które to niebezpieczeństwo jest rezultatem podobieństwa towarów i oznaczeń. Zdaniem Sądu, prawidłowe jest stanowisko organu, że towary zgłoszone do oznaczenia spornym znakiem LYNX by Fashion mieszczą się w ramach wykazu towarów przeciwstawionego znaku LYNX całkowicie. Znak zgłoszony obejmuje w klasie 25 " odzież" a do wykazu znaku przeciwstawionego wpisane zostały w klasie 25 ubrania, buty, buty sportowe, pantofle. Pomimo ograniczenia przez skarżącego wykazu towarów do "odzieży z wyłączeniem odzieży sportowej" niewątpliwie w dalszym ciągu chodzi o odzież tak jak w znaku przeciwstawionym. Należy przy tym zgodzić się z Urzędem, że porównywane towary mają identyczne przeznaczenie, sposób używania, krąg odbiorców. Podkreślenia także wymaga, iż ochrona udzielana jest nie na klasę towarów ale na konkretne towary lub usługi.
Również oceny w zakresie podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, które są oznaczeniami słowno-graficznymi, organ dokonał prawidłowo. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ nie ograniczył się do oceny podobieństwa obu znaków jedynie w zakresie słowa LYNX, lecz analizował całość każdego ze znaków wraz z elementami graficznymi co wynika wprost z uzasadnienia decyzji zarówno z [...] marca 2009r. jak i poprzedzającej ją decyzji z [...] lipca 2008r. Zdaniem Sądu, organ słusznie skoncentrował swoją uwagę na wyrazie LYNX jako identycznym i dominującym w obu znakach bowiem grafika przeciwstawionych oznaczeń nie jest ani unikatowa, ani fantazyjna, ani też rozbudowana. W przypadku jednorodzajowości towarów, powinno stosować się zaostrzone kryterium odnośnie zachowania dystansu pomiędzy poszczególnymi oznaczeniami, ponieważ im bardziej podobne są towary, tym większa możliwość uznania znaków za podobne (w R. Skubisz "Prawo znaków towarowych – komentarz" Wyd. Prawnicze sp. z o. o. 1997 s. 97).
O podobieństwie znaków decyduje postać znaku, elementy wyróżniające, brzmienie znaku oraz ogólne wrażenie wywarte na odbiorcy. W ocenie Sądu, w sprawie będącej przedmiotem niniejszej skargi, organ prawidłowo dokonał oceny, albowiem rozpatrywał wszystkie elementy znaku nie przekraczając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. Zgodnie z orzecznictwem wspólnotowym, przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd trzeba w szczególności ustalić, jakie są odróżniające i dominujące elementy znaków (np. wyrok ETS z 11 listopada 1997r. w sprawie C-251/95 SABEL BV przeciwko PUMA AG Rudolf Dassler Sport). Potrzeba ustalenia elementu dominującego w znaku uzasadniona jest powszechnie przyjętym faktem, iż przy postrzeganiu znaków składających się z więcej niż jednego elementu (na przykład znaków słowno-graficznych – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie) konsument zwraca uwagę na element dominujący w znaku, który najłatwiej zapada mu w pamięć i stanowi o właściwościach odróżniających znaku. W orzecznictwie i w piśmiennictwie podkreśla się, że analizując podobieństwo znaków towarowych należy uwzględniać to, iż przeciętny odbiorca towaru zazwyczaj nie analizuje szczegółowo elementów znaku, lecz odbiera znak na podstawie ogólnego wrażenia, w którym decydujące znaczenie mają główne i zbieżne elementy porównywanych oznaczeń; z reguły odbiorca mniejszą uwagę zwraca na końcowe fragmenty słowa.
W świetle utrwalonego orzecznictwa Sądów polskich i europejskich przy ocenie niebezpieczeństwa wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd należy dokonać globalnego porównania znaków towarowych w płaszczyźnie wizualnej , fonetycznej i znaczeniowej.
Podobieństwo znaków towarowych kombinowanych, słowno-graficznych, powinno być oceniane odnośnie wszystkich elementów znaku, co organ uczynił w rozpatrywanej sprawie.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organ prawidłowo dokonał oceny podobieństwa przeciwstawnych znaków. Urząd Patentowy oparł analizę podobieństwa oznaczeń na ocenie w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Jak wynika z motywów decyzji, dokonano drobiazgowego porównania i oceny całego znaku – zgłoszonego i przeciwstawionego.
W ocenie Sądu, całościowa analiza przeciwstawionych oznaczeń przeprowadzona zgodnie z zasadami wypracowanymi przez orzecznictwo i doktrynę pozwala na uznanie, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a. jako, że nie miała usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło