VI SA/Wa 1058/12

WyrokWSA w Warszawie2012-10-25

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Izabela Głowacka-Klimas, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie słowne używane w obrocie gospodarczym jako nazwa typu lub odmiany produktu, które weszło do języka potocznego i jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, może zostać zarejestrowane jako znak towarowy, czy też powinno zostać unieważnione z powodu braku znamion odróżniających?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy, ponieważ oznaczenie to było powszechnie używane w branży górniczej jako nazwa typu silników, a nie jako oznaczenie pochodzenia konkretnego producenta. Brak znamion odróżniających, wynikający z powszechnego i zwyczajowego używania w uczciwych praktykach handlowych, stanowi podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny, udzielonego na rzecz G. B. na oznaczenie "[...]" dla silników prądu stałego. Wnioskodawca J. O. zarzucił, że oznaczenie to było powszechnie znane i używane jako nazwa rodzajowa silników, a zatem nie posiada znamion odróżniających. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne, uznając interes prawny wnioskodawcy i stwierdzając naruszenie art. 129 ust. 2 pkt 3 Prawa własności przemysłowej. G. B. zaskarżył tę decyzję do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant st. sek. sąd. Jadwiga Rytych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2012 r. sprawy ze skargi G. B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] nr [...] oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. Nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, działając w trybie postępowania spornego po rozpoznaniu sprawy z wniosku J. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Handlowo - Produkcyjne E. w S. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...] o numerze [...] udzielonego na rzecz G. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Produkcyjno Usługowo Handlowe G. w K., na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. dalej zwaną p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku art. 256 ust. 2 ustawy p.w.p. unieważnił prawo ochronne na powyższy znak towarowy, przyznał wnioskodawcy J. O. od uprawnionego G. B. kwotę 2600 zł (dwa tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie oraz oddalił w pozostałej części wniosek o zwrot kosztów. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej powoływany również jako UP RP) udzielił na rzecz G. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Produkcyjno Usługowo Handlowe G. w K. prawo ochronne na znak towarowy słowny [...] z pierwszeństwem od 18 kwietnia 2008 r. Ogłoszenie o udzieleniu powyższego prawa opublikowano w [...]. Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania towarów zawartych w klasie 12 klasyfikacji nicejskiej, a mianowicie silników prądu stałego ognioszczelnych do trakcji dołowej w szczególności do akumulatorowych lokomotyw kopalnianych eksploatowanych w podziemnych wyrobiskach zakładów górniczych zagrożonych wybuchem metanu i pyłu węglowego oraz silników prądu stałego o budowie nie stwarzającej zagrożenia wybuchem gazów i/lub pyłu węglowego, do trakcji dołowej, w szczególności do akumulatorowych lokomotyw kopalnianych eksploatowanych w podziemnych wyrobiskach zakładów górniczych zagrożonych wybuchem metanu i pyłu węglowego. W dniu 5 lipca 2011 r. do Urzędu Patentowego wpłynął wniosek J. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Handlowo - Produkcyjne E. w S., o unieważnienie prawa ochronnego na powyższy znak towarowy. Po ostatecznym sprecyzowaniu podstawy prawnej żądania, co miało miejsce na rozprawie przed Urzędem Patentowym w dniu [...] stycznia 2012 r. wnioskodawca zarzucił, że prawo ochronne na sporny znak towarowy udzielone zostało z naruszeniem art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Jednocześnie J. O. wycofał zarówno podaną we wniosku podstawę prawną określoną w przepisach ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. z 1985 r., Nr 5 poz. 17 ze zm.) jak i zarzut naruszenia praw osobistych. Uzasadniając interes prawny wnioskodawca przywołał m.in. otrzymane wezwanie sądowe do zaprzestania stosowania oznaczenia [...] na produkowanych przez siebie silnikach a także wskazał, iż nabył od firmy E. prawa do produkowania silników na których znajdowało się oznaczenie [...]. Produkcję zakończył w 2000 roku, natomiast w latach 2000-2007 sprzedawał silniki, które miał na składzie magazynowym. Natomiast uzasadniając zarzuty naruszenia p.w.p. wnioskodawca podniósł, że w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego nazwa [...] była powszechnie znana w kręgu osób związanych zarówno z eksploatacją, jak również produkcją i handlem jako nazwa przeznaczona do oznaczania silników prądu stałego do elektrycznych lokomotyw kopalnianych. Stwierdził także, że nazwa ta jest znana w szerokim gronie osób pracujących lub współpracujących z górnictwem i weszła do języka potocznego oraz jest zwyczajowo używana w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych o jakich mowa w art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Na powyższą okoliczność wnioskodawca dołączył kopie następujących publikacji: "Elektryfikacja podziemi kopalń węgla"- część II "Urządzenia i sieci niskiego napięcia" (W. Gluziński, Wydawnictwo Śląsk, Katowice, 1986) oraz "Elektrotechnika, elektronika i automatyka w górnictwie" - część II "Maszyny, urządzenia elektryczne i automatyzacja w górnictwie" (M. Mastaliński, W. Siwek, Śląskie Wydawnictwo Techniczne, Katowice 1993 r.) W ocenie Wnioskodawcy, sporny znak towarowy [...] nie posiada znamion odróżniających, gdyż pod tą nazwą kryje się typ czy też odmiana rodzajowa określonego produktu, to jest silników do lokomotyw dołowych. Na powyższą okoliczność wnioskodawca uzupełnił materiał dowodowy. W ocenie wnioskodawcy brak jest podstaw do przyjęcia, iż konsument będzie utożsamiał oznaczenie słowne [...] z konkretnym producentem, a nie z jednym z typów silnika. Znak [...] spełnia zatem rolę opisową, a uszczegółowienie tego opisu stanowią cechy już konkretnych silników typu [...] z oznaczeniem ich cech szczególnych takie jak [...] i [...]. W ocenie strony, oznaczenie [...] jako używane w praktykach handlowych weszło do języka potocznego od lat 70-tych ubiegłego wieku. Pismem z dnia 8 sierpnia 2011 r. Urząd Patentowy RP wezwał uprawnionego w trybie art 255 (2) ust. 2 p.w.p., do udzielenia odpowiedzi na powyższy wniosek o unieważnienie w terminie 1 miesiąca od otrzymania niniejszego pisma. Wskazał również, że odpowiedź na przedmiotowy wniosek należy nadesłać w 2 egzemplarzach. G. B. pokwitował otrzymanie powyższego wezwania w dniu 12 sierpnia 2011 r., a w dniu 12 września 2011 r. (data nadania listu poleconego) udzielił odpowiedzi wnosząc o oddalenie wniosku o unieważnienie spornego prawa ochronnego. W piśmie tym odniósł się merytorycznie do podniesionych we wniosku zarzutów. W zakresie zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. uprawniony podniósł, że przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, zarówno wnioskodawca jak i inna firma nie zgłaszała znaku zawierającego element słowny [...]. Uprawniony zakwestionował wartość dowodową dokumentów jakie wnioskodawca otrzymał od Zakładu E. S.A. z siedzibą w Z. Uprawniony podniósł także, że w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego silniki prądu stałego ognioszczelne do trakcji dołowej do akumulatorowych lokomotyw kopalnianych, oznakowane wcześniej jako [...] i [...] nie były obecne na rynku w Polsce, gdyż Zakład E. S.A. z siedzibą w Z. przestał je produkować i wprowadzać na rynek od 10-13 lat poprzedzających zgłoszenie spornego znaku towarowego. Wskazał, że silniki prądu stałego produkowane obecnie przez wnioskodawcę posiadają odmienną konstrukcję w stosunku do silników prądu stałego produkowanych niegdyś przez E. S.A. z Z. pod nazwą [...], a nowa ich konstrukcja została opracowana adekwatnie do nowych, obecnych wymagań w zakresie bezpieczeństwa. Wnioskodawca nie posiada zatem praw majątkowych ani osobistych do używania oznaczenia [...] w odniesieniu do towarów wskazanych dla znaku spornego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. uprawniony zaakcentował, że wskazane przez wnioskodawcę publikacje pochodzą z czasów, kiedy obowiązywał system gospodarki nakazowo - rozdzielczej, zaś większość wyrobów była produkowana przez jedynych dostępnych na rynku producentów. Wskazał, że w latach 70-tych ubiegłego wieku jedynym producentem silników elektrycznych było przedsiębiorstwo państwowe E. Zakłady w Z. Silniki elektryczne produkcji tego przedsiębiorstwa, oznaczone jako [...] były jedynymi dostępnymi na rynku. Dlatego w literaturze przeznaczonej dla szkół górniczych, studentów uczelni oraz pracowników kopalń, gdy nie było innych silników konkurencyjnych, oznaczenia [...] były utożsamiane z typem czy też odmianą, jak to używał tych sformułowań sam jedyny wówczas producent. W obrocie oznaczenia [...] uzyskały znamiona odróżniające, identyfikujące tymi oznaczeniami silniki prądu stałego do lokomotyw kopalnianych przedsiębiorstwa E., a nie wnioskodawcy. Po upływie 10-13 lat, uprawniony postanowił uruchomić produkcję nowych silników zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie istniały żadne przesłanki do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...]. Znak ten, zdaniem uprawnionego, nie wszedł do języka potocznego i nie był zwyczajowo używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Handel silnikami o takim oznaczeniu przestał bowiem istnieć. Uprawniony przywołał w powyższym zakresie treść art. 166 p.w.p. oraz art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. uprawniony stwierdził, że wnioskodawca nie udowodnił, iż uprawnionemu znany był fakt nabycia przez wnioskodawcę praw wyłączności do produkcji i oznakowania silników. Uprawniony podkreślił, że sprzedający nie posiadał praw chronionych na terenie Polski, zatem wnioskodawca nie mógł ich nabyć. W piśmie z dnia 28 listopada 2011 r. wnioskodawca uzupełnił swoje stanowisko w sprawie. Podkreślił, że w postępowaniu rejestracyjnym złożył "zastrzeżenie" do rejestracji spornego znaku towarowego. Wnioskodawca stwierdził również, że silniki obecnie produkowane przez wnioskodawcę, oznaczone jako [...] i [...], wymyślono i zaprojektowano w przedsiębiorstwie państwowym E. Zakłady z siedzibą w Z. Wnioskodawca nabył od E. S.A. (następcy prawnego powyższej firmy) prawo wyłączności do wykorzystania myśli technicznej, dokumentacji produkcyjno- technicznej oraz prawo do oznakowania produkowanych silników znakami [...] i [...]. Wnioskodawca jeszcze raz zaakcentował, iż sporny znak towarowy [...] nie posiada znamion odróżniających, gdyż pod tą nazwą kryje się typ czy też odmiana rodzajowa określonego produktu, to jest silników do lokomotyw dołowych. Na powyższą okoliczność wnioskodawca uzupełnił materiał dowodowy. W ocenie wnioskodawcy, brak jest podstaw do przyjęcia, iż konsument będzie utożsamiał oznaczenie słowne [...] z konkretnym producentem, a nie z jednym z typów silnika. Znak [...] spełnia zatem rolę opisową, a uszczegółowienie tego opisu stanowią cechy już konkretnych silników typu [...] z oznaczeniem ich cech szczególnych takie jak [...] i [...]. Według wnioskodawcy oznaczenie [...] jako używane w praktykach handlowych weszło do języka potocznego od lat 70-tych ubiegłego wieku. Po przeprowadzeniu postępowania, opisaną na wstępie niniejszego uzasadnienia decyzją Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na sporny znak uznając za udowodnione, że przed datą zgłoszenia oznaczenia [...] do rejestracji było ono używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych przez podmioty działające w branży górniczej. Zdaniem organu, w aspekcie istniejącego w przedmiotowej sprawie stanu faktycznego wnioskodawca ma interes prawny w niniejszym postępowaniu administracyjnym zwłaszcza, że jest on zainteresowany wykorzystywaniem w obrocie oznaczenia, którego elementem jest oznaczenie [...], a które jego zdaniem jest oznaczeniem nie posiadającym znamion odróżniających. Wnioskodawca może zatem domagać się unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, skoro znak ten może ingerować w sferę uprawnień wnioskodawcy i utrudniać prowadzenie działalności gospodarczej z wykorzystaniem oznaczenia zastrzeżonego dla domeny publicznej. Reasumując Kolegium Orzekające stwierdziło, że zasadny jest zarzut zgłoszenia spornego znaku towarowego z naruszeniem art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., gdyż oznaczenie [...] z uwagi na funkcję jaką pełniło w obrocie gospodarczym w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony nie powinno zostać zawłaszczone przez jednego przedsiębiorcę. W ocenie organu, unieważnienie prawa ochronnego na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. powoduje, że bez znaczenia pozostaje zasadność pozostałych zarzutów sformułowanych przez wnioskodawcę na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. W skardze do Sądu na powyższą decyzję uprawniony G. B. reprezentowany przez radcę prawnego zakwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzucił: 1. Naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo własności przemysłowej, poprzez ich bezzasadne zastosowanie i przyjęcie, iż znak słowny "[...]" objęty przysługującym skarżącemu prawem ochronnym nie posiada znamion odróżniających ze względu na jego rzekome zwyczajowe używanie w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych dla rodzajowego oznaczenia pewnej kategorii towarów, podczas gdy w świetle obiektywnych okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy brak podstaw do przyjęcia takowej tezy, 2. Naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 164 ustawy Prawo własności przemysłowej, poprzez dopuszczenie uczestnika do udziału w postępowaniu spornym mimo niewykazania przez niego interesu prawnego w wystąpieniu z wnioskiem o unieważnienie przysługującego skarżącemu prawa ochronnego na znak towarowy "[...]", 2) art. 255 ust. 4 w zw. z art. 255 (1) ust. 3 pkt 4 ustawy Prawo własności przemysłowej, poprzez dopuszczenie Uczestnika do udziału w postępowaniu spornym w charakterze strony wyłącznie na podstawie samodzielnie poczynionych przez Organ administracji ustaleń co do podstawy prawnej jego interesu prawnego, bez obligatoryjnego ograniczenia prowadzenia ustaleń w tym zakresie do treści wniosku Uczestnika o unieważnienie prawa ochronnego oraz do treści oświadczenia złożonego przez Uczestnika podczas rozprawy w dniu [...] stycznia 2012 , 3) art. 77 k.p.a. poprzez ograniczenie postępowania dowodowego do części materiału dowodowego przedstawionego przez Uczestnika oraz niedostateczne rozpatrzenie całego pozostałego, zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w zakresie materiału przedstawionego na obronę Skarżącego przed zarzutem zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze oraz przed zarzutem naruszenia praw majątkowych Uczestnika wskutek udzielenia Skarżącemu prawa ochronnego na sporny znak towarowy słowny "[...]", 4) art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie wybiórczej i schematycznej oceny dowodów, w szczególności w zakresie publikacji dydaktycznych przedstawionych przez Uczestnika oraz ogłoszeń o przetargach i poczynienie na ich podstawie błędnych ustaleń co do rzekomego nieposiadania przez znak towarowy "[...]" znamion odróżniających w dacie zgłoszenia wniosku o objęcie go prawem ochronnym. W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o: 2) uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania ze względu na brak po stronie wnioskodawcy interesu prawnego oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o: 3) uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi administracji. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. W myśl art. 164 p.w.p. Prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Postępowanie wszczęte w trybie art. 164 p.w.p. toczy się według reguł zawartych w art. 255 p.w.p., art. 255 (1) p.w.p., art. 255 (2) p.w.p. Z kolei w myśl art. 246 ust. 1 p.w.p. Każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. Podstawę sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1, stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji (ust .2 ww. przepisu). Stosownie zaś do art. 247 ust. 1 p.w.p. o wniesieniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 246, Urząd Patentowy niezwłocznie zawiadamia uprawnionego, wyznaczając mu termin na ustosunkowanie się do sprzeciwu. Jeżeli uprawniony w odpowiedzi na zawiadomienie Urzędu, o którym mowa w ust. 1, podniesie zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny, sprawa zostanie przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. W przeciwnym przypadku Urząd Patentowy wydaje decyzję uchylającą decyzję o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji, umarzając jednocześnie postępowanie (ust. 2). W rozpatrywanej sprawie ze względu na datę opublikowania ogłoszenia o udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy [...], co nastąpiło w [...] oraz złożenie wniosku o unieważnienie w dniu 5 lipca 2011 r. wniosek ten mógł być wniesiony w trybie art. 246 p.w.p. (gdzie nie wymogu legitymowania się interesem prawnym). Jednakże, ze względu na nieskorzystanie przez wnioskodawcę z możliwości wniesienia sprzeciwu wobec udzielonego prawa z rejestracji na podstawie art. 246 p.w.p. ale jednoznaczne, nie budzące żadnych wątpliwości, sprecyzowane we wniosku żądanie wszczęcia postępowania o unieważnienie prawa do spornego znaku [...] na podstawie art. 164 p.w.p. w zw. z art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. oraz przy uwzględnieniu związania Urzędu Patentowego RP w postępowaniu spornym złożonym wnioskiem, podmiot żądający wszczęcia niniejszego postępowania był obowiązany wykazać interes prawny w żądaniu unieważnienia tego prawa. W przeciwnym razie, w świetle unormowania art. 164 p.w.p., Urząd Patentowy powinien odmówić wnioskodawcy unieważnienia prawa do spornego znaku, nie badając już zarzutów dotyczących niespełnienia warunków do uzyskania prawa. Na gruncie niniejszej sprawy organ uznał, że wnioskodawca – J. O. ma interes prawny w niniejszym postępowaniu o unieważnienie spornego prawa ochronnego. W tym zakresie wskazał, iż wnioskodawca powołał się na pismo ostrzegawcze otrzymane od uprawnionego, ponadto jest zainteresowany wykorzystywaniem w obrocie oznaczenia, którego elementem jest oznaczenie [...] a które, jego zdaniem, jest oznaczeniem nie posiadającym znamion odróżniających. Zdaniem organu, wnioskodawca może domagać się unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, skoro znak ten może ingerować w sferę uprawnień wnioskodawcy i utrudniać prowadzenie działalności gospodarczej z wykorzystaniem oznaczenia zastrzeżonego dla domeny publicznej. Zdaniem Sądu, stanowisko organu w powyższym zakresie należy podzielić. Jak wynika z akt sprawy, J. O. przed złożeniem wniosku wszczynającego niniejsze postępowanie administracyjne otrzymał od uprawnionego przedsądowe wezwanie do zaprzestania naruszania spornego znaku towarowego [...] oraz zapłaty 400 tysięcy złotych w terminie 14 dni od otrzymania tego wezwania tytułem zwrotu części bezprawnie uzyskanych korzyści wskutek naruszenia prawa ochronnego na ww. znak towarowym (v. pismo z dnia 6 czerwca 2011 r. wystosowane do J. O. w imieniu uprawnionego zatytułowane "przedsądowe wezwanie do zaprzestania naruszania znaku towarowego oraz do zapłaty" - załącznik numer 1 do wniosku o unieważnienie k. 15 tom I akt adm). Należy podkreślić, że uprawniony do spornego oznaczenia zarówno w toku postępowania administracyjnego a także w skardze do Sądu nie zakwestionował, iż faktycznie z tym wezwaniem do J. O. wystąpił. W ocenie Sądu, już tylko powyższy dokument świadczy o istnieniu po stronie wnioskodawcy interesu prawnego we wszczęciu niniejszego postępowania o unieważnienie spornego znaku towarowego [...]. Przedmiotowe pismo ostrzegawcze niesie za sobą zapowiedź skorzystania z drogi sądowej w razie niezastosowania się do zgłoszonych żądań, przypisuje mu się również poważniejsze skutki prawne niż pismu z innej podstawy prawnej (np. culpa in contrahendo). Z reguły bowiem skuteczna erga omnes ochrona praw własności przemysłowej oddziaływuje na znaczącą część działalności konkurentów, którzy podporządkowując się żądaniu z takiego pisma, zmuszeni są do rezygnacji z używania danego znaku, co istotnie wpływa na ich działalność w zakresie towarów opatrzonych spornym znakiem. Podkreślenia przy tym wymaga, że wnioskodawca w niniejszej sprawie sam nie stara się o udzielenie mu ochrony na identyczny lub podobny znak towarowy, ani też - używając go w obrocie, nie żąda od innych podmiotów zaprzestania używania tego oznaczenia, co ewentualnie stanowiłoby brak uzasadnienia dla oparcia interesu prawnego na normach Konstytucyjnych w związku z przepisami kształtującymi swobodę działalności gospodarczej. Uwzględniając powyższe, za prawidłowy należy uznać pogląd organu, znajdujący odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przytoczonym w zaskarżonej decyzji, że wnioskodawca miał interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego prawa. W ocenie Sądu, zarzut sformułowany w punkcie 2 skargi a mianowicie naruszenie art. 255 ust. 4 w zw. z art. 2551 ust. 3 pkt 4 ustawy Prawo własności przemysłowej, poprzez dopuszczenie Uczestnika do udziału w postępowaniu spornym w charakterze strony wyłącznie na podstawie samodzielnie poczynionych przez Organ administracji ustaleń, co do podstawy prawnej jego interesu prawnego, bez obligatoryjnego ograniczenia prowadzenia ustaleń w tym zakresie do treści wniosku Uczestnika podczas rozprawy w dniu [...] stycznia 2012 r. - nie zasługuje na uwzględnienie. J. O. zarówno we wniosku o unieważnienie spornego prawa z rejestracji jak i w trakcie rozprawy w dniu [...] stycznia 2012 r. wskazywał, że uprawniony, mając prawo do znaku nie posiadającego, według wnioskodawcy, dostatecznych znamion odróżniających ma na celu utrudnienie wnioskodawcy prowadzenia działalności gospodarczej. Należy podkreślić, że w postępowaniu w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego nie jest wyłączony obowiązek wyjaśnienia przez organ wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2006 r. sygn. akt II GSK 210/06). Rola Urzędu Patentowego nie jest ograniczona wyłącznie do oceny faktów, które przedstawił wnioskodawca. Dla wydania orzeczenia (rozstrzygnięcia) w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego konieczne jest, aby interes prawny wnioskodawcy istniał obiektywnie. Ustala to organ w toku postępowania. W niniejszej sprawie J. O. powoływał się na określone okoliczności z których wywodził swój interes prawny we wszczęciu niniejszego postępowania administracyjnego. Organ prawidłowo ocenił je w aspekcie art. 28 k.p.a. w związku z art. 20 Konstytucji RP i przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej zasadnie uznając, że wnioskodawca ma legitymację czynną w tym postępowaniu administracyjnym. Oznaczenia o których mowa w art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. określane są mianem oznaczeń "koniecznych, rodzajowych, lub zwyczajowych" dla towarów lub usług, na jakie znak ma służyć. W doktrynie podkreśla się, że nazwa rodzajowa musi pozostawać w domenie publicznej dostępnej wszystkim przedsiębiorcom. Jest ona bowiem podstawowym sposobem nazywania przedmiotów i zjawisk. Bez tej nazwy przedsiębiorcy byliby pozbawieni fundamentalnego sposobu komunikowania odbiorcom, jakiego rodzaju towary czy usługi im oferują. Nadawanie jednemu przedsiębiorcy monopolu na nazwę rodzajową działałoby również przeciwko konsumentom, utrudniałoby bowiem drastycznie ich orientację w rynku konkurencyjnych produktów. Dlatego też pozostawienie wszystkim przedsiębiorcom swobodnego dostępu przez unikanie "prywatyzowania" nazw rodzajowych jako znaków towarowych jest szczególnie ważne. (tak [w]: "Znak towarowy, Bezwzględne przeszkody rejestracji" Justyna Mordwiłko- Osajda, wyd. Lexis Nexis 2009 r. str. 226 i nast. oraz powołana tam literatura). W niniejszej sprawie organ uznał, że na dzień zgłoszenia spornego oznaczenia do rejestracji przedmiotowe oznaczenie ([...]) było powszechnie (przez zainteresowany krąg odbiorców) używane do oznaczenia tożsamości towarów. Nie nadawało się ono do wskazywania odbiorcom, że towar pochodzi od jednego tylko pewnego przedsiębiorstwa, co stanowiło podstawę unieważnienia prawa do znaku na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Zdaniem Sądu, stanowisko Urzędu Patentowego RP należy podzielić. Podkreślenia przy tym wymaga, że powszechność używania oznaczenia (której nie należy utożsamiać (mylić) z powszechną znajomością), oznacza powszechne używanie oznaczenia przez wielu przedsiębiorców w celu wskazania odbiorcom tożsamości towaru, które wykształciło się jako zwyczajowe używanie i utrwaliło się w relewantnych kręgach obrotu. Nie wymaga szerszego wywodu stwierdzenie, że wyznaczenie właściwych segmentów rynku następuje ad casum i wymaga uwzględnienia wszelkich okoliczności związanych z obrotem danym towarem. Należy zatem brać pod uwagę zarówno rodzaj towaru, krąg odbiorców jak i krąg podmiotów wytwarzających lub wprowadzających towar do obrotu. Istotne jest wykazanie zarówno tego, że dany znak był i jest używany przez wielu uczestników odpowiedniego segmentu rynku dla wskazania towaru a nie jego pochodzenia, jak i ważne jest ustalenie - jaką treść niesie dla odbiorców dane oznaczenie (czy konsumenci do których adresowany jest towar odbierają je jako oznaczenie tożsamości towaru czy jako wskazówkę komercyjnego pochodzenia). Na konieczność uwzględnienia powyższych okoliczności wskazuje na przykład wyrok ETS z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie C-371/02 znaku towarowego "Bostongurka" dla korniszonów, czy tez wyrok SPI z dnia 5 marca 2003 r. w sprawie T-237/01 Alcon v OHMI- DR Robert Winzer Pharma (BSS)- dostępne na stronie www.curia.eu.int. Wskazano w nich, iż specyfika określonego rynku produktowego może uzasadniać odwoływanie się do opinii innych kręgów uczestniczących w obrocie aniżeli konsumenci lub inni końcowi odbiorcy. W niniejszej sprawie organ stanął na stanowisku, że relewantnym kręgiem odbiorców są firmy oraz osoby działające w branży górniczej a więc posiadające specjalistyczną wiedzę z tego zakresu. Stanowisko to należy podzielić. W rozpatrywanej sprawie organ poddał szczegółowej analizie zgromadzone dowody wskazując w oparciu o które z nich uznał, że sporny znak [...] był używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych przez różne podmioty działające w branży górniczej. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP przeprowadził prawidłową wykładnię istotnych w sprawie pojęć, takich jak: zwyczajowe używanie, uczciwe i utrwalone praktyki. Przepisy prawne nie definiują użytego w omawianej normie pojęcia praktyk handlowych, jednakże precyzują okoliczności związane z ich stosowaniem stanowiąc, że muszą to być praktyki zwyczajowe, uczciwe i utrwalone. Z akt sprawy wynika, że w okresie poprzedzającym rejestrację oznaczenia "[...]" tj. do 18 kwietnia 2008 r. było ono używane przez potencjalnych użytkowników (firmy oraz osoby działające w branży górniczej) jako oznaczenie pewnego typu (kategorii) silników stosowanych w przemyśle górniczym. Świadczą o tym dowody zaoferowane przez wnioskodawcę, w szczególności przytoczona literatura fachowa. Jak słusznie wskazuje organ, przedmiotowe publikacje naukowe są dowodem funkcjonowania w świadomości potencjalnych użytkowników określonego oznaczenia pewnego typu produktu ale nie dowodzą określonych praktyk handlowych. Organ prawidłowo podnosi, że uczciwy i utrwalony charakter praktyk handlowych oznacza, że praktyki te nie mogą być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i muszą zostać przyjęte w danej branży wskutek ich stosowania przez określony czas. Z akt sprawy wynika, że w okresie poprzedzającym zgłoszenie do rejestracji spornego oznaczenia [...], jak i po tej dacie oznaczenie to było używane przez szeroki krąg osób działających w branży górniczej dla określenia typu silnika stosowanego w przemyśle górniczym. Wykazano również, że było to jedyne oznaczenie dla tego rodzaju informacji o typie silnika funkcjonujące w branży górniczej. Z powyższych względów za prawidłowe należy uznać stanowisko organu, iż w niniejszym postępowaniu spornym wykazano istnienie utrwalonego zwyczaju używania spornego oznaczenia w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Za zasadny należy uznać pogląd organu, że w świetle art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. stanowiącego materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji, bez znaczenia dla przedmiotowego rozstrzygnięcia pozostają podnoszone przez uprawnionych różnice konstrukcyjne silników typu [...] , czy też dodatek symboli 245 lub 327 a także fakt wykorzystywania w oznaczeniach [...] różnej wielkości czcionek. Zarówno bowiem pierwszy jak i drugi argument nie ma wpływu na postrzeganie przez właściwy krąg odbiorców spornego oznaczenia jako typu silnika wykorzystywanego do akumulatorowych lokomotyw w przemyśle górniczym. Gdy zaś chodzi o formę przedstawieniową spornego znaku który, co należy podkreślić, jest znakiem słownym w zwykłej czcionce nie przedstawiającym żadnego charakterystycznego elementu graficznego, pozwala na zaakceptowanie tezy Urzędu Patentowego RP, że wielkość liter w tym znaku pozostaje bez wpływu na sposób odbioru tego oznaczenia jako oznaczenia wskazującego na określony typ silnika, innymi słowy - jako pozbawionego zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Należy bowiem podkreślić, że ochrona znaków słownych (w zwykłej czcionce, bez specjalnych elementów graficznych) rozciąga się na przedstawione w zgłoszeniu słowa, a nie na szczególne graficzne aspekty, które ten znak być może będzie zawierać (v. wyrok T-353/04 SPI z dnia 13 lutego 2007 r. w sprawie znaku Curon). Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa a zatem skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło