VI SA/Wa 1080/08

PostanowienieWSA w Warszawie2008-08-25

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego przez profesjonalnego pełnomocnika strony stanowi brak winy strony, uzasadniający przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchybienie terminu do wniesienia skargi przez profesjonalnego pełnomocnika strony, nawet jeśli wynika z błędnego obliczenia terminu, obciąża stronę skarżącą. Ryzyko negatywnych skutków zaniedbań pełnomocnika ponosi w pełni mocodawca, który nie może powoływać się na nieprofesjonalne działanie pełnomocnika jako podstawę do przywrócenia terminu. W związku z tym, strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Skarga została nadana po terminie. Sąd odrzucił skargę z powodu uchybienia terminu. Następnie skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że jej profesjonalny pełnomocnik błędnie obliczył termin. Organ administracji wniósł o odrzucenie wniosku jako bezzasadnego. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku S. Sp. z o.o. z/s w M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy JURAVITA nr Z-279194 w sprawie ze skargi S. Sp. z o.o. z/s w M. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy JURAVITA nr Z-279194 postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie W dniu 27 maja 2008 r. wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarga S. Sp. z o.o. z/s w M. (dalej skarżąca) na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy JURAVITA nr Z-279194. Do skargi została załączona kserokopia dowodu uiszczenia stałego wpisu sądowego w wysokości 1000 złotych. Jak wynika z akt administracyjnych zaskarżona decyzja doręczona została skarżącej w dniu 28 marca 2008 r., natomiast skarga została nadana w Urzędzie Pocztowym w dniu 5 maja 2008 r. Z tego też względu Sąd postanowieniem z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1080/08 odrzucił, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami) – zwana dalej "p.p.s.a.", skargę skarżącej spółki. Niniejsze postanowienie zostało doręczone profesjonalnemu pełnomocnikowi w dniu 16 lipca 2008 r. Następnie skarżąca złożyła za pośrednictwem Urzędu Patentowego RP w dniu 23 lipca 2008 r. skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia. We wniosku tym wskazała, że reprezentujący skarżącą profesjonalny pełnomocnik dokonał w sposób błędny obliczenia terminu do jej złożenia. W ocenie skarżącej zawinienie pełnomocnika nie powinno wywoływać ujemnych skutków w sferze prawa dla zleceniodawcy. Organ pismem z dnia 14 sierpnia 2008 r. nadesłał odpowiedź na powyższy wniosek wraz z odpowiedzią na skargę. W uzasadnieniu organ wskazał na brak podstaw do przywrócenia terminu do złożenia skargi do Sądu i wniósł o jej odrzucenie jako bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Art. 85 p.p.s.a. wprowadził zasadę, iż czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 p.p.s.a. W myśl jego § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu we wniosku nie podniesiono okoliczności wskazujących na brak winy strony skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia skargi do Sądu. Skarżąca jako główny argument przemawiający za uwzględnieniem jej wniosku wskazała zaniedbanie ze strony jej profesjonalnego pełnomocnika – radcy prawnego, który w sposób błędny obliczył termin do złożenia skargi do Sądu. Konsekwencją tego było odrzucenie skargi przez Sąd jako złożonej z naruszeniem terminu. Zdaniem skarżącej taka sytuacja nie może rodzić negatywnych konsekwencji dla mocodawcy bowiem nie może on ponosić skutków zaniedbań pełnomocnika. Ponadto we wniosku tym skarżąca złożyła oświadczenie, z którego wynika, że odwołała pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu W. S. Z tego też względu niniejszy wniosek został złożony bez pośrednictwa profesjonalnego pełnomocnika. W ocenie Sądu jednak następstwem udzielenia pełnomocnictwa jest powstanie po stronie pełnomocnika uprawnienia do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy. Ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego ponosi w pełni strona, która w takiej sytuacji nie może podnosić argumentu, że jest ofiarą nieprofesjonalnego działania jej pełnomocnika. Pogląd Sądu, w tej kwestii znajduje potwierdzenie w licznym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz doktrynie. Przykładowo w postanowieniu z dnia 29 lipca 2004 r. (FZ 110/04, niepubl) czytamy, iż "osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. Skarżącego natomiast obciąża odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zleciła pomoc prawną, a skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań obciążają mocodawcę", oraz w postanowieniu z dnia 27 lipca 2006 r. (sygn. akt II FZ 386/2006) "zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników) w pełni ją obciążają, a to z kolei oznacza, że niezachowanie terminu przez jej pełnomocnika równoznaczne jest z zaniechaniem samej strony, która nie może twierdzić, że za jego działanie nie ponosi odpowiedzialności". Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, iż strona skarżąca ponosi pełną odpowiedzialność za działania swojego pełnomocnika podejmowane w granicach udzielonego mu pełnomocnictwa. Tym samym nie może się skutecznie powoływać na okoliczność nieprofesjonalnego zachowania pełnomocnika w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, co stanowi warunek niezbędny dla przywrócenia terminu. Z powyższych względów Sąd nie znalazł podstaw do przywrócenia terminu i na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło