VI SA/Wa 1082/13
WyrokWSA w Warszawie2013-12-02
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Andrzej Czarnecki, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracyjne prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i przypisały odpowiedzialność załadowcy za przejazd pojazdem nienormatywnym, nie badając w sposób wystarczający okoliczności załadunku i obiegu dokumentów?Ratio decidendi
Organy administracyjne obu instancji zaniechały wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, naruszając przepisy k.p.a. W szczególności nie ustaliły jednoznacznie, czy załadunek nastąpił w zakładzie skarżących, czy załadowca dołożył należytej staranności, aby zapobiec naruszeniu prawa przez przewoźnika, oraz nie wyjaśniły kwestii obiegu dokumentów. Brak prawidłowego ustalenia stanu faktycznego uniemożliwił właściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżących karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem dopuszczalnych nacisków osi. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący twierdzili, że nie mieli wpływu na powstanie naruszenia, ponieważ kierowca wyjechał przeładowanym pojazdem na własną odpowiedzialność, mimo poinformowania go o konieczności rozładunku. Organy uznały, że skarżący mieli wpływ na naruszenie, ponieważ jako załadowcy nie dopełnili należytej staranności.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi Z. K. i M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżących Z. K. i M. K. kwotę 5617 (pięć tysięcy sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W wyniku kontroli drogowej [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 11.700 zł.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t dla: pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych; potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m oraz dopuszczalnej masy całkowitej.
M. K. i Z. K. (dalej skarżący) wnieśli od powyższej decyzji odwołanie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
W toku postępowania przesłuchany został świadek K. G., kierowca kontrolowanego pojazdu, który zeznał m.in., że załadowcą ładunku, który przewoził w dacie kontroli, była firma B. z R. Firma ta należy do skarżących.
Ponadto skarżący zajęli stanowisko w dwóch pismach skierowanych do [...]WITD: z dnia [...] sierpnia 2012 r. oraz z dnia [...] września 2012 r.
W piśmie z dnia [...] sierpnia 2012 r. wspólnik Z. K. stwierdził, że skarżący nie mieli wpływu na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego (art. 13g ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych). Podniósł, iż samochód kierowany przez K. G. został w dniu [...] lipca 2012 r. w należącym do ich spółki Z. w W. R. przeładowany, o czym go poinformowano. W ww. piśmie podkreślił, że "ponieważ kierowca w celu wykonania manewru zawracania musi opuścić teren zakładu, zostaje mu wystawiony dowód w-z na zważoną ilość materiału, opieczętowany pieczęcią firmy i podpisany zarówno przez osobę obsługującą wagę jak również przez kierowcę z tą tylko różnicą, że dokument zostaje opatrzony dodatkową pieczęcią informującą o nieprawidłowości i nakazie rozładunku (...). Pan K.G. wiedząc, że jest przeładowany, że musi się rozładować co poświadczył własnoręcznym podpisem na dokumencie W-Z (...) i podjął ryzyko wyjazdu przeładowanym samochodem na drogę publiczną, na której to został zatrzymany przez Inspektora Transportu Drogowego. Pomimo nakazu rozładunku i wiedzy o masie ładunku kierowca zrobił to świadomie, bez naszej zgody i akceptacji (...). Skarżący ww. pismem wniósł o umorzenie postępowania.
Natomiast w piśmie z dnia [...] września 2012 r., wspólnik Z. K. stwierdził, iż pojazd zakwestionowany w trakcie kontroli drogowej w dniu [...] lipca 2012 r. został załadowany w W.R., kierowca został o tym poinformowany, jednak "z uwagi na fakt, iż waga samochodowa znajduje się u wylotu drogi dojazdowo-wyjazdowej do zakładu, aby dokonać manewru zawrócenia kierowca musi opuścić teren zakładu i w odległości około 400 metrów od zakładu na drodze dojazdowej, która nie jest drogą publiczną i może tak manewr swobodnie wykonać, dlatego też nie zostaje mu wystawiony dowód w-z na przewóz materiału, a jedynie zostaje on werbalnie przez cb-radio poinformowany o masie zważonego ładunku i konieczności rozładowania (...). W dalszej części pisma wspólnik konkluduje, iż kierowca wyjechał przeładowanym pojazdem na drogę publiczną na własną odpowiedzialność, bez zgody i akceptacji skarżących, o czym miałoby świadczyć chociażby nie posiadanie przez kierowcę dokumentu w-z.
Organ I instancji stwierdził, że okoliczności sprawy wskazują, iż skarżący mieli wpływ na powstałe naruszenia. Podkreślił, iż strona jako profesjonalista ma obowiązek i powinność zadbać o należyte wykonanie ciążących na niej obowiązków ujętych w przepisach regulujących daną sferę działalności gospodarczej. Podkreślił, że na załadowcy spoczywa obowiązek dbania, aby określony przewóz drogowy był zgodny z obowiązującymi przepisami, tzn. masa pojazdu ma być zgodna z wartościami określonymi w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, a w przypadku przekroczenia tych wartości na załadowcy ciąży obowiązek tak zorganizować miejsce załadunku aby niemożliwe było opuszczenie terenu firmy do czasu uzyskania właściwej dopuszczalnej masy pojazdu lub zespołu pojazdów (...). Organ zwrócił uwagę na fakt położenia zakładu skarżących przy drogach o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 8 t w związku z czym przekroczenie dopuszczalnej normy uznał za rażące. Zwrócił nadto uwagę na związany charakter decyzji w przedmiocie nałożenia kary z tego tytułu.
Skarżący złożyli od powyższej decyzji odwołanie, w którym zarzucili naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy – art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a. polegające na zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia sprawy poprzez brak jednoznacznego ustalenia, jaką rolę pełniła B.s.c. na skutek niedopuszczenia dowodu z zeznań pracowników odwołujących się, którzy w dniu kontroli dokonywali czynności ważenia zespołu pojazdów, braku oględzin miejsca ważenia, a także pominięcia wyjaśnień odwołujących się, a w konsekwencji wadliwe uznanie, iż materiał dowodowy przy jego prawidłowej ocenie w sposób wystarczający, nie budzący wątpliwości pozwalał na przypisanie odwołującym się odpowiedzialności za zdarzenia objęte kontrolą organu. Nadto zarzucili naruszenie prawa materialnego – art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że odwołujący się mieli wpływ lub godzili się na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego.
W oparciu o powyższe, wnieśli o uchylenie skarżonej decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie – o przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia z zaleceniem przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego poprzez dokonanie oględzin miejsca ważenia, przesłuchanie B. B. na okoliczność ustalenia, czy pojazd prowadzony przez kierowcę K. G. był ważony na stanowisku wagowym B. s.c. i czy był on uprzednio ładowany przez B. s.c. oraz dokonanie kontroli dokumentów sprzedaży odwołujących się – rejestr sprzedaży – na okoliczność ustalenia, czy przedsiębiorstwo [...] był w owym czasie odbiorcą terenu lub usługobiorcę B. s.c.
W uzasadnieniu odwołania skarżący podkreślili, iż organ bezpodstawnie uznał, że po ich stronie brak było należytego nadzoru nad wydawanym towarem.
Podkreślili także, że kierujący pojazdem K. G. podczas kontroli złożył jedynie dokument przewozowy – raport dzienny prac transportu – dokument materiałowy z datą [...] lipca 2012 r. z nadrukiem firmy [...]. W toku dalszego postępowania organ kontrolny bez jakichkolwiek dalszych ustaleń, jedynie na podstawie zeznań K. G., przypisał odpowiedzialność za dopuszczenie pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych przedsiębiorstwu B. s.c. M. K. i Z.K.
Wskazali, iż w szczególności dowód z zeznań pracownicy B. B. – wagowej – mógłby być przydatny dla wyjaśniania okoliczności związanych z obrotem dokumentami wydania magazynowego oraz samym ważeniem pojazdów. Podali, iż z wagi znajdującej się w ich zakładzie w W. R. korzystają także kierujący pojazdami załadowanymi w innych kopalniach.
Poddali w wątpliwość fakt dokonania przedmiotowego załadunku w ich przedsiębiorstwie.
Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. utrzymał w mocy decyzję [...]WITD z dnia [...] października 2012 r. o nałożenie na skarżących kary pieniężnej.
Wskazał na treść pisma skarżących z [...] sierpnia 2012 r., w którym nie kwestionowali swojej roli jako załadowców.
Stwierdził, iż załadowca umożliwił wyjazd przeładowanego pojazdu na drogę publiczną. Wyraził pogląd, iż winien on w taki sposób konstruować swoje relacje z kontrahentami - podmiotami wykonującymi przejazdy – aby pozostać w zgodzie z obowiązującymi regulacjami prawnymi.
Brak jest, zdaniem organu, możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności załadowcy na tej podstawie, że wykazałby fakt wezwania kierowcy przez pracownika do rozładowania przeładowanego pojazdu. W ocenie organu, sam fakt przeładowania pojazdu przez załadowcę świadczy o tym, iż godził się na zaistnieniu naruszenia obowiązujących norm. Zdaniem organu odwoławczego "nic nie stało na przeszkodzie, aby przed wydaniem stosownego kwitu wydania kierowca odsypał część ładunku, wjechał na wagę celem zważenia, a następnie po doprowadzeniu do normatywności pojazdu wydać stosowny dokument przewozowy".
Od powyższej decyzji wspólnicy spółki cywilnej B. M.K. i Z.K. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zarzucili naruszenie przepisów postępowania: art. 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. i 138 § 2 k.p.a., jak również prawa materialnego: art. 13g ust. 16 pkt 2 u.d.p.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Organy rozpoznające sprawę administracyjną w obydwu instancjach zaniechały wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, naruszając tym samym ustawowe obowiązki określone w art. 7, 77, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Należy zauważyć, że w sytuacji braku jednoznacznych i nie budzących wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy pisemnych wyjaśnień stron postępowania, organ winien był poczynić ustalenia dowodowe w kierunku prawidłowości organizacji załadunku w zakładzie skarżących, a przede wszystkim – na okoliczność dokonania zakwestionowanego załadunku w zakładzie skarżących.
Na taką potrzebę wskazywała zwłaszcza treść pisma skarżących z dnia [...] września 2012 r., zaprzeczająca faktom dotychczas przez nich przyznawanym. Dotyczyło to zarówno samego faktu dokonania załadunku w firmie B. , jak i wydania – bądź odmowy wydania – dokumentu w-z, o którym mowa w pismach skarżących z [...] września 2012 r., jak i w piśmie z [..] sierpnia 2012 r. – których treść jest przeciwstawna.
Wnioski dowodowe zgłoszone w odwołaniu były zatem zasadne, a okoliczności w nich podawane istotne dla oceny, czy zaistniały przesłanki faktyczne wypełniające dyspozycję art. 13g u.d.p. warunkujące odpowiedzialność załadowcy, a więc – czy zaistniały podstawy przypisania skarżącym, iż "godzili się" bądź "mieli wpływ" na zaistniałe naruszenie. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego pozwoli na dokonanie prawidłowej subsumpcji tego przepisu prawa materialnego.
Organy obydwu instancji ograniczyły się do zacytowania relewantnych przepisów prawa, wyciągając błędny wniosek, iż do przypisania odpowiedzialności załadowcy wystarczający jest fakt, iż kierowca przeładowanym pojazdem opuścił teren jego zakładu. Odpowiedzialność administracyjna o charakterze obiektywnym nie oznacza jednak prawa do zaniechania ustalenia stanu faktycznego sprawy. W szczególności wymaga zbadania – po pierwsze, czy kierowca K.G. opuścił teren zakładu skarżących po uprzednim dokonaniu w tym zakładzie załadunku; po drugie – czy załadowca dokonał wszelkiej wymaganej w stosunkach tego rodzaju – podwyższonej staranności celem przeciwdziałania naruszenia prawa przez przewoźnika. Pomocnym byłoby jednoznaczne wyjaśnienie kwestii obiegu dokumentów w zakładzie B. s.c. – w tym dokumentu w-z. Należy też wskazać, że dokument przewozowy, na który powołuje się organ odwoławczy, nie został opatrzony ani pieczęcią, ani podpisem załadowcy – nie ma zatem znaczenia dla oceny okoliczności sprawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Na podstawie art. 152 powołanej ustawy orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło