VI SA/Wa 1091/11

PostanowienieWSA w Warszawie2012-01-10

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej powinien zostać uwzględniony, gdy pełnomocnik organu powołuje się na własną kontuzję, natłok obowiązków i samotność jako przyczyny uchybienia terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając, że przedstawione przez pełnomocnika organu okoliczności (kontuzja, natłok obowiązków, samotność) nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu jest możliwe tylko w sytuacji, gdy uchybienie nastąpiło bez winy strony, co wymaga wykazania dołożenia szczególnej staranności i niemożności przezwyciężenia przeszkody nawet przy największym wysiłku.
Stan faktyczny
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie z dnia 10 października 2011 r., który uchylił decyzję Prezesa NFZ w przedmiocie rozstrzygnięcia konkursu ofert. Pełnomocnik organu jako przyczynę uchybienia terminu wskazał własną kontuzję, natłok obowiązków oraz fakt bycia osobą samotną. Sąd uznał, że przedstawione okoliczności nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2011 r. uwzględniającego skargę M. Sp. z o. o. z siedzibą w G. i uchylającego decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia konkursu ofert w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej Wyrokiem z dnia 10 października 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia konkursu ofert w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Odpis wyroku z uzasadnieniem został doręczony organowi dnia 7 listopada 2011 r. (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach sądowych). Dnia 13 grudnia 2011 r. pełnomocnik organu złożył do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej wraz ze skargą kasacyjną. W uzasadnieniu wskazał, iż w sprawa złożenia skargi kasacyjnej została mu powierzona dnia 14 listopada 2012 r. natomiast dnia 24 listopada 2011 r. uległ poważnej kontuzji [...] i musiał skorzystać z pomocy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpitala [...]. Na dowód załączył szpitalną kartę informacyjną oddziału ratunkowego wystawioną 25 listopada 2011 r. Brak możliwości poruszania się spowodował, iż powrócił on do obowiązków zawodowych dopiero dnia 12 grudnia 2011 r. W jego ocenie sytuacja losowa, w której się znalazł, uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Ponadto pełnomocnik podkreślił, iż wcześniejsze złożenie tej skargi było utrudnione ze względu na natłok obowiązków związanych z bieżącą obsługą prawną Centrali NFZ, łączeniem obowiązków [...] i radcy prawnego oraz faktem, że jest osobą samotną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W myśl art. 177 § 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Natomiast zgodnie z treścią art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże w świetle art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W myśl § 4 ww. przepisu, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Brzmienie przywołanego przepisu art. 86 p.p.s.a. wskazuje, iż przywrócenie terminu możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. A zatem brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Jednocześnie artykuł 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne (Tadeusz Woś, Hanna Knysiak - Molczyk, Marta Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005 r., Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, s. 333). Ponadto, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (J.P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, s. 149). Podkreślić należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe w sytuacji, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu może zatem nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wykaże, iż niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 13 listopada 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1254/09, postanowienie WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 2044/09, postanowienie WSA w Warszawie z dnia 22 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 2049/09). Co prawda katalog przyczyn niezawinionych przez stronę, dających podstawę do przywrócenia terminu jest otwarty, niemniej jednak, w okolicznościach konkretnej sprawy należy badać przyczynę uchybienia terminu w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przechodząc do merytorycznej oceny wniosku o przywrócenie terminu Sąd stwierdza, że jest on niezasadny. Pełnomocnik uprawdopodabniając okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu powołał się na swój zły stan zdrowia oraz na natłok obowiązków związanych z bieżącą obsługą prawną Centrali NFZ. Powody te nie dają podstaw do przywrócenie wnioskowanego terminu. Jak wskazano na wstępie przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której nie można usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Pełnomocnik wskazał, że 24 listopada 2011 r. uległ kontuzji [...], co wyłączyło go z życia zawodowego i uniemożliwiło mu złożeni skargi kasacyjnej w tak skomplikowanej sprawie, przy uwzględnieniu natłoku spraw. Sąd zauważa, że z załączonej do sprawy szpitalnej karty informacyjnej z 25 listopada 2011 r. wynika, że istotnie pełnomocnik uległ kontuzji, jednakże w wyniku owego zdarzenia nie zostało mu wystawione zwolnienie od pracy, ani nie został hospitalizowany. W ocenie Sądu powyższy dokument jest tylko potwierdzeniem zaistnienia kontuzji. Nie ma zaś w aktach sprawy dowodu na to, że pełnomocnik został zwolniony z obowiązków zawodowych, co w konsekwencji nie daje podstaw do przywrócenia wnioskowanego terminu. Odnosząc się do kwestii skomplikowanego charakteru sprawy oraz natłoku obowiązków pełnomocnika Sąd uważa, że fakty te również nie dają podstawy do przywrócenia terminu. Pełnomocnik jako [...], zajmujący się obsługą prawną NFZ z pewnością zna charakterystykę postępowań przed organami NFZ. Nadto jako [...] winien tak zorganizować prace w [...], którym kieruje, aby nie dochodziło do sytuacji jaka ma miejsce w niniejszej sprawie. Trudno sobie bowiem wyobrazić, że w przypadku nieobecności – np. choroby, [...] NFZ wszelkie sprawy związane z obsługą prawną nie mają nadawanego biegu. Pełnomocnik podał również, że jest osobą samotną. Fakt ten nie przemawia za przywróceniem terminu z uwagi na to, że w niniejszym przypadku pełnomocnik obowiązany był w sytuacji choroby posłużyć się współpracownikami z [...], a nie osobami bliskimi. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie pełnomocnik nie dołożył należytej staranności i dbałości o interesy własne oraz Prezesa NFZ. Okoliczności wskazane przez niego nie uprawdopodobniają braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej na tyle, aby mogło nastąpić przywrócenie wnioskowanego terminu Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło