VI SA/Wa 110/19
WyrokWSA w Warszawie2019-07-05
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Sławomir Kozik, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo orzekł o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "MARYENSZTADT BROWAR 2014" w części dotyczącej towarów z klasy 32, uznając podobieństwo tego znaku do wcześniejszych znaków towarowych Unii Europejskiej "MARIESTADS", "MARIESTADS EXPORT" i "MARIESTADS CONTINENTAL", a także czy zasadnie oddalił wniosek o unieważnienie w zakresie usług z klasy 43?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił podobieństwo towarów z klasy 32 (piwo, napoje bezalkoholowe) oraz podobieństwo znaków towarowych "MARYENSZTADT BROWAR 2014" i "MARIESTADS" pod względem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym, co uzasadnia ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Jednocześnie, sąd podzielił stanowisko organu, że nie zachodzi komplementarność między towarami z klasy 32 a usługami z klasy 43 (restauracje, kawiarnie), co wyklucza ryzyko wprowadzenia w błąd w tym zakresie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "MARYENSZTADT BROWAR 2014" w części dotyczącej towarów z klasy 32 i usług z klasy 43. Urząd Patentowy RP orzekł o unieważnieniu prawa w części dotyczącej towarów z klasy 32, uznając podobieństwo znaku do wcześniejszych znaków UE "MARIESTADS" i ryzyko wprowadzenia w błąd. Wniosek w zakresie usług z klasy 43 został oddalony z powodu braku komplementarności. Strony wniosły skargi do WSA w Warszawie, które zostały połączone do wspólnego rozpoznania. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2019 r. sprawy ze skarg "(...)", Szwecja oraz "(...)" Sp. z o.o. z siedzibą w "(...)" na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia "(...)" stycznia 2018 r. nr "(...)" w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargi
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] Urząd Patentowy RP po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2017 r. wniosku S. z siedzibą w V., Szwecja (dalej: wnioskodawca) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "MARYENSZTADT BROWAR 2014" o numerze [...] udzielonego na rzecz B. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: skarżący, uprawniony), na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. - Prawo własności przemysłowej (t.j.: Dz. U. z 2017r. poz. 776, dalej jako "pwp") oraz art. 100 k.p.c, w związku z art. 256 ust. 2 pwp, orzekł o unieważnieniu w części ww. prawa ochronnego oraz o kosztach postępowania.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że w dniu 14 marca 2017 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek spółki S. z siedzibą w V., Szwecja o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "MARYENSZTADT BROWAR 2014" o numerze [...] udzielonego na rzecz B. sp. z o.o. z siedzibą w W. w części dotyczącej wszystkich towarów z klasy 32 oraz usług z klasy 43.
Jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawca wskazał na art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Podniósł zarzut, że sporny znak towarowy jest podobny do należących do niego znaków towarowych Unii Europejskiej: MARIESTADS o numerze [...], MARIESTADS EXPORT o numerze [...] oraz MARIESTADS CONTINENTAL o numerze [...]. W ocenie wnioskodawcy przeciwstawione znaki zostały przeznaczone do oznaczania identycznych oraz podobnych towarów w klasie 32 oraz podobnych usług w klasie 43. Wskazał ponadto, że w sprawie zachodzi również podobieństwo oznaczeń tworzących porównywane znaki, a w związku z tym istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które wynika z faktu, że miejscem sprzedaży towarów oznaczonych kolizyjnymi znakami są bary restauracje, w których panuje hałas utrudniający postrzeganie szczegółów oznaczeń tych znaków.
W odpowiedzi uprawniony ze znaku wniósł o oddalenie wniosku w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Jednocześnie podniósł, że poza piwem, pozostałe towary z klasy 32 oraz usługi z klasy 43 nie są do siebie podobne, zaś odmienność graficzna oraz różnice wynikające z analizy warstwy słownej i fonetycznej wykluczają podobieństwo przeciwstawionych oznaczeń.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] Urząd Patentowy RP orzekł o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "MARYENSZTADT BROWAR 2014" o numerze [...] udzielonego na rzecz B. sp. z o.o. z siedzibą w W. w części dotyczącej wszystkich towarów w klasie 32. W pozostałym zakresie wniosek o unieważnienie ww. prawa ochronnego oddalił.
W uzasadnieniu ww. decyzji organ zauważył na wstępie, że postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte w dniu 14 marca 2017 r., zatem po wejściu w życie w dniu 15 kwietnia 2016 r. nowelizacji ustawy p.w.p. Zgodnie z art. 2 ust. 2 przepisów końcowych wprowadzonych ustawą z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1615) - w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, wszczętej po dniu 14 kwietnia 2016 r. wnioskodawca nie musi legitymować się istnieniem interesu prawnego.
Organ podniósł także, że zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym, a przedmiotowy sporny znak towarowy został zgłoszony do ochrony w dniu 28 listopada 2014 r. - więc przed wejściem w życie ww. nowelizacji ustawy. W świetle powyższego organ uznał, iż w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca prawidłowo jako podstawę prawną żądania wskazał art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Organ wyjaśnił, że sporny znak towarowy MARYENSZTADT BROWAR 2014 o numerze [...] został przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 32, tj. piwo, inne napoje bezalkoholowe, napoje owocowe i soki owocowe oraz usług w klasie 41, tj. usługi w zakresie organizowania i obsługi dyskotek, usługi klubowe, organizowanie przyjęć, imprez rozrywkowych, zjazdów i usług z klasy 43, tj. usługi w zakresie kawiarni, restauracji, usługi w zakresie zaopatrywania w żywność.
Dokonując na tej bazie oceny podobieństwa towarów organ stwierdził, że porównywane znaki towarowe identyczne są tylko w zakresie piwa ujętego w klasie 32 do oznaczenia których przeznaczone są wszystkie porównywane znaki. Ponadto w ocenie organu pozostałe towary z klasy 32, do oznaczenia których przeznaczony jest sporny znak towarowy, tj. inne napoje bezalkoholowe, napoje owocowe i soki owocowe są podobne do piwa do oznaczenia którego przeznaczone są wszystkie przeciwstawione mu znaki towarowe. Towary te mają bowiem takie samo przeznaczenie (zaspokojenie pragnienia), są w stosunku do siebie konkurencyjne; ich nabywcami jest ta sama grupa odbiorców, ponadto są one dystrybuowane tymi samymi kanałami (głównie sklepy spożywcze). Wszystkie te czynniki zdaniem organu przemawiają za uznaniem tych towarów za podobne.
Organ nie dopatrzył się natomiast podobieństwa pomiędzy piwem z klasy 32 do oznaczenia którego przeznaczone są wszystkie przeciwstawione oznaczenia, a usługami z klasy 43 do oznaczenia których przeznaczony jest sporny znak towarowy, tj. usługi w zakresie kawiarni, restauracji oraz usługi w zakresie zaopatrywania w żywność (katering). Organ stwierdził, że ww. towary i usługi mają zupełnie inny charakter, a także wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, nie są w stosunku do siebie komplementarne w rozumieniu przyjętym w orzecznictwie. Organ zauważył, że konsument spożywający posiłek w restauracji czy kawiarni, a także zamawiający posiłek na wynos może poprosić o to, aby piwo zostało mu podane razem z posiłkiem. Jednakże piwo nie jest nieodzowne do tego posiłku w taki sposób, że konsument może sądzić, że za produkcję tego towaru i za świadczenie tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo.
Dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych na płaszczyźnie wizualnej organ stwierdził, że sporny znak towarowy jest podobny do przeciwstawionego mu unijnego znaku towarowego MARIESTADS o numerze [...]. To podobieństwo wynika z faktu użycia w spornym znaku towarowym, jako jego dominującego i wyróżniającego elementu, słowa "MARYENSZTADT", którym odbiorcy będą się kierować przy wyborze towarów i usług oznaczonych tym znakiem. Zdaniem organu słowo "MARYENSZTADT" wykazuje bardzo duże podobieństwo w warstwie wizualnej do jedynego elementu przeciwstawionego znaku towarowego, tj. słowa "MARIESTADS". Oba porównywane elementy słowne mają identyczne trzy pierwsze litery: M-A-R oraz trzy litery w drugiej części oznaczenia, tj. -T-A-D-. Pozostałe zaś litery występujące na swoich miejscach w przeciwstawionych znakach są do siebie w odbiorze na tyle bliskie, że znaki jako całość będą przez przeciętnego odbiorcę intuicyjne odbierane jako podobne.
Organ uznał również, że przeciwstawione oznaczenia są do siebie podobne na płaszczyźnie fonetycznej. Oba porównywane znaczenia będą bowiem przez polskich odbiorców odczytywane podobnie, tj. "marjestad" - dla znaku wcześniejszego oraz "marjensztad" - dla spornego oznaczenia. Wynika to z faktu, że w sytuacji, gdy odbiorca spotyka w jednym wyrazie zbitkę składającą się z dwóch samogłosek: "Y" i "E" intuicyjne będzie je odczytywać jako "je". Zaś ostatnia litera spornego znaku, tj. "T" nie będzie odczytywana przez potencjalnego odbiorcę z uwagi na sąsiedztwo innej twardej spółgłoski "D". Organ nie podzielił argumentacji przedstawionej przez uprawnionego ze znaku, że w związku z brakiem powszechnej znajomości języków germańskich przez polskiego odbiorcę porównywane oznaczenia składają się z różnej ilości sylab i będą przez to inaczej wymawiane zgodnie z zasadami polskiej ortografii.
Urząd Patentowy uznał ponadto, że samo zaś określenie "MARYENSZTADT", odbierane jako całość, dla przeciętnego polskiego odbiorcy nie będącego mieszkańcem Warszawy, będzie tak samo obco brzmiącym określeniem jak słowo: "MARIESTADS", nie mającym żadnego określonego znaczenia, a tym samym fantazyjnym w odniesieniu do towarów i usług do oznaczenia, których przeznaczone są porównywane znaki.
Zdaniem organu bez znaczenia w sprawie pozostaje fakt, że spornym znakiem towarowym opatrzone są tzw. piwa rzemieślnicze, które według uprawnionego mają innych odbiorców, niż piwa dostępne w ogólnej sprzedaży, którzy szczególnie zwracają uwagę na producenta piwa. Przeczy tej tezie bowiem fakt, że tzw. piwa rzemieślnicze sprzedawane są obecnie w hipermarketach, dużych sklepach ogólnospożywczych obok piw popularnych, a nie tylko w wyspecjalizowanych sklepach zajmujących się sprzedażą piw z małych browarów rzemieślniczych.
Wobec powyższego organ stwierdził, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, ale jedynie w odniesieniu do identycznych oraz podobnych towarów do oznaczenia których przeznaczone są porównywane oznaczenia ze względu na podobieństwo przeciwstawionych znaków. Odbiorcy ci mogą bowiem sądzić, że towary te pochodzą albo z tego samego przedsiębiorstwa bądź przedsiębiorstw powiązanych prawnie lub ekonomicznie, co nie odpowiada prawdzie, a tym samym mogą zostać wprowadzeni w błąd co do źródła ich pochodzenia.
Dokonana przez Urząd Patentowy ocena podobieństwa spornego znaku towarowego do znaku MARIESTADS o numerze [...] odnosi się również do dwóch pozostałych znaków przeciwstawionych, należących do wnioskodawcy także przeznaczonych tylko do oznaczania piw w klasie 32, bowiem ich dominującym i wyróżniającym elementem jest słowo MARIESTADS. Różnią się one od ww. znaku tylko dodaniem dodatkowych elementów słownych, tj. EXPORT i CONTINENTAL, które mają jedynie charakter informacyjny - wskazują na sposób dystrybucji towarów oznaczonych tymi znakami. W związku z tym, jak wskazał organ, odbiorcy nie będą ich postrzegać jako identyfikujących źródło pochodzenia towarów, a tylko informację o samym towarze. Pochodzący z języka angielskiego wyraz EXPORT wskazuje, że towar jest przeznaczony na eksport, natomiast słowo CONTINENTAL, że towar jest związany z kontynentem lub wyprodukowany na kontynencie.
Na powyższą decyzję S. oraz B. Sp. z o.o. złożyły skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
S. zarzuciła naruszenie:
1. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa, polegające na braku wyczerpującego zbadania sprawy oraz pominięciu szeregu istotnych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji;
2. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie art. 8 § 2 kpa, polegające na nieuzasadnionym odstępstwie od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw o takim samym stanie faktycznym i prawnym;
3. art. 107 § 3 kpa polegające na braku prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
4. art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p., poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie;
oraz wniosła o:
1. uchylenie skarżonej decyzji w zakresie jej pkt 2 tj. w części oddalającej wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy MARYENSZTADT [...] w zakresie wszystkich usług wymienionych w klasie 43, tj. usługi w zakresie kawiarni, restauracji; usługi w zakresie zaopatrywania w żywność (katering), oraz o przekazanie sprawy w zakreślonym skargą zakresie do ponownego rozpoznania;
2. zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na powyższą skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W skardze B. Sp. z o.o. zarzucono ww. decyzji naruszenie:
1. przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 kpa, polegające na braku wyczerpującego zbadania sprawy, pominięciu szeregu istotnych okoliczności oraz braku prawidłowego uzasadnienia faktycznego decyzji, co miało wpływ na rozstrzygnięcie decyzji;
2. prawa materialnego tj. art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p., które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez jego błędną wykładnię, tj. niezastosowanie przez Urząd Patentowy właściwej metody oceny podobieństwa towarów i znaków i w konsekwencji ocenę, że pomiędzy porównywanymi znakami zachodzi konfuzyjne podobieństwo;
oraz wniosła o :
1. uchylenie decyzji w części dotyczącej unieważnienia prawa ochronnego w zakresie wszystkich towarów w klasie 32 i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Urząd Patentowy;
2. zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na powyższą skargę organ wniósł o jej oddalenie, uznając podniesione zarzuty za niezasadne.
W odpowiedzi na skargę wniesioną przez B. sp. z o.o., S. wniosła o jej oddalenie. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 kpa w zakresie oceny podobieństwa znaków i rzekomego pominięcia warstwy graficznej w tej ocenie wskazała, iż zarzut ten jest całkowicie bezzasadny, podkreślając, iż organ w sposób prawidłowy zidentyfikował znak sporny jako znak słowno – graficzny.
Na rozprawie w dniu 25 czerwca 2019 r. Sąd połączył obie skargi do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz prowadzenia sprawy pod sygnaturą VI SA/Wa 110/19.
W załączniku do protokołu rozprawy z dnia 25 czerwca 2019 r. B. sp. z o.o. wniosła o oddalenie skargi S. w całości. W szczególności podniosła, że nie istnieje żadna zasada mówiąca o tym, że między towarami z klasy 32 a usługami z klasy 43 należy stwierdzić ich komplementarność, co potwierdza stanowisko orzecznictwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargi okazały się niezasadne.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369; dalej: "p.p.s.a."). W świetle powołanego przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Zgodnie z przepisem art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. - nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Mając na względzie treść ww. normy prawnej niewątpliwie należy przyjąć, że we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego. Zauważyć ponadto trzeba, że art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. posługuje się pojęciem "towarów identycznych lub podobnych". Podobieństwo towarów nie jest więc tożsame z ich identycznością. Podobieństwo występuje w przypadku towarów tego samego rodzaju, o podobnym przeznaczeniu oraz warunkach zbytu. Wskazana norma gwarantuje uprawnionemu z rejestracji, że nie tylko żaden identyczny, ale również podobny w sposób mylący, czyli prowadzący do ryzyka skojarzenia znak, nie uzyska prawnej ochrony.
W świetle zacytowanego wyżej przepisu niedopuszczalna jest zatem rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Należy podkreślić, iż przy ustalaniu podobieństwa towarów bierze się pod uwagę rodzaj towaru, przeznaczenie towaru oraz warunki zbytu, nie zaś rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Wystarczy, że istnieje taka możliwość. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń natomiast należy mieć na uwadze nie tylko możliwość uznania znaków za identyczne lub ich rozróżnienia przy stwierdzeniu, że dotyczą towarów tego samego przedsiębiorstwa, ale również uznania, że informują o związkach łączących odrębne przedsiębiorstwa.
Nabywający towar lub usługę na ogół nie ma możliwości porównania obydwu znaków w tym samym czasie. Chodzi przecież o ocenę pewnego wrażenia jakie znak wywiera na kupującym. Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się on przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia z pominięciem drobnych rozbieżności.
Dokonanie właściwej oceny ryzyka konfuzji zakłada konieczność przeprowadzenia szczegółowej analizy podobieństwa znaków towarowych i usług oraz podobieństwa oznaczeń, przy czym w pierwszej kolejności należy zbadać podobieństwo towarów oraz usług przy uwzględnieniu ich konkurencyjnego i komplementarnego charakteru. W następnej kolejności należy porównać same oznaczenia, pod względem ich zbieżności na płaszczyźnie graficznej, fonetycznej i wizualnej.
W rozpoznawanej sprawie organ prawidłowo zatem w pierwszej kolejności dokonał badania podobieństwa towarów, do oznaczenia których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki towarowe.
W zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP wskazał, że sporny znak służy do oznaczania takich towarów jak piwo, napoje na bazie piwa, napoje bezalkoholowe i napoje energetyzujące z klasy 32 oraz wskazał, że przeciwstawione znaki unijne zostały przeznaczone do oznaczenia towarów z klasy 32 klasyfikacji nicejskiej.
Oceniając podobieństwo towarów należało stwierdzić, że Urząd Patentowy RP prawidłowo uznał, że porównywane znaki towarowe służą do oznaczenia identycznych towarów, jak to ma miejsce w przypadku piwa oraz towarów podobnych (komplementarnych dla piwa) z tej samej klasy 32. Należy bowiem uznać, że napoje z dodatkiem piwa (choć bezalkoholowe) do oznaczenia których przeznaczony jest znak sporny oraz piwa do oznaczenia których przeznaczone są znaki przeciwstawne, mogą zostać uznane za towary podobne. Rodzajem piwa jest bowiem również piwo bezalkoholowe, które aby mogło być uznane za bezalkoholowe to zawartość alkoholu nie może przekraczać 0,5% całkowitej objętości. Z kolei napój to rodzaj płynu przeznaczony do spożycia przez człowieka, służący zaspokojeniu pragnienia przy czym piwo bez wątpienia jest rodzajem płynu służącym do spożycia przez człowieka w celu zaspokojenia pragnienia, a zatem jest napojem. Nadto jako piwo bez zawartości alkoholu jest napojem bezalkoholowym.
Z powyższych względów organ prawidłowo uznał, że napoje bezalkoholowe znajdujące się w wykazie towarów znaku spornego mogą również dotyczyć piwa bezalkoholowego i innych napojów z dodatkiem piwa, jako jednego z rodzaju napojów bezalkoholowych, do oznaczenia których przeznaczone są przeciwstawione znaki towarowe. Zarówno bowiem piwo bezalkoholowe jak i napoje energetyzujące z dodatkiem piwa należą do szeroko rozumianej gamy produktów należących do grupy napojów, mają identyczne przeznaczenie i tożsamy sposób dystrybucji.
Zdaniem Sądu, zawarta w skarżonym orzeczeniu ocena podobieństwa towarów i usług dokonana przez organ nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normami k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. Organ w przedmiotowej sprawie prawidłowo dokonał badania podobieństwa towarów i usług. Organ nie poprzestał na stwierdzeniu, że porównywane znaki towarowe służą do oznaczenia identycznych towarów oraz towarów podobnych. Organ dokonał w tym zakresie szczegółowej analizy uwzględniając kryteria dotyczące tych towarów, jak ich charakter, przeznaczenie, sposób wykorzystania, ich komplementarność oraz kryteria rynkowe tj. adresaci, formy i miejsca dystrybucji porównywanych towarów. Ocenie tej nie można zarzucić dowolności, gdyż organ gruntownie zbadał pod tym względem sprawę i przekonująco uzasadnił swoje stanowisko.
W ocenie Sądu, argumenty podniesione tym zakresie w skardze przez uprawnionego ze znaku spornego, a odnoszące się do zanegowania podobieństwa towarów, stanowią przede wszystkim polemikę z prawidłowym stanowiskiem Urzędu Patentowego i nie zmieniają poprawności oceny podobieństwa towarów dokonanej przez organ. Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, iż zarówno sporny znak jak i znaki przeciwstawne zostały przeznaczone dla oznaczenia towarów w tej samej klasie tj. 32, w której znajdują się napoje bezalkoholowe oraz piwo. Nie ulega również wątpliwości, że w świetle definicji napoju, która jest b. szeroka, bowiem jest to każdy płyn przeznaczony do konsumpcji przez człowieka, w którym oprócz wody występują inne składniki i który oprócz swej podstawowej funkcji zaspokojenia pragnienia oraz dostarczenia pijącemu wartości odżywczych mogą pełnić i inne funkcje np. lecznicze, obyczajowe, obrzędowe (v. http://encyklopedia.pwn.pl/hasło/napój;3945729.html), zarówno piwo oznaczone znakami przeciwstawnymi jak i napoje energetyzujące oznaczone znakiem spornym są towarami podobnymi. A piwo bezalkoholowe jako napój bezalkoholowy niewątpliwie jest towarem identycznym do napoju energetyzującego, który też jest napojem bezalkoholowym. Należą one do szerokiej gamy produktów należących do grupy napojów, mającej identyczne przeznaczenie i tożsamy sposób dystrybucji. Świadczy o tym także to, iż są one przeznaczone dla podobnego kręgu odbiorców, jak również mogą być dystrybuowane tymi samymi kanałami dystrybucji.
Ustalenie identyczności oraz podobieństwa towarów pozwoliło organowi przejść do badania podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń.
Zdaniem Sądu również w tym zakresie ocena dokonana przez organ nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normami k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p.
Wskazać należy, że zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwem zarówno krajowym, jak i unijnym w zakresie podobieństwa oznaczeń, porównanie znaków obejmuje warstwę fonetyczną, warstwę znaczeniową oraz warstwę wizualną. Ocena taka opiera się na całościowym wrażeniu wywoływanym przez porównywane znaki, w szczególności uwzględniając elementy dominujące i odróżniające.
Stanowisko Urzędu Patentowego RP, iż oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, jest prawidłowe i znajduje swoje uzasadnienie zarówno w doktrynie jak i powołanym przez organ orzecznictwie.
Sąd podziela również pogląd, że przy jednoczesnym uwzględnieniu całościowej oceny znaku towarowego, należy zwrócić uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także ich oryginalność i sposób ich postrzegania, ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy.
Zaskarżona decyzja zawiera analizę podobieństwa przeciwstawionych znaków zarówno pod kątem ich elementów wspólnych jak i odmiennych. Analiza ta w ocenie Sądu uwzględnia wszystkie przedstawione wyżej kryteria. Sąd podzielił przy tym ocenę organu, iż przeciwstawione znaki oceniane jako całość są w takim stopniu podobne, że istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych.
W szczególności Sąd podziela ocenę organu, że w zakresie wizualnym porównywane znaki są do siebie podobne, gdyż zawierają bardzo podobne elementy jakimi w znaku spornym jest wyeksponowane słowo MARYENSZTADT, a w znakach przeciwstawnych słowo MARIENSTADS. Słowo MARYENSZTADT w spornym znaku zostało wyeksponowane, gdyż zostało ono umieszczone w centralnym miejscu spornego oznaczenia, natomiast pozostałe słowa znajdujące się w znaku spornym tj. "BROWAR2014" są zapisane dużo mniejszą czcionką i zostały umieszczone w znaku ponad MARYENSZTADT i nie są na tyle wyeksponowane aby wskazywały, że są one elementem dominującym lub wyróżniającym w znaku spornym w przeciwieństwie do wyeksponowanego słowa MARYENSZTADT.
Podkreślić przy tym należy, że ww. słowa zaczynają się tymi samymi literami ("MAR"), kończą podobnymi literami "TADT") i "TADS", posiadają również szereg innych takich samych liter w środku wyrazu, przy czym w/w elementy słowne MARYENSZTADT i MARIESTADS zostały sporządzone w niemalże identyczny sposób, są elementami dominującymi, które przytłaczają pozostałe elementy porównywanych znaków towarowych i jako takie sprawiają, że znaki te wywierają niemalże identyczne ogólne wrażenie na odbiorcach.
Organ prawidłowo również przyjął, że w warstwie fonetycznej przeciwstawiane znaki są podobne. Zawierają one bowiem podobny element słowny przy czym słowo MARIESTADS w znakach przeciwstawnych, jest jedynym elementem słownym, zaś słowo MARYENSZTADT jest jednym z trzech elementów słownych, które będzie odczytywane podobnie zgodnie z zapisem jako "marjensztad". Natomiast pozostałe słowa "browar2014" zostaną odczytane z zgodnie z zapisem lub zgodnie z wymową w języku polskim – przy czy zapisy te należy uznać jedynie jako elementy uzupełniające względem dominującego słowa MARYENSZTADT i przez przeciętnego odbiorcę będą postrzegane jako określenie ogólnoinformacyjne.
W znakach przeciwstawnych, słowo MARIESTADS będzie odczytywane jako "marjestad", a zatem podobnie, chociaż ww. słowa różnią się niektórymi literami jednakże za zasadne należy przyjąć, że to za mało aby uznać że znaki te różnią się od siebie w warstwie fonetycznej w sposób znaczący, szczególnie że jako wyrazy kilku sylabowe posiadające te same pierwsze, środkowe i podobne ostatnie litery oraz te same pierwsze litery rozpoczynające sylaby są one wymawiane w podobny sposób. Nadto podnieść również należy, że różnica de facto dwóch liter występująca w porównywanych znakach nie czyni spornego znaku na tyle odmiennym, aby zostało wykluczone ryzyko ich pomyłki w zwykłych warunkach obrotu. Tym samym stanowisko Urzędu Patentowego co do podobieństwa ww. znaków w warstwie fonetycznej należy uznać za uzasadnione.
Także w warstwie znaczeniowej organ zasadnie przyjął, że porównywane znaki zawierają dominujące słowa nie należące do języka polskiego, w związku z czym dla polskich odbiorców nie będących mieszkańcami Warszawy (którym słowo MARYENSZTADT może kojarzyć się z jedną z dzielnic Warszawy – Mariensztatem), będą to oznaczenia fantazyjne. Podobnie rzecz się ma ze słowem MARIESTADS użytym w znakach przeciwstawnych.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że organ prawidłowo uznał, iż zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców polegające na możliwości błędnego, przypisania przez przeciętnego odbiorcę danego towaru uprawnionemu z rejestracji z uwagi na znak, który został na ten towar nałożony. Niebezpieczeństwo to jest bowiem rezultatem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń. Skoro wykazane zostało, że towary są identyczne bądź podobne, a nadto znaki wykazują znaczne podobieństwo w warstwie wizualnej oraz nie różnią się w wystarczający sposób w warstwie fonetycznej i znaczeniowej, to istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd odnośnie pochodzenia towarów.
Z powyższych względów Sąd nie stwierdził naruszenia przez Urząd Patentowy prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Analiza podobieństwa towarów oraz znaków towarowych, a także ocena ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, została dokonana przez organ prawidłowo, zgodnie z wymogami ww. przepisu. Nie zostały również naruszone przepisy postępowania w stopniu istotnym, co mogłoby być podstawą do uwzględnienia w tym zakresie skargi. Wskazać bowiem trzeba, że ciężar oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd spoczywa na organie tj. Urzędzie Patentowym, który winien dokonać oceny takiego ryzyka przy uwzględnieniu podobieństwa towarów i usług, podobieństwa oznaczeń oraz ocenę odbiorców towarów i usług oznaczonych porównywanymi znakami.
W ocenie Sądu, organ wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wszystkie przesłanki, którymi się kierował przy rozstrzygnięciu sprawy, przedstawił prawidłowo ustalony stan faktyczny na podstawie nie budzącego wątpliwości materiału dowodowego oraz przywołał i wyjaśnił podstawy prawne rozstrzygnięcia. Postępowanie zatem spełniło wymogi wskazane w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., zaś uzasadnienie zaskarżonej decyzji – wymogi określone przez art. 107 § 3 k.p.a.
Zdaniem Sądu, za niezasadne należało uznać także zarzuty podniesione w skardze S., w części w jakiej skarżoną decyzją oddalono wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy MARYENSZTADT [...] w zakresie wszystkich usług wymienionych w klasie 43, tj. usług w zakresie kawiarni, restauracji; usługi w zakresie zaopatrywania w żywność (katering).
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przez organ przepisów prawa procesowego
Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa, polegające na braku wyczerpującego zbadania sprawy oraz pominięciu szeregu istotnych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji.
Odnosząc się do tego zarzutu należało uznać, że nie został on należycie uzasadniony, gdyż skarżąca nie wskazała które z okoliczności przedstawionych w postępowaniu przed Urzędem Patentowym zostały w istocie pominięte lub też niewystarczająco zbadane. W skardze nie wskazano także żadnych dodatkowych faktów czy okoliczności, które Urząd nie zbadał, a które powinien wziąć pod uwagę, oceniając przedmiotową sprawę. Skarżąca, nie wykazując pominiętych okoliczności istotnych dla materii rozpoznawanej sprawy, nie oceniła ich także pod kątem ich wpływu na dokonane przez organ rozstrzygnięcie sprawy.
Skarżąca zarzuciła ponadto zaskarżonej w części decyzji Urzędu Patentowego naruszenie art. 8 § 1- 2 kpa, polegające na nieuzasadnionym odstępstwie od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw o takim samym stanie faktycznym i prawnym.
Skarżąca twierdzi, że organ odstąpił od utrwalonej praktyki i orzecznictwa uznając, że towary z klasy 32 i usługi z klasy 43 nie są w stosunku do siebie komplementarne. Na dowód czego Skarżąca powołała wyroki unijne z dnia 1 marca 2018, T- 438/16 w sprawie Altuni-Trading Gestao e Sevicos vc hotel Cipriani oraz wyrok z dnia 13 kwietnia 2011, T-345/09 w sprawie Bodegas y Vinedos Puerta de Labastida. Należy zauważyć, że orzecznictwo to nie wskazuje, że "piwo" oraz "usługi kawiarnianie i usługi restauracyjne" są do siebie komplementarne. Sąd w powołanym wyroku z 1 marca 2018 T-438/16 stwierdza jedynie, że "napoje" są używane i oferowane w ramach usług restauracyjnych , kawiarniach czy pubach. Zatem dobra te są ściśle związane z powyższymi usługami". Fakt powiązania danych towarów z usługami nie świadczy jednak o tym, że między nimi występuje komplementarność, a z orzecznictwa nie wynika, żadna zasada mówiąca o tym, że między towarami z klasy 32 a usługami z klasy 43 należy co do zasady stwierdzić komplementarność.
Zdaniem Sądu należy zgodzić się z organem, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji trafnie przyjął, że z orzecznictwa wynika, że komplementarność nie rozciąga się na wszystkie sytuacje, w których towary i usługi mogą być używane razem, ale wymaga ścisłego związku pomiędzy nimi, polegającego na tym, że towar jest nieodzowny do świadczenia danej usługi, wobec czego konsumenci mogą uważąć, że towary i usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa (wyr. SPI z 1.3.2005 r., T-169/03, Sissi Rossi, Zb.Orz. 2005, s. 11-685).
Mając powyższe na uwadze Urząd Patentowy oceniając przedmiotową okoliczność w ramach stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, doszedł do prawidłowego wniosku, że pomiędzy piwem, a usługami z klasy 43 spornego oznaczenia nie występuje tego rodzaju związek. Nie budzi bowiem wątpliwości, że konsument spożywający posiłek w restauracji czy kawiarni, a także zamawiający posiłek na wynos może poprosić o to, aby piwo lub inny napój na bazie piwa zostały podane razem z posiłkiem. Nie można bowiem stwierdzić aby piwo lub inny napój z dodatkiem piwa było nieodzowne do określonego posiłku, przez co potencjalny konsument, może sądzić, że za produkcję piwa i napojów na bazie piwa oraz za świadczenie usług kawiarni czy restauracji odpowiedzialna jest ta sama firma.
Zgodzić się ponadto należy się z poglądem popartym oceną rynku przez organ, że polski konsument nie ma świadomości, że producent piwa lub innych napojów z domieszką piwa świadczy jednocześnie usługi z klasy 43. Jeżeli już taka sytuacja ma w praktyce miejsce, jak w przypadku obecnej na polskim rynku firmy "Bierhalle", jest to wyjątek od zasady, tym bardziej, że piwo i napoje piwopochodne są oferowane, sprzedawane, a następnie konsumowane w wielu różnych miejscach, nie tylko w ramach usług z klasy 43, ale także niewątpliwie w ramach usług z klasy 41 tj. usług w zakresie organizowania i obsługi dyskotek, usług klubowych, organizowania przyjęć, imprez rozrywkowych, zjazdów, dla których został także przeznaczony sporny znak towarowy MARYENSZTADT BROWAR 2014, zaś skarżąca, co należy podkreślić, nie domagała się unieważnienia przedmiotowego oznaczenia także w tym zakresie.
Organ zatem słusznie stwierdził, że w analizowanym przypadku brak jest komplementarności towarów z klasy 32, takich jak: piwo, inne napoje bezalkoholowe, napoje owocowe i soki owocowe oraz usług z klasy 43, tj. usług w zakresie kawiarni, restauracji oraz usług w zakresie zaopatrywania w żywność, w stopniu który mógłby sugerować, przynajmniej w sposób pośredni że pochodzą one są tego samego producenta, tak aby mogło to wprowadzać potencjalnych konsumentów w błąd. Należy przy tym mieć na uwadze, ze potencjalnym konsumentem spornych usług będzie nieograniczona klientela, z uwzględnieniem przede wszystkim mężczyzn, co jednak nie znaczy, że każdy z nich jest typowym "piwoszem" i przywiązuje baczną uwagę nie tylko do rodzaju bądź gatunku piwa, ale także miejsca jego konsumpcji. Mając przy tym na uwadze, że sporne usług z klasy 43 nie dotyczą jedynie piwa, ale także innych podobnych do piwa napojów, należy zgodzić się z organem, iż polskiemu konsumentowi trudno będzie połączyć usługi te z towarami dla których zostało przeznaczone sporne oznaczenie.
W konsekwencji, przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, w ocenie Sądu, niezasadny okazał się zarzut skargi dotyczący wadliwego zastosowania art. 132 § 2 pkt 2 pwp, poprzez jego niezastosowanie w zaskarżonym zakresie tj. komplementarności wskazanych usług z klasy 43. W oparciu o powyższy przepis prawa organ w swojej decyzji oraz w uzasadnieniu w sposób należyty przeanalizował, porównał i ocenił, zgodnie z zasadami przyjętymi w doktrynie i orzecznictwie podobieństwo towarów z klasy 32 znaków przeciwstawionych oraz usług z klasy 43 znaku spornego. Na tej podstawie organ doszedł do wniosku, że między powyższymi towarami i usługami nie zachodzi podobieństwo, gdyż brak jest w tym przypadku komplementarność ww. usług wobec towarów (piwa), dla których zostały zarejestrowane przeciwstawione znaki unijne.
W ocenie Sądu, uznając brak bezpośredniej relacji, mającej komplementarny charakter, pomiędzy "piwem" i usługami restauracyjnymi, kawiarnianymi, a także zaopatrywania w żywność, organ nie naruszył wypracowanych i utrwalonych praktyk dotyczących oceny stosunku nieodzowności lub istotności danych towarów względem innych towarów lub usług. W szczególności nie zostało to wykazane w powołanym przez skarżącą orzecznictwie. Organ prawidłowo zatem uznał, że oferowanie lub sprzedaż piwa w ramach usług z klasy 43 jest tylko jedną z opcji dystrybucji tego towaru, dlatego też przyjął brak komplementarności między nimi.
Konkludując, mając na uwadze przedstawioną powyżej argumentację stanowisko organu w rozpoznawanej sprawie należało uznać za prawidłowe.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał skargi za nieuzasadnione i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło