VI SA/Wa 1124/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-28
Skład orzekający: Izabela Głowacka - Klimas, Sławomir Kozik, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynności polegające na serwisowaniu kotłowni, wykonywane na podstawie umów nazwanych umowami o dzieło, stanowią umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., czy też umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.)?Ratio decidendi
Czynności polegające na serwisowaniu kotłowni, nawet jeśli skutkują przywróceniem jej sprawności, nie stanowią umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzą do powstania samoistnego, autonomicznego rezultatu, który można poddać sprawdzeniu na istnienie wad fizycznych. Są to raczej czynności starannego działania, charakterystyczne dla umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z tym osoba wykonująca takie czynności podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu J. S. z tytułu wykonywania umów zlecenia zawartych ze wspólnikami spółki cywilnej M. S. i A. S. Organy uznały, że umowy nazwane przez strony umowami o dzieło, dotyczące serwisu kotłowni, w rzeczywistości były umowami o świadczenie usług, ponieważ nie prowadziły do powstania samoistnego rezultatu. Skarżący kwestionowali tę kwalifikację, twierdząc, że umowy te miały charakter umów o dzieło, a organy naruszyły przepisy postępowania, nie przesłuchując świadka.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 września 2015 r. sprawy ze skargi A.S. i M. S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę w całości
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej jako "Prezes NFZ") decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej jako "Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ") z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] dotyczącą objęcia J. S. obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania zawartych z płatnikiem składek – M. S. i A. S. działającymi jako wspólnicy [...] M. S. A. S. s.c. w S. (dalej jako "płatnik", "skarżący") umów zlecenia, w poszczególnych okresach 2010 i 2011 roku.
Podstawę prawną decyzji Prezesa NFZ stanowił art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej też jako "Kpa.").
Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w oparciu o następujące ustalenia.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. (dalej: "ZUS"), pismem z dnia [...] lipca 2013 r., wystąpił do Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ o wydanie decyzji stwierdzającej objęcie J. S. (dalej też jako "uczestnik") obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z ww. płatnikiem składek w następujących okresach, a mianowicie:
- od [...].01.2010 r. do [...].01.2010 r.,
- od [...].02.2010 r. do [...].02.2010 r.,
- od [...].03.2010 r. do [...].03.2010 r.,
- od [...].04.2010 r. do [...].04.2010 r.,
- od [...].05.2010 r. do [...].05.2010 r.,
- od [...].06.2010 r. do [...].06.2010 r.,
- od [...].07.2010 r. do [...].07.2010 r.,
- od [...].08.2010 r. do [...].08.2010 r.,
- od [...].09.2010 r. do [...].09.2010 r.,
- od [...].10.2010 r. do [...].10.2010 r.,
- od [...].11.2010 r. do [...].11.2010 r.,
- od [...].12.2010 r. do [...].12.2010 r.,
- od [...].01.2011 r. do [...].01.2011 r.,
- od [...].02.2011 r. do [...].02.2011 r.,
- od [...].03.2011 r. do [...].03.2011 r.,
- od [...].04.2011 r. do [...].04.2011 r.,
- od [...].05.2011 r. do [...].05.2011 r.,
- od [...].06.2011 r. do [...].06.2011 r.,
- od [...].07.2011 r. do [...].07.2011 r.,
- od [...].08.2011 r. do [...].08.2011 r.,
- od [...].09.2011 r. do [...].09.2011 r.
Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. stwierdził objęcie J. S. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartych ze skarżącymi umów, w ramach których był on zobowiązany do wykonywania dzieła polegającego na "wykonywaniu serwisu kotłowni (...)".
Jak wynika z uzasadnienia wydanej przez Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ decyzji, zgodnie z przekazaną przez ZUS informacją, podczas kontroli okresowej u płatnika składek ustalono, że J. S. nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych o świadczenie usług, nazwanych przez płatnika składek umowami o dzieło. Nadto, jak przypomniał Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ, ZUS wskazał, że po poddaniu analizie przedłożonych umów nazwanych przez płatnika składek umowami o dzieło, właściwym jest przyjęcie, że faktycznie pomiędzy stronami tych umów doszło do zawarcia cywilnoprawnych umów o świadczenie usług a uzasadnienie dla takiego stanu rzeczy wynika ze specyfiki i charakterystyki czynności, których wykonanie stanowiło przedmiot tych umów.
Zdaniem Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ, powołane umowy nie stanowiły umów o dzieło, albowiem starania przyjmującego zamówienie nie doprowadzały w przyszłości do konkretnego i indywidualnie oznaczonego rezultatu, a jedynie celem ich było wykonanie określonych czynności, co jest charakterystyczne dla umów cywilnoprawnych o świadczenie usług.
Dodatkowo, jak podał Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ, dla uznania umów, których przedmiot stanowiło tzw. "wykonanie serwisu kotłowni" jako umów o świadczenie usług, istotne było określenie zakresu tych umów, co powodowało pozbawienie przyjmującego zamówienie możliwości realizacji dzieła, zaś zamawiającego pozbawiało możliwości uzależnienia przyznania wynagrodzenia od zaistnienia skutku. Przyczyną takiego stanu rzeczy był brak miarodajnego określenia cech indywidualnych przedmiotu - dzieła.
Podkreślono, że żaden przepis ustawy o świadczeniach nie upoważnia NFZ do kontrolowania umów zawieranych pomiędzy podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą a zatrudnianymi osobami wykonującymi na rzecz tych podmiotów określone czynności. Kompetencje w zakresie kontroli zawierania umów i oceny ich charakteru posiada natomiast ZUS, o czym świadczy przeprowadzone przez ww. instytucję postępowanie kontrolne u płatnika składek, które wykazało, że umowy o dzieło zawarte pomiędzy ww. płatnikiem, a J. S. nosiły cechy umów zlecenia.
Skarżący, pismem z dnia [...] lutego 2014 r., wnieśli odwołanie od powyższej decyzji Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Zwrócili uwagę na charakter umów zawartych z uczestnikiem, wskazując w szczególności, że ich rezultatem było usunięcie awarii a nie stała konserwacja kotłowni lub wymiennikowni. Nie jest ważna, jak podali, nazwa umowy lecz cel jakiemu ma służyć, a jej istotą, jako umowy o dzieło, było osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej.
W wyniku wniesionego odwołania Prezes NFZ decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] stycznia 2014 r. Powołał się na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r. (sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63), gdzie wskazano, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Prezes NFZ powołał się ponadto na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2012 r. (sygn. akt II UK 187/11) wskazując, że nie zgadza się ze stanowiskiem skarżących, zgodnie z którym wyżej opisana czynność będąca przedmiotem zawartej pomiędzy stronami umowy stanowi dzieło. Podkreślił, że w omawianym przypadku nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Prezesa NFZ stanął na stanowisku, że wykonywanie umowy polegało w istocie na regularnym podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie, tj. serwis kotłowni.
Nadto Prezes NFZ wyjaśnił, że organ posiadał wystarczające środki dowodowe dla uznania, że umowy łączące skarżących z uczestnikiem należy uznać za umowy zlecenia, stąd nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania stron.
Na powyższą decyzję Prezesa NFZ skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli skarżący, zarzucając tej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach w związku z art. 627 k.c., poprzez błędną ich wykładnię, a w związku z tym przyjęcie, że umowy o dzieło zawarte przez skarżących z uczestnikiem w okresie od [...] stycznia 2010 r. do [...] września 2011 r. miały charakter umów zlecenia.
Skarżący zarzucili również naruszenie przepisów postępowania mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 Kpa., polegające na niewyczerpującym zebraniu całego materiału dowodowego, tj. braku przeprowadzenia dowodu z przesłuchania zawnioskowanego przez skarżących świadka, wbrew ciążącemu na organie II instancji na mocy art. 77 § 1 Kpa. obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co skutkowało przyjęciem przez Prezesa NFZ, że umowy o dzieło zawarte przez skarżących z uczestnikiem miały charakter umów zlecenia.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości zaskarżonej decyzji.
Skarżący rozwinęli ww. zarzuty naruszenia przepisów postępowania, stwierdzając między innymi, że wskazany przez nich świadek winien zostać przesłuchany by wyjaśnić na czym dokładnie polegały czynności wykonywane na rzecz zamawiającego a tym samym jaki charakter miały umowy zawierane ze skarżącymi. Stwierdzili, że przedmiotowe umowy były ogólnie sformułowane a takie samo świadczenie jakie było w nich zawarte, czyli konserwacja pieców, może być zarówno przedmiotem zobowiązania starannego działania, jak i zobowiązania rezultatu. Granica między usługami, a dziełem bywa płynna, zwłaszcza gdy umowa dotyczy usług. W takiej sytuacji, zdaniem skarżących, należy dokonywać analizy spornych umów i to zarówno z punktu widzenia zawartych w nich elementów prawnych, jak i woli stron. Zatem, jak podali skarżący, istotny dowód, jakim byłoby przesłuchanie wykonującego dzieło, został pominięty bez jakiegokolwiek uzasadnienia.
Wobec zarzutów naruszenia prawa materialnego skarżący wskazali w szczególności, że w związku z charakterem zawartych umów w każdym przypadku powstawał określony rezultat wymagany przy umowach o dzieło. Jak podali skarżący, wykonawca nie pracował pod żadnym nadzorem, sam decydował o sposobie wykonania dzieła, a jego efekty były sprawdzane bezpośrednio przez kontrahentów, a nie skarżących W związku z tym skarżący nie zgodzili się z Prezesem NFZ, który w uzasadnieniu swej decyzji wskazał, że umowy zawierane przez skarżących były umowami zlecenia, gdyż nie było możliwości poddania wykonanej pracy sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, a takowe jest konieczne przy umowach o dzieło. Wyjaśnili, że po zakończeniu każdej naprawy kotłów istniała możliwość jej weryfikacji i sprawdzenie czy urządzenie po naprawie posiada wady fizyczne. Dodali, że naprawione urządzenie mogło zostać np. źle złożone, do naprawy mogły zostać użyte niewłaściwe części itp., wówczas każdy z tych elementów spowodowałby powstanie wady fizycznej.
W podsumowaniu skarżący wskazali, że zawarte z uczestnikiem umowy miały charakter umów o dzieło, gdzie wykonawca każdorazowo brał na siebie ryzyko powstania pomyślnego wyniku spełnianej czynności, a jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy była odpowiedzialnością za konkretny weryfikowalny rezultat. Podkreślili, że zarówno organ I, jak i II instancji, pomimo stosownego wniosku, nie przeprowadził właściwie postępowania dowodowego, opierając się w głównej mierze na samej treści umów o dzieło.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Prezesa NFZ nie narusza przepisów postępowania ani prawa materialnego w stopniu, który spowodowałby jej uchylenie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje, czy umowy zawarte przez skarżących jako płatnika z Panem J. S. były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Z akt sprawy i ustalonego stanu faktycznego wynika, że przedmiotem analizowanych umów było wykonanie serwisu kotłowni, naprawa awarii wg. skarżących co nie wynika z treści umowy. Praca miała polegać na świadczeniu usług na rzecz skarżących, którzy zajmowali się serwisowaniem kotłowni. Uczestnik rozliczał się ze skarżącymi z otrzymanych od pracodawcy materiałów i zwracał materiały niewykorzystane, a po wykonaniu zleconych czynności otrzymywał wynagrodzenie. Wykonanie przez Pana J. S. umów było ciągiem określonych czynności starannego działania polegającego na serwisie kotłowni.
Jak słusznie zauważył organ I instancji przedmiot umów cywilnoprawnych wiążących strony nie można poddać tzw. "próbie na wady fizyczne dzieła" co jest jednym z kryteriów oceny czy mamy do czynienia z umową o dzieło. Niemożliwym jest weryfikacja serwisu kotłowni jako przedmiotu umowy, w której brak jest jakichkolwiek cech indywidualnych. Natomiast brak indywidualnych cech przedmiotu umowy, metody przeprowadzenia prac oraz comiesięczna cykliczność zawierania kolejnych umów pozbawiają przedmiotowe umowy cech umów o dzieło, czyniąc umowy umowami cywilnoprawnymi o świadczenie usług.
Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). Umowa o świadczenie usług jest bowiem umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu, lecz oczywiście mogą. Zgodnie ze stanowiskiem utrwalonym w judykaturze, jeżeli celem stosunku umownego jest osiągnięcie określonego rezultatu, to nie wynika stąd, iż dłużnik zobowiązuje się taki rezultat osiągnąć. Treść zobowiązania dłużnika pozostaje bowiem w ścisłej zależności od natury stosunku prawnego. Jeżeli osiągnięcie rezultatu określonego w celu zawarcia umowy uwarunkowane jest od wielu już istniejących lub innych, mających nastąpić zdarzeń oraz czynników zewnętrznych, leżących poza oddziaływaniem dłużnika, to z reguły podejmuje on zobowiązanie starannego działania. W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo iż nie osiągnięto określonego celu umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., II CSK 117/06, LEX nr 332959).
Tak więc w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie serwisowanie kotłowni to umowa starannego działania nie będąca umową o dzieło. Nie można zgodzić się z twierdzeniem, że każdorazowe serwisowanie kotłowni i jej sprawne działanie jest rezultatem, gdyż po wykonaniu "rezultat" ten nie ma bytu samodzielnego i wartości autonomicznej, taką wartością nie jest w ocenie Sądu naprawione urządzenie grzewcze.
Natomiast cechą konstytutywną przedmiotu umowy o dzieło jest "samoistność rezultatu". Samoistność ta, rozumiana jest na ogół, jako niezależność rezultatu od dalszego działania, a nawet istnienia samego twórcy. Innymi słowy, w momencie ukończenia dzieła ustaje jego "zależność" od twórcy, staje się ono wartością autonomiczną w obrocie. W przypadku serwisowania kotłowni rezultat w ocenie Sądu nie występuje.
W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania wskazanych przez skarżących w skardze. Ponieważ treść umów zawartych między stronami nie budziła wątpliwości, jak słusznie uznał organ, nie było konieczności przesłuchania na tą okoliczność wskazanych świadków.
W najnowszym orzecznictwie, obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Stwierdził mianowicie, że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Z tą wyczerpującą analizą Sąd w niniejszym składzie się zgadza, przyjmując że znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie i potwierdza prawidłowość rozstrzygnięcia dokonanego przez organ w zaskarżonej decyzji, a w szczególności dokonaną wykładnię prawa materialnego: zarówno co do art. 627 k.c. jak i w konsekwencji zastosowania art. 66 ust. 1 lit. e) w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 750 i 734 k.c. i objęcie Pana M. D. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.
Na zakończenie Sąd wskazuje, że naprawa awarii w kotłowni, związana jest z jej serwisowaniem.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło