VI SA/Wa 1125/14
WyrokWSA w Warszawie2014-10-28
Skład orzekający: Urszula Wilk, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółdzielnia, która sprzedała towar, może być uznana za 'załadowcę' w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym i ponosić odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, jeśli warunki dostawy (Incoterms EXW) przeniosły na kupującego obowiązek załadunku i ryzyko z tym związane?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Organ nie wyjaśnił wystarczająco stanu faktycznego, nie odniósł się do twierdzeń strony o braku wpływu na załadunek zgodnie z warunkami Incoterms EXW i nie zbadał relacji między stronami, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustalenie, czy skarżąca była załadowcą i czy miała wpływ na naruszenie, wymagało głębszej analizy dowodów i przepisów.Stan faktyczny
Spółdzielnia M. została obciążona karą pieniężną za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, jako załadowca towaru. Spółdzielnia kwestionowała status załadowcy, argumentując, że zgodnie z warunkami dostawy Incoterms EXW, obowiązek załadunku i ryzyko przeszły na kupującego, a kierowca pojazdu samodzielnie dokonał załadunku. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary, uznając spółdzielnię za załadowcę mającego wpływ na naruszenie.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego; stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę 700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2014 r. sprawy ze skargi S. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej S. w W. kwotę 700 (siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD), po rozpatrzeniu odwołania Spółdzielni M. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej [...]WITD) z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2000 zł - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej k.p.a.), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 2, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.; dalej p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260; dalej u.d.p.), § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951; dalej rozporządzenie Ml) - utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, w sytuacji przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że w dniu [...] października 2013 r. na drodze krajowej nr [...] o dopuszczalnym nacisku osi do 10 t w Ł. zatrzymano do kontroli samochód marki [...] o nr rej. [...] z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował K. R., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci wyrobów mlecznych na trasie Polska - Litwa w imieniu i na rzecz litewskiego przedsiębiorcy U. GITD ustalił, że załadowcą przewożonego towaru (stroną postępowania) była Spółdzielnia M. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] października 2013 r. Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów, które pozostawały w dopuszczalnej normie.
Kierującemu przedłożono świadectwa legalizacji wag, a odczytów wskazań wag dokonano wspólnie z nim przy ustabilizowanych pomiarach i przy najniższych wskazanych wartościach.
Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego orzekł o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2 000 (dwa tysiące) zł.
W odwołaniu skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Podniosła, że załadunku dokonał kierowca pojazdu, który nie jest w żaden sposób związany ze skarżącą. Skarżąca nie miała możliwości ingerencji albo kontroli, w jaki sposób kierowca dokonuje załadunku.
Organ odwoławczy powołał art. 64 ust. 1 p.r.d. oraz art. 140aa ust. 1 tej ustawy a także art. 41 u.d.p.
GITD w uzasadnieniu decyzji nadmienił też, że wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Wyjaśnił jednocześnie, że droga krajowa nr [...] została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
GITD przypomniał, że miejsce ważenia w Ł. legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] kwietnia 2009 r. Wskazał, że ważenie odbyło się za pomocą nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych typu [...] o nr fabr. [...] i [...] a wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnym świadectwem zgodności wydanym przez Okręgowy Urząd Miar w P. dnia [...] sierpnia 2011 r. na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG.
Organ II instancji wskazał, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnych norm: nacisk pojedynczej osi napędowej 11,8 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) - przekroczenie o 1,81 (przekroczenie o 18%).
Wyjaśnił, że organ I instancji - mając na uwadze powyższe wyniki pomiarów, wielkości procentowe przekroczeń dopuszczalnych norm - stwierdził, że nastąpiło przekroczenie dopuszczalnych wartości o nie więcej niż 20 % a kierowca podczas kontroli nie okazał żadnego zezwolenia.
GITD zauważył, że mając na uwadze stwierdzone naruszenia na drodze wojewódzkiej nr [...] o dopuszczalnym nacisku osi do 10 t kontrolowany pojazd odpowiadał parametrom, na które można wydać zezwolenie kategorii VII, czyli: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach l-VI,
b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Powołał się na art. 140ab ust. 1 pkt 3, jednocześnie wskazując, że w niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi 2000 zł.
Wyjaśnił, że ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Dodał, że powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do p.r.d. Wskazał, że następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 p.r.d. Zauważył, iż przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 p.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, Za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Organ II instancji wskazał, że jeżeli nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI.
W dalszej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy stwierdził, że po rozważeniu argumentów skarżącej w świetle obecnie obowiązujących regulacji prawnych uznaje, iż nie mogą one stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Wskazał, że strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. jest nią podmiot, który dokonał nadania towaru. Rodzaj przewożonego ładunku, jak i załadowca (strona niniejszego postępowania) został ustalony na podstawie dokumentu przewozowego CMR z dnia [...] października 2013 r. okazanego podczas kontroli drogowej, który znajduje się w aktach sprawy. GITD wywodził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż to skarżąca spółdzielnia wydała na zewnątrz ładunek artykułów spożywczych, co wynika z dokumentów przewozowych okazanych podczas kontroli drogowej w dniu [...] października 2013 r., jak i wyjaśnień samej strony.
W ocenie GITD zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji nakładającej karę pieniężną.
Organ II instancji wyjaśnił, że art. 61 ust. 1 p.r.d., wyraźnie wskazuje, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu oraz że umieszcza się go w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Zauważył, że przepis ten nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. w związku z załącznikiem nr 1 do p.r.d. Stwierdził, że ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc dotyczą także załadowcy, który wszak za odpowiedni załadunek odpowiada, stosownie do wskazanych przepisów.
W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że strona jako załadowca miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Wskazał on, iż jedyną pewną metodą określania dmc pojazdu jest jego zważenie na odpowiednich wagach. W niniejszej sprawie kara pieniężna została nałożona za stwierdzone naruszenia norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi a naruszenie takie jest odrębną kategoria prawną naruszeń, gdyż możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej/rzeczywistej masy całkowitej (DMC/RMC). Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc w istocie naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem, to może okazać się. że na którejkolwiek z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, a to skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
GITD wskazał, że przedmiotem przewozu był ładunek podzielny (wyroby mleczne), których waga powinna być znana załadowcy towaru. W jego ocenie nie sposób przyjąć argumentację, iż strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia skoro dokonała załadunku towaru podzielnego na pojazd powodując przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi. Stwierdził, że wyniki pomiarów osi pojazdu członowego w sposób jednoznaczny wykazują, iż załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia. Ponadto dokonując załadunku towaru w sposób ujawniony podczas kontroli drogowej dopuścił się w jego ocenie naruszenia już w chwili zezwolenia na wyjazd na drogę publiczną usytułowaną przy siedzibie zakładu, albowiem skontrolowany pojazd był nienormatywny na każdej kategorii dróg po której mógł się poruszać czy też poruszał się, tj. na drodze o dopuszczalnym nacisku do 8 t, 10 t czy też 11,5 t.
Organ II instancji nadmienił również, iż z zeznań kierowcy wynika, że całość przewożonego ładunku pochodziła od strony postępowania. Załadowca nie wskazał również masy ładunku a zdaniem organu odwoławczego niewskazanie masy ładunku świadczy o braku należytej staranności, z której z kolei wynika wpływ oraz godzenie się strony na powstanie naruszenia.
W ocenie organu II instancji przywołana okoliczność jednoznacznie dowodzi, że załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Zdaniem organu odwoławczego załadowca powinien tak konstruować swoje relacje z kontrahentami - podmiotami wykonującymi przejazdy, aby pozostać w zgodzie z obowiązującymi regulacji prawnymi.
A zatem - jak wskazał GITD - organ I instancji miał pełne prawo wszcząć postępowanie również wobec podmiotu, który pełnił rolę załadowcy oraz nałożyć nań karę pieniężną na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. Stwierdził, że nie wyklucza to jednocześnie wszczęcia odrębnego postępowania wobec podmiotu wykonującego przejazd, co zostało również uczynione. Poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do wskazanych podmiotów, przyjąć - zdaniem organu II instancji - należy, że obowiązujące prawo nakłada na nie pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. Wskazał, że w ich interesie jest zatem poznanie tych regulacji i zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Tym samym załadowca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki podmiotami wykonującymi przejazd, by do naruszeń w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdów nie dochodziło.
Organ zauważył, że warto zwrócić uwagę na przepisy ustawy Prawo przewozowe z dnia 15 listopada 1984 r. (Dz. U. Nr 5C z 2000 r., poz. 601 z późn. zm., dalej p.p.) określające obowiązki przewoźników, nadawców i odbiorców. Zgodnie z art. 43 prawa przewozowego czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Z istoty umowy przewozu wynika określony okres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy/nadawcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik.
Tak czy inaczej, zdaniem organu II instancji, takie okoliczności, jak brak urządzeń pomiarowych badających masę pojazdu oraz naciski osi, jednoznacznie dowodzą, że załadowca miał wpływ na powstanie przedmiotowego naruszenia. GITD dodał, iż w ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg (w tym drogi prowadzącej do swego przedsiębiorstwa), ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W konkluzji uzasadnienia organ II instancji wskazał, że lektura art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. prowadzi do wniosku, iż obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jak podkreślił GITD jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Wszak podstawowe instrumenty do zbudowania odpowiedniego stanu prawnego pojazdu, na który dokonywany jest załadunek, spoczywają właśnie w rękach załadowcy, który kierował czynnościami załadunkowymi. Podkreślił, że to on też czuwa nad wykonaniem właściwego finału transakcji handlowej, poprzez wydanie towaru w takiej ilości, jaka była zamówiona (i opłacona przez nabywcę). Dlatego też wprowadzenie regulacji umożliwiającej nakładanie kar pieniężnych na załadowców za przyczynienie się do powstania na ich terenie naruszeń prawa miało jak najbardziej racjonalne uzasadnienie.
Organ II instancji wskazał jednocześnie, że wysokość nakładanych kar pieniężnych za dane naruszenie jest ściśle określona w art. 140ab p.r.d. a organy orzekające nie mają możliwości dowolnego kształtowania wysokości nakładanych kar pieniężnych.
Organ odwoławczy na koniec stwierdził, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i nałożył karę pieniężną w wysokości 2000 zł zgodnie z przepisami. Należy zatem - w jego ocenie - decyzję organu I instancji utrzymać w mocy.
Spółdzielnia M. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie:
a) prawa materialnego polegające na naruszeniu:
- 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. - poprzez jego błędne zastosowanie oraz błędne przyjęcie, że skarżąca była załadowcą;
- przepisów Konwencji o umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (CMR) i protokołu podpisania, sporządzonych w Genewie dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. z dnia 14 września 1962 r. z późn. zm.) - poprzez ich niezastosowanie;
- art. 36, art. 38, art. 43 ust. 1, art. 47 p.p. - poprzez ich błędne zastosowanie;
- art. 1 ust. 3 p.p. - poprzez jego niezastosowanie;
- Incoterms 2010 Ex Works - EXW - poprzez ich niezastosowanie;
- art. 353 , art. 3531 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.), dalej k.c. - poprzez ich błędne zastosowanie.
b) prawa proceduralnego polegające na naruszeniu:
- art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, nie uwzględnienie słusznego interesu społecznego i interesu obywatela;
- art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania przez organ w sposób nie budzący zaufania do władzy publicznej;
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zebranie i rozpoznanie materiału dowodowego w sposób nie wyczerpujący;
- art. 80 k.p.a. poprzez błędną i niepełną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego;
- art. 6 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie.
Wniosła też o przeprowadzenie dowodu z dokumentów:
- faktury VAT
- zamówienia Exportowego i Handlowego dokumentu identyfikacyjnego na okoliczność łączącej strony umowy, warunków dostawy, warunków załadunku, ilości zamówionych towarów.
Skarżąca żądała uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji [...]WITD z dnia [...].11.2013 r. nr [...].
W uzasadnieniu skargi M. podkreśliła, że organ błędnie ocenił, iż skarżąca jest "załadowcą" przedmiotowego towaru. Stwierdziła, że wyciąganie takich wniosków jest oderwane od stanu faktycznego i zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Skarżąca nadmieniła, że organ w zaskarżonej decyzji wskazuje, iż: "Rodzaj przewożonego ładunku, jak i załadowca (strona niniejszego postępowania) zostały ustalone na podstawie dokumentu przewozowego CMR z dnia [...] października 2013 r. okazanego podczas kontroli drogowej, który znajduje się w aktach sprawy" i zauważyła, że powyższe stwierdzenie oderwane jest od stanu faktycznego i stanu prawnego.
Powołała się na przepisy o międzynarodowym transporcie towarów - Konwencję o umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (CMR) i protokół podpisania, sporządzone w Genewie dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. z dnia 14 września 1962 r. z późn. zam.). Zauważyła też, że w przedmiotowym liście CMR dane skarżącego są wpisane w rubrykach: 1 - Nadawca, 22 - Podpis i stempel nadawcy. Z listu CMR nie wynika - jak wskazała - iż skarżąca była obowiązana za załadunek towaru, gdyż przepisy Konwencji CMR nie regulują takich kwestii. Nie regulują ich również - jak podkreśliła - przepisy ustawy z dnia 5 listopada 1984 r. Prawo Przewozowe. Wskazała, że kwestę odpowiedzialności za załadunek reguluje umowa zawarta między stronami.
Skarżąca zauważyła, że w piśmie z dnia [...] października 2013 r. poinformowała, iż: "załadunku towaru dokonywał kierowca pojazdu [...] [...] R. K., który sam ustawiał palety na naczepie. Zgodnie z dokumentami, które otrzymał z Działu Exportu znał wagę każdej palety ładowanego towaru. Całkowita masa brutto załadowanego towaru zgodnie z dokumentami to 19.162,02 kg, przy takiej masie brutto i odpowiednim ustawieniu palet ładunek na poszczególne osie pojazdu i naczepy nie przekroczyłby dopuszczalnych nacisków na osie".
Wyjaśniła, że z U. łączyła ją umowa, na mocy której warunki dostawy ustalone zostały na Incoterms 2010 Ex Works - EXW (tłumaczenie: "od zakładu") według Reguł Międzynarodowej Izby Handlowej do stosowania w krajowych i międzynarodowych warunkach handlowych INCOTERMS 2010 - zbiór międzynarodowych reguł, określających warunki sprzedaży, których stosowanie jest szeroko przyjęte na całym świecie. Wskazała, że zgodnie z warunkami Incoterms 2010 Ex Works towar jest dostarczony, gdy sprzedawca wystawi go do dyspozycji w swoim magazynie lub zakładzie w określonej lokalizacji. Przy warunkach dostawy EXW ryzyko i koszty sprzedawcy są ograniczone do minimum. Zgodnie z warunkami Incoterms 2010 Ex Works podział obowiązków i kosztów został tak uregulowany, że to kupujący pokrywa wszystkie koszty oraz organizuje transport a ryzyko związane z towarem przechodzi w momencie udostępnienia towaru kupującemu na terenie posesji sprzedającego.
Skarżąca wyjaśniła przy tym, że EXW ma zastosowanie w sytuacji, gdy brak jest przewoźnika zewnętrznego - stronami są wyłącznie kupujący, który sam przyjeżdża i ładuje towar oraz sprzedający, który towar udostępnia do odbioru w swoim magazynie.
Zauważyła, że powyższe zgodnie jest z zeznaniami świadków, okolicznościami ustalonymi w sprawie oraz listem CMR. Ponadto w fakturze VAT nr [...] warunki dostawy (TERMS OF DELIVERY) ustalone jest EXW W. M. Wyjaśniła jednocześnie, że wskazana faktura VAT dotyczyła produktów, które znajdowały się w przedmiotowym pojeździe mechanicznym co wynika z tej faktury, Zamówienia Exportowego z dnia [...] września 2013 r. do U. i handlowego dokumentu identyfikacyjnego z dnia [...] października 2013 r., które to dokumenty skarżąca dołączyła do skargi.
Skarżąca wskazała, że mając na uwadze powyższe, ustalenie przez organ, iż strona jest załadowcą jest całkowicie bezzasadne. Nadmieniła też, że podmiot który dokonał nadania towaru nie musi być podmiotem tożsamym z załadowcą a wyciąganie wniosków, iż jest to podmiot tożsamy bez zbadania tego faktu przez organ jest rażącym naruszeniem 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a.
Skarżąca zauważyła, że organ w treści uzasadnienia skarżonej decyzji wskazał, iż: "Wszak to nie przewoźnik ustala warunki transakcji - ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują strony transakcji". Zdaniem skarżącej powyższy wniosek w analizowanym stanie faktycznie jest bezzasadny. Wskazała, że jest on skutkiem nie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w niniejszej sprawie, co stanowi naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. Bowiem przewoźnik jest tożsamy z firmą kupującą, składającą zamówienie na dany towar, która w zamówieniu określa jego ilość i jakość.
Zarzuciła, że organ nie wskazał na czym miałoby polegać jej przyczynienie się do przedmiotowego naruszenia. Wskazała, że wydała kupującemu towar w takiej ilości, że przy właściwym jego załadowaniu do przekroczenia norm by nie doszło. Stwierdziła też, że na każdej z palet oznaczona była waga palety. Gdyby kierowca firmy U. przy załadunku pojazdu ustawił towar równomiernie, tak jak jest to zwyczajowo przyjęte, do naruszenie by nie doszło. Jednakże – jak podkreśliła - zgodnie z warunkami EXW skarżąca nie miała prawa do ingerencji w załadunek towaru. Skarżąca umożliwiła załadowcy zgodny z obowiązującymi przepisami załadunek towaru, a więc - w jej ocenie - nie może być mowy o przyczynieniu się przez skarżącą do powstania stwierdzonych naruszeń.
Nadmieniała, że w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ wskazał, iż "niewskazanie masy ładunku świadczy o braku należytej staranności, z której wynika wpływ oraz godzenie się na powstanie naruszenia". Stwierdziła, że zarówno ustalenia organu w tym przedmiocie, jak również sam wniosek są oderwane od podstaw faktycznych.
Wskazała, że strona nie może ponosić odpowiedzialności za działania albo zaniechania jej kontrahentów handlowych, jak za działania własne a w szczególności nie można rozszerzać takiej odpowiedzialności na sferę odpowiedzialności administracyjnej. Ponadto zarzuciła, że organ nie wskazał żadnych przepisów prawa jakie w przedmiotowej sprawie naruszyła skarżąca a przedmiotowego naruszenia dokonał przewoźnik a nie skarżąca.
Zdaniem skarżącej powoływanie się przez organ na przepisy p.p. w analizowanym stanie faktycznym jest całkowicie bezzasadne. Przytoczyła art. 43 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności załadunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy i zauważyła, że zgodnie z umową czynności załadunkowe leżały po stronie U.
Skarżąca wskazała, że w przedmiotowej sprawie przepisy prawa międzynawowego INCOTERMS 2010 EXW, potwierdzone umową stron, ustalały odpowiedzialność za czynności załadunkowe. Zauważyła, że art. 47 p.p. w analizowanym stanie faktycznym nie ma zastosowanie, gdyż zgodnie z art. 1 ust. 3 p.p. przepisy ustawy stosuje się do przewozów międzynarodowych, jeżeli umowa międzynarodowa nie stanowi inaczej. Wyjaśniła, że kwestę transportu międzynarodowego reguluje Konwencja CMR, a więc powoływanie się na polską ustawę p.p. jest bezzasadne.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 353 k.c. skarżąca wskazała, że strony stosunku zobowiązaniowego wynikającego z umowy kupna-sprzedaży mogą swobodnie kształtować relację zapłaty za towar i moment przejścia prawa własności na kupującego. Wskazała, że do wydania rzeczy doszło w magazynie w W. M., co czyni powyższy wniosek organu bezzasadnym.
Ponadto zdaniem skarżącej organ błędnie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy. Wskazała, że z jej wyjaśnień wynika, iż załadunku towaru dokonał kierowca przedmiotowego pojazdu K. R. Zauważyła, że znał on wagę każdej z palet a gdyby w sposób odpowiedni ustawił palety na samochodzie z pewnością nie doszło by do przedmiotowego naruszenia.
Zauważyła jednocześnie, że kierowca przedmiotowego samochodu nie jest w żaden sposób związany ze skarżącą. Jest on pracownikiem odrębnej firmy. Ponadto skarżąca nie miała możliwości ingerencji albo kontroli w jaki sposób kierowca dokonuje załadunku. Podkreśliła też, że są to wyłączne obowiązki podmiotu, który dokonuje załadunku a nie skarżącej. Wskazała, że skarżąca nie jest ani właścicielem przedmiotowego pojazdu, ani pracodawcą lub zleceniodawcą kierowcy, a więc ingerencja w sposób załadunku nie jest prawnym obowiązkiem, a ponadto w świetle INCOTERMS 2010 EXW jest niedopuszczalna.
Skarżąca uznała, że mając powyższe na uwadze oderwane od podstawy faktycznej są twierdzenia, iż z jej wyjaśnień wynika jasno, że godziła się na powstanie naruszeń poprzez niepodjęcie żadnych kroków w celu niedopuszczenia w trakcie załadunku przekroczenia nacisków na poszczególne osie pojazdu. Stwierdziła, że nie była ona bowiem do takiej ingerencji w żaden sposób zobowiązana.
Wskazała, że art. 140 aa ust. 3 in fine normuje odpowiedzialność innego podmiotu od podmiotu wykonującego przejazd, "jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1". W przedmiotowej sprawie w jej ocenie nie zostały ujawnione okoliczności ani dowody, na mocy których należy stwierdzić, iż miała ona wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Towar znajdował się na paletach w wymiarach i wagach, które bez problemu dało się załadować na przedmiotowy pojazd, w sposób zgodny z normami prawa.
Ponadto - jak skarżąca zauważyła - nie miała ona wiedzy jakimi drogami pojazd będzie się poruszał a w związku z tym nie miała wiedzy jakie normy dotyczące nacisku osi na jezdnie będą na tych drogach obowiązywały. Wskazała, że taką wiedzę i wpływ na to miał wyłącznie kierowca pojazdu - przewoźnik. W związku z powyższym - jej zdaniem - brak jest wpływu lub zgody na obranie takiej a nie innej drogi przez skarżącą.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia [...] września 2014 r. (k. 53 akt sądowych) skarżąca popierając skargę podkreśliła, że warunki dostawy towaru przewożonego w przedmiotowej sprawie przewidywały, że miejscem dostawy było Wysokie Mazowieckie (siedziba skarżącej), zatem nie sposób przyjąć, iż w przypadku wykonywania przewozu przez firmę, która towar nabyła, po wcześniejszym wydaniu towaru, sprzedający miał jakikolwiek wpływ lub ingerencję w towar lub był w jakikolwiek sposób władny o nim decydować.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności.
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja narusza bowiem przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jej uchyleniem.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Ustęp 3 powołanego artykułu stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
W przedmiotowej sprawie na skarżącą Spółdzielnię M. została nałożona kara pieniężna w związku ze stwierdzeniem przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś pojazdu wykonującego przejazd po drogach publicznych. Organy nałożyły karę na skarżącą Spółdzielnię jako na załadowcę przewożonego towaru.
Skarżąca nie kwestionowała stwierdzonego naruszenia, natomiast konsekwentnie w toku postępowania w piśmie z dnia [...] października 2013r. (k.24 akt administracyjnych) i w odwołaniu od decyzji [...]WITD podnosiła, że załadunku towaru dokonywał kierowca pojazdu, który sam ustawiał palety na naczepie, znał wagę każdej palety ładowanego towaru, a który nie jest w żaden sposób związany ze skarżącą. Skarżąca twierdziła, że nie miała możliwości ingerencji albo kontroli w jaki sposób kierowca dokonuje załadunku.
W skardze podnosiła, że była jedynie sprzedawcą przewożonego towaru, natomiast na mocy łączącej ją z kupującym umowy na warunkach Incoterms 2010 EXW (Ex Works) zobowiązana była jedynie do podstawienia towaru do dyspozycji kupującego w punkcie wydania, w magazynie skarżącej. Od tego miejsca wszystkie obowiązki i koszty związane z towarem przeszły na kupującego, łącznie z załadunkiem towaru na środek transportu.
W tym miejscu należy wskazać, iż GITD wydając zaskarżoną decyzję administracyjną związany był rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy.
Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy R.P. jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie organ nie sprostał tym zadaniom. Zdaniem Sądu, GITD dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a w konsekwencji również art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niewyjaśnianie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy. Pamiętać przy tym należy, iż w kompetencjach Sądu administracyjnego nie leży czynienie jakichkolwiek ustaleń, czy też uzupełnianie uzasadnienia zaskarżonej decyzji własną oceną przedmiotu sprawy.
GITD utrzymując w mocy decyzję o nałożeniu kary stanął na stanowisku, że skarżąca Spółdzielnia była załadowcą przewożonego towaru oraz, że miała wpływ na powstanie przedmiotowego naruszenia.
Uzasadnienie zaskarżonej decyzji (mimo, że bardzo obszerne) w odniesieniu do kwestii ustalenia, że skarżąca była załadowcą towaru wskazuje jedynie, że ustalenia tego organ dokonał na podstawie listu przewozowego CMR okazanego w czasie kontroli oraz całości materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy.
Z przedstawionej w aktach administracyjnych kopii listu przewozowego CMR (k. 7 akt administracyjnych) wynika jedynie, że w rubrykach 1 - Nadawca i 22 - Podpis i stempel nadawcy została wpisana skarżąca Spółdzielnia. Z listu tego nie wynika, że to Spółdzielnia była załadowcą towaru. Organ nie wskazał też w oparciu o jakie konkretne dowody ustalono, że "strona jako załadowca miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego". Ustalenie to organ w swoich wywodach opiera na wcześniejszym ustaleniu, że strona była załadowcą przewożonego towaru, czemu skarżąca konsekwentnie przeczy.
Jednocześnie organ nie odniósł się do tych twierdzeń skarżącej, stając na stanowisku, że "załadowca powinien tak konstruować swoje relacje z kontrahentami - podmiotami wykonującymi przejazdy, aby pozostać w zgodzie z obowiązującymi regulacjami prawnymi", organ w istocie nie zbadał jak te relacje w przedmiotowej sprawie były ukształtowane.
Powoływane przez organ przepisy Prawa przewozowego, a w szczególności art. 43 nie regulują jednoznacznie tej kwestii dając pierwszeństwo umowie lub przepisom szczególnym. Organ nie ustalił przy tym w sposób jednoznaczny czy i w jakim zakresie w przedmiotowej sprawie przepisy ustawy Prawo przewozowe miały zastosowanie.
Tym samym, zdaniem Sądu, wydając przedmiotową decyzję, organ dopuścił się mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu w następstwie tego nieprawidłowej (niepełnej) oceny przesłanek, o których mowa w treści art. 140aa ust. 1 i 3 p.r.d. tj. czy skarżąca była podmiotem wykonującym czynności związane z przewozem oraz czy miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia.
Tym samym organ administracji, rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuścił się naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa.
Naruszenie wspomnianych przepisów mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji.
Należy wskazać, że z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., uzupełnionej w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. - wynika, iż to organ administracji zobowiązany jest do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, poprzez zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Organ winien jednocześnie dopuścić, jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia istoty danej sprawy, z zastrzeżeniem, że nie jest to sprzeczne z obowiązującym prawem.
Sąd obowiązany jest jednocześnie wyjaśnić, iż na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. oddalił zawarte w skardze wnioski dowodowe skarżącej, złożone na okoliczność łączącej strony umowy, warunków dostawy, warunków załadunku i ilości zamówionych towarów, gdyż zmierzały one do czynienia ustaleń , które ewentualnie mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy. Tymczasem postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym z mocy art. 106 p.p.s.a. jest ograniczone i służyć może jedynie dokonaniu oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Sąd ten nie może dokonywać samodzielnych ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy.
Rzeczą GITD będzie zatem ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie i odniesienie się do twierdzeń i zarzutów strony z uwzględnieniem powyższych wskazań i procedury administracyjnej, którą organ jest związany w tym wynikającego z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązku wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i uzasadnienia decyzji zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło