VI SA/Wa 1128/14

WyrokWSA w Warszawie2014-11-12

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Piotr Borowiecki, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu na drogę, przy jednoczesnym braku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i jego pozostałych wymiarów, stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV?
Ratio decidendi
Przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu na drogę, nawet przy braku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i jego pozostałych wymiarów, skutkuje uznaniem pojazdu za nienormatywny. W przypadku przewozu ładunku podzielnego, który nie spełnia wymogów dla zezwoleń kategorii I lub II, a nacisk osi przekracza dopuszczalny dla danej drogi, nałożenie kary pieniężnej za przejazd bez zezwolenia kategorii IV jest uzasadnione. Organ administracji zasadnie odmówił uwolnienia przewoźnika od odpowiedzialności, gdyż nie wykazał on dochowania należytej staranności i braku wpływu na powstanie naruszenia.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który utrzymał w mocy decyzję nakładającą na spółkę karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu (10,45 t zamiast 10 t) na drodze krajowej nr 75. Spółka kwestionowała kwalifikację pojazdu jako nienormatywnego ze względu na rodzaj przewożonego ładunku (woda mineralna) oraz zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych przez organy administracji. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Protokolant ref. staż. Dominika Mańka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2014 r. sprawy ze skargi A. z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...[ lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV oddala skargę Decyzją z [...] lutego 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1, i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137) – także jako ustawa, art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.) – także jako u.d.p., utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] września 2013 r., nakładającą na A. Sp. z o.o. z siedzibą w L. karę pieniężną w kwocie 5000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Decyzje wydano w następujących ustaleniach; W dniu [...] czerwca 2013 r. przeprowadzono kontrolę pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki DAF o numerze rejestracyjnym [...], wraz z trzyosiową naczepą o numerze rejestracyjnym [...], w miejscowości K., na drodze krajowej nr 75 o dopuszczalnym nacisku na oś napędową do 10 t. Zespołem pojazdów kierował R. W. wykonując przewóz rzeczy (ładunku podzielnego - wodę mineralną, w butelkach umieszczonych na paletach) w imieniu przedsiębiorstwa A. Sp. z o.o. z siedzibą w L. Załadowcą była S. w K. W wyniku kontroli stwierdzono nacisk 10,45 t. na pojedynczej osi napędowej pojazdu (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę), a tym samym uznano przekroczenie na tej osi o 0,45 t. Podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Ważenia dokonano na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do ważenia pojazdów, przenośnymi wagami do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II z klasą dokładności IIII o numerach fabrycznych 856055, 856062, posiadającymi ważne świadectwa legalizacji ponownej oraz zgodności z wymaganiami Dyrektywy Rady nr 90/384/EWG zmienionej Dyrektywą Rady nr 93/68/EWG a także Deklarację zgodności ze wzorem konstrukcyjnym opisanym w świadectwie homologacji typu WE D98-09-008. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół, który kierujący pojazdem, po zapoznaniu z procedurą kontroli, podpisał bez składania uwag do kontroli. Kontrolowanemu okazano świadectwa legalizacji wag i protokół pomiaru stanowiska ważenia, zapoznano go z czynnościami kontrolnymi i wynikami kontroli. Kierowca, przesłuchany w charakterze świadka oświadczył, iż był obecny podczas załadunku towaru, nie doładowywał pojazdu po jego załadunku, a po załadowaniu pojazdu nie był on ważony. Zawiadomieniem z [...] czerwca 2013 r. poinformowano A. Sp. z o.o. z siedzibą w L. o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o prawach przysługujących stronie w toku postępowania. W tych ustaleniach M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję z [...] września 2013 r. Opisując przebieg postępowania organ administracji stwierdził, że przewożony ładunek był podzielny, a w wyniku ważenia stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej na drogę – 10,45 t., tj. z przekroczeniem o 0,45 t dla drogi o dopuszczalnych naciskach osi do 10t. W związku z tymi ustaleniami stwierdzono wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kat. IV. Organ administracji zauważył, że kierowca przyjął ładunek bez uwag, nie wskazując w dokumentach przewozowych żadnych zastrzeżeń tak co do masy ładunku, jak i co do jego rozmieszczenia na pojeździe. Nadto kierowca nie skorzystał z możliwości sprawdzenia prawidłowego rozmieszczenia ładunku, a jest on osobą, którą posługuje się przewoźnik przy wykonywaniu działalności gospodarczej, więc osoba ta powinna być właściwie przez przewoźnika poinstruowana o tym, w jaki sposób ma się zachować po załadowaniu pojazdu, by ten nie przekraczał wymaganych norm. Wskazując na te okoliczności oraz na przepis art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy, organ stwierdził brak podstaw do zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności. Od decyzji A. Sp. z o.o. z siedzibą w L. złożyła odwołanie. Organowi zarzuciła: a) naruszenie postępowania, w tym art. 6, art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 35, art. 36 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. b) naruszenie przepisów prawa materialnego: - w tym art. 77 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity: Dz. U. z 2007r., Nr 155 poz. 1095 ze zm.) - art. 5 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo ruchu drogowym oraz niektórych ustaw (Dz. U. nr 222 poz. 1321) W związku z naruszeniem w/w przepisów przez organ I instancji, na zasadzie art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a., strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i umorzenie prowadzonego postępowania administracyjnego lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Spółka wyjaśniła, że kierowcy zatrudnieni w firmie mają bezwzględny zakaz przeładowywania samochodów, a po ewentualnym stwierdzeniu niestosowania się do tych zasad, podlegają karom dyscyplinarnym. Zatem spółka nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a tym bardziej nie godziła się na nie. Strona wyjaśniła, iż po załadunku w K. Z., kierowca telefonicznie powiadomił, iż pojazd nie przekracza dopuszczalnej masy całkowitej, zatem otrzymał dyspozycję wyjazdu. Strona podkreśliła, iż kontrola również nie wykazała przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, a przekroczenie na oś było nieznaczne. Spółka podkreśliła, iż według organu stwierdzono przejazd bez zezwolenia kategorii IV, które ewidentnie dotyczy przewozu pojazdu nienormatywnego ze względu na swoją konstrukcję, a nie w związku z przekroczeniem nacisku na oś pojazdu. Zezwolenia kategorii IV wydawane są przez organy np. do przewozu koparek na platformach. Ten typ zezwolenia nie mógł dotyczyć pojazdu przewożącego ładunek podzielny. Decyzją wymienioną na wstępie Główny Inspektor Transportu Drogowego, opisując przebieg postępowania i cytując powołane w decyzji przepisy, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy wyjaśnił procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która ma wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej i stwierdził, iż organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Podkreślił, że podczas kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu na drogę krajową nr 75 o naciskach do 10t wyniósł 10,45 t, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 0,45 t. Organ zauważył, iż brak możliwości uzyskania zezwolenia kategorii IV nie legitymował strony do poruszania się pojazdem nienormatywnym. W rozpatrywanym przypadku wymierzenie kary pieniężnej za brak zezwolenia kategorii IV było konsekwencją naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Stosownie do art. 140ab ust. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ podkreślił, iż ustawodawca uznał, że największe spustoszenie na drogach czynią pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc w istocie naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem, to może okazać się, że na którejś z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, a to skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Wyjaśniając zagadnienie odpowiedzialności przewoźnika, organ wskazał, że przeszkolenie kierowcy w zakresie prawidłowego rozmieszczania ładunku na pojeździe, nie zwalniało podmiotu wykonującego przewóz z odpowiedzialności za powstałe naruszenie, bowiem zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Ponadto, organ podkreślił, iż strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Odnosząc się do wyjaśnień strony, organ odwoławczy podkreślił brak podstaw do zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy, gdyż przewożony ładunek (woda w butelkach na paletach) nie był ładunkiem sypkim ani drewnem, co stanowiłoby jeden z warunków umożliwiających zastosowanie tego przepisu. W ocenie organu nie wystąpiły również przesłanki z art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy do uwolnienia przewoźnika od odpowiedzialności (dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia). Wyjaśniając rozumienie tych przesłanek organ odwoławczy szeroko odniósł się w tym zakresie do uregulowań z prawa cywilnego, wskazując także na rozumienie braku wpływu, wyjaśnione w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego. Zdaniem organu odwoławczego, przy przewożeniu ładunku podzielnego i przy stwierdzeniu jego niewłaściwego rozmieszczenia, zachodzi bezpośredni i jednoznaczny związek przyczynowy ze stwierdzonym naruszeniem. Jeżeli bowiem przewoźnik uzna niemożliwość prawidłowego rozmieszczenia ładunku podzielnego, tak by nie dochodziło do przekroczenia nacisków osi na drogę, powinien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości tego ładunku. Przewoźnik nie przedstawił w postępowaniu administracyjnym dowodów wskazujących na dochowanie należytej staranności w realizowanym przewozie oraz wskazujących na ewentualny brak wpływu na stwierdzone naruszenie. Zatem w ocenie organu samo kwestionowanie odpowiedzialności było niewystarczające dla uwolnienia przewoźnika od nałożenia kary pieniężnej. Od decyzji A. Sp. z o.o. z siedzibą w L. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę z wnioskiem o uchylenie decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Zdaniem skarżącej spółki, organy dopuściły się naruszenia: - art. 6 i 7 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia stanu faktycznego; - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji podczas gdy stan faktyczny niniejszej sprawy budził wątpliwości i nie został przez organ należycie wyjaśniony, w szczególności bezpodstawne zakwalifikowanie przewozu do przewozu bez zezwolenia kategorii nr IV; - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak sporządzenia wymaganego tym przepisem wyczerpującego uzasadnienia faktycznego zaskarżonej decyzji; - art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej, prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń, bez wykazania w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności popełnienia stwierdzonych naruszeń; - art. 35 i 36 k.p.a. poprzez niezałatwienie sprawy w ciągu miesiąca, niepodjęcie w tym czasie żadnych czynności wyjaśniających jak i niepowiadomienie strony o powodach wydłużenia postępowania; - art. 77 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej poprzez wykorzystanie w postępowaniu administracyjnym dowodów z naruszeniem prawa; - art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, poprzez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli przez nie przesłuchanie strony w toku postępowania; - art. 5 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo ruchu drogowym, poprzez nie wzięcie pod uwagę dowodów wskazujących w sposób ewidentny, iż brak było wpływu skarżącej spółki na powstałe naruszenia; - art. 77 § 1 k.p.a., poprzez naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego określonej w art. 7 Konstytucji RP poprzez złamanie generalnych zasad k.p.a. W uzasadnieniu skargi, spółka podniosła, iż niezrozumiałym było nałożenie kary za brak zezwolenia kategorii nr IV podczas gdy z uzasadnienia organu II instancji wynikało, iż podczas takiego przewozu powinno okazać się zezwolenie kategorii nr VII. Zdaniem strony organy naruszyły zasadę dochodzenia prawdy obiektywnej – naczelną zasadę postępowania administracyjnego, gdyż wydanie prawidłowej decyzji w każdym przypadku poprzedzać powinno dokładne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Realizacja tych zasad wymagała, by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego a w konsekwencji do prawidłowego załatwienia sprawy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają w pierwszej instancji wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga nie ma uzasadnionych podstaw dla jej uwzględnienia. W wyniku przeprowadzonej kontroli przejazdu na drodze krajowej o dopuszczalnych naciskach pojedynczej osi napędowej do 10t stwierdzono przekroczenie nacisków tej osi o 0,45t. Kontrola nie zarzuciła skarżącej spółce innych naruszeń związanych z wykonywanym przewozem, w szczególności przekroczenie masy całkowitej pojazdu, jego szerokości, długości i wysokości. Przy dochowaniu przez kontrolowany pojazd pozostałych parametrów, których naruszenia w toku kontroli nie stwierdzono, fakt przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej na drogę, po której wykonywano transport powodował, że pojazd był nienormatywny. Stosownie do definicji z art. 2 pkt 35a) Ustawy – Prawo o ruchu drogowym (także jako ustawa) - pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach tej ustawy. Jak wynika z cytowanej definicji pojazdu nienormatywnego, dla stwierdzenia jego nienormatywności wystarczającym jest ustalenie przekroczenia np.: nacisków osi na drogę, na co wskazuje spójnik "lub" łączący zdania równorzędne wyrażając możliwość ich wymienności lub ich wzajemnego wyłączenia. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 1 ustawy o drogach publicznych minister właściwy ustalił dla przedmiotowej drogi dopuszczalne naciski osi do 10t. Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy - ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, przy czym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II (ust. 2). Zgodnie natomiast z ust. 3 - wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik do ustawy. Przewożony ładunek (butelki z woda mineralną na paletach) był ładunkiem podzielnym nie spełniając wymagań z definicji art. 2 pkt 35b ustawy: ładunek niepodzielny to ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Zatem stosownie do art. 64d ustawy zezwolenie na przewóz tego ładunku nie mogło być wydane także wg kategorii I lub II. Dla kat. I wymagane jest by przewóz odbywał się pod drodze gminnej, powiatowej lub wojewódzkiej, a kontrolowany przewóz miał miejsce na drodze krajowej. Natomiast dla kat. II można uzyskać zezwolenie na przejazd nienormatywnego pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego albo zespołu pojazdów składającego się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej (art. 64b ust. 1 ustawy), a kontrolowany pojazd nie należał do wymienionych w tym przepisie. W związku z tym organ rozważając prawidłowość zaliczenia kontrolowanego pojazdu do właściwej kategorii zezwolenia zasadnie uznał, że nie można zaliczyć go także do kat. III, gdyż zgodnie z lp. 3 załącznika do ustawy – Prawo o ruchu drogowym, naciski osi przekraczały dopuszczalną wielkość dla drogi 10t (wynosiły 10,45t) a przejazd odbywał się po drodze krajowej, co eliminowało również pojazd z kat. V, jako niewskazującej wyłącznie na drogę krajową. Kontrolowany pojazd ze względu na parametry drogi nie mógł zostać zakwalifikowany do kat. VI lub VII zezwolenia, gdyż kategorie te mają zastosowanie do dróg o naciskach do 11,5t, a pojazd jechał po drodze o dozwolonych naciskach do 10t. Nadto w kat. VI dopuszcza się pojazdy o masie całkowitej do 60t, a więc takie, które nie muszą dla drogi do 10t spełniać wymagań masy całkowitej do 40t, podobnie jak dla kat. VII dla której dodatkowo dopuszcza się przekroczenie nacisków osi przewidzianych dla drogi do 11,5t. Należy w tym miejscu dostrzec, że ustawa – Prawo o ruchu drogowym, dokonując kategoryzacji zezwoleń ma na względzie nie tylko to, czy zezwolenie może w ogóle zostać udzielone, lecz w przepisie art. 140aa ust. 1 określa także sankcję za przejazd bez zezwolenia lub niezgodnie z jego warunkami wskazując w art. 140ab ust. 1 wysokości kar pieniężnych skategoryzowanych co do wysokości w zależności od braku zezwolenia określonej kategorii I-VII. W ust. 2 art. 140ab podkreślono jednocześnie przez odwołanie do art. 64 ust. 2 ustawy, że w przypadku przewozu pojazdem nienormatywnym innych ładunków niż ładunki niepodzielne (z wyłączeniem uprawnionych przewozów na podstawie zezwoleń kategorii I lub II), kara jest nakładana, jak za przejazd bez zezwolenia. Wykluczając zatem zasadnie, zdaniem składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, kategorie poszczególnych zezwoleń ustalając, na potrzeby art. 140ab ustawy kategorię IV zezwolenia stwierdzono, iż kontrolowany pojazd poruszał się po wskazanej w lp. 4 załącznika do ustawy drodze krajowej, nie przekraczał dopuszczalnej masy całkowitej i pozostałych parametrów (szerokości, długości i wysokości) nie przekraczając także nacisków osi na drogę do 11,5t, lecz przekroczył nacisk osi na drogę do 10t, po której wykonywany był transport. Jak już nadmieniono ze względu na kategorię drogi i rodzaj kontrolowanego pojazdu nie można było skategoryzować na potrzeby art. 140ab ustawy zezwolenia do kat. I lub II. Ustawa o drogach publicznych w art. 2 ust. 1 określa drogi publiczne ze względu na funkcje w sieci drogowej dzieląc je na następujące kategorie: 1) drogi krajowe; 2) drogi wojewódzkie; 3) drogi powiatowe; 4) drogi gminne. Zalicza zatem do dróg publicznych wszystkie wymienione w tym przepisie drogi. Jednak na potrzeby kategoryzacji zezwoleń ustawa – Prawo o ruchu drogowym w załączniku dodatkowo określa kategorie dróg jako: gminne, powiatowe i wojewódzkie (kat. I), publiczne z wyjątkiem ekspresowych i autostrad (kat. II), publiczne, a więc wszystkie (kat. III i V) i wyłącznie krajowe (kat. IV i VI) oraz nie określając rodzaju drogi wskazuje jedynie na wyznaczenie trasy przejazdu (kat. VII). Kontrolowany przewóz wykonywano na drodze krajowej nr 75. Zatem na potrzeby ustalenia kary, zgodnie z art. 140ab ustawy, za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia wg kategorii zezwolenia z załącznika do ustawy można było przyjąć wyłącznie kategorię IV lub VI. Kategoria V i VI nie mogła być brana pod uwagę ponieważ dopuszcza pojazdy o rzeczywistej masie całkowitej do 60t, a kontrolowany pojazd, zgodnie z ustaleniami organu, nie przekraczał dopuszczalnej dla niego rzeczywistej masy całkowitej łącznie z ładunkiem (w kilogramach: masa własna 6695 + dopuszczalna masa całkowita 18000 = 24 695 + dopuszczalna ładowność 11 305 = 36000), w związku z tym kwalifikował się do kategorii IV. Ponieważ jednak przekraczał dopuszczalne naciski pojedynczej osi napędowej na drogę do 10t, po której wykonywany był transport, wyłączając możliwość zaliczenia zezwolenia do pozostałych kategorii, zasadnie zaliczono na potrzeby nałożenia kary pieniężnej ustalone naruszenie do braku zezwolenia kat. IV zgodnie z art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy. Zdaniem Sądu organ administracji miał uzasadnione podstawy do nieuwzględnienia wniosku strony w trybie art. 140aa ust. 4 ustawy. W sprawie nie mógł zostać zastosowany pkt 2 tego przepisu, bowiem nie przewożono ładunku sypkiego ani drewna. Nie wystąpiły także, w ocenie Sądu, przesłanki z ust. 4 pkt. 1 art. 140aa ustawy. Kierowca w swoich zeznaniach podał, że był obecny podczas załadunku towaru i po jego załadowaniu pojazdu nie ważono. Pomimo więc obecności podczas załadunku nie sprawdził, czy towar (butelki z wodą na panelach) został równomiernie rozłożony, tak by nie powodować nadmiernych nacisków na którąkolwiek z osi w czasie przejazdu po krętych drogach (jak określiła to spółka w odwołaniu). Przewoźnik, aby móc uwolnić się od odpowiedzialności na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy, powinien wykazać dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem i brak wpływu na powstanie naruszenia stwierdzonego podczas kontroli. Przepisy te nakładają na przewoźnika szczególne wymagania nieograniczające się tylko do dodatkowych szkoleń kierowców przeprowadzanych w przedsiębiorstwie. Aby uniknąć zaniedbań kierowców w załadowaniu pojazdu przed wyruszeniem na drogę przedsiębiorca powinien przedsięwziąć wszelkie możliwe kroki w celu upewnienia się, że pojazd nie będzie naruszał obowiązujących przepisów oraz jednocześnie wykazać, że czynności te przed przejazdem wykonał. Odwołanie się przez skarżącą do rozmowy telefonicznej z kierowcą z zapytaniem, czy pojazdu nie przeładowano i czy ładunek został rozmieszczony prawidłowo, to jak się okazało nie było wystarczające. Ponadto okoliczność przeprowadzenia tej rozmowy nie została wykazana żadnymi dowodami. Nie można natomiast w każdego tego rodzaju sprawach przyjmować spełnienie przez przewoźnika warunków z art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy wyłącznie w oparciu o okoliczności, na jakie się powołuje w toku postępowania administracyjnego bez wykazania ich prawdziwości właściwymi dowodami. Dowody te muszą jednoznacznie wskazywać, że przewoźnik dokładnie upewnił się, iż załadowany towar nie przeciąża pojazdu lub nie przeciąża jego osi. Zapewnienie w tym zakresie może pozyskać od kierowcy pojazdu, jak i od załadowcy i to, przy istnieniu wielu środków komunikacji elektronicznej, nie tylko droga telefoniczną, tak aby mieć dowód dochowania należytej staranności w realizacji sprawowanej działalności przewozowej, pozwalający następnie wykazać brak wpływu na ewentualnie stwierdzone podczas kontroli powstałe naruszenia. W ustaleniach organu administracji publicznej i w całych aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu uzasadniającego możliwość zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło