VI SA/Wa 1148/15
WyrokWSA w Warszawie2015-10-05
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Pamela Kuraś-Dębecka, Izabela Głowacka-Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo rozpoznał odwołanie, nie wyjaśniając kwestii jego terminowości?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania (art. 7, 77, 107 § 3, 129 § 2 Kpa.), nie wyjaśniając w sposób należyty kwestii terminowości wniesienia odwołania przez stronę. Rozpoznanie odwołania wniesionego po terminie, bez wniosku o przywrócenie terminu, stanowi rażące naruszenie prawa. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania organowi w celu wyjaśnienia tej kwestii.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na A. K. za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi napędowej i masy całkowitej pojazdu. Po utrzymaniu kary w mocy przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), A. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący kwestionował wysokość kary, swoją sytuację finansową oraz podnosił, że nie zamierzał popełnić naruszenia, a ładunek (ziemia) zmókł podczas deszczu. Sąd uchylił decyzję GITD z powodu naruszeń proceduralnych, w szczególności braku wyjaśnienia kwestii terminowości wniesienia odwołania przez skarżącego od decyzji organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2015 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. K. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa. oraz art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.; dalej jako "Prd.") oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.; dalej jako "udp."), § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania A. K. (dalej skarżący), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 złotych.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym
i prawnym.
W dniu [...] czerwiec 2014 r. w L., przy ulicy L., na drodze krajowej o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi 11,5 ton, został zatrzymany do kontroli przez nieoznakowany pojazd Inspekcji Transportu Drogowego samochód ciężarowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował A. K. – skarżący w niniejszej sprawie. Pojazd został skierowany na punkt wagowy w L. przy Alei [...]. Pojazdem wykonywano krajowy transport drogowy rzeczy jadąc po załadunku z miejscowości A., przewożąc ziemie w ilości około 13680 kg, do miejsca rozładunku, które znajdowało się w L., przy ul. L. (według oświadczenia kierowcy). Kontrolowany przewóz wykonywano w ramach działalności gospodarczej pod nazwą: A. K. [...]
z siedzibą przy ul. K. w L..
W trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk na pojedynczej osi napędowej wyniósł (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) – 16040 kg, przy dopuszczalnym nacisku 11,5 tony. Przyjęto wyniki ważenia na korzyść kontrolowanego i ustalono zgodnie z przyjętą procedurą ważenia, że rzeczywista masa całkowita pojazdu po odjęciu błędów ważenia to 21340 kg. Oznacza to, że nastąpiło przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 3340 kg. Uznano w związku z powyższym, że obowiązkowe było posiadanie przez przedsiębiorstwo i przedstawienie podczas kontroli zezwolenia kategorii VII, przy czym kierowca nie okazał do kontroli żadnego zezwolenia.
Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 r.
Skarżący w piśmie z dnia [...] czerwca 2014 r. wskazał między innymi, że prace, które wykonuje mają dorywczy charakter (wiosna – jesień), w pozostałe miesiące nie pracuje. Podał, że załadowując samodzielnie ziemię w żadnym wypadku nie chciał przeciążać samochodu.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją
z dnia [...] września 2014 r., działając na podstawie art. 64 oraz art. 140aa ust. 1-3 Prd., art. 104 § 1 Kpa. oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli, nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych z tytułu naruszenia dopuszczalnych norm pojazdu poddanego kontroli.
Jak podał w uzasadnieniu wydanej decyzji organ I instancji, z uwagi
na stwierdzone w toku kontroli naruszenia, polegające na przekroczeniu dopuszczalnego nacisku pierwszej osi napędowej o 4,54 t oraz rzeczywistej masy całkowitej pojazdu poddanego kontroli o 3,34 t oraz brak okazania przez skarżącego wypisu z zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego, zasadnym było zastosowanie sankcji określonej w przepisach art. 140aa ust. 1-3 i art. 140ab ust. 1 pkt 2 Prd.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o zmniejszenie nałożonej
na niego kary pieniężnej z uwagi na trudną sytuację finansową powiązaną
z prowadzoną przez niego działalnością. Zwrócił się z prośbą o pozytywne rozpatrzenie odwołania.
GITD we wskazanej na wstępie decyzji wskazał, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- rzeczywista masa całkowita pojazdu – 21,34 t – przekroczenie o 3,34 t (przekroczenie o 18,6 %),
- nacisk pojedynczej osi napędowej – 16,04 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2 % zaokrąglonych w górę do 0,1 t) – przekroczenie o 4,54 t (przekroczenie o 39,48 %).
GITD podał, że miejsce ważenia pojazdu poddanego kontroli legitymowało się protokołem z pomiaru równości nawierzchni na stanowisku kontroli pojazdów, który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnej wagi do pomiarów statycznych typu [...] o numerze fabrycznym [...]. Waga ta legitymowała się w chwili kontroli aktualnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą wystawienia z dnia [...] kwietnia 2016 r. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono ww. protokół kontroli z dnia [...] czerwca 2014 r., który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag.
GITD wskazał na zasady określania kryteriów zezwoleń, którymi powinna legitymować się strona dokonująca przewozu drogowego. Podał, że jeżeli nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI w oparciu o przyjęte zasady,
to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Wyjaśnił, że zezwolenie na tę kategorię wydaje się gdy przekroczono wielkość dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I – VI.
Jak wskazano, ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych
do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do Prd. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikających z treści art. 140ab ust. 1 Prd. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Jak zaznaczył GITD, stosownie do treści art. 140ab ust. 2 Prd. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
GITD wskazał na zasady określania kryteriów zezwoleń, którymi powinna legitymować się strona dokonująca przewozu drogowego. Podał, że jeżeli nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI w oparciu o przyjęte zasady,
to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Wyjaśnił, że zezwolenie na tę kategorię wydaje się gdy przekroczono wielkość dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I – VI.
Organ wyjaśnił, że zgodnie z treścią 140aa ust. 3 pkt 1 Prd. karę pieniężną,
o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Stosownie
do art. 140ab ust. 2 Prd. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
GITD nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania na podstawie
art. 140aa ust. 4 Prd. W ocenie GITD, skarżący nie dostarczył dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia.
Według art. 140aa ust. 4 Prd. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Jak wskazał GITD, ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 Prd. Zdaniem organu, ładunek sypki jest to materiał, który przewożony luzem wykazuje zdolność do przesypywania się, zaś poszczególne jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały i wykazują cechy ciała stałego, natomiast pod pojęciem drewna należy rozumieć drewno jako surowiec, w stanie nieprzetworzonym. Wobec powyższego GITD stwierdził, że w niniejszej sprawie przewożono ziemię – ładunek sypki, a kontrola obok przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi pojazdu wykazała również przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, dlatego też nie znajduje zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prd.
GITD wskazał szczegółowo na określone w przepisie art. 140aa ust. 4 pkt 1 Prd. przesłanki, w tym przyjęte rozumienie pojęcia "należytej staranności" oraz "braku wpływu" i wywiódł, że obowiązki związane z przejazdem wynikają z przepisów prawa powszechnie obowiązującego.
GITD, odnosząc się do treści art. 36 ust. 1 pkt 2 lit. b) oraz art. 43 ust. 2 Prawa przewozowego, stwierdził, że przewoźnik przez rozpoczęciem przewozu winien mieć
na uwadze, czy przewożony ładunek powodowałby naruszenie postanowienia art. 61 Prd. określające maksymalne wymiary oraz masę i naciski pojazdu. Zdaniem GITD, niepodjęcie działań w tym kierunku przez przewoźnika znamionuje niezachowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. W konsekwencji wyjazd na drogę publiczną tak załadowanego pojazdu stanowi niejako akceptację sposobu załadunku. Jak wskazał GITD, biorąc jednocześnie pod uwagę masę przewożonego ładunku, kierujący pojazdem winien mieć świadomość, iż sposób w jaki został rozmieszczony ładunek może spowodować przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś pojedynczą pojazdu.
GITD wyjaśnił, że powyższe regulacje wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło
do nienormatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich przesądza o braku należytej staranności, jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną, a ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, w ocenie GITD,
to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu
i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających
z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Jak podkreślił GITD, podmiot wykonujący przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany.
GITD uznał, że jeżeli ładunek podzielny przewożony jest w ilości, która wraz
z masą własną pojazdu przekracza dopuszczalne wartości, tak że skutkuje
to powstaniem nienormatywności pojazdu, to trudno już o bliższy, bardziej bezpośredni i jednoznaczny związek przyczynowy między czynnościami przewozowymi, a stanem nienormatywności pojazdu. W niniejszej sprawie, jak podał GITD, wystarczyło na początku ustalić dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, aby ustalić, że ilość załadowanego towaru będzie skutkowała nienormatywnością pojazdu.
Pismem nadanym do Sądu za pośrednictwem GITD w dniu [...] marca 2015 r. skarżący zaskarżył powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego
z dnia [...] lutego 2015 r.
Skarżący podał, że kara 15.000 złotych jest bardzo wysoka i nie ma z czego jej zapłacić, ponieważ nie ma stałej pracy zarobkowej, a tym samym stałego dochodu. Wskazał, że utrzymuje się z ogłoszenia gazetowego – usługi – i klient dzwoniąc do niego zleca prace porządkowe.
Skarżący podkreślił, że nie zamierzał dokonywać przejazdu po drodze samochodem nienormatywnym. Dodał, że padał deszcz i ziemia będąca
na samochodzie bardzo zmokła.
Skarżący stwierdził, że jadąc wolno z ładunkiem nie zagrażał innym użytkownikom drogi, ponieważ ładunek mieścił się w szczelnej skrzyni ładunkowej,
a droga, po której poruszał się nie była uszkodzona. Zdaniem skarżącego,
nienormatywność ładunku wynika z tego, że nie miał gdzie zważyć ładunku i "żaden
z nas nie wie ile jest, tym bardziej w deszcz".
Skarżący dodał, że jeśli chodzi o zezwolenie na poruszanie się samochodem nienormatywnym po drogach, to nie posiadał go, gdyż jego praca nie jest planowana
i wykonuje ją w tym samym dniu, w którym dzwoni klient.
Wobec powyższego skarżący zwrócił się z prośbą o pozytywne rozpatrzenie jego skargi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając niniejszą skargę Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na naruszenie przez organ II instancji przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd doszedł bowiem do wniosku, że doszło tu do naruszenia art. 7, 77, 107 § 3 a także art. 129 § 2 Kpa., zgodnie bowiem z treścią ostatniego z wymienionych przepisów postępowania odwołanie od decyzji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie w terminie 14 dni od jej ogłoszenia (art. 129 § 2 Kpa.).
W niniejszej sprawie istnieją poważne wątpliwości, co do daty otrzymania przez skarżącego decyzji organu I instancji.
Rozpatrując odwołanie organ II instancji zobowiązany jest w pierwszej kolejności zweryfikować, czy wniesiono odwołanie z zachowaniem 14-dniowego terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 Kpa.
Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że odwołanie stanowi środek prawny instancyjnej kontroli decyzji administracyjnych, która uruchamiana jest zasadniczo wyłącznie na wniosek strony postępowania, złożony w określonym terminie i za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w I instancji. Prawo strony do wniesienia odwołania jest powiązane wyrażoną w art. 15 Kpa. zasadą dwuinstancyjności postępowania, zgodnie z którą sprawa administracyjna załatwiona decyzją administracyjną może być po wniesieniu odwołania ponownie rozpatrzona i rozstrzygnięta przez organ II instancji. Wynika z tego, że źródłem kompetencji organu wyższego stopnia (organu odwoławczego) do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej może być akt woli strony postępowania urzeczywistniony złożonym przez nią odwołaniem.
W doktrynie i orzecznictwie przyjęty jest pogląd, że postępowanie odwoławcze oparte jest na zasadzie skargowości. Nie ma ono charakteru inkwizycyjnego, a zatem może ono zostać wszczęte wyłącznie na skutek odwołania wniesionego przez podmiot legitymowany (stronę), nigdy zaś z urzędu. To dopiero czynność strony, którą jest wniesienie odwołania, powoduje, że organ wyższego stopnia może korzystać z uprawnień, jakie są przewidziane dla organu odwoławczego (zob. M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz LEX, Wolters Kluwer, Warszawa 2011, s. 741; zob. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 maja 1984 r., sygn. akt II SA 2048/83, ONSA 1984, Nr 1, poz. 51).
Złożenie odwołania po terminie powodować może różne skutki procesowe w zależności od tego czy odwołujący się złożył jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (art. 58 § 1 i 2 Kpa.), czy też z prośbą taką nie wystąpił. Jeżeli wraz z odwołaniem strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu to wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności wniosek ten rozpoznać, a następnie w zależności od oceny okoliczności i przyczyn wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia, bądź to wydać postanowienie, w którym stwierdzi, iż odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, bądź też, także w drodze postanowienia, przywrócić termin do złożenia odwołania i rozpoznać sprawę merytorycznie. Jeśli natomiast wnoszący odwołanie nie wystąpił jednocześnie z prośbą o przywrócenie terminu do jego złożenia, wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany do wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania (art. 134 Kpa.). Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Należy jeszcze wskazać, iż w myśl art. 58 § 2 i 3 Kpa. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu natomiast przywrócenie terminu do złożenia wskazanej wyżej prośby jest niedopuszczalne.
Podkreślenia wymaga nadto, że rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który to termin nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.). Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu drugoinstancyjnym rozstrzygnięcia ostatecznego, takiego, które korzysta z ochrony trwałości - por. szerzej np. B. Adamiak (w) B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Warszawa 2006 r., s. 598; G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Tom I, Zakamycze, 2005 r., s. 210 i nast.; por. też np. wyrok NSA z dnia 18 listopada 1999 r., sygn. akt I SA 330/99; wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 1999 r., sygn. akt I SA 1823/98; uchwałę NSA z dnia 12 października 1998 r., sygn. akt OPS 11/98; wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 1998 r., sygn. akt IV SA 1006/96).
Wyjaśnić też należy, że w myśl art. 42 i 43 Kpa. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Pisma mogą być doręczone również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, a w razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony powyżej, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie. W przypadku z kolei nieobecności adresata w mieszkaniu pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi.
W niniejszej sprawie istnieją poważne wątpliwości co do terminu otrzymania przez skarżącego decyzji organu pierwszej instancji co skutkuje wątpliwościami co do zachowania 14-dniowego terminu na złożenie odwołania.
Sąd zauważa, że w aktach sprawy brak jest oryginału potwierdzenia odbioru decyzji, w aktach znajduje się jedynie duplikat, z którego wynika, że skarżący odebrał decyzję w dniu [...] września 2014 r. Do duplikatu odbioru przesyłki nie dołączono żadnego pisma przewodniego z Poczty Polskiej, brak jest także pisma reklamacyjnego organu.
Z akt sprawy wynika, że odwołanie zostało złożone przez skarżącego w dniu [...] października 2014 r. a więc po terminie, gdyż termin 14-dniowy upłynął [...] października 2014 r.
Na rozprawie przed Sądem w dniu 5 października 2015 r. Skarżący wyjaśnił, że nie pamięta daty odbioru przesyłki jednak uważa, że odwołanie złożył w terminie, gdyby złożył po terminie to organ by to zauważył.
Również organ II instancji w swojej decyzji rozpatrując odwołanie skarżącego uznał prawdopodobnie, że zostało ono wniesione w terminie, w innym wypadku winien stwierdzić zgodnie z art. 134 Kpa. uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Należy wskazać, że GITD w swojej decyzji nie napisał wprost, że odwołanie zostało wniesione w terminie.
Mając powyższe na uwadze Sąd wskazuje, że w niniejszej sprawie nie została przez organ wyjaśniona kwestia, czy w terminie skarżący wniósł odwołanie. Z obliczeń Sądu data odbioru przesyłki [...] wrzesień 2014 r., data wniesienia odwołania [...] październik 2014 r. wynika, że odwołanie wniesiono po terminie, jednak Sąd zauważa, że duplikat potwierdzenia odbioru decyzji bez pisma przewodniego i reklamacji nie zawiera daty pewnej, a kwestia wniesienia odwołania ściśle powiązana jest z datą otrzymania decyzji organu I instancji.
Wyżej opisane działania organu II instancji skutkowały naruszeniem art. 7, 77, 107 § 3 i 129 § 2 Kpa., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, że przedwczesnym jest merytoryczne rozpoznawanie sprawy przed wyjaśnieniem kwestii, czy odwołanie zostało złożone w terminie, dlatego też działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd uchylił zaskarżoną decyzji o zwrocie kosztów orzeczono natomiast w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Ponownie rozpatrując sprawę organ w pierwszej kolejności wyjaśni kwestie terminowości odwołania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło