VI SA/Wa 1175/10

WyrokWSA w Warszawie2010-10-29

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Izabela Głowacka-Klimas, Zdzisław Romanowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego podczas wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego, które w odbiorze publicznym może wywołać wrażenie, że pojazd wykonuje przewóz taksówką, stanowi naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji nałożona kara pieniężna była zasadna, gdyż miała na celu ochronę rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych i zapobieganie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów.
Stan faktyczny
S. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną 5.000 zł za umieszczenie na dachu pojazdu wykorzystywanego do przewozów okazjonalnych urządzenia technicznego przypominającego oznakowanie taksówki. Kontrola pojazdu wykazała obecność takiego urządzenia oraz drogomierza, a kierowca rozliczył usługę z pasażerem. Skarżąca kwestionowała kwalifikację urządzenia jako technicznego oraz fakt wykonywania przewozu okazjonalnego w momencie kontroli.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2010 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącą spółkę S. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej skarżąca) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2009 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 5.000 (pięciu tysięcy) złotych z racji wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm., (u.t.d.), tj. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, stosownie do art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. oraz na podstawie lp. 2.9 pkt 3 załącznika ww. ustawy - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Z akt sprawy wynika, iż w dniu [...] maja 2009 r., o godz. 13:10 w [...], na ulicy [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] o nr rej. [...] kierowanego przez D. P. Do kontroli kierowca okazał: prawo jazdy, dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu wraz z ubezpieczeniem, zaświadczenie o spełnianiu wymagań określonych w art. 39a ust. 1 pkt 3-5 u.t.d, wypis Nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej na rzecz przedsiębiorcy S. Sp. z o.o., paragon z kasy fiskalnej, na której widnieje nazwa przedsiębiorcy S. Sp. z o.o. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z napisem [...] oraz numerem [...] . Powyższą okoliczność udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Kierujący pojazdem odmówił podpisania protokołu kontroli Nr [...]. Pismem z dnia [...] czerwca 2009 r. skarżąca została zawiadomiona przez organ I instancji o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, wyszczególnionych w protokole kontroli z dnia [...] maja 2009 r. Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję z dnia [...] września 2009 r., na podstawie której – w oparciu o przepisy art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. w zw. z lp. 2.9. pkt 3 załącznika do u.t.d. nałożył na skarżącą karę pieniężną. W uzasadnieniu organ wskazał m.in., iż na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z napisem [...] oraz numerem [...], jak również z uwagi na to, że w kontrolowanym pojeździe zamontowany był drogomierz, na podstawie którego kierowca rozliczył usługę z pasażerem, taki przewóz został uznany jako okazjonalny przewóz drogowy osób. W odwołaniu od tej decyzji strona skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego - art. 18 par. 5 lit. c u.t.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. art. 77 k.p.a. oraz prawa proceduralnego – art. 108 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podniesiono, że ww. ustawa nie zawiera definicji lampy i urządzenia technicznego. Zgodnie z definicją podawaną przez "Słownik języka polskiego" lampą jest "przedmiot służący do wytwarzania sztucznego oświetlenia za pomocą prądu elektrycznego lub przez spalanie nafty, oleju, spirytusu, gazu". "Urządzeniem" jest "rodzaj mechanizmu lub zespół elementów, przyrządów służący do wykonywania określonych czynności, ułatwiający pracę". Słowo "techniczny" oznacza "odnoszący się do techniki, stosowany w technice, wchodzący w zakres techniki, zajmujący się techniką". Przedmiot zainstalowany na dachu samochodu poddanego kontroli [...] Wojewódzkiego Urzędu Transportu Drogowego, nie jest lampą, ponieważ nie służy do wytwarzania światła, nie jest podłączony do prądu elektrycznego czy innego źródła energii. Nie może być też uznany za urządzenie techniczne, bo nie służy do wykonywania określonych czynności lub ułatwienia pracy. Zdaniem skarżącej, przyjęta przez organ interpretacja rozszerzająca art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. jest niedopuszczalna, bowiem przyjęcie poglądu organu oznaczałoby, zdaniem strony, iż umieszczenie jakiegokolwiek przedmiotu, przykładowo bagażnika, powodowałoby obowiązek nałożenia kary przewidzianej w przedmiotowym przepisie. Z tych względów powołana podstawa prawna stanowiąca uzasadnienie nałożenia kary pieniężnej jest wadliwa a brak rozważań w zakresie czy przedmiot umieszczony na dachu samochodu stanowi lampy lub urządzenie techniczne uniemożliwia, w ocenie skarżącej, kontrolę instancyjną. Zakwestionowała również nadanie przez organ I instancji rygoru natychmiastowej wykonalności – czym organ naruszył normę zawartą w art. 108 § 1 k.p.a. W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na powołane powyżej przepisy prawa materialnego, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Odnosząc się do kwestii błędnego uznania przez organ I instancji, że umieszczone na dachu urządzenie nie było urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., organ odwoławczy podniósł, że art. 18 ust. 5 lit. c stanowi, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczenia na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Nie jest zatem zasadne utożsamianie urządzenia technicznego z lampą, a także twierdzenie, że lampa powinna być podłączona do instalacji elektrycznej. Przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Konieczne jest zatem, posłużenie się wykładnią językową a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. W opinii organu czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl ww. przepisu jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczy osób, tego rodzaju oznaczenie, wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c jest, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. O zatrzymaniu pojazdu nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd z takim urządzeniem będzie z pewnością mógł skorzystać z umowy przewozowej. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera jest, zdaniem organu, umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego podświetlenia napisu "TAXI". W tym stanie rzeczy organ nie uwzględnił odwołania, uznając argumenty skarżącej za nieuzasadnione. W skardze na powyższą decyzję skarżąca ponownie zarzuciła : • naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy – art. 18 par. 5 lit. c u.t.d. poprzez jego niewłaściwe stosowanie w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. • naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy – art. 18 par. 5 lit. c u.t.d. w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez błędne ustalenie i przyjęcie, iż w momencie kontroli zatrzymanym pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny • naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 139 k.p.a. przez jego niezastosowanie i wydane decyzji odwoławczej na niekorzyść strony odwołującej się, a nadto S. Sp. z o.o. zaskarżyła: postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r., nr [...] wydane w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności zarzucając: • naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 124 par. 2 k.p.a. przez niesporządzenie uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonego postanowienia, • naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 93 par. 1, 2 i 3 ustawy "o transporcie drogowym" przez błędną jego wykładnię Jednocześnie wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, wstrzymanie wykonania w całości zaskarżonej decyzji, zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych. W uzasadnieniu strona odwołując się m.in. do wyroku NSA z 15 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 212/09 i z 15 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 170/09 podniosła, że w obu decyzjach nie dokonano procesu subsumcji i nie wskazano, jakie urządzenie i dlaczego uznano za wypełniające znamiona "urządzenia technicznego", o którym stanowi przepis art. 18 par. 5 lit. c ustawy "o transporcie drogowym". Brak w decyzjach organów, w ocenie skarżącej rozważań dotyczących wskazania jak wyglądał umieszczony na dachu samochodu przedmiot. Nadto w trakcie postępowania administracyjnego nie zostało udowodnione, iż w momencie kontroli zatrzymanym pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca oświadczył, iż poza nim w samochodzie nie było żadnej osoby, a protokół został sporządzony wadliwie i bez należytej staranności. Organ I instancji nie powołał się w swojej decyzji na dowody, które mogłyby świadczyć o wykonywaniu przewozów okazjonalnych w momencie zatrzymania pojazdu do kontroli, stwierdzając jedynie, iż ten fakt jest "bezsprzeczny". Prawo wywodziła dalej skarżąca, nie zabrania umieszczania na dachu samochodu lamp lub innych urządzeń technicznych. Umieszczanie tego typu urządzeń jest zabronione jedynie przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, co nie zostało w przedmiotowej sprawie udowodnione, a decyzja organu II instancji narusza zakaz reformationis In peius sformułowany w art. 139 k.p.a., ponieważ, wbrew ustaleniom organu I instancji, organ odwoławczy przywołał dowód, który w jego opinii może świadczyć o wykonywaniu przewozów okazjonalnych zatrzymanym pojazdem - tj. wydruk z kasy fiskalnej. W odniesieniu do zaskarżonego postanowienia z dnia [...] marca 2010 r., nr [...] wydanego na skutek zażalenia na postanowienie o nadaniu decyzji organu I instancji z dnia [...] września 2009 r. rygoru natychmiastowej wykonalności zawartego w odwołaniu od ww. decyzji, to nie zawierało ono, wbrew treści przepisu 124 § 2 k.p.a., uzasadnienia faktycznego i prawnego. Nadto, zakładając iż pouczenie organu II instancji w zakresie braku zażalenia na postanowienie w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności było prawidłowe, to nie zawierało ono pouczenia, iż postanowienie jest ostateczne i przysługuje na nie skarga do sądu administracyjnego. Zgodnie z treścią art. 112 k.p.a. błędne pouczenie co do prawa wniesienia odwołania lub skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, argumentując, że nietrafne są zarzuty skargi wskazujące na błędne przyjęcie przez organy, iż w dniu [...] maja 2009 r. w momencie zatrzymania do kontroli był wykonywany przewóz okazjonalny. W rozstrzygnięciu sprawy organ wydający decyzję w sposób szczegółowy wskazał istotę przewozu okazjonalnego osób, odwołując się do definicji ustawowej zawartej w ustawie o transporcie drogowym ( art.4 pkt 11) i tym samym wskazując, że w przedmiotowej sprawie występował ten właśnie charakter przewozu. Skonkretyzowanie przez organ ww. przewozu zostało poprzedzone dogłębną analizą stanu faktycznego sprawy, ze szczegółowym uwzględnieniem, iż w dniu kontroli stwierdzono na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z napisem [...] oraz numer telefonu [...]. Dla potwierdzenia stwierdzonego przewozu okazjonalnego ustalono, że w kontrolowanym pojeździe zamontowano również drogomierz, na podstawie którego kierowca [...] rozliczył usługę z pasażerem. Chybiony jest również zarzut o niewłaściwym zastosowaniu art.18 par. 5 lit.c u.t.d., bowiem ulokowanie na dachu przez skarżącą urządzenia technicznego miało na celu upodobnienie zatrzymanego pojazdu do innych przewoźników wykonujących transport drogowy taksówką. Ponadto pod względem wizualnym umieszczenie na urządzeniu danych przedsiębiorcy, jak również jego nazwy oraz numeru telefonu świadczy, iż działanie to miało na celu zareklamowanie usług przewozowych świadczonych przez firmę [...] skierowaną do potencjalnego klienta. Odnosząc się do naruszenia art.108 k.p.a. w kwestii nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, to zgodnie z poglądami doktryny przesłanką wspólną dla wszystkich przypadków nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności wymienionych w art. 108 § 1, jest "niezbędność" niezwłocznego wdrożenia decyzji w życie i to nie tylko w wyniku dobrowolnych działań strony lecz przede wszystkim z otwarciem drogi do zastosowania środków przymusu przewidzianych w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Ponadto wbrew twierdzeniom skarżącej, organ odwoławczy w postanowieniu z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...], w przedmiocie wniosku strony o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji wskazał podstawą prawną niniejszego rozstrzygnięcia oraz powołał się na okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy. Wskazać należy, że powoływane przez skarżącą w treści skargi postanowienie z dnia [...] marca 2010r. nr [...], wydane na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie o nadaniu decyzji organu I instancji z dnia [...] września 2009 r. rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji nie zapadło w przedmiotowej sprawie. Organ odwoławczy wyraził swoje stanowisko w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności w postanowieniu z dnia [...] listopada 2009 r. Niniejsze rozstrzygnięcie zdaniem organu odwoławczego zawierało wszystkie elementy postanowienia sprecyzowane w art.124 §1 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), dalej cyt. p.p.s.a. Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja GITD, którą utrzymano w mocy decyzję WITD o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej za naruszenie zakazów z art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Dokonując oceny skargi Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw. Istotą sądowej kontroli jest ocena zgodności zaskarżonego aktu administracyjnego z normą prawną. W tym celu sąd administracyjny musi dokonać wykładni przepisów prawnych, które były podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Następnie ocenia prawidłowość zastosowania odpowiednio rozumianego przepisu prawnego do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Badając legalność zaskarżonej decyzji w tym drugim aspekcie, sąd musi więc odnieść się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz zasadnie uznał, że ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej, której wykładnia została przeprowadzona w sposób trafny. Zdaniem Sądu, nakładając na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł, organy Inspekcji Transportu Drogowego, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu kontroli skarżąca spółka wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych., co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Według ustaleń organów Inspekcji dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka posiadała licencję uprawniającą ją do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja uprawniała skarżącą spółkę wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Zdaniem Sądu należy podkreślić, iż ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej, co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a -c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zdaniem Sądu uznać należy, iż dokonując w lipcu 2005 r. nowelizacji kwestionowanych przepisów, ustawodawca kierował się niewątpliwie potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony pracujących na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów funkcjonujących bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. Jak wynika jednoznacznie z uzasadnienia projektu zmian Ustawy o transporcie drogowym (druk sejmowy nr 3930) ratio legis wprowadzenia omawianych zakazów było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jak taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Wbrew zarzutom skargi, organ dokonał prawidłowego zastosowania art. 18 ust. 5 u.t.d. Zauważyć przy tym należy, że wbrew twierdzeniom skarżącej spółki w sprawie niniejszej, Naczelny Sąd Administracyjny nie formułował dotychczas żadnych zaleceń, albowiem sprawa niniejsza nie była przez ten Sąd rozpoznawana. Pomimo tego GITD wskazał, dlaczego zainstalowany na dachu skontrolowanego pojazdu przedmiot jest w jego opinii urządzeniem technicznym, i Sąd w pełni podziela stanowisko organu. Jak wskazano powyżej, przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, gdy w istocie jest to podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Żeby uniknąć takich pomyłek, na dachu pojazdu nie może znajdować się jakiekolwiek oznakowanie charakterystyczne dla taksówki. I w ten właśnie sposób należy rozumieć pojęcie "inne urządzenie techniczne". Jest to inne niż lampa urządzenie służące do identyfikacji pojazdu jako wykonującego transport drogowy taksówką. W rozpoznawanej sprawie - co wynika jednoznacznie ze zgromadzonej dokumentacji fotograficznej - urządzenie reklamowe z nazwą przedsiębiorcy i numerem telefonu, znajdujące się na dachu kontrolowanego pojazdu, do złudzenia przypomina tego typu oznakowanie umieszczane na dachach taksówek. Zdaniem Sądu czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl art. 18 ust 5 lit. c u.t.d., jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonego grona adresatów, tego rodzaju urządzenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku sygnalizującego, iż pojazdem wykonywany jest transport drogowy. Zatem każde urządzenie, które upodabnia pojazd do pojazdów wykonujących transport drogowy taksówką jest uważane za urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. W niniejszej sprawie treść protokołu kontroli koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy miały prawo uznać po stronie skarżącej spółki wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu określonego w przepisie ww. art. 18 ust. 5 lit. lit. c u.t.d. Należy dodać, że wbrew zarzutowi skargi na tle zastosowania przez organy art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. w sprawie nie ustalono zamontowania na dachu podświetlanej lampy, tylko wymienionego wyżej urządzenia technicznego. W świetle tego przepisu nie ma znaczenia po co urządzenie to zostało zainstalowane. Jego celem jest natomiast zakazanie prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń. Innymi słowy celem omawianego unormowania jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak jak taksówką. Nie do przyjęcia jest zatem sytuacja, gdy na pojeździe niebędącym taksówką znajduje się urządzenie reklamowe z napisem i nie zostanie to zakwalifikowane jako naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. c. u.t.d. Reasumując, Sąd uznał, że niesporne okoliczności faktyczne sprawy upoważniały organ Transportu Drogowego obu instancji do zastosowania sankcji przewidzianej za naruszenie zakazu przewidzianego przepisem art. 18 ust. 5 u.t.d. Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby skarżącej spółce ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził również, iż organy orzekające w sprawie zastosowały właściwe prawo, GITD rozpoznał sprawę ponownie, czemu dał wyraz w prawidłowo uzasadnionej decyzji, a zatem nie naruszono art. 139 k.p.a., zakazującej orzekania na niekorzyść strony odwołującej się (reformationis in peius). Mając wszystkie powyższe względy na uwadze, Sąd, uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło