VI SA/Wa 1176/13

WyrokWSA w Warszawie2013-10-10

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Pamela Kuraś - Dębecka, Elżbieta Olechniewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo ocenił podobieństwo znaku towarowego PARADA do znaków towarowych PRADA, uwzględniając ich renomę i ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, uznając, że organ nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący. W szczególności, organ nieprawidłowo ocenił podobieństwo znaków towarowych, nie zbadał wystarczająco przesłanek zastosowania przepisu dotyczącego znaków renomowanych, a także naruszył zasady postępowania administracyjnego, nie analizując kompleksowo materiału dowodowego, w tym dowodów pochodzących z okresu późniejszego niż data zgłoszenia znaku.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka P. S.A. wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy PARADA. Skarżąca argumentowała, że znak PARADA jest łudząco podobny do jej renomowanych znaków PRADA, co stwarza ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd i narusza jej prawa. UP RP oddalił sprzeciw, uznając brak podobieństwa znaków i niewykazanie renomy znaków PRADA. Skarżąca zaskarżyła decyzję UP RP do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, stwierdził jej niewykonalność i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz (spr.) Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2013 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej P. S.A. z siedzibą w L. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej (zwany dalej "UP RP" lub "organem patentowym"), działający w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] września 2012r., sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny PARADA o numerze [...], udzielonego na rzecz H. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w D. (zwanej dalej "Uprawnionym"), wszczętej na skutek sprzeciwu wniesionego przez P. S.A. z siedzibą w L. (zwanej dalej "Spółką" lub "Skarżącą"), na podstawie art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3, art. 131 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., zwanej dalej "P.w.p.") oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964r. Nr 43, poz. 296 ze zm., zwanej dalej "K.p.c.") w związku z art. 256 ust. 2 P.w.p., decyzją z dnia [...] września 2012r. oddalił ww. sprzeciw i przyznał Uprawnionemu od Skarżącej kwotę 1.600zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. UP RP wskazał, że Skarżąca wniosła sprzeciw wobec decyzji UP RP z dnia [...] lutego 2009r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny PARADA o numerze [...] na rzecz Uprawnionego. Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazała art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3, art. 131 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 1 oraz art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p., a także art. 8 Konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1883r. (Dz. U. z 1975r. Nr 9, poz. 51). Zdaniem Skarżącej sporny znak towarowy jest łudząco podobny do znaków towarowych z serii PRADA przeznaczonych do oznaczania identycznych i podobnych towarów i usług, które to znaki cieszą się renomą, a także został zgłoszony przez Uprawnionego w złej wierze w celu wykorzystania przez niego siły rynkowej i charakteru odróżniającego wcześniejszych znaków towarowych z serii PRADA. Spółka zarzuciła także, że sporny znak towarowy jest łudząco podobny do nazwy Spółki wywodzącej się od nazwiska założyciela firmy M. P. Spółka przeciwstawiła spornemu znakowi towarowemu cztery międzynarodowe znaki towarowe z wcześniejszym pierwszeństwem - słowny PRADA [...], słowno-graficzny PRADA [...], słowno-graficzny PRADA [...] oraz słowno-graficzny PRADA [...]. Spółka podnosiła także, analizując podobieństwo towarów z klas 18 i 25, do oznaczania których przeznaczone są znaki - sporny i przeciwstawione, że sporny znak towarowy PARADA przeznaczony jest do oznaczania towarów identycznych i tego samego rodzaju, co renomowane znaki przeciwstawione PRADA. Towary te są wytwarzane przez tych samych producentów, mają podobne kanały dystrybucji i reklamy, oraz przeznaczone są dla tego samego kręgu odbiorców. Natomiast w przypadku usług z klasy 35 znak przeciwstawiony PRADA [...] przeznaczony jest do oznaczania towarów w klasie 3, które można uznać za komplementarne względem usług sprzedaży towarów. Ponadto w ocenie Spółki usługi sprzedaży odzieży i obuwia niezależnie od jej formy są usługami komplementarnymi w stosunku do towarów w klasie 18 i 25, zaś pomiędzy towarami z klasy 18 i 25, do oznaczania których przeznaczone są znaki przeciwstawione, a usługami zawartymi w klasie 35, do sygnowania których przeznaczony jest znak sporny istnieje podobieństwo polegające na ich komplementarności wobec siebie. W ocenie Spółki sporny znak towarowy i przeciwstawione mu znaki są łudząco podobne wizualnie i fonetycznie, a znak PARADA jest imitacją przeciwstawionych znaków PRADA. Znaki te różnią się jedynie jedną literą, więc istnieje nie tylko ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, ale bardzo wysoki stopień prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd z uwagi na renomę i powszechną znajomość znaków PRADA. Zdaniem Skarżącej ze względu zatem na identyczność i podobieństwo oraz komplementarność towarów i usług oraz ze względu na łudzące podobieństwo znaków PRADA i PARADA istnieje realne ryzyko wprowadzania potencjalnych odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych spornym znakiem, bowiem przeciętny odbiorca może z łatwością uznać, że sporny znak towarowy jest kolejnym z serii wcześniejszych znaków towarowych Spółki lub wręcz nie zauważyć żadnej różnicy i pomylić go z nimi. W sprzeciwie podniesiono także, iż zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w warunkach złej wiary określonych w art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p. i stanowi pasożytnicze czerpanie z renomy należących do Spółki znaków towarowych. Organ patentowy wskazał, że Uprawniony wnosił o oddalenie sprzeciwu jako bezzasadnego. W piśmie z dnia [...] lutego 2012r. Uprawniony stwierdził, że porównywane znaki nie są podobne na żadnej z płaszczyzn, a polski znak PARADA posiada określone znaczenie. Według Uprawnionego zbieżność pomiędzy znakami występująca jedynie w szczątkowym zakresie jest niewystarczająca do stwierdzenia podobieństwa tych oznaczeń na płaszczyźnie wizualnej. Nie można także przyjąć, iż pomiędzy znakami występuje podobieństwo wyłącznie ze względu na różnicę jednej litery. Towary takie jak odzież czy obuwie nie należą do grupy produktów impulsywnych, gdyż nie są towarami nabywanymi codziennie, a każdorazowy zakup poprzedzony jest choćby chwilową analizą. Zdaniem Uprawnionego brak jest zatem ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, tym bardziej, że towary Uprawnionego i Skarżącej nigdy nie znajdą się w tych samych sklepach, bowiem posiadają inna grupę odbiorców oraz odmienne kanały dystrybucji. Według Uprawnionego dostęp do produktów marki PRADA na terenie Polski jest ograniczony, a towary te są towarami luksusowymi, skierowanymi do bardzo zamożnych ludzi. Natomiast towary oznaczane znakiem PARADA stanowią tanie obuwie sprowadzane z Chin, zatem nigdy nie występowały i nigdy nie będą występować razem w obrocie. Według Uprawnionego dowody dostarczone przez Spółkę na okoliczność renomy znaku PRADA nie dowodzą jej istnienia na terenie Polski, ani też stopnia znajomości tego znaku na terenie Polski, a ponadto niektóre z nich nie zostały przetłumaczone na język polski. W ocenie Uprawnionego zgłoszenie spornego znaku nie nastąpiło również w warunkach złej wiary, ani nie naruszyło praw osób trzecich, ponieważ znak sporny nie jest podobny do przeciwstawionych. Organ patentowy wskazał ponadto, że na rozprawach przeprowadzonych w dniach [...] marca 2012r. i [...] października 2012r. strony postępowania podtrzymały swoje dotychczasowe argumenty. Spółka podnosiła, że zasadniczy rdzeń słowny porównywanych znaków jest identyczny, a same znaki PRADA i PARADA różnią się tylko jedną literą, więc mogą być mylone. Wskazywała także na silny charakter odróżniający znaków PRADA oraz ich ugruntowaną międzynarodową renomę. Natomiast Uprawniony stwierdził, że Spółka nie wykazała, aby decyzja o udzieleniu spornego prawa ochronnego była wadliwa. Podkreślił, że różne kanały dystrybucji i różni odbiorcy eliminują możliwość powstania pomyłki wśród konsumentów. Uprawniony zarzucił przy tym Spółce, że nie wykazała renomy oznaczenia PRADA. Uzasadniając dokonane rozstrzygnięcie UP RP stwierdził, że w myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielone zostało prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Nie każde jednak podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, lecz tylko podobieństwo w takim stopniu, które mogłoby stwarzać ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Dokonując zaś oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. w pierwszej kolejności poddawane jest ocenie podobieństwo samych towarów. Pogląd taki ma potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. Według organu patentowego zarówno znak sporny PARADA [...] jak i przeciwstawione mu międzynarodowe znaki PRADA [...] są przeznaczane do oznaczania identycznych towarów z klas 18 i 25 jakimi są szeroko rozumiane wyroby ze skóry i imitacji skóry, odzież obuwie i nakrycia głowy. Jednocześnie UP RP nie stwierdził podobieństwa usług z klasy 35, do sygnowania których przeznaczone są znak sporny oraz międzynarodowy znak [...]. Sporny znak PARADA jest bowiem przeznaczony do oznaczania usług w postaci prowadzenia sklepu, hurtowni i komisu. Natomiast przeciwstawiony mu znak towarowy PRADA [...] jest przeznaczony do sygnowania szeroko rozumianych usług reklamy, doradztwa, organizowania wystaw, badań rynku, usług modelek, public relations, dekorowania wystaw sklepowych. Są to zupełnie odmienne usługi, które dotyczą innego sektora rynku. Ponadto towary do oznaczania których przeznaczone są w klasie 18 i 25 znaki przeciwstawione, są komplementarne, a tym samym podobne do usługi z klasy 35, do sygnowania których został przeznaczony znak sporny. Są one bowiem oferowane do sprzedaży w sklepach, hurtowniach lub komisach. UP RP podniósł również, że zgodnie z utrwaloną praktyką oraz orzecznictwem oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Dlatego zdaniem organu patentowego, mając na uwadze całościową ocenę znaku towarowego, należy zwrócić uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także ich oryginalność i sposób ich postrzegania, miejsce w znaku i kontekst w jakim poszczególne elementy zostały użyte. Ocena podobieństwa znaków towarowych dokonywana jest przy tym w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Przedmiotem porównania są przy tym wyłącznie wskazane znaki towarowe w takiej postaci na jaką zostało udzielone prawo ochronne i w jakiej zostały ujawnione w rejestrze. W konsekwencji, zdaniem UP RP, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy były twierdzenia Spółki, że Uprawniony wprowadza do obrotu towary oznaczone znakiem PARADA w formie nawiązującej do grafiki znaków towarowych PRADA, należących do wnoszącego sprzeciw. Nie miały zatem znaczenia okoliczności dotyczące faktycznego stosowania spornego znaku towarowego, który jest słownym znakiem towarowym, w obrocie gospodarczym, a dotyczące formy graficznej w jakiej jest on używany przez Uprawnionego. W ocenie organu patentowego niedopuszczalne jest także wnioskowanie o podobieństwie znaków towarowych oparte wyłącznie na analitycznym zestawieniu poszczególnych liter i sylab w całkowitym oderwaniu od ogólnego kontekstu i brzmienia poszczególnych znaków towarowych. Pomimo, iż porównywane znaki towarowe różnią się tylko jedną literą "A", która jest drugą literą znaku spornego i nie występuje w tym miejscu w znakach przeciwstawionych, to znaki te jako całość wywierają odmienne ogólne wrażenie. Porównywane znaki towarowe są stosunkowo krótkie i proste, a więc łatwe dla odbiorcy do zapamiętania. Występująca w znaku spornym dodatkowa litera "A" jest samogłoską wyraźnie słyszalną w jego wymowie. Ze względu na występowanie tej litery w spornym znaku towarowym porównywane znaki różnią się istotnie zarówno w warstwie wizualnej jak i fonetycznej. Różnice w warstwie fonetycznej wyraźnie widać zwłaszcza przy podziale sylabicznym porównywanych znaków towarowych. Sporny znak towarowy składa się bowiem z trzech sylab PA-RA-DA, natomiast przeciwstawione znaki towarowe składają się z dwóch sylab PRA-DA. Przy czym w spornym znaku akcent pada na drugą sylabę -RA, natomiast w znakach przeciwstawionych pada on na pierwszą sylabę -PRA. Z powyższego wynika, że jedynie ostatnia sylaba DA jest identyczna w tych znakach. Ponadto zdaniem UP RP porównywane znaki towarowe różnią się istotnie także w warstwie znaczeniowej. O ile bowiem słowo PARADA posiada określone znaczenie w języku polskim, a oznacza m. in. efektowne widowisko z udziałem wielu osób, o tyle słowo PRADA nie posiada żadnego konkretnego znaczenia w języku polskim i jako takie będzie traktowane przez ogół polskich odbiorców jako oznaczenie fantazyjne. W konsekwencji, w ocenie organu patentowego, sporny znak towarowy oraz przeciwstawione znaki towarowe są na tyle zróżnicowane zarówno w warstwie fonetycznej, wizualnej jak i znaczeniowej, że wywierają odmienne ogólne wrażenie na odbiorcach. Tym samym nie są do siebie podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług nimi oznaczonych. Według UP RP zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. był więc bezzasadny. UP RP uznał także, iż brak podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami czyni zbędnym badanie, czy w rozpatrywanej sprawie zostały spełnione pozostałe przesłanki konieczne do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt. 3 P.w.p. Przepis ten stanowi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Zatem koniecznym warunkiem dla jego stosowania jest identyczność lub podobieństwo znaków towarowych. Stanowisko takie ma potwierdzenie zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych. W ocenie organu patentowego Spółka w żaden sposób nie wykazała także, aby znaki towarowe przeciwstawione posiadały renomę na rynku polskim. Materiały przedstawione przez Skarżącą na potwierdzenie ww. okoliczności, w większości pochodzą bowiem z okresu po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego i żaden z nich nie odnosi się do roku 2005r., w którym został zgłoszony do ochrony sporny znak towarowy. Ponadto zawierają one jedynie wzmiankę o produktach lub istnieniu butiku PRADA. Przedłożone do akt sprawy faktury wprawdzie pochodzą z lat 2003-2005, a więc z okresu przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego, jednakże potwierdzają one jedynie sprzedaż w Polsce przez Spółkę pewnych towarów (odzieży, torebek) i to tylko jednemu podmiotowi. Samo zaś wprowadzenie towarów do obrotu nie dowodzi renomy znaku towarowego. Przedstawione zaś rankingi marek nie zawierają żadnych danych obejmujących terytorium Polski. Zdaniem UP RP, aby można było mówić o renomie znaku towarowego, strona musi wskazać dowody potwierdzające tą renomę na terytorium Polski, przy czym renoma ta musi istnieć już przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Dowody na okoliczność renomy pochodzące z okresu po dacie zgłoszenia znaku spornego mogą stanowić jedynie dowody uzupełniające, a nie jedyne. Takie stanowisko ma potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. W konsekwencji w opinii organu patentowego Spółka nie wykazała renomy znaków PRADA na terytorium Polski przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego. Odnosząc się natomiast do zarzutu udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p., UP RP stwierdził, że podczas postępowania o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy czyni się założenie, że zgłaszający działa w dobrej wierze, a tym samym przysługują mu wszelkie prawa do znaku towarowego. W przedmiotowej sprawie Skarżąca stwierdziła, że sporny znak towarowy narusza prawo do firmy PRADA. Jednakże w ocenie organu patentowego, wobec braku podobieństwa spornego znaku towarowego PARADA do przeciwstawionych mu znaków towarowych należących do Spółki, których zasadniczym elementem jest jej firma, ww. zarzut był bezzasadny. Odnosząc się z kolei do zarzutu udzielenia spornego prawa ochronnego z naruszeniem art. 8 Konwencji Paryskiej, stanowiącego, iż ochronie podlega oznaczenie przedsiębiorstw (nazw handlowych) pochodzących z innych krajów członkowskich konwencji bez obowiązku zgłoszenia czy rejestracji, UP RP stwierdził, że przepis ten nie określa ani przesłanek ochrony oznaczenia przedsiębiorstwa ("nazwy handlowej"), ani skutków jego naruszenia. Z tej przyczyny nie może on stanowić samodzielnej podstawy ochrony oznaczeń zagranicznych przedsiębiorstw. Ponadto, wprawdzie przepis ten nakazuje chronić oznaczenia przedsiębiorców przynależnych do państw będących członkami Związku Ochrony Własności Przemysłowej, jednak ochrona ta udzielana jest - z zachowaniem zawartych w nim postanowień - na podstawie przepisów obowiązujących w państwie udzielającym ochrony. Pogląd taki ma potwierdzenie zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych. Zdaniem organu patentowego niezasadny był także zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p., w myśl którego nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze, w celu uzyskania ochrony. Według UP RP w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że w złej wierze jest ten, kto powołując się na określone prawo lub stosunek prawny wie, że prawo to (stosunek prawny) nie istnieje albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie można uznać, w okolicznościach konkretnego przypadku, za usprawiedliwiony. Okoliczności te, w tym naganność postępowania Uprawnionego, organ powinien ocenić w kontekście całokształtu ustalonego stanu faktycznego. W przedmiotowej sprawie Spółka oparła ww. zarzut na działaniu Uprawnionego w tej samej branży co Spółka, identyczności towarów, międzynarodowej renomie znaków PRADA oraz ich renomie jak i rozpoznawalności w Polsce, a także łudzącym podobieństwie znaku PARADA do znaków towarowych PRADA. Skoro zaś sporny znak towarowy nie jest identyczny, ani podobny do znaków towarowych Spółki, a ponadto nie wykazała ona renomy i rozpoznawalności znaków PRADA na terytorium Polski, to samo podobieństwo i identyczność części towarów oraz fakt działania w branży odzieżowej i skórzanej nie jest wystarczające, aby uznać pogląd o dokonaniu zgłoszenia spornego znaku towarowego w warunkach złej wiary. W ocenie UP RP bez znaczenia było przy tym to w jaki sposób sporny znak towarowy jest faktycznie używany w obrocie gospodarczym przez Uprawnionego, bowiem przedmiotem oceny są znaki w takiej postaci w jakiej zostało na nie udzielone prawo ochronne. Uwzględniając fakt, że sporny znak towarowy jest znakiem słownym, to zdaniem organu patentowego okoliczność, że uprawniony oznacza wprowadzane do obrotu towary oznaczeniem PARADA w formie graficznej nawiązującej do grafiki znaków towarowych Spółki może jedynie stanowić podstawę do wystąpienia przez nią z powództwem do sądu powszechnego np. z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca wniosła o uchylenie powyższej decyzji UP RP w całości, zarzucając naruszenie: 1) art. 7, art. 75 § 1, 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz nieuwzględnienie, jak i brak wnikliwego rozpatrzenia i analizy treści całego materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego i niewyczerpującego uzasadnienia kwestionowanej decyzji wyrażającego się w: a) pominięciu istotnych okoliczności faktycznych sprawy odnoszących się m.in. do: silnego charakteru odróżniającego i dużego stopnia znajomości znaków wcześniejszych pośród ogółu społeczeństwa oraz ich tożsamości z wyróżniającym członem nazwy handlowej spółki P. S.A., co doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że sporny znak PARADA nr [...] nie jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych PRADA nr [...], [...], [...] i [...]; b) błędnej ocenie podobieństwa porównywanych znaków towarowych polegającej na błędnym przyjęciu, że różnica jednej litery jest wystarczająca do uznania, że porównywane znaki różnią się istotnie zarówno w warstwie wizualnej i fonetycznej, co w konsekwencji doprowadziło do błędnej oceny ogólnego wrażenia, jakie wywołują porównywane znaki towarowe i uznania, że sporny znak towarowy PARADA nr [...] wywiera odmienne ogólne wrażenie niż wcześniejsze znaki towarowe PRADA, czemu przeczy przewaga zbieżnych elementów porównywanych znaków; c) błędnej ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów i usług, poprzez bezpodstawne przyjęcie, że nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakami wcześniejszymi, w wyniku nieuwzględnienia w dostatecznym stopniu identyczności towarów w klasach 18 i 25 oraz podobieństwa i komplementarności towarów z klas 18 i 25 do usług w klasie 35 oraz niezastosowania ostrzejszych kryteriów oceny oznaczeń wynikających z identyczności i podobieństwa towarów i usług, a przy ocenie oznaczeń poprzez nieuwzględnienie silnego charakteru odróżniającego, renomy i powszechnej znajomości na rynku wcześniejszych znaków towarowych PRADA oraz istnienia serii wcześniejszych znaków towarowych zawierających ten sam element odróżniający; d) nierozpatrzeniu we właściwy sposób materiału dowodowego na okoliczność renomy, w tym renomy międzynarodowej i powszechnej znajomości wcześniejszych znaków PRADA w Polsce, a zwłaszcza zaniechanie kompleksowej analizy treści poszczególnych dowodów i połączenia wniosków i faktów wynikających z każdego z dowodów z osobna, arbitralne odrzucenie dowodów pochodzących z daty późniejszej, a które miały wpływ na ustalenie okoliczności, które istniały w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego, co doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że ani renoma ani powszechna znajomość znaków wcześniejszych, a zwłaszcza słownego znaku nr [...], nie została wykazana; e) pominięciu istotnych okoliczności faktycznych sprawy i dowodów odnoszących się do transgranicznej renomy znaków PRADA, tj. pominięcia możliwości przenoszenia renomy znaków towarowych poza granice poszczególnych Państw, a w tym kontekście na pominięciu istotnej okoliczności, jaką jest fakt, iż znaki towarowe PRADA na długo przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego cieszyły się ugruntowaną międzynarodową renomą, co doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że ani renoma, ani powszechna znajomość wcześniejszych znaków towarowych PRADA w Polsce, a zwłaszcza znaku słownego nr [...], nie została wzięta pod uwagę; e) błędnej ocenie podobieństwa oznaczeń w kontekście naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., poprzez przyjęcie, że pomimo użycia tych samych liter o zbieżnym układzie względem siebie i podobnym brzmieniu, różnica jednej litery jest wystarczająca do stwierdzenia, że sporny znak towarowy PARADA nr [...] nie jest podobny do wcześniejszych renomowanych i powszechnie znanych znaków towarowych w stopniu mogącym wywołać skojarzenie tego znaku ze znakami PRADA; f) pominięciu całokształtu okoliczności faktycznych i dowodów w sprawie i dowodów dotyczących postaci w jakiej sporny znak towarowy jest używany na rynku do oznaczania identycznych towarów, m.in. zbieżność czcionki, koloru, tła i formy zapisu spornego znaku towarowego w odniesieniu do wcześniejszych znaków towarowych , co miało wpływ na ocenę przesłanki złej wiary; g) błędnej ocenie podobieństwa oznaczeń w kontekście naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p., poprzez przyjęcie, że pomimo użycia tych samych liter o zbieżnym układzie względem siebie i podobnym brzmieniu, sporny znak towarowy PARADA nr [...] nie jest podobny do nazwy przedsiębiorstwa P. S.A. i nie narusza praw osobistych firmy P. S.A. do nazwy "PRADA" pochodzącej od nazwiska założyciela firmy M. P.; h) nieprawidłowym i niewystarczającym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyrażającym się m.in. w pominięciu lub nieodniesieniu się do szeregu okoliczności faktycznych i/lub dowodów, na których istnienie wskazywała w przedmiotowej sprawie Skarżąca, w tym m.in.: - brak uzasadnienia, dlaczego przy całościowej ocenie podobieństwa spornego znaku towarowego PARADA do wcześniejszych znaków PRADA w kontekście naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. organ nie wziął pod uwagę silnego charakteru odróżniającego wcześniejszych znaków towarowych PRADA, stopnia ich znajomości wśród ogółu społeczeństwa, istnienia serii wcześniejszych znaków towarowych z identycznym elementem wyróżniającym "PRADA", a także - niedostateczne odniesienie się do argumentów podnoszonych w pismach złożonych przez Skarżącą jak i treści materiału dowodowego złożonego w sprawie na okoliczność renomy i powszechnej znajomości wcześniejszych znaków towarowych, w tym ugruntowanej międzynarodowej renomy znaków PRADA i brak połączenia faktów, które z treści poszczególnych dowodów wynikają, jak i brak dostatecznego wyjaśnienia dlaczego organ takiej kompleksowej analizy zaniechał; - niewystarczające uzasadnienie w oparciu, o jakie kryterium i na jakiej podstawie organ przyjął, że dowody odnoszące się do używania porównywanych znaków w obrocie nie mogą być wzięte pod uwagę przy ocenie przesłanki dokonania zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze, która wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności związane z dokonaniem i używaniem spornego znaku na rynku; 2) art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., poprzez błędną wykładnię przez przyjęcie, że renoma i/lub powszechna znajomość znaku towarowego na rynku dla towarów/usług identycznych i/lub podobnych do tych, do których oznaczania przeznaczony jest sporny znak towarowy, nie ma znaczenia dla oceny podobieństwa oznaczeń jak i całościowej oceny istnienia ryzyka wprowadzenia w błąd; 3) art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., poprzez niezastosowanie tego przepisu, podczas gdy rzeczywisty stan faktyczny sprawy uzasadniał jego zastosowanie, ponieważ porównywane znaki towarowe są przeznaczone do oznaczania identycznych i podobnych towarów i usług w klasach 18, 25 i 35 i są do siebie łudząco podobne pod względem wizualnym i fonetycznym, w efekcie czego istnieje ryzyko wprowadzania odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych spornym znakiem towarowym nr [...]; 4) art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak podobieństwa oznaczeń w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., tj. brak podobieństwa oznaczeń w stopniu powodującym wprowadzanie odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, wyklucza istnienie podobieństwa oznaczeń uzasadniające zastosowanie art. 132 ust. pkt 3 P.w.p., co stoi w sprzeczności z ratio legis ochrony przewidzianej w tym artykule, która jest zupełnie inna od ratio legis ochrony przewidzianej w art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., a także, iż stopień podobieństwa oznaczeń wymagany do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. i art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. jest taki sam, podczas gdy do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. wystarczy mniejszy stopień podobieństwa porównywanych oznaczeń pozwalający na ustalenie istnienia "związku" pomiędzy znakami; 5) art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., poprzez niezastosowanie tego przepisu, podczas gdy rzeczywisty stan faktyczny sprawy uzasadniał jego zastosowanie, ponieważ wcześniejsze znaki towarowe PRADA są znakami renomowanymi i były już powszechnie znane na terytorium Polski przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, zaś sporny znak towarowy jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych w stopniu powodującym powstanie skojarzeń pomiędzy znakami; 6) art. 132 ust. 2 pkt 1 P.w.p., poprzez błędną wykładnię przez bezpodstawne przyjęcie, że przesłanką do zastosowania tego przepisu jest podobieństwo, a wręcz identyczność znaków towarowych oraz, że postać w jakiej sporny znak towarowy jest faktycznie używany w obrocie nie ma znaczenia przy ocenie złej wiary i w konsekwencji poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy całokształt okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, w tym sposób w jaki sporny znak towarowy jest używany na rynku, uzasadnia zastosowanie tego przepisu, ponieważ przedmiotowy znak towarowy został zgłoszony w celu wykorzystania odróżniającego charakteru i renomy wcześniejszych znaków towarowych PRADA, tj. w celu, który należy uznać generalnie za naganny i sprzeczny z zasadami uczciwości i dobrymi praktykami kupieckimi, a zatem zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze; 7) art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p., poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy rzeczywisty stan faktyczny sprawy uzasadnia zastosowanie ww. przepisu, gdyż sporny znak towarowy jest łudząco podobny do nazwy handlowej P. S.A., a zatem używanie go będzie naruszać prawa osobiste firmy P. S.A. do nazwy "PRADA". W odpowiedzi na skargę UP RP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), dalej p.p.s.a. W podstawie prawnej sprzeciwu Skarżąca wskazała art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 P.w.p. Rzeczą Urzędu Patentowego działającego w postępowaniu spornym, który jest związany wskazaną podstawą prawną sprzeciwu było zatem dokonanie oceny spornego znaku, jak i znaków przeciwstawionych z punktu widzenia przesłanek wskazanych w powołanych przepisach i poczynienie stosownych ustaleń faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia, czy w sprawie zachodzą podstawy do uwzględnienia sprzeciwu. Natomiast związanie Urzędu w tej sprawie regułami procedury administracyjnej skutkowało po jego stronie obowiązkiem uwzględnienia zasad określonych w art. 7 i 77 § 1 oraz 80 K.p.a., a w zakresie uzasadnienia decyzji dopełnienia wymogu z art. 107 § 3 K.p.a., zgodnie z którym winno ono zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne wraz z oceną zgromadzonych w sprawie dowodów. W przedmiotowym postępowaniu UP RP powyższych zasad nie uwzględnił, co skutkuje w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uwzględnieniem skargi i wyeliminowaniem decyzji z obrotu prawnego. W niniejszej sprawie Skarżąca przeciwstawiła Uprawnionemu cztery międzynarodowe znaki towarowe z wcześniejszym pierwszeństwem - słowny PRADA [...], słowno-graficzny PRADA [...], słowno-graficzny PRADA [...] oraz słowno-graficzny PRADA [...] - przeznaczone do oznaczenia towarów z klas 18 i 25 jakimi są szeroko rozumiane wyroby ze skóry i imitacji skóry, odzież, obuwie i nakrycia głowy, które to znaki są znakami wcześniejszymi niż znak Uprawnionego PARADA, który to znak jest przeznaczony do oznaczenia towarów w klasach 18 i 25, tj. szeroko rozumianych wyrobów ze skóry i imitacji skóry, odzieży, obuwia i nakryć głowy. W zakresie usług - sporny znak PARADA jest przeznaczony do oznaczania usług w postaci prowadzenia sklepu, hurtowni i komisu. Natomiast przeciwstawiony mu znak towarowy PRADA jest przeznaczony do sygnowania szeroko rozumianych usług reklamy, doradztwa, organizowania wystaw, badań rynku, usług modelek, public relations, dekorowania wystaw sklepowych. Przypomnieć wypada, że we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie - podobieństwa (jednorodzajowości) towarów/usług, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński (w:) Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10). Tak więc dla oceny podobieństwa znaków towarowych niezbędne jest dokonanie oceny podobieństwa (jednorodzajowości) towarów (usług). Przechodząc do oceny przeciwstawionych oznaczeń wskazać należy, że UP RP w sposób prawidłowy ustalił podobieństwo towarów, do których oznaczenia służą sporny i przeciwstawione znaki towarowe, czego zarówno Uprawniony jak i Skarżąca nie kwestionowali. Prawidłowo też UP RP nie stwierdził podobieństwa usług z klasy 35, do sygnowania których przeznaczone są znak sporny oraz znaki przeciwstawione. Sąd orzekający w niniejszej sprawie, podziela w pełni stanowisko organu, że towary do oznaczenia, których przeznaczone są przedmiotowe znaki towarowe są podobne oraz, że usługi, do oznaczania których wykorzystywane są te znaki – odmienne. Sąd w tym zakresie podzielił pogląd UP RP, że pomimo, że w obu przypadkach usługi mieszczą się w klasie 35, to jednak są to zupełnie odmienne usługi, które dotyczą innego sektora rynku. Oceny podobieństwa towarów należy dokonywać w powiązaniu z podobieństwem oznaczeń. Im bardziej podobne porównywane znaki (oznaczenia) tym większa istnieje możliwość skojarzenia znaków przez odbiorców. Im większa zdolność odróżniająca znaku towarowego tym większy zakres ochrony i ryzyko pomylenia porównywanych znaków. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeżeli odbiorcy mogliby uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości podkreśla się, iż istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd odbiorców podlega całościowej ocenie, przy uwzględnieniu wszystkich czynników istotnych w danym przypadku (zob. wyrok z dnia 11 listopada 1997 r. w sprawie C-251/95 SABEL oraz wyrok z dnia 22 czerwca 2000 r. w sprawie C-425/98 Marca Mode). Całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w zakresie, w jakim dotyczy ona wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa spornych znaków, należy oprzeć na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, przy uwzględnieniu w szczególności ich elementów odróżniających i dominujących. Przeciętny konsument postrzega zwykle znak towarowy jako całość i nie dokonuje analizy jego poszczególnych detali. Powyższy pogląd podziela prof. R. Skubisz, wskazując na pierwszym miejscu wśród zasad, którymi winien kierować się nie tylko Urząd Patentowy RP, ale także sądy w postępowaniach z tytułu naruszeń prawa z rejestracji, iż "..po pierwsze, należy uwzględniać ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń". (R. Skubisz "Prawo znaków towarowych. Komentarz" Warszawa 1997, s. 90-91). Zasada, iż dla odbiorców priorytetowe znaczenie mają zbieżne cechy oznaczeń, a nie występujące pomiędzy nimi różnice znalazła potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (vide: wyrok NSA z dnia 28 marca 2002 r. w sprawie znaku towarowego KRÓLEWSKA PARA, sygn. akt II S.A. 2778/01, wyrok WSA z 30 marca 2004 r. w sprawie znaku towarowego TERRAVITA, sygn. akt 6 II S.A. 1017/02), sądów powszechnych (vide: postanowienie SW w Warszawie z dnia [...] grudnia 1995 r. w sprawie zabezpieczenia powództwa U. przeciwko Z., [...], wyrok S.A. w Warszawie z dnia [...] czerwca 2002 r. uznający zasadność powództwa B. Sp. z o.o. przeciwko E. Sp. z o.o., [...]), a także w orzecznictwie SN (orz. SN z [...] maja 1937 r., C II 2570/36, PPH 1937, nr 9, poz. 1672). W związku z tym, zaprezentowane w skarżonej decyzji stanowisko UP RP, który skoncentrował się na różnicach występujących pomiędzy znakami, nie wskazując jednocześnie dlaczego odmawia racji argumentom wskazywanym już w sprzeciwie, uzasadniającym podobieństwo omawianych oznaczeń, stoi w sprzeczności z powołanym powyżej ugruntowanym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa. W ocenie UP RP różnica pomiędzy oznaczeniami wypływa przede wszystkim z jednej litery "A", która to litera wpływa na długość znaku spornego oraz powoduje, że znak ten ma o jedną sylabę więcej, co wpływa na odmienność w odbiorze wizualnym i fonetycznym obydwu znaków. W ocenie organu również na płaszczyźnie znaczeniowej brak jest podobieństwa między znakami, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia sprzeciwu. W ocenie Sądu nie można się zgodzić z tak postawioną tezą, ponieważ wskazanie w niniejszej sprawie jedynie na różnice w zakresie budowy znaków, sprowadzająca się do litery "A" jest uproszczeniem, a wnikliwa analiza niniejszych oznaczeń powinna prowadzić do ustalenia, że: - oba znaki zbudowane są z dwóch pierwszych identycznych początków w postaci litery "P", przy czym również końcówka obu znaków jest identyczna – "RADA". - wszystkie litery użyte w znaku z wcześniejszym pierwszeństwem PRADA występują również w znaku PARADA, przy czym wszystkie litery, z wyjątkiem jednej litery "A", w znaku późniejszym są w tym samym położeniu co w znaku wcześniejszym. Ograniczając się do wskazania różnicy litery "A" Kolegium nie wyjaśniło, dlaczego różnica ta przeważa nad elementami świadczącymi o podobieństwie znaków, zwłaszcza, że mamy do czynienia z identycznością pierwszych części, a także końcówką oznaczeń. Reasumując należy wskazać, że uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia narusza art. 107 § 3 k.p.a., gdyż nie zawiera podania przyczyn, z powodu których organ uznał, że elementy podobne obu znaków nie świadczą o ich podobieństwie oraz nie podał dlaczego wskazana różnica, jest na tyle istotna, że powoduje uznanie, że między przedmiotowymi znakami nie zachodzi ryzyko konfuzji. Brak wyjaśnienia powyższych kwestii powoduje to, że przedmiotowa decyzja nie poddaje się kontroli Sądu w powyższym zakresie. Ponadto Skarżąca uznając, iż w sprawie istnieją przesłanki do unieważnienia w/w prawa, odwołała się w sprzeciwie do art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu niezależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Skarżąca bowiem uznaje, iż znak PRADA jest powszechnie znanym, renomowanym, sławnym na całym świecie znakiem towarowym w odniesieniu do odzieży, torebek i butów. O ile, w świetle powołanego przepisu, UP RP prawidłowo uznał, iż warunkiem sine gua non wypełnienia jego dyspozycji jest wykazanie podobieństwa znaku, to nieprawidłowym było uznanie, że chodzi o podobieństwo w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., a skoro takiego podobieństwa (omawiając zarzut oparty na tym przepisie) nie stwierdził to bez badania sprawy w zakresie wymaganym art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. uznał, iż oparty na nim zarzut jest nieuzasadniony. Zasadnym jest zatem zarzut skargi w istocie sprowadzający się do twierdzenia, iż sprzeciw w tym zakresie tj. ze względu na wskazaną w nim podstawę prawną - art. 132 ust. 1 pkt 3 P.w.p. nie został prawidłowo, wnikliwie rozpatrzony. Wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1379/11 (dostępny na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl) wskazał, iż prawidłowa wykładnia art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. wymaga na wstępie ustalenia, czy znak wcześniejszy nie stanowi znaku renomowanego, a jeśli tak - ocena podobieństwa powinna zostać dokonana przy pomocy innych, znacznie łagodniejszych kryteriów niż ocena dokonana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. NSA podkreślił odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, iż w przypadku znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju polegające na niebezpieczeństwie samego skojarzenia z nim innego znaku i to w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, a nie tylko do podobnych i identycznych. Wskazał również wyrok ETS z 23 października 2003 r. w sprawie C-408/01 (Adidas- Salamon) i z dnia 14 września 1999 r. w sprawie C-375/97, w którym ETS wypowiedział się na temat istoty podobieństwa znaku renomowanego. W pierwszej jednak kolejności, jak wskazano w powołanym wyroku NSA, UP RP winien poczynić ustalenie, czy znak wcześniejszy ma status znaku renomowanego. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko zawarte w powołanym wyroku NSA i przyjmując je za swoje stwierdza, że urząd błędnie wykładając art. 132 ust. 2 pkt 3 takich ustaleń nie poczynił, co skutkuje również naruszeniem reguł procesowych art. 7, 77 § 1 i 3 k.p.a. Podnieść przy tym jednak należy, iż ciężar dowodu, że znak PRADA jest znakiem renomowanym spoczywa na Skarżącej. Sąd działając w granicach przypisanych mu przepisami ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawy p.p.s.a. nie może dokonywać własnych ustaleń ani też chociażby wstępnej oceny, czy jakiekolwiek dowody na okoliczność renomy zostały przez skarżącą złożone. Nie sposób jednak nie odnieść się do pominięcia przez UP RP dowodów przedstawionych przez Skarżącą na okoliczność renomy znaku PRADA. Odnośnie tej okoliczności UP RP bez jakiejkolwiek analizy bezpodstawnie odrzucił część dowodów zgłoszonych przez Skarżącą tylko z tego powodu, że dotyczyły one okresu późniejszego niż dzień zgłoszenia. Chodzi tu o dowody w postaci wydruków ze stron internetowych oraz kserokopii wybranych stron czasopism. W tym aspekcie sprawy słusznie Skarżąca powołuje się na możliwość uwzględnienia dowodów pochodzących z daty późniejszej niż data zgłoszenia, która to możliwość została zaakceptowana w orzecznictwie europejskim. Rozpoznając zatem zarzuty skargi z punktu widzenia wskazanych wyżej kryteriów Sąd podzielił stanowisko Skarżącej, iż w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, art. 75 § 1, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Przeprowadzenie postępowania w tym zakresie należy do Urzędu jako organu właściwego do rozpoznania przedmiotowego sprzeciwu. Brak oceny i ustaleń w tym zakresie skutkuje koniecznością uwzględnienia skargi i ponownego rozpoznania zarzutu sprzeciwu opartego na art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. W związku ze stwierdzonymi powyżej naruszeniami prawa w zaskarżonej decyzji ocena zarzutów dotyczących nieprawidłowego zastosowania przez UP RP art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p. na obecnym etapie postępowania jest przedwczesna. UP RP oparł bowiem rozstrzygnięcie w zakresie obu wskazanych przepisów na stwierdzeniu braku podobieństwa pomiędzy znakiem spornym a znakami przeciwstawionymi. W odniesieniu zaś do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 tej ustawy UP RP podał ponadto, iż Skarżąca nie wykazała renomy ani rozpoznawalności znaku PRADA. Konkludując, należy stwierdzić, iż UP RP nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając ponownie sprawę organ administracji przeprowadzi postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w K.p.a., odniesie się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, który zgromadził w sprawie, by następnie na jego podstawie podjąć decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonywującej treści. Biorąc powyższe pod rozwagę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji, o niewykonalności orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. a o kosztach w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło