VI SA/Wa 1186/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-17

Skład orzekający: Pamela Kuraś - Dębecka, Andrzej Czarnecki, Agnieszka Łąpieś - Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi, jeśli załadunek został wykonany przez inny podmiot?
Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi, nawet jeśli załadunek został wykonany przez inny podmiot. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, nie jest oparta na zasadzie winy, a celem jest ochrona dróg publicznych. Przewoźnik, jako profesjonalista, ma obowiązek upewnić się, że przewożony ładunek i parametry pojazdu są zgodne z obowiązującymi przepisami.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na L. F. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, który przekroczył dopuszczalny nacisk osi na drodze krajowej nr 75. Skarżący podnosił, że nie miał wpływu na załadunek, który został wykonany przez inny podmiot, a także że nie dysponował wagą do sprawdzenia nacisku. Organy administracji obu instancji uznały, że odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna i nie zależy od jego winy ani wpływu na załadunek.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2015 r. sprawy ze skargi L. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2014 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD) z [...] września 2013 r., którą nałożono na L. F. (dalej skarżący) karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Jako podstawę materialnoprawną skarżonej decyzji podano art. 64 ust. 1 i 2; art. 64c; art.140 aa ust. 1,3,4; art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), dalej p.r.d. oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.), dalej u.d.p. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Dnia [...] sierpnia 2013 r. w miejscowości K., na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy, składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował skarżący, który jako przedsiębiorca wykonywał na swoją rzecz przejazd z ładunkiem miodu w beczkach (ładunek podzielny). Przebieg kontroli utrwalono protokołem, który skarżący podpisał bez uwag. Z jego zapisów wynika, że podczas kontroli stwierdzono, że przedmiotowy pojazd członowy poruszając się ww. drogą przekroczył dopuszczalny nacisk osi na tej drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. W wyniku zmierzenia i zważenia przedmiotowego pojazdu członowego stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: • nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego - 11,15 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,15 t; • podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu. W tym stanie rzeczy WITD wszczął wobec skarżącego, postępowanie administracyjne informując go o przysługujących mu prawach. W odpowiedzi skarżący złożył wyjaśnienia i zakwestionował swoją odpowiedzialność podnosząc, że w miejscu załadunku towaru nie było wagi, więc nie był w stanie stwierdzić, jaki był rzeczywisty nacisk. To jego zdaniem dowodzi, że nie miał wpływu na powstałe naruszenie. Nadto poinformował, że po kontroli ładunek został tak przestawiony, aby do przekroczeń nacisków już nie doszło. [...] WITD nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, które stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej: a. rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej, b. szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, c. długości nieprzekraczającej: • 15 m dla pojedynczego pojazdu, • 23 m dla zespołu pojazdów, • 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, d. wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, e. naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Organ wskazał, że stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI. W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi 5.000 złotych. W złożonym w terminie odwołaniu skarżący zarzucił naruszenie: • art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że osobiście nadzorował załadunek; • art. 8 k.p.a. w rezultacie przeprowadzenia postępowania w sposób niebudzący zaufania do organu; • art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie; • a także art. 43 ust. 1 ustawy Prawo przewozowe. Wniósł o uchylenie decyzji WITD w całości i umorzenie postępowania oraz ewentualnie o uchylenie w całości przedmiotowej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że zarówno on, jak i drugi kierowca, nie mieli żadnego wpływu na sposób załadunku, a załadowca nie dysponował urządzeniami pozwalającymi na zmierzenie nacisku osi pojazdu na drogę. Jego zdaniem organ I instancji zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego, pozwalającego na zastosowanie art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d., w sytuacji gdy odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia ponosi wyłącznie podmiot będący jednocześnie nadawcą i załadowcą ww. towaru. Skarżący wniósł wobec tego o przesłuchanie załadowcy na okoliczność załadunku ww. towaru. Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przywołał zawartą w art. 2 ust. 35a p.r.d. definicję pojazdu nienormatywnego oraz wskazał, że zgodnie z art. 41 ust. 1 u.d.p. po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. W oparciu o rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061), organ ustalił, że droga krajowa nr 75, na której zatrzymano ww. zespół pojazdów została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z 2 maja 2013 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zaś zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/II, które legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w K. z terminami ważności do 31 marca 2015 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia, a ponadto został on poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, ponieważ kierowca nie wnosił o ponowne jego ważenie. Mając na uwadze fakt, że ww. pojazdem członowym przewożono miód w beczkach (ładunek podzielny), co potwierdza protokołu kontroli oraz dokument CMR organ odwoławczy szczegółowo wyjaśnił, w jaki sposób ustalił kategorię wymaganego od skarżącego na ten przewóz zezwolenia. Odnosząc się do argumentu skarżącego, że za stwierdzone naruszenie odpowiedzialność ponosi wyłącznie podmiot będący jednocześnie załadowcą i nadawcą, organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 140aa ust. 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: podmiot wykonujący przejazd, a także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Treść przedmiotowego przepisu wskazuje, że za naruszenie przepisów, odpowiedzialność ponosi podmiot wykonujący przewóz, zaś odpowiedzialność innych podmiotów niż wykonujących przewóz następuje dopiero po stwierdzeniu, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Nie ma zatem możliwości uniknięcia przez skarżącego - podmiot wykonujący przejazd - odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę (nadawcę). Jednocześnie GITD wskazał, że oczywiście nie wyklucza to możliwości wszczęcia dodatkowego, odrębnego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot, po spełnieniu przesłanek określonych w powyżej cytowanym art. 140aa ust 3 pkt. 2 p.r.d. W ocenie GITD w tym postępowaniu WITD nie naruszył zarzucanych mu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a ponadto wypełnił on obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Zdaniem organu odwoławczego decyzja organu I instancji zawiera także niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Odnosząc się do wniosku dowodowego skarżącego zgłoszonego w odwołaniu GITD wskazał, że w jego ocenie w przedmiotowej sprawie nie było potrzeby przeprowadzenia dowodu z przesłuchania osób odpowiedzialnych za załadunek, ponieważ normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przejazd. Okoliczności dotyczące sposobu załadunku nie mają zatem znaczenia dla odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Zdaniem organu w rozpatrywanym przypadku wszystkie ustalenia faktyczne istotne dla sprawy zostały poczynione, a zatem przeprowadzenie ww. dowodów nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności w przedmiotowej sprawie. Mając to uwadze nie uwzględnił wniosku dowodowego skarżącego o przesłuchanie osób odpowiedzialnych za załadunek, jak również nie dopatrzył się przesłanek umorzenia niniejszego postępowania na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Odnośnie także niezdefiniowanych w ustawie pojęć "należytej staranności" i "braku wpływu" GITD odwołał się do regulacji zawartych w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 ze zm.), dalej k.c. - art. 355 § 1 i 2 oraz do orzecznictwa sądów administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 31 grudnia 2011 r. (sygn. akt II GSK 404/10). Reasumując GITD uznał, że podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że między zachowaniem skarżącego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Skarżący niezgadzając się z nałożoną na niego karą w terminie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie: a. art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b p.r.d. poprzez jego niezastosowanie; b. art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz.U. z 2012 r. poz. 1173), dalej p.p. pomimo, że wyłącznie załadowca decydował o rozmieszczeniu ładunku; c. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez a. niedostateczne wyjaśnienie przesłanek i podstaw utrzymania decyzji WITD m.in. poprzez nieustalenie okoliczności załadunku; b. oparcie decyzji na podstawie wybiórczo przeanalizowanego materiału dowodowego, nie odniesienie się do wszystkich zarzutów odwołania zwłaszcza w zakresie wyników kontroli; d. art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez brak rozważenia wszystkich okoliczności sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący; e. art. 138 k.p.a. poprzez podtrzymanie w mocy wadliwego rozstrzygnięcia WITD. W uzasadnieniu skargi skarżący argumentował, że nie miał wpływu na powstałe naruszenie, a to z uwagi na fakt, że to załadowca dokonał załadunku miodu i jednocześnie on był nadawcą tego towaru. Podniósł, że nikt poza pracownikami załadowcy nie mógł wykonywać czynności załadunku, a to jego zdaniem dowodzi, że nie miał wpływu na sposób załadowania towaru, a tym samym na powstanie stwierdzonego naruszenia. Skarżący podał także, że nie był w stanie wybrać innej drogi przejazdu ponieważ takowa nie istnieje. Przywołał art. 43 p.p. stwierdzając, że czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy i odbiorcy. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.- dalej jako: p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt. 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm.) stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. W myśl art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1) oraz przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2). Jak stanowi art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych ((j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Droga na której przeprowadzono kontrolę jest drogą, o dopuszczalnym nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdów silnikowych do 10 t. Organy ustaliły, że pojazd skarżącego przekraczał parametry w zakresie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. W trakcie kontroli dokonano zmierzenia i zważenia przedmiotowego pojazdu członowego i stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego - 11,15 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,15 t; zaś skarżący jako podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Skarżący uczestniczył w kontroli, nie zakwestionował wyników przeprowadzonego ważenia oraz podpisał protokół kontroli, nie zgłaszając do niego żadnych uwag ani zastrzeżeń. Tym samym nie kwestionował wyników pomiarów uzyskanych w wyniku ważenia pojazdu przy pomocy legalizowanych wag. W skardze strona również wyników ważenia nie kwestionuje. Podnosi bowiem, że to załadowca dokonał załadunku miodu i jednocześnie on był nadawcą tego towaru, co oznacza, że skarżący nie miał wpływu na sposób załadowania towaru, a tym samym na powstanie stwierdzonego naruszenia. Ustosunkowując się do tych zarzutów skargi dotyczących dochowania należytej staranności przez skarżącego jako przewoźnika Sąd zauważa, że odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie jest odpowiedzialnością za skutek, ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy, zatem sam wynik ważenia potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych stanowił w świetle obowiązującego prawa podstawę do nałożenia kar pieniężnych. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lutego 2009 r. sygn. akt II GSK 760/08, przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu na drogę stanowi delikt administracyjny, zagrożony karą pieniężną przewidzianą w art. 40 c u.d.p. (...) odpowiedzialność sprawcy z tytułu deliktu administracyjnego jest niezależna od kwestii winy. Innymi słowy, przekraczając dopuszczalny nacisk osi na drogę przewoźnik popełnia delikt nawet wówczas, gdy nie można mu przypisać winy. Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy musi mieć świadomość nieuchronności ponoszenia konsekwencji w przypadkach wykonywania przewozu pojazdem nienormatywnym. Celem tej konstrukcji prawnej jest ochrona dróg publicznych, traktowana jako dobro nadrzędne, któremu powinny być podporządkowane interesy poszczególnych przewoźników. Odnośnie dochowania należytej staranności to , w ocenie Sądu, organ administracji szeroko odniósł się do okoliczności wyłączających odpowiedzialność przewoźnika i wyjaśnił, jak należy rozumieć dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia. Argumentów organu w tym zakresie nie można uznać za chybione lub nieprawidłowo wskazane. Należy bowiem mieć na względzie fakt, że to przewoźnik podejmuje się transportu, a tym samym może transport ten rozpocząć po upewnieniu się, czy przewożony ładunek nie powoduje naruszenia obowiązujących przepisów. Odpowiedzialność załadowcy jest odpowiedzialnością odrębną od odpowiedzialności przewoźnika, stąd przewoźnik nie może zwolnić się od odpowiedzialności własnej, jedynie przez wskazywanie na nieprawidłowe załadowanie towaru przez załadowcę. Z tych też przyczyn nie mógł być uwzględniony podnoszony przez skarżącego zarzut braku możliwości wybrania innej drogi przejazdu bowiem skarżący jako profesjonalny przewoźnik powinien tak organizować swoją działalność aby, znając parametry danej trasy a także właściwości przewożonego ładunku dostosować te parametry do obowiązujących przepisów prawa. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a) i swemu stanowisku dały wyraz w zaskarżonych decyzjach w sposób wymagany przepisem art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło