VI SA/Wa 121/11
WyrokWSA w Warszawie2011-04-06
Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Grażyna Śliwińska, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej lub badaniu kontrolnemu, jest zgodne z prawem, gdy urządzenie to było uszkodzone przez blisko miesiąc i nie dawało rzeczywistych odczytów czasu pracy kierowcy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę jest zasadna, ponieważ urządzenie rejestrujące (tachograf) było uszkodzone przez okres blisko miesiąca, co uniemożliwiało prawidłowe rejestrowanie czasu pracy kierowcy i stanowiło naruszenie obowiązku poddania tachografu wymaganej kontroli okresowej. Przedsiębiorca nie wykazał, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia, wobec czego nie zwolnił się od odpowiedzialności administracyjnej.Stan faktyczny
W dniu czerwca 2010 r. skontrolowano pojazd wyposażony w tachograf, który okazał się uszkodzony i niepoddany wymaganej kontroli okresowej. Kierowca jeździł z uszkodzonym tachografem przez blisko miesiąc, co potwierdziły wykresówki i jego zeznania. Organ I instancji nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 3500 zł, w tym 1000 zł za brak wymaganej kontroli tachografu. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję, a przedsiębiorca wniósł skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi K. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
K. F. (dalej zwany też skarżącym, stroną) złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. nr [...], który po rozpatrzeniu jego odwołania wniesionego od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lipca 2010 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3500 zł – w części nałożenia kary pieniężnej w wysokości 1000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej lub badaniu kontrolnemu, objęte dyspozycją lp. 11.1 ust. 1 lit. d załącznika do ustawy o transporcie drogowym – utrzymał zaskarżoną decyzję w kwestionowanym zakresie.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 87 ust. 1 i ust. 2, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) – dalej utd, oraz lp. 11.1 ust. 1 lit. d załącznika do utd, załącznik I rozdział VI ust. 3b Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE nr L 370 z 31.12.1985, P.0008-0021 ze zm.), § 7 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 kwietnia 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych (Dz. U. nr 33, poz. 295).
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia organu odwoławczego:
W dniu [...] czerwca 2010 r. w miejscowości E. skontrolowano pojazd marki K. o nr rej. [...], którym kierował W. K. Na okoliczność tej kontroli sporządzony został protokół nr [...], dokonano oględzin tachografu zainstalowanego w pojeździe oraz przesłuchano kierowcę w charakterze świadka.
Organ I instancji decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 3500 zł za stwierdzone w sprawie naruszenia, m.in. za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej lub badaniu kontrolnemu (1000 zł).
Organ I instancji ustalił w zakresie tego naruszenia, że w toku kontroli stwierdzono, iż ww. pojazd wyposażony jest w tachograf marki M. typ [...], oraz umieszczona była tabliczka pomiarowa, na której została określona data sprawdzenia urządzenia rejestrującego jako dzień [...] maja 2010 r. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowymi zapisami przez tachograf aktywności kierowcy na wykresówkach z okresu od dnia [...] maja 2010 r. do [...] maja 2010 r. ustalono, że stanowi to o uszkodzeniu tachografu i przyjęto, że w tym okresie przedsiębiorca nie dokonał ponownego wymaganego badania kontrolnego tachografu.
Strona odwołała się w zakresie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 1000 złotych za stwierdzone naruszenie z lp. 11.1 ust. 1 lit. d załącznika do u.t.d. zarzucając: naruszenie art. 6 k.p.a., art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. poprzez ich niezastosowanie oraz błędne zastosowanie lp. 11.1 ust. 1 lit. d załącznika do u.t.d.
Po rozpoznaniu odwołania, organ odwoławczy, tak jak i organ I instancji jednoznacznie uznał, że powyższe ustalenia oznaczają, że we wskazanym okresie urządzenie rejestrujące aktywność kierowcy utraciło cechy legalizacyjne wskutek uszkodzenia tachografu analogowego, który nie funkcjonował prawidłowo.
Z tego względu organ II instancji uznał, że nałożona przez organ I instancji kara pieniężna w wysokości 1000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej lub badaniu kontrolnemu.
Odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy wywiódł z art. 87 ust. 1 u.t.d., który stanowi, że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę opłaty drogowej, kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie albo oświadczenie, o których mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, z 2005 r. Nr 180, poz. 1497 oraz z 2007 r. Nr 99 poz. 661). Wywiódł z tego, że na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 8 u.t.d. w zw. z lp. 11.1 ust. 2 lit. d załącznika do u.t.d. karę pieniężną w wysokości 1000 zł sankcjonowane jest wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej.
Kwestię wymaganych kontroli okresowych, organ odwoławczy oparł o podstawę materialnoprawną jaka wynika ust. 3 lit. b rozdziału VI załącznika I rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, gdzie badanie mające na celu stwierdzenie zgodności z postanowieniem rozdziału III lit. f) pkt 3 dotyczącym maksymalnych dopuszczalnych błędów w eksploatacji jest przeprowadzane co najmniej raz na sześć lat, przy czym każde Państwo Członkowskie może ustalić krótszy odstęp między takimi badaniami dla pojazdów zarejestrowanych na swoim terytorium. Po takim badaniu należy dokonać wymiany tabliczki pomiarowej.
Wywiódł nadto, że podstawę stanowi § 7 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych, który stanowi, że sprawdzanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w ust. 3 lit. b rozdział VI załącznika I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, wykonuje się nie rzadziej niż co 24 miesiące, licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej.
Zdaniem organu odwoławczego obowiązek wynikający z rozporządzeń unijnych – w świetle ustaleń kontroli – oznacza uszkodzenie tachografu, a tym samym utratę cech legalizacji okresowej, co wynika z zapisów wykresówek i w konsekwencji prowadzi do wniosku, że tachograf nie został poddany wymaganemu badaniu kontrolnemu. Odpowiedzialność przedsiębiorcy oparł także na art. 13 rozporządzenia 3821/85, na mocy którego pracodawca oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie urządzeń rejestrujących. Natomiast stosownie do art. 16 ww. rozporządzenia w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia pracodawca zobowiązany jest do jego naprawy przez uprawnionego instalatora lub warsztat.
W ocenie organu II instancji, brak jest podstaw do zastosowania art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. Kryteria braku możliwości przewidzenia z art. 93 ust. 7 oraz braku wpływu z art. 92a ust. 4 uznał w istocie za równoważne. Podkreślił, iż przedsiębiorca powołujący się na przepis art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanych w tych przepisach, a mianowicie, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy. Natomiast organ wypełnił obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Skoro przedsiębiorca wywodził skutki prawne wynikające z przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, to powinien przedłożyć dowody na okoliczności, o których normy te stanowią, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę lub, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. W niniejszej sprawie przedsiębiorca nie udowodnił braku możliwości przewidzenia powstania naruszeń. Natomiast zaprzeczenia braku winy, niedopatrzenie kierowcy czy też przedsiębiorcy nie stanowi przesłanki do odstąpienia od odpowiedzialności administracyjnej strony. Organ odwoławczy nie znalazł w zgromadzonym materiale dowodowym podstaw do zastosowania art. 93 ust. 7 u.t.d. odnośnie naruszenia utrzymanego niniejszą decyzją. Na poparcie wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r. (sygn. akt II GSK 989/08) gdzie stwierdzono, iż "okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć".
Stwierdził, że w przedmiotowej sprawie przedsiębiorca nie uwolnił się od odpowiedzialności. Powinien z należytą starannością wypełniać swoje obowiązki w zakresie dbania o przeprowadzanie legalizacji urządzeń rejestrujących, na który to obowiązek wskazuje przepis ust. 3 lit. b rozdział VI załącznika I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85.
Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zarzuca rażące naruszenie prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Wskazuje na błędne zastosowanie sankcji finansowych odnoszących się do błędnie ustalonego stanu faktycznego oraz naruszenie art. 6 k.p.a. poprzez zastosowanie celowej wykładni przepisów w oparciu o interpretację sprzeczną z obowiązującym prawem. Strona podnosiła nadto, że nie uwzględnienie przepisów chroniących oczywiste interesy strony (przewoźnika), określonych w art. 93 ust. 7 u.t.d. stoi w sprzeczności w obowiązującym prawem. Zarzuciła także ignorowanie przez organy administracji postanowień wynikających z art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d.
Zdaniem strony doszło do naruszenia art. 6, 7, 77 § 1, 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Domagała się nadto wstrzymania wykonalności zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wnosił o jej oddalenie.
Wskazał, że nieprawidłowe zapisy aktywności kierowcy na wykresówkach z okresu od dnia [...] maja 2010 r. do [...] maja 2010 r. zapisanymi przez tachograf pozwoliły stwierdzić, że urządzenie rejestrujące było uszkodzone, czego następstwem winno być dokonanie ponownego badania kontrolnego tachografu przez stronę.
Strona nie wywiązała się z tego obowiązku, stąd też przyjąć należy zasadnym było nałożenie przez organ I instancji kary pieniężnej w kwocie 1000 zł na naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej lub badaniu kontrolnemu.
Organ ocenił, że strona w treści skargi nie przedstawiła żadnych okoliczności świadczących o braku jej wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę W. K., ani też nie wykazała przy pomocy stosownych dowodów, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Ograniczyła się tylko do powołania treści przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. oraz orzecznictwa sądów administracyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje:
Art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U . Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej zwanej p.p.s.a, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Innymi słowy, Sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami prawa procesowego obowiązującymi w dacie jego wydania, a nie do zastępowania organów administracji w załatwianiu spraw. Sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu, lecz wyłącznie ocenia, czy w sprawie zaszły warunki materialnoprawne uzasadniające skorzystanie przez organ odwoławczy z przysługujących mu uprawnień oraz czy wydane rozstrzygnięcie zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem.
Skardze należy odmówić słuszności.
Na wstępie zaznaczyć należy, że organ wydał decyzję na podstawie stanu faktycznego stwierdzonego w czasie kontroli na drodze, a nie w toku kontroli w przedsiębiorstwie. Zatem za podstawę ustaleń mógł służyć stan jaki zaistniał w dniu [...] czerwca 2010 r. Z tego względu strona nie negowała w toku postępowania, że wykonywała transport drogowy z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty ani, że zastosowany typ wykresówki nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu urządzenia rejestrującego i kary nałożone za te naruszenia są ostateczne.
Z protokołu oględzin tachografu wynika, co jest poza sporem, że przechodził on przegląd w dniu [...] maja 2010 r. Z drugiej strony urządzenie to, kontrolowane przez inspektora było zepsute, czy niewłaściwie działało.
Z zeznań kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka wynika, że z uszkodzonym tachografem jeździł około miesiąca, o czym informował pracodawcę i został on poddany naprawie w dniu [...] maja 2010 r.
Z kolei kierowca miał obowiązek w toku kontroli okazania wykresówek lub zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu – zgodnie z art. 87 ust. 1 u.t.d. w zw. z art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców.
Z ustaleń organu wynika, że tachograf miał wadliwe zapisy od [...] maja do dnia kontroli, czyli [...] czerwca 2010 r. Niezależnie od wyników oględzin, z których wynikało, że w przeddzień kontroli urządzenie to było naprawione, należało uznać, że przez blisko miesiąc urządzenie to było niesprawne i nie dawało rzeczywistych odczytów czasu pracy kierowcy.
Innymi słowy, przez okres za jaki pobrane zostały do badania wykresówki, nie dawały one możliwości sprawdzenia przestrzegania norm czasu pracy kierowcy.
W tym stanie rzeczy organ prawidłowo uznał wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej lub badaniu.
Te okoliczności zostały potwierdzone przez okazane wykresówki i zeznania kierowcy. Nie może tego zmienić okoliczność, że w dniu poprzedzającym kontrolę urządzenie było naprawiane, skoro w dacie kontroli nadal było niesprawne, a poprzednio, blisko miesiąc także było niesprawne.
Powyższe oznacza, że przedsiębiorca nie dopełnił obowiązków jakie wynikają z powołanych przez organ przepisów unijnych. Jego działanie miało de facto na celu uniemożliwienie wykazania przestrzegania czasu pracy kierowcy, czyli utrzymywanie jego aktywności. O ile z materiału dowodowego wynika, że blisko miesiąc kierowca jeździł z uszkodzonym tachografem, a okoliczność tę można było stwierdzić oglądając wykresówki.
Ta okoliczność uniemożliwiała uwzględnienie zarzutów wyłączających odpowiedzialność skarżącego, przy czym on sam nie dowodził innymi środkami podstaw do zastosowania art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.z.t.
Interpretacja przepisu lp. 11.1 ust. 4 pkt d dokonana przez skarżącego jest nieprawidłowa. Wbrew jego ocenie, ocena nie jest kwestią jednorazowego zdarzenia z daty kontroli, skoro z materiału dowodowego wynika, że przedsiębiorca wykonywał przewóz drogowy z niesprawnym tachografem blisko miesiąc.
W czasie kontroli inspektorzy kontrolują aktywność kierowcy przez ostatnie 28 dni, a z okazanych wykresówek wynikało, że kierowca jeździł przy użyciu uszkodzonego tachografu. Zatem podstawą do nałożenia kary jest całokształt okoliczności uniemożliwiających okazanie wykresówek za ostatnie 28 dni, a nie jeden dzień faktycznie przeprowadzonej kontroli.
Z powyższych względów, na mocy art. 151 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają prawa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło