VI SA/Wa 1215/10

WyrokWSA w Warszawie2010-11-12

Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy negatywna ocena zadania z części IV egzaminu radcowskiego oraz ustalenie negatywnego wyniku egzaminu było zgodne z prawem, mimo zarzutów skarżącego dotyczących błędów w treści zadania i ocenie komisji egzaminacyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ocena komisji egzaminacyjnej była prawidłowa i nie naruszała prawa. Zadanie egzaminacyjne było sformułowane jednoznacznie, a uchybienia skarżącego w sporządzeniu umowy, w tym brak uwzględnienia zdolności prawnej zamawiającego oraz wprowadzenie elementów umowy o roboty budowlane zamiast umowy o wykonanie projektu budowlanego, uzasadniały wystawienie oceny niedostatecznej. Negatywny wynik egzaminu jest skutkiem oceny z jednej części egzaminu i jest zgodny z przepisami ustawy o radcach prawnych.
Stan faktyczny
Skarżący P.G. przystąpił do egzaminu radcowskiego w grudniu 2008 r. Komisja Egzaminacyjna ustaliła negatywny wynik z części IV egzaminu dotyczącej prawa gospodarczego, wskazując na uchybienia w sporządzonej umowie, takie jak brak oznaczenia stron, brak wskazania osób reprezentujących spółkę, niepodpisanie umowy oraz wprowadzenie elementów umowy o roboty budowlane zamiast umowy o wykonanie projektu budowlanego. Skarżący wniósł skargę na uchwałę komisji, zarzucając błędy w ocenie i wadliwe sformułowanie zadania egzaminacyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2010 r. sprawy ze skargi P. G. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. Komisji Egzaminacyjnej ds. aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości ustalającą, że P. G., skarżący w niniejszej sprawie, uzyskał z egzaminu radcowskiego wynik negatywny. Uchwała została podjęta w poniższym stanie faktycznym i prawnym: Skarżący przystąpił do egzaminu radcowskiego przeprowadzonego w dniach [...] grudnia 2008 r. Uchwałą nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] ustaliła, że skarżący uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, co było konsekwencją otrzymania oceny niedostatecznej z części czwartej egzaminu obejmującej zadanie z zakresu prawa gospodarczego polegające na sporządzeniu projektu umowy w przedmiocie wykonania projektu budowlanego. Obaj egzaminatorzy wystawili oceny niedostateczne, wskazując na uchybienia w postaci braków w zakresie oznaczenia stron, nie wskazanie osób reprezentujących spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, która była stroną przyjmującą zamówienie, nie podpisanie umowy, nie powołanie wpisów do rejestrów przy opisie stron; sporządzenie umowy o roboty budowlane zamiast o wykonanie projektu budowlanego, brak zabezpieczenia należytego wykonania umowy i niedbały i niekonsekwentnie stosowany język prawniczy. W odwołaniu od tej uchwały skarżący zarzucił naruszenie art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych poprzez dokonanie negatywnej oceny rozwiązania zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego, a w konsekwencji ustalenie, że uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Podnosząc powyższy zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały oraz ponowne dokonanie oceny rozwiązania zadania z czwartej części egzaminu i przyznanie mu za sporządzone rozwiązanie oceny pozytywnej, a w konsekwencji ustalenie, że uzyskał pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego. W uzasadnieniu podniósł, że umowa sporządzona przez niego winna być traktowana nie jak oświadczenia woli stron, ale jak projekt, który ma zademonstrować znajomość przepisów i umiejętność posługiwania się nimi przez egzaminowanego. Taki wniosek potwierdza, zdaniem skarżącego, treść zadania. Brak w niej np. określenia adresu siedziby spółki "R.", sposobu jej reprezentacji, wskazania osób reprezentujących spółkę, numeru KRS. Bez tych informacji nie można sporządzić "ostatecznej" umowy. Tym samym zarzut egzaminatorów, iż w treści umowy brak wskazania osób reprezentujących spółkę "R.", brak danych o rejestracji w KRS jest, w jego ocenie, nieuzasadniony - gdyż takich informacji nie było w treści zadania, a ponieważ w pozostałych częściach egzaminu w treści zadań wskazywano wyraźnie takie dane, można wysnuć wniosek, iż brak danych dotyczących spółki "R." w tym zadaniu był zamierzony. Wskazanie osób reprezentujących spółkę, podczas gdy nieznany jest sposób reprezentacji spółki "R." (który może być różny), wydaje się przy tak sformułowanej treści zadania niemożliwe. Być może autorzy zadania, nie wskazując w treści osób reprezentujących spółkę "R." - przy jednoczesnym wskazaniu osoby reprezentującej Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej [...] w osobie dyrektora J. K. - nie oczekiwali, zdaniem strony, wskazania tych osób w rozwiązaniu zadania. Natomiast wprowadzenie do projektu umowy sposobu reprezentacji spółki, numeru KRS czy nazwisk osób uprawnionych do reprezentowania spółki byłoby, w ocenie skarżącego, wyjściem poza stan faktyczny zawarty w treści zadania. W przypadku przyjęcia reprezentacji jednoosobowej mógłby narazić się na zarzut, iż reprezentacja jest niewłaściwa. Z daleko posuniętej ostrożności postanowił zatem nie wychodzić poza stan faktyczny wskazany w treści zadania. Zarzut braku podpisów pod umową jest też niezasadny. Brak w treści zadania polecenia złożenia podpisu pod umową za jedną ze stron, a tym bardziej za dwie strony. Polecenie takie winno być wyraźnie sformułowane. W pozostałych zadaniach w treści było wskazanie w jaki sposób ma zostać złożony podpis, i dlatego brak takiego wskazania w tym zadaniu oznacza brak podstawy do złożenia podpisu pod umową. Zdaniem skarżącego, egzaminatorzy błędnie uznali, iż zamiast umowy o wykonanie projektu budowlanego sporządził umowę o roboty budowlane, bo umowa jest umową o wykonanie projektu budowlanego oraz robót budowlanych. Zaproponowane rozwiązanie polegało na kompleksowym uregulowaniu w drodze jednej umowy zaprojektowania jak i wykonania obiektu budowlanego. Przedmiotem umowy było zatem zarówno opracowanie projektu budowlanego (pkt. 3 umowy) w terminie określonym w pkt. 5 umowy oraz za wynagrodzeniem wskazanym w pkt. 6 umowy a następnie wykonanie robót budowlanych (pkt. 1 umowy) w terminie określonym w pkt. 5 umowy za wynagrodzeniem wskazanym w pkt. 7. Sporządzona umowa uwzględnia, zdaniem strony, okoliczności zawarte w treści zadania tj., że Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej [...]zamierzał wybudować w 2010 r. budynek z przeznaczeniem na udzielanie świadczeń zdrowotnych i że projekt umowy miał zabezpieczyć interes kliniki. Projekt umowy winien był - zgodnie z treścią zadania - uwzględniać założenie, że na realizację inwestycji jest nie więcej niż rok, oraz miał zabezpieczyć interes kliniki w postaci krótkiego terminu realizacji inwestycji i terminowego jej zakończenia. Dlatego też zaproponował umowę, w której poza wykonaniem projektu spółka "R." wykonałaby także roboty budowlane. Powyższe rozwiązanie pozwala przyśpieszyć wykonanie inwestycji, pozwala też np. na dochodzenie roszczeń za wady od jednego podmiotu niezależnie czy wada powstała w wyniku błędu w projekcie czy wadliwego wykonania (gwarancja jakości obiektu obejmowałaby też wykonane prace projektowe). Ponadto wykonawca w projekcie stosuje rozwiązania i technologie, które zna i które umie zastosować przy wykonywaniu budynku. Projektując budynek, który następnie wykona i udzieli gwarancji jakości, wykonawca ma możliwość wpływania na przewidziany w projekcie sposób wykonania budynku co powinno przełożyć się szybsze wykonanie prac, lepszą ich jakość, niższe koszty. Zaproponowane dodatkowe zapisy dotyczące robót budowlanych były korzystne dla inwestora, zabezpieczały jego interes. W treści zadania nie ma żadnych zapisów, które stałyby przeciw rozszerzeniu umowy o wykonanie projektu budowlanego o wykonanie robót budowlanych. W szczególności z założenia, iż klinika zamierza zlecić spółce "R." wykonanie projektu budowlanego nie wynika, iż nie zamierza zlecić wykonania innych robót. Dlatego przyjąć należy, iż projekt umowy zawierał elementy umowy o wykonanie projektu budowlanego. Rozszerzenie projektu o wykonanie robót budowlanych leżało w interesie inwestora przede wszystkim ze względu na czas realizacji inwestycji. Jeżeli natomiast zakres sporządzonego projektu umowy jest szerszy niż sugerowany w opisie istotnych zagadnień dla komisji egzaminacyjnej to nie powinno to skutkować negatywną oceną przygotowanego przeze mnie rozwiązania. Nie można bowiem uznać aby istniał wyłącznie jeden prawidłowy wzorzec takiej umowy, jej przedmiotu i ustalonych przez strony postanowień. Ponadto skoro egzamin radcowski winien polegać na sprawdzeniu przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego to fakt zaproponowania rozwiązania polegającego na kompleksowej umowie nie powinien, zdaniem skarżącego, zostać oceniony negatywnie. Uchwałą z dnia [...] kwietnia 2010 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości ds. odwołań od wyników egzaminu radcowskiego na podstawie art. 368 ust. 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. 2010 r., Nr 10, poz. 65) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymała zaskarżoną uchwałę w mocy. W uzasadnieniu podniesiono, co następuje: Oznaczenie podmiotów będących stronami umowy polegało na przytoczeniu nazw i podaniu nazwiska osoby, która miała reprezentować niepubliczny zakład opieki zdrowotnej jako strona zamawiającą. Rzeczywiście nie ma wzmianki o wpisie do rejestru, ale nie miało to negatywnego wpływu na identyfikację stron kontraktu. Świadczy to natomiast o tym, że egzaminowany nie zwrócił uwagi na problem zdolności prawnej zamawiającego, zwłaszcza, że nie przyjął żadnych założeń w tym zakresie. Słusznie także wytknięto w ocenach, że nie wskazano osób umocowanych do reprezentacji przyjmującego zamówienie. Biorąc zaś pod uwagę treść zadania egzaminacyjnego, nie można uznać za dyskwalifikujące nie podpisanie umowy. Umowa sporządzona przez zdającego ma przede wszystkim charakter umowy o roboty budowlane, niemniej jednak zawiera również elementy umowy o dzieło i w tej części odpowiada minimalnym wymogom, jakie tego rodzaju kontrakt powinien spełniać, to jest określa przedmiot umowy (choć w sposób zbyt ogólnikowy, jednak uwzględniając okoliczność, że w umowie wskazano również na to, iż wykonawca otrzymał wytyczne dotyczące "funkcjonalności projektowanego budynku ze względu na jego przeznaczenie", istniały podstawy do uznania, że nastąpiło odpowiednie doprecyzowanie przedmiotu zamówienia), termin wykonania zobowiązań przez strony i wysokość wynagrodzenia. Zgodnie z zadaniem wprowadzono też do umowy zapisy odnośnie przeniesienia praw autorskich do projektu i pewne elementy zabezpieczenia wykonania umowy, a mianowicie zastrzeżenie kar umownych na wypadek nieuzasadnionego odstąpienia od umowy i opóźnienia w wykonaniu projektu. Brak jest natomiast, zdaniem Komisji, postanowień o udzieleniu gwarancji na prace projektowe. Organ nie stwierdził, aby postanowienia umowy były zredagowane w sposób niedbały i niekonsekwentny, a język prawniczy jest do zaakceptowania. Oznaczenie strony zamawiającej w sposób świadczący o tym, iż zdający nie zwrócił uwagi na kwestię zdolności prawnej niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej oraz pominięcie aspektu reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością a nadto nie wykonanie wszystkich poleceń egzaminacyjnych lub lakoniczność postanowień umownych objętych zadaniem egzaminacyjnym i wprowadzenie do kontraktu elementów umowy o roboty budowlane, co wykraczało poza polecenie egzaminacyjne i niewątpliwie pozostawało w sprzeczności z interesem klienta, uzasadniały, zdaniem Komisji, wystawienie oceny niedostatecznej. Uchybienia te świadczą bowiem o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanego do wykonywania zawodu radcy prawnego, co w szczególności wyraża się w nieodpowiednim opanowaniu materiału prawniczego i braku wystarczającej umiejętności stosowania prawa w praktyce. Komisja zwróciła przy tym uwagę na to, że postanowienia umowne dotyczące wykonania projektu budowlanego, nie zawierają takich regulacji, które w maksymalny sposób wymuszałyby na przyjmującym zamówienie prawidłowe wykonanie zobowiązania, a w przypadku jakichkolwiek nieprawidłowości w tym zakresie pozwalały na zaspokojenie roszczeń odszkodowawczych strony zamawiającej bez potrzeby kierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Sam fakt, iż oceniana umowa zawiera istotne elementy umowy o dzieło nie może być, jednak zdaniem organu, uznany za wystarczający do stwierdzenia, że odwołujący się ma odpowiednie kwalifikacje do wykonywania zawodu radcy prawnego, bowiem powielenie przepisów kodeksu cywilnego bez wprowadzenia takich rozwiązań umownych, które świadczyłyby o umiejętności wykorzystania różnych instrumentów prawnych do zapewnienia realizacji celów umowy, nie daje wystarczającej podstawy do pozytywnego zweryfikowania wyniku egzaminu w zaskarżonej części. Zgodnie z art. 364 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. Z kolei stosownie do art. 365 ust. 2 powołanej ustawy, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonuje się przy uwzględnieniu w szczególności zachowania wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Egzamin radcowski ma zatem sprawdzić kwalifikacje do świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a wskazane uchybienia w wykonaniu zadania z prawa gospodarczego wskazują, zdaniem skarżącego, na to, iż skarżący nie wykazał się odpowiednimi kwalifikacjami do wykonywania zawodu radcy prawnego. W skardze na tę decyzję skarżący zarzucił: 1. naruszenie art. 364 ust. 1 oraz 365 ust. 2 ustawy z dnia z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych poprzez dokonanie negatywnej oceny rozwiązania zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego a w konsekwencji ustalenie, że uzyskałem negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, 2. naruszenie art. 364 ust. 1 w związki z art. 36 ust. 7 ustawy z dnia z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych poprzez dokonanie negatywnej oceny rozwiązania zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego z powodu nieustalenia przez skarżącego zdolności prawnej zamawiającego na gruncie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, w sytuacji gdy zadanie egzaminacyjne zawierało błąd w tym zakresie, 3. naruszenie art. 364 ust. 1 w związki z art. 36 ust. 6 ustawy z dnia z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych poprzez dokonanie negatywnej oceny rozwiązania zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego z powodu nieustalenia przez skarżącego zdolności prawnej zamawiającego na grancie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, w sytuacji gdy uregulowania powyższej ustawy wykraczały poza zakres egzaminu określony przez ustawodawcę i Ministra Sprawiedliwości, a nadto wymóg ten nie wynikał z treści zadania egzaminacyjnego, 4. naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, wskutek zaniechania przez organ obowiązków polegających na wyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, dokonaniu wszechstronnej analizy całokształtu zgromadzonego i przedstawionego przez skarżącego materiału dowodowego oraz poprzez nieustosunkowanie się organu do wszystkich przedstawionych zarzutów co skutkowało m.in. pominięciem błędu w treści zadania, 5. naruszenie art. 11 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. poprzez naruszenie zasady przekonywania, wskutek niedołożenia przez organ szczególnej staranności w celu uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia w stosunku do wszystkich podniesionych przez skarżącego zarzutów. Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i uchylenie uchwały ją poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów postępowania wg. norm przepisanych. Nawiązując do argumentacji zarzutów zawartych w odwołaniu w uzasadnieniu podniósł, że treść zadań egzaminacyjnych zawierała błędy lub była wadliwie sformułowana. Błędy takie jak niewłaściwe określenie imienia i nazwiska matki oskarżonego (II część egzaminu), wskazanie nieistniejącego organu administracji (V część) i podanie daty doręczenia decyzji uniemożliwiające wniesienie skargi do sądu administracyjnego (V część) zostały zasygnalizowane przez Komisję Egzaminacyjną podczas egzaminu. Dzięki temu zdający mieli informację o tym, że niektóre zapisy w treści zadań są błędne. Ponadto np. sformułowanie polecenia w zadaniu II części, nakazujące wniesienie apelacji w imieniu pokrzywdzonego (a nie oskarżyciela posiłkowego) jest też nieprawidłowe. Błędy w treści zadań wprowadzają dodatkową trudność do zadań egzaminacyjnych. Egzaminowanym trudno jest odróżnić, co jest błędem a co jest elementem zadania wprowadzonym celowo. W sytuacji gdy niektóre błędy były sygnalizowane przez Komisję Egzaminacyjną, skarżący, jak stwierdził, mógł uznać, że pozostałe dostrzeżone przez niego "błędy" są elementami zadania. W jego ocenie również zadanie IV części egzaminu zawierało błąd, który zaważył na ocenie pracy i w konsekwencji na wyniku egzaminu. Błąd polegał na wskazaniu w opisie stanu faktycznego, że NZOZ jest właścicielem gruntu. Ponieważ Komisja Egzaminacyjna nie zasygnalizowała błędu w tym zadaniu, przyjął że na potrzeby tego zadania należy założyć istnienie zdolności prawnej NZOZ-u bez czynienia w tym zakresie żadnych ustaleń. Ponadto brak było w treści zadania pewnych elementów - istotnych informacji bądź polecenia uzupełnienia brakujących informacji przez egzaminowanego. Komisje Egzaminacyjne przy ocenie pracy w IV części egzamin winny zatem wziąć pod uwagę nieprawidłowe sformułowanie treści zadania. Skarżący podniósł nadto, że ustawa z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej nie była ujęta w wykazie tytułów aktów prawnych obowiązujących na egzaminie radcowskim w grudniu 2009 r. Na tej podstawie mógł uznać, iż należy oprzeć się na informacjach dotyczących NZOZ podanych w treści zadania bez dokonywania analizy na podstawie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej przez jaki podmiot zakład ten został utworzony. Co prawda art. 36 ust. 6 ustawy o radcach prawnych odnosi się do części testowej egzaminu, niemniej jednak należy przyjąć, że zakres egzaminu określony przez Ministra Sprawiedliwości powinien być stosowany do wszystkich części egzaminu, bo w art. 36 ust. 7 ustawy o radcach prawnych wymóg zgodności z prawem pytań egzaminacyjnych również określono tylko co do pytań testowych pierwszej części egzaminu, a nie ulega wątpliwości, iż treść zadań pozostałych części egzaminu nie może być sprzeczna ze stanem prawnym. Zatem wymóg dokonania analizy zdolności prawnej NZOZ w oparciu o ustawę o zakładach opieki zdrowotnej nie powinien być postawiony. Nadto podniósł, że zaproponowana umowa dotyczyła zarówno prac projektowych jak i wykonania budynku i może być traktowana jak dwie umowy. Przedmiotem pierwszej było wykonanie projektu, drugiej wykonanie budynku na podstawie wykonanego projektu. Każda umowa miała odrębnie określony przedmiot i inne istotne elementy umowy (wynagrodzenie, termin). Druga umowa była zapisami dodatkowymi, nie wpływającymi na skuteczność zapisów pierwszej umowy. Skarżący stwierdził przy tym, że w odwołaniu przedstawił argumentację, mającą wykazać, że zapisy te są korzystne dla zamawiającego, z których najważniejsze to: 1. umożliwienie zachowania terminu zakończenia inwestycji, który w treści zadania został określony na koniec 2010 r., poprzez skrócenie czasu realizacji, 2. skupienie na jednym podmiocie odpowiedzialności za wady - w sytuacji gdy ciężko byłoby ustalić czy wada jest spowodowana błędem w projekcie czy błędem w wykonaniu zamawiający kierowałby roszczenie przeciwko temu samemu podmiotowi. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie odniosła się jednak do argumentów podniesionych w odwołaniu, stwierdziła natomiast, że zapisy te pozostawały w "niewątpliwej" sprzeczności z interesem klienta. Komisja w żaden sposób nie uzasadniła takiego stanowiska. Komisja stwierdziła, iż umowa nie zawiera takich regulacji które w przypadku jakichkolwiek nieprawidłowości w realizacji umowy 'o dzieło pozwalałyby na zaspokojenie roszczeń odszkodowawczych strony zamawiającej bez potrzeby kierowania na drogę postępowania sądowego. Komisja nie wskazała, z czego ma wynikać obecność takich regulacji w projekcie umowy. Nie wskazała na treść zadania, a tylko treść zadania jest, zdaniem skarżącego wiążąca. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia wniosła o jej oddalenie. W uzupełnieniu skargi i odpowiadając na ww. odpowiedź Komisji skarżący zarzucił nadto naruszenie art. 7, 8, 77 § 1 i art. 80 kpa oraz art. 2 Konstytucji RP. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zw. p.p.s.a.). Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona uchwała nie narusza bowiem obowiązującego prawa w stopniu, który w świetle art. 145 § 1 ppsa uzasadniałby wyeliminowanie uchwały z obrotu prawnego. Skarżący kwestionuje ustalony uchwałą z dnia [...] grudnia 2009 r. wynik egzaminu radcowskiego podważając prawidłowość oceny z części IV egzaminu dot. zadania z prawa gospodarczego. W sprawie nie jest zatem istotne, czy i w jakim zakresie pozostałe zadania egzaminacyjne (wykonane przez skarżącego z wynikiem pozytywnym) zawierały błędy i wadliwe sformułowania i jaką ocenę tych zadań prezentuje skarżący. Nie jest też uzasadnione, jak przyjmuje skarżący, odczytywanie zadania przez pryzmat zadań dot. innych gałęzi prawa, ich formuły, założeń i poleceń. Każde z zadań jest odrębną częścią egzaminu i podlega rozwiązaniu zgodnie z jego treścią, zaś ocena rozwiązania każdego z zadań winna uwzględniać w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa, umiejętność ich interpretacji poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych) radca prawny reprezentuje. Uwzględnienia w tej ocenie wymaga również przepis art. 364 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby zdającej do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego wskazanych gałęzi prawa. Komisja II stopnia nie podzielając niepodpisania umowy za dyskwalifikującą umowę wadliwość i uznając, że umowa zawiera elementy umowy o dzieło i w tej części odpowiada minimalnym wymogom uznała jednak, iż skarżący nie zwrócił uwagi na kwestię zdolności prawnej niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej i pominął aspekt spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a nadto nie wykonał wszystkich poleceń egzaminacyjnych i w sposób lakoniczny sformułował postanowienia umowy objęte zadaniem, a przy tym wprowadził do umowy elementy umowy o roboty budowlane, co wykraczało poza zadanie i pozostawało w sprzeczności z interesem klienta. Taka ocena sporządzanej umowy uzasadnia zdaniem Komisji wystawienie z tej części egzaminu oceny niedostatecznej. Sąd stanowisko Komisji podziela uznając, iż uzasadniła swoje stanowisko w sposób odpowiadający wymogom art. 107 § 3 kpa. Organ odwoławczy oparł się, jak wynika z uzasadnienia uchwały na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i dokonał jego oceny bez naruszenia art. 80 kpa zaś zarzuty skargi opierają się w istocie na odmiennej niż przyjęta przez organ ocenie materiału w szczególności zaś na dopatrywaniu się w zadaniu niejednoznaczności, czy braku założeń, które w innych zadaniach były wprost wskazane. Uzasadnienie uchwały zawiera wyjaśnienie przesłanek, którymi Komisja się kierowała, wskazanie faktów uznanych za udowodnione i przyczyn z powodu których odmówiono wiarygodności twierdzeniom skarżącego. Nie można zatem podzielić zarzutów naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1 kpa. Skarżący nie podważa ustaleń organu, iż oznaczenie stron umowy polegało na przytoczeniu nazw i podaniu nazwiska osoby reprezentującej niepubliczny zakład opieki zdrowotnej jako zamawiającą ani też niewskazania osób umocowanych do reprezentacji przyjmującego zamówienie. Ustalenia te w pełni znajdują potwierdzenie w sporządzonej przez skarżącego umowie i zdaniem Sądu uzasadniają ocenę niedostateczną. Argumentacja skarżącego mająca usprawiedliwiać taki sposób sporządzenia umowy nie zasługuje na uwzględnienie. Zwrócić przy tym należy uwagę na to, iż w zadaniu w sposób jednoznaczny wskazano, iż dopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń w pracy, przydatnych dla uzupełnienia stanu faktycznego, bez zmiany podanych okoliczności faktycznych. Skarżący jednak nie zwracając uwagi na problem zdolności prawnej zamawiającego nie przyjął żadnych założeń w tym zakresie, co skutkowało negatywną oceną pracy w tym zakresie. Podnieść przy tym należy, iż skoro zadanie wymagało sporządzenia umowy o wykonanie projektu budowlanego to obowiązkiem skarżącego było sporządzenie takiej umowy, a nie umowy o roboty budowlane, a tak w pkt 1 umowy przedmiot tej umowy został określony. Wprowadzenie elementów innej umowy wskazuje bowiem na to, iż skarżący błędnie odczytał zadanie, co przy jednoznacznej jego treści, musi być oceniane negatywnie bądź też nie dostrzega on różnicy w tym umowach. Podnieść przy tym należy, iż z treści zadania wynika, iż projekt budowlany, który miał być przedmiotem umowy zgodnie z treścią zadania stanowić miał (co w świetle obowiązującego prawa oczywiste) podstawę do wystąpienia z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Co najmniej zatem wobec braku pozwolenia na budowę umowa o roboty budowlane (których zakres trudno było w tej sytuacji ustalić) była przedwczesna i jak trafnie stwierdził organ, sprzeczna z interesem klienta. Podzielić należy również stanowisko Komisji co do braku w umowie postanowień o udzieleniu gwarancji na prawa projektowe. Taki sposób sporządzenia umowy uzasadniał, zdaniem Sądu, wystawienie oceny niedostatecznej. Zadanie było bowiem sformułowane w sposób jednoznaczny, prawidłowy, nie pozostawiający wątpliwości co do sposobu jego wykonania i przedmiotu umowy, jaka w jego wykonaniu powinna być przez skarżącego sporządzona, a dopuszczalność przyjęcia stosownych założeń umożliwiała w pełni sporządzenie umowy z zachowaniem obowiązującego prawa. Zakres wskazanych uchybień i nieprawidłowości w wykonaniu zadania przez skarżącego trafnie zatem został przez Komisję uznany w świetle wskazanych przepisów powołanej ustawy jako uzasadniający wystawienie z tej części pracy oceny niedostatecznej, a taka ocena z chociażby jednej części egzaminu skutkuje jego negatywnym wynikiem. W tym stanie rzeczy Sąd nie podzielając zarzutów skarżącej w tym zarzutu naruszenia wskazanych przepisów Konstytucji RP uznał skargę za bezzasadną i w konsekwencji na podstawie art. 151 ppsa orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło