VI SA/Wa 1220/17
WyrokWSA w Warszawie2017-12-21
Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Joanna Kruszewska-Grońska, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia patentu na wynalazek "Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych i dokument zabezpieczony z tego papieru" z powodu niedostatecznego ujawnienia ilości pigmentu w mieszaninie powlekającej, co miało wpływać na przemysłową stosowalność wynalazku?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że Urząd Patentowy RP naruszył przepisy postępowania (art. 7, 8, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a.) poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności nieprzeprowadzenie pełnej analizy przesłanki przemysłowej stosowalności wynalazku. Organ nie wykazał w sposób wystarczający braku tej cechy, opierając się jedynie na własnym przekonaniu, zamiast zebrać dowody, w tym ewentualnie opinię biegłego, co jest konieczne w sprawach wymagających wiadomości specjalnych.Stan faktyczny
Spółka P. S.A. złożyła zgłoszenie wynalazku "Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych i dokument zabezpieczony z tego papieru". Urząd Patentowy RP dwukrotnie odmówił udzielenia patentu, argumentując, że zgłoszenie nie zawiera wszystkich istotnych cech technicznych, w szczególności nie określa ilości pigmentu w mieszaninie powlekającej, co uniemożliwia powtarzalne urzeczywistnienie wynalazku i tym samym jego przemysłową stosowalność. Spółka wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię i zastosowanie przepisów dotyczących zdolności patentowej oraz niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i zasądził od Urzędu na rzecz skarżącej kwotę 1600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) Sędziowie Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia ... marca 2017 r. nr ... w przedmiocie udzielenia patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej P. S.A. z siedzibą w W. kwotę 1600 zł (słownie: jeden tysiąc sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2017r., nr [...], wydaną na podstawie art. 24, art. 27 w zw. z art. 315 ust.3 oraz na podstawie art. 245 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013r. poz. 1410 z późn. zm. – dalej: p.w.p., Urząd Patentowy RP, po ponownym rozpatrzeniu sprawy zgłoszenia wynalazku pt. "Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych i dokument zabezpieczony z tego papieru" nr [...], zgłoszonego do ochrony w dniu [...] stycznia 2006r. przez P. S.A. w W. – utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] czerwca 2011r. o odmowie udzielenia patentu na w/w wynalazek.
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] stycznia 2006r. P. S.A. z siedzibą w W. (dalej: spółka, skarżąca) dokonała zgłoszenia wynalazku pt. " Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych i dokument zabezpieczony z tego papieru", pod numerem [...].
Organ pismem z dnia [...] kwietnia 2011r. powiadomił spółkę o braku ustawowych warunków do uzyskania ochrony na w/w rozwiązanie. W uzasadnieniu wskazanego pisma wskazano, że rozwiązania według zastrzeżenia 1 i 3 nie mogą być opatentowane, ponieważ nie zostały one przedstawione na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić. Organ podkreślił, że w zastrzeżeniu 1 komponenty mieszaniny powlekającej zastrzeganego papieru nie zostały określone pod względem ich składu chemicznego a stosowane w tym zastrzeżeniu określania "dyspergator", "środek stabilizujący", "pigment" są bardzo ogólnikowe i nie mają żadnych informacji na budowy/składu stosownych komponentów. Wskazano również że określenie "pigment, który pod wpływem promieniowania laserowego zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru" jest określeniem funkcjonalnym i odnosi się do właściwości pigmentu, a nie do jego składu chemicznego co zdaniem organu jest niewystarczające do odtworzenia zastrzeżonego rozwiązania. Organ wskazał również, że żaden z dyspergatorów ani środków stabilizacyjnych nie został ujawniony w opisie rozwiązania, ani nie został udokumentowany w przykładach wykonania. A zatem w związku z tym ze zastrzeżenie 1 nie spełnia ustawowych warunków zdolności patentowej to również powołujące się na nie zastrzeżenie 3 nie może być opatentowane.
Ponieważ spółka nie wypowiedziała się w odpowiedzi na wskazane powyżej pismo Urzędu Patentowego a organ także nie zmienił stanowiska w sprawie w dniu [...] czerwca 2011r. została wydana przez Urząd Patentowy decyzja (o numerze wskazanym na wstępie) o odmowie udzielenia patentu na wynalazek pt. "Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych i dokument zabezpieczony z tego papieru".
Od powyższego rozstrzygnięcia wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła spółka wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, którym odmówiono udzielenia patentu na w/w wynalazek. Wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy spółka złożyła nowoopracowane zastrzeżenia i wyjaśnienia do zgłoszonego rozwiązania.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy i przeprowadzeniu przez organ dodatkowego postepowania wyjaśniającego Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] marca 2017r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie uznając, że brak jest ustawowych warunków do uzyskania patentu na podstawie art. 24, 27 p.w.p.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że spółka ubiega się o ochronę na papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczających, który jest powleczony mieszaniną powlekającą zawierającą polialkohol winylowy oraz dyspergator charakteryzujący się tym, że mieszanina zawiera ponadto środek stabilizujący oraz pigment na bazie miki (w nieokreślonych ilościach), który pod wpływem promieniowania laserowego trwale zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru.
Podniósł także, że zastrzeżenie niezależne powinno podawać ogół cech zgłoszonego wynalazku, tzn. wszystkie istotne cechy techniczne wynalazku niezbędne dla jego zrealizowania lub funkcjonowania w zastosowaniu przemysłowym. Wskazał, że część znamienna zastrzeżenia patentowego niezależnego w zestawieniu z cechami ujętymi w części nieznamiennej zastrzeżenia wyznacza zakres przedmiotowy żądanej ochrony określony tym zastrzeżeniem. Natomiast zdaniem organu zgłoszone przez spółkę zastrzeżenie niezależne nie podaje wszystkich istotnych cech technicznych wynalazku niezbędnych dla jego zrealizowania, tj. nie podaje ilości (0,1% do 5%) w mieszaninie powlekającej pigmentu opartego na bazie miki, który pod wpływem promieniowania laserowego trwale zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru. Organ podkreślił przy tym, że właśnie ta ilość nie może być przypadkowa, gdyż jak sama spółka wskazała: "...zastosowanie zbyt małej ilości pigmentu nie będzie skutkowało efektem technicznym w postaci personalizacji (zmiany koloru), a zastosowanie zbyt dużej ilości pigmentu może spowodować nadmierną zmianę koloru podłoża". Tym samym zdaniem organu, zbyt małą lub zbyt duża ilość pigmentu na bazie miki w mieszaninie prowadzi do otrzymania innego wyrobu niż zastrzeżony. Takie więc zredagowanie zastrzeżenia patentowego nie daje pewności odtworzenia papieru do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczających w sposób powtarzalny z jednakowym rezultatem.
Organ zaznaczył przy tym że ochrony prawnej na wynalazki udziela się jedynie na rozwiązania opatrzone precyzyjnym zastrzeżeniem pozwalającym następnie na urzeczywistnienie wynalazku w działalności przemysłowej w sposób powtarzalny z jednakowym rezultatem. Tym samym precyzyjne i jednoznaczne określenie zakresu ochrony leży także w interesie samego zgłaszającego i służy pewności obrotu, ponieważ specjalista w danej dziedzinie (bez dodatkowej pracy doświadczalnej) musi wiedzieć kiedy wchodziłby w chroniony zakres.
Niezgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Urzędu Patentowego z dnia [...] marca 2017r. P. S.A. z siedzibą w W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o jej uchylenie w całości i zarzucając:
- naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 24, 27 w zw. z art. 315 ust.3 p.w.p., które miało wpływ na wynik sprawy poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie;
- naruszenie przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 7,8,75 § 1, 77 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez wydanie decyzji na błędnie ustalonym, nie pełnym i niewłaściwie ocenionym stanie faktycznym.
W uzasadnieniu skargi szczegółowo uzasadniono zarzuty podnoszone w skardze w szczególności podkreślając, że konkretna ilość w mieszaninie powlekającej pigmentu opartego na bazie miki nie jest istotną cechą techniczną wynalazku niezbędną dla jego zrealizowania. Wskazana bowiem w opisie patentowym zawartość pigmentu: 0,1% do 5,0% jest jedynie przykładem realizacji wynalazku, a nie jego istotą. Zdaniem skarżącej w przepisach ustawy p.w.p. jak również rozporządzenia w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych, brak jest podstaw dla postawienia przez organ wymogu, aby w zastrzeżeniu był ujęty dokładny skład jakościowy i ilościowy mieszaniny. A wskazana przez spółkę cecha określająca, że mieszanina zawiera pigment oparty na bazie miki, który pod wpływem promieniowania laserowego trwale zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru, jest jednoznaczna. Zdaniem skarżącej nie jest zatem konieczne określanie szczegółowych wartości określających ilość pigmentu w mieszaninie. Ilość ta może być bowiem uzależniona od zawartości pozostałych składników mieszaniny czy też właściwości papieru. Zdaniem skarżącej wystarczającym do scharakteryzowania wynalazku jest stwierdzenie, że pigment jest oparty na bazie miki i jest zawarty w mieszaninie w takiej proporcji, iż pod wpływem promieniowania laserowego trwale zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru.
Skarżąca wskazała, że zgodnie z opisem zgłoszenia wynalazku, podstawowym problemem technicznym rozwiązywanym przez wynalazek jest to, że wykonywana techniką grawerowania laserowego strona personalizowana dokumentu nie musi zawierać warstw tworzywa termoutwardzalnego (jak w dotychczasowych rozwiązaniach w stanie techniki). W związku z tym strona personalizowana może być laminowana warstwą z dowolnego innego tworzywa sztucznego. Możliwe jest także zastosowanie w dokumencie wykonywanej techniką grawerowania laserowego strony personalizowanej bez jej laminowania tworzywem sztucznym. Ten problem techniczny zostanie rozwiązany za pomocą wynalazku określonego w/w zastrzeżeniem nr 1, przy czym istotna jest przede wszystkim obecność w mieszaninie powlekającej środka stabilizującego oraz pigmentu opartego na bazie miki, który pod wpływem promieniowania laserowego trwale zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru – nie jest natomiast istotna ilość tego pigmentu.
Skarżąca podkreśliła również, odnosząc się do stanowiska organu zawartego w zaskarżonej decyzji, że zredagowane zastrzeżenie patentowe nie daje pewności odtworzenia papieru do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczających w sposób powtarzalny z jednakowym rezultatem – iż jest to stwierdzenie błędne, gdyż Urząd Patentowy w tym stwierdzeniu nie wziął pod uwagę części początkowej zastrzeżenia nr 1, które brzmią: " Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczających..." Zdaniem skarżącej należy podnieść, że papier w którym ilość pigmentu byłaby zbyt mała lub zbyt duża, nie mógłby uzyskać miana papieru do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych. A zatem jedynie papier o ilości pigmentu odpowiedniej do wykonania personalizacji może być uznany za papier objęty zakresem niniejszego wynalazku. Papier o zbyt małej lub zbyt dużej ilości pigmentu prowadzi bowiem faktycznie do otrzymania innego wyrobu niż zastrzeżony, lecz papier taki nie jest objęty zakresem zastrzeżenia patentowego nr 1 – co oznacza, zdaniem skarżącego, ze wszelkie uwagi odnoszące się do takiego papieru nie mają znaczenia, gdyż nie odnoszą się do przedmiotu zastrzeżonego wynalazku.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko wnosząc o jej oddalenie.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 11 grudnia 2017r. obie strony sporu, reprezentowane przez pełnomocników, podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska wyrażone w toku postępowania. Nadto strona skarżąca jako załącznik do protokołu złożyła pismo, w którym odniosła się szczegółowo do stanowiska organu zaprezentowanego w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zdaniem Sądu, odmawiając udzielenia patentu na sporny wynalazek pt. "Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych i dokument zabezpieczony z tego papieru" nr [...], zgłoszony do ochrony przez skarżącą spółkę P. S.A. z siedzibą w W., Urząd Patentowy RP dopuścił się - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności poprzez niedokonanie pełnej oceny przesłanki przemysłowej stosowalności wynalazku, w rozumieniu przepisu art. 27 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, a w konsekwencji - postawienie zarzutu braku zdolności patentowej spornego wynalazku, pomimo niedostatecznego wyjaśnienia kryteriów oceny dostateczności ujawnienia spornego rozwiązania w opisie zgłoszenia nr [...].
Odmawiając udzielenia ochrony na w/w wynalazek, Urząd Patentowy RP wskazał, że na zgłoszony wynalazek nie może być udzielony patent, ponieważ rozwiązanie według zgłoszenia nr [...], w zastrzeżeniu niezależnym nie podaje wszystkich istotnych cech technicznych wynalazku niezbędnych dla jego zrealizowania, tj. nie podaje ilości (0,1% do 5%) w mieszaninie powlekającej pigmentu opartego na bazie miki, który pod wpływem promieniowania laserowego trwale zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru. Zdaniem organu, zbyt mała i zbyt duża ilość pigmentu na bazie miki w mieszaninie prowadzi do otrzymania innego wyrobu niż zastrzeżony, bowiem jak wskazuje wnioskodawca zastosowanie zbyt małej ilości pigmentu nie będzie skutkowało efektem technicznym w postaci personalizacji (zmiana koloru), a zastosowanie zbyt dużej ilości pigmentu może spowodować nadmierną zmianę koloru podłoża. Z tego względu zdaniem organu zredagowane przez spółkę zastrzeżenie patentowe nie daję pewności odtworzenia papieru do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych w sposób powtarzalny z jednakowym rezultatem. Zdaniem organu ochrony prawnej udziela się jedynie na rozwiązania opatrzone precyzyjnym zastrzeżeniem pozwalającym następnie na urzeczywistnienie wynalazku w działalności przemysłowej w sposób powtarzalny z jednakowym rezultatem. Organ podkreślił przy tym, że precyzyjne i jednoznaczne określenie zakresu ochrony leży również w interesie samego zgłaszającego (wnioskodawcy) i służy pewności obrotu, ponieważ specjalista w danej dziedzinie (bez dodatkowej pracy doświadczalnej) musi wiedzieć kiedy wchodzi w chroniony zakres.
Strona skarżąca, nie zgładziła się z powyższym twierdzeniem organu, bowiem jej zdaniem konkretna ilość w mieszaninie powlekającej pigmentu opartego na bazie miki nie jest istotna cechą techniczną wynalazku niezbędną dla jego zrealizowania. Podkreśliła przy tym, że podana w opisie wynalazku zawartość pigmentu: od 0,1% do 5% jest jedynie przykładem realizacji wynalazku, a nie jego istotą. Istotna, zdaniem skarżącej, jest obecność w mieszaninie powlekającej środka stabilizującego oraz pigmentu na bazie miki, który pod wpływem promieniowania laserowego trwale zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru a nie ilość tego pigmentu. Skarżąca wskazał także, że przepisy Prawa własności przemysłowej nie przewidują aby w zastrzeżeniu miał być ujęty dokładny skład jakościowy i ilościowy mieszaniny. Zdaniem skarżącej ilość mieszaniny może być uzależniona od zawartości pozostałych składników mieszaniny czy też właściwości papieru. Wystarczającym zdaniem skarżącej do scharakteryzowania wynalazku jest stwierdzenie, że pigment jest oparty na bazie miki i jest zawarty w mieszaninie w takiej proporcji, że pod wpływem promieniowania laserowego trwale zmienia kolor na kontrastowy w stosunku do koloru papieru. Skarżąca podkreśliła przy tym, że podstawowym problemem technicznym rozwiązywanym przez wynalazek jest to, iż wykonywana techniką grawerowania laserowego strona personalizowana dokumentu nie musi zawierać warstwy tworzywa termoutwardzalnego (jak w dotychczasowych rozwiązaniach w stanie techniki). W związku z tym strona personalizowana może być laminowana warstwą z dowolnego innego tworzywa sztucznego lub też może nie być laminowana tworzywem sztucznym.
Skarżąca wskazała również, odnosząc się do stanowiska organu, że zredagowane przez nią zastrzeżenie patentowe nie daje pewności odtworzenia papieru do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczających w sposób powtarzalny z jednakowym rezultatem, że jest to twierdzenie błędne, gdyż Urząd Patentowy nie wziął pod uwagę części początkowej zastrzeżenia nr 1 w brzmieniu: "Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych". Zdaniem skarżącej papier, w którym ilość pigmentu byłaby zbyt małą lub zbyt duża, nie mógłby uzyskać miana papieru do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych. Tym samym jedynie papier o ilości pigmentu odpowiedniej do wykonania personalizacji może być uznany za papier objęty zakresem niniejszego wynalazku. Papier o zbyt małej lub zbyt duża ilość pigmentu prowadzi faktycznie do otrzymania innego wyrobu niż zastrzegany, lecz papier taki nie jest objęty zakresem zastrzeżenia nr 1.
Przechodząc do rozpoznania niniejszej sprawy należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 27 ustawy - Prawo własności przemysłowej, wynalazek uważany jest za nadający się do przemysłowego stosowania, jeżeli według wynalazku może być uzyskiwany wytwór lub wykorzystywany sposób, w rozumieniu technicznym, w jakiejkolwiek działalności przemysłowej, nie wykluczając rolnictwa.
W świetle przepisu art. 33 ust. 1 p.w.p., opis wynalazku, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy (opis ujawniający istotę) powinien przedstawiać wynalazek na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić. Zgodnie z tym przepisem, opis powinien zawierać tytuł odpowiadający przedmiotowi wynalazku, określać dziedzinę techniki, której wynalazek dotyczy, a także znany zgłaszającemu stan techniki oraz przedstawiać w sposób szczegółowy przedmiot rozwiązania, z objaśnieniem figur rysunków (jeżeli zgłoszenie zawiera rysunki) i przykładem lub przykładami realizacji bądź stosowania wynalazku.
Ponadto, należy zauważyć, że zastrzeżenia patentowe powinny być w całości poparte opisem wynalazku i określać w sposób zwięzły, lecz jednoznaczny, przez podanie cech technicznych rozwiązania, zastrzegany wynalazek oraz zakres żądanej ochrony patentowej (art. 33 ust. 3 cyt. ustawy).
Z kolei przepis art. 63 ust. 2 p.w.p. stanowi, iż zakres przedmiotowy patentu określają zastrzeżenia patentowe, zawarte w opisie patentowym. Opis wynalazku i rysunki mogą służyć do wykładni zastrzeżeń patentowych.
Biorąc powyższe pod uwagę uznać należy, że to opis wynalazku ma ujawniać jego istotę, a więc w toku badania merytorycznego następuje sprawdzenie, czy złożony opis spełnia m.in. warunek dostatecznego ujawnienia wynalazku, a część wyglądająca zewnętrznie na zastrzeżenia patentowe odpowiada rzeczywiście funkcji przewidzianej dla zastrzeżeń.
Niewątpliwie, wynalazek powinien być przedstawiony w sposób umożliwiający zrozumienie zarówno postawionego przez twórcę problemu technicznego, jak i rozwiązanie tego problemu. Opis wynalazku powinien przedstawiać (ujawniać) wynalazek na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić, jak również dokonać rzeczowej analizy porównawczej z dotychczasowym stanem techniki. Niezmiernie ważnym zagadnieniem jest jednoznaczne zdefiniowanie wynalazku poprzez cechy techniczne, stosowane dla kategorii zastrzeganego rozwiązania tak, aby wynalazek był dostatecznie zrozumiały (tak m.in. A. Pyrża /w:/ Poradnik wynalazcy. Procedury zgłoszeniowe w systemie krajowym, europejskim i międzynarodowym, pod red. A. Pyrży, wyd. Urząd Patentowy RP, Warszawa 2008, s. 23).
W świetle obowiązujących przepisów prawa stwierdzić należy, iż celem opisu jest przedstawienie przedmiotu wynalazku na tle stanu techniki w dziedzinie, której wynalazek dotyczy, w sposób na tyle jasny i wyczerpujący, aby możliwe było ustalenie, na czym polega istota wynalazku, warunkująca osiągnięcie zamierzonego rezultatu. W opisie wynalazku należy ujawnić istotę rozwiązania technicznego, stanowiącego przedmiot zgłoszenia wynalazku, tzn. należy wskazać zespół środków technicznych, warunkujący uzyskanie rezultatu, który zamierzył sobie twórca rozwiązania zgłoszonego do Urzędu Patentowego.
Zgodnie z przepisem art. 24 p.w.p., patenty są udzielane - bez względu na dziedzinę techniki - na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania.
W świetle powołanego wyżej przepisu wynalazek podlegający opatentowaniu powinien:
- posiadać przymiot nowości o charakterze technicznym,
- posiadać poziom wynalazczy (nieoczywistość rozwiązania), a także
- nadawać się do zastosowania w określonej dziedzinie techniki.
Wynalazki mają zaspokajać praktyczne, powtarzalne potrzeby. Z tego względu oprócz "nowości" i "poziomu wynalazczego" muszą one odznaczać się cechą "przemysłowej stosowalności", albowiem wynalazki muszą być użyteczne, co oznacza, że muszą one być faktycznie zastosowane.
Stosowalny jest wynalazek, który może być w sposób powtarzalny stosowany z identycznym skutkiem. Na przemysłową stosowalność składają się więc cztery zasadnicze wymogi cząstkowe:
1) wymóg zupełności (kompletności),
2) wymóg nadawania się do użytku,
3) wymóg powtarzalności rezultatu stosowania wynalazku,
4) wymóg należytego ujawnienia wynalazku.
Wynalazek musi zawierać (a zgłoszenie ujawniać) wszystkie środki techniczne niezbędne dla jego zastosowania, a więc urzeczywistnienia idei technicznej leżącej u jego podstaw (sprawność techniczna). Nie wystarczy wskazanie koncepcji określonego rozwiązania, albowiem konieczne jest wskazanie wszystkich środków, które należy zastosować, aby osiągnąć zamierzony efekt (tak m.in. P. Kostański /w:/ Prawo własności przemysłowej. Komentarz, (red.) P. Kostański, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2010, s. 188 i powołane tam orzecznictwo i literatura).
W tej sytuacji należy uznać, że podstawowym warunkiem nadawania się wynalazku do stosowania jest to, aby został on ujawniony w stopniu wystarczającym do jego realizacji. Dokumentacja wynalazku ma ujawniać jego istotę, przez co należy rozumieć przedstawienie wszystkich potrzebnych danych, które pozwoliłyby znawcy dane rozwiązanie zastosować. Brak ujawnienia istoty wynalazku w opisie patentowym stanowi nieusuwalną wadę zgłoszenia, która nie może być uzupełniona i uniemożliwia udzielenie patentu. Niezbędnym warunkiem rejestracji zgłoszonego wynalazku jest takie określenie zastrzeżeń patentowych, aby stanowiły precyzyjną instrukcję wskazującą na konkretne środki techniczne niezbędne do osiągnięcia założonego, powtarzalnego rezultatu w dowolnych (a nie tylko wyjątkowych) warunkach. (por. M. du Vall, H. Żakowska-Henzler /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14A, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck i Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, s. 336, a także powołana tam literatura oraz orzecznictwo WSA w Warszawie).
W literaturze przedmiotu podkreśla się ponadto, że rozwiązanie spełnia analizowaną przesłankę "przemysłowej stosowalności", jeżeli jest "dojrzałe technicznie", tzn. jest rozwiązaniem zupełnym, zapewniającym nie tylko powtarzalność rezultatu, ale i bezpieczeństwo korzystania - bez potrzeby wprowadzania rozwiązań dodatkowych, przekraczających zwyczajne zabiegi adaptacyjne. Braki w tym zakresie mogą wynikać bądź z niedopracowania samego rozwiązania, bądź z wad dokumentacji. W pierwszym przypadku nie są spełnione przesłanki zdolności patentowej, natomiast w drugim, nie następuje należyte ujawnienie wynalazku (tak: m.in. M. du Vall, H. Żakowska-Henzler /w:/ System prawa prywatnego ..., s. 337, a także cyt. tam literatura oraz m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 marca 2004 r., sygn. akt 6II SA/Wa 3449/02, niepubl.).
Niewątpliwie nie ma zdolności patentowej pomysł, który nie nadaje się do zastosowania w gospodarce, ograniczający się do rozważań teoretycznych i naukowych, nieujawniający środków technicznych, które potwierdziłyby możliwość realizacji założeń teoretycznych i użyteczność rozwiązania (vide: m.in. decyzja Komisji Odwoławczej Urzędu Patentowego RP z dnia [...] września 1965 r., nr [...], WUP z 1966 r. Nr 5, s. 371).
Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Sądu - uznać, że istota niniejszej sprawy sprowadza się do rozstrzygnięcia zagadnienia, czy zgłoszony przez skarżącą spółkę wynalazek został na tyle jasno i precyzyjnie ujawniony w opisie spornego zgłoszenia nr [...] oraz w uzupełnieniu zawartym we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (wyjaśnienia i zastrzeżenia patentowe tam określone) oraz w składanych dodatkowo na żądanie organu wyjaśnieniach, że - wbrew stanowisku Urzędu Patentowego RP - spełnia on wspomniane kryterium przemysłowej stosowalności, w rozumieniu art. 27 p.w.p., konieczne do udzielenia patentu.
Według Sądu, należy zatem przede wszystkim zauważyć, że o ile kwestię nowości rozwiązania technicznego można w większości spraw względnie łatwo sprawdzić na podstawie dowodów bezpośrednich (przy czym kwestia ta w skarżonym orzeczeniu nie była w ogóle badana przez organ), o tyle w odniesieniu zarówno do poziomu wynalazczego wynalazku (nieoczywistości rozwiązania, o której mowa w art. 26 p.w.p.- element ten również nie był przedmiotem analizy organu), czy też jego dostatecznego ujawnienia w kontekście przesłanki przemysłowej stosowalności (art. 27 p.w.p.) brak jest w tej mierze obiektywnych, a w szczególności ustawowych kryteriów. Stwarza to konieczność dokonywania ustaleń na okoliczność dostatecznego ujawnienia wynalazku oraz jego poziomu wynalazczego w oparciu o kryteria w dużej mierze subiektywne.
Należy ponadto podkreślić, że w doktrynie przyjmuje się wyraźnie, że należyte ujawnienie zastosowania wynalazku oceniać należy z perspektywy fachowca z danej dziedziny techniki. Jeśli więc, na podstawie informacji zawartych w zgłoszeniu jak również w składanych wyjaśnieniach przez spółkę oraz swojej fachowej wiedzy i ogólnie znanych prawideł, będzie on w stanie wynalazek zastosować, można uznać, że sporne rozwiązanie jest zupełne i w tym zakresie należycie ujawnione (vide: P. Kostański /w:/ Prawo własności przemysłowej. Komentarz, s. 190).
W niniejszej sprawie wskazać należy, że w toku postępowania administracyjnego doszło do sytuacji, w której z jednej strony skarżąca spółka twierdziła, że sporny wynalazek - wbrew zarzutom organu - posiada wystarczająco ujawnioną istotę, która pozwala znawcy na podstawie informacji zamieszczonych w treści zgłoszenia - zrealizować wynalazek poprzez uzyskanie wytworu, gdyż informacje techniczne dostępne w dacie zastrzeganego pierwszeństwa dla znawcy z treści opisu lub ze stanu techniki były wystarczające, aby uzyskać wytwór w sposób powtarzalny bez konieczności dodatkowego wkładu działań o charakterze twórczym, z drugiej zaś - zarzucała Urzędowi Patentowemu całkowite niezrozumienie kwestii dostatecznego ujawnienia oraz poparcia rozwiązania w opisie zgłoszenia w kontekście ustawowego wymogu przemysłowej stosowalności, o której mowa w art. 27 p.w.p., zaś w konsekwencji tego - niewłaściwe ocenienie zdolności patentowej spornego wynalazku.
Mając to na względzie, trzeba wyraźnie wskazać, iż sąd administracyjny nie może samodzielnie dokonywać ustaleń faktycznych, a tym samym nie jest w stanie jednoznacznie ocenić tego zarzutu w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, jaki i w ramach posiadanych kompetencji.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w razie zaistniałego sporu w przedmiocie dostatecznego ujawnienia istoty wynalazku i jego pełnego zrozumienia oraz roli przykładów wykonania, a w konsekwencji błędnego określenia wymagań niezbędnych do spełnienia wymogu przemysłowej stosowalności spornego rozwiązania pomiędzy zgłaszającym wynalazek do opatentowania a Urzędem Patentowym, organ odmawiając udzielenia patentu zasadniczo nie może poprzestać jedynie na swoim własnym przekonaniu, co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianego wyżej kryterium. Potrzebne jest wtedy powołanie się tego organu na odpowiednie dowody, a w miarę możliwości na opinię biegłego specjalisty z danej dziedziny techniki, gdyż - jak się okazuje w niniejszej sprawie - zbadanie kwestii dostatecznego ujawnienia niezbędnych danych pozwalających znawcy dane rozwiązanie zastosować, wymaga zasadniczo wiadomości specjalnych. Podkreślić również w tym miejscu należy, że w niniejszej sprawie negatywne rozstrzygniecie organ opiera na braku, jego zdaniem, dostatecznego ujawnienia ilości pigmentu na bazie miki w mieszaninie powlekającej. A przecież przedmiotem wynalazku nie jest mieszanina powlekająca a Papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczonych.
W tej sytuacji, należy uznać, że brak przeprowadzenia przez Urząd Patentowy postępowania dowodowego we wskazanym zakresie, a oparcie się jedynie na własnym przekonaniu co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianego kryterium, co miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, uzasadnia zarzut naruszenia w zaskarżonej decyzji przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
Należy zauważyć bowiem, że podobnie, jak ma to miejsce w odniesieniu do pozostałych przesłanek zdolności patentowej, to nie zgłaszający ma wykazać przemysłową stosowalność rozwiązania, lecz Urząd Patentowy obowiązany jest wykazać brak tej cechy. Zgodnie bowiem z przepisem § 32 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. z 2001 r. Nr 102, poz. 1119 z późn. zm.) Urząd Patentowy nie uznaje przedmiotu zgłoszenia za rozwiązanie nadające się do przemysłowego stosowania, w szczególności, jeżeli stwierdzi niemożliwość jego wykorzystania do uzyskania wytworu bądź zastosowania opisanego sposobu w sensie technicznym. Tak więc również w odniesieniu do omawianej przesłanki zdolności patentowej domniemywa się jej spełnienie, dopóki organ nie przedłoży przeczących temu dowodów. Również osoba trzecia zarzucająca brak przemysłowej stosowalności (np. w procedurze sprzeciwowej ), musi tę okoliczność udowodnić (podobnie: M. du Vall, H. Żakowska-Henzler /w:/ System prawa prywatnego ..., s. 338, a także cyt. tam wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 grudnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 1783/07, niepubl. oraz wyrok NSA z dnia 19 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 468/08, niepubl.).
Zgodnie z przepisem art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii.
Użyte w art. 84 § 1 k.p.a. słowo "może" oznacza pozostawienie organowi swobody w korzystaniu z tego środka dowodowego. Granice korzystania z tej swobody są wyznaczone przez zasadę prawdy obiektywnej, bo z niej wypływa obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy administracyjnej. W sprawach zatem o zawiłym stanie faktycznym, który można wyjaśnić dopiero wtedy, gdy dysponuje się specjalnymi wiadomościami, organ orzekający jest obowiązany wykorzystać ten środek dowodowy (tak również: B. Adamiak /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 418-419).
Wobec braku przeprowadzenia przez Urząd Patentowy RP postępowania dowodowego w zakresie, o którym wyżej mowa, co nie pozwala na jednoznaczną ocenę dostatecznego ujawnienia istoty spornego wynalazku i w konsekwencji oceny jego przemysłowej stosowalności, mankament ten nie może być usunięty w postępowaniu sądowym. Przeszkodą jest tutaj zakres postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, ograniczony jedynie do dowodu z dokumentu (vide: art. 106 § 3 p.p.s.a.). W szczególności w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie wchodzi w grę dopuszczenie dowodu z opinii biegłego.
Sąd zauważa również, że aby zaskarżone rozstrzygnięcie ocenić w sposób prawidłowy, trzeba dysponować stanowiskiem organu zawierającym precyzyjne odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących cech ujawniających istotę wynalazku, a więc oceny nie tylko prawidłowego rozumienia dostatecznego poparcia rozwiązania w opisie zgłoszenia (vide: art. 33 ust. 3 p.w.p.) w kontekście ustawowego wymogu stosowalności przemysłowej, o której mowa w art. 27 p.w.p., ale również wskazania konkretnych przeszkód, jakie uniemożliwiłyby znawcy uzyskanie wytworu, a tym samym - realizację wynalazku w całym zastrzeganym zakresie. Jest to szczególnie istotne bowiem strona skarżąca twierdzi, że znawca w oparciu o zgłoszone przez nią zastrzeżenia byłby w stanie odtworzyć papier do stron personalizowanych dokumentów zabezpieczających w sposób powtarzalny z jednakowym rezultatem.
W powyższym kontekście należy wyraźnie wskazać, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ rozstrzygający daną sprawę.
W świetle powyższego Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł również do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę proceduralną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem uzasadnienie rozstrzygnięcia organu nie zawiera pełnych wyjaśnień okoliczności branych przez organ pod uwagę przy wydawaniu decyzji o odmowie udzielenia patentu na zgłoszone rozwiązanie.
Wobec powyższego należy uznać, iż Urząd Patentowy RP, niezależnie od uchybienia normom zawartym w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 tego aktu normatywnego, dopuścił się w toku postępowania administracyjnego istotnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a. Z zasady tej wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności (art. 6 k.p.a.). Tylko bowiem postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Warto zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84 (ONSA z 1984 r., nr 2, poz. 117) podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Ponadto, w ocenie Sądu, zasada wynikająca z przepisu art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło nawet inne rozstrzygnięcie, niż oczekiwała strona, to przyczyną tego są istotne powody.
Ponownie rozpoznając sprawę organ winien przeanalizować zgłoszony wynalazek pod kontem spełnienia przesłanek z art. 24 p.w.p. w tym w szczególności mając na względzie nieziszczenie się zdaniem organu przesłanki stosowalności wynalazku winien w tym zakresie przeprowadzić szczegółową analizę z ewentualnym dopuszczeniem opinii biegłego na okoliczność czy konkretna ilość w mieszaninie powlekającej pigmentu na bazie miki jest czy też nie jest istotną cechą techniczną wynalazku niezbędną do jego zrealizowania.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w myśl art 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło