VI SA/Wa 1226/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-22

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Izabela Głowacka-Klimas, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych jest zasadna, jeśli kierowca nie okazał stosownej licencji i nie spełniał wymogów dotyczących pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo nałożyły kary pieniężne. Stwierdzono, że skarżący wykonywał odpłatny transport drogowy osób bez wymaganej licencji, a także przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych. Odmowa podpisania protokołu kontroli nie pozbawia go mocy dowodowej, a zeznania świadka potwierdziły zarobkowy charakter przewozu. Kara została prawidłowo ograniczona do maksymalnej kwoty 10 000 zł.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na P. L. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że skarżący przewoził pasażera za opłatą, nie posiadając wymaganej licencji ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Pojazd, którym się poruszał, był przeznaczony do przewozu 5 osób, a nie powyżej 7, jak wymaga tego przepis dotyczący przewozu okazjonalnego. Skarżący nie zgłosił zastrzeżeń do protokołu kontroli.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2017 r. sprawy ze skargi P. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzja z dnia [...] kwietnia 2017 r. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.) art. 4 pkt 11 i 22, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.) dalej utd. oraz Ip. 1.1 i Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania P. L. (strona, skarżący) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10000 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych), utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości w mocy. Do wydania przedmiotowej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Zaskarżoną decyzją nałożono na stronę karę pieniężną w kwocie 10000 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych). Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły naruszenia polegające na: - wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, - wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b utd. Dokonanie powyższych naruszeń stwierdzono podczas przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2016 r. w [...] przy ul. [...] kontroli drogowej samochodu osobowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował Pan P. L.. W chwili zatrzymania do kontroli kierowca wykonał przewóz jednego pasażera. Kierowca wykonywał przewóz osób pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Podczas kontroli kierowca nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Przebieg i ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole nr [...] z dnia [...] października 2016 r.  Pismem z dnia [...] listopada 2016 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego jako organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu. Postępowanie zakończyło się wydaniem przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzji administracyjnej z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] nakładającej karę pieniężną w wysokości 10000 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych). W dniu [...] lutego 2017 r. strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji, w którym wniosła o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania I instancji w całości. W uzasadnieniu odwołania podniosła zarzuty natury procesowej oraz materialnoprawnej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ II instancji przywołał na wstępie mające w sprawie zastosowanie przepisy utd tj. art. 4 pkt 22, art. 4 pkt 11, art. 5b ust. 1 art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1, art. 92 a ust. 1, lp. 1 zał. Nr 3 do utd. W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego w ocenie organu jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej skarżący wykonywał przewóz osób. W chwili zatrzymania do kontroli skarżący przewoził jednego pasażera Pana T. N.. Pasażer pojazdu przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że usługę przewozu zamówił telefonicznie, dzwoniąc pod numer telefonu [...][...]. Poprosił o przyjazd taksówki na ul. [...]. Kierowcę, który przyjechał w umówione miejsce, poprosił o zawiezienie go na ul. [...] w [...]. Za wykonaną usługę przewozu kierowca zażądał od niego opłaty w wysokości 50 zł, ale odmówił wydania paragonu fiskalnego potwierdzającego wykonanie usługi. Kierowca żądał od pasażera uiszczenia opłaty także wówczas, gdy pasażer zgłosił się po odbiór telefonu pozostawionego w pojeździe podczas wykonywania usługi przewozu. Z powyższego, zdaniem organu, jednoznacznie wynika, że strona w dniu kontroli wykonywała odpłatną usługę transportową, do której wykonania powinna posiadać stosowną licencję (dowody: protokół kontroli, protokół przesłuchania świadka - w aktach sprawy). Organ II instancji podkreślił, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. W pełni bowiem zachowuje aktualność prezentowane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (wyr. NSA z dnia 20 stycznia 2009 r. II GSK 670/08, CBOSA). Przeprowadzone postępowanie dowodowe, zdaniem organu, jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli skarżący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Także Urząd Miasta [...] w piśmie z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] potwierdził, że skarżący nie posiada zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Zdaniem organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w wyżej cytowanym art. 5b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 8000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz Ip. 1.1 załącznika nr 3 do tej ustawy. W ocenie organu odwoławczego przewóz wykonywany przez stronę skarżącą w dniu kontroli nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Mianowicie pojazd, którym skarżący wykonywał w dniu kontroli przewóz osób, był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie potwierdza protokół kontroli. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a utd. - przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem pojazd skarżącego tego warunku nie spełniał. Ponadto organ podkreślił, że przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 utd., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone w formie umowy pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed wykonaniem przewozu. Dlatego organ I instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz Ip. 2.10 załącznika nr 3 do tej ustawy. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ podkreślił, że zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza wykonanie przez skarżącego usługi, której świadczenie wymaga posiadania licencji uprawniającej do wykonywania przewozu osób. Zgromadzony materiał dowody potwierdza również, że przewóz wykonywany przez skarżącego nie spełniał wymogów do wykonywania przewozu okazjonalnego określonych w art. 18 ust. 3- 4b ustawy o transporcie drogowym, ponieważ skarżący wykonywał przewóz pasażera, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, opłata za przewóz nie została ustalona w formie ryczałtowej, a umowa o przewóz nie została zawarta na piśmie w siedzibie przedsiębiorstwa, więc nie spełniał warunków określonych w art. 18 ust. 4b i 5 ustawy o transporcie drogowym. Zatem wykonywanym przewozem skarżący dopuścił się dwóch naruszeń, bowiem naruszył zarówno przepis art. 5b ust. 1 i 2 wymienionej ustawy zakazujący wykonywania transportu drogowego samochodem osobowym bez wymaganej licencji, jak i art. 18 ust. 4b i 5 ww. ustawy nie spełniając warunków wykonywania przewozu okazjonalnego. Podnoszony przez pełnomocnika strony zarzut braku odpłatności usługi wykonywanej w dniu kontroli jest niezasadny, ponieważ pasażer przewożony przez skarżącego dokładnie wskazał jakiej kwoty zażądał od niego skarżący za wykonaną usługę przewozu. Odmowa uiszczenia tej opłaty nie pozbawia usługi charakteru zarobkowego, bowiem wszystkie okoliczności usługi wykonanej przez skarżącego wskazują na jej odpłatny charakter. Pasażer zamówił usługę przewozu taksówką i wykonania takiej usługi oczekiwał. Dlatego po jej zakończeniu zażądał wydania potwierdzenia wniesienia opłaty za wykonanie usługi. Skarżący nie odmówił pobrania opłaty, a jedynie odmówił wydania paragonu z kasy fiskalnej. Zatem w ocenie organu odwoławczego podzielającego stanowisko organu I instancji usługa wykonana przez skarżącego w dniu kontroli miała charakter zarobkowy. Uwzględniając powyższe organ II instancji wskazał, że rozstrzygnięcie organu I instancji jest prawidłowe. Podniesione przez pełnomocnika strony zarzuty dotyczące protokołu kontroli należy uznać za polemikę z ustaleniami poczynionymi przez organ I instancji. Podczas przeprowadzonej kontroli skarżący nie zgłosił żadnych zastrzeżeń do protokołu, a takie prawo mu przysługiwało i jest to najbardziej właściwy moment do zweryfikowania ewentualnych nieścisłości. Odmówił także podpisania protokołu nie wskazując przyczyny odmowy jego podpisania. Jednak jak podkreślił organ II instancji w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych taka okoliczności nie pozbawia go mocy dowodowej. W wyroku WSA w Łodzi III SA/Łd 356/14 sąd stwierdził: "Protokół kontroli korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że kierowca mimo że go nie podpisał, to nie skorzystał z możliwości wniesienia uwag, co do treści ustaleń, Zatem odpowiadający wymaganiom art. 68 k.p.a. sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo - stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia" (por. wyroki NSA z 07.09.2011 sygn. akt II GSK 841/10, i z 05.03.2013 r. II GSK 2301/11 CBOSA). Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji w toku postępowania zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i tym samym nie naruszył art. 7 i art. 77 k.p.a. Swoje rozstrzygnięcie organ I instancji oparł na prawidłowo zebranym materiale dowodowym i prawidłowo dokonał jego wszechstronnej oceny oraz uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w decyzji, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Zatem odwoływanie się pełnomocnika skarżącego do naruszenia w toku postępowania art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. jest zdaniem organu odwoławczego niezasadne. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 79 k.p.a. organ II instancji wskazał, że kontrolujący nie miał obowiązku informowania strony o przesłuchaniu świadka Pana T. N., ani przesłuchiwania go z udziałem strony, gdyż taki sposób przeprowadzenia tego dowodu przewiduje art. 73 ust. 1a ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten został dodany ustawą z dnia 16 września 2011 r. zmieniającą ustawę o transporcie drogowym i obowiązuje on od dnia 1 stycznia 2012 r. Ustanawiając ten przepis ustawodawca umożliwił kontrolującym przesłuchanie świadka bez udziału strony z pominięciem przesłanek zawartych w art. 79 k.p.a. Jednak przeprowadzenie takiego dowodu jest możliwe tylko w przypadku stwierdzenia podczas kontroli naruszenia przez kierującego obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Podczas kontroli przeprowadzonej w przedmiotowej sprawie kontrolujący stwierdził naruszenie przez kierującego przepisów ustawy o transporcie drogowym i tym samym mógł przesłuchać świadka bez udziału strony lub osoby wyznaczonej przez stronę. Tym samym organ I instancji nie naruszył art. 79 k.p.a. Ponadto organ II instancji wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem: Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym doszło w wyniku działań skarżącego, ponieważ wykonywał usługę przewozu osób nie posiadając stosownych uprawnień. Dlatego, zdaniem organu odwoławczego, brak jest podstaw do zmiany decyzji i umorzenia postępowania. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł skarżący. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. art. 3 ust. 1 pkt 1 utd. poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy, 2. art. 11 kpa poprzez brak wyjaśnienia wszystkich przesłanek, którymi kierował się organ przy podejmowaniu decyzji oraz nie odniesienie się do wszystkich twierdzeń skarżącego, 3. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji, 4. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 kpa poprzez: a. niewyjaśnienie stanu faktycznego w sprawie oraz dowolną a nie swobodną ocenę dowodów polegającą na uznaniu, iż protokół kontroli bez podpisu kontrolowanego oraz wskazanej przyczyny braku podpisu, niezawierający żadnego opisu przebiegu kontroli- znajdujący się w aktach sprawy, stanowi wiarygodny dowód potwierdzający stan faktyczny zaistniały podczas kontroli, b. niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego z rażącym naruszeniem przepisów prawa; 5. naruszenie art. 10 § 1 kpa. poprzez uniemożliwienie stronie możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonego dowodu z przesłuchania w charakterze świadka T. N. w sytuacji gdy dowód ten stanowił podstawę ustaleń faktycznych decyzji; 6. naruszenie art. 74 utd. w zw. z art. 68 § 1 kpa. poprzez brak odnotowania w protokole kontroli przyczyn odmówienia przez skarżącego złożenia podpisu oraz brak jakiegokolwiek opisu kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby; 7. naruszenie art. 79 kpa. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 utd. poprzez uniemożliwienie stronie udziału w przesłuchaniu świadka; 8. naruszenie art. 73 ust. 1 pkt 5 utd. w zw. z art. 86 kpa. w zw. z art. 6 kpa. i 8 kpa. poprzez przesłuchanie skarżącego w charakterze strony, w sytuacji gdy nie zostały spełnione ku temu przesłanki. Mając na uwadze powyższe wnosił o: 1. przeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie, 2. stosownie do treści art. 145 § 1 ust. 1 ppsa uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, 3. stosownie do treści art. 200 ppsa zasądzenie od organu administracji zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi rozwinął poszczególne jej zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja i decyzja wydana w I instancji nie naruszają prawa w stopniu skutkującym stwierdzeniem nieważności bądź ich uchyleniem. Wbrew twierdzeniom skargi organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i oceniły materiał dowodowy w sprawie i do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w chwili kontroli skarżący wykonywał usługę okazjonalnego przewozu osób. Z art. 4 pkt 11 utd. wynika, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji określonej w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 utd. Licencja ta nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką (art. 5b ust. 1 pkt 3 utd). Specjalnym rodzajem licencji, jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką, której udzielenie wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 utd. Nie ulega wątpliwości, że w następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej". Stanowisko to znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. W ocenie Sadu każdorazowy przewóz osób za który realizujący przewóz ma otrzymać zapłatę, bez względu na sposób jej otrzymania, jest przewozem odpłatnym - zarobkowym do którego konieczne jest posiadanie odpowiednich licencji. Nie ulega wątpliwości w ocenie Sądu, że w niniejszej sprawie przewóz był przewozem odpłatnym, wynika to wprost z zeznań świadka Pana T. N.. Pasażer pojazdu zeznał, że usługę przewozu zamówił telefonicznie, dzwoniąc pod numer telefonu [...][...]. Poprosił o przyjazd taksówki na ul. [...]. Kierowcę, który przyjechał w umówione miejsce, poprosił o zawiezienie go na ul. [...] w [...]. Za wykonaną usługę przewozu kierowca zażądał od niego opłaty w wysokości 50 zł, ale odmówił wydania paragonu fiskalnego potwierdzającego wykonanie usługi. W tym miejscu wskazać należy, że nawet fakt odmowa uiszczenia tej opłaty nie pozbawia usługi charakteru zarobkowego, bowiem wszystkie okoliczności usługi wykonanej przez skarżącego wskazują na jej odpłatny charakter. Kierowca żądał od pasażera uiszczenia opłaty także wówczas, gdy pasażer zgłosił się po odbiór telefonu pozostawionego w pojeździe podczas wykonywania usługi przewozu. Zatem z powyższego jednoznacznie wynika, że strona w dniu kontroli wykonywała odpłatną usługę transportową, do której wykonania powinna posiadać stosowną licencję. W niniejszej sprawie zarówno w toku dokonanej kontroli jak i w trakcie prowadzonego postępowania skarżący nie okazał stosownej licencji ani na przewóz okazjonalny ani na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Zdaniem Sądu, powyższe ustalenia pozwalają odrzucić, jako niezasadny, zarzut strony skarżącej o naruszeniu art. 3 ust. 1 pkt 1 utd., który stanowi, że przepisów ustawy o transporcie drogowym nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami konstrukcyjnie przeznaczonymi do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowca - w niezarobkowym przewozie drogowym osób. Ponadto, wskazać trzeba, iż przepis art. 3 ust 1 pkt 1 utd. mówi o niezarobkowym przewozie osób, a podczas spornej kontroli ustalono, że skarżący w chwili zatrzymania do kontroli przewoził zarobkowo pasażera, którzy oświadczyli, że zamówili taksówkę telefonicznie. Z treści oświadczenia pasażera wynikało jednocześnie, gdzie rozpoczął się kurs i gdzie miał się zakończyć oraz jaka kwotę za kurs zażądał od niego skarżący. Tak więc przepis ten w niniejszej sprawie nie ma zastosowania. W związku z zarzutem skargi podważającym moc dowodową protokołu kontroli, po pierwsze należy stwierdzić, że sam fakt odmowy podpisania protokołu kontroli nie zmniejsza wartości dowodowej tego dokumentu. Zdaniem Sądu, z samego tylko faktu niepodpisania przez kierowcę protokołu kontroli nie można wywieść, że opisane tam zdarzenia nie miały miejsca. Protokół z kontroli ma walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia z protokołu z kontroli drogowej, wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Protokół jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej. Ma on cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Protokół kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy. Odpowiadający wymaganiom art. 68 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Protokół taki może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim zgromadzone są nieprawdziwe (tak m.in. /w:/wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09). Skoro zatem skarżący nie przedstawił dowodów, które mogłyby obalić wiarygodność tego dokumentu, podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku. W ocenie Sądu, skoro skarżący nie legitymował się żadną licencją na wykonywanie transportu drogowego organy słusznie uznały, że wykonując transport drogowy osób, dopuścił się naruszenia określonego w Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, w związku z wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganej licencji (kara pieniężna w wysokości 8.000 złotych). Zdaniem Sądu, organ Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo nałożył także karę w wysokości 8000 złotych za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a utd. (z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b), zgodnie z którym przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, na podstawie Ip. 2.10 załącznika nr 3 do utd. Nie ulega bowiem wątpliwości, że kontrolowany w dniu [...] listopada 2016 r. pojazd, którym poruszał się skarżący, był samochodem osobowym z liczbą miejsc siedzących 5 (vide: dowód rejestracyjny w aktach administracyjnych). Jednocześnie, należy uznać, że organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji prawidłowo zastosowały art. 92a ust. 1 i ust. 2 u.t.d., który stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie (ust. 1), a suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym). Należy zauważyć, że w niniejszej sprawie suma nałożonych kar pieniężnych wyniosła 16 000 złotych, a zatem organy postąpiły prawidłowo ograniczając jej wysokość do 10000 złotych. Sąd nie znalazł również jakichkolwiek istotnych podstaw, aby zakwestionować czynności organów administracji podejmowanych w toku niniejszej sprawy, a zmierzających do jej wyjaśnienia. W szczególności, Sąd uznał, że zostały wyczerpująco zbadane wszelkie istotne w sprawie okoliczności, które poprzedzono przeprowadzeniem stosownych dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Sądu, zebrana w sprawie dokumentacja oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia kontrolującego funkcjonariusza Wydziału Ruchu Drogowego, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń stwierdzonych w decyzji, bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami. Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu kontroli przez skarżącego z ewidentnym naruszeniem polegającym na niespełnianiu przez pojazd kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b oraz wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji, organy administracji publicznej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 u.t.d. w zw. z Ip. 1.1. i Ip. 2.10. załącznika nr 3 do tej ustawy, nakładając karę pieniężną w łącznej wysokości 16000 złotych, ograniczonej stosownie do kwoty w wysokości 10000 złotych. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że poczynione przez organy administracji ustalenia, w zakresie stwierdzonych podstaw do nałożenia wspomnianej kary pieniężnej, wynikają z prawidłowo zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana przez te organy ocena tego materiału, w kontekście zastosowanych przepisów ustawy o transporcie drogowym - nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń. W ocenie Sądu, należy w konsekwencji uznać, ż organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 79 k.p.a. należy wskazać, że kontrolujący nie miał obowiązku informowania strony o przesłuchaniu świadka Pana T. N., ani przesłuchiwania go z udziałem strony, gdyż taki sposób przeprowadzenia tego dowodu przewiduje art. 73 ust. 1a ustawy o transporcie drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organy oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto, należy uznać, iż stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, organy uzasadniły w sposób prawidłowy, szczegółowo określony przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Należy zauważyć, że stanowisko zaprezentowane przez skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie znajduje również potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, czego przykładem może być m.in. wyrok z dnia 19 sierpnia 2014 r., wydany w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 958/14. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło