VI SA/Wa 1231/19

WyrokWSA w Warszawie2019-10-18

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sławomir Kozik, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o wykonanie instrukcji eksploatacji i pierwszego napełniania dla grodzy tymczasowej na zbiorniku, zawarta z płatnikiem składek, stanowi umowę o dzieło, a nie umowę zlecenia lub inną umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zakwalifikowały umowę jako umowę zlecenia lub umowę o świadczenie usług, podczas gdy posiadała ona cechy umowy o dzieło. Kluczowe było ustalenie, że przedmiotem umowy był konkretny, z góry określony, samoistny rezultat pracy i umiejętności wykonawcy (instrukcja), który mógł być obiektywnie zweryfikowany i podlegał rękojmi za wady. W związku z tym, błędnie zastosowano przepis o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu J. C. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej z "H." Sp. z o.o. w okresie od 12 listopada 2010 r. do 15 grudnia 2010 r. Organy administracji uznały, że umowa ta, nazwana umową o dzieło, w rzeczywistości była umową zlecenia lub umową o świadczenie usług, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Płatnik składek kwestionował tę kwalifikację, argumentując, że umowa dotyczyła wykonania specjalistycznego dzieła. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, a także umorzył postępowanie administracyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant ref. staż. Magdalena Koseła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2019 r. sprawy ze skargi "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2016 r.; 2. umarza postępowanie administracyjne. Sygn. akt: VI SA/Wa 1231/19 Uzasadnienie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...], pismem z dnia [...] stycznia 2016 r. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym J. C., zwanego dalej "Zainteresowanym", z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej z płatnikiem składek: "H." Sp. z o.o. w okresie: od 12 listopada 2010 r. do15 grudnia 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] przekazał kopię umowy, nazwanej "umową o dzieło", zawartej między płatnikiem składek: "H." Sp. z o.o., a Zainteresowanym: - umowa o dzieło wykonywana w okresie: od 12 listopada 2010 r. do 15 grudnia 2010 r., której przedmiot określono jako: "[...]". Wskazano w ww. umowie, iż Zainteresowany przyjął prace do osobistego wykonania oraz że to Zleceniodawca ponosi odpowiedzialność za usługę Zleceniobiorcy względem osób trzecich. Należne Zainteresowanemu wynagrodzenie określono w wysokości 5000 zł. W związku z powyższym w dniu [...] czerwca 2016 r., Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, po analizie zgromadzonej dokumentacji w przedmiotowej sprawie, decyzją nr [...] ustalił, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek: "H." Sp. z o.o. w okresie: od 12 listopada 2010 r. do15 grudnia 2010 r. Od powyższej decyzji płatnik składek wniósł odwołanie. W odwołaniu płatnik składek zakwestionował ustalenia organu, że dzieło, określone w umowie zawartej pomiędzy stronami nie charakteryzowało się wymiernym rezultatem, oraz, by wykonawca nie musiał posiadać specyficznych umiejętności, by przedmiotowe opracowanie wykonać. Podkreślił, że wykonane opracowanie stanowiło dzieło specjalistyczne w zakresie hydrotechnicznym i wymagał odpowiednich umiejętności, by je sporządzić. Ponadto dokonując oceny charakteru prawnego spornej umowy należało uwzględnić nie tylko treść pisemnej umowy wnioskodawcy z zainteresowanym, ale też sposób realizacji umowy - art. 65 § 2 k.c. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r., Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1510, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a". w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935). po rozpatrzeniu odwołania "H." Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie ustalenia, że J. C. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług, w rozumieniu art. 750 kc zawartą z płatnikiem składek: "H." Sp. z o.o. z siedzibą w [...] w okresie: od 12 listopada 2010 r. do15 grudnia 2010 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, że w okresie objętym decyzją organu pierwszej instancji miały zastosowanie przepisy ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r., poz. 1025 ze zm.), zwanej dalej "k.c.", stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub są osobami z nimi współpracującymi. W myśl art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku, gdy ubezpiecznony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obiowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, stosownie do treści art. 69 ust. 1 Ustawy o świadczeniach, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych czyli w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2019 r., poz. 300 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o sus" w art. 13 pkt 2 ustawy o sus. W myśl tego przepisu zleceniobiorca podlega ubezpieczeniu społecznemu (a w konsekwencji zdrowotnemu) od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy. W ocenie organu rozpatrującego odwołanie organ I instancji prawidłowo ustalił, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy, czynności wykonywane przez Zainteresowanego i polegające na "[...]", który ponosił odpowiedzialność za usługę "Zleceniobiorcy" względem osób trzecich, nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny i określony w momencie zawarcia umowy rezultat. Były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W świetle przytoczonego orzecznictwa sądów, w przedmiotowej sprawie należy zauważyć, iż czynności wykonywane przez Zainteresowanego, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Zdaniem organu, przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałyby się charakteryzować rezultat umowy. Zainteresowany miał opracować instrukcje, jednak z treści umowy nie wynika, co konkretnie miałoby być rezultatem umowy. Wydaje się, iż miał to być jeden z etapów jakichś większych prac i wymagało zaangażowania wielu różnych powtarzalnych czynności i konieczności przestrzegania narzuconych z góry reguł postępowania i wytycznych - zachowania należytej staranności. Nie można zatem zgodzić się z odwołujący m, iż same w sobie stanowią dzieło lub do dzieła rozumianego w oparciu o k.c., z pewnością doprowadzą. Zdaniem organu w przypadku wykonywanych przez Zainteresowanego prac, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu, charakterystyczny dla umowy o dzieło w myśl przepisów k.c. - nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowanego, prowadziły do powstania określonego skutku, jednak ten skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Analizując zgromadzoną dokumentację należy wskazać, że czynności wykonywane przez Zainteresowanego nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Zatem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, czy nawet specjalistycznej wiedzy w danym zakresie, jest elementem obowiązku starannego działania. W ocenie organu w przypadku spornej umowy, trudno byłoby wskazać właściwy dla umowy o dzieło finalny i skończony rezultat oraz tym bardziej następnie poddać go sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Ponadto organ podkreślił, iż żaden z zapisów umowy nie obciąża odpowiedzialnością Zainteresowanego za wykonywane prace i ich ewentualne skutki. Jeżeli przedmiot umów został określony w sposób ogólny, w zakresie wskazania czynności do wykonania - jak w przedmiotowej sprawie, to nie można sprawdzić czy oczekiwany rezultat został osiągnięty i jest zgodny z oczekiwaniami zamawiającego. Nie wskazano w umowie, w jaki sposób miał następować odbiór dzieła, czy też w oparciu o jakie kryteria należało zweryfikować, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo, zgodnie z zamówieniem płatnika składek i czy nie posiada wspomnianych wyżej wad fizycznych. Wskazano jedynie w umowie datę do kiedy "dzieło" miało zostać wykonane. Natomiast odpowiedzialność osoby za osiągnięty rezultat, charakterystyczna dla umowy o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a umowy o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. Co więcej, wyraźnie wskazano w umowie, iż to "Zleceniodawca ponosi odpowiedzialność za usługę Zleceniobiorcy względem osób trzecich". Organ zwrócił uwagę, iż w niniejszej sprawie, prace wykonywane w ramach przedmiotowej umowy były ściśle związane z zakresem bieżącej działalności firmy lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o wskazanym profilu. Prace wykonywane w ramach zawartej umowy stanowiły część większej całości prac związanych z realizacją jakiegoś projektu. Zatem Zainteresowany nie wykonywał żadnego dzieła a jedynie uczestniczył/współuczestniczył w jednym z procesów większych prac. Charakter wykonywanych czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, według z góry określonych norm. instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności. Z uwagi na powyższe trudno również byłoby wskazać, iż Zainteresowanemu towarzyszyła swoboda w wykonywaniu przedmiotowych umów. Organ wskazał również, że decyzja dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustala jedynie, że Zainteresowany z tytułu wykonywania umowy nazwanej umową o dzieło zawartej z płatnikiem składek: "H." Sp. z o.o., podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w ww. okresach. Zgodnie z art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach, sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należą do właściwości organów ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, iż organem zobowiązanym do prawidłowego ustalenia wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne Zainteresowanego jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Pismem z dnia 21 maja 2019r. H. sp. z o.o. wniosła skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenia przepisów prawa materialnego tj: 1) naruszenie prawa materialnego tj. art.627 i art.750 k.c. w związku z art. 734 § 1 k.c. przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że umowy wykonywane przez ubezpieczonego J. C. są umowami zlecenia , podczas gdy faktycznie są umowami o dzieło; 2) błędne zastosowanie przepisów art. 18 ust.3 i art.20 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, polegające na uznaniu, że zawierane z zainteresowanymi umowy miały charakter umów o świadczenie usług i skutkowały objęciem obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu strona skarżąca stwierdziła, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu, jakoby opracowanie będące przedmiotem umowy nie mogło być potraktowane jako umowa o dzieło, której podstawowym elementem jest efekt końcowy w postaci indywidualnego i samoistnego wytworu umiejętności osoby wykonującej umowę o dzieło. Dzieło, określone w umowie zawartej pomiędzy stronami w każdym wypadku było wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istniał, natomiast, w oparciu o zawartą umowę miał powstać na przyszłość. Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło był z góry przewidziany i określony. W wypadku umowy o dzieło istotne jest zawsze osiągnięcie umówionego rezultatu, bez względu na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Przyjmujący zamówienie odpowiada zatem za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Wydaje się, że podstawą decyzji przyjmującego zamówienie o przyjęciu tej surowej odpowiedzialności jest zasadniczo przekonanie stron, że w określonych warunkach, ze względu na doświadczenie, praktykę i stan wiedzy, istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, a nawet pewna doza pewności, że osoba posiadająca stosowne środki i kwalifikacje jest w stanie osiągnąć zamierzony rezultat. Strona skarżąca podkreśliła, że umowa o dzieło, będąca przedmiotem w niniejszej sprawie to umowy o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich (art. 627 kc). W zawartych umowach niezbędne było zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umówiły się strony, był z góry określony, miał samoistny byt oraz był obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła w umowach/umowie będących/będącej przedmiotem sporu przybiera postać wytworzenia rzeczy, co jest oczywiste, z uwagi na bezsporny fakt nieistnienia jej w chwili zawarcia między stronami umowy. Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami. Powoduje to, że dzieło istnieje w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Skarżąca spółka zaprzeczyła, że charakter przedmiotu umowy polegał na wykonaniu określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, co powalałoby uznać to jako cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 kc), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. A ten właśnie rezultat był określony w umowie jako element podstawowy. Dokonując oceny charakteru prawnego spornych umów należało uwzględnić nie tylko treść pisemnych umów wnioskodawcy z zainteresowanym, ale też sposób realizacji umowy (art. 65 § 2 kc). Wiele przykładów z orzecznictwa nakazuje uznawać, że w każdym przypadku, gdy realizacja umowy wskazuje na wielość rodzajową umów, gdy wyczerpuje w pewnym stopniu elementy umowy o dzieło, o świadczenie usług, a nawet o pracę, rozstrzygająca powinna być nazwa, jaką strony nadały umowie, ponieważ jest ona wyrazem woli stron, a w takich przypadkach decydująca powinna być wola stron, w myśl art. 65 § 2 kc a wola stron w sposób nie budzący wątpliwości została określona w umowie poprzez jej nazwę. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: W ocenie Sądu skarga zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, wydając przedmiotową decyzję organy obydwu instancji dopuściły się wadliwej oceny łączącej Zainteresowanego ze skarżącym umowy z dnia [...] listopada 2010 r. Tym samym w sposób wadliwy zastosowały przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Mianowicie, w ocenie Sądu organ błędnie przyjął, że sporna umowa cywilnoprawna stanowi umowę świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia (art. 750 k.c.), a w konsekwencji - iż uczestnik postępowania podlegał, w okresie wskazanym w decyzjach, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Zdaniem Sądu, sporna umowa posiada wszelkie cechy konstytutywne (essentialia negotii) umowy o dzieło stypizowanej w art. 627 k.c. Zgodnie z ww. przepisem, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło są określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągniecia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Wymaga podkreślenia, że przedstawiony zespół cech konstytutywnych występować musi łącznie (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Podkreślić należy, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12. stwierdził, że starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). W przedmiotowej sprawie, ustalając obowiązek podlegania przez uczestnika postępowania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywanych umów cywilnoprawnych zawartych ze strona skarżącą orzekające w sprawie organy mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c. - stanęły na stanowisku, że umowa, jaką zawarł uczestnik postępowania ze stroną skarżącą, jest umową zlecenia, nie zaś - jak twierdzą obie strony tego kontraktu - umową o dzieło. Nie sposób jednak uznać za zasadne stanowiska organów, z uwagi na powołaną treść umowy, że jej przedmiotem były jedynie czynności starannego działania (art. 734 § 1 i art. 750 k.c.), nie zaś czynności przynoszące konkretny rezultat (art. 627 k.c.), możliwy do obiektywnej weryfikacji poprzez poddanie umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W tej sytuacji należy - zdaniem Sądu - uznać, że orzekające w sprawie organy - zarówno Prezes NFZ, jak i Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Funduszu, w sposób nietrafny dokonały analizy zgromadzonego materiału dowodowego. Należy zauważyć, iż poza sporną umową należą do niego, protokoły przesłuchania - R. S. w charakterze płatnika składek (protokół z dnia [...] października 2015 r. ) oraz Zainteresowanego J. C. (protokół z dnia [...] listopada 2015 r.). Powyższe czynności procesowe potwierdziły charakter umów zawieranych przez strony, w tym spornej umowy. Wskazywały przede wszystkim na zindywidualizowany charakter umów, osobisty wkład pracy wykonawcy, który tworzył "utwór" bez nadzoru ze strony płatnika, odbiorze dzieł pod kątem sprawdzenia ich kompletności i terminowości wykonania. Materiały i narzędzia konieczne do realizacji umów należały do wykonawcy. Należy podzielić stanowisko strony skarżącej, w zawartych umowach rezultat, o który umówiły się strony, był z góry określony, miał samoistny byt oraz był obiektywnie osiągalny i pewny. Strona skarżąca podnosiła, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu, jakoby "[...]" nie mogło być potraktowane jako umowa o dzieło. Podkreślała ona, że podstawowym elementem jest tu efekt końcowy w postaci indywidualnego i samoistnego wytworu umiejętności osoby wykonującej umowę o dzieło. Rezultat ten polegał na utworzeniu dokumentu, który przedtem nie istniał, a do którego niezbędne jest posiadanie specjalistycznej wiedzy i umiejętności - które w tym wypadku prezentował Zainteresowany. Skoro oceniana umowa dotyczyła osiągnięcia konkretnego "rezultatu" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) – niezrozumiałe wydaje się stanowisko organu, który ocenił tę umowę jako umowę o świadczenie usług. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie już z brzmienia literalnego samej umowy wynika, że jej przedmiotem jest rezultat, którym była rzeczona instrukcja eksploatacji i pierwszego napełniania dla grodzy tymczasowej na zbiorniku [...], którą miał wykonać J. C. w określonym terminie i za określoną zapłatą. Jest rzeczą oczywistą, że wykonanie wadliwej instrukcji obsługi może prowadzić do wszelkiego rodzaju awarii. Wówczas wchodzi w grę odpowiedzialność wykonawcy z tytułu rękojmi za wady dzieła, o której mowa w art. 638 kc. Nie wyłącza tych przepisów zapis umowny, zgodnie z którym "Zleceniodawca ponosi odpowiedzialność za usługę Zleceniobiorcy względem osób trzecich" z uwagi na to, że dotyczy on stosunków z "osobami trzecimi", a nie pomiędzy stronami umowy. Należy więc zauważyć, iż organ całkowicie pominął wyniki przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, które potwierdzają raz jeszcze, w sposób dobitny, charakter spornej umowy jako umowy o dzieło. Mają one również istotne znaczenie w sprawie. Należy bowiem zauważyć, iż przepis art. 65 kc w § 1 nakazuje dokonywanie wykładni oświadczeń woli, w taki sposób, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Z kolei § 2 ww. przepisu wskazuje, że w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że wadliwe zakwalifikowanie spornej umowy skutkowało wadliwym zastosowaniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Ponieważ materiały zostały zgromadzone w sprawie w sposób należyty, a wadliwość rozstrzygnięć wynika z ich odmiennej oceny z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, Sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umorzył jednocześnie to postępowanie. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145a ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło