VI SA/Wa 1244/12

WyrokWSA w Warszawie2012-10-24

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Ewa Frąckiewicz, Izabela Głowacka-Klimas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "FIRMA ROLESKI MAJONEZ REGIONALNY Tradycja dobrego smaku" na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 Prawa własności przemysłowej, uznając go za podobny do renomowanego znaku towarowego "Majonez Kielecki KIELCE"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy, ponieważ istniało podobieństwo między spornym znakiem a renomowanym znakiem "Majonez Kielecki KIELCE". Renoma znaku "Majonez Kielecki KIELCE" została wykazana na podstawie dowodów wskazujących na jego rozpoznawalność i dobrą opinię wśród konsumentów co najmniej 10 lat przed datą zgłoszenia spornego znaku. Podobieństwo wizualne znaków, mimo różnic słownych, było wystarczające do stwierdzenia ryzyka uzyskania nienależnej korzyści przez zgłaszającego sporny znak.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi F. Spółka Jawna na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "FIRMA ROLESKI MAJONEZ REGIONALNY Tradycja dobrego smaku". Podstawą unieważnienia było podobieństwo do renomowanego znaku "Majonez Kielecki KIELCE" używanego przez uczestnika postępowania, W. z siedzibą w K. Uczestnik wniósł sprzeciw, wskazując na naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa własności przemysłowej. Urząd Patentowy uznał, że znak skarżącej jest podobny do renomowanego znaku uczestnika, co uzasadnia unieważnienie prawa ochronnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę F. Spółka Jawna.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2012 r. sprawy ze skargi F. Spółka Jawna z siedzibą w Z. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] nr [...] oddala skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...]: 1) unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny FIRMA ROLESKI MAJONEZ REGIONALNY Tradycja dobrego smaku o numerze [...], 2) przyznał W. z siedzibą w K. od F. Spółka jawna z siedzibą w Z. kwotę 2600 zł (dwa tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] maja 2010 r. W. z siedzibą w K. (zwana dalej "uczestnikiem") złożyła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2009 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "FIRMA ROLESKI MAJONEZ REGIONALNY Tradycja dobrego smaku" o numerze [...] na rzecz F. Spółka jawna z siedzibą w Z. (zwana dalej "skarżącą"). Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo własności przemysłowej. Uczestnik w złożonym sprzeciwie wskazał, że jest właścicielem znaków towarowych na które zostały udzielone prawa ochronne pod numerami [...],[...],[...] i [...]. Stwierdził, że sporny znak towarowy jest łudząco podobny do znaku [...] i zawiera elementy podobne do pozostałych znaków wnoszącego sprzeciw. Podniósł, że ww. znaki przeznaczone są do oznaczania towarów w klasie 30 Klasyfikacji nicejskiej, tj. majonezów, także sporny znak towarowy przeznaczony jest do oznaczania towarów z klasy 30, tj. majonezów, majonezów smakowych, majonezów przyprawowych, sosów majonezowych, kremów majonezowych smakowych. Stwierdził, że towary do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe są identyczne lub łudząco podobne, są skierowane do tej samej grupy odbiorców, a także źródła dystrybucji tych towarów są identyczne. Znak towarowy [...] oraz sporny znak [...] należy uznać za podobne, ponieważ postrzegane jako całość wywierają na kupujących podobne wrażenie ogólne. Oba znaki mają charakter etykiety o podobnym kształcie i kompozycji. Wskazał, że oba porównywane znaki posiadają żółty pas okalający etykietę, obramowany u góry zielonym paskiem o zbliżonej szerokości, a w centralnej części znaku elipsy o takim samym układzie elementów i kolorystyce. Na podobieństwo obu znaków nie mają wpływu niewielkie różnice w warstwie słownej oraz krój czcionek. W warstwie fonetycznej znaki te nie są identyczne, ponieważ drugie człony tych znaków brzmią inaczej, jednak nazwa MAJONEZ REGIONALNY sugeruje, że jest to oznaczenie niepełne i będzie uzupełniane przed wprowadzeniem do obrotu o nazwę regionu. Wskazał, że uprawniony przez ponad rok wprowadzał do obrotu na terenie Polski majonezy w słoikach opatrzonych etykietą identyczną ze zgłoszoną jako znak towarowy [...], uzupełnioną w warstwie słownej o wyraz "ŚWIĘTOKRZYSKI". Zdaniem wnoszącej sprzeciw zarówno sporny znak jak i znaki przeciwstawione są umieszczane na słoiczkach, które gdy zostaną postawione w rzędzie z innymi słoikami są praktycznie identyczne, a różnice pomiędzy opakowaniami są niewidoczne. Pomimo odmiennego brzmienia obu znaków ich płaszczyzna znaczeniowa jest podobna, ponieważ dla nabywców oczywistym jest fakt wpisania miasta K. w region G., w skrócie Świętokrzyski. Oznaczenia Kielecki i Regionalny Świętokrzyski dla odbiorców z terenu Polski będą więc tożsame i odbierane jako wskazanie szerzej określonego regionu geograficznego. Zdaniem uczestnika w niniejszej sprawie istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd nabywców, ponieważ ogólne wrażenie wizualne wywierane przez porównywane znaki jest niewystarczające, aby kupujący mógł odróżnić te znaki w obrocie. Uzasadniając drugą podstawę złożonego sprzeciwu uczestnik wskazał, że jego znak towarowy [...] jest znakiem renomowanym i powszechnie znanym. Podniósł, że wcześniej niż uprawniony z prawa ochronnego do spornego znaku towarowego rozpoczął używanie swoich znaków towarowych. Stwierdził także, że uprawniony celowo upodobnił swój znak do wcześniejszego renomowanego znaku, przeznaczonego do oznaczania towarów tego samego rodzaju. Na poparcie swojego stanowiska uczestnik załączył do akt administracyjnych między innymi artykuły z prasy, faktury, wzory etykiet, normę zakładową majonezu stołowego, na której oparto pierwszą Polską Normę PN-80/A-86950 na majonez, kopie zezwoleń na posługiwanie się znakiem jakości 1 i Q oraz HACCP oraz certyfikat ISO, zezwolenie do posługiwania się znakiem "Żywność atestowana", certyfikat TUV NORD, a także certyfikaty i nagrody, zlecenia reklam, zestawienie nakładów finansowych poniesionych przez niego na reklamę i promocję, dyplomy, opinie internatów z internetowych forów dyskusyjnych na okoliczność wykazania istnienia renomy swego znaku towarowego. W odpowiedzi na sprzeciw skarżąca uznała go za bezzasadny. Stwierdziła, że jej znak towarowy i przeciwstawione mu znaki towarowe nie są łudząco podobne oraz, że sytuacja rynkowa i marketing prowadzone przez skarżącą i uprawnionego sprzyjają pogłębieniu zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego. Podniosła, że sporny znak towarowy i przeciwstawione mu znaki uczestnika posiadają odmienną warstwę słowną Wskazała, że elementy słowne w znakach słowno - graficznych mają większą siłę oddziaływania niż elementy graficzne. Kolorystyka tych znaków również nie jest tożsama. Podniosła, że umieszczone w górnej części spornego znaku oznaczenie w kształcie elipsy, w której został umieszczony element graficzny w kształcie korony stanowi należący do niego znak towarowy, na który udzielono prawo ochronne pod numerem [...] z datą pierwszeństwa [...] października 1995 r. Ponadto skarżąca zakwestionowała dowody świadczące o renomie znaku. Podniosła, że dowody przedłożone przez uczestnika do akt przedmiotowej sprawy świadczą jedynie o tym, iż określenie Majonez Kielecki jest bardzo dobrze rozpoznawane przez przeciętnego konsumenta, a "zasadniczo" dotyczą ogólnie określonego Majonezu Kieleckiego. Stwierdziła także, że uczestnik nie wykazał renomy barwnego znaku [...], ponieważ wszystkie załączniki, oprócz załącznika nr 24, są czarno-białe. Zdaniem skarżącej, wygląd oznaczenia nakładanego na wytwarzany przez uprawnionego majonez zmieniał się w czasie, a w chwili obecnej w obrocie funkcjonują różne oznaczenia nakładane na towar o nazwie "Majonez Kielecki". Jej zdaniem wszelka reklama dotyczyła produktu, a nie znaku towarowego [...]. Stwierdziła także, że nakłady poniesione przez uczestnika na reklamę nie są bardzo wysokie w porównaniu do nakładów na reklamę poniesionych przez innych przedsiębiorców. Podniosła, że na dokumentach które są dowodami na bardzo poważny udział w rynku Majonezu Kieleckiego nie jest uwidoczniona postać zarejestrowanego znaku towarowego [...], więc niemożliwa jest ocena czy majonez oznaczany tym znakiem ma bardzo duży udział w rynku majonezów w Polsce. W toku postępowania przed organem uczestnik wskazał również, że dla oceny podobieństwa istotne znaczenie ma ogólne wrażenie jakie porównywane znaki wywierają na kupujących. Porównał te znaki i stwierdził, że są podobne, a różnice w drugim słowie oraz w pewnych dodatkowych elementach słowno-graficznych nie wpływają na ogólne podobieństwo wizualne pomiędzy nimi, ponieważ dodatkowe elementy zajmują pozycje podrzędne w tych znakach. Stwierdził, że w przypadku porównywanych znaków towarowych różnice fonetyczne nie odgrywają istotnej roli, a najważniejszy jest aspekt graficzny znaków. Co prawda brzmią odmiennie, ale wyrażenie Majonez Regionalny sugeruje, że jest to oznaczenie niepełne i będzie uzupełniane przed wprowadzeniem do obrotu o nazwę regionu. Poinformował, że między stronami toczy się postępowanie sądowe i obecnie uprawniony nie stosuje nazwy Świętokrzyski w swoim znaku, ale istnieje obawa, że powróci do tej praktyki. Ponadto stwierdził, że przedstawiony w sprzeciwie materiał dowodowy pozwala na uznanie znaku [...] za znak o wysokiej pozycji rynkowej, co sprawia, że ryzyko skojarzenia porównywanych znaków, jego zdaniem, zdecydowanie wzrasta. Odnosząc się do niniejszych argumentów skarżąca stwierdziła, że w znakach "kombinowanych" warstwa słowna znaku jest ważniejsza od warstwy graficznej. Pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi istnieją różnice w warstwie fonetycznej. Jej zdaniem konsumenci rozpoznają zarówno określenie Majonez Kielecki jak i F. i jako osoby rozsądne, uważne i dobrze poinformowane nie będą mieli problemów z odróżnieniem produktów uczestnika od produktów skarżącej. Ponadto w jej ocenie logo producenta aby było dobrze widoczne, nie musi dominować swym rozmiarem nad całą etykietą, a jej zdaniem jej logo jest dostatecznie duże aby zostało zauważone i rozpoznane przez konsumenta. Podkreśliła także, że porównywane znaki różnią się w warstwie wizualnej, a na ich duży charakter odróżniający ma wpływ umieszczenie w obu znakach nazw producentów. Podniosła, że pomiędzy znakami nie ma podobieństwa w warstwie słownej, a jedynym wspólnym elementem jest wyraz "majonez", który ma charakter rodzajowy. Sama zaś warstwa słowna obu znaków towarowych składa się z nazwy producentów, co nadaje jej charakter odróżniający. Nie zgodził się z opinią biegłego nadesłaną przez wnoszącego sprzeciw w kwestii podobieństwa rozpatrywanych znaków. Dodatkowo na rozprawie przed organem strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Uczestnik podniósł, że poziom uwagi przeciętnego nabywcy produktów codziennego użytku jest niski, a w przypadku niedrogich produktów spożywczych zestawienie na półce dwóch produktów o bardzo podobnym wyglądzie nieomal gwarantuje pomyłki nabywców. Stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na ugruntowaną pozycję rynkową jego znaków i produktów. Podkreślił także, że w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z identycznością towarów, wysokim podobieństwem oznaczeń, wysoką pozycją rynkową wcześniejszego znaku towarowego wnoszącego sprzeciw oraz uzasadnionym ryzykiem wprowadzenia odbiorców w błąd. Odnosząc się do tych argumentów skarżąca stwierdziła, że przedmiotem oceny powinien być znak towarowy na który zostało udzielone prawo ochronne w dacie zgłoszenia, a znaczna część materiałów przedłożona przez uczestnika nie powinna być uwzględniana w sprawie bowiem pochodzą z 2009 r., tj. z daty późniejszej niż data zgłoszenia spornego znaku. Podkreśliła, że orzeczenia zapadłe w OHIM nie mogą być bezpośrednio stosowane na terytorium Polski. Podtrzymała swoje stanowisko, że wyróżniającymi elementami w porównywanych znakach są elementy słowne. Podkreśliła, że jej logo jest odmienne od loga uczestnika. Rozpoznając niniejszą sprawę Urząd Patentowy RP uznał za zasadny zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Jak podkreślił organ naruszenie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. jest samodzielną podstawą wystarczającą do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. W związku z powyższym zbędne było analizowanie czy sporny znak towarowy jest także podobny do znaku wnoszącego sprzeciw na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ podkreślił, że zarówno prawo krajowe jak i wspólnotowe nie zawierają legalnej definicji znaku renomowanego. Brak jest również jednoznacznych kryteriów kwalifikujących renomowany charakter znaku towarowego. Niemniej kryteria te ustalane są w praktyce orzeczniczej oraz przez doktrynę. Organ stanął na stanowisku, że renoma znaku wiąże się bowiem z ustaloną wśród zróżnicowanej klienteli opinią o cechach towaru tak oznaczonego. Renoma nie jest więc prostą konsekwencją rozpowszechnienia znaku. Jest raczej utrwalonym w świadomości kupujących wyobrażeniem o walorach towaru, oczekiwanych i niezawodnie spełnianych cechach. Renoma jest wypracowywana przez uprawnionego do znaku przez dbałość o poziom towarów, zapobiegliwość o utrwalanie znaku na rynku, np. przez długotrwałą lub intensywną reklamę. Suma wskazanych elementów decyduje o tym, że znak renomowany to taki, który nabywa i w pełni realizuje "czystą" funkcję przyciągania klientów. Można mówić o ugruntowanej renomie znaku towarowego, jeśli jakość towarów, które oznacza jest taka, że satysfakcjonuje klientów i przypomina im korzystnie markę jako znak odróżniający, a dodatkowo jego znajomość jest tego rodzaju, że klienci z łatwością zauważą go i łączą z towarem oznaczonym przez uprawnionego nawet wówczas, gdy oznacza on produkty nowo wprowadzone na rynek, nie konkurencyjne wobec poprzednio nim oznaczonych. Renoma oznacza zatem jego atrakcyjną wartość reklamową, ogół pozytywnych wyobrażeń konsumentów o oznaczonych nim wyrobach. W ocenie organu przy ocenie renomy należy brać pod uwagę nie tylko stopień znajomości znaku wśród relewantnych klientów oraz zakres i intensywność reklamy towarów oznaczonych znakiem, ale także jakość tych towarów, wartość znaku oraz fakt czy osoby trzecie używają taki znak towarowy a jeżeli tak to w jakim zakresie. O renomie znaku towarowego świadczą także opinie ekspertów, przyznane nagrody i certyfikaty dotyczące towarów oznaczanych znakiem, prezentowanie towarów na różnorakich targach mających na celu promocję towarów. Organ podkreślił, że z załączonego do akt sprawy wzoru etykiety (rok 1996 oraz 1997) wynika, że co najmniej 10 lat przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego uczestnik stosował etykiety o układzie graficznym i kolorystyce takiej jak w znaku towarowym [...]. W konsekwencji przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego majonez wprowadzany do obrotu przez uczestnika był, w ocenie organu indywidualizowany przez odbiorców nie tylko poprzez oznaczenie słowne Majonez KIELECKI ale także poprzez grafikę i kolorystykę, które składają się na ww. znak towarowy. Organ podkreślił, że towary oznaczone ww. znakiem uczestnika były rozpoznawalne przez znaczną grupę polskich odbiorców przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego. Zdaniem organu, towary uczestnika oznaczone jego znakiem Majonez KIELECKI KIELCE cieszyły się dużą rozpoznawalnością, dobrą jakością i opinią wśród polskich odbiorców przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego, które to okoliczności, w ocenie organu, uzasadniają twierdzenie o renomowanym charakterze znaku towarowego [...]. Na poparcie swojego stanowiska organ wskazał na liczne publikacje w prasie oraz badania rynku konsumenckiego. Wskazał również na osiągnięcia uprawnionego i zdobyte przez niego wyróżnienia i certyfikaty. Mając na uwadze ustalenia poczynione w toku postępowania organ stanął na stanowisku, że skarżący może uzyskać nienależną korzyść z charakteru odróżniającego i renomy znaku towarowego uczestnika. Organ uznał, że sporny znak towarowy ze względu na swoją postać będzie przykuwać uwagę odbiorców, którzy znają wcześniejszy znak towarowy wnoszącego sprzeciw i majonez w związku z którym znak ten jest używany. Niezależnie bowiem od tego, czy odbiorca taki ulegnie pomyłce co do pochodzenia towarów oznaczonych tym znakiem czy też nie, to zwróci uwagę na towary oznaczone spornym znakiem towarowym przywodzącym na myśl cieszący się renomą znak towarowy uczestnika i może przypuszczać, że towary tak oznaczane nie tylko należą do tego samego rodzaju towarów, ale że należą do tego samego segmentu jakościowego, co towary oznaczone renomowanym znakiem uczestnika. Oznaczać to będzie przenoszenie pozytywnych wyobrażeń ze znaku renomowanego MAJONEZ KIELECKI [...] na sporny znak towarowy, a przez to czerpanie nienależnych korzyści. Tym samym skarżąca uzyska nienależną korzyść wyłącznie z powodu podobieństwa do wcześniejszego renomowanego znaku towarowego, polegającą przede wszystkim na wywołaniu efektu zainteresowania towarami i usługami oznaczonymi spornym znakiem, bez konieczności ponoszenia jakichkolwiek nakładów na promocję tych towarów. Dlatego też organ uznał za zasadny zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Jak podkreślił organ naruszenie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. jest samodzielną podstawą wystarczającą do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy i unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny FIRMA ROLESKI MAJONEZ REGIONALNY Tradycja dobrego smaku o numerze [...]. Na powyższą decyzję skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z [...] listopada 2011 roku wydanej w sprawie prowadzonej pod nr [...] oraz na podstawie art. 200 w związku z artykułem 205 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1)artykułu 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a w związku z artykułem 256 ust. 1 Prawa własności przemysłowej poprzez naruszenie obowiązku rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonanie dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej, polegające na bezpodstawnym pominięciu: zarzutu braku powiązania materiału dowodowego z konkretnym oznaczeniem, jakim jest zarejestrowany znak towarowy [...], zarzutu braku wykazania, że każdy majonez, na opakowaniu którego znajduje się słowne oznaczenie "majonez kielecki" był i jest równocześnie zawsze oznaczony słowno-graficznym znakiem towarowym nr [...], zarzutu, że uczestnik używa etykiet o innej kolorystyce do oznaczania "majonezu kieleckiego, zarzutu, że na rynku funkcjonuje wiele majonezów o podobnej kolorystyce i identycznym układzie etykiety, zarzutu, że kolorystyka etykiety nawiązuje do składników majonezu, co doprowadziło Urząd Patentowy RP do błędnego uznania, że prawo ochronne na znak towarowy [...] winno być unieważnione; 2) artykułu 7 oraz artykułu 80 k.p.a w związku z artykułem 256 ust. 1 Prawa własności przemysłowej, poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także poprzez błędną ocenę materiału dowodowego, to jest niezgodnie z treścią dowodów zgromadzonych w sprawie, zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, co doprowadziło organ do błędnego uznania, że prawo ochronne na znak towarowy [...] winno być unieważnione. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej. W toku postępowania sądowoadministracyjnego uczestnik podniósł, że stawiane w niej zarzuty nie znajdują oparcia w materiale dowodowym zebranym w sprawie jak i obowiązujących przepisach ustawy Prawo własności przemysłowej. Z kolei skarżąca w piśmie z dnia [...] października 2012 r. podtrzymała wszystkie argumenty i twierdzenia zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z póz. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z póz. zm. zwanej dalej p.p.s.a.). Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. W realiach analizowanej sprawy niewątpliwie kluczowym dla prawidłowego jej rozstrzygnięcia było ustalenie: 1) identyczności lub podobieństwa między spornym znakiem " FIRMA ROLESKI MAJONEZ REGIONALNY Tradycja dobrego smaku o numerze [...] a przeciwstawionym mu znakiem "Majonez Kielecki KIELCE" o numerze [...] oraz 2) czy znak towarowy "Majonez Kielecki KIELCE" o numerze [...] jest znakiem renomowanym. W rozpatrywanej sprawie zdaniem Sądu, Urząd patentowy RP prawidłowo uznał, że istnieje podobieństwo między porównywanymi znakami, które wyraża się w wykorzystaniu w znaku późniejszym określonej wieloelementowej kompozycji znaku [...]. Oba znaki są znakami kombinowanymi słowno-graficznymi. Ocena podobieństwa powinna być oparta na ich całościowym oddziaływaniu na przeciętnego konsumenta (R. Skubisz Prawo z rejestracji znaku towarowego i jego ochrona, Lublin 1988 r., s. 128), przy czym nawet znaczna ilość odmiennych szczegółów nie wyłącza z góry ryzyka pomyłki (wyrok NSA z 18 stycznia 2007 r. sygn. akt II GSK 20/06- LEX nr 288175). Dokonując oceny podobieństwa znaków należy mieć na uwadze przede wszystkim ich dominujące i najbardziej odróżniające elementy. Nie zawsze jednak w znakach słowno-graficznych dominujące znaczenie należy przypisać oznaczeniom słownym (W. Włodarczyk Glosa do wyroku SN z 3 października 2008 roku I CSK 96/08 Monitor Prawniczy 2009 nr 13 s. 730). W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP słusznie uznał, że mimo, że porównywane znaki poza wspólnym elementem słownym MAJONEZ składają się z odmiennych tak zarówno w warstwie fonetycznej jak i znaczeniowej słów (odpowiednio - F. oraz KIELCE i KIELECKI) jednakże z uwagi na bardzo zbliżony układ pod względem położenia elementów słownych, wykorzystania dwóch nachodzących na siebie elips, symbolu korony, kolorów stosowanych w obrysie elementów graficznych, liter i tła wywierają bardzo podobne wrażenie w warstwie wizualnej, które w przypadku towarów codziennego użytku jakimi są majonezy jest bardziej istotne niż warstwy fonetyczne i znaczeniowe. Przeciętny konsument, nabywający ten towar w dużych sklepach samoobsługowych z pewnością będzie kierował się ogólnym wrażeniem a nie będzie szczegółowo porównywał różnych znaków towarowych. Tymbardziej, że w przypadku podstawy unieważnienia z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. wymagany jest niższy stopień podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami niż w przypadku zarzutu opartego na art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Okoliczność, że kolorystyka etykiet majonezu uczestnika i skarżącego nie jest identyczna nie ma znaczenia, w sprawie liczy się bowiem ogólne wrażenie jakie wywołują oba znaki na odbiorców towarów nim oznaczanych. Jak to podkreślił Urząd Patentowy w sprawie chodzi o konkretne zestawienie kolorów i poszczególnych elementów graficznych, które czynią, iż oba znaki są do siebie podobne. W niniejszej sprawie organ dokonał porównania konkretnych dwóch znaków towarowych, należących do skarżącego ([...]) i uczestnika postępowania ([...]), dlatego tez sytuacja rynkowa innych producentów majonezu i używanych przez nich etykiet nie ma związku z niniejsza sprawą. Według oceny Sądu, Urząd patentowy RP prawidłowo uznał, że znak uczestnika postępowania ([...]) jest znakiem renomowanym. Pojęcie "znaku renomowanego" nie zostało zdefiniowane ani w prawie krajowym ani wspólnotowym i międzynarodowym. Znaczenie tego terminu zostało wypracowane przez doktrynę i judykaturę. Rozumienie pojęcia renomowanego znaku nie jest w literaturze przedmiotu jednolite. Rozróżnić można dwa stanowiska w tej sprawie. Według pierwszego przesłanką uznania danego znaczenia za znak towarowy renomowany jest odpowiednio wysoki stopień jego znajomości wśród potencjalnych konsumentów (tzw. metoda bezwzględna). Natomiast według drugiego przy ocenie renomy danego znaku towarowego chodzi raczej o jego siłę atrakcyjną, dobrą opinię, którą cieszy się wśród nabywców towarów ( tzw. metoda względna). W niniejszej sprawie Urząd patentowy RP opowiedział się za metodą względną, z czym Sąd w pełni się zgadza, gdyż metoda ta pozwala na elastyczne podejście do problemu i bardziej rzetelną ocenę. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ należycie uzasadnił w oparciu o jakie dowody uznał renomę znaku uczestnika postępowania ([...]). Prawidłowo uznał, że dla zbadania renomy decydujące znaczenie ma okres przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego. Ustalenia organu wykazały, że na co najmniej 10 lat przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego uczestnik postępowania stosował etykiety o układzie graficznym i kolorystyce takiej jak w znaku towarowym [...]. Produkt uczestnika był rozpoznawany przez konsumentów nie tylko poprzez oznaczenie słowne, ale poprzez grafikę i kolorystykę, które składają się na znak towarowy. Majonez uczestnika był dobrej jakości i cieszył się dobrą opinią wśród polskich odbiorców tego towaru. W tym stanie rzeczy nieuzasadniony jest zarzut skarżącego, iż omówiony przez organ materiał dowodowy nie wykazuje powiązania ze znakiem [...] i że odnosi się do jakości samego produktu a nie świadczy o renomie znaku towarowego. Rzeczą oczywistą jest, że majonez ze względu na swoja konsystencję wprowadzany jest w opakowaniach, którymi są przede wszystkim słoiki. Znak towarowy uczestnika postępowania istniejący od 1996 roku był na przestrzeni lat w niewielkim stopniu modyfikowany, stad oznaczenie MAJONEZ KIELECKI konsumenci z pewnością łączą z konkretną etykietą znajdującą się na opakowaniu produktu uczestnika postępowania, tym bardziej, że właśnie majonez oznaczony znakiem [...] stanowi przeważającą część produkcji strony. Wobec ustalenia, że znak [...] jest znakiem renomowanym organ słusznie uznał, ze skarżący może uzyskać nienależną korzyść poprzez przeniesienie pozytywnych skojarzeń na jego znak towarowy bez konieczności poniesienia nakładów związanych z reklamą swojego produktu. Znaki renomowane towarowe cechują się bowiem w porównaniu z innymi znakami towarowymi silniejszą zdolnością odróżniającą, która wypływa z pozytywnych informacji i wyobrażeń o wysokiej jakości i prestiżu przekazywanych przez taki znak potencjalnym klientom, ułatwiając zbyt towarów oznaczonych tym właśnie znakiem. Przy czym należy podnieść, że podobieństwo spornego znaku towarowego i znaku uczestnika postępowania nie musi być konfuzyjne tzn. potencjalnie wprowadzające w błąd co do pochodzenia towaru. Wystarczy, że oznaczenie, którym posługuje się skarżący przywoła na myśl u potencjalnego klienta renomowany znak towarowy [...]. Z tych wszystkich względów za nieuzasadnione należy uznać zarzuty naruszenia przez Urząd art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. W przedmiotowej sprawie organ wnikliwie zbadał cały materiał dowodowy oraz wydał decyzję w przedmiocie unieważnienia spornego znaku towarowego, którą należycie uzasadnił. Wobec niezasadności zarzutów skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 p.p s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło