VI SA/Wa 1253/18

WyrokWSA w Warszawie2018-10-11

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Aneta Lemiesz, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o świadczenie usług, mimo nazwania jej umową o dzieło, może stanowić podstawę do objęcia osoby podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając, że organ naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dowolną ocenę dowodów. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie charakteru prawnego spornych umów – czy były to umowy o dzieło (niepodlegające obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego), czy umowy o świadczenie usług (podlegające temu obowiązkowi). Sąd wskazał, że organ nie zbadał wystarczająco treści umów, dowodów w postaci raportów, ani nie odniósł się do argumentacji strony skarżącej, co uniemożliwiło prawidłową ocenę sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa NFZ stwierdzającej, że Pani J. R. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych (nazwanych umowami o dzieło) na rzecz S. Sp. z o.o. w określonych okresach. Spółka zaskarżyła decyzję, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną kwalifikację umów jako umów o świadczenie usług zamiast umów o dzieło. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie z powodu uchybienia terminowi, jednak sąd uznał skargę za wniesioną w terminie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącej S. Sp. z o.o. kwotę 497 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant ref. staż. Agata Rosiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2018 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej S. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia ("Prezes NFZ") decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr 464/2018/Ub, na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia [...] z dnia [...] marca 2016 r. stwierdzającą, iż Pani J. R. ("zainteresowana", "ubezpieczona", "uczestnik postępowania") podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz S. sp. z o.o. ("płatnik składek", "spółka", "skarżąca") w okresach od 24 lutego 2011 r do 18 marca 2011 r., od 24 maja 2011 r. do 20 czerwca 2011 r., od 21 lipca 2011 r. do 19 sierpnia 2011 r., od 20 sierpnia 2011 r. do 20 września 2011 r,. od 20 września 2011 r. do 20 października 2011 r., od 2 stycznia 2012 r. do 20 stycznia 2012 r., od 21 stycznia 2012 r. do 20 lutego 2012 r., od 20 marca 2012 r. do 20 kwietnia 2012 r., od 23 lipca 2012 r. do 20 sierpnia 2012 r., od 22 października 2012 r. do 20 listopada 2012 r., od 21 stycznia 2013 r. do 20 lutego 2013 r., od 21 lutego 2013 r. do 20 marca 2013 r., od 21 marca 2013 r. do 19 kwietnia 2013 r., od 21 maja 2013 r. do 19 czerwca 2013 r., od 20 sierpnia 2013 r. do 20 września 2013 r., od 23 września 2013 r. do 18 października 2013 r., od 18 października 2013 r. do 20 listopada 2013 r., od 21 listopada 2013 r. do 16 grudnia 2013 r. Do wydania ww. decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] wnioskiem z dnia 18 marca 2015 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy objęcia Pani J. R. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, zawartych z płatnikiem składek: S. sp. z o.o. Rozpatrując ww. wniosek Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2016 r. ustalił istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika postępowania z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek – S. sp. z o.o. w okresach przytoczonych w sentencji niniejszej decyzji. Od decyzji zostały wniesione odwołania przez płatnika składek oraz ubezpieczoną. Rozpatrując odwołanie Prezes NFZ wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] w wyniku kontroli przeprowadzonej u płatnika ustalił, że umowy zawarte pomiędzy płatnikiem składek a ubezpieczoną - pomimo nazwania ich umowami o dzieło - zakwalifikowane zostały jako umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z regulacjami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 r., poz. 380 z późn. zm.), zwanej dalej: "k.c.", stosuje się przepisy o zleceniu. Ponadto ubezpieczona w okresie wykonywania przedmiotowych umów posiadała inny tytuł do ubezpieczeń społecznych Jak wynika z akt sprawy przedmiot zawartych umów pomiędzy stronami stanowiła (wskazana w treści wszystkich 18 umów) weryfikacja etykiet, zaś w przypadku dwóch z nich - poza zobowiązaniem zainteresowanej do weryfikacji etykiet - wskazano również "szkolenie z zakresu znakowania żywności" oraz "audyt na zlecenie sieci [...] w zakładzie [...] ". Prezes NFZ wskazał na obowiązujące w przedmiotowej sprawie przepisy, w szczególności na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, który określa krąg osób podlegających obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Organ wskazał, że osoby spełniające przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Organ II instancji podniósł, że dla oceny charakteru spornych umów istotne jest brzmienie art. 627 k.c. Dzieło może mieć charakter materialny jak i niematerialny, zaś sama umowa o dzieło jest umową rezultatu. Natomiast zgodnie z art. 734 § 1 k.c., przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Wykonywanie zatem określonej czynności, czy też szeregu powtarzających się czynności bez względu na to jaki rezultat czynność ta przyniesie jest właściwe dla umów, co do których mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Tego rodzaju umowy nie są bezpośrednio nakierowane na osiągnięcie sprecyzowanego rezultatu. Na poparcie swojego stanowiska organ przywołał wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 187/11. W konkluzji zaś wskazał, że zawarte przez strony umowy są umowami o świadczenie usług, czyli umowami starannego działania pomimo ich nazwania umowami o dzieło. Przedmiotem zawartych pomiędzy stronami umów było wykonanie określonych czynności, do których stosuje się art. 750 k.c. Przedmiotowe umowy zawarte między stronami nie określały bowiem cech, jakie miałoby posiadać dzieło. Nie wskazano jakichkolwiek kryteriów określających rezultat umów. Brak jest postanowienia dotyczącego odbioru dzieła. Brak określenia tych elementów w umowie uniemożliwia poddanie ich sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych lub prawnych. W zawartych umowach nacisk położony był na starania wykonawcy umowy (podejmowanie czynności związanych z weryfikacją etykiet, szkoleniem czy audytem). Nie wskazano by w którejkolwiek z umów celem tych starań miało być osiągnięcie wyniku w postaci raportu. Organ zauważył przy tym, że umowy o świadczenie usług nie wykluczają możliwości osiągnięcia konkretnego rezultatu końcowego powstałego na skutek podejmowanych czynności, jednak w rozpatrywanej sprawie treść umów wyraźnie wskazuje, iż ich celem było wykonywanie czynności, zaś analiza nadesłanych przez pełnomocnika płatnika składek utrwalonych na płycie CD raportów zainteresowanej nie pozwala stwierdzić, że wola stron była inna (ukierunkowana na stworzenie raportów) niż to jest wskazane w każdej spośród 18 umów dotyczących weryfikacji etykiet (czynności), czy nawet szkolenie i audyt - znów bez wskazania, by efektem miał być pewny, możliwy do weryfikacji rezultat inny niż wyłącznie wykonana czynność. Odnosząc się zaś do pisma pełnomocnika płatnika składek z dnia 7 grudnia 2016 r. i przesłanej kserokopii nieprawomocnego wyroku wydanego w zbliżonej sprawie oraz argumentacji strony organ wyjaśnił, że wyrok Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] października 2016 r. ([...] ) dotyczy zupełnie innego stanu faktycznego bowiem w analizowanej sprawie zainteresowana posiadała inny tytuł do ubezpieczeń społecznych zatem powyższe rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego nie jest wiążące w rozpatrywanym przypadku. Ustosunkowując się natomiast do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. organ wyjaśnił, że w postępowaniu zgromadzono i przeanalizowano pełny materiał dowodowy aby wyjaśnić okoliczności istotne dla sprawy w zakresie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów zawartych przez uczestnika postępowania z płatnikiem składek. Prezes NFZ podzielił zatem ocenę charakteru prawnego przedmiotowych umów dokonaną przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Skargę na ww. decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył płatnik składek. W skardze zarzucił: 1. Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na rozstrzygniecie sprawy, tj.: a) art. 7 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i wybiórczą ocenę dowodów polegającą na uznaniu, że uczestnik postępowania nie ponosił odpowiedzialności za wykonane przez siebie raporty, co w konsekwencji świadczy o tym, że strony nie zawarły umowy o dzieło, podczas gdy z treści umów o dzieło, raportów poweryfikacyjnych wynika, że ubezpieczona ponosiła odpowiedzialność za wykonane przez siebie raporty; b) art. 7 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie wybiórczej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego oceny dowodów i zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez stwierdzenie, że czynności wynikające z zawartych z Ubezpieczonym umów o dzieło, miały powtarzalny charakter, podczas gdy z treści umów o dzieło, raportów oraz wyjaśnień uczestnika postępowania wynika, że uczestnik postępowania był zobowiązany do wykonania raportu, odmiennego dla każdego klienta skarżącej i każdego transportu oraz towaru, czyli wykonania zindywidualizowanego "dzieła"; c) art. 7 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie wybiórczej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowodów i pominięciu dołączonego do akt sprawy wyroku Sądu Okręgowego w [...] , [...] Wydział Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2016 r., sygn. akt [...] , i uznaniu, że dotyczy on zupełnie innego stanu faktycznego, podczas gdy przywołany wyrok powinien mieć wpływ na ocenę umów zawartych przez uczestnika postępowania ze skarżącą, ponieważ dotyczy umów o takim samym charakterze, przekwalifikowanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w [...] w ramach tej samej kontroli skarżącej; d) art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie i brak oceny takich okoliczności, jak konieczność weryfikacji końcowego rezultatu, uzależnienie wypłaty wynagrodzenia od wydania dzieła, możliwość korzystania z rękojmi przez skarżącą, w tym możliwość obniżenia wynagrodzenia lub odstąpieniem od umowy, braku podporządkowania uczestnika postępowania, oderwaniu się dzieła od uczestnika postępowania i posługiwanie się dziełem przez klientów skarżącej na dalszym etapie obrotu gospodarczego, co w konsekwencji świadczy, że łączący strony stosunek prawny miał charakter umowy o dzieło; 2. Naruszenie prawa materialnego, tj.: a) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnie, polegającą na przyjęciu, że warunkiem stworzenia dzieła jest uzyskanie materialnych rezultatów o niepowtarzalnym charakterze, które muszą być z góry oznaczone, co wobec stworzonych przez ubezpieczoną raportów prowadzi do wniosku, że nie powstał żaden nowy nieistniejący w przeszłości, wyodrębniony przedmiot, podczas gdy warunkiem stworzenia dzieła jest ucieleśnienie rezultatu wyrażające się poprzez stworzenie konkretnego, istniejącego w czasie i przestrzeni bytu, który z chwilą jego ukończenia staje się niezależną od twórcy, autonomiczną wartością w obrocie gospodarczym, stworzony przez ubezpieczoną raport; b) art. 750 k.c. w związku z art. 734 § 1 k.c. oraz art. 66 ust. 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, iż wykonywane przez ubezpieczoną czynności miały charakter czynności starannego działania, zaś strony łączyła umowa o świadczenie usług wobec czego uczestnik postępowania winien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy z okoliczności niniejszej sprawy wynika, że charakter stosunku cywilnoprawnego ma wszystkie cechy umowy o dzieło w rozumieniu artykułu 627 k.c. zaś uczestnik postępowania nie miał tytułu do objęcia go obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. W związku z powyższymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji i zasądzenie kosztów postępowania na jego rzecz od organu. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie, jako wniesionej po terminie. Organ wskazał, że zgodnie z art. 53 § 1 i art. 54 § 1 p.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie, za pośrednictwem organu, którego działanie. bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Taki tryb wnoszenia skargi powoduje, iż za skuteczne można uznać jedynie wniesienie skargi pod adresem organu i przed upływem 30-dniowego terminu. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sprawy wynika, że decyzja Prezesa NFZ nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. została doręczona skarżącemu w dniu 7 maja 2018 r. Trzydziesty dzień terminu do wniesienia skargi upływał wiec w dniu 6 czerwca 2018 r. (w środę). Mimo prawidłowego pouczenia o sposobie wniesienia skargi, skarga została wniesiona przez skarżącego, reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w dniu 6 czerwca 2018 r. (data wpływu do Biura Podawczego WSA w Warszawie - 11 czerwca 2018 r.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, pismem z dnia 20 czerwca 2018 r., przekazał skargę do organu, za pośrednictwem którego powinna być wniesiona, tj. do Prezesa NFZ. Przesyłka ta została nadana w dniu 20 czerwca 2018 r. i wpłynęła do Kancelarii Centrali NFZ w dniu 22 czerwca 2018 r. W orzecznictwie wskazuje się zaś, że w przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego albo do organu administracji publicznej innego niż ten, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, sąd ten lub organ powinien przekazać skargę właściwemu organowi administracji publicznej, a wówczas o zachowaniu terminu do wniesienia skargi decyduje data nadania skargi przez sąd lub wspomniany organ, pod adresem właściwego organu administracji publicznej. Natomiast dla oceny zachowania tego terminu nie można przyjąć daty nadania skargi do sądu lub do organu niewłaściwego w rozumieniu art. 54 § 1 p.p.s.a. (postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt IV SA/Gl 647/04, opublik. ONSA WSA 2005. nr 6, poz, 116 oraz z dnia 27 sierpnia 2008 r. sygn. akt Vl SA/Gl 367/08, a także komentarz do art. 54 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Andrzej Kabat). W niniejszej sprawie zaskarżona decyzja Prezesa NFZ nr [...] została doręczona skarżącemu w dniu [...] maja 2018 r., a skarga została wniesiona do właściwego organu w dacie przekazania jej (nadania) przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Prezesowi Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu 20 czerwca 2018 r., a więc z uchybieniem 30-dniowego terminu do jej wniesienia, który upływał w dniu 6 czerwca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w myśl § 2 ww. artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Podkreślenia wymaga, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej "p.p.s.a."). Skarga jest zasadna. Zdaniem Sądu, Prezes NFZ wydając zaskarżoną decyzję dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Tym samym organ administracji, rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuścił się naruszenia także przepisu art. 8 § 1 k.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi uzasadnioną podstawę do uchylenia przez Sąd zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Wskazać należy, że w rozpatrywanej sprawie podstawowy problem sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych pomiędzy płatnikiem a uczestnikiem i rozstrzygnięcia czy umowy te, jak twierdzi skarżąca, są umowami o dzieło, które nie dają podstaw do objęcia uczestnika obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są to, zgodnie z poglądami organów NFZ i ZUS, umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawy do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Prawidłowa kwalifikacja spornych w niniejszej sprawie umów jest zatem warunkiem właściwego zastosowania przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z ww. przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. Charakter prawny zawartych przez strony umów należało oceniać na podstawie przepisów kodeksu cywilnego uwzględniając przy tym zasadę wynikającą z art. 3531 k.c., tj. że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. I tak, zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Jak zaś wynika z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonych czynności prawnej lub czynności wykonywanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie. Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Tak jak zauważył już to organ - umowa o dzieło to umowa rezultatu. Charakteryzuje ją m.in. konkretny i sprawdzalny wynik pracy; ma ona zastosowanie tam, gdzie jedna ze stron za wynagrodzeniem zobowiązuje się do osiągnięcia konkretnego rezultatu. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony - a będący wynikiem umiejętności, wiedzy, doświadczenia czy też osobistych właściwości przyjmującego zamówienie - musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy albo dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Umowa zlecenia (odpowiednio umowa o świadczenie usług) to z kolei umowa starannego działania. Chociaż sama umowa zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. O rodzaju umowy nie decyduje zatem jej nazwa, ale cel umowy oraz elementy dominujące w treści umowy. Organ w niniejszej sprawie przyjmując, że sporne umowy - choć nazwane przez strony "o dzieło" - są w istocie umowami o świadczenie usług, kierował się głównie ich treścią. Organ nie ustalił jednak na czym w istocie polegała weryfikacja etykiet, na dokonanie której umówiły się strony. Nie ustalił, jakie były w związku z tym obowiązki uczestnika - jako wykonawcy - oraz czego od niego oczekiwała spółka jako zmawiający. Nie dążył do wyjaśnienia na czym polegały dla stron obowiązki związane z odbiorem działa, o czym jest mowa w § 5 ust. 1 spornych umów. Jak zaś wynika z wyjaśnień spółki uczestnik postępowania był zobowiązany do sporządzenia raportu dla każdej badanej partii produktów oddzielnie, a następnie przekazania takich raportów stronie skarżącej, co z kolei stanowiło podstawę (warunek) wypłaty wynagrodzenia. Prezes NFZ nie odniósł się w żaden sposób do ww. argumentacji strony skarżącej wskazującej na rezultat przedmiotowych umów w postaci znajdujących się w aktach raportów. W ocenie organu w tym względzie rozstrzygające jest to, że łączące strony umowy nie wspominały o takim skutku wykonania zobowiązań umownych przez ubezpieczoną. Do ww. okoliczności odwoływała się ubezpieczona w piśmie z dnia 7 lutego 2016 r. oraz spółka w swoim odwołaniu z dnia 4 listopada 2015 r. Z pisma organu I instancji z dnia 19 kwietnia 2016 r. wynika, że płyta zawierająca raporty sporządzone przez ubezpieczoną nie została załączona do ww. odwołania. Niemniej w aktach sprawy znajduje się koperta z płytą CD, na której to kopercie znajduje się adnotacja o wpływie do urzędu ww. przesyłki w dniu 29 kwietnia 2016 r. Wniosek o przeprowadzenie dowodu z zawartości ww. nośnika danych na okoliczność istnienia oznaczonego, zindywidualizowanego rezultatu umowy w postaci raportu, posiadania przez raport autonomicznej wartości w obrocie, możliwości skorzystania z rękojmi w odniesieniu do raportu, uznania raportów za utwór, został sformułowany w piśmie spółki z dnia 25 kwietnia 2016 r., czyli w toku postępowania administracyjnego, które zakończyło wydanie decyzji z dnia [...] kwietnia 2018 r. przez organ odwoławczy. Wskazać należy, że żądanie przeprowadzenia dowodu jest podstawową gwarancją procesową strony, urzeczywistniającą wyrażoną w art. 10 k.p.a. zasadę jej czynnego udziału w postępowaniu. Uniemożliwienie stronie efektywnego działania poprzez odmowę przeprowadzenia wnioskowanych dowodów prowadzi do pozbawienia jej podstawowego instrumentu, za pomocą którego realizuje ona swoje prawa w postępowaniu administracyjnym. A zatem, zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na zasadzie art. 78 § 1 k.p.a. na ważne dla niej okoliczności, stanowi uchybienie przepisom postępowania administracyjnego, oznaczające wadliwość wydanej w sprawie decyzji. Organ nie ustalił także na czym polegały szkolenie i audyt, które przeprowadziła ubezpieczona na podstawie umów zawartych w dniu 20 sierpnia 2011 r. oraz z dnia 21 stycznia 2012 r. Brak bowiem w decyzji opisu ustaleń, jakich dokonał organ w odniesieniu do tych zapisów umów. Tak więc także i w tym zakresie wywiedzione przez organ wnioski są przedwczesne. Kwestie te są bowiem istotne do ustalenia, czy w analizowanym przypadku mamy do czynienia z konkretnym rezultatem pracy człowieka, wykazującym określoną samodzielność (samoistność) w stosunku do działania, z którym ten rezultat się wiąże. Jak już była o tym mowa, organ w ogóle nie odniósł się do przedstawionych raportów sporządzonych przez skarżącą jako potencjalnego rezultatu zawartych przez nią umów ubezpieczoną. Sąd przy tym wyraża pogląd, że cykliczny charakter zawieranych umów, wynikający z potrzeb zamawiającego - sam w sobie jeszcze nie przesądza ich charakteru jako umów, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o zaleceniu. Nie uzasadnia także - bez dodatkowych ustaleń - wyrażenia poglądu o powtarzalności czynności dokonywanych na ich podstawie. Skarżąca przedstawiając dowody na ww. okoliczności dążyła do wykazania okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy, tj. zasad współpracy spółki z klientami i z ubezpieczoną, intencji stron co do charakteru zawartych umów, rodzaju czynności wykonywanych na podstawie tych umów, sposobu ich wykonywania, sposobu ustalania i utrwalania dzieła. Zdaniem Sądu w tej sprawie istotne jest i to, że z uwagi na kilkuletnią współpracę skarżącej z ubezpieczoną zasady działania ubezpieczonej zostały już - przez praktykę - określone, oraz że ubezpieczona znała ogólne standardy pracy na rzecz klientów spółki. Szczegółowo o zasadach działania spółki w tym zakresie mowa jest w odwołaniu spółki. W zaskarżonej decyzji brak jednak wywodów świadczących o tym, że organ rozważał ww. okoliczności przy ocenie charakteru prawnego spornych umów. Niewątpliwie odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) nie jest proste. Dlatego też organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która jest zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajduje pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym. Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja skarżącej nie spełnia tych wymagań. Z tego względu Sąd podzielił zarzuty skargi co do tego, że organ naruszył wskazane w jej petitum przepisy procesowe. Organ nie ustalił bowiem stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się do podnoszonych przez stronę okoliczności i dowodów. Stwierdzenie zaś ww. nieprawidłowości w działaniu organu uniemożliwia przeprowadzenie przez Sąd pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji pod względem materialnoprawnym. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. postanowiono jak sentencji. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ww. ustawy. Sprawa jest wolna od wpisu sądowego, zatem w tym zakresie Sąd wziął pod uwagę tylko wysokość kosztów zastępstwa procesowego, które ustalił w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804) z uwzględnieniem przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1667), a także wysokość poniesionej opłaty od dokumentu pełnomocnictwa. Na koniec Sąd wskazuje, że wniosek organu o odrzucenie skargi jest nieuzasadniony. Organ nie uwzględnił bowiem zmiany w przepisach, tj. że dniu 1 czerwca 2017 r. weszła w życie nowelizacja p.p.s.a., dokonana ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935). Art. 9 pkt 3 lit. d ustawy zmieniającej dodał § 4 w art. 53 w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w następującym brzmieniu: "Termin, o którym mowa w § 1 i 2 (tj. ustawowy termin do wniesienia skargi - uwaga Sądu), uważa się za zachowany także wtedy, gdy przed jego upływem strona wniosła skargę wprost do sądu administracyjnego. W takim przypadku sąd ten niezwłocznie przesyła skargę odpowiednio do organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie, wydał akt lub podjął inną czynność, będącą przedmiotem skargi". W niniejszej sprawie przesyłka zawierająca skargę skarżącej w dniu 6 czerwca 2018 r. została nadana placówce pocztowej co - w związku z art. 83 § 3 p.p.s.a. - jest równoznaczne z wniesieniem w terminie ww. pisma do sądu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło