VI SA/Wa 1254/09

PostanowienieWSA w Warszawie2009-11-13

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona skarżąca wniosła skargę bezpośrednio do sądu zamiast za pośrednictwem organu, którego działanie było przedmiotem skargi, i czy takie działanie można uznać za niezawinione?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Wniesienie skargi bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem właściwego organu, nawet jeśli wynika z omyłki, nie może być uznane za niezawinione, gdyż strona skarżąca miała obowiązek dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i nie istniały przeszkody uniemożliwiające prawidłowe wniesienie skargi.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Ministra Sprawiedliwości odmawiającą wpisu na listę radców prawnych. Skarga została odrzucona przez WSA w Warszawie z powodu wniesienia jej bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem Ministra Sprawiedliwości, co skutkowało uchybieniem terminu. Skarżąca argumentowała, że popełniła omyłkę, wskazując błędny adres na kopercie, co było niezawinione.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Sprawiedliwości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grażyna Śliwińska po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2009 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku J. W. o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wpisu na listę radców prawnych p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2009 r. odrzucił skargę J. W. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wpisu na listę radców prawnych. W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż zgodnie z art. 54 § 1 w zw. z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej jako p.p.s.a.) skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Zasada wnoszenia skargi za pośrednictwem organu administracji publicznej oznacza bowiem, że w przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego lub też za pośrednictwem organu administracji publicznej innego niż ten, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, sąd ten lub organ powinien ją przekazać właściwemu organowi administracji publicznej. O zachowaniu terminu do wniesienia skargi, określonego w art. 53 § 1-3 p.p.s.a., decyduje wówczas data nadania skargi przez sąd pod adresem właściwego organu administracji publicznej. Tymczasem skargę J. W., która wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dnia 1 czerwca 2009 r. na podstawie Zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 3 czerwca 2009 r., przesłano do właściwego organu, tj. Ministra Sprawiedliwości. Jak wskazuje natomiast adnotacja na znajdującym się w przesłanych przez organ aktach administracyjnych sprawy zwrotnym potwierdzeniu odbioru zaskarżonej decyzji, została ona doręczona J. W. w dniu 27 kwietnia 2009 r. Tym samym wskazany w art. 53 § 1 p.p.s.a., termin na wniesienie skargi do sądu administracyjnego upłynął w dniu 27 maja 2009 r. W dniu 5 października 2009 r. wpłynął do Sądu, przekazany przez Ministra Sprawiedliwości, wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi (wraz z załączoną do niego skargą). W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, iż sporządziła skargę prawidłowo, wskazując jedynie omyłkowo na kopercie adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zamiast adresu organu, którego działanie było przedmiotem skargi. W ocenie skarżącej powyższe działanie należy uznać za niezawinione, bowiem dołożyła najwyższej staranności w sporządzeniu pisma oraz nadała je w urzędzie pocztowym z zachowaniem terminu. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Sąd zważył, co następuje: Art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wprowadził zasadę, iż czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 p.p.s.a. W myśl § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast § 2 stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W niniejszej sprawie, siedmiodniowy termin zakreślony dla dokonania czynności, jaką jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu, został zachowany. Odnosząc się natomiast do uprawdopodobnienia przez skarżącą braku winy w uchybieniu terminu, stwierdzić należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). Przywrócenie uchybionego terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można zatem mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mając powyższe na uwadze, uznać należy, iż skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, a wskazane przez nią przyczyny nie usprawiedliwiają uchybienia terminu. Skarżąca była prawidłowo pouczona, że skargę należy wnieść w terminie 30 dni od doręczenia decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Ministra Sprawiedliwości. Mimo prawidłowego pouczenia wniosła skargę bezpośrednio do Sądu. Podkreślić należy, że obowiązkiem strony skarżącej jest dochowanie szczególnej staranności przy dokonywaniu wszelkich czynności procesowych i przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona skarżąca dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Tak więc wysłanie skargi bezpośrednio do Sądu, nawet przez pomyłkę, nie może przesądzać o braku winy w uchybieniu terminu, bowiem po stronie skarżącej nie istniały żadne przeszkody uniemożliwiające prawidłowe wniesienie skargi. Należy więc uznać, że nie zostały spełnione przesłanki przywrócenia terminu, a mianowicie nie udowodniono braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Z powyższych względów na mocy art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło