VI SA/Wa 1268/11

WyrokWSA w Warszawie2011-10-03

Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Małgorzata Grzelak, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny, uznając go za podobny do wcześniej zarejestrowanego znaku słownego, pomimo wygaśnięcia prawa ochronnego na ten wcześniejszy znak po dacie zgłoszenia nowego znaku?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Pomimo wygaśnięcia prawa ochronnego na wcześniejszy znak słowny BSO po dacie zgłoszenia znaku skarżącej, zgłoszenie skarżącej nastąpiło w dacie, gdy znak BSO jeszcze funkcjonował. Sąd podzielił ocenę Urzędu Patentowego o kolizyjnym podobieństwie obu oznaczeń, w szczególności w zakresie dominującego elementu słownego "BSO", co uzasadniało ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, która utrzymała w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "BSO law & taxes" z symbolem paragrafu. Urząd Patentowy uznał znak za podobny do wcześniej zarejestrowanego znaku słownego "BSO" i stwierdził ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców. Spółka zarzuciła m.in. błędne przyjęcie podobieństwa znaków, identyczności usług oraz wygaśnięcie prawa ochronnego na znak wcześniejszy przed datą wydania decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2011 r. sprawy ze skargi B. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...] oddala skargę Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 145 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) – dalej jako p.w.p., utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] sierpnia 2010 r. o odmowie Kancelarii Prawnej BSO P. & P.– B. S. S. sp.k. – (dalej jako spółka) udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "[...]" zgłoszonego do rejestracji pod numer [...]. Decyzję wydano w następujących ustaleniach: Przedmiotowy znak w dniu [...] sierpnia 2011 r. został zgłoszony jako znak słowno – graficzny zawierający napis dużymi literami BSO oraz pod spodem mniejszymi law & taxes. Obok napisu znajduje się graficznie przedstawiony symbol paragrafu w kolorze niebieskim z przecinającą go niebieską elipsą. Znak został zgłoszony dla oznaczania usług prawnych - klasa 45. Pismem z dnia [...] kwietnia 2010 r. organ poinformował spółkę, iż zgłoszony znak towarowy jest podobny do zarejestrowanego znaku słownego BSO pod nr [...] na rzecz B., S. & O. A/S, K. (dalej jako BSO), przeznaczonego do oznaczania usług o charakterze podobnym do zadeklarowanych przez spółkę. W związku z tym organ wezwał spółkę do zajęcia stanowiska. W odpowiedzi spółka pismem z dnia [...] czerwca 2010 r. stwierdziła, iż znaki nie są podobne. Znaki należy porównywać jako całość, a nie wyłącznie jeden z jego elementów. Znak towarowy objęty ochroną jest znakiem jedno elementowym, a znak zgłaszany wielowyrazowym składającym się z akronimu i dwóch wyrażeń słownych oraz jednego symbolu graficznego, co już wizualnie tworzy inną postać. Spółka podnosiła również argument odmiennego zasięgu terytorialnego działalności oraz charakteru prowadzonej działalności przez obie spółki. Wobec czego nie istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców usług. W ustalonym stanie faktycznym, w dniu [...] sierpnia 2010 r. została wydana decyzja, w której organ, podkreślając podobieństwo znaków, wskazał na kolizję z zarejestrowanym znakiem z wcześniejszym pierwszeństwem. Zdaniem Urzędu Patentowego niedopuszczalne jest udzielenie ochronnego na znak, którego używanie mogłoby wprowadzić potencjalnych odbiorców w błąd, polegającym na skojarzeniu ze znakiem chronionym. Znak zgłoszony został przeznaczony go sygnowania usług prawnych, natomiast znak przeciwstawiony obejmuje ochroną usługi doradcze w zakresie własności przemysłowej, prowadzenia spraw z zakresu patentów, wzorów przemysłowych. Organ uznał, że zakres ochrony porównywalnych oznaczeń pokrywają się, a podobieństwo określenia "usługi prawne" obejmują każdego rodzaju pomoc prawną, w tym dotyczącą własności intelektualnej. Podobieństwo usług prawnych w zakresie własności przemysłowej do usług prawnych w zakresie innych dziedzin prawa jest bezsporne. Zaznaczył także, iż im bardziej usługi są podobne, tym bardziej ocena podobieństwa oznaczeń musi być rygorystyczna, co w tym przypadku wskazuje na ich kolizyjne podobieństwo na płaszczyźnie słownej, fonetycznej i znaczeniowej. Różnice między terytorialnym położeniem obu kancelarii nie ma istotnego znaczenia ze względu na fakt, że ochrona znaku obejmuje całe terytorium Unii Europejskiej. W przedmiotowej sprawie Urząd przyjął prymat zasady praworządności nad zasadą równości i zasadą pogłębiania zaufania obywateli, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie NSA i Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Od decyzji spółka złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zdaniem skarżącej Urząd Patentowy odmówił rejestracji wyłącznie ze względu na podobieństwo w obu znakach wyrażenia "BSO". We wniosku zwrócono uwagę na różnice w charakterze prowadzonych działalności. BSO jest kancelarią rzeczników patentowych doradzającą w zakresie zarządzania biznesem, reklamą, uzyskiwaniem patentów oraz znaków handlowych, a spółka jest kancelarią prawną zajmującą się typowym doradztwem prawnym i podatkowym. Spółka nie zgadzała się również w kwestii kolizyjnego podobieństwa obu oznaczeń. Zbadanie znaków pod kątem podobieństwa koncepcyjnego, wizualnego i fonetycznego pozwala na stwierdzenie braku jakiegokolwiek podobieństwa. Całościowy wygląd znaku towarowego nie budzi ryzyka wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców usług co do ich pochodzenia. Decydującym w tej kwestii jest fakt odmiennego obszaru terytorialnego prowadzonych działalności. Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. Urząd Patentowy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ zaznaczył, iż określenie "usługi prawne" faktycznie pokrywa się w obu przypadkach z typem świadczonych usług, co może spowodować błędne przyjęcie przez odbiorców tych usług jako pochodzących od tego samego przedsiębiorcy. Zdaniem organu nie jest możliwe dopuszczenie do ochrony znaków myląco podobnych, przeznaczonych do oznaczenia podobnych towarów i usług. Podobieństwo znaków w płaszczyźnie słownej, fonetycznej i znaczeniowej nie budziły jakichkolwiek wątpliwości. Elementy dodatkowe nie eliminują ewentualnego pomylenia znaków, a w sytuacji dominującego charakteru wyrażenia BSO w obu oznaczeniach sugeruje, że znak spółki jest odmianą znaku uprawnionego. Na zarzut braku jednolitości w wydawaniu decyzji, oraz nie wydawania ich na zasadach analogii do innych rozstrzygnięć podjętych w innych sprawach, organ zaznaczył, że każda sprawa podlega indywidualnej ocenie. O podobieństwie w warstwie fonetycznej decyduje w obu oznaczeniach element BSO, jako jedyny posiadający cechy dystynktywne, a równocześnie dominujący w zgłaszanym znaku. Znak chroniony jest znakiem słownym, natomiast znak zgłoszony do rejestracji jest znakiem słowno-graficznym składającym się z trzech elementów słownych i elementu graficznego, co powoduje brak możliwości porównania znaków w warstwie graficznej. Graficzna postać paragrafu jest elementem często spotykanym na rynku prawniczym przez co nie może on być traktowany jako istota oznaczenia. Spółka na decyzję wydaną w dniu [...] marca 2011 r. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że w dniu wydania decyzji istniał zarejestrowany wspólnotowy znak towarowy, podczas gdy prawo to wygasło w dniu [...] stycznia 2010 r., o czym stanowi wypis z rejestru prowadzonego przez Urząd Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (OHIM). Kolejnym zarzutem było błędne przyjęcie przez organ, że skarżąca spółka jak i podmiot uprawniony do znaku towarowego BSO świadczą identyczne usługi. Znak towarowy z wcześniejszym pierwszeństwem został zastrzeżony zgodnie z klasyfikacją nicejską dla towarów w kl. 35, 41 oraz 42, natomiast znak słowno – graficzny zgłoszony przez skarżącą zgodnie z klasyfikacją nicejską wg kl. 45. Zdaniem Spółki Urząd Patentowy błędnie uznał, że znak słowno – graficzny jest znakiem podobnym do znaku towarowego słownego zarejestrowanym pod numerem CTM [...]. Liczne elementy znaku zgłoszonego ("Law & Taxes" oraz symbol paragrafu) odróżniają go od znaku przeciwstawionego nie posiadającego tych elementów słownych i grafiki. Opisany wyżej brak podobieństwa oznaczeń, jak również przytoczony wcześniej odmienny zakres usług świadczonych przez oba podmioty oraz zasięg terytorialny działalności obu przedsiębiorców, nie wywołuje ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia usług. Organ błędnie stwierdził, że znak zgłoszony może być postrzegany jako odmiana uprawnionego ze znaku BSO, a nie zwrócił uwagi na znak już zarejestrowany przez spółkę skarżącą zawierający wyrażenie BSO i to właśnie z tym znakiem może być kojarzony znak zgłoszony do rejestracji. Błędnie przyjęto, iż poziom uwagi przeciętnego odbiorcy uniemożliwi odróżnienie usług świadczonych przez adwokata i radcę prawnego od wykonywanych przez rzecznika patentowego. Zdaniem strony skarżącej naruszenie art. 7 i 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k. p. a. oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, nastąpiło przez brak podjęcia przez organ niezbędnych kroków co do ustalenia stanu faktycznego, brak zastosowania zasady równości i pogłębiania zaufania obywateli do działania administracji. Brak dokonania ustalenia co do wygaśnięcia prawa ochronnego do wspólnotowego znaku towarowego, uniemożliwiło rozpatrzenia całego materiału dowodowego, skutkując poczynieniem nieprawidłowych ustaleń. Skarżąca spółka zarzuciła brak wskazania dowodów, na których organ oparł rozstrzygnięcia, ograniczając się do polemiki ze stanowiskiem spółki skarżącej. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. W replice na odpowiedź na skargę skarżąca spółka, podkreślając zarzuty zawarte w skardze, zwracała uwagę na fakt wygaśnięcia prawa ochronnego do znaku [...] już w dacie wydawania decyzji w I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Cytowany przepis określa warunki odmowy rejestracji znaku towarowego z późniejszym pierwszeństwem od następujących okoliczności: identyczności lub podobieństwa (w rozumieniu podobieństwa kolizyjnego) obu oznaczeń, wcześniejszego pierwszeństwa zgłoszenia znaku objętego już ochroną, identyczności lub podobieństwa towarów lub usług, ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd w szczególności przez skojarzenie ze znakiem z wcześniejszym pierwszeństwem. W rozpoznawanej sprawie spór zaistniał na skutek odmowy udzielenia przez Urząd Patentowy ochrony znaku zgłoszonego przez skarżącą [...] B. S. O. Kancelaria Prawna Spółka Komandytowa z siedzibą we W. z tego powodu, że przed datą zgłoszenia przez spółkę znaku i w dacie tego zgłoszenia był zgłoszony i funkcjonował słowny wspólnotowy znak towarowy BSO nr [...], na który zostało udzielone prawo ochronne na rzecz B., S. & O. A/S, K., na który następnie prawo ochronne wygasło. Należy zatem wskazać, iż zgodnie z art. 123 ust. 2 p.w.p. zgłoszenie uważa się za dokonane w dniu, w którym wpłynęło ono do Urzędu Patentowego. Przepisy art. 13 ust. 2-9 stosuje się odpowiednio (przepisy te, mówiąc ogólnie, określają środki techniczne zgłoszenia). Zgodnie z art. 123 ust. 1 p.w.p. pierwszeństwo do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy oznacza się, z zastrzeżeniem art. 124 i 125 (przepisy te nie mają zastosowania w sprawie), według daty zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Zgłoszenie przez skarżącą znaku do ochrony nastąpiło w dniu [...] sierpnia 2008 r., a więc w dacie prawnego funkcjonowania znaku BSO. Jak podkreślała skarżąca znak wspólnotowy BSO wygasł z dniem [...] stycznia 2010 r., a więc po dniu zgłoszenia przez spółkę spornego znaku, zatem zasada wcześniejszego pierwszeństwa z art. 123 p.w.p. znaku BSO nie powinna budzić wątpliwości. W tych okolicznościach fakt wygaśnięcia znaku wspólnotowego BSO, po zgłoszeniu przez spółkę spornego znaku, dla udzielenia prawa ochronnego na znak skarżącej nie miała, w świetle przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., istotnego znaczenia. Data zgłoszenia znaku ma bowiem istotne znaczenia w zakresie obejmującym jego okres ochrony, jak i ewentualnych roszczeń uprawnionego z prawa ochronnego. W świetle tych wstępnych rozważań oraz mając na względzie to, że Sąd bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji nie będąc uprawniony do dokonywania ponownych ustaleń faktycznych, należy uznać, że Urząd Patentowy nie uchybił przepisom procesowym w zakresie zgromadzenia, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego pozwalającego na wydanie rozstrzygnięcia. Organ administracji zbadał sporny znak i znak przeciwstawiony w aspekcie ich podobieństwa w warstwach słownych, fonetycznych i znaczeniowych. Nie mogąc porównać znaków w warstwie graficznej, gdyż znak BSO jest wyłącznie znakiem słownym, Urząd Patentowy wypowiedział się również co do walorów graficznych znaku skarżącej. Niewątpliwie w znaku spółki skarżącej w całości zaimplementowano wyrażenie "BSO" ze znaku z wcześniejszym pierwszeństwem. Wyrażenie to jest wyraźnie w znaku eksponowane, stąd przyznanie przez Urząd Patentowy temu wyrażeniu cech dystynktywnych było zasadne. Odbiór znaku przez przeciętnego odbiorcę w zasadzie sprowadza się do tego wyrażenia. Potencjalny klient nie powie, że korzysta z usług firmy mającej symbol niebieskiego stylizowanego paragrafu lub z firmy, która ma wpisane jakieś obcojęzyczne określenia, lecz że jest klientem firmy BSO. Zatem organ administracji słusznie przyjął wyrażenie BSO za wyróżniające w zgłoszonym oznaczeniu, będące dla przeciętnego odbiorcy podstawowym określeniem firmy, z której korzysta lub zamierza skorzystać. Ponieważ wyrażenie BSO jest identyczne w znakach przeciwstawionych, należało podzielić w tym zakresie stanowisko Urzędu Patentowego o kolizyjnym podobieństwie obu oznaczeń. Dodatek obcojęzyczny pod akronimem BSO można traktować jako dookreślenie specjalizacji spółki. Dodatek ten jest wyraźnie pisany dużo mniejszymi literami, a więc znacząco mniej zwracający uwagę niż sam akronim BSO. Nadto dookreśla on specjalizację kancelarii skarżącej, co nie oznacza, że kancelaria ta nie może zajmować się innymi sprawami, gdyż jej skład prawniczy nie wyklucza podejmowania się innych spraw poza sprawami podatkowymi. W tych okolicznościach owe dookreślenie specjalizacji może wskazywać jedynie w jakich sprawach spółka jest szczególnie biegła, a nie jakich spraw może się wyłącznie podejmować. Z tych względów należy zgodzić się z Urzędem Patentowym, że ten dodatek w zgłoszonym oznaczeniu nie czyni go wyróżniającym w relacji do wyrażenia BSO. Badając zatem wyrażenie BSO w warstwie fonetycznej, jako wyrażenie dystynktywne spornego oznaczenia, Urząd Patentowy zasadnie uznał jego identyczność w odbiorze w stosunku do znaku przeciwstawionego. Badając oznaczenie skarżącej w jego warstwie graficznej organ administracji podkreślał niemożność porównania go w tym zakresie ze znakiem przeciwstawionych, gdyż znak BSO jest wyłącznie znakiem słownym. Jednakże dokonując oceny tej warstwy oznaczenia zgłoszonego stwierdził, iż stylizowany paragraf jest symbolem powszechnie przyjętym jako oznaczenie osób i podmiotów świadczących usługi prawne i Sąd w składzie orzekającym zgadza się z tym poglądem. Widok paragrafu (obojętnie jakiego koloru i w jakiejkolwiek stylizacji lecz rozpoznawalnego jako paragraf) jest odbierany jako związek z prawem. Trudno więc przyjąć, że ów paragraf w grafice oznaczenia skarżącej wyróżnia spółkę spośród innych świadczeniodawców usług prawnych. W związku z tym, w ocenie składu orzekającego Sądu, Urząd Patentowy zasadnie uznał tę graficzną część oznaczenia skarżącej za nie dającą podstaw do uznania jej za wyróżniającą w zakresie umożliwiającym udzielenie prawa ochronnego na ten znak. Urząd Patentowy odniósł się również do zarzutu skarżącej o różnicy w terytorialnym działaniu obu podmiotów. W tej kwestii nie sposób odmówić trafności argumentacji organu administracji, który stwierdzał, że różnice terytorialne w lokalizacji obu kancelarii są nieistotne, gdyż ochrona znaku obejmuje całe terytorium Unii Europejskiej, a zarówno skarżąca, jak i B., S. & O. A/S, K. znajdują się na terytorium Unii Europejskiej w jej Państwach Członkowskich. Argumentacja skarżącej o różnicach w świadczeniu usług przez obie kancelarie również została dostrzeżona i omówiona przez Urząd Patentowy. W tej kwestii należy zgodzić się z organem administracji, że przy rodzaju działalności zgłoszonej przez skarżącą – usługi prawne – fachowy skład jej kancelarii i B., S. & O. A/S w istocie nie jest na tyle różny, by można było te dwa podmioty uznać za wykonujące całkowicie odrębne usługi. Poza sporem jest to, że adwokaci i radcowie prawni mogą również podejmować się spraw z zakresu własności przemysłowej. Zatem przy tak pojemnym określeniu w zgłoszeniu znaku przez skarżącą zakresu usług, jak usługi prawne, spółka może również świadczyć usługi prawne z zakresu prawa własności przemysłowej, gdyż przedmiot zgłoszenia skarżącej na to pozwala. Nie można więc w tym zakresie zarzucić organowi stawiania hipotetycznych wniosków, gdyż wynikają one wprost z przedmiotu zgłoszenia i kompetencji prawników samej spółki. Przeciętny odbiorca usług prawnych przychodząc do kancelarii obsługiwanej przez adwokatów i radców prawnych po prostu zleca swoją sprawę w przekonaniu, że zwraca się do osób kompetentnych. Nie sposób natomiast odmówić kompetencji adwokatowi lub radcy prawnemu w załatwieniu sprawy z zakresu własności przemysłowej, gdyż przedmiot z zakresu tej dziedziny prawa jest także objęty egzaminem dla osób predestynujących do tych zawodów. Zatem stwierdzenie skarżącej o różnych zakresach wykonywanej działalności przez oba podmioty (skarżącą spółkę i B., S. & O. A/S), przy zakresie usług objętych zgłoszonym oznaczeniem, sprowadzałoby się do zasadnego wniosku o szerszym zakresie usług świadczonych przez skarżącą w stosunku do usług spółki B., S. & O. A/S, a więc obejmującego zakresowo również usługi świadczone przez tę ostatnią, co czyni, w ocenie Sądu orzekającego w sprawie, zarzut skarżącej o istotnej odmienności usług obu podmiotów nieuzasadnionym. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło