VI SA/Wa 1275/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-06
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Sławomir Kozik, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym (nadawca/załadowca) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli nie udowodniono jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ administracji nie wykazał w sposób jednoznaczny, iż działania skarżącego (nadawcy/załadowcy) nosiły znamiona bezprawności i że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu. Odpowiedzialność tych podmiotów opiera się na zasadzie winy, a nie ryzyka, co wymaga udowodnienia świadomości naruszenia lub przyczynienia się do niego.Stan faktyczny
Spółka S. Sp. z o.o. została obciążona karą pieniężną za przewóz ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym, którego nacisk osi i masa całkowita przekraczały dopuszczalne wartości. Spółka twierdziła, że załadunek i rozmieszczenie towarów wykonał kierowca przewoźnika, a ona sama nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Organy administracji uznały spółkę za nadawcę/załadowcę odpowiedzialnego za naruszenie, wskazując na jej wpływ na powstanie sytuacji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2014 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej S. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] kwotę 717 (siedemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD") decyzją z [...] stycznia 2014 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 i pkt 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej: "P.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.), § 3 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951) po rozpatrzeniu odwołania spółki S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: "Strona", "Spółka", "Skarżący"), utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] września 2013 r. nr [...], nakładającą na Spółkę karę pieniężną w wysokości 2000 złotych.
W niniejszej sprawie [...] maja 2013 r. w miejscowości W., na drodze krajowej nr [...], zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...] nieposiadający skrętnych osi, którym kierował A. T., wykonujący krajowy transport drogowy ładunku podzielnego umieszczonego na paletach, załadowanego przez Skarżącą. Przewóz wykonywany był na rzecz spółki cywilnej "S.". W trakcie kontroli dokonano pomiarów zewnętrznych pojazdu oraz jego ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości W.. Pojazd został zważony przy pomocy stacjonarnej wagi do pomiarów dynamicznych typu [...] o nr fabrycznych [...], posiadającej legalizację Urzędu Miar. Na podstawie przeprowadzonych pomiarów oraz ważenia pojazdu, po odjęciu możliwych błędów pomiarowych, stwierdzono:
- naciski osi pojedynczej – napędowej – samochodu ciężarowego: 13,01 t czyli przekraczające wartości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t o 1,51 t, a więc o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (przekroczenie o 13,13%),
- masa całkowita samochodu ciężarowego: 19,20 t- przekraczała dopuszczalne wartości o 1,2 t względem dopuszczalnej masy całkowitej wynoszącej 18,0 t (przekroczenie o 6,66%). Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z [...] maja 2013 r.
Spółka w odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, pismem z [...] czerwca 2013 r. wyjaśniła, że nie miała wpływu i nie godziła się na powstanie stwierdzonych naruszeń. Mimo, że załadunek towarów na kontrolowany pojazd samochodowy został faktycznie wykonany w magazynie Spółki w K., to czynności załadunku, a przede wszystkim rozmieszczenie towarów na skrzyni ładunkowej pojazdu, zostało samodzielnie dokonane przez kierowcę przewoźnika – A. T.. Tego rodzaju praktyka jest standardem przy przewozach drobnicowych lub kurierskich, gdzie waga poszczególnych jednostek colli (paczek, palet, itd.) oraz całego ładunku nie jest duża, a także gdzie wykorzystuje się samochody ciężarowe o mniejszych wymiarach i ładowności. Skarżący podkreślił, że przed załadunkiem towarów drobnicowych lub kurierskich na pojazd samochodowy w magazynie Spółki istnieje każdorazowo możliwość zważenia towaru za pomocą specjalistycznej wagi wózkowej. Podstawowym obowiązkiem przewoźnika jest odpowiednie zaplanowanie trasy przewozu (przewoźnik posiada swobodę w wyborze trasy przy zachowaniu właściwych kryteriów) oraz wybór właściwego środka transportu. Powyższe rozwiązania stosuje się do przewoźników, którzy świadczą na zlecenie Skarżącego stałe usługi przewozu, w tym także do ich podwykonawców, którzy obsługują stałe strefy transportowe ustalone ze Spółką. Są to rozwiązania systemowe związane z dynamiką działalności strony, zaś w celu ich wykonania Spółka korzysta ze sprawdzonych i profesjonalnych przewoźników.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] września 2013 r., na podstawie art. 64 , art. 140aa ust. 1-3, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy – Prawo o ruchu drogowym nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 2000 złotych za brak zezwolenia kategorii VII na pojazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym w sytuacji, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził naruszenie zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz przytoczył treść art. 140ab ust. 2 tej ustawy.
Organ stwierdził, że okoliczności sprawy wskazują, że Spółka miała wpływ na powstałe naruszenie. Spółka jako profesjonalista ma obowiązek i powinność zadbać o należyte wykonywanie ciążących na niej obowiązkach ujętych w przepisach regulujących daną sferę prowadzonej działalności gospodarczej. Na załadowcy, nadawcy także spoczywa obowiązek dbania, aby określony przewóz drogowy był zgodny z obowiązującymi przepisami, tzn. masa pojazdu ma być zgodna z wartościami określonymi w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, a w przypadku przekroczenia tych wartości na załadowcy, nadawcy ciąży obowiązek tak zorganizować miejsce załadunku i procedury związane z załadunkiem, aby niemożliwe było opuszczenie terenu firmy do czasu uzyskania właściwej dopuszczalny masy pojazdu. Strona wiedziała o wszystkich czynnościach wykonywanych przez przewoźnika, gdyż jak sama wskazuje w wyjaśnieniach kierowca wprowadził wszystkie załadowane przesyłki do systemu komputerowego, a zatem powinna odpowiednio zareagować, poprzez niedopuszczenie do wykonania przedmiotowego przewozu drogowego do czasu unormatywnienia pojazdu. Tymczasem, jak oświadczył kierowca po załadunku towaru pojazd nie był ważony, nikt też nie wydał mu polecenia zważenia pojazdu na wadze całopojazdowej czy też wadze osiowej.
Pismem z [...] listopada 2013 r. Spółka wniosła odwołanie od decyzji z [...] września 2013 r.
W uzasadnieniu odwołania Spółka podniosła, że organ, nakładając karę pieniężną na podmiot określony w treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym musi wykazać, że okoliczności i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia. Tymczasem zarówno czynności załadunku, jak i rozmieszczenia towarów na skrzyni ładunkowej pojazdu zostały dokonane przez przewoźnika. Towar został wydany przewoźnikowi w magazynie, lecz pula wydanych towarów zawierała również inne ładunki przeznaczone do dostawy przez przewoźnika w danym dniu w ramach obsługiwanej przez niego strefy. Przed załadunkiem na samochód kierowca mógł dokonać ważenia ładowanych towarów za pomocą udostępnionej wagi. Skarżący zwrócił uwagę na odmienny charakter odpowiedzialności podmiotów wymienionych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, opartej na zasadzie winy od odpowiedzialności przewoźnika, opartej na zasadach ryzyka, co powoduje, że ciężar dowodu zaistnienia przesłanek odpowiedzialności Skarżącego spoczywał po stronie organu. Organ I instancji nie udowodnił bezprawności zachowania Skarżącego, ponieważ nie powołał żadnego przepisu prawa, który obligowałby Skarżącego do zorganizowania miejsca załadunku w sposób, aby niemożliwe było jego opuszczenie do czasu uzyskania właściwej dopuszczalnej masy pojazdu.
GITD decyzją z [...] stycznia 2014 r., utrzymał w całości w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 ust. 35a ustawy – Prawo o ruchu drogowym, pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach ustawy.
Stosownie do art. 64 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Organ odwoławczy stwierdził, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy – Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Jak wskazał organ stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 2000 zł - za brak zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%. Stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Organ nie miał wątpliwości co do podzielności przewożonego ładunku, którego rodzaj ustalono na podstawie dokumentów przewozowych nr [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z, [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., [...] z [...] maja 2013 r., okazanych podczas kontroli drogowej. Nadawcą, tj. podmiotem wykonującym inne czynności związane z przejazdem drogowym przewożonego towaru była Spółka.
Organ wskazał, że w procesie załadunku uczestniczą nie tylko sami kierowcy pojazdów, co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach odgrywają zwykle załadowcy wydający ładunek do przejazdu. Ponadto to nie podmiot wykonujący przejazd ustala warunki transakcji, ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony lecz decydują o tym strony transakcji. W ocenie organu nie sposób przyjąć argumentacji, że Spółka nie miała wpływu na powstanie naruszenia skoro wydała ładunek podzielny, nie dokonując weryfikacji jego masy, ale powodując przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi i jego dopuszczalnej masy całkowitej. Zdaniem GITD, jakkolwiek Spółka fizycznie nie wykonywała czynności załadunku towaru, które dokonał sam kierowca, nadawca (podmiot wykonujący inne czynności związane z przejazdem drogowym) miał wpływ na powstanie naruszenia, skoro nawet nie podjął kroków celem ustalenia wagi wydanych do przejazdu ładunków, zezwolił natomiast na wyjazd na drogę publiczną pojazdu, który był nienormatywny na każdej z kategorii dróg z uwagi na wielkość nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu.
W ocenie GITD Strona nie dopełniła obowiązków określonych w art. 43 Prawa przewozowego, zgodnie z którym czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Z istoty umowy wynika zakres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, że kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania nadawcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik - podmiot wykonujący przejazd. Zatem na mocy art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego nadawca był obowiązany do przynajmniej dopilnowania, czego zaniechał. Skoro zaś strona była wydającym rzeczy to jednocześnie zasadne jest przyjęcie, że w tym zakresie mieściło się dokonanie przez nią "czynności załadunku" na podstawie art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego.
GITD uznał, że okoliczności sprawy jednoznacznie dowodzą, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 7 marca 2014 r., Spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucając decyzji naruszenie:
1) art. 15 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez brak należytej kontroli decyzji organu I instancji oraz ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy po przeprowadzeniu wyczerpującego postępowania wyjaśniającego, biorąc pod uwagę zakres zarzutów podniesionych w odwołaniu Skarżącego, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania przez organ II instancji w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji, pomimo że decyzja ta naruszała przepisy prawa wskazane w odwołaniu,
2) art. 140aa ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 140oaa ust. 1 i ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, poprzez wydanie decyzji nakładającej na Skarżącego karę pieniężną za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia pomimo braku występowania w niniejszej sprawie przesłanek odpowiedzialności Skarżącego za powyższe naruszenie, w szczególności z uwagi na brak przesłanki wpływu Strony na powstanie naruszenia, na której organ I instancji oparł decyzję,
3) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez brak wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz poprzez wadliwą ocenę materiału dowodowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy,
4) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 § 3 w zw. z art. 11 K.p.a., poprzez brak prawidłowego sporządzenia uzasadnienia wydanej decyzji, a w szczególności poprzez brak należytego wyjaśnienia Skarżącemu przesłanek nałożenia kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia,
5) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 105 § 1 w zw. z art. 6 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., poprzez brak umorzenia postępowania I instancji pomimo braku podstaw do wydania decyzji o nałożeniu na Skarżącego kary pieniężnej.
W uzasadnieniu skargi Skarżący podniósł, że odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, ma charakter odpowiedzialności dodatkowej w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz i nie ma ona charakteru bezwzględnego, albowiem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. Organ musi udowodnić, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę tych podmiotów na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu, a więc na sytuację, w której dany podmiot miał świadomość, że przewoźnik naruszy obowiązki lub warunki związane z wykonywanym przez niego przejazdem, a mimo to temu nie przeszkodził ("godził się") lub wręcz się do tego przyczynił ("miał wpływ"). Tymczasem organy w ogóle nie wzięły pod uwagę wyjaśnień Skarżącego odnośnie okoliczności niniejszej sprawy. Trudno oprzeć się wrażeniu, zdaniem Skarżącego, że dla organów obydwu instancji wystarczającą i decydującą przesłanką odpowiedzialności Skarżącego w niniejszej sprawie był fakt, że pojazd przewoźnika był załadowany w przedsiębiorstwie Skarżącego, podczas gdy inne okoliczności faktyczne pozostawały bez znaczenia. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 kwietnia 2013 r. sygn. akt II GSK 155/12, Skarżący wskazał, że przesłanką odpowiedzialności załadowcy, nadawcy lub spedytora za naruszenie obowiązujących przepisów ruchu drogowego jest zachowanie tych podmiotów o cechach umyślności (z zamiarem bezpośrednim). O odpowiedzialności powyższych podmiotów można mówić dopiero wtedy, gdy mają one świadomość bezprawności swojego zachowania albo zachowania przewoźnika. W niniejszej sprawie natomiast, nie wykazano przede wszystkim, że Strona miała świadomość o naruszeniu norm dotyczących dopuszczalnych nacisków na oś oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Załadunek towarów na kontrolowany samochód ciężarowy został wykonany przez kierowcę przewoźnika, a nie przez Skarżącego, co jest okolicznością bezsporną, niekwestionowaną przez organy. Pula towarów wydana przewoźnikowi w jego strefie odwozowej w magazynie nie zawierała jedynie konkretnego ładunku poddanemu kontroli, ale zawierała również inne ładunki przeznaczone do dostawy przez przewoźnika w danym dniu, a waga ładunków była określona w listach przewozowych otrzymanych przez kierowcę. Ponadto, przed załadunkiem kierowca miał możliwość dodatkowego zważenia ładowanych towarów za pomocą specjalistycznej wagi wózkowej, która znajduje się w magazynie Skarżącego. Przewoźnik mógł również udać się do określonego punktu w celu zważenia całego pojazdu, jeżeli miałby wątpliwości co wagi całkowitej pojazdu albo nacisku na osie. Skarżący podkreślił, że nie wymagał ani nie naciskał na przewoźnika, aby załadował określoną liczbę towarów na pojazd lub aby dokonał określonej liczby przewozów w wyznaczonym czasie. W związku z powyższym, Skarżący nie miał ani realnego ani bezpośredniego wpływu na powstanie naruszenia. Organy obu instancji zwracają uwagę na brak spełnienia przez Skarżącego określonych obowiązków w miejscu załadunku, w szczególności poprzez brak zastosowania odpowiednich procedur lub brak zważenia pojazdu, czy wypuszczenie pojazdu nienormatywnego, przy czym, nie wskazują konkretnych przepisów, które nakładają na Skarżącego te obowiązki i które Skarżący naruszył poprzez tego rodzaju zachowanie.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Przedmiotowa sprawa dotyczy odpowiedzialności podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, za przewóz ładunku podzielnego, pojazdem nienormatywnym. Zastosowanie zatem mają w niniejszej sprawie przede wszystkim przepisy art. 64 ust. 2, art. 140aa ust. 3 pkt 2 oraz art. 140ab ust. 2 P.r.d.
Przepis art. 64 ust. 2 P.r.d. zabrania przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Obie kategorie zezwoleń nie miały zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ zezwolenie kategorii I, w świetle załącznika nr 1 do ustawy P.r.d., lp. 1, dotyczy dróg gminnych, powiatowych i wojewódzkich, podczas gdy przedmiotowa sprawa dotyczy drogi krajowej, natomiast zezwolenie kategorii II, jak stanowi art. 64b. ust. 1 tej ustaw, jest wydawane na przejazd nienormatywnego pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego albo zespołu pojazdów składającego się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej. Z art. 140ab ust. 2 P.r.d. wynika natomiast, iż w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Ustawodawca nie przewidział odrębnej kary za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków podzielnych, lecz uregulował konstrukcję prawną polegającą na zastosowaniu kary jak za przejazd bez zezwolenia, bez sprecyzowania konkretnej kategorii zezwolenia. Z art. 64 ust. 3, art. 64a-64g oraz z załącznika nr 1 do P.r.d. wynika, iż ustawodawca przewidział siedem kategorii zezwoleń, natomiast w art. 140ab ust. 1 pkt 1-3 P.r.d., uregulował wysokość kary pieniężnej za brak każdego z zezwoleń. Organ I instancji nałożył na Skarżącego, na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b P.r.d., karę pieniężną, jak za brak zezwolenia kategorii VII – gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%. Kontrolowany w niniejszej sprawie, dwuosiowy samochód ciężarowy zatrzymano na drodze o dopuszczalnym nacisku osi do 11,5 t, stwierdzając nacisk na pojedynczej osi napędowej w wysokości 13,01 t, czyli przekraczający dopuszczalne wartości o 1,51 t, a więc o 13,13% oraz masę całkowitą pojazdu w wysokości 19,20 t, czyli przekraczającą dopuszczalne wartości – 18,0 t, o 1,2 t, a więc o 6,66%. Przepis art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b P.r.d., zredagowany jest w formie alternatywy łącznej, wystarczy zatem, że jedno z wymienionych w tym przepisie naruszeń, w niniejszej sprawie jest to nacisk jednej osi, mieści się w widełkach więcej niż 10% i nie więcej niż 20% dopuszczalnych wartości, aby organ ustalił karę pieniężną w wysokości 2000 zł.
Podkreślenia jednak wymaga, na co słusznie wskazał Skarżący, że zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, za przejazd pojazdem nienormatywnym, znacznie różni się od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 2 P.r.d., karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i jest to odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym – np. nadawca, załadowca lub spedytor ładunku, ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu i jest to odpowiedzialność na zasadzie winy. Pojęcie winy odnosi się do sfery zjawisk psychicznych, jako stosunek psychiczny sprawcy do dokonanego czynu. Oznacza to, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym uzależniona jest od posiadania przez niego świadomości, że przewoźnik naruszy obowiązki lub warunki związane z wykonywanym przez niego przejazdem, a mimo to temu nie przeszkodził ("godził się"), lub wręcz do tego się przyczynił ("miał wpływ"). Użycie przez ustawodawcę nieostrego kryterium "miał wpływ lub godził się" przy jednoczesnym braku wskazania konkretnych, oczekiwanych przez niego zachowań, powoduje, że na pewno sankcją za przejazd pojazdem nienormatywnym, objęte jest zachowanie mające znamiona zamiaru bezpośredniego wyrażającego się w chęci naruszenia norm prawnych, jak również prawdopodobnie w znacznej części przypadków – zachowanie o znamionach zamiaru ewentualnego wyrażające się w przewidywaniu możliwości czy wręcz konieczności przekroczenia norm prawnych i godzeniu się na to. Natomiast w odniesieniu do winy nieumyślnej możliwość zastosowania przedmiotowej sankcji będzie uzależniona od konkretnych okoliczności faktycznych, różnych w każdym indywidualnym przypadku (tak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 155/12).
Dodać należy, że nałożenie sankcji administracyjnej mogą uzasadniać tylko i wyłącznie takie ustalenia, które znajdując odzwierciedlenie w okolicznościach sprawy i zebranych w niej dowodach jednoznacznie wskazują, że dany podmiot zrealizował swoim działaniem/zaniechaniem znamiona deliktu administracyjnego. Organ administracji musi zatem, jednoznacznie wykazać w toku postępowania administracyjnego że okoliczności sprawy i dowody w niej zgromadzone jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu (tak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 czerwca 2013 r., sygn. akt II GSK 654/13).
W ocenie Sądu, GITD jednoznacznie nie wykazał, że działania Skarżącego noszą znamiona bezprawności i że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu, co czyni zasadnymi zarzuty obrazy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., w związku z nierozpoznaniem istoty sprawy.
Pewne wątpliwości Sądu budzą ustalenia organu dotyczące statusu Skarżącego jako podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym. GITD w uzasadnieni zaskarżonej decyzji, uznał Skarżącego za nadawcę ładunku w niniejszej sprawie, gdyż wydał on ten ładunek na zewnątrz, co wynika wprost, zdaniem organu, z okazanych do kontroli dokumentów przewozowych. Zgodzić się można z organem, że rzeczywiście do wydania ładunku doszło w magazynie Skarżącego i nie kwestionuje tej okoliczności sam Skarżący, jednakże z okazanych do kontroli dokumentów przewozowych, w każdym razie znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, nie wynika aby Skarżący był nadawcą ładunku. W rubryce "nadawca" rzeczonych dokumentów, są wymienione inne podmioty. GITD powinien precyzyjnie wyjaśnić tę kwestię w kontekście art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1173 z późn. zm.), zgodnie z którym osobę, która oddaje przewoźnikowi przesyłkę do przewozu, uważa się za upoważnioną przez nadawcę do wykonywania wszelkich czynności związanych z zawarciem umowy przewozu. Tymczasem organ, nie tylko nie przeprowadził prawidłowego wywodu w tej kwestii, ale w dalszej części uzasadnienia uznał Skarżącego za załadowcę ładunku w niniejszej sprawie, co czyni rozstrzygnięcie organu mało czytelnym i niespójnym.
Nie do przyjęcia natomiast, zdaniem Sądu, są stwierdzenia organu, że: "Zgodnie z art. 43 czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Z istoty umowy wynika zatem określony zakres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania nadawcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik (...) na mocy art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego nadawca był obowiązany do przynajmniej dopilnowania, czego zaniechał. Skoro zaś strona była wydającym rzeczy to jednocześnie zasadne jest przyjęcie, że w tym zakresie mieściło się dokonanie przez nią "czynności załadunku" na podstawie art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego".
Powyższe stwierdzenia, w ocenie Sądu, nie mają potwierdzenia w przywołanych przepisach art. 43 i art. 47 Prawa przewozowego i prowadzą one organ do niemającego potwierdzenia w materiale dowodowym wniosku, iż: "(...) ww. okoliczności jednoznacznie dowodzą, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny".
Należy podkreślić, że z art. 43 ust. 1 i ust. 2 Prawa przewozowego wynika, że jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi.
Istotne jest zatem, czego nie dostrzegł GITD, iż przytoczona norma daje możliwość podmiotom gospodarczym uregulowania kwestii załadunku w umowie cywilnoprawnej, w taki sposób, aby czynności ładunkowe nie należały do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Wówczas to inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami, w tym niepowodujący przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. W niniejszym stanie faktycznym okolicznością nie budzącą wątpliwości jest fakt, że załadunku dokonał kierowca przewoźnika, Skarżący natomiast stwierdził, że tego rodzaju praktyka jest standardem przy przewozach tego rodzaju jak w niniejszej sprawie. W tej kwestii nie zostało przeprowadzone żadne postępowanie dowodowe, które wykazałoby czy wskazana przez Skarżącego praktyka jest zgodna z normą wynikającą z art. 43 ust. 1 i ust. 2 Prawa przewozowego, a więc, że jest wynikiem umowy pomiędzy zainteresowanymi stronami, które wyraziły akceptację na powyższe rozwiązanie i mają świadomość skutków takiej umowy. W konsekwencji tych ustaleń, istotna mogłyby się okazać ustalenia dotyczące prawdziwości twierdzeń Skarżącego w kwestii dostępności wag, umożliwiających zważenie samego towaru oraz załadowanego pojazdu, jak i ustalenia co do wiedzy kierowcy o możliwości skorzystania z rzeczonych wag. Dopiero precyzyjnie ustalony stan faktyczny, weryfikujący twierdzenia Skarżącego, pozwoliłby na ocenę zgodności z prawem działań Skarżącego oraz ich ocenę w kontekście przesłanek odpowiedzialności podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, a więc wpływu, czyli przyczynienia się do przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym lub godzenia się, czyli nie przeciwstawieniu się takiemu przejazdowi. Wiąże się to jednak z precyzyjnym określeniem obowiązków ciążących na Skarżącym. Inaczej bowiem kształtowałyby się te obowiązki w przypadku braku ww. umowy, o której mowa w art. 43 ust. 1 Prawa przewozowego, to Skarżący bowiem byłby zobligowany do dokonania czynności ładunkowych, a ich nienależyte wykonanie rzutowałoby na ocenę wpływu lub godzenia się na przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym, inaczej w przypadku wystąpienia takiej umowy, gdy czynności ładunkowe obciążałyby inny podmiot, który również podlega sankcji w postaci kary pieniężnej za naruszenie przepisów w związku z przejazdem po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym. W tej drugiej sytuacji, zdaniem Sądu, na ocenę wpływu lub godzenia się, rzutowałyby działanie lub zaniechanie Skarżącego, które miałyby wpływ na wywiązanie się z obowiązków przez podmiot zobligowany do dokonania czynności ładunkowych, np. udostępnienie przez Skarżącego wag temu podmiotowi, czy też poinformowanie go o możliwości skorzystania z tych wag.
Brak zatem ustaleń we wskazanym powyżej zakresie, stanowi zdaniem Sądu, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, poprzez niewyjaśnienie, w wyczerpujący sposób, stanu faktycznego, pozwalające na ustalenie, czy zachowanie Skarżącego jako nadawcy ładunku oddziaływało w sposób przez niego zamierzony, ewentualny, bądź wynikający z nieumyślnych zaniedbań, na powstania stwierdzonego w niniejszej sprawie przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego, czy też do powyższego naruszenia nie doszło na skutek zawinionego działania bądź zaniechania Skarżącego.
Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni powyższe wskazania i ocenę prawną Sądu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku, postanawiając o kosztach postępowania w oparciu o art. 200 w zw. z art. 209 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło