VI SA/Wa 1282/16

WyrokWSA w Warszawie2016-10-07

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Grzegorz Nowecki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "NORMACLIN" jest podobny do znaku towarowego "NORMA" w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej, co mogłoby skutkować ryzykiem wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pomimo podobieństwa towarów, znaki towarowe "NORMACLIN" i "NORMA" nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej. Różnice wizualne, fonetyczne i znaczeniowe, w tym obecność członu "clin" w znaku spornym, wykluczają ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. W związku z tym, Urząd Patentowy prawidłowo oddalił sprzeciw.
Stan faktyczny
Skarżąca N. KG wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, która oddaliła jej sprzeciw dotyczący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "NORMACLIN". Skarżąca argumentowała, że jej wcześniejszy znak towarowy "NORMA" jest podobny do znaku "NORMACLIN", co przy podobieństwie towarów z klasy 5, mogłoby wprowadzać w błąd konsumentów. Urząd Patentowy uznał znaki za niepodobne, co zostało zaskarżone do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant ref. staż. Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2016 r. sprawy ze skargi N. KG z siedzibą w N., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę w całości Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (zwany dalej organem) decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr Sp. [...] r. po rozpoznaniu na rozprawie sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "NORMACLiN" o numerze [...] udzielonego na rzecz A. Spółka z o.o. (zwaną dalej uprawnioną) z siedzibą w K., wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez N. KG (zwaną dalej skarżącą) z siedzibą w N., Niemcy, na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 246 i art. 247 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 z późn. zm. – zwaną dalej pwp) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. sprzeciw oddalił. Ustalono, że organ decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. o udzielił prawa ochronnego na znak towarowy słowny "NORMACLIN" o numerze [...] na rzecz A. Spółka z o.o. z siedzibą w K., przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klas 5 i 44 klasyfikacji wiedeńskiej. Wobec tej decyzji sprzeciw wniosła skarżąca i zażądała unieważnienia spornego prawa ochronnego w części dotyczącej towarów z klasy 5, tj.: produkty farmaceutyczne i weterynaryjne, środki sanitarne do celów medycznych, substancje dietetyczne do celów leczniczych, żywność dla niemowląt, suplementy diety, plastry, opatrunki gipsowe, materiały opatrunkowe, materiały do plombowania zębów, woski dentystyczne, środki odkażające, środki do zwalczania robactwa, fungicydy, herbicydy, wskazując jako podstawę prawną swojego żądania art. 246 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 5 ustawy Prawo własności przemysłowej. Wskazała, że jest uprawniona do wspólnotowego znaku towarowego słownego NORMA o numerze [...], przeznaczonego między innymi do oznaczania towarów z klas 3 i 5, tj.: środki do wybielania i inne środki do prania, środki do płukania i zmiękczania, rozjaśniacze i dodatki barwiące do prania; krochmal pralniczy; krochmal pralniczy; preparaty do wywabiania plam (ujęte w klasie 3), sole do usuwania plam, środki po praniu, mianowicie środki do płukania i środki zmiękczające; środki czyszczące, polerujące, do szorowania, odtłuszczania i szlifowania; środki do mycia i czyszczenia dla gospodarstwa domowego; środki do czyszczenia drewna, metali, szkła, tapet, tworzyw sztucznych, porcelany, ceramiki, emalii, tkanin, okien; mydła; środki do konserwacji i czyszczenia podłóg, pasty do czyszczenia dywanów i tkanin; środki do czyszczenia budynków; zapachowe odświeżacze powietrza w sprayach; wyroby perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, kremy i płyny do opalania, preparaty toaletowe (ujęte w klasie 3), płyny do włosów, środki do pielęgnacji włosów; dezodoranty do użytku osobistego; środki do czyszczenia zębów; plastry do celów kosmetycznych; produkty z papieru i/lub celulozy (ujęte w klasie 3), zwłaszcza chusteczki kosmetyczne, wata, patyczki z watą, płatki kosmetyczne; Dietetyczne substancje przystosowane do celów medycznych i/lub dla dzieci i inwalidów (w tym dietetyczne artykuły żywnościowe); dietetyczne substancje do celów medycznych, zwłaszcza pieczywo dietetyczne, wyroby cukiernicze dietetyczne, konserwy i galaretki dietetyczne, dżemy dietetyczne, czekolada, praliny, cukierki i wyroby cukiernicze dla diabetyków, słodycze dla diabetyków; uzupełniające dodatki do żywności do celów leczniczych, mianowicie preparaty do uzupełniania dziennego zapotrzebowania na niezbędne substancje odżywcze, zwłaszcza witaminy, preparaty witaminowe, składniki mineralne, elementy śladowe, kwasy tłuszczowe i drożdże piwowarskie, błonnik, środki spęczniające, również w postaci tabletek, emulsji, kapsułek, drażetek, proszku, granulatów, tabliczek, batonów i rdzeni włóknistych; preparaty medyczne, farmaceutyczne i sanitarne; żywność dla niemowląt; plastry, środki opatrunkowe; środki dezynfekujące; preparaty do niszczenia robactwa; papier przeciw molom; fungicydy, herbicydy; dezodoranty do pomieszczeń; produkty z papieru i/lub celulozy (ujęte w klasie 5), zwłaszcza wkładki higieniczne, podpaski, tampony, wkładki do majtek, pieluchy dla dorosłych, podpaski. Jej zdaniem, że podobieństwo występujące pomiędzy słownym znakiem towarowym "NORMA" wnoszącego sprzeciw, a słownym znakiem towarowym NORMACLIN uprawnionego sprawia, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego potencjalni odbiorcy mogliby kojarzyć te znaki, sądząc, że późniejszy znak towarowy jest nową odmianą wcześniejszego znaku towarowego i pochodzi z tego samego przedsiębiorstwa bądź z przedsiębiorstw powiązanych organizacyjnie. Stwierdził, że towary, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, ujęte w klasie 5 są identyczne jak towary ujęte w zakresie ochrony wspólnotowego znaku towarowego NORMA [...]. Wobec czego jej zdaniem między porównywanymi znakami zachodzi podobieństwo wizualne, fonetyczne oraz znaczeniowe. Stwierdziła, że porównywane znaki towarowe to oznaczenia słowne oraz, że przedrostek NORMA występujący w znaku towarowym NORMACLIN jest identyczny jak jedyny element słowny znaku towarowego NORMA wnoszącego sprzeciw, natomiast przyrostek "CLIN" spornego znaku pełni funkcję opisową w znaku towarowym NORMACLIN i będzie kojarzony z wyrażeniem "sprzątać". Ponadto stwierdziła, że obydwa znaki mają charakter fantazyjny w odniesieniu do towarów nimi oznaczanych. Uprawniony ze spornego prawa ochronnego uznał sprzeciw za bezzasadny i wskazał na różnice między porównywanymi znakami, które determinują odmienne postrzeganie znaków przez konsumentów. Podniósł, że podstawową różnicą między obydwoma znakami jest fakt, iż na znak sporny składają się dwa terminy: termin "norma", mający swoje konkretne znaczenie i określający wzorzec, regułę, standard, oraz termin "clin", który, zdaniem uprawnionego, nie powinien być kojarzony, jak sugeruje wnoszący sprzeciw, ze sprzątaniem. Termin "clin" w odniesieniu do towarów z klasy 5 jest, zdaniem uprawnionego, raczej skrótem od nazwy substancji czynnej kiindamycyna (ang. "clindamycin"), która jest antybiotykiem z grupy linkozamidów, półsyntetyczną pochodną naturalnego antybiotyku - linkomycyny. Zatem znaczenie spornego znaku "NORMACLIN" ma bezpośredni związek z charakterem towarów, dla których znak jest przeznaczony. Warstwa koncepcyjna znaków jest wyraźnie przeciwstawna z uwagi na użyty termin "clin", który związuje całe oznaczenie z właściwościami leczniczymi, medycznymi. Termin "norma" nawiązujący do wzorca, reguły, czy standardu w połączeniu z elementem "clin" komunikuje pośrednio odbiorcy o towarach tak oznaczonych. Uprawniony używa bowiem oznaczenia "NORMACLIN" do oznaczania produktu leczniczego stosowanego miejscowo na skórę w leczeniu zakażeń bakteryjnych. Widać zatem, zdaniem uprawnionego, iż sama budowa oznaczenia determinowana jest przez przeznaczenie i naturę produktu nim oznaczanego. Uznał, że przeciwstawione oznaczenie NORMA jest firmą niemieckiej spółki o takiej samej nazwie. Zdaniem uprawnionego termin "norma" nie ma w języku niemieckim żadnego znaczenia w przeciwieństwie do języka polskiego. Ponadto, zdaniem uprawnionego, oba znaki różnią się ilością liter. Składają się odpowiednio z pięciu i dziewięciu liter. Różnica ta powoduje, iż znak sporny będzie dłużej wymawiany a akcent będzie padał na inną sylabę, niż w znaku wnoszącego sprzeciw. Różna ilość liter przesądza o różnej ilości sylab w znakach - odpowiednio 2/3. Dodatkowo akcent przy wymowie znaku NORMACLIN pada na środkową sylabę "ma". Różnice w warstwie wizualnej wiążą się z różną ilością liter w znakach. Znak sporny jest dłuższy, zawiera dodatkowo człon "clin". Uprawniony ponadto podniósł, iż termin "norma" dość powszechnie występuje w innych znakach towarowych, wskazując przykłady na tę okoliczność. Uprawniony stanął na stanowisku, że termin "norma" zawarty w znakach towarowych przekazuje pośrednio informację, iż produkt oznaczany przez dany znak towarowy ma właściwości wpływające na leczenie (równoważenie, stabilizację, unormowanie) konkretnych schorzeń, czy dolegliwości. Uprawniony ponadto wskazał, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzi takie podobieństwo miedzy towarami, które skutkowałoby powstaniem ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Podniósł, że główną dziedziną działalności wnoszącego sprzeciw jest prowadzenie sieci wielkopowierzchniowych hipermarketów o charakterze dyskontowym. Taki charakter działalności wnoszącego sprzeciw, zdaniem uprawnionego, potwierdzają okoliczności związane z rejestracją znaku przeciwstawionego w 24 klasach Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług. Wskazał, że jest polskim podmiotem działającym wyłącznie w sektorze ochrony zdrowia. Jest spółką prawa handlowego działającą w segmencie leków oraz suplementów diety. Oba podmioty prowadzą swoją aktywność gospodarczą w zupełnie innych sektorach gospodarki, nie pokrywających się i konkurujących o zupełnie inną klientelę. Uprawniony podniósł, że możliwość wprowadzenia w błąd przeciętnego konsumenta w niniejszej sprawie należy oceniać z uwzględnieniem specyfiki rynku farmaceutycznego, gdzie przeciętny odbiorca (specjalista z zakresu medycyny oraz konsument - pacjent) zwraca większą uwagę na nazwę produktów, stąd mało realne jest pomylenie przez niego produktów przeznaczonych na dane schorzenie. Na rozprawie strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Organ wskazał, że skarżący wywodzi , że prawo ochronne na znak towarowy "NORMACLIN" o numerze [...] zostało udzielone zostało wbrew ustawowym warunkom wymaganym do uzyskania ochrony określonym w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej. Podniósł, że w myśl powołanego przepisu nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz Innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zdaniem organu przepis ten ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: po pierwsze podobieństwo lub identyczność znaków towarowych, po drugie - podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki, oraz po trzecie - istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów. A zatem nie każde podobieństwo znaków powoduje niedopuszczalność rejestracji, lecz tylko takie, które mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Organ uznał, że przeciwstawione znaki oceniane jako całość są na tyle zróżnicowane, że wywierają odmienne wrażenie na odbiorcach, a tym samym nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Brak podobieństwa znaków wyklucza możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców pomimo stwierdzonego podobieństwa towarów. Ze względu na brak podobieństwa między znakami nie można wnioskować o niebezpieczeństwie, że odbiorca może błędnie uznać sporny w niniejszej sprawie znak za odmianę wcześniej zarejestrowanego oznaczenia, pochodzącą od tego samego podmiotu lub też mylnie przyjmie, że istnieją związki organizacyjno - prawne łączące odrębnych przedsiębiorców. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, zarzucając: 1. Naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, 8, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy poprzez brak wszechstronnego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności brak wnikliwie przeprowadzonej analizy podobieństwa porównywanych znaków towarowych. 2. Naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie 107§ 3 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy poprzez brak pogłębionej analizy porównywanych oznaczeń z punktu widzenia ich płaszczyzny wizualnej oraz fonetycznej, ograniczenie się do lakonicznych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji nie wskazaniu w uzasadnieniu decyzji przyczyn pominięcia części materiału dowodowego. 3. naruszenie prawa materialnego tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy (będące skutkiem wadliwie ustalonego stanu faktycznego), poprzez błędne przyjęcie, że sporny znak towarowy NORMACLIN nie jest podobny do znaku towarowego Skarżącego NORMA. W związku z powyższym wnosił uchylenie w całości decyzji organu, oddalającej sprzeciw (wniesiony w odniesieniu do towarów w klasie 5) spółki Norma z dnia [...] czerwca 2012r. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2011 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny NORMACLIN [...] dla towarów w klasie 5 na rzecz uprawnionego i zasądzenie kosztów. Podnosił argumenty jak w skardze. Generalnie skazał na brak wnikliwego rozpoznania istoty sprawy co skutkowało nieprawidłowymi wnioskami organu. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr Sp. [...] r. rozpoznająca sprawę wszczętą na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez skarżącą, na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 246 i art. 247 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 z późn. zm. – zwaną dalej pwp) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle kryteriów opisanych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja organu wydana w przedmiocie rejestracji prawa ochronnego nie narusza zarówno przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, jak również przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 Kpa., art. 8 Kpa., art. 9 Kpa. oraz art. 80 i 107 Kpa. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W skardze zostały podniesione dwojakiego rodzaju zarzuty. Po pierwsze, naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 9 k.p.a. i art. 80 i 107 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p., zaś po drugie - naruszenie prawa materialnego - przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej. Ponadto wskazano, że organ zawarł na w decyzji informacje, które w sprzeciwie w ogóle nie występują. Organ wymienił w decyzji towary z klasy 3 przeciwstawionego znaku NORMA, podczas gdy skarżący nigdy tych towarów w sprzeciwie nie przywoływał. Zdaniem skarżącej potwierdza to, że organ dokonał jedynie powierzchownej analizy zarzutów zawartych w Sprzeciwie, co spowodowało wydanie błędnej decyzji. Zgodnie ze wskazanym powyżej przepisem art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Niewątpliwie należy przyjąć, że we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego. Art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. posługuje się pojęciem "towarów identycznych lub podobnych". Podobieństwo towarów nie jest więc tożsame z ich identycznością. Podobieństwo występuje w przypadku towarów tego samego rodzaju, o podobnym przeznaczeniu oraz warunkach zbytu. Wskazana norma gwarantuje uprawnionemu z rejestracji, że nie tylko żaden identyczny, ale również podobny w sposób mylący, czyli prowadzący do ryzyka skojarzenia znak, nie uzyska ochrony. W świetle zacytowanego wyżej przepisu niedopuszczalna jest zatem rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Należy podkreślić, iż przy ustalaniu podobieństwa towarów bierze się pod uwagę rodzaj towaru, przeznaczenie towaru oraz warunki zbytu, nie zaś rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Wystarczy, że istnieje taka możliwość. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń natomiast należy mieć na uwadze nie tylko możliwość uznania znaków za identyczne lub ich rozróżnienia przy stwierdzeniu, że dotyczą towarów tego samego przedsiębiorstwa, ale również uznania, że informują o związkach łączących odrębne przedsiębiorstwa. Z zestawienia wykazów towarów porównywanych znaków towarowych wynika, że są one przeznaczone do oznaczania identycznych i podobnych towarów, bowiem zarówno znak sporny jak i przeciwstawiony przeznaczone są do oznaczania preparatów farmaceutycznych, środków sanitarnych do celów medycznych, substancji dietetycznych, żywności dla niemowląt, suplementów diety, środków opatrunkowych, środków odkażających, środków do zwalczania robactwa, fungicydów, herbicydów w klasie 5. Wobec stwierdzenia podobieństwa towarów kluczowa staje się analiza porównawcza znaków towarowych. Organ dokonał tej analizy na trzech różnych płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej - mając na uwadze, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy. Organ prawidłowo uznał, że oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność ich poszczególnych elementów lub zbieżność członów nie przesądza o istnieniu ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Znak sporny to oznaczenie słowne "NORMACLIN" a znak towarowy przeciwstawiony to oznaczenie słowne "NORMA". Dokonując porównania znaków pod względem znaczeniowym prawidłowo stwierdzono, że są one faktycznie wyrażeniami fantazyjnymi i pozbawionymi znaczenia, a zatem nie można uznać o występowaniu pomiędzy nimi podobieństwa znaczeniowego. Zarówno uprawniony jak i sprzeciwiającego NORMA" i "NORMACLIN" mają charakter fantazyjny wobec towarów, do oznaczania których są przeznaczone. Wobec tego, stwierdzić należy, że porównywane znaki towarowe z uwagi na abstrakcyjny charakter znaczeniowy porównywanych oznaczeń istotne jest przeanalizowanie ich podobieństwa na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej. Porównując stronę wizualną znaków organ słusznie podkreślił, że są one słowne i nie znajdują się we wzajemnym oddziaływaniu z elementami graficznymi. Oznacza to, że należy dokonać wizualnej ocena podobieństwa samych wyrazów, Porównywane oznaczenia są znakami jednowyrazowymi, przy czym, znak sporny składa się z dziewięciu liter, natomiast znak przeciwstawiony z pięciu liter. Znak sporny jest zatem o cztery litery dłuższy, co wpływa na odmienny odbiór wizualny porównywanych oznaczeń. Analizując porównywane znaki pod względem fonetycznym organ zasadnie stwierdził, że nie wykazują one podobieństwa na tej płaszczyźnie. Znak sporny składa się z dziewięciu liter i dzieli się na trzy sylaby, natomiast znak przeciwstawiony składa się z pięciu liter i dzieli się na dwie sylaby. Mimo wspólnego członu "norma", który jest jedynym elementem znaku przeciwstawionego, porównywane oznaczenia są odmienne w odbiorze słuchowym, za sprawą członu "clin" w znaku spornym. W tym stanie rzeczy zasadnie uznano, że pomiędzy porównywanymi znakami nie zachodzi podobieństwo wizualne, fonetyczne i znaczeniowe ponieważ różnice występujące między nimi w postaci członu "clin" występującego w spornym znaku pozwalają na odróżnianie znaków przez odbiorców. Po dokonaniu analizy porównawczej spornego znaku towarowego i znaku należącego do wnoszącego sprzeciw zasadnie stwierdzono, że nie są one podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Znaki te są zróżnicowane, i nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczanych. Nabywający towar lub usługę na ogół nie ma możliwości porównania obydwu znaków w tym samym czasie. Chodzi przecież o ocenę pewnego wrażenia jakie znak wywiera na kupującym. Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się on przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia z pominięciem drobnych rozbieżności. Analizując niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd zasadnie rozważono zachowanie odbiorcy przeciętnego, który świadomie poszukuje właściwego towaru i w sposób przemyślany wybiera pomiędzy dostępnymi na rynku markami. W zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP wskazał, że sporny znak służy do oznaczania opisanych towarów. Zdaniem Sądu zawarta w skarżonym orzeczeniu ocena podobieństwa towarów i usług dokonana przez organ nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normami k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. W ocenie Sądu organ w przedmiotowej sprawie prawidłowo dokonał badania podobieństwa towarów i nie poprzestał na stwierdzeniu, że porównywane znaki towarowe służą do oznaczenia identycznych towarów. Organ dokonał w tym zakresie szczegółowej analizy uwzględniając kryteria dotyczące samych towarów i usług, jak ich charakter, przeznaczenie, sposób wykorzystania, ich komplementarność oraz kryteria rynkowe tj. adresaci, formy i miejsca dystrybucji porównywanych towarów. Zdaniem Sądu ocenie tej nie można zarzucić dowolności. Organ prawidłowo i gruntownie uzasadnił swoje stanowisko. Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwem zarówno krajowym, jak i wspólnotowym w zakresie podobieństwa oznaczeń porównanie znaków obejmuje warstwę fonetyczną, warstwę znaczeniową oraz warstwę wizualną. Ocena taka opiera się na całościowym wrażeniu wywoływanym przez porównywane znaki, w szczególności uwzględniając elementy dominujące i odróżniające. Stanowisko Urzędu Patentowego RP, iż oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, jest prawidłowe i znajduje swoje uzasadnienie zarówno w doktrynie jak i powołanym przez organ orzecznictwie. Sąd podziela również pogląd, że przy jednoczesnym uwzględnieniu całościowej oceny znaku towarowego, należy zwrócić uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także ich oryginalność i sposób ich postrzegania, ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy. Zaskarżona decyzja zawiera analizę podobieństwa przeciwstawionych znaków zarówno pod kątem ich elementów wspólnych jak i odmiennych. Analiza ta w ocenie Sądu uwzględnia wszystkie przedstawione wyżej kryteria. Sąd podzielił przy tym ocenę organu, iż przeciwstawione znaki oceniane jako całość nie są podobne, a wobec tego nie istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych. W szczególności sąd podziela ocenę organu, że w zakresie wizualnym porównywane znaki znak sporny nie są do siebie podobne. Z powyższych względów Sąd nie zgadza się z zarzutami naruszenia przez Urząd Patentowy prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Analiza podobieństwa towarów oraz znaków towarowych, a także ocena ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, została dokonana przez UP prawidłowo, zgodnie z wymogami tego przepisu. Nie zostały również naruszone przepisy postępowania w stopniu istotnym, co mogłoby być podstawą do uwzględnienia skargi. W ocenie Sądu, organ wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wszystkie przesłanki, którymi się kierował przy rozstrzygnięciu sprawy, przedstawił prawidłowo ustalony stan faktyczny na podstawie nie budzącego wątpliwości materiału dowodowego oraz przywołał i wyjaśnił podstawy prawne rozstrzygnięcia. Postępowanie zatem spełniło wymogi wskazane w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., a uzasadnienie zaskarżonej decyzji – wymogi określone przez art. 107 § 3 k.p.a. Należy zauważyć, że przepis art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. ma jednoznaczne i jedno brzmienie niezależnie od tego czy będzie to postepowanie zgłoszeniowe czy sporne. Tym samym zarówno w jednym jak i w drugim postępowaniu ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd winno być oceniane i wykazywane w ten sam sposób. Sąd wskazuje także, że ciężar oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd spoczywa na organie tj. Urzędzie Patentowym, który winien dokonać oceny takiego ryzyka przy uwzględnieniu podobieństwa towarów i usług, podobieństwa oznaczeń oraz ocenę odbiorców towarów i usług oznaczonych porównywanymi znakami. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał skargę za nieuzasadnioną i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jt. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.), skargę oddalił

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło