VI SA/Wa 1313/20
WyrokWSA w Warszawie2020-11-05
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Dorota Pawłowska, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrata dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego, spowodowana naruszeniem przepisów popełnionym osobiście przez przedsiębiorcę, może być stwierdzona bez uwzględnienia faktu, że nałożona na niego kara pieniężna stanowiła dla niego wystarczającą nauczkę i środek zapobiegawczy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 15, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 7d ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym. Organy nieprawidłowo oceniły przesłanki stwierdzenia utraty dobrej reputacji, w szczególności nie uwzględniły argumentacji skarżącego, że nałożona na niego kara pieniężna była wystarczającą nauczką i środkiem zapobiegawczym. Ponadto, organy nie wyjaśniły w sposób przekonujący, dlaczego liczba stwierdzonych naruszeń nie była nieznaczna w stosunku do liczby kierowców i skali operacji transportowych.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na B. M. karę pieniężną za jednoczesne użycie swojej karty kierowcy i karty innego kierowcy. Następnie wszczął postępowanie w sprawie utraty dobrej reputacji, które zakończyło się decyzją stwierdzającą utratę dobrej reputacji. Organ uznał, że jedno najpoważniejsze i jedno bardzo poważne naruszenie nie są nieznaczne w stosunku do liczby kierowców i operacji transportowych, a skarżący nie wykazał możliwości poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie. Decyzja ta została utrzymana w mocy po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skarżący wniósł skargę do WSA, argumentując, że kara pieniężna była wystarczającą nauczką i nie działał umyślnie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2019 r. i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pawłowska Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 listopada 2020 r. sprawy ze skargi B. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia utraty dobrej reputacji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2019 r.; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego B. M. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej też jako "organ" lub "GITD") decyzją z dnia [...] lutego 2019 r. nałożył na B. M. (dalej też jako "skarżący" lub "strona") karę pieniężną w wysokości dwóch tysięcy stu złotych w związku z popełnionym między innymi naruszeniem, o którym mowa w lp. 6.3.5. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2019 roku, poz. 2140 ze zm., dalej też jako "u.t.d.") - jednoczesnym użyciu przez skarżącego swojej karty oraz karty innego kierowcy. Strona nie wniosła skargi na ww. decyzję i w dniu 12 marca 2019 r. zapłaciła karę w całości.
Następnie, w związku z powyższym naruszeniem, pismem z 6 września 2019 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w zakresie spełniania wymogu dobrej reputacji, na podstawie art. 61 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. Z 2020 r., poz. 256, dalej też jako "k.p.a.") w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 2, art. 7d ust. 1 pkt 2 lit. c) u.t.d. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 2 września 2018 r. w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), w zw. z art. 6 ust. 2 lit. a) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.Urz. UE L 300 z 14.11.2009, str. 51, z późn. zm. dalej: rozporządzenie (WE) nr 1071/2009).
Powyższe postępowanie zakończyło się wydaniem przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego w dniu [...] listopada 2019 roku decyzji stwierdzającej utratę dobrej reputacji przez skarżącego. Organ wskazał, że stosownie do treści art. 6 ust. 2 lit. a akapit drugi rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 w ramach postępowania ustala się, czy w określonym przypadku i w danych okolicznościach utrata dobrej reputacji stanowiłaby nieproporcjonalną reakcję. Natomiast zgodnie z akapitem czwartym powołanego przepisu, jeśli właściwy organ uzna, że utrata dobrej reputacji nie będzie stanowiła nieproporcjonalnej reakcji, wyrok skazujący lub nałożona sankcja skutkują utratą dobrej reputacji. Art. 7d ust. 3 u.t.d. stanowi zaś, że w postępowaniu w sprawie spełniania wymogu dobrej reputacji wszczętym w wyniku popełnienia naruszenia organ weryfikuje sposób i warunki wykonywania transportu drogowego przez przedsiębiorcę. W art. 7d ust. 4 u.t.d. wskazano natomiast, że weryfikacja ta polega w szczególności na wzięciu pod uwagę:
1) czy liczba stwierdzonych naruszeń jest nieznaczna w stosunku do liczby kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę bądź będących w jego dyspozycji oraz skali prowadzonych operacji transportowych;
2) czy istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie, w tym czy w przedsiębiorstwie podjęto działania mające na celu wdrożenie prawidłowej dyscypliny pracy lub wdrożono procedury zapobiegające powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego;
3) interes społeczny kontynuacji działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, w szczególności jeżeli cofnięcie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego spowodowałoby w znaczący sposób wzrost poziomu bezrobocia w miejscowości, gminie lub regionie;
4) opinię polskiej organizacji o zasięgu ogólnokrajowym zrzeszającej przewoźników drogowych, działającej od co najmniej 3 lat, której przedsiębiorca jest członkiem.
Organ zaznaczył, że stosownie do treści art. 7d ust. 4 pkt 1 u.t.d. ocenić należy stosunek liczby naruszeń przypadających na liczbę kierowców i skalę operacji transportowych przedsiębiorcy. I tak GITD zaznaczył, że z pisma strony z dnia 25 września 2019 r. wynika, iż przedsiębiorca zatrudnia trzech kierowców. Z kolei na podstawie danych zwartych w centralnej ewidencji naruszeń i Krajowym Rejestrze Elektronicznym Przedsiębiorców Transportu Drogowego organ ustalił, że wobec strony na terenie kraju oraz w państwach członkowskich Unii Europejskiej stwierdzone zostało łącznie jedno najpoważniejsze naruszenie i jedno bardzo poważne naruszenie przepisów dotyczących wykonywania transportu drogowego w rozumieniu załącznika nr 1 do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403. Na podstawie przesłanego zestawienia operacji transportowych, organ ustalił, że strona od lipca 2019 r. do września 2019 r. średnio w miesiącu wykonała 3 operacje transportowe. Zdaniem GITD, liczba operacji transportowych wraz z liczbą zatrudnionych kierowców i posiadanych pojazdów świadczy zaś o skali operacji transportowych, o której mowa w art. 7d ust. 4 pkt 1 u.t.d. W konsekwencji powyższych ustaleń organ uznał, że stwierdzone jedno najpoważniejsze naruszenie i jedno bardzo poważne naruszenie nie może być uznana jako nieznaczna liczba w stosunku do liczby trzech kierowców zatrudnionego przez przedsiębiorcę bądź będących w jego dyspozycji oraz w stosunku do średniej liczby 3 operacji transportowych przeprowadzanych miesięcznie. Organ zaznaczył, że w trakcie postępowania w zakresie spełniania wymogu dobrej reputacji winien ustalić, czy istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie. W szczególności organ bada, czy wdrożono prawidłową dyscyplinę pracy lub procedury służące poprawie istniejącej sytuacji i zapobiegające powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego w przyszłości (art. 7d ust. 4 pkt 2 u.t.d.). W tym kontekście GITD podkreślił, że skarżący nie przedstawił żadnych procedur zapobiegających powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego w przyszłości. Tym samym nie można stwierdzić możliwości poprawy w przedsiębiorstwie. Reasumując, organ uznał, że ustalenia poczynione w sprawie wskazują na konieczność stwierdzenia utraty dobrej reputacji przez skarżącego, gdyż będzie ona będzie stanowiła proporcjonalną reakcję za popełnione naruszenia. Zdaniem organu najpoważniejsze naruszenie (umyślne posługiwanie się cudzą kartą kierowcy przez samego przedsiębiorcę) daje podstawę do uznania, że przedsiębiorca należy do grupy przewoźników drogowych, którzy nagminnie ignorują przepisy lub wykazują w tym względzie brak dobrej woli (motyw 12 preambuły do rozporządzenia 1071/2009). Ponadto strona nie wykazała podjęcia żadnych procedur zapobiegających powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego w przyszłości. Jednocześnie interes społeczny kontynuowania działalności przez przedsiębiorcę nie stoi na przeszkodzie zawieszeniu przewoźnikowi zezwolenia na wykonywanie tego zawodu. W ocenie GITD, przeprowadzone dowody i zbadane okoliczności pozwalają uznać, że skarżący nie cieszy się dobrą reputacją.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżący wniósł o uchylenie decyzji w całości i wydanie decyzji, że dobra reputacja pozostaje nienaruszona. Podkreślił, że użycie dwóch kart kierowców nie było jego świadomym działaniem podjętym w celu osiągnięcia jakiejkolwiek korzyści. Zdaniem skarżącego, organ nie przeanalizował należycie okoliczności nałożenia kary i nie wziął pod uwagę okoliczności, że nałożenie na nią kary było wystarczającą nauczką. W ocenie skarżącego organ wydał decyzję na podstawie błędnych ustaleń, bowiem strona nie lamie przepisów nagminnie, nie działała umyślnie i nie doszło do popełnienia znacznej ilości naruszeń. Strona stwierdziła, że nie składała skargi do sądu na decyzję GITD z dnia [...] lutego 2019 r., traktując karę jak nauczkę i było to dla niej wystarczającym środkiem zapobiegającym w przyszłości powstawaniu naruszeń.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2020 roku, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., art. 7d ust. 1 pkt 2 lit. a) i lit. b) oraz ust. 4, art. 7d ust. 5 pkt 1, art. 94b u.t.d. w zw. z art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 1 i ust. 2 lit. a) załącznika nr IV rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009, utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję z dnia 21 listopada 2019 roku. Organ podtrzymał swoją ocenę, że strona nie wykazała, iż podjęła jakiekolwiek działania mające na celu poprawę sytuacji w jej przedsiębiorstwie celem zapewnienia, że w przyszłości nie dojdzie do popełnienia przez przedsiębiorcę podobnych naruszeń. Zdaniem organu skarżący nie wykazał, że zapewnił prawidłową dyscyplinę pracy, stosując środki skuteczne, proporcjonalne i odstraszające od popełniania naruszeń. Organ uznał zatem, że brak jest podstaw do poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie. W ocenie organu przedsiębiorca popełnił naruszenia świadomie, celowo, lekceważąc obowiązujące przepisy dotyczące czasu pracy kierowców. Posługiwanie się kartą innego kierowcy w sytuacji, gdy kierowca ten nie znajdował się w pojeździe, nie wynikało z okoliczności, na które skarżący nie miał wpływu, lecz opierało się na jego świadomej decyzji o naruszeniu przepisów. Zatem, wbrew przekonaniu skarżącego, stan faktyczny opisany w decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lutego 2019 r. uzasadnia uznanie, że strona dopuściła się naruszenia opisanego w pkt 6 załącznika IV do rozporządzenia nr 1071/2009, polegającego na posługiwaniu się przez kierowcę sfałszowaną kartą kierowcy, kartą, której nie jest posiadaczem lub którą otrzymał na podstawie fałszywych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów.
Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2020 roku, strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zdaniem skarżącego rozstrzygnięcie organu wydane zostało na podstawie błędnych ustaleń. Skutkowały one wywiedzeniem błędnych wniosków, między innymi w zakresie konkluzji, że utrata dobrej reputacji przedsiębiorcy będzie stanowiła proporcjonalną reakcję za popełnione naruszenia. Skarżący nie zgodził się także ze stwierdzeniem organu, że nie wykazał podjęcia żadnych procedur zapobiegających powstaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego w przyszłości. Podkreślił, że już ukaranie karą pieniężną było bardzo dotkliwe i to nie tylko z powodu kwoty, ale samego faktu ukarania. Wyjaśnił, że decyzji nakładającej karę pieniężną nie skarżył, traktując ją jako nauczkę. W ocenie skarżącego była ona wystarczającym środkiem zapobiegającym w przyszłości powstawaniu naruszeń. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej "p.p.s.a.").
Rozpoznając sprawę ze skargi B. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2020 roku, w ramach wskazanych powyżej kryteriów, stwierdzić należy, że zasługuje ona na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Transportu Drogowego, wydając zaskarżoną decyzję, jak również utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] listopada 2019 roku, dopuścił się, mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 15, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej, jak również, w konsekwencji naruszenia także prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7d ust. 4 pkt 1 i 2 u.t.d. Zgodnie bowiem z art. 7d ust. 4 u.t.d., przy dokonywaniu oceny dobrej reputacji, organ, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bierze pod uwagę w szczególności:
1) czy liczba stwierdzonych naruszeń jest nieznaczna w stosunku do liczby kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę bądź będących w jego dyspozycji oraz skali prowadzonych operacji transportowych;
2) czy istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie, w tym czy w przedsiębiorstwie podjęto działania mające na celu wdrożenie prawidłowej dyscypliny pracy lub wdrożono procedury zapobiegające powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego;
3) interes społeczny kontynuacji działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, w szczególności jeżeli cofnięcie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego spowodowałoby w znaczący sposób wzrost poziomu bezrobocia w miejscowości, gminie lub regionie;
4) opinię polskiej organizacji o zasięgu ogólnokrajowym zrzeszającej przewoźników drogowych, działającej od co najmniej 3 lat, której przedsiębiorca jest członkiem.
Z kolei w myśl art. 7d ust. 5 u.t.d. po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego organ, o którym mowa w art. 7 ust. 2:
1) wydaje decyzję stwierdzającą utratę dobrej reputacji - w przypadku uznania, że utrata dobrej reputacji będzie stanowiła proporcjonalną reakcję za popełnione naruszenia, albo
2) wydaje decyzję stwierdzającą, że dobra reputacja pozostaje nienaruszona - w przypadku uznania, że utrata dobrej reputacji będzie stanowiła nieproporcjonalną reakcję za popełnione naruszenia.
W przedmiotowej sprawie, poddanej kontroli Sądu, organ, analizując przesłanki z art. 7d ust. 4 pkt 1 i 2 u.t.d., po pierwsze uznał, że stwierdzone jedno najpoważniejsze naruszenie i jedno bardzo poważne naruszenie, nie może być uznana jako nieznaczna liczba w stosunku do liczby trzech kierowców zatrudnianych przez przedsiębiorcę bądź będących w jego dyspozycji oraz w stosunku do średniej liczby 3 operacji transportowych przeprowadzanych miesięcznie. Po drugie, zdaniem organu, skarżący nie wykazał, że podjął jakiekolwiek działania mające na celu poprawę sytuacji w przedsiębiorstwie celem zapewnienia, że w przyszłości nie dojdzie do popełnienia przez przedsiębiorcę podobnych naruszeń (typu poprawa dyscypliny).
Ocena organu nie uwzględnia jednakże kluczowej, w realiach tej konkretnej sprawy kwestii, czyli popełnienia naruszeń, o których mowa w lp. 6.3.5 z i lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. (stwierdzonych w ramach jednej kontroli w dniu 26 lipca 2018 roku), przez samego skarżącego a nie przez zatrudnianych przez niego kierowców. Organ zauważa co prawda ten fakt wskazując, że "Zważyć także należy, że popełnienia naruszeń dopuścił się przedsiębiorca osobiście" (str. 8 zaskarżonej decyzji). Jednakże trudno dopatrzeć się w treści zaskarżonej decyzji, że konstatacja powyższa istotnie stanowiła podstawę do jakichkolwiek rozważań przez organ, oprócz wywiedzionej z wyjaśnień skarżącego, ujętych w piśmie z dnia 25 września 2019 roku, konkluzji o umyślnym i dobrowolnym popełnieniu przez niego naruszenia. Abstrahując od ewentualnej prawidłowości tego typu oceny wyjaśnień skarżącego, zauważyć należy, że nie mieści się ona w ramach przesłanek oceny dobrej reputacji typizowanych w art. 7d ust. 4 u.t.d. Tym samym kwestia, jak organ ocenia zachowanie skarżącego, będące podstawą nałożenia na niego uprzednio kary pieniężnej, jest irrelewantna dla zastosowania, bądź nie, sankcji z art. 7d ust. 5 u.t.d. Sam organ zasadnie przy tym zauważa, że postępowanie w przedmiocie oceny dobrej reputacji, bynajmniej nie służy ponownemu rozpoznaniu sprawy o nałożeniu na stronę kary. Stąd niezrozumiałe są tego typu oceny zachowania skarżącego, już ukaranego za nie, bez oparcia w adekwatnym dla przedmiotu sprawy przepisie krajowym, bądź unijnym, wymagającym ich formułowania. Natomiast fakt, że to sam skarżący dopuścił się naruszenia przepisów, kwalifikowanego jako poważne i bardzo poważne, ma istotne znaczenie odnośnie prawidłowej oceny przesłanki ujętej w art. 7d ust. 4 pkt 2 u.t.d., wymagającej, przy dokonywaniu oceny dobrej reputacji, rozważenia, czy istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie, w tym, czy w przedsiębiorstwie podjęto działania mające na celu wdrożenie prawidłowej dyscypliny pracy lub wdrożono procedury zapobiegające powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ, braku możliwości poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie skarżącego, dopatruje się w niewprowadzeniu przez niego działań, mających na celu poprawę sytuacji w przedsiębiorstwie, zapewniających prawidłową dyscyplinę pracy. Jednakże tego typu działania miałyby istotnie znaczenie, gdyby naruszeń dopuścił się jeden z zatrudnianych przez skarżącego kierowców. Wtedy istotnie należałoby wymagać od skarżącego, aby wprowadził w przedsiębiorstwie odpowiednie środki zaradcze, tak aby wyeliminować w przyszłości możliwość powstania tego typu naruszeń, przez zatrudnianych przez siebie kierowców. Nie sposób natomiast uznać, uwzględniając doświadczenie życiowe i zasady logicznego wnioskowania, że właściwym środkiem dążącym do poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie, które winien wprowadzić skarżący, byłoby wdrożenie wobec samego siebie, mechanizmu wymuszającego prawidłową dyscyplinę pracy. Trudno sobie przy tym wyobrazić, jakie to sankcje skarżący mógłby ująć w wewnątrzzakładowych przepisach, w stosunku do siebie samego a następnie, jak miałaby przebiegać ich egzekucja. Zdaniem Sądu, właściwa wykładnia art. 7d ust. 4 pkt 2 u.t.d., winna uwzględniać realia konkretnej sprawy. Inaczej mielibyśmy do czynienia z pewną fikcją podejmowania adekwatnych działań przez konkretnego przedsiębiorcę, skoro sprowadzałby się one każdorazowo wyłącznie do wprowadzenia w zakładzie pracy właściwych zapisów w regulaminach określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy (lub odpowiednich klauzul w umowach cywilnoprawnych). Z brzmienia zaskarżonej decyzji wynika natomiast, że organ możliwość poprawy sytuacji przedsiębiorstwie wiąże tylko i wyłącznie z wprowadzeniem, bądź nie, tego typu rozwiązań, bez zbadania, czy istotnie, służyłyby one poprawie, czy też nie. Skutkiem zaprezentowanej przez organ wykładni przepisu art. 7d ust. 4 pkt 2 u.t.d., jest pominięcie w swych rozważaniach argumentacji skarżącego, który poprawę sytuacji w przedsiębiorstwie, wiąże z sankcyjnym charakterem nałożonej na niego kary, co w konsekwencji doprowadziło do wyeliminowania przez niego sytuacji prowadzących do powstawania poważnych bądź bardzo poważnych naruszeń. Skarżący wyraźnie akcentuje, że skoro to on dopuścił się sankcjonowanego naruszenia, o poprawie świadczy już prawidłowy sposób funkcjonowania przedsiębiorstwa. Organ jednakże w zaskarżonej decyzji w ogóle nie odniósł się do tej argumentacji. Nie wyjaśnił zarazem przyczyn, dla których pominął twierdzenia skarżącego. Warto natomiast przypomnieć, że prawidłowo przygotowane rozstrzygnięcie organu administracji – w świetle wymagań stawianych przez art. 107 § 3 k.p.a. – nie tyle ma być obszerne, bo tego ustawodawca nie wymaga, ale jasne, konkretne i przekonujące, do czego z kolei obliguje ustanowiona w art. 11 k.p.a. zasada procesowa. Siła argumentacyjna aktu stosowania prawa nie wyraża się w ilości zamieszczonych w jego uzasadnieniu słów, ale w spójności, klarowności i logice wywodu. Tych przymiotów zaskarżonej decyzji brakuje i z tego powodu dotknięta jest ona naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. o istotnym wpływie na wynik sprawy, bowiem być może, gdyby organ zmierzył się z argumentacją odwołania, wynik tego postępowania byłby inny. W ocenie Sądu, tym samym dopuścił się naruszenia przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tylko i wyłącznie uzasadnienie decyzji spełniające powyższe kryteria gwarantuje zachowanie podstawowych zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym, w szczególności zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), informowania o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na sytuację prawną strony (art. 9 k.p.a.) oraz przekonywania, czyli wyjaśniania stronie zasadności przesłanek rozstrzygnięcia (art. 11 k.p.a.). Naruszenie powyższe ma poważne implikacje co do niemożności dokonania oceny zaskarżonej decyzji w kontekście prawidłowości zastosowania przepisów materialnoprawnych, tj. art. 7d ust. 4 pkt 2 u.t.d., z uwagi na brak oceny przez pryzmat ww. przepisu, argumentacji skarżącego. Dlatego też, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ winien będzie skonfrontować wyjaśnienia skarżącego z dyspozycją przepisu art. 7d ust. 4 pkt 2 u.t.d. i ocenić, przy uwzględnieniu faktu dokonania naruszenia przez samego skarżącego, czy istotnie istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie. Ponadto organ winien wyjaśnić, dlaczego uznał, że liczba stwierdzonych naruszeń nie jest nieznaczna w stosunku do liczby kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę bądź będących w jego dyspozycji oraz skali prowadzonych operacji transportowych. Organ, badając powyższą przesłankę, wskazał jedynie, że przemawia za tym stwierdzone jedno najpoważniejsze naruszenie i jedno bardzo poważne naruszenie, w stosunku do liczby trzech kierowców zatrudnianych przez przedsiębiorcę bądź będących w jego dyspozycji oraz w stosunku do średniej liczby 3 operacji transportowych przeprowadzanych miesięcznie. GITD nie uzasadnił jednakże w tym zakresie swojego stanowiska, więc nie sposób poddać go ocenie w ramach kontroli sądowoadministracyjnej. Tymczasem, jeżeli ustawa posługuje się pewnymi kryteriami ocennymi, pozostawionymi w gestii organów administracji publicznej, ocena taka, co dotyczy właśnie art. art. 7d ust. 4 pkt 1 u.t.d., winna być szczegółowa i wyraźnie wskazywać motywy, które stały za odpowiednią kwalifikacją liczby stwierdzonych naruszeń jako nieznaczną, bądź niemieszczącą się w tym pojęciu. Nie jest wystarczającym przywołanie liczby zatrudnianych w przedsiębiorstwie kierowców i skali wykonanych operacji transportowych i oceny organu, bez wyjaśnienia przyczyn, które za nią stały.
Reasumując, Sąd uznał, że koniecznym jest uchylenie na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji z dnia [...] listopada 2019 roku. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a., na które złożyła się kwota 200 złotych tytułem wpisu sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło