VI SA/Wa 1317/10

WyrokWSA w Warszawie2010-10-25

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Pamela Kuraś-Dębecka, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych została nałożona prawidłowo?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kary pieniężne zostały nałożone prawidłowo. Skarżący, prowadząc własną działalność gospodarczą i wykonując przewozy we własnym imieniu, nie mógł korzystać z wypisu licencji wydanej na inny podmiot. Ponadto, umieszczenie urządzenia reklamowego na dachu pojazdu stanowiło naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, mającego na celu ochronę licencjonowanych przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na W. T. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia reklamowego. Skarżący twierdził, że nie wykonywał przewozu okazjonalnego i że urządzenie reklamowe nie było urządzeniem technicznym. Organy administracji uznały, że skarżący prowadził własną działalność, posługiwał się wypisem z licencji innego podmiotu i naruszył zakaz umieszczania urządzeń technicznych na dachu pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2010 r. sprawy ze skargi W. T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z [...] kwietnia 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD) utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej jako WITD) z [...] stycznia 2010 r., którą nałożono na W. T. (dalej jako skarżący) karę pieniężną w łącznej kwocie 13.000 złotych, w tym 8.000 złotych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz 5.000 złotych za naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia [...] sierpnia 2009 r. Inspektorzy Transportu Drogowego poddali kontroli drogowej samochód marki A. o nr rej. [...], będący własnością skarżącego. Pojazdem kierował skarżący. Z kontroli tej został sporządzony protokół, z którego wynika, iż: 1. na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie reklamowe z dwustronnym napisem "s. S. [...]" – oznakowanie to nie posiadało instalacji elektrycznej; 2. kierowca do kontroli okazał m.in.: wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla M. Sp. z o.o. z siedzibą w W.; oświadczenie o spełnianiu wymagań określonych w art. 39a ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 t.j.), zwana dalej u.t.d. oraz paragon z kasy fiskalnej wystawiony przez skarżącego. Protokół kontroli nie został podpisany przez skarżącego. W dniu kontroli sporządzono także dokumentację fotograficzną okazanych dokumentów i pojazdu oraz przesłuchano skarżącego w charakterze świadka, który zeznał że: 1. prowadzi własną działalność gospodarczą i współpracuje z firmą, na którą wystawiona została licencja; 2. w dniu kontroli - do momentu kontroli, miał kilka kursów przewozu pasażerów; 3. zlecenia przewozu dostaje drogą radiową z firmy S.; 4. pasażerom wystawia paragon fiskalny z kasy fiskalnej, zarejestrowanej na siebie; 5. w kontrolowanym pojeździe zamontowany był drogomierz, który nie został połączony przewodami z kasą fiskalną; 6. po zakończeniu przewozu drogomierz wskazuje mu kwotę za wykonaną usługę, którą wprowadza na kasę fiskalną; 7. za odbyty kurs drukuje paragon z kasy fiskalnej. Dodatkowo kontrolujący Inspektor wykonał telefon pod numer znajdujący się na pojeździe, w wyniku czego pod tym numerem zgłaszający przedstawił się jako "S. słucham" (vide: notatka służbowa sporządzona w dniu kontroli). WITD wszczął postępowanie administracyjne w stosunku do skarżącego w sprawie naruszenia zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Następnie przedmiot tego postępowania został rozszerzony o kolejne naruszenie, polegające na wykonywaniu przez skarżącego w dniu kontroli transportu drogowego bez wymaganej licencji. W toku postępowania skarżący wyjaśnił, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby w dniu kontroli wykonywany był przewóz okazjonalny osób, bowiem oprócz kierowcy w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. W związku z tym skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodów z: przesłuchania w charakterze świadków pasażerów, którzy mieliby być przewożeni kontrolowanym pojazdem – na okoliczność czy w dniu kontroli wykonywano przewóz okazjonalny osób, oględzin kontrolowanego pojazdu oraz z opinii biegłego, na okoliczność czy urządzenie reklamowe zamontowane na dachu pojazdu było lampą lub miało cechy urządzenia technicznego w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Nadto skarżący zarzucił, że protokół kontroli został sporządzony wadliwie, a sama kontrola została przeprowadzona z naruszeniem art. 6, 9 i 10 k.p.a., gdyż przesłuchanie go podczas kontroli w charakterze świadka spowodowało, że już na tym etapie został uznany za stronę postępowania jeszcze przed jego wszczęciem. WITD nakładając karę pieniężną wskazał, że stroną niniejszego postępowania był skarżący, który jako przedsiębiorca wykonywał przewóz i rejestrował z niego przychody przy pomocy kasy fiskalnej, drukującej paragony z oznaczeniem jego przedsiębiorstwa. Wystawianie paragonu świadczyło o tym, kto wykonywał usługę. Skarżący nie działał więc na rzecz innego podmiotu i nie był wynagradzany za wykonywane przewozy. Posługiwał się przy tym wypisem z licencji, wystawionym na rzecz innego podmiotu, który to podmiot nie posiadała z kolei tytułu prawnego do dysponowania kontrolowanym pojazdem. Pojazd był własnością skarżącego. Zatem skarżący wykonywał przewozy okazjonalne bez licencji, za co organ wymierzył mu karę w kwocie 8.000 złotych. WITD podał również, że skarżący umieszczając na własnym pojeździe - na jego dachu, urządzenie techniczne naruszył zakaz określony w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., wobec czego wymierzono karę w kwocie 5.000 złotych. Nadto organ wyjaśnił, że przeprowadzenie zawnioskowanych przez skarżącego dowodów nie było uzasadnione, bowiem materiał dowodowy zgromadzony podczas kontroli i w toku postępowania był wystarczający, do ustalenia stanu faktycznego, w oparciu o który wymierzono wskazane kary pieniężne. Odnosząc się do zarzucanej przez skarżącego wadliwości protokołu kontroli WITD wskazał, że nie dostrzegł w nim uchybień norm prawa procesowego. W odwołaniu skarżący wnosząc m.in. o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucił, że została ona wydana z naruszeniem przepisów: 1. prawa procesowego: art. 6-11; 14 § 1; 15, 24; 77 § 1; 78 i 75 § 1; 107 § 1 i3 w zw. z art. 126 oraz art. 123 § 1 k.p.a., 2. prawa materialnego: art. 5 ust. 1; 18 ust. 5 lit c; 56 ust. 1 i 75 u.t.d., a także § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (Dz. U. 2008 r., nr 76, poz. 454), dalej jako rozporządzenie. Jego zdaniem w toku postępowania materiał dowodowy nie został wyczerpująco zgromadzony, bowiem nie wskazywał on na przewóz okazjonalny osób – w pojeździe w chwili kontroli przebywał jedynie kierowca, nie było żadnych pasażerów. Nadto podniósł, że decyzja WITD został sporządzona i podpisana przez osobę, która przeprowadziła kontrolę, co w jego ocenie naruszało przepis art. 24 k.p.a., gdyż osoba ta winna zostać na jego podstawie wyłączona od rozstrzygania niniejszej sprawy. Odnosząc się do przepisu rozporządzenia uznał, że jest on niezgodny z przepisami ustawy o transporcie drogowym i wykracza poza jej umocowanie. Nadto poddał pod wątpliwość zgodność konstytucyjną art. 18 ust. 5 u.t.d. Do odwołania załączona została opinia, dotycząca zdefiniowania pojęcia "urządzenie", celem dowiedzenia, że znajdujący się na dachu kontrolowanego pojazdu baner reklamowy, nie był urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. GITD - organ drugiej instancji, utrzymując w mocy decyzję WITD - organu pierwszej instancji, w całości uznał, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób należyty i wystarczający dla potwierdzenia, iż wskazane naruszenia miały miejsce i w związku z tym należało wymierzyć za nie stosowne kary pieniężne. Organ podał, że istotnie w kontrolowanym pojeździe prócz kierowcy nie było żadnych pasażerów, nie mniej jednak zarówno z oznaczenia samego pojazdu oraz z wydruku z kasy fiskalnej, znajdującej się w tym pojeździe wynikało, że w dniu kontroli wykonywany był transport drogowy osób. W sprawie było niesporne i wynikało to z akt również to, że na dachu kontrolowanego pojazdu – nie będącego taksówką, znajdowało się urządzenie techniczne – reklamowy, co naruszało przepis art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Odpierając zarzut naruszenia art. 24 k.p.a. podał, że fakt jednoczesnego przeprowadzenia przez konkretnego pracownika kontroli pojazdu, a następnie w oparciu o jej wyniki wydania decyzji administracyjnej nie rodzi między skarżącym a tym pracownikiem żadnego stosunku prawnego, który byłby podstawą do wyłączenia tego pracownika. Odnosząc się do zarzutu nie uwzględnienia przez organ pierwszej instancji zgłoszonych przez skarżącego wniosków dowodowych organ odwoławczy przyznał rację organowi pierwszej instancji i podał, że wszystkie istotne dla sprawy okoliczności zostały wyjaśnione w sposób wystarczający i nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów w sprawie, bowiem ich przeprowadzenie powodowałoby jedynie przedłużenie postępowania. Odnośnie zarzutu dotyczącego przekroczenia delegacji ustawowej oraz wątpliwości co do zgodności konstytucyjnych powyższych przepisów organ podniósł, że nie jest władny badać i rozstrzygać tego typu kwestie w zakresie przydzielonych mu kompetencji. Na powyższą decyzję GITD skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wnosząc o jej uchylenie, zarzucił naruszenie: art. 5 ust. 1 i 18 ust. 5 lit. c u.t.d. oraz art. 6, 7, 77 § 1 i 78 § 1 k.p.a. Skarżący podał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynikało, ze dopuścił się on naruszeń, za które wymierzono mu kary pieniężne. Podał, że w dniu kontroli nie wykonywał przewozu osób, a w chwili kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Jego zdaniem w sprawie nie zostało wyjaśnione dlaczego skarżący w dniu kontroli posługiwał się wypisem z licencji, udzielonej innemu podmiotowi. W związku z tym wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z umowy o współpracy zawartej między nim a podmiotem, na który była wydana licencja, której wypis okazał podczas kontroli. Podał, że ze złożonych dokumentów wynikało, iż przedsiębiorcą wykonującym przewóz osób na rzecz S. Sp. z o.o. była spółka M. Sp. z o.o., która przy realizacji swojej umowy posługiwała się własnymi współpracownikami – w tym m.in. właśnie skarżącym. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając przedmiotową skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że jest ona niezasadna. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję GITD, którą utrzymano w mocy decyzję WITD, nakładająca na skarżącego karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W ocenie Sądu w okolicznościach faktycznoprawnych tej sprawy nie budzi wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest przedsiębiorca (skarżący) – adresat zaskarżonej decyzji. Umowa o współpracy, na którą powołuje się skarżący nie przekreśla faktu, iż prowadzi on działalność gospodarczą samodzielnie i samodzielnie z niej się rozlicza. Zatem zarówno WITD jak i GITD prawidłowo uznały, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., jak również wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek (naruszenie art. 5 ust. 1 u.t.d.). W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (...). Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d. wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d. wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta, stosownie do art. 6 ust. 4 u.t.d., udzielana jest na określony pojazd i obszar (...). Według ustaleń organów obu instancji dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżący nie posiadał stosownej licencji, a jedynie posługiwał się wypisem z licencji wystawionej na inny podmiot. Licencja ta niewątpliwie nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d., dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką przez skarżącego. Nie została bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzuje, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta, jako nieodpowiadająca warunkom licencji "taksówkowej", uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewozy osób, które nie stanowią przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, a przede wszystkim licencja ta została wydana na rzecz innego podmiotu. Tymczasem ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej". W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych, w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Wydaje się, że w ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. W myśl bowiem tego artykułu, podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Jednocześnie powyższa licencja nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką, co wynika z zasady określonej w art. 12 ust. 1b u.t.d. Z kolei art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d. stanowi, że przedsiębiorcy udziela się licencji, jeżeli przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz, spełniają wymagania określone w przepisach ustawy o transporcie drogowym, przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania wobec kierowców, a także nie byli skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów lub środowisku. Ze wskazanego przepisu art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d. wynika jednoznacznie, że przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie transportu drogowego może wykonywać przewozy bądź osobiście bądź poprzez zatrudnionych przez tego przedsiębiorcę kierowców, czy też poprzez inne osoby niezatrudnione wprawdzie przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujące przewozy na rzecz właściciela licencji, o ile oczywiście osoby te spełniają stosowne wymagania, określone w ustawie. Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką. Licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta, stosownie do art. 6 ust. 4 u.t.d., udzielana jest na określony pojazd i obszar. Odnosząc się do wyjaśnień skarżącego, że wykonywał on transport drogowy w swoim imieniu lecz na rzecz podmiotu, na który wystawiona była licencja, należy podkreślić, iż z materiału dowodowego sprawy wynika, że skarżący prowadził własną działalność gospodarczą i wykonywał usługi transportowe we własnym imieniu, na własny rachunek, a podmiotowi, na który wystawiona była licencja tylko uiszczał opłatę za zlecone drogą radiową przewozy pasażerów (vide zeznania skarżącego, paragon fiskalny oraz umowa o współpracy). Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.t.d. licencji nie można odstępować osobom trzecim ani przenosić uprawnień z niej wynikających na osobę trzecią, z zastrzeżeniem ust. 2 w myśl którego tylko organ, który udzielił licencji może - w drodze decyzji administracyjnej, przenieść uprawnienia z niej wynikające w ściśle określonych przypadkach. W tym stanie rzeczy nie można uznać, że skarżący - przedsiębiorca, realizując przewozy pasażerów w ramach umowy o współpracy był "inną osobą" niezatrudnioną przez uprawnioną z licencji, lecz wykonującą przewozy na jej rzecz w rozumieniu przepisu art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d. Gdyby skarżący świadczył usługi transportowe na rzecz uprawnionej z licencji to powinien wystawiać wydruki z kasy fiskalnej w imieniu i na jej rzecz, a nie na siebie jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. Nadto w zamian skarżący winien otrzymywać stosowne wynagrodzenie, niezależnie od przyjętej między stronami formy rozliczeń. Skarżący nie mógł w ramach własnej firmy, w swoim imieniu i na własny rachunek, wykonywać przewozów w oparciu o licencję wydaną przez właściwy organ dla innego podmiotu. Wobec tego organy prawidłowo wymierzyły skarżącemu karę pieniężną w kwocie 8.000 złotych za nieposiadanie licencji. Podkreślić również należy, iż organ prawidłowo odniósł się do zarzutów skarżącego, wyjaśniając treść przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d., który ma na celu ochronę przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką, na podstawie licencji, przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony przedsiębiorcy wykonującego przewozy okazjonalne. Oznacza to w konsekwencji, że ograniczenia w zakresie wyposażenia i oznakowania pojazdu do przewozu osób, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. odnoszą się zarówno do przedsiębiorcy wykonującego tę działalność pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, jak i przedsiębiorcy, dla którego przewozy okazjonalne stanowią przedmiot działalności podstawowej (takie stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 października 2009 r., II GSK 125/09). W wyroku tym Sąd wskazał, iż brak licencji na wykonywanie transportu drogowego nie oznacza, iż wykonujący przewóz drogowy nie wykonuje przewozu okazjonalnego, o jakim mowa w art. 18 ust. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. W prawdzie w myśl art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, lecz brak takiej licencji nie oznacza, iż taki transport może być - tak jak w niniejszej sprawie - faktycznie wykonywany. Stąd też skoro w art. 18 ust. 5 u.t.d. jest mowa o "wykonywaniu przewozów okazjonalnych", to stwierdzić należy, iż o takim przewozie można mówić także wówczas, gdy wykonujący taki przewóz nie posiada licencji o jakiej mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a – c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zatem uznać należy, iż ustawodawca dokonując nowelizacji kwestionowanych przepisów w lipcu 2005 r. kierował się niewątpliwie potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów niebędących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. Umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. należy ewidentnie do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach "licencji taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają "licencji taksówkowej", nie mogą – zgodnie z powołanym przepisem ustawy – wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W tej sytuacji, uprawnionym jest twierdzenie, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta. W ocenie Sądu w oparciu o powyżej wskazane ustalenia organy prawidłowo przyjęły, że umieszczenie na dachu pojazdu skarżącego urządzenia reklamowego spełniło kryterium zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., zatem prawidłowo wymierzyły skarżącemu karę 5.000 złotych za to naruszenie. Odnosząc się do zarzutów skargi tyczących naruszenia przez organ przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego Sąd stwierdził, ze takie naruszenie nie nastąpiło. Materiał dowodowy został prawidłowo zebrany i daje podstawę do nałożenia na skarżącego podanych kar pieniężnych. Jednocześnie w ocenie Sądu stanowiska wyrażone w zaskarżonych decyzjach uzasadnione zostały w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, Sąd stanął na stanowisku, że organ wydając decyzję nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy, ani uchybień formalnoprawnych w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło