VI SA/Wa 1328/24
WyrokWSA w Warszawie2024-10-16
Skład orzekający: Andrzej Nogal, Honorata Łopianowska, Justyna Żurawska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący czynności przeładunkowe w terminalu kontenerowym, polegające na załadowaniu zaplombowanego kontenera na pojazd, może być uznany za "podmiot wykonujący czynności ładunkowe" odpowiedzialny za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, jeśli nie zweryfikował parametrów wagowych pojazdu po załadunku?Ratio decidendi
Sąd uznał, że podmiot wykonujący czynności przeładunkowe w terminalu kontenerowym, który faktycznie załadował kontener na pojazd, może być uznany za "podmiot wykonujący czynności ładunkowe" w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. Odpowiedzialność ta powstaje, gdy czynności ładunkowe spowodowały przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu, a podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Brak weryfikacji parametrów wagowych pojazdu po załadunku, mimo profesjonalnego charakteru działalności, jest traktowany jako niedochowanie należytej staranności i godzenie się na możliwość nienormatywności pojazdu.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki H. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą karę pieniężną za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu o 10%. Spółka, działając jako załadowca w terminalu intermodalnym, załadowała kontener na pojazd, co doprowadziło do przekroczenia normy. Spółka kwestionowała swoją odpowiedzialność, argumentując, że nie miała wpływu na rozmieszczenie ładunku ani na wybór środka transportu, a jej działalność polegała jedynie na przeładunku zaplombowanych kontenerów. Organy administracji uznały spółkę za podmiot wykonujący czynności ładunkowe, który miał wpływ na powstanie naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Nogal Sędziowie Sędzia WSA Honorata Łopianowska Asesor WSA Justyna Żurawska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 października 2024 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi H. sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2024 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę.
Przedmiotem skargi H. z siedzibą w B. (dalej: "Spółka", "Strona", "Skarżąca") jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "GITD", "organ odwoławczy") z dnia [...] lutego 2024 r. znak [...] w przedmiocie kary pieniężnej.
Decyzja ta została wydana w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] lipca 2023 r. o godzinie 9:00 w miejscowości B., na drodze krajowej numer [...] został zatrzymany do kontroli pięcioosiowy pojazd członowy składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem tym, na trasie B.-K., kierowca S. S. wykonywał, w ramach transportu intermodalnego, przejazd z ładunkiem tytoniu w kartonach na rzecz przedsiębiorstwa: H.
Załadowcą przewożonego ładunku było strona skarżąca - H. Przebieg kontroli utrwalono protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] lipca 2023 r.
W wyniku ważenia stwierdzono rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej na poziomie 12,65 tony. Natomiast wartość dozwolona prawem to 11,5 tony. Nacisk osi został zatem przekroczony o 10%.
W wyniku powyższego ustalenia, decyzją z dnia [...] sierpnia 2023 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "organ I instancji") nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 6 000 (sześć tysięcy) złotych, na podstawie art. 64 i art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1047).
W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że kara została nałożona za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym dla którego wymagane jest zezwolenie kategorii V ładunków innych niż niepodzielny – gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Spółka, zarzucając organowi I instancji naruszenie:
- art. 140aa ust. 3 pkt 1-3 w zw. z art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a ww. ustawy, poprzez nałożenie na Stronę kary administracyjnej, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że Strona nie miała wpływu ani nie godziła się na powstanie naruszenia;
- art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 775, ze zm.), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, albowiem organ nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. W związku z tym w sposób błędny przypisał Strony rolę załadowcy. Nie dążył nadto do ustalenia roli innych uczestników procesu przewozu ładunkowego.
- art. 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym w postaci nieustalenie w sposób dostateczny czy Strona miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Na skutek wniesionego odwołania, decyzją z dnia [...] lutego 2024 r., zaskarżoną w sprawie, Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Podstawę prawną decyzji stanowiły: art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 140aa ust. 1, 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1047 ze zm.), zwanej dalej także "ustawą", art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 1693), § 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.).
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że na Spółkę jako na podmiot wykonujący czynności ładunkowe została nałożona kara pieniężna, w związku ze stwierdzeniem, w wyniku podjętych czynności kontrolnych, przekroczenia dopuszczalnej normy co do nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu o 10% (wartość pomierzona – 12,65 tony, wartość dopuszczalna – 11,5 tony).
Dalej organ odwoławczy ustalił, że kontrolowanym pojazdem przewożono ładunek podzielny. Zgodnie z art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym w dniu kontroli, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I. Przewóz ładunku podzielnego mógł odbywać się zgodnie z przepisami jedynie na podstawie zezwolenia kategorii I, a w pozostałych przypadkach podmiot wykonujący przejazd miał obowiązek zmniejszenia ilości przewożonego ładunku, co jest możliwe z uwagi na jego podzielność. Co do zasady ładunki podzielne powinny być przewożone pojazdem normatywnym. Jest zakaz umieszczania ładunku podzielnego na pojazdach nienormatywnych za wyjątkiem pojazdów poruszających się na podstawie zezwoleń kategorii I i II. Przejazd nienormatywny należy uznać za odstępstwo od normy. Zgodnie zaś z treścią art. 140ab ust. 2 ww. ustawy, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Dalej organ odwoławczy wskazał, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną nałożono jak za brak zezwolenia kategorii V, które stosownie do załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym, jest wydawane na przejazd pojazdu - wyznaczona trasa wskazana w zezwoleniu: o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-IV, o naciskach osi przekraczających wielkości dopuszczalne.
Za stwierdzone naruszenie, stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kara pieniężna wynosi 6 000 zł.
W dalszej części decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że załadowanie przez Stronę, na terenie jej terminala, kontenera na kontrolowany pojazd członowy spowodowało przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu. Strona dokonując załadunku towaru w postaci kontenera z kartonami tytoniu, przy braku rzeczywistej weryfikacji, czy załadowany taką ilością ładunku pojazd nie przekracza dopuszczalnej masy całkowitej, jak również nacisków osi miała wpływ, a nawet godziła się na powstanie naruszeń ujawnionych podczas kontroli drogowej. Nadto GITD wskazał, że z treści złożonych do protokołu kontroli przez kierowcę wyjaśnień wynika, że pojazd po załadunku, a przed wyjazdem na drogę publiczną, nie był ważony osiowo. Załadowca nie miał żadnej świadomości o naciskach poszczególnych osi pojazdu. Organ zaznaczył także, że pomierzony nacisk potrójnej osi nienapędowej wyniósł 20,8 tony, a dopuszczalny nacisk na wynosi 24 tony. W związku z powyższym, dokonując ważenia pojazdu załadowca mógł umieścić kontener w taki sposób, aby cięższa strona znajdowała się na tylnej osi, gdzie do dopuszczalnego nacisku pozostawał zapas 3,2 tony. Zdaniem organu, ustawiając kontener odwrotnie na pojeździe do naruszenia by nie doszło.
W ocenie GITD Strona miała wpływ na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu. Wpływ przejawia się przez wydanie kontenera powodującego przekroczenie parametrów. W ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie się nie tylko stanu technicznego dróg, ale przyczynił się też do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Odnosząc się zaś do kwestii postępowania wyjaśniającego, GITD wskazał, że jego zdaniem postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało przeprowadzone przez organ I instancji w sposób kompletny i prawidłowy, zaś zgromadzony materiał dowodowy w postępowaniu wyjaśniającym jest wystarczający.
Skargę na powyższa decyzję GITD wniosła Spółka, zaskarżając ją w całości. Decyzji tej zarzucono naruszenie:
1) art. 140aa ust. 3 pkt 1- 3 w zw. z art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez jego zastosowanie i nałożenie na Stronę kary administracyjnej w wysokości 6 000 zł za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym dla którego jest wymagane zezwolenie kategorii V ładunków innych niż ładunek niepodzielny, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż 10%, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że Skarżąca nie miała wpływu ani nie godziła się na powstanie naruszenia;
2) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz "art. 43 ust. 1" k.p.a. w zw. z 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez niepodjęcie przez organy wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, skutkujące błędnym przypisanie Skarżącej roli załadowcy oraz poprzez brak dążenia organu do ustalenia roli innych uczestników procesu przewozu ładunku;
3) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym w postaci braku dostatecznego ustalenia przez organ w myśl obowiązku zgromadzenia i rozpatrzenia całości materiału dowodowego, czy Strona miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podczas gdy możliwość nałożenia kary uwarunkowana jest ustaleniem wpływu lub zgody organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
Mając na uwadze powyższe Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie decyzji organu I instancji i zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu Spółka podniosła, że prowadzi intermodalny terminal przeładunkowy (terminal kontenerowy). Przedmiot przeważającej działalności Strony to działalność wspomagająca transport lądowy. Wskazała, że nie bierze udziału w załadunku towaru na środek transportu, w znaczeniu o jakim mowa chociażby w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczących odpowiedzialności za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu. Przeciwnie, Spółka otrzymuje przesyłki, które zostały uprzednio załadowane na kontener przez nadawcę i zabezpieczone plombą. Tym samym, w konsekwencji Spółka nie może mieć wpływu na odpowiednie dzielenie ładunku i jego rozmieszczenie na jednym pojeździe lub odpowiednio większej liczbie pojazdów. Wskazała nadto, że ważenie przez nią przesyłek nie jest treścią jej zobowiązań umownych. Prawo przewozowe w art. 43 stanowi, że jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Tymczasem w uzasadnieniu obu decyzji brak jest jakichkolwiek ustaleń, na przykład z treści umów na podstawie których Skarżąca dokonuje czynności obsługi kontenerów, z których wynikałaby rola Spółki jako nadawcy, a zatem załadowcy we właściwym, prawnym znaczeniu tego terminu.
W tej sytuacji przypisanie Stronie roli załadowcy pojazdu nienormatywnego było przedwczesne.
Odnosząc się do kwestii braku wpływu lub godzenia się na powstanie naruszenia, Spółka wskazała, że nie miała wiedzy o zawartości kontenerów. Nie była też organizatorem procesu logistycznego, ani nie miała wpływu na sposób rozmieszczenia ładunku. Dokonała jedynie przeładunku załadowanych zaplombowanych kontenerów. Skarżąca nie miała możliwości doboru odpowiedniego środka transportu samochodowego do zadeklarowanej przez nadawcę przewozu masy kontenerów, w szczególności doboru odpowiedniego zestawu kołowego, w celu utrzymania dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu drogowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie jest decyzja GITD z dnia [...] lutego 2024r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2023 r. nakładająca na Spółkę jako podmiot dokonujący czynności załadunkowych karę pieniężną, jak za brak zezwolenia kategorii V, w wysokości 6 000 zł, stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a) w zw. z art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym
karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: za brak zezwolenia kategorii V: a) 6000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%. Przepis art. 140aa ust. 1 ww. ustawy stanowi, że "Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.".
Stosownie zaś do ust. 2 art. 140ab ww. ustawy "W przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.".
Z treści przepisu art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym wynika, że ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ.
Ust. 2 art. 64 ww. ustawy stanowi zaś, że: zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I. Wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-V oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy (ust. 3 art. 64 ustawy). Definicję "pojazdu nienormatywnego" zawiera art. 2 pkt 35a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z jej treścią pojazd nienormatywny to "pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku, wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy".
Jak wynika z akt sprawy niniejszej, pomierzona w toku kontroli wartość nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu wyniosła 12,65 tony. Tymczasem dopuszczalny nacisk osi nie może przekraczać w przypadku: pojedynczej osi napędowej pojazdów, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 2-14 – 11,5 tony (§ 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia).
Nadto zauważyć należy, że karę pieniężną o której mowa w art. 140aa ust. 1 ustawy, nakłada się na podmioty wskazane w ust. 3 art. 140aa ustawy.
W toku postępowania Strona nie kwestionowała, że w sprawie doszło do przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym. Nienormatywność ta związana była z przekroczeniem dopuszczalnej wartości nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu. Kategoria zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego o naciskach osi przekraczających wartości dopuszczalne, to kategoria V (por. załącznik nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym). Spółka kwestionuje jednakże, że możliwe było przyjęcie, iż jest podmiotem o którym mowa w art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a więc podmiotem wykonującym czynności ładunkowe.
Stosownie do art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy, karę pieniężna nakłada się na "podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jeżeli wykonał te czynności w sposób powodujący przekroczenie któregokolwiek z wymiarów, nacisków osi lub masy całkowitej pojazdu lub zespołu pojazdów, w stosunku do wartości dopuszczalnych lub wartości określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.".
Posługując się pojęciem podmiotu wykonującego czynności ładunkowe, w ocenie Sądu, intencją ustawodawcy było wskazanie na podmiot, który w ramach swojej działalności wykonuje faktyczne czynności załadunkowe bez względu na to, czy robi to we własnym imieniu, czy w imieniu innego podmiotu.
W sprawie bezsprzecznie Spółka faktycznie dokonała czynności załadunkowych. Sąd nie podzielił zatem stanowiska Spółki, że nie można przypisać jej roli podmiotu wykonującego czynności ładunkowe w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy z uwagi na to, że podjęte czynności Spółka kwalifikuje jako czynności operatora (przeładowcy), które nie mieszczą się w zakresie odpowiedzialności zakreślonej ww. przepisem. Sąd wskazuje przy tym, że problem dotyczący możliwości przypisania podmiotowi będącym terminalem kontenerowym odpowiedzialności za przejazd pojazdu nienormatywnego był już rozważany w orzecznictwie. W wyroku z dnia 13 sierpnia 2013 r. II GSK 628/12 Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że pod pojęciem załadowcy należy rozumieć podmiot, który w ramach swojej działalności dokonuje faktycznego załadunku towarów. Wprawdzie orzeczenie to zostało wydane na gruncie już nieobowiązujących przepisów ustawy o drogach publicznych, jednakże – zdaniem Sądu – co do zasady stanowisko to nie straciło na aktualności (por. także wyrok NSA z 21.10.2014 r. II GSK 1314/13).
W tym zakresie Spółka odwołuje się do treści art. 43 ustawy Prawo przewozowe, który stanowi: jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy (ust. 1). Nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obwiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi (ust. 2). Zarzuca organowi, że nie przeanalizował treści umów na podstawie których Strona dokonuje czynności obsługi kontenerów, "z których wynikałaby rola Spółki jako nadawcy, a zatem załadowcy we właściwym, prawnym znaczeniu tego terminu." (str. 8 skargi).
Odnosząc się do powyższego powtórzyć przyjdzie, że nie ma sporu co do tego, że Strona faktycznie dokonała czynności ładunkowych, ładując kontener na pojazd kołowy. Spółka dokonała tej czynności na zlecenie firmy E., co jednoznacznie wynika z treści jej pisma z dnia 18 lipca 2023 r. (w aktach administracyjnych sprawy) oraz załączonej do tego pisma wiadomości email. W tej sytuacji argumentacja Spółki wskazująca na brak postanowień umownych co do wykonania czynności ładunkowych w tej konkretnej sprawie nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zwrócić przy tym należy uwagę, że odpowiedzialność załadowcy ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd i jest niezależna od odpowiedzialności przewoźnika. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na ten podmiot powstaje bowiem wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w art. 140aa ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przy czym Sąd orzekający w sprawie podziela wyrażane już w orzecznictwie poglądy, że odpowiedzialność podmiotów określonych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy nie ma charakteru bezwzględnego. Samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy lub dowody wskazują na wpływ lub godzenie się - w tym przypadku - załadowcy, na powstanie naruszenia warunków przewozu, przy czym chodzi tu o wpływ lub godzenie się o charakterze realnym i bezpośrednim (por. wyrok NSA z 2.02.2024 r. II GSK 1338/20).
Z godzeniem się mamy do czynienia, gdy załadowca nie podjął żadnych działań ani nawet ich próby - jak w tej sprawie - celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym, z wpływem zaś na powstanie naruszenia - gdy załadowca tak rozmieszcza ładunek, że powoduje to przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Celem wyeliminowania zarzutu wpływu lub godzenia się na powstanie naruszenia należy udokumentować przynajmniej próbę weryfikacji przez załadowcę parametrów wagowych/obciążeniowych załadowanego pojazdu.
Jak trafnie wskazał organ odwoławczy, a co wynika z akt sprawy, Spółka dokonując czynności ładunkowych nie podjęła żadnych działań by zweryfikować czy po załadowaniu pojazd będzie spełniał wymogi w zakresie normatywności. W orzecznictwie wskazuje się, że obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na teren załadunku. Załadowca jest również odpowiedzialny za dopuszczenie do wyjazdu pojazdu nienormatywnego z załadowanym przez niego towarem na drogi publiczne. Jakkolwiek załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przemieszczany poza miejscem załadunku, to bezsprzecznym jest, że załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm (por. wyrok NSA z 12.09.2017 r. II GSK 3230/15). Stanowisko to Sąd orzekający w sprawie podziela.
Wobec powyższego argumentacja skargi, że Spółka w związku z tym, że przeładowywany kontener był zaplombowany, nie miała wpływu ani na ilość towaru ani na jego rozmieszczenie, nie uwalnia Spółki od odpowiedzialności. Niewątpliwie bowiem Spółka jako podmiot profesjonalnie zajmujący się działalnością dotycząca ładowania towarów winna być przygotowana do wykonania czynności sprawdzających polegających m.in. na ważeniu pojazdu z ładunkiem na odpowiedniej wadze i ewentualnie weryfikacji posiadania przez Stronę odpowiedniego zezwolenia przed wyjazdem pojazdu z ładunkiem na drogę publiczną. Niewykonanie powyższych czynności niewątpliwie należy uznać za niedochowanie należytej staranności i godzenie się z ewentualnością nienormatywności pojazdu, a w konsekwencji na powstanie naruszenia określonego w art. 140aa ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wniosek ten należy uznać za tym bardziej uzasadniony, gdy podkreślić, że to podmiot powołujący się na zaistnienie tych przesłanek powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia, aby nie doszło do naruszenia oraz że nie mógł w tym względzie zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostawać w uzasadnionym przekonaniu, że nie naruszy prawa.
W sprawie takiej argumentacji czy dowodów Spółka nie przedstawiła. Jeśli bowiem załadowca nie dokonuje ważenia pojazdu na odpowiedniej wadze, jednocześnie mając tego świadomość, i pozwala na wyjechanie pojazdu na drogę publiczną, to oznacza, że godzi się z ewentualnością jego nienormatywności.
Dodatkowo Sąd wskazuje, że na str. 9 decyzji zaskarżonej organ wyjaśnił, że przy zmianie sposobu załadunku możliwe było utrzymanie normatywności pojazdu. Twierdzeniu temu Spółka nie zaprzeczyła.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu w tej konkretnej sprawie, organy nie naruszyły przepisów art. 140aa ust. 3 pkt 1-3 w zw. z art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym.
W sprawie nie zostały także naruszone przepisy art. 7, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., w tym w sposób wskazany w zarzutach nr 2 i 3 petitum skargi.
Stosownie do art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Realizacja tej zasady ma ścisły związek z zasadą praworządności, gdyż ustalenie w sposób prawidłowy stanu faktycznego sprawy jest niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. Organ, ustalając zakres postępowania wyjaśniającego (art. 77 k.p.a.) zobowiązany jest dążyć do ustalenia okoliczności faktycznych nie tylko mających znaczenie prawne dla realizacji interesu społecznego, ale i okoliczności faktycznych mających znaczenie prawne dla interesu indywidualnego. Z kolei zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zaś art. 80 k.p.a. dotyczy podstawowej zasady postępowania dowodowego, a to zasady swobodnej oceny dowodów. Przepis art. 107 § 3 k.p.a. wskazuje na elementy jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie. W dziedzinie faktów uzasadnienie musi wyjaśnić okoliczności wskazujące na potrzebę lub konieczność wydania decyzji w danej sprawie i wobec określonych podmiotów oraz ich wpływ na treść rozstrzygnięcia. W sferze prawa chodzi zaś o wskazanie normy obowiązującej i jej znaczenia ustalonego w drodze wykładni.
Podkreślić przy tym trzeba, że zakres właściwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wyznacza mające w sprawie zastosowanie prawo materialne. To norma prawa materialnego determinuje kierunek tego postępowania.
W ocenie Sądu, w sprawie organy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające z poszanowaniem ww. przepisów k.p.a. Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje nie tylko dowody zgromadzone przez organ z urzędu, ale i dowody przedłożone przez Stronę. Organ wziął również pod uwagę wyjaśnienia Strony. Nie podzielił ich jednak, co nie oznacza, że ustalenia faktyczne zostały poczynione w sposób nieprawidłowy. Dodać przy tym trzeba, że decyzja spełnia wymogi art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Zawiera m.in. uzasadnienie faktyczne i prawne. Organ wyjaśnił zarówno podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa oraz wskazał fakty które uznał za udowodnione i dowody na których się oparł.
Zdaniem Sądu, w sprawie niniejszej organy ustaliły wszystkie okoliczności mające znaczenie dla możliwości przypisania Spółce odpowiedzialności z art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ ustalił bowiem, że Spółka jest podmiotem wykonującym czynności ładunkowe, o którym mowa w art. 140aa ust. 3 pkt 2 tej ustawy, a w konsekwencji podmiotem na który co do zasady możliwe jest nałożenie kary pieniężnej o której mowa w ust. 1 art. 140aa ustawy. Organ ustalił także, że czynności ładunkowe zostały wykonane przez Spółkę w sposób powodujący przekroczenie nacisku osi w stosunku do wartości dopuszczalnych. Ustalono także brak okoliczności wyłączających odpowiedzialność Spółki w postaci braku wpływu lub godzenia się na powstanie naruszenia, o czym już wyżej była mowa.
Ustalenia faktyczne dotyczące pomierzenia nacisków osi zostały utrwalone w protokole kontroli, pomieszczonym w aktach administracyjnych sprawy. Zaś waga którą dokonano pomiaru i stanowisko ważenia pojazdów legitymowały się odpowiednio: aktualnym świadectwem legalizacji ponownej oraz protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów.
Podsumowując, w ocenie Sądu, zaskarżona decyzja zasadniczo nie narusza prawa. Organy nie naruszyły ani prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu determinującym wyeliminowanie decyzji zaskarżonej z obrotu prawnego.
Dlatego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935) orzeczono jak w sentencji o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło