VI SA/Wa 1366/10
WyrokWSA w Warszawie2010-12-08
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Piotr Borowiecki, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na dachu pojazdu baneru reklamowego z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy wykonującego przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym stanowi naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu baneru reklamowego spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, który zabrania umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych w przypadku przewozów okazjonalnych. Zakaz ten ma na celu wyraźne odróżnienie pojazdów niebędących taksówkami od taksówek oraz ochronę licencjonowanych przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją i wprowadzeniem pasażerów w błąd co do charakteru przewozu.Stan faktyczny
W dniu października 2009 r. podczas kontroli pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierowca potwierdził wykonywanie przewozów okazjonalnych na rzecz przedsiębiorcy J. P. Na dachu pojazdu znajdował się baner reklamowy z nazwą firmy i numerem telefonu. Organ nałożył na J. P. karę pieniężną 5.000 zł za naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Skarżący kwestionował uprawnienia organu do kontroli paragonu fiskalnego oraz twierdził, że baner nie był urządzeniem technicznym i wnosił o przeprowadzenie dodatkowych dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...], nakładającą na J. P. - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "T" (dalej: skarżący), karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] października 2009 r. przy ul. R. w W. skontrolowano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kierowcą pojazdu był Ł. W., który w toku kontroli okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, udzielonej skarżącemu J. P., a także raport fiskalny miesięczny z dnia kontroli z kasy zarejestrowanej na przedsiębiorstwo "O" J. P. z siedzibą w W. Przesłuchany w toku kontroli w charakterze świadka kierowca pojazdu stwierdził, iż wykonuje przewozy osób na rzecz firmy T. J. P. z siedzibą w W. od kwietnia 2009 r. Kierowca stwierdził ponadto, że zlecenia otrzymuje drogą radiową. Potwierdził również, iż w trakcie kontroli na dachu pojazdu umieszczony był plafon reklamowy z napisem "T" i "T" oraz numerem telefonu [...]. Kierowca przyznał również, iż w kontrolowanym pojeździe zamontowany był drogomierz marki [...] o nr fabrycznym [...]. Do protokołu kontroli załączono sporządzoną w jej toku dokumentację fotograficzną, z której wynika zarówno fakt umieszczenia na dachu pojazdu w/w plafonu reklamowego z napisem "T" i "T" oraz numerem telefonu [...], a także fakt zamontowania w samochodzie wspomnianego drogomierza marki [...]. Kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń.
Pismem z dnia [...] października 2009 r. strona skarżąca została zawiadomiona o wszczęciu postępowania dotyczącego stwierdzonych naruszeń i wezwana została do uzupełnienia dokumentów. Jednocześnie organ pouczył stronę o przysługujących jej prawach wynikających z przepisów k.p.a.
Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, pismem z dnia [...] października 2009 r. nadesłał stosowne dokumenty, podnosząc jednocześnie, że organowi przeprowadzającemu kontrolę nie przysługuje uprawnienie do skontrolowania paragonu fiskalnego, co oznacza brak dowodu na zaistnienie naruszenia, ani przypisania odpowiedzialności temu podmiotowi, który widnieje na paragonie. Skarżący podniósł, że paragon fiskalny znajdujący się w aktach sprawy został zabezpieczony bezprawnie. Strona podniosła, że w samochodzie w chwili kontroli znajdował się jedynie kierowca, nie udowodniono zatem, że kierowca wykonywał na rzecz skarżącego przewóz okazjonalny osób. Skarżący stwierdził, że na dachu była umieszczona plastykowa puszka, która przymocowana była na dachu za pomocą magnesu. Wyjaśnił również, że baner ten nie był podłączony do instalacji elektrycznej. Ponadto skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, przesłuchania kierowcy pojazdu, dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia, czy plastykowa puszka niepodłączona do instalacji elektrycznej jest lampą lub innym urządzeniem technicznym i wniósł o umorzenie postępowania.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...],[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 92 ust. 1 i 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy z dnia 6 października 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – dalej: u.t.d.) oraz lp. 2.9.3 załącznika do tej ustawy - nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że kontrolowanym pojazdem wykonywany był okazjonalny przewóz w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zdaniem organu z akt sprawy wynika bezspornie, że na dachu kontrolowanego pojazdu umieszczony był baner reklamowy zawierający napisy T. i numer telefonu. Organ I instancji, ustosunkowując się do zarzutów strony zawartych w piśmie procesowym z dnia [...] października 2009 r., podkreślił, iż bez znaczenia jest fakt, że w chwili przeprowadzenia kontroli w pojeździe nie było pasażera, ponieważ zapisy na wydruku z kasy fiskalnej jednoznacznie wskazują, że strona odpłatnie wykonuje usługi przewozu osób. Zdaniem organu potwierdzają to także zeznania kierowcy, który stwierdził, że wykonuje przewozy osób na rzecz firmy "T" J. P. Organ wskazał ponadto, iż nie uwzględnił wniosku dowodowego strony dotyczącego przesłuchania w charakterze świadków pasażerów, którzy mieli być przewożeni w dniu kontroli. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego zebrania materiału dowodowego w sprawie z naruszeniem art. 89 w zw. z art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym organ stwierdził, że zabezpieczony dowód w postaci paragonu fiskalnego lub raportu z kasy fiskalnej wskazują na fakt wykonywania przez kontrolowany pojazd przewozów okazjonalnych osób. Organ powołał się na art. 75 k.p.a., zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Organ wyjaśnił, że protokół kontroli został sporządzony zgodnie z prawem. Ponadto organ I instancji wskazał, że nie uwzględnił wniosku dowodowego strony polegającego na przeprowadzeniu oględzin samochodu celem ustalenia niewystępowania na dachu pojazdu urządzenia technicznego, albowiem czynność ta została dokonana w trakcie kontroli. Organ stwierdził, że wnioski dowodowe złożone w toku postępowania nie zostały uwzględnione jako niemające jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż okoliczności, na które miały być przeprowadzone - zostały ustalone bez żadnych wątpliwości podczas kontroli i w trakcie postępowania administracyjnego.
Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, złożył odwołanie od powyższej decyzji. Wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, a także naruszenie przepisów art. 7 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 24 § 1 k.p.a., art. 75 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z § 6 ust. 4 i ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego.
W uzasadnieniu strona skarżąca wniosła o wyłączenie funkcjonariusza przeprowadzającego przedmiotową kontrolę z postępowania toczącego się przed organem. Jednocześnie skarżący podkreślił, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 75 u.t.d. oraz art. 56 ust. 1 u.t.d. Skarżący podniósł, że w art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli i nie daje on możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego o nałożenie kary administracyjnej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Odwołujący zauważa, że umieszczony na dachu pojazdu baner nie był urządzeniem technicznym. Strona zarzuciła organowi bezprawne odrzucenie składanych przez nią wniosków dowodowych. Do odwołania dołączono opinię dotyczącą interpretacji pojęcia "urządzenie techniczne".
W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 5 lit. c), art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.9.3 załącznika do u.t.d. - utrzymał w mocy ww. decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy nie podzielił argumentów strony dotyczących stosowania art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Organ II instancji wyjaśnił, iż przepis ten dotyczy "wykonywania przewozów okazjonalnych" bez żadnych podziałów, wszystkich, bez wyjątku, przewoźników okazjonalnych, zarówno dysponujących jednym pojazdem, wykonujących przewozy z małą częstotliwością, jak i wielkich przedsiębiorstw dysponujących potężnym taborem i wykonujących również transporty drogowe taksówkami na podstawie osobnych licencji. Nie podzielił także argumentów dotyczących stanowiska, iż urządzenie zamontowane na dachu nie było urządzeniem technicznym, w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, bo nie było podłączone do instalacji elektrycznej pojazdu, a także zwrócił uwagę na to, iż sam kierowca stwierdził, że na dachu pojazdu znajdował się podświetlony baner reklamowy. Organ II instancji podkreślił, że nie należy utożsamiać urządzenia technicznego z lampą. Organ wskazał, że przepisy ustawy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego, dlatego też posłużył się wykładnią językową i celowościowo – funkcjonalną tego terminu. Zdaniem organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl przepisów cyt. ustawy, jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób, tego rodzaju oznaczenie, wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Dodatkowo organ stwierdził, że czynności kontrolne wykonane przez inspektora w trakcie kontroli drogowej nie powodują zawiązania z nim jakiegokolwiek stosunku prawnego pomiędzy kontrolowany a kontrolującym. Kontrola drogowa obejmuje stwierdzenie stanu faktycznego mającego miejsce w danym momencie. Zdaniem organu fakt stwierdzenia określonych naruszeń nie spowodował powstania stosunku prawnego ze skarżącym a wynik przedmiotowej sprawy, tj. nałożenie kary pieniężnej na skarżącego nie miał wpływu na prawa i obowiązki inspektora. Organ odwoławczy stwierdził, że błędne są argumenty skarżącego dotyczące niemożności wykorzystania protokołu kontroli w dalszym postępowaniu administracyjnym, a co za tym idzie nałożenia kary pieniężnej na skarżącego. Organ dla potwierdzenia swojego stanowiska przytoczył treść art. 56 u.t.d., z którego wynika, że inspektor ma prawo w szczególności do nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. Zdaniem organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób dostateczny potwierdza wykonywanie przez stronę zarobkowych przewozów osób nawet wobec faktu, że w chwili dokonywania kontroli w samochodzie nie było pasażera. W opinii organu przesłuchanie kierowcy w charakterze świadka było wykonane zgodnie z przepisami prawa, bowiem kierowca - wbrew temu co twierdzi skarżący - nie był stroną tego postępowania. Organ stwierdził, że nieuwzględnienie wniosków dowodowych nastąpiło zgodnie z art. 78 § 2 k.p.a., który stanowi, że organ może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzenia dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności stwierdzonych już innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Okoliczności, których dowodzić miało przeprowadzenie dowodów postulowanych przez pełnomocnika strony zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów. Organ jednoznacznie stwierdził, iż zatrzymany do kontroli samochód wykonywał przewóz okazjonalny. Stwierdził zarazem, że ww. przewóz nie był przewozem kabotażowym, ani przewozem okazjonalnym w międzynarodowym transporcie drogowym, ani też przewozem wahadłowym w rozumieniu art. 4 pkt 10 u.t.d. Organ odwoławczy jednoznacznie podkreślił, że kierowca pojazdu nie był stroną postępowania i zasadnym było jego przesłuchanie w charakterze świadka w toku kontroli przeprowadzonej na drodze.
W dniu [...] maja 2010 r. skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Strona wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa bądź ewentualnie o jej uchylenie z uwagi na naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Strona wniosła ponadto o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie w zakresie stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. (sygn. akt Ts 224/09). Skarżący, podtrzymując zarzuty zgłoszone w odwołaniu - podniósł, że decyzję wydaną w imieniu [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. podpisał Inspektor Transportu Drogowego, który przeprowadził kontrolę drogową, sporządził i podpisał protokół z wyników kontroli i z tego powodu podlegał wyłączeniu na podstawie art. 24 pkt 1 i 4 k.p.a., co oznacza, że decyzja jest obciążona wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej, przy czym kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwana dalej także p.p.s.a.).
Badając skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja, jak i decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. nie noszą znamion wadliwości, o której mowa w przepisie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Sąd, rozstrzygając sprawę, nie dopatrzył się naruszenia przepisu art. 24 k.p.a. Skarżący uznał, że skoro inspektor Inspekcji Transportu Drogowego uczestniczył w czynnościach dokonywanych w czasie kontroli, to na podstawie powołanego przepisu podlegał wyłączeniu od udziału w sprawie, w tym od podpisania decyzji. Podnieść należy, że stosownie do art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. pracownik organu podlega wyłączeniu w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jej prawa i obowiązki, a także w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron albo, w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3 (pkt 4). Natomiast, zgodnie z art. 24 § 3 k.p.a., bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli uprawdopodobnione zostanie istnienie okoliczności wymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Zdaniem Sądu żadna z ww. przesłanek wyłączenia pracownika organu administracji publicznej w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi.
W ramach przewidzianych przepisami ustawy o transporcie drogowym uprawnień, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego dokonuje kontroli przestrzegania przepisów w zakresie transportu drogowego wykonując także w toku postępowania administracyjnego wszczętego w zw. z wynikami kontroli stosowne, wymagane procedurą i przepisami powołanej ustawy, czynności. Jednakże fakt wykonywania czynności kontrolnych w czasie kontroli drogowej i stwierdzenia określonych naruszeń nie skutkuje, zdaniem Sądu, zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego między kontrolującym a kontrolowanym przedsiębiorcą. Nie może być zatem mowy o tym, iż kontrolujący inspektor pozostaje, w rozpoznawanej sprawie w takim stosunku prawnym ze skarżącym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki. Fakt wykonywania przez inspektora stosownych czynności z racji przypisanych mu obowiązków nie oznacza przy tym, iż jest on świadkiem w rozumieniu przepisów procedury administracyjnej. Z oczywistych względów brak jest podstaw do zaliczenia inspektora do pozostałych osób, o których mowa w art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. W świetle powyższego brak jest również podstaw do przyjęcia, jako podstawy wyłączenia - art. 24 § 3 k.p.a. Strona wniosku o wyłączenie na tej podstawie inspektora nie wnosiła i nie zostały przez nią uprawdopodobnione okoliczności mogące wywołać wątpliwość co do jego bezstronności, zaś podstaw do działania z urzędu nie było.
W działaniu organów wydających decyzję Sąd nie dopatrzył się również innych nieprawidłowości zarówno w zakresie ustaleń faktycznych jak i dokonanej przez organy oceny zaistniałego stanu rzeczy w świetle przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę wydanych decyzji administracyjnych.
Organy prawidłowo uznały, że skarżący przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz m.in. w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem
przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów niebędących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d.
Na gruncie powołanych przepisów ustawy sposób oznaczania pojazdu i umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem i telefonem przedsiębiorcy, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) u.t.d, to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką.
Należy stanowczo podkreślić, że umieszczenie na dachu pojazdu baneru reklamowego spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia "lamp lub innych urządzeń technicznych". Przy wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym znaczenie ma cel wprowadzenia omawianego zakazu, którym jest "zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe".
Ustawa o transporcie drogowym wprowadziła odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. zakaz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki, w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym.
W ocenie Sądu ratio legis wprowadzonego zakazu było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Interpretując pojęcie "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 c) u.t.d., wskazówek dla wykładni użytych zwrotów należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Jak już wskazano zakaz ten wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie, czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę, jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencje na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Należy na marginesie zaznaczyć, że unormowania przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. nie naruszają w jakimkolwiek zakresie konstytucyjnej zasady wolności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych: po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Sama zasada wolności działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (por. m.in. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących.
W świetle powyższego unormowania art. 18 ust. 5 u.t.d. nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji. Ustawa w tej części uregulowań traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 u.t.d., zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d.), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
Z ustaleń organów poczynionych na podstawie kontroli, w tym w szczególności na podstawie materiału fotograficznego oraz zeznań kierowcy wynika jednoznacznie, że na dachu umieszczone zostało urządzenie techniczne zawierające nazwę oraz telefon firmy skarżącego. Tym samym spełnione zostały przesłanki do stwierdzenia, iż doszło do naruszenia zakazu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał zarzuty skargi za niezasadne i na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło