VI SA/Wa 1379/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-29
Skład orzekający: Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz, Izabela Głowacka – Klimas, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej za naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych podczas wykonywania przewozów okazjonalnych jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została prawidłowo nałożona na skarżących za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Organ prawidłowo ocenił, że urządzenie zamontowane na dachu pojazdu stanowi urządzenie techniczne w rozumieniu przepisu, a skarżący wykonywali przewóz okazjonalny osób. Ponadto decyzja została prawidłowo doręczona wspólnikom spółki cywilnej, a zarzuty proceduralne i materialne skargi są bezzasadne.Stan faktyczny
W maju 2009 r. przeprowadzono kontrolę pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne, którym kierował zatrudniony kierowca. Stwierdzono, że na dachu pojazdu znajdował się banner reklamowy podłączony kablami, co naruszało zakaz umieszczania lamp lub innych urządzeń technicznych. Nałożono na skarżących, wspólników spółki cywilnej, karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas (spr.) Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2010 r. sprawy ze skargi A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lutego 2010 r. o nałożeniu na A. W. i A. W. (skarżący) kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniu [...] maja 2009 r. przy ul. Ż. w [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował T. S. Stwierdzono, że pojazd posiadał na bokach oznakowanie o treści "[...]", z tyłu na klapie "[...]". Na dachu pojazdu znajdował się banner reklamowy, na którym widniał napis: "[...]", do którego z wnętrza pojazdu poprowadzono kable. W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo-liczące marki E.-fiskalny.
Kierujący pojazdem okazał do kontroli dokumenty kierowcy i pojazdu, wypis nr [...] z licencji nr [...], wydanej W. s.c. A. W., A. W., zaświadczenie wystawione kierowcy a dotyczące spełniania wymagań ustawy, zaświadczenie potwierdzające zawarcie z ww. kierowcą umowy na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób z dnia [...] marca 2009 r., kopię raportu dobowego, kopię książki kasy rejestrującej.
W protokole kontroli stwierdzono naruszenie ustawy o transporcie drogowym określone w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Z przeprowadzonej kontroli sporządzony został protokół, jak również dokumentacja zdjęciowa. Do akt sprawy dołączone zostały okazane dokumenty. Ponadto – jak wynika z protokołu kontroli - w dniu kontroli wykonano rozmowę telefoniczną dzwoniąc na podany na pojeździe numer telefonu. Zgłosiła się firma [...].
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] lutego 2010 r. wydał decyzję, na mocy której nałożył na skarżących karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za naruszenie zakazu przewidzianego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej jako u.t.d. Jako podstawa prawna nałożonej kary wskazany został art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4 u.t.d. oraz lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ww. ustawy.
Od decyzji z dnia [...] lutego 2010 r. skarżący wnieśli odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w którym domagali się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji nakładającej karę pieniężną i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W ocenie skarżących decyzja wskazuje jako adresata spółkę cywilną, która nie posiada osobowości prawnej i nie może stać się adresatem decyzji administracyjnej, nadto decyzja została oparta na dowolnej ocenie materiału dowodowego, z którego w żadnym wypadku nie wynika, aby w imieniu skarżących w dniu przeprowadzonej kontroli wykonywano przewóz okazjonalny osób oraz aby skarżący naruszyli którykolwiek z zakazów z art. 18 ust. 5 u.t.d. Poza tym postępowanie administracyjne przeprowadzono z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Kolejne uchybienie stanowi naruszenie przez organ art. 75 w zw z art. 92 ust. 2, gdyż w art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli, a nie ma w nim postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej - zatem nie było możliwe wszczęcie postępowania przeciwko skarżącym. Zgodnie natomiast z art. 92 ust. 2 karę pieniężną można nałożyć tylko podczas kontroli, zatem albo kontrola drogowa skończy się nałożeniem kary pieniężnej, albo wyniki kontroli w postaci protokołu staną się podstawą do wszczęcia któregoś z postępowań określonych w art. 75 u.t.d. Akta sprawy nie posiadają nadto żadnego dowodu wskazującego na fakt pracy urządzenia umieszczonego na dachu pojazdu, ani kompletności instalacji i wyposażenia plastikowej puszki. Nawet posiadanie kabla na zewnątrz pojazdu nie oznacza, iż mamy do czynienia z kompletną lampą, czy innym urządzeniem technicznym.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Główny Inspektor Transportu Drogowego przytoczył treść przepisów art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 u.t.d. oraz lp. 2.9. pkt 3 załącznika do ww. ustawy oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Wyjaśnił, że z okazanego przez kierowcę wypisu z licencji, wydruku z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej zarejestrowanej na skarżących, a także zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wymagań określonych ustawą a wystawionych kontrolowanemu kierowcy przez przedsiębiorcę wynikało, iż podmiotem wykonującym przewóz drogowy osób są A. W. i A. W., wspólnicy spółki cywilnej W. s. c.
Główny Inspektor Transportu Drogowego ustosunkowując się też do zarzutów podniesionych przez stronę, uznał je za niezasadne.
Zdaniem organu odwoławczego nie można zgodzić się ze skarżącymi, iż decyzja I instancji została wydana w stosunku do spółki cywilnej, co zgodnie z prawem nie powinno mieć miejsca i winno skutkować wyeliminowaniem skarżonego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Faktem jest, jak wskazał organ II instancji, iż organ i instancji nie do końca precyzyjnie oznaczył stronę postępowania, ale wskazano imiona i nazwiska wszystkich wspólników spółki cywilnej, a co najważniejsze każdemu z nich doręczono decyzję, zatem nie można mówić o naruszeniu uprawnień strony, czy skierowaniu decyzji do niewłaściwego adresata.
W ocenie organu na uwzględnienie nie zasługują argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystywania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli, do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia u.t.d. Obowiązujące obecnie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. O tym, że wyniki kontroli mogą być wykorzystane do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej świadczą przepisy art. 50, 56 pkt 1, art. 74 ust. 1, 92a ust. 3 i 4 oraz art. 93 ust. 8 u.t.d. Podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli dają przepisy u.t.d., dlatego też kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 ww. ustawy jest bezprzedmiotowa.
Według oceny Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie budzi wątpliwości okoliczność, że strona wykonywała działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób, mimo że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Posiadanie przez stronę licencji i odpowiednie oznakowanie samochodu świadczy o tym, że usługa przewozu była oferowana. W przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym miejscu postojowym na klienta, jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągniecie zysku. O wykonywaniu działalności gospodarczej świadczy też pośrednio wydruk z zamontowanej w samochodzie kasy fiskalnej, z którego nie wynika co prawda jakiego rodzaju usługa transportowa została wykonana, ale majac na uwadze ww. okoliczności organ odwoławczy nie przychylił się do twierdzeń że wykonywana w pojeździe usługa nie dotyczyła przewozu osób.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez stronę art. 18 ust. 5 lit. c), Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, nie jest zasadne utożsamienie urządzenia technicznego z lampą, a także twierdzenie , że lampa powinna być podłączona do instalacji elektrycznej, bowiem ustawa nie zawiera definicji "urządzenia technicznego". Koniecznym jest zatem posłużenie się wykładnią językową, a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. W opinii organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umocowanego na dachu pojazdu urządzenia za "urządzenie techniczne" jest to, by w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju urządzenie wywierało lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. W celu ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać potencjalnych klientów w błąd co do rodzaju przewozu.
W opinii organu ustalony w sprawie stan faktyczny przemawia za tym, że wykonywany był przewóz okazjonalny. Co prawda na podstawie udzielonej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób można również wykonywać, po uzyskaniu stosownego zezwolenia, przewóz regularny bądź regularny specjalny, jednakże w myśl art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d. do przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym używane są wyłącznie autobusy odpowiadające wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym. Nietrafny jest również zarzut, że przedmiotowym pojazdem wykonywany być mógł przewóz kabotażowy, którego definicję zawiera art. 4 pkt 12 u.t.d. Na podstawie udzielonej licencji strona nie mogła wykonywać międzynarodowego przewozu okazjonalnego osób. Do takiego przewozu konieczne jest uzyskanie licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu osób.
Na powyższą decyzję A. W. i A. W. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wnosząc o stwierdzenie jej nieważności, ewentualnie o jej uchylenie zarzucili naruszenie przepisów:
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 75 u.t.d. poprzez wydanie decyzji w postępowaniu nieznanym ustawie o transporcie drogowym;
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 92 ust. 2 u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ustawa o transporcie drogowym obliguje organ do nałożenia takiej kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie;
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. poprzez posłużenie się przez organy dokumentami, co do których kontroli ani wykorzystania uprawnień nie miały;
art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
art. 77 § 2 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia wnioskowanych dowodów;
art. 11 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 18 ust. 5 u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne, że przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy ani z udzielonej licencji, ani z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby;
art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że plastikowa puszka zamontowana na dachu ww. pojazdu była lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu tego przepisu;
art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej w stosunku do spółki cywilnej – podmiotu który nie posiada osobowości prawnej.
Skarżący wnieśli także o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. (sygn. akt Ts 224/09).
W uzasadnieniu została powtórzona argumentacja zawarta w odwołaniu i nadto wskazano, że art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego dotyczącego nałożenia kary pieniężnej. Ponadto katalogiem zamkniętym jest również ten wskazany w art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. i nie mieści się w nim kontrola paragonów fiskalnych, czy dobowych raportów z kas fiskalnych, ponieważ są to dokumenty podlegające kontroli Urzędu Skarbowego, a nie Policji czy Inspektorów Transportu Drogowego. Wobec tego zdaniem strony wnoszącej skargę, kontrolowanie wydruku z kasy fiskalnej przez organy transportu drogowego było nielegalne i stanowiło naruszenie ww. przepisów. Podkreślono też, że w kontrolowanym pojeździe na dachu nie znajdowała się lampa lub urządzenie techniczne w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, ale plastikowa puszka, wobec czego nie doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit c) u.t.d., a decyzja organu I instancji błędnie została wydana w stosunku do spółki cywilnej, czego organ II instancji nie uchylił, czym rażąco naruszył prawo. Decyzja utrzymująca w mocy decyzję obarczoną wadami nieważności, sama jest obarczona taka wadą.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Dokonując oceny zasadności skargi Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawą wydania decyzji był art. 92 ust. 1 i 4 oraz lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.). Kara pieniężna została na przedsiębiorcę nałożona za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Organy obu instancji uznały bowiem, że skarżący, wykonując przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym, złamali zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych.
Skarga wniesiona na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego zawiera zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania i powtarza argumenty zawarte w odwołaniu od decyzji wydanej w I instancji, do których organ szczegółowo się ustosunkował w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd w całości podziela zawarte tam stanowisko i podnosi, iż w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do zarzutu nałożenia kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ustawa o transporcie drogowym obliguje organ do nałożenia takiej kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie, należy uznać za trafne stanowisko organu, że ustawodawca w art. 92a ust. 3 i 4 oraz w art. 93 ust. 8 u.t.d. wprost określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. W tym stanie rzeczy kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 u.t.d. jest bezprzedmiotowa.
Za nietrafny należy uznać zarzut skargi wykorzystania wydruku z zamontowanej w kontrolowanym pojeździe kasy fiskalnej, bowiem z treści art. 55 ust. 1 pkt 5 u.t.d. wynika wprost, iż inspektor wykonujący zadania ma prawo do żądania okazania dokumentów mających związek z przedmiotem kontroli.
Odnosząc się do zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, zdaniem Sądu, należy podkreślić, iż zastosowanie tego przepisu wymaga uprzedniej wykładni pojęcia "urządzenie techniczne". W powołanej ustawie brak jest bowiem jego legalnej definicji. W ocenie Sądu, sugerowana wykładnia winna być dokonana z uwzględnieniem określonego celu i funkcji jakim powyższa regulacja ma służyć. Nie jest zatem istotne, czy i w jaki zakresie zamontowane na dachu urządzenie ma służyć do wykonywania określonych czynności lub ułatwienia pracy. Istotnym jest, czy umieszczenie urządzenia na dachu wywołać może wrażenie (sugerować), że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu i tym samym upodabnia pojazd do taksówki i w takim zakresie organ dokonał oceny zaistniałego stanu rzeczy z punktu widzenia powołanego przepisu zasadnie uznając, iż zamontowane na dachu pojazdu urządzenie jest urządzeniem technicznym w rozumieniu cytowanego przepisu.
Zdaniem Sądu, zatem jako niezasadny należało uznać zarzut o bezpodstawnym nałożeniu, na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 lp. 2.9 pkt 3 u.t.d., kary za umieszczenie na dachu kontrolowanego pojazdu baneru, która to okoliczność (w opinii skarżących) nie została wykazana przez organy administracji. Stanowisku skarżącej przeczą ustalenia poczynione przez kontrolujących, utrwalone w protokole kontroli jak również dokumentacja fotograficzna, z których wynika, że tzw. baner reklamowy z napisami "[...]" znajdował się na dachu pojazdu. A to oznacza, że posiadał cechy pozwalające zakwalifikować wspomniany baner jako urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.
Prawidłowe jest również stanowisko, iż podmiotem wykonującym transport drogowy osób byli skarżący – A. W. i A. W. jako wspólnicy spółki cywilnej pod nazwą "W. s. c.". Na nich opiewa bowiem wydana licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, której wypis okazał kierowca w trakcie kontroli, zaś kserokopię tego wypisu organ włączył do materiału dowodowego. Kierowca pojazdu, T. S., był zatrudniony przez skarżących, co wynikało z zaświadczenia z dnia [...] października 2009 r., znajdującego się w aktach sprawy. Z dokumentacji fotograficznej wynikało ponadto, że na pojeździe z boku umieszczona została nazwa "[...]" i numer telefonu "[...]" oraz na tylnej prawej szybie napis "[...]", z tyłu na klapie "[...]".
Powyższe okoliczności wynikają wprost z dowodów zebranych przez organ przeprowadzający kontrolę. Według oceny Sądu stanowiły one dostateczną podstawę do uznania, że doszło do naruszenia zakazu ustanowionego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Sąd podziela stanowisko organu, iż kontrolowanym pojazdem przedsiębiorcy wykonywali przewóz okazjonalny osób w krajowym transporcie drogowym. Skarżący nie posiadają licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, o której mowa w art. 6 u.t.d. Mają bowiem licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Jednocześnie nie można przyjąć, aby byli uprawnieni do wykonywania przewozów regularnych bądź regularnych specjalnych, gdyż wymagane jest do tego specjalne zezwolenie przewidziane w art. 18 ust. 1 u.t.d. Jednocześnie organ prawidłowo uznał, że działalność strony nie stanowi przewozu wahadłowego bądź kabotażowego, o których mowa w art. 4 ust. 10 i 12 u.t.d. W tym stanie rzeczy, jak to stanowi art. 4 ust. 11 u.t.d., skarżący wykonywali przewóz okazjonalny, który nie jest przewozem regularnym, regularnym specjalnym bądź wahadłowym.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że nietrafne są również zarzuty naruszenia prawa materialnego, albowiem organ prawidłowo odniósł ustalony stan faktyczny do treści przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.
W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, należy wskazać, iż co prawda organ I instancji nie do końca precyzyjnie oznaczył stronę postępowania, jako W. S.C., A. W., A. W., ale w nagłówku powyższej decyzji prawidłowo wskazano imiona i nazwiska wszystkich wspólników spółki cywilnej, jak również została ona w sposób prawidłowy doręczona każdemu ze wspólników, zatem nie można mówić o skierowaniu decyzji do niewłaściwego adresata. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 2 lipca 1998 r., sygn. akt SA/Bk940/97 "(...) decyzja dotycząca spółki (cywilnej) w nagłówku obok nazwy spółki wymienia nazwiska i imiona wspólników i jest doręczona na adres siedziby i odebrana przez któregokolwiek ze wspólników, nie można czynić zarzutu nieprawidłowości w doręczeniu decyzji spółce, a tym samym zarzutu braku należytego powiadomienia wszystkich wspólników o treści decyzji".
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Sąd nie dopatrzył się również uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżących o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie. Wniosek ten skarżący motywowali toczącym się pod sygnaturą TS 224/09 postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym RP, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d., stanowiących w sprawie niniejszej materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącą ww. kary pieniężnej.
Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym RP. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu.
W tej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy prawa. Zarówno przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jak też ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.).
W tym stanie rzeczy, wobec braku uzasadnionych podstaw, skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło