VI SA/Wa 1380/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-29
Skład orzekający: Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz, Izabela Głowacka – Klimas, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy o transporcie drogowym w drodze decyzji administracyjnej jest zgodne z prawem, gdy przewozy okazjonalne wykonywane są pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej jest zgodne z przepisami ustawy o transporcie drogowym, która przewiduje możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie wyników kontroli. Stwierdzono, że skarżący wykonywali przewóz okazjonalny z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d., a zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia takiego rozstrzygnięcia. Ponadto nie stwierdzono naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
W dniu sierpnia 2009 r. przeprowadzono kontrolę pojazdu wykorzystywanego przez A. W. i A. W. do przewozów okazjonalnych osób. Stwierdzono naruszenia zakazów dotyczących używania taksometru, oznakowania pojazdu oraz umieszczania na dachu urządzeń technicznych. Nałożono na skarżących karę pieniężną w wysokości 15 000 zł. Skarżący kwestionowali zasadność kary, zarzucając błędną ocenę dowodów, naruszenie przepisów postępowania oraz niezgodność przepisów z Konstytucją.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas (spr.) Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2010 r. sprawy ze skargi A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2010 r. o nałożeniu na A. W. i A. W. (skarżący) kary pieniężnej w łącznej wysokości 15.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniu [...] sierpnia 2009 r. przy ul. [...] w [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierowca R. K. wykonywał w imieniu firmy W. s.c. A. W., A. W., usługi przewozu osób na podstawie licencji nr [...] udzielonej ww. przedsiębiorcom. Stwierdzono, że pojazd posiadał na bokach oznakowanie o treści "[...]", na tylnej bocznej prawej szybie napis "[...]", z tyłu na klapie "[...]". Na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie reklamowe, na którym widniał napis: "[...]", z instalacją elektryczną. W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo-liczące marki E.-fiskalny.
Kierujący pojazdem okazał do kontroli dokumenty kierowcy i pojazdu, wypis nr [...] z licencji nr[...], wydanej W. s.c. A. W., A. W., zaświadczenie wystawione kierowcy a dotyczące spełniania wymagań ustawy.
W protokole kontroli stwierdzono trzy naruszenia ustawy o transporcie drogowym określone w art. 18 ust. 5 lit. a, b, c ustawy polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu:
1. umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru,
2. umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy,
3. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał min., że posiada umowę o współpracy z firmą W s.c. A.W., A.W. a jego działalność polega na świadczeniu usług na rzecz ww. firmy w postaci przewozu pasażerów.
Z przeprowadzonej kontroli sporządzony został protokół, jak również dokumentacja zdjęciowa. Do akt sprawy dołączone zostały okazane dokumenty. Ponadto w dniu kontroli wykonano rozmowę telefoniczną dzwoniąc na podany na pojeździe numer telefonu. Zgłosiła się firma [...]świacząca usługi przewozu osób. Na powyższą okoliczność została sporządzona stosowna notatka służbowa.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] stycznia 2010 r. wydał decyzję, na mocy której nałożył na skarżących karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenie zakazów przewidzianych w art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej jako u.t.d. Jako podstawa prawna nałożonej kary wskazany został art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4 u.t.d. oraz lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 załącznika do ww. ustawy.
Od decyzji z dnia [...] stycznia 2010 r. skarżący wnieśli odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w którym domagali się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji nakładającej karę pieniężną i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W ocenie skarżących decyzja została oparta na dowolnej ocenie materiału dowodowego, z którego w żadnym wypadku nie wynika, aby w imieniu skarżących w dniu przeprowadzonej kontroli wykonywano przewóz okazjonalny osób oraz aby skarżący naruszyli którykolwiek z zakazów z art. 18 ust. 5 u.t.d. Poza tym postępowanie administracyjne przeprowadzono z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Strona wskazała, że decyzja wydana w imieniu [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w dniu [...] stycznia 2010 r. została sporządzona i podpisana przez Inspektora Transportu Drogowego C. P., który wcześniej przeprowadził kontrolę drogową oraz sporządził i podpisał protokół kontroli, który był podstawą wydania zaskarżonej decyzji administracyjnej.
Kolejne uchybienie stanowi naruszenie przez organ art. 75 i art. 56 ust. 1 u.t.d. bowiem przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z ww. przepisami u.t.d. i wykracza poza umocowanie ustawowe do uregulowania w drodze rozporządzenia uprawnienia do wszczęcia postępowania przez organ administracyjny w celu nałożenia kary pieniężnej. W art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli.
Następnie, zdaniem skarżących, organ I instancji bezpodstawnie odmówił przeprowadzenia innych dowodów, m. in. z zeznań świadków, tj. pasażerów przewożonych skontrolowanym pojazdem oraz kierowcy przez co naruszył zasady określone w art. 7, 77 § 1, 85 i 80 k.p.a.
Doszło też do naruszenia art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 i 4 w związku z art. 93 u.t.d., albowiem nie ustalono wykonania usługi polegającej na przewozie osób. Z protokołu sporządzonego podczas kontroli wynika okoliczność, że w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba poza kierowcą. Organ dopuścił się też naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a., albowiem błędnie ocenił materiał dowodowy oraz przyjął odpowiedzialność skarżących na materiale dowodowym, z którego wynika, że strona nie naruszyła żadnego z zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d.
Niezależnie od powyższego, zdaniem skarżących przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. nasuwają istotne wątpliwości interpretacyjne oraz mogą zostać uznane ze sprzeczne z Konstytucją, szczególnie z przepisami art. 2, 20 i 22, pozostają w kolizji z zasadami wynikającymi z ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. nr 173, poz. 1807 z późn. zm., dalej: u.s.d.g.); kolidują też z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Główny Inspektor Transportu Drogowego przytoczył treść przepisów art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 u.t.d. oraz lp. 2.9. pkt 1, 2 i 3 załącznika do ww. ustawy oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Wyjaśnił, że z okazanego przez kierowcę wypisu z licencji, a także z zeznań tegoż kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka wynikało, iż podmiotem wykonującym przewóz drogowy osób są A. W. i A. W., wspólnicy spółki cywilnej W. s. c.
Główny Inspektor Transportu Drogowego ustosunkowując się też do zarzutów podniesionych przez stronę, uznał je za niezasadne.
Zdaniem organu odwoławczego w sprawie nie został naruszony przepis art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., albowiem czynności kontrolne dokonywane przez inspektora w trakcie kontroli drogowej nie powodują zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego między kontrolującym a kontrolowanym. Poza tym, w niniejszej sprawie nie można przyjąć za stroną, iż kontrolujący inspektor był świadkiem w sprawie. W tym stanie rzeczy, zdaniem organu, nie można mówić o jakichkolwiek podstawach do wyłączenia inspektora, który przeprowadził kontrolę, od udziału w sprawie.
W ocenie organu na uwzględnienie nie zasługują argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystywania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli, do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia u.t.d. Obowiązujące w chwili kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (§ 11 ust. 1), jak i obowiązujące obecnie rozporządzenie tegoż organu z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Według oceny Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie budzi wątpliwości okoliczność, że strona wykonywała działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób, mimo że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Posiadanie przez stronę licencji i odpowiednie oznakowanie samochodu świadczy o tym, że usługa przewozu była oferowana. W przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym miejscu postojowym na klienta, jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągniecie zysku. O wykonywaniu działalności gospodarczej świadczy też pośrednio wydruk z zamontowanej w samochodzie kasy fiskalnej.
Organ wyjaśnił, powołując się na treść art. 78 § 2 k.p.a., iż nie uwzględnił zgłoszonych wniosków dowodowych, albowiem opisywane okoliczności zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów. Poza tym, formułując wniosek o przesłuchanie w charakterze świadków pasażerów pojazdu, nie wskazano ich danych. Nie było zasadne w ocenie organu odwoławczego przeprowadzenie wnioskowanego przez stronę dowodu z ponownego przesłuchania w charakterze świadka kierowcy na wskazane we wniosku dowodowym okoliczności, gdyż świadek nie jest uprawniony do dokonywania subsumcji przepisów prawa do stanu faktycznego. Ocena czy podczas kontroli stwierdzono naruszenie prawa, czy też nie jest rolą organu a nie kierowcy zatrzymanego pojazdu.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez stronę art. 18 ust. 5 lit. c, Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, iż ustawa nie zawiera definicji "urządzenia technicznego". Koniecznym jest zatem posłużenie się wykładnią językową, a także celowościowo-funkcjonalną tego terminu. W opinii organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umocowanego na dachu pojazdu urządzenia za "urządzenie techniczne" jest to, by w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju urządzenie wywierało lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. W celu ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać potencjalnych klientów w błąd co do rodzaju przewozu.
W opinii organu ustalony w sprawie stan faktyczny przemawia za tym, że wykonywany był przewóz okazjonalny. Co prawda na podstawie udzielonej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób można również wykonywać, po uzyskaniu stosownego zezwolenia, przewóz regularny bądź regularny specjalny, jednakże w myśl art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d. do przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym używane są wyłącznie autobusy odpowiadające wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym. Nietrafny jest również zarzut, że przedmiotowym pojazdem wykonywany mógł być przewóz kabotażowy, którego definicję zawiera art. 4 pkt 12 u.t.d. Na podstawie udzielonej licencji strona nie mogła wykonywać międzynarodowego przewozu okazjonalnego osób. Do takiego przewozu konieczne jest uzyskanie licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu osób.
Co do zarzutu sprzeczności przepisów art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją, ustawą o swobodzie działalności gospodarczej oraz przepisami Unii Europejskiej Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, iż jako organ administracyjny nie ma uprawnień do badania zgodności aktów prawnych obowiązujących na terytorium RP.
Na powyższą decyzję A. W. i A. W. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wnosząc o stwierdzenie jej nieważności, ewentualnie o jej uchylenie zarzucili naruszenie przepisów:
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 75 u.t.d. poprzez wydanie decyzji administracyjnej w postępowaniu nieznanym ustawie o transporcie drogowym;
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 92 ust. 2 u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ustawa o transporcie drogowym obliguje organ do nałożenia takiej kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie;
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. poprzez posłużenie się przez organy dokumentami, co do których kontroli ani wykorzystania uprawnień nie miały;
art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
art. 77 § 2 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia wnioskowanych dowodów;
art. 11 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 18 ust. 5 u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne, że przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy ani z udzielonej licencji, ani z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby;
art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że plastikowa puszka zamontowana na dachu ww. pojazdu była lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu tego przepisu;
art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że w samochodzie zamontowany był taksometr, podczas gdy był zainstalowany drogomierz.
art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez wydanie i podpisanie decyzji przez pracownika organu, który z uwagi na fakt przeprowadzenia kontroli drogowej podlegał wyłączeniu od udziału w postępowaniu
Skarżący wnieśli także o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. (sygn. akt Ts 224/09).
W uzasadnieniu została powtórzona argumentacja zawarta w odwołaniu i nadto wskazano, że art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego dotyczącego nałożenia kary pieniężnej. Ponadto katalogiem zamkniętym jest również ten wskazany w art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. i nie mieści się w nim kontrola paragonów fiskalnych, czy dobowych raportów z kas fiskalnych, ponieważ są to dokumenty podlegające kontroli Urzędu Skarbowego, a nie Policji czy Inspektorów Transportu Drogowego. Wobec tego zdaniem strony wnoszącej skargę, kontrolowanie wydruku z kasy fiskalnej przez organy transportu drogowego było nielegalne i stanowiło naruszenie ww. przepisów. Podkreślono też, że w kontrolowanym pojeździe zamontowany był drogomierz a nie taksometr, na dachu nie znajdowała się lampa lub urządzenie techniczne w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, ale plastikowa puszka, wobec czego nie doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit a) i lit c) u.t.d., w ocenie strony nie doszło również do naruszenia z lit. b) ww. artykułu, gdyż na skontrolowanym pojeździe nie widniały oznaczenia skarżących, ani spółki. Nie był wskazany również adres, a numer umieszczony na pojeździe numer telefonu nie jest numerem skarżących. Organ naruszył także art. 24 § 1 k.p.a., gdyż inspektor przeprowadzający kontrolę jest jej świadkiem, bowiem reprezentuje organ I instancji na zewnątrz w toku kontroli drogowej, zatem po przeprowadzeniu kontroli drogowej winien zostać wyłączony z urzędu od udziału w sprawie, w tym od sporządzenia i podpisania decyzji administracyjnej.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Dokonując oceny zasadności skargi Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd nie dopatrzył się również uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżących o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie. Wniosek ten skarżąca motywowała toczącym się pod sygnaturą TS 224/09 postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym RP, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d., stanowiących w sprawie niniejszej materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącą ww. kary pieniężnej.
Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym RP. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu.
W tej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy prawa. Zarówno przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jak też ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawą wydania decyzji był art. 92 ust. 1 i 4 oraz lp. 2.9 pkt 1, 2 i pkt 3 załącznika do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.). Kara pieniężna została na przedsiębiorcę nałożona za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d. Organy obu instancji uznały bowiem, że skarżący, wykonując przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym, złamali zakaz umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy oraz zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych.
Skarga wniesiona na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego zawiera zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania i powtarza argumenty zawarte w odwołaniu od decyzji wydanej w I instancji, do których organ szczegółowo się ustosunkował w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd w całości podziela zawarte tam stanowisko i podnosi, iż w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do zarzutu nałożenia kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ustawa o transporcie drogowym obliguje organ do nałożenia takiej kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie, należy uznać za trafne stanowisko organu, że ustawodawca w art. 92a ust. 3 i 4 oraz w art. 93 ust. 8 u.t.d. wprost określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. W tym stanie rzeczy kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 u.t.d. jest bezprzedmiotowa.
Wbrew twierdzeniom strony organ zgromadził w sprawie obszerny materiał dowodowy, który należycie rozpatrzył, zaś zajęte stanowisko w sprawie dokładnie uzasadnił. Nie doszło zatem do naruszenia przez organy obu instancji art. 7, 77 § 1, 107 § 1 i 3. Prawidłowe jest stanowisko, iż podmiotem wykonującym transport drogowy osób byli skarżący – A. W. i A. W. jako wspólnicy spółki cywilnej pod nazwą "W. s. c.". Na nich opiewa bowiem wydana licencja, której wypis okazał kierowca w trakcie kontroli, zaś kserokopię tego wypisu organ włączył do materiału dowodowego. Kierowca pojazdu, R. K., jest osobą współpracującą ze skarżącymi, co wynikało z jego zeznań złożonych w charakterze świadka. Własna działalność była mu niezbędna do podjęcia współpracy z firmą W. S.C. A. W., A. W., od której otrzymywał drogą radiową zlecenia na przewóz pasażerów. Z dokumentacji fotograficznej wynikało ponadto, że na pojeździe z boku umieszczona została nazwa "[...]" i numer telefonu "[...]" oraz na tylnej bocznej prawej szybie napis "[...]", z tyłu na klapie "[...]. Znajdujący się na boku pojazdu numer telefoniczny jest numerem telefonicznym, pod którym klienci mogą zamówić usługę przewozu w centrali firmy, co zostało potwierdzone notatką służbową z dnia [...] sierpnia 2009 r.
Sąd uznał za nietrafne zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy, co do zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru (drogomierza) oraz umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego. Fakty te bowiem ustalone zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli, podpisanym bez żadnych uwag przez kierowcę. Dodatkowo, kierowca ten przesłuchany w charakterze świadka zeznał do protokołu, że zainstalowane w pojeździe urządzenie pomiarowo – liczące "E." - fiskalny jest zintegrowane z kasą fiskalną. W ocenie składu orzekającego, powyższe urządzenie jest równoważne z taksometrem, gdyż służy temu samemu celowi, a więc dla wyliczenia należności za wykonywany przewóz osób.
Odnosząc się do zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, zdaniem Sądu, należy podkreślić, iż zastosowanie tego przepisu wymaga uprzedniej wykładni pojęcia "urządzenie techniczne". W powołanej ustawie brak jest bowiem jego legalnej definicji. W ocenie Sądu, sugerowana wykładnia winna być dokonana z uwzględnieniem określonego celu i funkcji jakim powyższa regulacja ma służyć. Nie jest zatem istotne, czy i w jaki zakresie zamontowane na dachu urządzenie ma służyć do wykonywania określonych czynności lub ułatwienia pracy. Istotnym jest, czy umieszczenie urządzenia na dachu wywołać może wrażenie (sugerować), że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu i tym samym upodabnia pojazd do taksówki i w takim zakresie organ dokonał oceny zaistniałego stanu rzeczy z punktu widzenia powołanego przepisu zasadnie uznając, iż zamontowane na dachu pojazdu urządzenie jest urządzeniem technicznym w rozumieniu cytowanego przepisu.
Powyższe okoliczności wynikają wprost z dowodów zebranych przez organ przeprowadzający kontrolę. Według oceny Sądu stanowiły one dostateczną podstawę do uznania, że doszło do naruszenia zakazów ustanowionych w art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d. Sąd podziela stanowisko organu, iż kontrolowanym pojazdem przedsiębiorcy wykonywali przewóz okazjonalny osób w krajowym transporcie drogowym. Skarżący nie posiadają licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, o której mowa w art. 6 u.t.d. Mają bowiem licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Jednocześnie nie można przyjąć, aby byli uprawnieni do wykonywania przewozów regularnych bądź regularnych specjalnych, gdyż wymagane jest do tego specjalne zezwolenie przewidziane w art. 18 ust. 1 u.t.d. Jednocześnie organ prawidłowo uznał, że działalność strony nie stanowi przewozu wahadłowego bądź kabotażowego, o których mowa w art. 4 ust. 10 i 12 u.t.d. W tym stanie rzeczy, jak to stanowi art. 4 ust. 11 u.t.d., skarżący wykonywali przewóz okazjonalny, który nie jest przewozem regularnym, regularnym specjalnym bądź wahadłowym.
Nieuzasadniony prawnie jest wywód skarżących, iż kontrolujący inspektor z uwagi na treść art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. był wyłączony od udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem decyzji nakładającej karę pieniężną. Jak to słusznie wywiódł organ, w sprawie nie zachodziła sytuacja, o której mowa w art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., albowiem poprzez kontrolę nie powstał między stroną a kontrolującym taki stosunek prawny, który uzasadniałby jego wyłączenie; poza tym kontrolujący nie zeznawał w sprawie jako świadek, jak również nie wydawał opinii jako biegły.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo pominął wniosek dowodowy strony dotyczący przesłuchania pasażerów zatrzymanego do kontroli pojazdu. Po pierwsze, nie był on sprecyzowany należycie, poza tym zaś nie istniała potrzeba przesłuchania pasażerów, skoro z posiadanej przez stronę licencji, danych z kasy rejestrującej oraz z zeznań kierowcy wynikało, że tym pojazdem przewożone były osoby.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że nietrafne są również zarzuty naruszenia prawa materialnego, albowiem organ prawidłowo odniósł ustalony stan faktyczny do treści przepisu art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy, wobec braku uzasadnionych podstaw, skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło