VI SA/Wa 1415/10
WyrokWSA w Warszawie2010-12-08
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Piotr Borowiecki, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych w przewozach okazjonalnych jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej było zasadne, ponieważ skarżący wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Umieszczenie na dachu pojazdu baneru reklamowego stanowiło naruszenie zakazu umieszczania lamp lub innych urządzeń technicznych, a oznaczenia z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy na pojeździe potwierdzono dowodami. Zarzuty dotyczące wyłączenia inspektora oraz braku dowodów na przypisanie numeru telefonu skarżącemu zostały oddalone.Stan faktyczny
W dniu kontroli drogowej w Warszawie skontrolowano pojazd należący do przedsiębiorcy J. P., który wykonywał przewóz okazjonalny osób. Na pojeździe znajdowały się oznaczenia z nazwą firmy i numerem telefonu oraz baner reklamowy na dachu. Kierowca potwierdził wykonywanie przewozów na rzecz firmy skarżącego. Organ nałożył karę pieniężną za naruszenie zakazów określonych w ustawie o transporcie drogowym, co zostało zaskarżone przez przedsiębiorcę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - uchylił w całości decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...], nakładającą na J. P. - prowadzącego działalność pod nazwą "O" z siedzibą w W. (dalej także: skarżącego) karę pieniężną w wysokości 15.000 zł (z ograniczeniem wysokości kary na podstawie art. 92 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 6 października 2001 r. o transporcie drogowym - Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm., dalej: u.t.d.) – vide: pkt 1 zaskarżonej decyzji, a także nałożył na skarżącego przedsiębiorcę karę pieniężną za:
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy – 5000 zł (pkt 2 zaskarżonej decyzji);
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych – kara 5.000 zł (pkt 3 zaskarżonej decyzji);
Jednocześnie organ odwoławczy umorzył postępowanie w pierwszej instancji w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8000 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji w wyłączeniem taksówek (pkt 4 zaskarżonej decyzji).
Sporna decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] września 2009 r., przy ul. P. w W., skontrolowano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kierowcą pojazdu był J. K., który w toku kontroli okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzieloną na rzecz "O" J. P. z siedzibą w N., a także paragon fiskalny z dnia kontroli, wydrukowany z kasy zarejestrowanej na przedsiębiorstwo "O" J. P. siedzibą w W. W toku kontroli sporządzono dokumentację fotograficzną, z której wynika, że na dachu pojazdu umieszczony był baner z napisem "T" i "T" oraz numerem telefonu [...]. W protokole przesłuchania w charakterze świadka kierowca stwierdził, iż wykonuje przewozy na rzecz firmy "T" J. P. Kierowca oświadczył ponadto, że jeździ pod szyldem firmy "T", ale nie korzysta ze zleceń przekazywanych drogą radiową. Stwierdził również, że na pojeździe umieszczony był plafon reklamowy przymocowany do dachu pojazdu bez podłączenia do prądu, na którym znajdują się napisy "T", "T" oraz "[...]". Kierowca potwierdził, że w pojeździe zamontowany był drogomierz marki [...] nr fabryczny [...]. Kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń. Złożono do akt świadectwo wzornictwa oraz świadectwo sprawdzenia wystawione na ww. Sporządzono dokumentację fotograficzną, z której wynika, że na pojeździe umieszczone były: oznaczenie z nazwą, adresem lub numerem telefonu przedsiębiorcy. W toku czynności kontrolnych wykonano telefon pod numer wskazany na boku samochodu. Telefon odebrała osoba, która poinformowała, że firma "O" świadczy usługi przewozu osób i pod tym numerem taki transport można zamówić.
Pismem z dnia [...] września 2009 r. strona skarżąca została zawiadomiona o wszczęciu postępowania dotyczącego stwierdzonych naruszeń i wezwana do nadesłania stosownych dokumentów. Jednocześnie organ pouczył stronę o przysługujących jej prawach wynikających z przepisów k.p.a.
W toku postępowania Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zwrócił się do Urzędu Miasta [...] Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń oraz do Starostwa Powiatowego w L. Wydziału Komunikacji o nadesłanie dokumentów dołączonych przez skarżącego do wniosku o udzielenie licencji.
W odpowiedzi na ww. pisma Starosta [...] oraz Urząd Miasta [...] nadesłali żądane dokumenty, w tym także decyzję Starosty [...] z dnia [...] marca 2008 r. o cofnięciu licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób nr [...], udzielonej w dniu [...] grudnia 2003 r. przez Starostę [...] przedsiębiorcy "O" J. P. z siedzibą w N.
Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, pismem z dnia [...] października 2009 r. nadesłał stosowne dokumenty, podnosząc, że organowi przeprowadzającemu kontrolę nie przysługuje uprawnienie do skontrolowania paragonu fiskalnego, co oznacza brak dowodu na zaistnienie naruszenia, a także brak możliwości przypisania odpowiedzialności temu podmiotowi, który widnieje na paragonie. Skarżący podniósł, że paragon fiskalny znajdujący się w aktach sprawy został zabezpieczony bezprawnie. Strona stwierdziła, że na dachu była umieszczona plastykowa puszka. Ponadto skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania w charakterze świadka pasażerów i kierowcy pojazdu. Stwierdził także, że nie można ukarać strony jednocześnie za brak licencji i za naruszenia art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem strony przepis ten odnosi się jedynie do podmiotów posiadających licencję.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 92 ust. 1 i 4 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.1, lp. 2.9.2 i lp. 2.9.3 załącznika do tej ustawy, wskutek naruszeń na łączną sumę 18.000 zł i z ograniczeniem z art. 92 ust. 2 pkt 1 w. cyt. ustawy - nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych.
W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że kontrolowanym pojazdem wykonywany był okazjonalny przewóz osób, zaś przewoźnikiem był skarżący. Podstawowym dowodem, któremu organ dał wiarę był paragon fiskalny z dnia kontroli, na którym widniały dane skarżącego przedsiębiorcy. Organ podkreślił, iż w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykonuje okazjonalny transport osób, powinien posiadać aktualną licencję przewozową. Zdaniem organu nie ma podstaw do przyjęcia, że art. 18 ust. 5 u.t.d. dotyczy tylko przedsiębiorców posiadających stosowną licencję. Nieposiadanie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób nie może przy tym wykluczać innych naruszeń określonych ustawą o transporcie drogowym, które zostały stwierdzone podczas kontroli drogowej. Ustosunkowując się do zawartych w piśmie procesowym z dnia [...] października 2009 r. wniosków dowodowych, organ stwierdził, że bez żadnych wątpliwości ustalono fakt wykonywania kontrolowanym pojazdem przewozów okazjonalnych osób.
Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, złożył w dniu [...] lutego 2010 r. odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji. Wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zawieszenie postępowania administracyjnego z uwagi na okoliczność, że przed innym sądem toczy się postępowanie w zakresie zagadnienia wstępnego mającego znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, skarżący zarzucił organowi naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, w tym art. 5 ust. 1 i art. 18 ust. 5 lit. b) i c) ustawy o transporcie drogowym, a także przepisów postępowania, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a.
W uzasadnieniu skarżący podkreślił m.in., że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 75 oraz art. 56 ust. 1 u.t.d. Skarżący stwierdził, że umieszczony na dachu pojazdu baner nie był urządzeniem technicznym, zaś umieszczony na pojeździe numer telefonu należy do innego podmiotu gospodarczego. Skarżący zarzucił organowi bezprawne odrzucenie składanych przez niego wniosków dowodowych. Do odwołania dołączono opinię dotyczącą interpretacji pojęcia "urządzenie techniczne". W dalszej części odwołania skarżący wniósł także o przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, którzy mieli być przewożeni skontrolowanym pojazdem w dniu kontroli, dowodu z opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia czy urządzenie techniczne zamontowane na pojeździe było lampą lub miało cechy innego urządzenia technicznego w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d, zaświadczenia operatora telefonicznego na okoliczność stwierdzenia, czy umieszczony na pojeździe ciąg cyfr [...] w rzeczywistości stanowi numer telefoniczny, a jeżeli jest, to kto jest abonentem, a także wniósł o przesłuchanie w charakterze za stronę kierowcy na okoliczność braku naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
W wyniku rozpatrzenia odwołania strony skarżącej Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., a także art. 4 pkt 11, art. 5, art. 18 ust. 5, art. 87, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 1.1, lp. 2.9.2, lp. 2.9.3 załącznika do tej ustawy – decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu I instancji (pkt 1 decyzji) i nałożył karę pieniężną za:
- naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy – 5.000 zł (pkt 2 decyzji);
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych – 5.000 zł (pkt 3 decyzji), a także
- umorzył postępowanie w pierwszej instancji w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji w wyłączeniem taksówek (pkt 4 decyzji).
Organ odwoławczy, uzasadniając umorzenie postępowania w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł - stwierdził, że w toku czynności kontrolny kierowca okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wykonywanego przez "O" J. P. z siedzibą w N. oraz paragon fiskalny z dnia kontroli, wydrukowany z kasy fiskalnej zarejestrowanej na przedsiębiorstwo "O" J. P. Organ podkreślił, że kierowca był zatrudniony w "T" J. P. Zdaniem organu z akt kontroli wynika bezspornie, że na boku pojazdu umieszczono nazwę "T" i numer telefonu [...], zaś na dachu umieszczono urządzenie techniczne. Na podstawie powyższego organ odwoławczy uznał, że podmiotem wykonującym przewóz jest przedsiębiorca J. P., który prowadzi dwie działalności gospodarcze pod różnymi nazwami, ale z racji tego, że jest on osobą fizyczną zachodzi tożsamość podmiotowa. Organ wyjaśnił, że przedsiębiorstwo "T" i "O" należą do tego samego przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, co wskazuje na tożsamość podmiotową. W związku z powyższym, zdaniem organu, bezzasadne jest nakładanie kary na przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną, za brak licencji. Fakt, iż osoba fizyczna prowadzi dwie działalności gospodarcze w tym samym zakresie nie oznacza powstania obowiązku uzyskania drugiej licencji na wykonywanie tego samego rodzaju działalności gospodarczej. Organ odwoławczy wyjaśnił także, że na podstawie powyższych rozważań, należy uznać, że przedsiębiorca – J. P. posiadał w momencie kontroli licencję na wykonywanie przewozu drogowego osób i w tym zakresie uchylił zaskarżoną decyzję oraz umorzył postępowanie. W tej sytuacji organ II instancji doszedł do przekonania, że organ I instancji błędnie uznał, że skarżący wykonywał przewóz osób bez wymaganej licencji, co dało podstawę do umorzenia postępowania w tej części. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów strony skarżącej organ odwoławczy stwierdził, że czynności kontrolne wykonane przez inspektora w trakcie kontroli drogowej nie powodują zawiązania z nim jakiegokolwiek stosunku prawnego pomiędzy kontrolowanym a kontrolującym. Kontrola drogowa obejmuje stwierdzenie stanu faktycznego mającego miejsce w danym momencie. Fakt stwierdzenia określonych naruszeń nie spowodował powstania stosunku prawnego ze skarżącym. Organ odwoławczy stwierdził, że błędne są argumenty skarżącego dotyczące niemożności wykorzystania protokołu kontroli w dalszym postępowaniu administracyjnym, a co za tym idzie nałożenia kary pieniężnej na skarżącego. Organ dla potwierdzenia swojego stanowiska przytoczył treść art. 56 u.t.d., z którego wynika, że inspektor ma prawo w szczególności do nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. Zdaniem organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób dostateczny potwierdza wykonywanie przez stronę zarobkowych przewozów osób, nawet wobec faktu, że w chwili dokonywania kontroli w samochodzie nie było pasażera. Przesłuchanie kierowcy w charakterze świadka, zdaniem organu, było wykonane zgodnie z przepisami prawa, bowiem kierowca wbrew temu, co twierdzi skarżący, nie był stroną tego postępowania. Organ stwierdził, że nieuwzględnienie wniosków dowodowych nastąpiło zgodnie z art. 78 § 2 k.p.a., który stanowi, że organ może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzenia dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności stwierdzonych już innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Według organu okoliczności, których dowodzić miało przeprowadzenie dowodów postulowanych przez pełnomocnika strony, zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów. Organ jednoznacznie stwierdził, iż zatrzymany do kontroli samochód wykonywał przewóz okazjonalny. Stwierdził zarazem, że ww. przewóz nie był przewozem kabotażowym, ani przewozem okazjonalnym w międzynarodowym transporcie drogowym, ani też przewozem wahadłowym, w rozumieniu art. 4 pkt 10 u.t.d. Organ II instancji wyjaśnił, iż przepis ten dotyczy "wykonywania przewozów okazjonalnych" bez żadnych podziałów, wszystkich, bez wyjątku, przewoźników okazjonalnych, zarówno dysponujących jednym pojazdem, wykonujących przewozy z małą częstotliwością, jak i wielkich przedsiębiorstw dysponujących potężnym taborem i wykonujących również transporty drogowe taksówkami na podstawie osobnych licencji. Nie podzielił także argumentów dotyczących stanowiska, iż urządzenie zamontowane na dachu nie było urządzeniem technicznym w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, bo nie było podłączone do instalacji elektrycznej pojazdu.
W dniu [...] maja 2010 r. skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Strona wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa bądź ewentualnie o jej uchylenie z uwagi na naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Strona wniosła ponadto o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie w zakresie stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. (sygn. akt Ts 224/09). Skarżący, podtrzymując zarzuty zgłoszone w odwołaniu - podniósł, że decyzję wydaną w imieniu [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. podpisał Inspektor Transportu Drogowego, który przeprowadził kontrolę drogową, sporządził i podpisał protokół z wyników kontroli i z tego powodu podlegał wyłączeniu na podstawie art. 24 pkt 1 i 4 k.p.a. co oznacza, że decyzja jest obciążona wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. Skarżący stwierdził także, że nie jest zasadny zarzut naruszenia przez nią zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, bowiem na skontrolowanym pojeździe nie widniały ani oznaczenia skarżącego, ani też nie został podany adres przedsiębiorcy, a numer widniejący na boku pojazdu nie jest numerem telefonu skarżącego. Zarzucił organom obu instancji, że nie przeprowadziły dowodu potwierdzającego, że skarżący jest abonentem tego numeru, a jedynie arbitralnie przypisały naruszenie ustawy.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ podkreślił, że zabezpieczony paragon fiskalny w sposób niebudzący wątpliwości wskazał, że to skarżący wykonywał przewóz drogowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej przy czym kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej także: p.p.s.a.).
Badając skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja nie nosi – zdaniem Sądu - znamion wadliwości w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Sąd, rozstrzygając sprawę, nie dopatrzył się naruszenia przepisu art. 24 k.p.a. Skarżący uznał, że skoro inspektor Inspekcji Transportu Drogowego uczestniczył w czynnościach dokonywanych w czasie kontroli, to na podstawie powołanego przepisu podlegał wyłączeniu od udziału w sprawie, w tym od podpisania decyzji. Podnieść należy, że stosownie do art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. pracownik organu podlega wyłączeniu w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jej prawa i obowiązki, a także w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron albo, w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3 (pkt 4). Natomiast, zgodnie z art. 24 § 3 k.p.a., bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli uprawdopodobnione zostanie istnienie okoliczności wymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Zdaniem Sądu żadna z ww. przesłanek wyłączenia pracownika organu administracji publicznej w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi.
W ramach przewidzianych przepisami ustawy o transporcie drogowym uprawnień, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego dokonuje kontroli przestrzegania przepisów w zakresie transportu drogowego wykonując także w toku postępowania administracyjnego wszczętego w zw. z wynikami kontroli stosowne, wymagane procedurą i przepisami powołanej ustawy, czynności. Jednakże fakt wykonywania czynności kontrolnych w czasie kontroli drogowej i stwierdzenia określonych naruszeń nie skutkuje, zdaniem Sądu, zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego między kontrolującym a kontrolowanym przedsiębiorcą. Nie może być zatem mowy o tym, iż kontrolujący inspektor pozostaje, w rozpoznawanej sprawie w takim stosunku prawnym ze skarżącym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki. Fakt wykonywania przez inspektora stosownych czynności z racji przypisanych mu obowiązków nie oznacza przy tym, iż jest on świadkiem w rozumieniu przepisów procedury administracyjnej. Z oczywistych względów brak jest podstaw do zaliczenia inspektora do pozostałych osób, o których mowa w art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. W świetle powyższego brak jest również podstaw do przyjęcia, jako podstawy wyłączenia - art. 24 § 3 k.p.a. Strona wniosku o wyłączenie na tej podstawie inspektora nie wnosiła i nie zostały przez nią uprawdopodobnione okoliczności mogące wywołać wątpliwość co do jego bezstronności, zaś podstaw do działania z urzędu nie było.
W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się również innych nieprawidłowości zarówno w zakresie ustaleń faktycznych jak i dokonanej przez organy oceny zaistniałego stanu rzeczy w świetle przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę wydanych decyzji administracyjnych.
W okolicznościach faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia jest adresat zaskarżonej decyzji, czyli skarżący J. P. Wskazują na to dowody zebrane w sprawie, w tym m.in. sposób oznakowania kontrolowanego pojazdu, jak i zeznania kierowcy. Potwierdza tą okoliczność również paragon fiskalny wydrukowany w toku kontroli, który dowodzi, że sporny przewóz kierowca wykonywał w imieniu i na rzecz skarżącego przedsiębiorcy. Te dowody zostały w sposób trafny ocenione przez organ bez naruszenia art. 80 k.p.a. Organy obu instancji prawidłowo zatem uznały, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w przepisach art. 18 ust. 5 lit. b) i c) w zw. z lp. 2.9.2 i 2.9.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
O tym, czy przewóz jest przewozem okazjonalnym decydują ustalenia wymagane art. 4 pkt 11 u.t.d. definiującym pojęcie przewozu okazjonalnego, a nie okoliczność, czy strona legitymuje się licencją, o której mowa w art. 5 ust. 1 ww. ustawy. W rozumieniu art. 4 pkt 11 ustawy przewozem okazjonalnym jest przewóz osób nie stanowiący przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego lub przewozu wahadłowego. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ trafnie ustalił, iż strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny, zaś skarżący nie wykazał w toku całego postępowania, że sporny przewóz posiadał cechy innych przewozów, określonych w u.t.d.
Skoro zatem art. 5 ust. 1 u.t.d. stanowi, iż wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, a transport drogowy obejmuje także przewóz okazjonalny, to strona winna legitymować się licencją. Strona taką licencją dysponowała. Przedstawiona w toku kontroli licencja opiewała na skarżącego J. P., a więc w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, iż skarżący był podmiotem wykonującym sporny przewóz z naruszeniem warunków ustawowych.
Należy zauważyć, iż ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., że na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem
przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów niebędących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d.
Na gruncie powołanych przepisów ustawy sposób oznaczania pojazdu i umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem i telefonem przedsiębiorcy, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) u.t.d, to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką.
Należy stanowczo podkreślić, że umieszczenie na dachu pojazdu baneru reklamowego spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia "lamp lub innych urządzeń technicznych". Przy wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym znaczenie ma cel wprowadzenia omawianego zakazu, którym jest "zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe".
Ustawa o transporcie drogowym wprowadziła odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust. 5 c) u.t.d. zakaz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki, w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym.
Zdaniem Sądu ratio legis wprowadzonego zakazu było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma, więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
Interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 c) u.t.d., wskazówek dla wykładni użytych zwrotów należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Jak już wskazano zakaz ten wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie, czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę, jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się, bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencje na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Z kolei, jeśli chodzi o naruszenie zakazu umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, wskazać należy, że z akt sprawy, w tym przede wszystkim z protokołu kontroli oraz załączonej do niego dokumentacji fotograficznej, wynika w sposób jednoznaczny, że na boku kontrolowanego pojazdu znajdował się napis T. będący nazwą przedsiębiorstwa skarżącego oraz numer telefonu [...]. Ponadto z zeznań kierowcy przesłuchanego w toku kontroli w charakterze świadka wynika, iż wykonuje on przewozy osób na rzecz firmy skarżącego. Nie bez znaczenia, w ocenie Sądu, jest również to, że w toku kontroli wykonano połączenie pod numer telefonu widniejący na zatrzymanym do kontroli pojeździe, a osoba odbierająca telefon wyraźnie oświadczyła przez telefon, że pod wybranym numerem można zamówić transport drogowy osób wykonywany przez firmę należącą do skarżącego przedsiębiorcy (vide: notatka służbowa – k. 13 akt administracyjnych).
Należy na marginesie zaznaczyć, że unormowania przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. nie naruszają w jakimkolwiek zakresie konstytucyjnej zasady wolności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych: po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Sama zasada wolności działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (por. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Jeśli chodzi o zasadę równości, wyrażoną w art. 32 Konstytucji, należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących.
W świetle powyższego unormowania art. 18 ust. 5 u.t.d. nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji. Ustawa o transporcie drogowym w tej części uregulowań traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 u.t.d., zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d.), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
Z ustaleń organów poczynionych w toku kontroli, w tym w szczególności na podstawie zeznań kierowcy - wynika, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone zostało urządzenie podświetlane z nazwą i telefonem firmy, zaś na samym pojeździe również widniał telefon oraz nazwa firmy, którą prowadzi skarżący przedsiębiorca. Tym samym spełnione zostały przesłanki do stwierdzenia, iż doszło do naruszenia zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) cyt. ustawy.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał zarzuty skargi za niezasadne i na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło