VI SA/Wa 1419/21
WyrokWSA w Warszawie2021-08-04
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Grzegorz Nowecki, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej może zostać nałożona na właściciela pojazdu, mimo twierdzeń o wadliwym działaniu urządzenia pokładowego i braku powiadomień o niskim stanie salda?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Właściciel pojazdu ponosi odpowiedzialność za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, nawet jeśli twierdzi o wadliwym działaniu urządzenia pokładowego, o ile nie przedstawił dowodów na jego uszkodzenie lub awarię, a organ administracji wykazał, że takie zdarzenia nie miały miejsca. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie zależy od winy.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 1500 zł za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej w dniu 30 października 2019 r. Skarżący twierdził, że urządzenie pokładowe (viabox) nie działało prawidłowo, nie powiadamiało o niskim stanie salda, a także że składał reklamacje i urządzenie zostało wymienione jako wadliwe. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając, że brak środków na koncie pre-pay był przyczyną naruszenia, a twierdzenia skarżącego nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi W. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
W. B. (dalej jako "skarżący", strona") wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "GITD") z [...] marca 2021 r., nr [...] utrzymującą decyzję tegoż organu z [...] czerwca 2020 r., nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 1 500 złotych.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazano: art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.) – zwanej dalej "k.p.a.", art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 2, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 470 ze zm.) – "u.d.p." oraz załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 890), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm.) – zwanej dalej "u.t.d."
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
W wyniku kontroli mobilnej obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...], nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 1500 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 470) zwanej dalej udp.
Skarżący od powyższej decyzji złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Po jego rozpatrzeniu, decyzją z [...] marca 2021 r., nr [...]GIłówny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy zaskarżoną decyzję o nałożeniu kary pieniężnej. Ponownie rozpoznając sprawę organ powołał podstawę odpowiedzialności wskazaną na wstępie i podał tożsamy stan faktyczny. Podczas monitorowania ruchu 3 lutego 2020 r. o godzinie 12:42, na drodze ekspresowej S8, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli mobilnej samochód ciężarowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. W toku kontroli ustalono, że pojazd został wyposażony w urządzenie do poboru opłaty elektronicznej o nr [...].
Podczas kontroli z użyciem skanera DSRC znajdującego się w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego ustalono m.in., że 30 października 2019 r. zarejestrowany został przejazd ww. pojazdu z naruszeniem obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, polegające na braku środków na koncie "pre-pay". Brak ten stwierdzono w czasie przejazdu stwierdzonego przez:
1.urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...] o godzinie 08:34:41, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...],
2.urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...] o godzinie 09:08:57, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...],
3.urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...]o godzinie 10:55:04, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...],
4.urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...] o godzinie 09:57:01, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...],
5.urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...]o godzinie 10:22:23, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...].
Kontrolujący ustalili, na podstawie przedłożonych przez kierowcę w trakcie kontroli dowodów rejestracyjnych pojazdów, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu przekracza 3,5 tony, a odcinek drogi krajowej, po której ustalono poruszanie się kontrolowanego pojazdu w dniu 30 października 2019 r., został wymieniony w zał. 1 pkt 3 lit. a- [...] (granica państwowa) - węzeł [...] do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Ustalili, że właścicielem pojazdu w chwili powstania naruszenia był skarżący. Przebieg i ustalenia kontroli zostały utrwalone w protokole kontroli z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...].
Po wszczęciu postępowania, organ przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe, zwracając się do Biura Operacji Krajowego Systemu Poboru Opłat Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego m.in. do wskazania, czy w chwili zarejestrowania naruszeń 30 października 2019 r. o godzinie 08:34:41, 09:08:57, 10:55:04, 09:57:01 i 10:22:23 - została pobrana opłata elektroniczna z konta przypisanego do pojazdu o numerze rejestracyjnym [...]. Ustalił, że strona posiada umowę typu pre-pay, co oznacza konieczność doładowania konta przed przejazdem.
W odpowiedzi zawartej w piśmie z 1 kwietnia 2020 r., Biuro Operacji Krajowego Systemu Poboru Opłat Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego podało, że opłata elektroniczna za przejazd 30 października 2019 r. pojazdu o nr rejestracyjnym [...] po autostradzie [...] o godzinie 08:34:41, 09:08:57, 10:55:04, 09:57:01 i 10:22:23 nie została uiszczona. Przyczyną nieuiszczenia opłaty był brak środków na koncie użytkownika, ponieważ w tym czasie stan salda umowy w systemie wynosił 0 zł. Podało, że użytkownik doładował konto kwotą 120 zł przed naruszeniem, 26 września 2019 r. o godzinie 10:33:46. Następnie użytkownik doładował konto kwotą 120 zł - po naruszeniu - w dniu 6 listopada 2019 r. o godzinie 06:26:20. Jednocześnie poinformowało, że od 29 września 2019 r. od godziny 18:05:55 za pośrednictwem sygnalizacji urządzeń pokładowych viabox zainstalowanych w pojazdach użytkownik był informowany o niskim stanie salda.
Operator poinformował, że nie odnotował 30 października 2019 r. nieprawidłowości w funkcjonowania elektronicznego systemu poboru opłat oraz działaniu bramownic oraz ustalił, że użytkownik nie dokonywał wymiany ani zwrotu urządzenia pokładowego viabox. Do pisma załączył szczegółowy wykaz operacji zarejestrowanych na koncie użytkownika z uwzględnieniem odcinków pomiędzy poszczególnymi bramownicami z oznaczeniem dokładnej daty i godziny zarejestrowanej operacji, wykonanych doładowań konta użytkownika z jednoczesnym wskazaniem kształtowania się salda konta użytkownika po zarejestrowaniu każdej z operacji oraz wskazaniem przy każdej z tych operacji, czy uiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd nastąpiło lub nie. Wskazał, że wykaz dotyczy wszystkich pojazdów zarejestrowanych na umowie, które poruszały się po płatnych odcinkach dróg krajowych w okresie zarejestrowania incydentu. Kwota należna w zestawieniu, to kwota za przejazd danym odcinkiem drogi płatnej skalkulowana w oparciu o dane rejestracyjne pojazdu, zarejestrowane w danym momencie w systemie oraz o aktualne ustawienia urządzenia viabox.
Powołując się na podstawę prawną organ stwierdził, że kontrolowany pojazd został zarejestrowany jako samochód ciężarowy i dlatego właścicielowi została wymierzona kara pieniężna na podstawie art. 13k ust. 1 pkt 2 i ust. 4 u.d.p. tj. w wysokości 1 500 zł. Wskazał, że wniesienie przedpłaty (doładowanie konta) po zarejestrowaniu naruszenia w systemie nie prowadzi do jego konwalidacji, bowiem korzystający z dróg publicznych winien wnieść przedpłatę w wysokości zapewniającej uiszczenie opłaty elektronicznej na całej przestrzeni dokonywanego przejazdu.
Ocenił, że twierdzenia strony o nieprawidłowym działaniu urządzenia viabox zamontowanym w pojeździe o nr rej. [...] nie znalazły potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Z ww. pisma pochodzącego od operatora systemu wynika jednoznacznie, że strona nie wymieniła urządzenia, ani nie zgłaszała jakiekolwiek reklamacji dotyczącej nieprawidłowego działania systemu lub urządzenia viaBOX. Ponadto z wykazu transakcji na koncie użytkownika wnika, iż przejazdy dla pojazd o nr rej. [...] były rejestrowane zarówno przed jak i po stwierdzeniu naruszenia. Niezależnie od formy płatności planując przejazd z możliwością wjazdu na drogi płatne użytkownik powinien uzupełnić konto środkami pieniężnymi przed wjazdem na drogę płatną i upewnić się, że kwota którą wpłacił jest wystraczająca na uiszczenie opłaty elektronicznej za planowany przejazd. Wpłata środków na ten cel powinna nastąpić przed dokonaniem przejazdu.
Organ ocenił, że powstałe naruszenie wynika z zaniedbania strony. Uznał, iż okoliczności podniesione przez stronę nie mogą stanowić podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, ponieważ nie wypełniają przesłanek pozwalających na umorzenie postępowania administracyjnego lub odstąpienie od nałożenia kary, o których mowa w art. 189e kpa i art. 189f § 1 pkt 1 i 2 kpa. Także do naruszenia prawa nie doszło wskutek działania siły wyższej, czyli zdarzenia o charakterze przypadkowym lub naturalnym (żywiołowym), nie do uniknięcia, takim, nad którym człowiek nie panuje tj. np. działania przyrody o charakterze katastrofalnym lub zdarzenia nadzwyczajnego w postaci zaburzeń życia zbiorowego, jak wojna czy zamieszki krajowe.
Ocenił, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdził wpływ strony na powstanie stwierdzonego naruszenia, gdyż w przypadku sygnalizowania przez urządzenie viabox braku środków na koncie, strona nie powinna była korzystać z płatnych odcinków dróg krajowych, a z dróg, które nie są drogami płatnymi. Zdaniem organu skarżący mógł się również powstrzymać się od dalszej jazdy i doprowadzić do stanu umożliwiającego wniesienie opłaty za przejazd. Co więcej, przed wykonywaniem przejazdu powinien sprawdzić, czy stan konta pozwala na uiszczenie stosownej opłaty elektronicznej za przejazd po płatnych odcinkach dróg krajowych. Uchybienie podstawowym obowiązkom w zakresie uiszczania opłaty elektronicznej nie było spowodowane działaniem siły wyższej w rozumieniu art. 189e kpa, czy znikomej szkodliwości czynu w rozumieniu art. 189f § 1 kpa. Niedopełnienie obowiązku doładowania umowy w systemie Viatoll było okolicznością zależną od strony.
Na powyższą decyzję strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie w całości, oraz zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciła naruszenie:
1. art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 Kpa, oraz art. 107 § 3 kpa, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, poprzez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli określone w art. 81a § 1 kpa, który to przepis nakazuje rozstrzygać wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy na korzyść strony postępowania;
2. przepisów postępowania mających wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 kpa poprzez zaniechanie zebrania kompletnego materiału dowodowego i ustalenia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności strony postępowania, nieustalenie, czy urządzenie prawidłowo powiadamiało o kończących się środkach na koncie użytkownika oraz nie zweryfikowanie, czy przesłane przez operatora systemu wykazy poboru opłat były prawidłowe w zakresie salda na koncie użytkownika pojazdu i urządzenia jakim się posługiwał, wskazanego w protokole kontroli;
3. art. 80 kpa, poprzez dowolną ocenę dowodów wyrażającą się w ustaleniu stanu faktycznego w oparciu o dowody uwzględniające jedynie interes jednej strony postępowania, bez zgromadzenia innych istotnych informacji pochodzących od operatora systemu elektronicznego poboru opłat i okoliczności, które miały wpływ na zaistnienie nieprawidłowości,
4. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art.107 § 3 kpa, bowiem zgłaszane w skardze okoliczności świadczą o tym, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany w kpa, co ma istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący podnosił m.in., że w protokole kontroli nie ma informacji o wyjaśnieniach składanych przez kierującego, że urządzenie viabox nie powiadamiało go o kończących się środkach, takich powiadomień skarżący nie miał również od operatora systemu. Twierdził, że po kontroli drogowej sprawdzał urządzenie pokładowe viaBox, które nie działało prawidłowo, nie było kompatybilne z bramownicami i emitowało tylko jeden sygnał dźwiękowy, pomijając sygnalizowanie o kończących się i braku środków na koncie. Wskazywał, że nieprawdą jest, że nie składał reklamacji oraz, że nie dokonał wymiany ani zwrotu urządzenia. Doładowując konto w punkcie obsługi klienta, zgłosił ustną reklamację, dotyczącą problemów z urządzeniem viabox, co też zostało odnotowane. Poinformowano go, że w punkcie obsługi nie ma możliwości sprawdzenia prawidłowości działania urządzenia. Jednak urządzenie zostało wymienione, jako wadliwe.
Skarżący zarzucił, że nie wyjaśniono oświadczenia kierowcy (wpis do protokołu kontroli), że urządzenie viabox nie działało prawidłowo. We wniosku wskazaliśmy, że z relacji kierowcy wiemy, iż w toku kontroli inspektor bezskutecznie sprawdzał działanie urządzenia, czego w protokole nie odnotowano.
Podnosił, że 30.10.2020 r. w trakcie wjazdu na autostradę w [...] (przed rzekomym incydentem) kierujący użyczonym pojazdem brat skarżącego Z. B. został przepuszczony przez bramki, co wskazuje, że urządzenie nie było kompatybilne z systemem, bowiem dioda paliła się na zielono i urządzenie wydało jednokrotny sygnał. W przypadku braku środków na koncie bramka się nie otworzy i wjazd na autostradę byłby ograniczony.
Przyznał, że na podstawie przedłożonych przez kierowcę w trakcie kontroli dokumentów rejestracyjnych ustalono, że właścicielem w chwili kontroli był W. B., jednak użytkownikiem pojazdu w dniu kontroli był jego brat, który okazał swoje dokumenty przewozowe i urządzenie rejestrujące viabox, o nr [...] zarejestrowane na podmiot [...] sp. z o.o.
Zdaniem skarżącego, organ odwoławczy przed wydaniem decyzji nie wyjaśnił, kto w tej sprawie jest stroną postępowania administracyjnego i kogo dotyczyły informacje Biura Krajowego Systemu Poboru Opłat, o którym urządzeniu była mowa, w informacji o tym, że użytkownik nie dokonał wymiany i zwrotu urządzenia pokładowego viabox. W wyjaśnieniach odnosił się do ustaleń protokołu, w którym była mowa o urządzeniu nr [...] (zarejestrowane na podmiot [...]Sp. z o.o.) a nie jego, które wraz z umową od dłuższego czasu było nieaktywne. Do pisma załączony był szczegółowy wykaz informacji, zarejestrowanych na jego koncie, a nie na koncie wykonującego przejazd, na podstawie swojej umowy i za pomocą swojego urządzenia pokładowego.
Skarżący kwestionował nałożenie kary za naruszenie obowiązku opłaty elektronicznej twierdząc, że opłata została pobrana po doładowaniu konta, przed kontrolą drogową. Tą kwestię uregulowano dopiero w przepisach, które zaczną niebawem obowiązywać.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie formułując argumentację analogiczną do tej, którą zamieszczono w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie posiada uzasadnionych podstaw.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019 poz. 2167 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2019 r. poz. 2325, dalej "p.p.s.a."),
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu rozstrzygającego w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego.
Zdaniem Sądu, prawidłowe są ustalenia organu w zakresie podmiotu wykonującego przewóz, którym był skarżący jak i brak wątpliwości co do urządzenia przypisanego do pojazdu, który wykonywał transport na jego rzecz.
Po pierwsze, istotne jest bowiem, że kontrola pojazdu m-ki [...] o nr rej. [...] została dokonana [...] lutego 2020r. i w jej trakcie pobrano z tego pojazdu urządzenie kontrolne typu viabox o nr seryjnym [...]. Obecny podczas kontroli kierowca – brat skarżącego – Z. B. nie zaprzeczył w protokole, jego zapisom, że przedsiębiorstwem wykonującym transport jest skarżący W. B. i temu, że w jej trakcie pobrano z tego pojazdu urządzenie kontrolne typu viabox o nr seryjnym [...] (k.4 i 5 akt adm. Protokół kontroli).
Po drugie, że zarzut naruszenia obowiązku opłaty elektronicznej nie dotyczy dnia kontroli, a dni: 30 października 2019r. i 6 listopada 2019r. i dane te pochodzą z pobranego z pojazdu urządzenia viabox o ww. nr seryjnym, na którym w tych dniach nie było środków na koncie w trakcie realizowanych przejazdów.
Po trzecie, wprawdzie kierowca zatrzymany do kontroli [...] lutego 2020r. nie podpisał protokołu, a jedynie pod treścią załącznika do protokołu poczyniona jest jego odręczna adnotacja, że "Viatol nie informował mnie o braku środków Z. B.", to z adnotacji kierowcy nie wynika, czy dotyczy ona dnia zatrzymania pojazdu do kontroli, czy dni 30 października i 6 listopada 2019r., w których kontrolujący stwierdzili brak opłat na koncie przedpłaconym. Taki sam wpis kierowcy widnieje na k. 3 akt adm. (Protokół kontroli mobilnej ).
Po czwarte, skarżący jest właścicielem pojazdu o nr rej. [...], co potwierdza wpis jako właściciela w dowodzie rejestracyjnym (k. 1 akt adm.), ale viabox użytkowany w tym pojeździe zarejestrowany jest od 16 lipca 2019r. na firmę [...] sp. Z o.o. w [...] na umowie o nr [...], podpisaną przez G. Ł. i Z. B.. Przed tą datą był zarejestrowany na umowie z użytkownikiem viaboxa zawartej [...] lutego 2019r. o nr [...], której konto zawieszono od 16 lipca 2019r.
Po czwarte, z informacji Biura Operacji Krajowego Systemu Poboru Opłat z 1 kwietnia 2020r. (k. 30-30v. akt adm.) wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że urządzenie pokładowe viabox o nr [...] wydane 16 lipca 2019r. (czyli przed incydentami) do umowy o nr [...] do pojazdu o nr rej [...], którego właścicielem jest skarżący nie było reklamowane w związku z niesprawnym działaniem urządzenia i funkcjonowaniem elektronicznego systemu poboru opłat (ESPO), jak i nie była dokonywana wymiana ani zwrotu urządzenia viabox.
Z powyższego wprawdzie wynika, że samo urządzenie viabox zamontowane w pojeździe skarżącego, na mocy umowy z Viatoll (k.27-29 akt adm.) użytkowane było, zgodnie z umową przez firmę [...] sp. z o.o. Z żadnych dowodów nie wynika jednak, by to nie skarżący prowadził działalność transportową.
Po zawiadomieniu skarżącego o wszczęciu postępowania 13 lutego 2020r. (k. 17 akt adm. zwrotne potwierdzenie odbioru), skarżący wniósł o przedłużenie terminu do złożenia "wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń" do 10 marca 2020r. z powodu skomplikowanego charakteru sprawy. Następnie w piśmie z 10 marca 2020r. skarżący nie zaprzeczał, by to na jego rzecz wykonywany był transport drogowy.
Co więcej, skarżący kwestionował jedynie okoliczności w jakich doszło, zdaniem organu, do nieprawidłowości w zakresie opłaty drogowej. Zwracał uwagę na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego o "niezbędne informacje, by potwierdzić zaistnienie naruszenia, upewnić się, że w dacie incydentów system działał prawidłowo, że operator wywiązał się ze swoich obowiązków w zakresie zawiadamiania oraz czy umowa została zidentyfikowana(..)". Co więcej, skarżący zgłaszał zastrzeżenia, że w protokole kontroli nie ma informacji o wyjaśnieniach składanych przez kierującego, a z wpisu do protokołu "wiemy, że urządzenie viabox nie powiadamiało go o kończących się środkach, takich powiadomień nie mieliśmy również od operatora systemu". Następnie, w dalszej części wyjaśnień (k. 20 -21 akt adm.) skarżący wskazał, że: "Po kontroli drogowej sprawdzaliśmy urządzenie pokładowe viabox, które nie działało prawidłowo, nie było kompatybilne z bramownicami i emitowało tylko jeden sygnał dźwiękowy, pomijając sygnalizowanie o kończących się i braku środków na koncie. Urządzenie zostało wymienione jako wadliwe." I dalej: " Z tego również powodu sprawdzenie czy posiadaliśmy środki na koncie oraz czy za ten sporny przejazd pobrano opłatę jest istotną okolicznością". (k.20/36 akt adm. druga strona pisma skarżącego).
Zdaniem Sądu stanowisko skarżącego, treść jego wyjaśnień, nie budzi wątpliwości co do tego, że jako właściciel pojazdu był jego użytkownikiem, skoro jego jedyną kwestią sporną były zastrzeżenia do prawidłowego działania urządzenia viabox, które było przedmiotem sprawdzania – jak twierdzi - po kontroli drogowej i zostało wymienione jako wadliwe.
Tymczasem kontrola była [...] lutego 2020r., a zarzut nieuiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd z powodu braku środków na koncie przedpłaconym dotyczył incydentów sprzed trzech miesięcy: z przejazdu 30 października i 6 listopada 2019r.
Skarżący nie składa przy tym przed organem administracji jakichkolwiek dowodów na okoliczność wadliwego działania urządzenia np. dokumentów: zgłoszenie mailowe, pismo, rachunek, dowód wymiany viaboxa z datą pewną, czy wniosku w zakresie świadków. Z cytowanego zaś jego pisma wynika, że jedynym problemem jest "brak wystarczających podstaw do nałożenia kary na podstawie art. 13k ust. 1 ustawy, gdy nie ma dowodów, iż został naruszony obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po płatnych drogach krajowych."(ostatnie zdanie pisma na ww. karcie).
Sąd w składzie orzekającym nie zgadza się z powyższym zarzutem. Stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 i 2 u.d.p. za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, wymierza się karę pieniężną w wysokości: 500 zł - w przypadku zespołu pojazdów o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony złożonego z samochodu osobowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony oraz przyczepy (pkt 1), 1500 zł - w pozostałych przypadkach (pkt 2).
W warunkach poczynionych przez organ ustaleń faktycznych, za przejazdy: w dniu 30 października 2019r. (objęty niniejsza sprawą) i w dniu 6 listopada 2019r. (objęty sprawą równoległą VI SA/Wa 1420/21) bez uiszczenia opłaty elektronicznej – odpowiedzialność administracyjną ponosi skarżący. To on jest właścicielem kontrolowanego pojazdu ciężarowego i twierdzi, że sprawdza urządzenie pokładowe zainstalowane w tym pojeździe i posiada wiedzę o jego wymianie. Nie ma zatem istotnego znaczenia dla tej odpowiedzialności fakt, że używany w pojeździe skarżącego viabox należy do spółki [...], z którą zawarta jest umowa na prowadzenie konta przedpłaconego.
Istotną dla rozstrzygnięcia kwestią jest jedynie fakt, że za przejazd pojazdu skarżącego nie została uiszczona opłata elektroniczna, ponieważ na koncie pre-pay przypisanym do tego pojazdu już w dniu 30 października 2019r.o godz. 8.34 skończyły się środki finansowe i z zerowym stanie konta kierowca przejechał przez: urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...] o godzinie 08:34:41, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...]; przez urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...] o godzinie 09:08:57, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...], przez urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...] o godzinie 10:55:04, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...], przez urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...] o godzinie 09:57:01, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] (granica państwowa) - węzeł [...] oraz przez urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym [...] pod numerem ewidencyjnym [...] o godzinie 10:22:23, znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] co do zasady, zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p., korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej.
Zasadniczą kwestią jest, że odpowiedzialność administracyjną za brak środków na koncie przedpłaconym - przypisanym do jego pojazdu - ponosi jego właściciel. Art. 13k ust. 4 u.d.p. stanowi bowiem, że kary pieniężne, o których mowa w ust. 1, ust. 2 pkt 2, ust. 2a-2d, wymierza się właścicielowi albo posiadaczowi albo użytkownikowi pojazdu, albo korzystającemu z drogi w przypadku, o którym mowa w art. 13ia ust. 19.
Jak wynika z powyższej hierarchii, pierwszym odpowiedzialnym za naruszenie prawa w tym zakresie jest właściciel pojazdu. Skoro po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania nie złożył ani stosownych dowodów w postaci umów, a chociażby wniosków dowodowych, potwierdzających okoliczność że przeniósł posiadanie, bądź użytkowanie swojego pojazdu na inny podmiot, to okoliczności tej nie udowodnił, tak, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie. Podobnie jak i nie przeciwstawił organowi żadnego dowodu na okoliczność, że viabox nie działał z uwagi na jego uszkodzenie.
Tymczasem organ wykazał informacjami od operatora systemu, że ani uszkodzenia ani awarie urządzenia systemu elektronicznego poboru opłat -przypisanego do tego pojazdu - nie były zgłaszane przez skarżącego ani operatora elektronicznego systemu poboru opłat. Zakres tych wyjaśnień potwierdza ustalenia organu, że w dacie incydentów system działał prawidłowo,
Nie został podważony wykaz stanu salda umowy, przedstawiany na moment realizacji przejazdu. Stanowi on w istocie potwierdzenie dokonanych przez organ ustaleń i wynika z niego jednoznacznie, że opłata elektroniczna za ww. przejazd została uiszczona, ale dopiero po obu przejazdach. Konto użytkownika zostało w istocie doładowane po zarejestrowanym naruszeniu - 6 listopada 2019 r. o godzinie 06:26:20, kwotą 120 zł.
Zdaniem Sądu, organ nie naruszył podnoszonego prawa procesowego w zakresie objętym skargą.W konsekwencji należy uznać, że stan faktyczny w niniejszej sprawie jest wyjaśniony w sposób dostateczny i żadne dowody go nie podważają. Nie zostały naruszone w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy art. 7, art. 8, art. 15, art.77 § 1, art. 80 i art. 107§ 3 kpa jak i art. 78 Konstytucji.
Z przepisu art. 13k ust. 1 ustawy wynika, że kreowana na jego gruncie odpowiedzialność ma charakter obiektywny, co oznacza, że jest ona niezależna od winy sprawcy naruszenia. W szczególności nie zmienia charakteru odpowiedzialności administracyjnej za delikt administracyjny na odpowiedzialność subiektywną determinowaną winą i przyczynami naruszenia przepis art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. Przepis ten jedynie obliguje organ do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestania na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Nie zmienia to jednak samej zasady zastosowania przez organ prawem przewidzianych dolegliwości wobec podmiotów wykonujących przejazd po drogach publicznych bez dopełnienia stosownego obowiązku opłaty, jako wyłącznie konsekwencji samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. Fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji, jako skutku zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, jednakże przy równoczesnym rozważeniu wystąpienia szczególnych sytuacji, o których mowa w przepisach k.p.a. i ich wpływu na odpowiedzialność strony. Organy Inspekcji Transportu Drogowego obowiązane są w toku postępowania administracyjnego zbadać okoliczności, które takie sytuacje kreują i ocenić ich konsekwencje dla odpowiedzialności strony w kwestii ustalonego naruszenia.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie obowiązek ten przez organ został wykonany. W świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznoprawnego organ miał podstawy do ustalenia nie występowania w niej sytuacji z art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. i 189e k.p.a.
Obowiązek uiszczenia opłaty należy do podstawowych obowiązków korzystającego z dróg publicznych, został ustalony w ustawie z dnia 7 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2008 r. Nr 218, poz. 1391). Należyta staranność w przygotowaniu przejazdu po drodze publicznej winna być udziałem każdego, kto skutecznie dba o swoje interesy. W każdym bądź razie okoliczności podnoszone przez skarżącą nie prowadzą do zakwestionowania stanowiska organu, który nie podzielił argumentacji skarżącej i wskazał, że w niniejszej sprawie nie można mówić o działaniu siły wyższej w rozumieniu art. 189e k.p.a., czy znikomej wadze naruszenia prawa w rozumieniu art. 189f § 1 k.p.a., skoro strona decydując się na przejazd po płatnym odcinku drogi nie zadbała o znajomość obowiązujących przepisów prawa i w konsekwencji nie dopełniła obowiązku posiadania w pojeździe urządzenia viaBox i nie uiściła opłaty elektronicznej. Wykonała zatem przejazd z naruszeniem przepisów o tej opłacie, która jest podstawowym obowiązkiem korzystającego z płatnych odcinków dróg pojazdem/zespołem o DMC powyżej 3,5 tony. Okoliczności mające w ocenie skarżącej usprawiedliwić ten stan rzeczy nie usuwają skutków naruszenia i nie prowadzą do uznania go za znikomej wagi. Waga ww. naruszenia nie była znikoma, gdyż dotyczyła podstawowego obowiązku w zakresie korzystania z drogi publicznej; dodatkowo obowiązek ten jest jasno sprecyzowany w ww. przepisach, nie podlega stopniowaniu, ma bezwzględny charakter, a jego granicę wyznacza DMC pojazdu powyżej 3500 kg (3,5 tony). Wymierzenie kary administracyjnej nie jest zależne od takich okoliczności, jak cel przejazdu, jednorazowość czy wysoka częstotliwość przejazdów, nieświadomość czy nieznajomość przepisów, tylko wynika z samego faktu naruszenia obowiązku uiszczenia opłaty. Również nawet bezzwłoczne zainstalowanie urządzenia do poboru opłaty po kontroli pojazdu, zawarcie umowy nie eliminuje konsekwencji wcześniejszego naruszenia obowiązku uiszczenia opłaty, gdyż jest to czynność następcza wobec odnotowanego zachowania strony, które nie zostało przerwane przez samą stronę, tylko zakończyło się wszczęciem postępowania administracyjnego. Ww. pojazd/zespół spełniał parametry przesądzające obowiązek uiszczania opłaty elektronicznej, a strona winna o tym wiedzieć przed rozpoczęciem przejazdu/przejazdów po drodze publicznej podlegającej opłacie, czy na koncie posiada środki.. Brak staranności w tym względzie nie może prowadzić do nadania odnotowanemu naruszeniu charakteru naruszenia znikomej wagi, gdyż takie potraktowanie naruszenia (w podanych wyżej uwarunkowaniach stanu faktycznego tej sprawy) prowadziłoby do wyłączenia stosowania przepisów ustawy o drogach publicznych, które z brakiem uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd pojazdem o wskazanych parametrach po płatnych odcinkach dróg publicznych łączą konsekwencję nałożenia kary pieniężnej.
Poza tym, gdyby strona nie zakupiła urządzenia do poboru opłaty/rejestracji przejazdu płatnego narażałaby się na dalsze kary pieniężne z tego tytułu; nie sposób zatem interpretować ten zakup/instalację urządzenia jako czynność zupełnie dobrowolną, oderwaną od niniejszego postępowania. Kara pieniężna za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej jest sztywna (por. przepisy art. 13k ust. 1 ustawy o drogach publicznych). Organ nie może jej miarkować. Należy też zauważyć, że w niniejszej sprawie organ nie wydawał postanowienia, w którym wyznaczyłby stronie termin na przedstawienie dowodów potwierdzających usunięcie naruszenia prawa lub powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, określając termin i sposób powiadomienia. Okoliczność doładowania konta nie jest sine qua non gwarantująca odstąpienie od nałożenia kary i poprzestania na pouczeniu, jeżeli strona przedstawi dowody, potwierdzające wykonanie postanowienia (art. 189f § 3 k.p.a.) – skoro w sprawie takie postanowienie nie zostało wydane. Odnośnie nieproporcjonalności nałożonej kary do ewentualnej wagi naruszenia, ponownie zależy podkreślić, że skarżącą naruszyła podstawowy obowiązek korzystającego z dróg publicznych, stąd waga takiego naruszenia nie jest znikoma.
Z tych wszystkich względów Sąd skargę oddalił na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekając w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.1842 t.j.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło