VI SA/Wa 1436/17

WyrokWSA w Warszawie2017-12-05

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynności wykonywane przez K. D. na podstawie umów zlecenia i pełnomocnictw udzielonych przez syndyków w postępowaniach upadłościowych, polegające na przejmowaniu dokumentacji i majątku, wydawaniu ruchomości, zlecaniu publikacji ogłoszeń, uczestniczeniu w procedurach wyboru oferentów oraz wyborze archiwum, mogą być uznane za "zarządzanie majątkiem upadłego, przedsiębiorstwem lub jego wyodrębnioną częścią" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego, co stanowi warunek uzyskania licencji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że czynności wykonywane przez K. D. na podstawie umów zlecenia i pełnomocnictw udzielonych przez syndyków nie stanowią "zarządzania majątkiem upadłego, przedsiębiorstwem lub jego wyodrębnioną częścią" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Pełnomocnictwo udzielone przez syndyka ogranicza się do poszczególnych czynności prawnych i nie może obejmować całokształtu czynności związanych z kierowaniem przedsiębiorstwem upadłym. Syndyk działa we własnym imieniu na rachunek upadłego, a jego odpowiedzialność za działania pełnomocnika jest równoznaczna z odpowiedzialnością za własne działania. Zastępca syndyka, który mógłby przejąć szerszy zakres obowiązków, musi posiadać licencję syndyka, której K. D. nie posiadał. W związku z tym, skarżący nie spełnił wymogu doświadczenia zawodowego niezbędnego do uzyskania licencji.
Stan faktyczny
K. D. złożył wniosek o przyznanie licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Minister Sprawiedliwości odmówił przyznania licencji, uznając, że skarżący nie spełnił warunku posiadania co najmniej 3-letniego doświadczenia w zarządzaniu majątkiem upadłego, przedsiębiorstwem lub jego wyodrębnioną częścią. Skarżący wykonywał czynności w postępowaniach upadłościowych na podstawie umów zlecenia i pełnomocnictw udzielonych przez syndyków. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy decyzję odmowną, a K. D. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając m.in. błędną wykładnię pojęcia "zarządzania" oraz błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi K. D. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wydania licencji doradcy restrukturyzacyjnego oddala skargę Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. oraz art. 13 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o licencji doradcy restrukturyzacyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 883; dalej: "ustawa o licencji"), utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...], odmawiającą przyznania K. D. (dalej "skarżący") licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych oraz prawnych. Jak wynikało z akt sprawy decyzją z dnia [...] marca 2017 r. Minister Sprawiedliwości, działając w oparciu o art. 13 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji, odmówił przyznania K. D. licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Podstawę decyzji stanowiło stwierdzenie, że nie spełnia on warunku przyznania licencji doradcy restrukturyzacyjnego, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji. Ponadto organ wskazał, że zarząd majątkiem upadłego, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 233, ze zm.) również w brzmieniu obowiązującym do końca 2015 r., mógł zostać powierzony wyłącznie syndykowi, ewentualnie jego zastępcy. Tymczasem ze złożonych przez wnioskodawcę dokumentów nie wynika, by zarządzał Kancelarią Radcy Prawnego E. J. oraz majątkiem upadłego we wskazanych przez siebie postępowaniach upadłościowych na podstawie załączonych do akt umów zlecenia oraz pełnomocnictw udzielanych na podstawie art. 161 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe. Wykonywał on, co prawda, szereg czynności faktycznych i prawnych mających charakter kierowniczy, były to jednak czynności pomocnicze wobec syndyka sprawującego zarząd majątkiem upadłego. Skarżący z zachowaniem ustawowego terminu złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przyznanie mu licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Podniósł jednocześnie zarzuty: 1) naruszenia art. 161 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe w zw. z art. 95 § 1 i w zw. z art. 98 k.c. poprzez przyjęcie, że zakres umocowania pełnomocnika syndyka nie odpowiada zakresowi umocowania syndyka w zakresie zarządzania majątkiem upadłego; 2) naruszenia art. 98 k.c. poprzez przyjęcie, że pełnomocnictwo ogólne nie obejmuje swoim zakresem dokonywania czynności prawnych, które są "instrumentalnie" potrzebne do zgodnego z zasadami prawidłowej gospodarki wykonywania - podlegających zarządowi - praw majątkowych mocodawcy, oraz przyjęcie, iż dokonywanie czynności na podstawie udzielonego pełnomocnictwa może mieć jedynie charakter pomocniczy; 3) błędną wykładnię pojęcia "zarządzanie przedsiębiorstwem" skutkujące przyjęciem, że zakres czynności wnioskodawcy nie polegał na "zarządzaniu przedsiębiorstwem" w rozumieniu ustawy; 4) błędne ustalenie stanu faktycznego oraz błędną interpretację zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że zakres samodzielnych czynności dokonywanych przez wnioskodawcę w przedmiocie zarządzania przedsiębiorstwem upadłego bądź jego wyodrębnioną częścią nie mieści się w dyspozycji art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji; 5) błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż przepisy ustawy - Prawo upadłościowe w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2016 r. nie przewidywały możliwości powierzenia zarządu majątkiem upadłego innej osobie aniżeli syndykowi lub jego zastępcy, pomimo obowiązywania art. 161 tej ustawy Prawo upadłościwe; 6) błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że z uwagi na fakt osobistej odpowiedzialności syndyka za działania swoje i pełnomocnika - samodzielność tego pełnomocnika jest ograniczona, chociaż przepisy nie przewidują ograniczenia samodzielności działań pełnomocnika ani jego odpowiedzialności; 7) błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż powierzenie zarządzania majątkiem upadłego podlegające ścisłym normom ustawowym o charakterze bezwzględnie obowiązującym ogranicza krąg osób uprawnionych do objęcia zarządu tym majątkiem do osób posiadających licencję doradcy restrukturyzacyjnego i wyznaczonych postanowieniem sądu lub sędziego - komisarza. Skarżoną decyzją Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy rozstrzygnięcie podjęte w I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że podniesione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy argumenty sprowadzają się w istocie do polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Minister powołał treść art. 13 oraz art. 3 ust 1 ustawy o licencji, wskazując na przesłanki odmowy przyznania licencji. Wskazał przy tym, że "zarządzanie" można zdefiniować jako: "działalność kierowniczą polegającą na ustalaniu celów i powodowaniu ich realizacji w organizacjach podległych zarządzającemu, na podstawie własności środków produkcji lub dyspozycji nimi", bądź też jako: "zbiór działań zmierzających do osiągnięcia określonego celu związanego z interesem danego przedmiotu zarządzania, realizowanych w następującej sekwencji: planowanie; organizowanie; przewodzenie; kontrolowanie". W ocenie Ministra Sprawiedliwości zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania okresu zatrudnienia wnioskodawcy w Kancelarii Radcy Prawnego E. J. od dnia [...] sierpnia 2008 r. do [...] kwietnia 2016 r. za okres zarządzania przedsiębiorstwem lub jego wyodrębnioną częścią w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy. Zajmowane przez K. D. stanowisko miało charakter kierowniczy, lecz nie obejmowało uprawnień do samodzielnego podejmowania decyzji o charakterze strategicznym, a więc "ustalania celów i powodowaniu ich realizacji". Zakres sprawowanego przez niego zarządu odnosił się do bieżącego funkcjonowania przedsiębiorstwa, choć i w tym zakresie podlegał pracodawcy - nie mógł samodzielnie podpisywać umów w imieniu Kancelarii, a także musiał uzyskać akceptację właściciela dla proponowanych sposobów rozwiązania bieżących problemów. Odnosząc się do zarządzenia przez skarżącego majątkiem upadłego na podstawie załączonych do akt umów zlecenia oraz udzielanych pełnomocnictw ogólnych, Minister wyjaśnił, że ustawa Prawo upadłościowe wyklucza (i wykluczała w brzmieniu obowiązującym do końca 2015 r.) możliwość powierzenia zarządu majątkiem upadłego, w stosunku do którego ogłoszono upadłość obejmującą likwidację majątku, osobie innej niż syndyk lub jego zastępca. Analiza przepisów tej ustawy doprowadziła organ do wniosku, że zarząd majątkiem sprawowany przez samego syndyka podlega dość istotnym ograniczeniom i rygorom, wynikającym z przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Przeprowadzając wykładnię systemową art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji, Minister wyjaśnił, że przesłanka zawarta w tym przepisie odnosi się wyłącznie do osób, które - w oparciu o art. 23 ust. 1, bądź art. 25 ustawy - zostały ustanowione syndykiem w postępowaniu upadłościowym przed dniem 10 października 2007 r. lub w ciągu 3 lat od wejścia jej w życie, nie posiadając jeszcze licencji syndyka. Przyjęcie argumentacji skarżącego stałoby w sprzeczności nie tylko z wynikającymi z Prawa upadłościowego ograniczeniami dotyczącymi kręgu osób uprawnionych do sprawowania takiego zarządu, ale i z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Miał on bowiem wykonywać, na podstawie załączonych umów, szereg czynności należących do uprawnień i obowiązków syndyka, pomagając syndykowi "w zarządzaniu majątkiem upadłego", czasami nawet zastępując syndyka w realizacji tych obowiązków. Minister wskazał na bezzasadność zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w na ww. decyzję wniósł K. D. zaskarżając ją w całości, wnosząc o jej uchylenie oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Wydanej decyzji zarzucił: 1) naruszenie art. 161 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe w zw. z art. 95 § 1 w zw. z art. 98 k.c., poprzez przyjęcie, iż zakres umocowania pełnomocnika syndyka nie odpowiada zakresowi umocowania syndyka w zakresie zarządzania majątkiem upadłego, 2) art. 98 k.c., poprzez przyjęcie, iż pełnomocnictwo ogólne nie obejmuje swoim zakresem dokonywania czynności prawnych, które są instrumentalnie potrzebne do zgodnego z zasadami prawidłowej gospodarki wykonywania - podlegających zarządowi - praw majątkowych mocodawcy oraz przyjęcie, iż dokonywanie czynności na podstawie udzielonego pełnomocnictwa może mieć jedynie charakter pomocniczy, 3) błędną wykładnię pojęcia "zarządzanie przedsiębiorstwem" skutkujące przyjęciem, że zakres czynności skarżącego nie polegał na "zarządzaniu przedsiębiorstwem" w rozumieniu ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego, w sytuacji, gdy zaprezentowana w decyzji wykładnia tego pojęcia, nie zasługuje na uwzględnienie, z uwagi na jej sprzeczność z przepisami prawa oraz stanowiskiem doktryny, 4) błędne ustalenie stanu faktycznego oraz błędną interpretację zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez przyjęcie, iż zakres samodzielnych czynności dokonywanych przez skarżącego, w przedmiocie zarządzania przedsiębiorstwem upadłego bądź jego wyodrębnioną częścią nie mieści się w dyspozycji art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji, 5) błędne ustalenie stanu faktycznego, poprzez przyjęcie, iż przepisy ustawy Prawo upadłościowe, w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2016 r., nie przewidywały możliwości powierzenia zarządu majątkiem upadłego, w stosunku do którego ogłoszono upadłość obejmującą likwidację majątku, innej osobie aniżeli syndykowi oraz jego zastępcy, pomimo obowiązywania art. 161 ustawy Prawo upadłościowe, 6) błędne ustalenie stanu faktycznego, poprzez przyjęcie, iż z uwagi na fakt, iż w myśl art. 160 i 161 ustawy Prawo upadłościowe, syndyk odpowiada osobiście za swoje działania oraz działania pełnomocnika, samodzielność pełnomocnika syndyka jest ograniczona, w sytuacji, w której z ww. przepisów nie wynika ograniczenie samodzielności działań pełnomocnika syndyka, ani ograniczenie jego odpowiedzialność, a jedynie dodatkowo, poza samym pełnomocnikiem odpowiedzialność za jego działania ponosi także syndyk, 7) błędne ustalenie stanu faktycznego, poprzez przyjęcie, iż powierzenie zarządzania majątkiem upadłego podlegające ścisłym normą ustawowym o charakterze bezwzględnie obowiązującym ograniczają krąg osób uprawnionych do objęcia zarządzania tym majątkiem do osób posiadających licencję oraz jakoby normy te określały wymagalną formę powierzenie zarządu wyłącznie w postaci postanowienia sądu lub sędziego-komisarza, 8) naruszenie art. 6, 7, 8 k.p.a. poprzez dobrowolną oraz wybiórczą interpretację dowodów zgromadzonych w sprawie oraz przepisów prawa mającą istotny wpływ dla rozstrzygnięcie w niemniejszej sprawie, oraz uchybienie zasadzie pogłębiania zaufania do organu administracji, poprzez rozstrzygnięcie wątpliwości niedających się rozstrzygnąć na niekorzyść skarżącego, oraz oparcie rozstrzygnięcia na błędnej interpretacji zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz błędnej interpretacji przepisów prawa o licencji syndyka, 9) przeprowadzenie postępowania poprzedzającego wydanie decyzji z naruszeniem przepisów prawa w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., 10) naruszenie art. 7 Konstytucji RP poprzez fakt, iż decyzja organu nosi znamiona dowolności, kiedy art. 7 Konstytucji RP nakłada na organy władzy publicznej obowiązek działania na podstawie i w granicach prawa, kiedy zaskarżona decyzja nie znajduje oparcie zarówno w przepisach k.p.a., jak i ustawy o licencji, 11) błędną wykładnię samego pojęcia "zarządu" użytego w powołanym przepisie, co spowodowało, że w ustalonym przez organ kształcie stanu faktycznego nie stwierdził on znamion "zarządu" w czynnościach dokonywanych przez skarżącego. W uzasadnieniu skarżący rozwinął podniesione zarzuty, wskazując m.in., że pojęcie "zarządu" nie posiada legalnej definicji, a zatem konieczna jest jego wykładnia, tak literalna, jak celowościowa i systemowa, przy czym wykładnia ta nie powinna odbiegać od znaczenia przypisywanego terminowi w języku potocznym. Tymczasem, Minister nie odniósł się w uzasadnieniu skarżonej decyzji do wszystkich wywodów zawartych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. W ocenie skarżącego zarząd przedsiębiorstwem jest zbiorem czynności o charakterze faktycznym, prawnym, czynności intelektualnych, organizacyjnych i innych. Przedmiotem rozbieżności w rozumieniu pojęcia jest ocena zakresu dokonywanych czynności (lub w ocenie organu umocowania do ich dokonania) by ich zespół uznać za zarząd. Skarżący argumentował, że brak jest podstaw do różnicowania znaczenia zarządu w poszczególnych przypadkach, bowiem nieuzasadnione byłoby, gdyby zarządca poszczególnych przedmiotów miał wypełniać inny zakres czynności, by móc zostać uznanym za zarządzającego. Tymczasem ani zarządzający majątkiem upadłego, ani zarządzający wyodrębnioną częścią przedsiębiorstwa nie ma z natury swojej uprawnień dość szerokich by spełnić wskazane przez Ministra Sprawiedliwości wymogi. Skarżący podniósł, że skoro dla uzyskania licencji wystarczające jest zarządzanie "wyodrębnioną częścią przedsiębiorstwa", to oczywistym jest, że taka osoba zawsze będzie ograniczona w zarządzaniu, przez osoby zarządzające całym przedsiębiorstwem, w skład którego wchodzi ta "wyodrębniona część". Trudno bowiem przyjąć, aby osoba zarządzająca "wyodrębnioną częścią przedsiębiorstwa", była całkowicie suwerenna oraz niezależna od np. zarządu spółki. Skoro zatem ustawodawca postanowił zaliczyć do "stażu" uprawniającego do otrzymania licencji, narządzanie "wyodrębnioną częścią przedsiębiorstwa", to w ocenie skarżącego powinien mieć na uwadze, iż osoby takie nie będą w pełni samodzielne oraz że będą one podlegały kontroli (ograniczeniom) ze strony innych osób. Zauważył również, że w rozumieniu przepisów ustawy Prawo upadłościowe osoby sprawujące funkcję syndyka, zarządcy i nadzorcy sądowego również nie posiadają kompetencji, które uzasadniałyby przyjęcie, że zarządzały one przedsiębiorstwem w rozumieniu jakie nadaje temu pojęciu Minister Sprawiedliwości. Skarżący dokonał również wykładni pojęć "zwykłego zarządu" oraz "czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu", wywodząc, że "zarząd" obejmuje wszelkie czynności dotyczące urządzanego mienia, nie tylko czynności prawne, lecz również czynności faktyczne i czynności podjęte w postępowaniu zarówno sądowym, jak i administracyjnym, na potwierdzenie czego przywołał treść uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1991 r., III CZP 76/90. Dlatego też, w ocenie skarżącego, zaproponowana w zaskarżonej decyzji wykładnia pojęcia "zarzadzanie przedsiębiorstwem", nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jego zakres czynności w istocie polegał na zarządzaniu majątkiem takiego przedsiębiorstwa. Zwrócił też uwagę, że wykonywanie przez niego czynności na podstawie pełnomocnictw udzielonych przez syndyka, było skuteczne, albowiem mocodawca mógł udzielić pełnomocnictwa do dokonania tylko takich czynności prawnych, jakich sam mógłby dokonać w imieniu własnym. Dlatego nie zgodził się ze stanowiskiem organu, jakoby pełnomocnictwo ogólne miało jedynie charakter pomocniczy. Ponadto w skarżący przywołał stanowisko doktryny, iż zamierzeniem ustawodawcy, wprowadzającego art. 161 ustawy Prawo upadłościowe, było usprawnienie postępowania upadłościowego, jak również zminimalizowanie jego kosztów, a nie dążenie do obejścia prawa. Do ustanowienia pełnomocnika, konieczne było wyrażenie zgody przez sędziego-komisarza czy radę wierzycieli, a to i tak nie zwalnia syndyka, nadzorcy sądowego lub zarządcy z odpowiedzialności za działania ustanowionego przez nich pełnomocnika stosownie do art. 161 ustawy Prawo upadłościowe. Dlatego też uznał stanowisko organu za błędne i podkreślił, że czynności podejmowane na podstawie udzielonych pełnomocnictw uprawniają go do spełnienia warunków udzielenia licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Podsumowując zarzuty skargi, wypunktował on również uchybienia przepisom postępowania, w zakresie art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Kontroli Sądu poddana została decyzja Ministra Sprawiedliwości o odmowie przyznania K. D. licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Dokonując oceny zasadności skargi na ww. decyzję Ministra Sprawiedliwości Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. Organ - wbrew zarzutom skargi - wyczerpująco zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, dokładnie wyjaśnił stan faktyczny sprawy, a wniosek skarżącego załatwił działając na podstawie przepisów prawa oraz mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasady uzyskiwania i tryb przyznawania licencji syndyka, odmowy jej przyznania, cofania i zawieszania praw wynikających z tej licencji uregulowane są w ustawie o licencji. Przepis art. 3 ust. 1 ustawy o licencji określa, jakie warunki łącznie trzeba spełnić, aby można było uzyskać licencję doradcy restrukturyzacyjnego. Przepis ten jest powiązany z art. 13 tej ustawy, zgodnie, z którym Minister Sprawiedliwości odmawia przyznania licencji restrukturyzacyjnego w przypadku, gdy osoba ubiegająca się o jej przyznanie nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 3 ust. 1 tego aktu. Taka konstrukcja przepisu oznacza, że ustawodawca nie pozostawił organowi luzu decyzyjnego w zakresie uznania. Inaczej mówiąc, organ nie może dowolnie kształtować przesłanek obligujących do przyznania licencji restrukturyzacyjnego. W procesie decyzyjnym nie może też pomijać żadnej z tych, które enumeratywnie określił ustawodawca. Wyjątek przewidziany został jedynie w art. 26 ustawy, ale nie ma on zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Jednym z warunków uzyskania licencji syndyka, określonym w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji jest, aby osoba fizyczna ubiegająca się licencję syndyka w okresie 15 lat przed złożeniem wniosku o taką licencję, przez co najmniej 3 lata zarządzała majątkiem upadłego, przedsiębiorstwem lub jego wyodrębnioną częścią w Rzeczypospolitej lub państwie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Organ uznał, że skarżący nie spełnia ww. warunku. Jak wynika z przedłożonej przez skarżącego dokumentacji był on zatrudniony w Kancelarii Radcy Prawnego E. J. od dnia [...] sierpnia 2008 r. do [...] kwietnia 2016 r. na stanowisku dyrektora kancelarii, a także że w latach 2007 - 2016 wykonywał czynności w szczegółowo opisanych w decyzji z dnia [...] marca 2017 r. postępowaniach upadłościowych działając na podstawie umów zlecenia oraz pełnomocnictw udzielonych mu przez syndyków w oparciu o art. 161 ust. 1 Prawa upadłościwego. Na tej podstawie Pan K. D. m.in. przejmował w imieniu syndyka dokumentację oraz majątek ruchomy i nieruchomy upadłej spółki, wydawał ruchomości znajdujące się na nieruchomości upadłego niestanowiące majątku masy upadłości, formułował i zlecał publikację ogłoszeń prasowych informujących o organizowanych przetargach ofertowych skutkujących obciążeniem masy upadłości kosztami z tytułu zamieszczania ogłoszeń (które następnie zostały uregulowane przez syndyka z funduszów masy upadłości), w związku z prowadzoną sprzedażą majątku masy upadłości uczestniczył w procedurze wyboru oferentów zainteresowanych zakupem ruchomości masy upadłości (dokonany wybór oferenta stanowił podstawę do wystawienia przez syndyka masy upadłości stosownej faktury i wpływu do masy upadłości środków pieniężnych uzyskanych ze sprzedaży poszczególnych ruchomości), uczestniczył w procedurze wyboru oferentów zainteresowanych zakupem wierzytelności upadłego (dokonany wybór oferenta stanowił podstawę do zawarcia z oferentem przez syndyka stosownej umowy i wpływu do masy upadłości środków uzyskanych z tej sprzedaży), uczestniczył w procedurze wyboru archiwum, z którym syndyk masy upadłości zawarł następnie umowę oraz do którego została przekazana dokumentacja upadłego. Organ odmówił zakwalifikowania ww. doświadczenia zawodowego skarżącego jako wypełniającego przesłankę z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji. Dla porządku tylko - z uwagi na fakt, że w tym zakresie nie podnoszono w skardze zarzutów - wskazać należy, że Sąd podziela dokonaną przez organ pod ww. kątem ocenę pracy skarżącego w Kancelarii Radcy Prawnego E. J., tzn., że praca ta nie miała charakteru zarządzania przedsiębiorstwem, ani wyodrębnioną jego częścią. Tak jak słusznie wskazał organ, pojęcie "zarządzania" nie zostało zdefiniowane ani w ustawie o licencji syndyka ani innym akcie prawnym. Należało je zatem interpretować jako całość czynności faktycznych i prawnych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa, w tym, podejmowanie decyzji strategicznych i dotyczących bieżącej działalności przedsiębiorstwa oraz jego organizacji, a także reprezentację przedsiębiorstwa. Podobna definicją zarządzania kierował się w sprawie organ. Zdaniem Sądu w aktach brak dowodów wskazujących, że skarżący w ramach swoich obowiązków służbowych wykonywał czynności w takim zakresie. Z wyjaśnień radcy prawnego - Pani E. J., zawartych w piśmie z dnia [...] listopada 2016 r. (karty nr 93-90 akt administracyjnych), jednoznacznie wynika brak swobody skarżącego w podejmowaniu decyzji w zakresie działalności Kancelarii oraz brak umocowania do podpisywania umów zawieranych w ramach działalności Kancelarii radcy prawnego, czyli składania wiążących oświadczeń woli wobec osób trzecich. Taki stan rzeczy uniemożliwiał zaś ocenę okoliczności związanych z pracą skarżącego w tej kancelarii jako zarządzania przedsiębiorstwem lub jego wyodrębnioną częścią. Istota sporu sprowadza się do odmiennej oceny przez organ oraz skarżącego - na gruncie ww. przepisu ustawy o licencji - charakteru czynności podejmowanych przez pana K. D. w ramach współpracy z poszczególnymi syndykami na podstawie umów zlecenia oraz na podstawie udzielnych mu pełnomocnictw w oparciu o art. 161 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe. Sąd podzielił w tym zakresie argumentację organu, który prawidłowo ocenił dołączone do wniosku przez skarżącego dokumenty z uwzględnieniem przepisów regulujących zasady postępowania upadłościowego. I tak, wskazać należy, że z dniem ogłoszenia upadłości majątek upadłego staje się masą upadłości i służy zaspokojeniu wierzycieli. Z art. 75 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe wynika, że jeżeli ogłoszono upadłość obejmującą likwidację majątku upadłego, upadły traci prawo zarządu oraz możliwość korzystania i rozporządzania mieniem wchodzącym do masy upadłości. W sprawach dotyczących tej masy upadłego zastępuje syndyk. Zgodnie z art. 173 ustawy Prawo upadłościowe syndyk niezwłocznie obejmuje majątek upadłego, zarządza nim, zabezpiecza go przed zniszczeniem, uszkodzeniem lub zabraniem go przez osoby postronne oraz przystępuje do jego likwidacji. Syndyk działa jako zastępca pośredni. Dokonuje czynności na rachunek upadłego lecz we własnym imieniu. Konsekwencją tych działań jest również i to, że syndyk nie odpowiada za zobowiązanie zaciągnięte w sprawach dotyczących masy upadłości, za które to zawsze odpowiada upadły. Rolą syndyka jest ochrona interesów wszystkich osób mających interes w postępowaniu upadłościowym, a więc nie tylko wierzycieli ale i samego upadłego, któremu odjęto zarząd i prawo dysponowania majątkiem. Czynności zarządu syndyka obejmują czynności faktyczne i prawne oraz czynności postępowania związane z bieżącym utrzymywaniem majątku upadłego, jak również prowadzeniem jego przedsiębiorstwa (art. 312 ustawy Prawo upadłościowe). Czynności te syndyk wykonuje w granicach swych uprawnień (tak F. Zedler, Komentarz do art. 173 ustawy Prawo upadłościowe, LEX). Gdy zachodzą obiektywne przyczyny może zostać powołany zastępca syndyka w trybie art. 159 ustawy Prawo upadłościowe. Zastępca syndyka jest samoistnym organem wypełniającym zadania ustawowe i ponoszącym samodzielną odpowiedzialność. Zastępca syndyka także działa jak zastępca pośredni, czyli osoba, która dokonuje czynności prawnej we własnym imieniu, ale na cudzy rachunek. Zastępca ten, w myśl art. 159 ust. 3 ustawy Prawo upadłościowe, musi posiadać licencję syndyka. Skarżący takiej licencji nie posiadał. Rzeczywiście, art. 161 ustawy Prawo upadłościowe dopuszcza możliwość udzielania przez syndyka pełnomocnictw do dokonywania czynności prawnych oraz pełnomocnictw procesowych w postępowaniach sądowych i administracyjnych. Zauważać przy tym należy, że wobec pełnomocników nie ustanowiono obowiązku legitymowania się licencją syndyka, nie określono także jakichkolwiek warunków, które powinni oni spełniać. Należy podkreślić, iż ustanowieni przez syndyka pełnomocnicy nie reprezentują upadłego tylko syndyka działającego w imieniu własnym na rachunek upadłego, a za szkodę wyrządzoną przez pełnomocników syndyk odpowiada jak za działanie własne. Zakres umocowania pełnomocnika, w ujęciu materialnoprawnym, ogranicza się wyłącznie do poszczególnych czynności prawnych. Nie istnieje możliwość przekazania osobie trzeciej, do wykonywania w imieniu syndyka i na jego rzecz, całokształtu czynności związanych z kierowaniem upadłym przedsiębiorstwem. Powyższe przepisy przesądzają zatem o tym, że upoważnienie przez syndyka innej osoby, na podstawie pełnomocnictwa, do dokonywania czynności prawnych, stosownie do treści art. 161 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe, nie jest jednoznaczne z przekazaniem jej zarządu majątkiem upadłego. Stałoby to bowiem nie tylko w sprzeczności z literalnym brzmieniem przepisu, umożliwiającym jedynie udzielenie upoważnienia do czynności prawnych, lecz także z wykładnią celowościową przepisów regulujących funkcjonowanie instytucji syndyka jako kwalifikowanego podmiotu (wyznaczanego indywidualnie w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości) ustawowo powołanego do zarządzania majątkiem upadłego i wyłącznie ponoszącego z tego tytułu odpowiedzialność. Także czynności związanych z zarządem w ramach zawartych umów zlecenia skarżący nie mógł wykonywać w swoim imieniu, tylko w imieniu syndyka. Tak więc skarżący nie sprawował zarządu majątkiem upadłego, który skupiał się wyłącznie w rękach syndyka, albowiem to on ustalał cele i podejmował decyzje dotyczące rozporządzenia poszczególnymi składnikami masy upadłości. Reasumując, Sąd nie dopatrzył się przy wydawaniu decyzji ani błędnej oceny stanu faktycznego w sprawie, ani też niewłaściwej interpretacji art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o licencji. Nie doszło też do naruszenia przepisów postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia sprawy. Na zakończenie Sąd zauważa, że wskazanie w uzasadnieniu skargi zarzutów, do których Minister Sprawiedliwości rzekomo w ogólne się nie ustosunkował wydając zaskarżoną decyzję w rzeczywistości nie znajdowało usprawiedliwienia. Organ ten w sposób jednoznaczny oraz czytelny przedstawił sposób rozumowania, który doprowadził do wydania decyzji o odmowie przyznania Panu K. D. licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Wskazane przez skarżącego kwestie mają w istocie rzeczy charakter polemiczny względem stanowiska organu. Mając powyższe względy na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło