VI SA/Wa 1437/05

WyrokWSA w Warszawie2006-01-09

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny i ocenił zebrany materiał dowodowy, w szczególności w zakresie uznania, że przedsiębiorca wykonywał transport drogowy rzeczy bez wymaganej licencji, podczas gdy przedsiębiorca dowodził, że przewóz miał charakter transportu na potrzeby własne i był wynikiem omyłki?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego i nierozpatrzenie wniosków dowodowych strony. Organ nie wykazał, dlaczego nie uwzględnił dowodów przedstawionych przez stronę, które mogły mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a tym samym nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na "P." Sp. z o.o. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Podczas kontroli pojazdu stwierdzono przewóz oleju, co organ uznał za krajowy transport drogowy rzeczy wymagający licencji. Spółka podnosiła, że nie wykonuje transportu zarobkowego, a przewóz odbywał się na potrzeby własne lub był wynikiem omyłki magazynu, a do klientów towar dostarczany jest mniejszymi pojazdami. Organy administracji nie uwzględniły tych argumentów, utrzymując decyzję o nałożeniu kary.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od niego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący, Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.), Sędziowie WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka, WSA Andrzej Czarnecki, Protokolant Robert Rozbicki, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2005 r. sprawy ze skargi "P." Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2005 r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego "P." Sp. z o.o. z siedzibą w K. kwotę 1535,-zł (jeden tysiąc pięćset trzydzieści pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia z dnia [...] maja 2005r. Nr [...]po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez "P." Sp. z o.o. z siedzibą w K. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2004 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8 000 zł - Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. Jako podstawę prawną wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 5 ust.1, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, Ip. 1.1.1, załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 ze zm.). Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia dokonane w toku kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzonej w miejscowości W. na drodze krajowej nr [...] w dniu [...] września 2004r. o godz.17.00. Jego kierowca J. W. przewoził dwa puste opakowania 1000 l po oleju z oddziału firmy "P." Sp. z o.o. w K. do bazy w M. i 1 opakowanie 25 l oleju z M. do W. Opierając się na przedstawionej fakturze VAT nr [...] z dnia [...] września 2004r. z której wynikało, że sprzedawcą 25 l oleju jest C. L. Sp. z o.o. z/s w W., a nabywcą Firma H. S. B. z W. i okazanym przez kierowcę wypisie z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne - organ stwierdził, że w chwili kontroli przedmiotowy pojazd dokonywał krajowego transportu drogowego rzeczy bez licencji przewozowej. Ustalił, że przewożony olej został załadowany w firmie P. w M., jego sprzedawcą jest firma C., która dowiozła ładunek do firmy P. i ta ostatnia miała przewieźć ładunek do odbiorcy w W. Wskazywał na wyjaśnienia kierowcy, który podpisał protokół. W toku postępowania strona składała wyjaśnienia i dowody, w których podnosiła, że nie posiada licencji, ponieważ nie wykonuje przewozów rzeczy pojazdami powyżej 3,5 tony. Powołując się na złożoną umowę dystrybucji z C. L. wskazywała na to, że towar rozwozi do klientów wyłącznie samochodami poniżej 3.5 tony DMC, które nie wymagają licencji, natomiast samochodami powyżej 3.5 tony DMC przewozi towary z firmy C. wyłącznie wewnątrz przedsiębiorstwa, tj. pomiędzy magazynem w K. i magazynem w S. Wskazywał, że kierowca udzielił błędnej informacji kontrolującym, ponieważ nie miał prawa dostarczyć tego towaru do klienta kontraktowego. Załączył oświadczenie kierowcy J. W. sporządzone 3 miesiące po kontroli, z którego wynikało, że tłumaczył inspektorowi w jaki sposób odbywa się dostawa do klientów C. i że takich dostaw nie wykonuje się dużymi samochodami, natomiast w chwili kontroli nie wiedział dlaczego bańka 25 l oleju znajdowała się w jego samochodzie, że zostało wyjaśnione, że magazyn pomylił się przy załadunku. Okoliczności tych nie uwzględnił organ I instancji, nakładając karę 8 000 zł uznał, że "P." Sp. z o.o. z siedzibą w K. wykonywała transport drogowy rzeczy bez licencji przewozowej. W odwołaniu od niniejszej decyzji strona wnosiła o uchylenie przedmiotowej decyzji. Zarzucała, że organ błędnie ustalił okoliczności faktyczne poprzez przypisanie jej dostarczanie kontrolowanym pojazdem o DMC 16 t towar – opakowania 25 l oleju – do konkretnego klienta na zlecenie C. Wywodziła, że faktura wystawiona przez C. nie dowodzi, że taki transport był faktycznie wykonywany. W chwili kontroli towar przewożony był omyłkowo w ramach przedsiębiorstwa, ale nie do klienta wymienionego na fakturze, do którego był dostarczony dnia następnego samochodem nie przekraczającym DMC 3,5 t. Wskazywała, że towar dostarczany do klientów przewozi się przerzutem między magazynem głównym a oddziałem w ramach przewozów na potrzeby własne na co zezwala art. 4 ust. 4 lit. c czyli z przedsiębiorstwa do przedsiębiorstwa. Strona posiada kilkanaście samochodów dostawczych i pick-apów – do 3,5 tony DMC, którymi dostarcza towar do klientów C. Są to dowozy na niewielką skalę, stąd nie ma potrzeby wykonywania ich samochodami o DMC powyżej 3,5 tony i uzyskiwanie do tego celu licencji. Ustawodawca nie ogranicza w normie art. 4 ust. 4 lit. c praw własności do towaru, który jest w posiadaniu dostawcy zgodnie z umową jego dystrybucji. Strona podnosiła, że przeprowadziła postępowanie wewnętrzne w celu ustalenia dlaczego opakowanie 25l oleju znalazło się w pojeździe [...], skoro klient powinien otrzymać go z magazynu w M. Ustaliła, że w wyniku pomyłki magazynu zostało ono załadowane z innymi towarami do K. Dopiero w K. kierowca dowiedział się, że posiada bańkę oleju dla klienta z okolic S. Gdyby miał taki transport wykonać i dostarczyć towar klientowi zrobiłby do rano, w drodze do K., a nie w drodze powrotnej, wieczorem, gdy warsztat tego klienta był zamknięty. Załączył tarczkę tachografu z dnia kontroli na okoliczność, ze kierowca wyjechał o 8.30 ze S. i do K. dojechał o 12.00 z przerwą 15 min. pod K. W wyniku tej pomyłki towar pojechał do K. i wrócił do M. Zwrócił ponadto uwagę na rozbieżność pomiędzy protokołem kontroli, a treścią decyzji, bowiem z protokołu nie wynika, by kierowca J.W. miał dostarczyć ten towar klientowi do W. i na podstawie tego protokołu nie można było wyciągnąć wniosków zawartych w decyzji organu I instancji. Strona wskazała na naruszenie art. 6 kpa poprzez niewłaściwe zastosowanie normy prawnej , art. 7 kpa poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego w celu trafnego zastosowania prawa, art. 10 poprzez uniemożliwienie dostatecznego wypowiedzenia się w sprawie, art. 8 poprzez naruszenie zasady zaufania do organów administracji publicznej. Domagała się uzupełnienia materiału dowodowego w celu potwierdzenia, że wykonywany przewóz faktycznie stanowił przewóz na potrzeby własne w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym - poprzez przesłuchanie świadków: J. W. na okoliczność złożonego oświadczenia, D. S. – magazyniera na okoliczność omyłkowego załadowania towaru na samochód [...] w dniu [...] września 2004r., daty faktycznej jego dostawy, D. K. na okoliczność daty i rodzaju pojazdu, którym dostarczył klientowi owe 25 l oleju, I. S. na okoliczność przywiezienia tego towaru do K. omyłkowo oraz S. B. na okoliczność daty dostarczenia mu towaru, gdyby kopia faktury nie była wystarczająca. Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając odwołanie nie dał wiary, że 25 l oleju przewożone było z siedziby odwołującego do oddziału i z powrotem w wyniku omyłki, a nie do klienta wymienionego na fakturze. W jego ocenie odwołujący podjął i wykonywał transport drogowy w rozumieniu art. 5 ust.1 ustawy, co wymaga licencji. Powołał się na ustalony przez organ I instancji stan faktyczny i zebrany w sprawie materiał dowodowy – w tym odpis z KRS, z którego wynika, że od [...].04.2004r. spółka prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest m.in. towarowy transport drogowy. Organ odwoławczy ocenił materiał zebrany przez organ I instancji, z którego wywiódł, że z podpisanego przez kierowcę bez zastrzeżeń protokołu wynika, że skarżący dokonywał przewozu rzeczy: oleju oraz pustych opakowań po oleju) z K. do bazy w M., a następnie z M. do W. przy czym sprzedawcą oleju był C., a nabywcą firma S. B. z W. Odnośnie złożonych w odwołaniu wniosków i dowodów organ odwoławczy nie odniósł się do nich. Nie uzasadnił dlaczego dowodów tych nie przeprowadził, ani dlaczego ich nie wziął pod uwagę. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie "P." spółka z o.o. z siedzibą w M. wniosła o: 1/ uchylenie w całości zaskarżonej decyzji organu II–instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I-instancji 2/ zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Podtrzymała stanowisko i zarzuty przedstawione w odwołaniu wskazując w szczególności, że decyzja organu I-instancji narusza: 1/ zasadę praworządności wyrażoną w przepisie art. 6 k.p.a. poprzez uznanie, iż fakt posiadania przez kierowcę faktury przesądza o wykonywaniu krajowego transportu drogowego rzeczy wymagającego licencji w całkowitym oderwaniu od faktów wskazywanych przez stronę. 2/ naruszenie zasady prawdy obiektywnej wyrażoną w przepisie art. 7 k.p.a. poprzez nie wzięcie pod uwagę wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą w związku z treścią pisemnych wyjaśnień złożonych przez skarżącego w dniu [...].10.2004r., okolicznościami wskazanymi w odwołaniu i skardze (kierunek jazdy kontrolowanego pojazdu, pora kontroli) i nie przeprowadzenie niezbędnych dowodów. W szczególności podnosił, że organ II-instancji nie odniósł się w żaden sposób do zarzutów wskazanych w odwołaniu od decyzji organu I-instancji, bezkrytycznie i lakonicznie stwierdzając, iż zarzutom odwołującego się przeczy zebrany w sprawie materiał dowodowy. Błędnie, wbrew treści protokołu kontroli z dnia [...].09.2004r. organ II-instancji przyjął w uzasadnieniu decyzji, że wynika z protokołu kontroli, iż skarżący dokonywał przewozu rzeczy z K. do bazy w M., natomiast faktycznie kontrolujący Inspektor wskazał w protokole, że "w chwili kontroli przewożono puste opakowania 10001 (2 szt) po oleju z oddziału firmy w K. do bazy w M. oraz jedno opakowanie 25 l oleju typ EP 80 z M. do W.". Dowodzi to oparcia przez organ II-instancji swojej decyzji na błędnych podstawach faktycznych mających wpływ na rozstrzygniecie sprawy. Zarzucił, że organ II-instancji w zaskarżonej decyzji nie odniósł się do wniosków dowodowych odwołującego, który wnosił o ponowne przesłuchanie J. W. (kierowcy). Wniosek był uzasadniony rozbieżnościami pomiędzy treścią protokołu kontroli – z treścią pisemnych wyjaśnień tego świadka z dnia [...].12.2004r. Wszechstronnie wyjaśnienie sprawy wymagało również uwzględnienie wniosków dowodowych odwołującego się w zakresie przesłuchania D. S. (magazyniera), I. S. (kierownika oddziału "P." w K.) dla ustalenia przyczyn i trasy przewozu zakwestionowanego opakowania oleju (25 l) typu EP 80. Wskazywał, że brak odniesienia się przez organ II-instancji do wniosków dowodowych odwołującego się i jednocześnie ich nieuwzględnienie naruszyło naczelną zasadę postępowania administracyjnego wyrażoną w przepisie art. 7 k.p.a. (zasada prawdy obiektywnej). Wskazał na naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nie zebranie pełnego materiału dowodowego, art. 78 k.p.a. poprzez nie rozpoznanie wniosku dowodowego skarżącego o przeprowadzenie dowodów ze świadków, art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, oraz przepis art. 107 § 3 k.p.a. w zakresie wadliwości uzasadnienia zaskarżonej decyzji poprzez nie wskazanie przyczyn nie uwzględnienia zawnioskowanych dowodów, a powyższe naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał na - jego zdaniem - bezsporne okoliczności kontroli, a przedmiotem sporu jest ocena faktów ujawnionych w toku kontroli. Wskazał na całkowicie niejasny zarzut błędnego ustalenia przez organ trasy transportu, skoro skarżący najpierw wykazuje, iż miejsce i okoliczności kontroli wykluczają możliwość transportu beczki oleju z M. do W., a następnie stwierdza, ze organ II instancji oparł swe rozstrzygniecie na błędnych podstawach faktycznych ponieważ nie wskazał, że przewóz odbywał się również na trasie z M. do W.. Zarzuty braku uwzględnienia okoliczności, iż w godzinie kontroli H. z W. była już zamknięta nie może mieć wpływu na wynik rozstrzygnięcia, tym bardziej, iż okoliczności tej w żaden sposób skarżący nie udowodnił. Odpierając zarzut, iż organ II instancji nie odniósł się do wniosków dowodowych uznał, że także jest niezasadny skoro skarżący w toku postępowania pierwszoinstancyjnego i odwoławczego nie przedstawił pisemnych wyjaśnień osób wskazanych z nazwiska w skardze. Wywodził, że organ nie przychylił się do wniosku dowodowego, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i dowód z przesłuchania kolejnych świadków nie wniósłby nic istotnego do sprawy, a spowodowałby tylko przedłużenie postępowania. Zgromadzone dowody były na tyle silne, że dalsze postępowanie w tym zakresie było niecelowe. Ponadto wskazał, że skarżący w toku postępowania administracyjnego, jak i w skardze w żaden sposób nie wykazał, ażeby rzeczy (olej) przewożono w warunkach określonych w art. 4 pkt 4 ustawy. Tym samym skarżący nie dowiódł, iż przewóz miał charakter przewozu na potrzeby własne. Z treści podpisanego bez zastrzeżeń przez kierowcę protokołu kontroli jasno wynika, iż skarżący w chwili kontroli dokonywał m.in. przewozu oleju z M. do W. Potwierdzeniem tego jest również fakt, iż miejscem kontroli był parking w W. Skoro z przedstawionej przez kierowcę faktury VAT wynika zaś, iż sprzedawcą przewożonego oleju była firma C. L. sp. z o.o., nabywcą zaś firma H. S. B. z siedzibą właśnie w W., to te okoliczności faktyczne jednoznacznie wskazują, iż w chwili kontroli skarżący wykonywał transport drogowy rzeczy, który przejawiał się wykonywaniem umowy przewozu. Ponadto, co nie jest w sprawie bez znaczenia, z treści wpisu w rejestrze przedsiębiorców w dziale 3 rbr. 1 pkt 14 wynika, iż jednym z przedmiotów działalności gospodarczej skarżącego jest transport drogowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. W niniejszej sprawie rzeczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie było skontrolowanie, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też zarzuty skarżącego są uzasadnione, mając na względzie zasadę wynikającą z art. 134 p.p.s.a. stanowiącą, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów, Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie z przyczyn w niej wskazanych. Ma racje organ, że stosownie do art. 5 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2003 r. o transporcie drogowym (zwanej dalej ustawą) podjęcie i zarobkowe wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Bezspornym jest, że skarżący jej nie posiadał, ale pominąć nie można, że w toku postępowania przed organem I instancji jak i organem odwoławczym dowodził, że de facto nie podejmował zarobkowego wykonywania transportu drogowego w rozumieniu tego przepisu, bowiem samochodami o DMC powyżej 3,5 t wykonywał swoją działalność gospodarczą poprzez przewóz na potrzeby własne i posiadał stosowne zaświadczenie. Natomiast przewozy, które wynikały z charakteru jego działalności dystrybucyjnej wykonywał pojazdami o ładowności do 3,5 t DMC, nie wymagającymi licencji. Twierdził, że powierzone skarżącemu i przewożone wraz z pustymi opakowaniami 1000 litrowymi opakowanie 25 l z przyklejoną doń fakturą miało być doręczone odbiorcy innym pojazdem, a tym było wiezione na skutek omyłki, dlatego wracało do siedziby firmy. Kontrolowany przewóz - w ocenie skarżącego – stanowił przewóz na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy, bowiem celem tego przejazdu był przewóz rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby (dystrybucji). Podnieść należy, że z okazanej przez kierowcę faktury VAT wynika wprawdzie, iż przewoził towar C. i był przeznaczony na rzecz H. S. B., ale organ dokonał oceny wyłącznie na podstawie tego dowodu. Kierowca nie zeznał, że on wiózł ten towar do H. S. B. Przeciwnie, z protokołu kontroli wynika, że zeznawał jedynie, iż C. dowiozła ładunek do ich firmy, a P. Sp. z o.o. m i a ł a przewieźć ładunek do odbiorcy. Kierowca okazując wypis z zaświadczenia na potrzeby własne nie znał sposobu rozliczeń między firmami za przewóz tego ładunku. Zauważyć należy, że po wszczęciu postępowania w sprawie - mimo złożonych wyjaśnień i fragmentu umowy dystrybucji - organ w decyzji I instancyjnej nie ocenił tych twierdzeń i przyjął, że de facto tym kontrolowanym samochodem [...] kierowca skarżącego wykonywał transport drogowy 25 l beczki oleju na rzecz H. S. B. Wprost nie wynikało to z zeznań kierowcy, ale z wniosków kontrolującego. Organ w decyzji I instancji nie ocenił złożonej umowy dystrybucji jaka wiąże C. ze skarżącym i nie wypowiedział się, czy ma ona wpływ na okoliczności niniejszej sprawy. Z załączonego fragmentu umowy wynikało, że skarżący był zobowiązany do odbierania od C. lub upoważnionego przez niego podmiotu i jeżeli zachodzi taka konieczność - przechowania we własnym magazynie zamówionych przez klientów środków smarnych C. Upoważniony był także do przechowywania w swoim magazynie towaru należącego do C., a nieodebranego przez klienta, stąd nie można było wykluczyć, że realizuje samochodami o DMC powyżej 3,5 przewóz rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby – okazując się wymaganym zaświadczeniem, natomiast rzeczywisty transport towarów firmy C. do klientów tej firmy realizuje kilkunastoma samochodami o DMC nie przekraczającej 3,5 t i nie wymagającymi licencji. Okoliczności te skarżący podnosił w odwołaniu, składając dowody z dokumentów i z zeznań świadków, wskazując okoliczności na jakie są wskazane. Dowody te miały potwierdzać jego zdaniem, że kierowca tym pojazdem i tego dnia nie realizował de facto przewozu 25 l oleju na rzecz indywidualnego klienta H. S. B., a wieziony olej miał być dostarczony dnia następnego innym samochodem. Dowodził, że towar przewożony był między oddziałami firmy jako omyłkowo załadowany w magazynie w S. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy organ odwoławczy wydał decyzję, w której nie odniósł się ani do zarzutów odwołania, ani do złożonych dowodów z dokumentów i świadków. W dalszym ciągu nie odniósł się do dowodu jakim była umowa dystrybucji (porozumienie), chociaż zasadniczo stanowi ona o potrzebach własnych przedsiębiorstwa wynikających z charakteru prowadzonej – na jej podstawie i w celu jej realizacji - działalności gospodarczej: przejmowania produktów C. do swoich magazynów samochodami powyżej 3,5 t DMC w ramach zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne i rozprowadzania ich klientom firmy C. na terenie północno-zachodniej części kraju za pośrednictwem kilkunastu mniejszych pojazdów nie wymagających licencji jak i tańszych w eksploatacji. Ponadto podnieść należy, że z porozumienia handlowego z [...].09.2004r. pomiędzy C., a skarżącym wynikają też inne obowiązki w ramach działalności gospodarczej : współdziała on z C. w obsłudze, monitoruje jego potrzeby środków smarnych, przeprowadza szkolenia i promocje, kontroluje realizację zobowiązań klientów w zakresie zakupu i reklamy środków smarnych C., kontroluje poziom zapasów tych środków u klientów firmy C., kontroluje stan finansów tych klientów i ich zadłużenia, zbiera zamówienia na środki smarne C. od klientów kontraktowych i pośrednich C. itd. Organ odwoławczy nie odniósł się także do złożonych dowodów z zeznań pięciu świadków, nie ocenił też, czy i dlaczego uznał je za nieprzydatne. Pominął w ocenie i nie zajął stanowiska co do zarzutów zawartych w odwołaniu. Autorytarnie przyjął – z pominięciem oceny złożonych dowodów - że przedsiębiorca wykonywał przewóz w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie w sytuacji, gdy strona dowodziła, że był to transport na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. c, tj., że jego celem był przewóz rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a w okolicznościach niniejszej sprawy towar z naklejoną na nim fakturą wracał do siedziby firmy, wcześniej omyłkowo załadowany w S. - pojechał do magazynu w K. Nie wiadomo, czy organ wywiódł wykonywanie przewozu do W. na podstawie faktu, że kontrola była w tej miejscowości, czy też przyjął, że nie jest istotne, że 25 litrów jeździło omyłkowo między magazynami firmy, bo nie ma to znaczenia dla oceny wyników kontroli. Z wyjaśnień strony złożonych na rozprawie wynika, że kierowca przejechał W. i kontrola miała miejsce już za tą miejscowością. Organ nie zajął stanowiska, czy okoliczność ta może mieć znaczenie dla oceny: czy kierowca minął tego odbiorcę i faktycznie zmierzał do siedziby firmy, czy też przyjął, że zawrócił, by dostarczyć towar odbiorcy w W., bo takie miał zlecenie. Organ nie wypowiedział się, czy dla przyjęcia tezy o wykonywaniu transportu w rozumieniu art. 5 ust.1 ustawy wystarczy sam fakt posiadania towaru z fakturą dla odbiorcy mimo, że przedsiębiorca mógłby udowodnić, że towar tym samochodem do odbiorcy nie mógł trafić, bo kierowca nie miał takiego zlecenia. Podjęta przez organ dopiero w odpowiedzi na skargę próba dokonania oceny dowodów nie ma znaczenia dla stwierdzenia, że zaskarżona decyzja narusza przepisów postępowania w sposób mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Rozpatrując sprawę – tym bardziej na skutek odwołania - organ związany był rygorami postępowania administracyjnego o których mowa w art. 6, 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. O ile bowiem bezspornym jest, ż w pojeździe znajdował się pojemnik z 25 l oleju z fakturą, ustawodawca nie zakazuje stronie dowodzenia – na zasadach ogólnych k.p.a. - że tym pojazdem nie był wieziony do adresata, tylko do innego magazynu, czy siedziby firmy w ramach transportu własnego. W oparciu o te zasady złożone dowody podlegały ocenie faktycznej i prawnej w uzasadnieniu decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ odwoławczy z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. lakonicznie stwierdził jedynie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odwoławczej, że nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia odwołania, natomiast nie dokonał oceny materiału dowodowego, pominął złożone dowody w postaci dokumentów i zeznań świadków. Podkreślić należy, że organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie. Oznacza to, że ma on obowiązek rozpoznać wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji. Wspomniane żądania, wnioski i zarzuty mogą być także zawarte w złożonym przez stronę odwołaniu. Stąd obowiązkiem organu odwoławczego o podstawowym znaczeniu jest również przytoczenie w tym względzie treści odwołania oraz ustosunkowanie się do niego w uzasadnieniu wydanej decyzji. (vide: wyrok NSA w Warszawie 1999.12.20 sygn. IV SA 274/97, LEX nr 48234) Natomiast pominięcie w uzasadnieniu decyzji oceny okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. ( vide: 2001.04.09 wyrok NSA w Warszawie, V SA 1611/00, LEX nr 80635) Z tego względu należy uznać, że skarga jako zasadna podlega uwzględnieniu. Zgodnie zatem z art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.02.,Nr 153, poz.1270) Sąd uwzględnił skargę odnośnie decyzji odwoławczej, stwierdzając jej niewykonywanie na podstawie art. 152 cyt. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło