VI SA/Wa 1438/14

WyrokWSA w Warszawie2014-09-08

Skład orzekający: Pamela Kuraś - Dębecka, Magdalena Maliszewska, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynności polegające na skompletowaniu zestawów promocyjnych, polegające na pakowaniu kosmetyków do kartoników według instrukcji, stanowią umowę o dzieło, czy też umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Czynności polegające na skompletowaniu zestawów promocyjnych, polegające na pakowaniu kosmetyków do kartoników według instrukcji, nie stanowią umowy o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia. Tego rodzaju czynności charakteryzują się starannym działaniem, a nie osiągnięciem konkretnego, indywidualnego rezultatu, co jest cechą umowy o dzieło. W związku z tym, osoba wykonująca takie czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, która ustaliła, że I. M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych z P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Umowy te, nazwane umowami o dzieło, dotyczyły skompletowania zestawów promocyjnych. P. Sp. z o.o. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną kwalifikację umów jako umów zlecenia zamiast umów o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2014 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2014 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor OW NFZ) z [...] września 2013 r., którą ustalono, że I. M. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania zawartych z P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. umów, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, w okresach [...]. Jako podstawę prawną organ zastosował art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., nr 164, poz. 1027, ze zm.), dalej ustawa o świadczeniach. Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W marcu 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w. W. (dalej ZUS) zwrócił się do Dyrektora OW NFZ o wydanie decyzji określającej okres podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu I. M. (ubezpieczona) z tytułu wykonywania przez nią pracy na rzecz P. Sp. z o.o. (płatnik), na podstawie umów cywilnoprawnych - nazwanych "umowami o dzieło", do których - zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 poz. 121), dalej k.c., zastosowanie mają przepisy dotyczące umowy zlecenia, a które rodziły przez to obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do zawartej z uczestnikiem umowy dotyczącej skompletowania zestawów promocyjnych na rzecz E. mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Z przedłożonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kopii protokołu kontroli oraz informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli wynika, że praca polegała na składaniu zestawów promocyjnych, umowy nie zawierały określonej wymaganej ilości ani rodzajów zestawów a wynagrodzenie za ich wykonanie wyłącznie zależało od tempa pracy tj. wykonanych ilości i typów zestawów a zatrudnieni mieli pełną swobodę co do czasu i ilości wykonywanych dzieł. W zastrzeżeniach do ustaleń protokołu Prezes Zarządu podkreślił, że jest przekonany o prawidłowości postępowania firmy, gdyż część osób wykonujących podobne zadanie jest objęta ubezpieczeniem z powodu zawarcia umów zlecenia, charakteryzujących się innym sposobem wykonywania tych umów. Dyrektor OW NFZ w wydanej w dniu [...] września 2013 r. uznał, że ubezpieczona była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartych z płatnikiem umów, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia w okresach [...]. Organ stwierdził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że czynności wykonywane przez ubezpieczoną miały prowadzić do rezultatu w postaci skompletowania zestawów promocyjnych jednakże nie były charakterystyczne dla umowy o dzieło bowiem polegały na wykonaniu określonych powtarzalnych prac nie mających cech indywidualizacji, a polegających na staranności działania. Od ww. decyzji płatnik P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniósł odwołanie, w którym zarzucił zarówno błędną wykładnię prawa materialnego, jak i obrazę prawa procesowego. Prezes NFZ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzję na wstępie przywołał przepisy prawa mając zastosowanie w tej sprawie - art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585, ze zm.), dalej s.u.s. Prezes NFZ podzielając ustalony przez organ I instancji stan faktyczny wskazał, że z oświadczenia ubezpieczonej (pismo z [...] kwietnia 2013 r.) wynika, że była ona zatrudniona w okresie [...] w firmie płatnika i praca odbywała się w hali w O. koło L. Była to praca zespołowa, polegająca na pakowaniu zestawów kosmetycznych (każda z osób wykonywała inną czynność). Produkty znajdowały się w dużych zbiorczych kartonach, które trzeba było rozpakować i poustawiać przy stole, każda osoba miała inny produkt do pakowania. Pracowała od poniedziałku do piątku na dwie zmiany (nie było określonej liczby zestawów, które musiała skompletować). W ocenie ubezpieczonej nie przeniosła ona jakichkolwiek praw autorskich na kogokolwiek z tytułu składania zestawów promocyjnych. Prezes NFZ mając na uwadze powyższe fakty oraz powołując się na wyroku Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2012 r. (sygn. akt II UK 187/11) uznał, że organ I instancji prawidłowo ustalił, iż czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, ale były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Wskazał, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie wyniku (rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągniecie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu. Przywołując stanowiska Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z 6 kwietnia 2011 r. (sygn. akt II UK 315/10) i w wyroku z 3 listopada 2000 r. (sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63), a także mając na względzie, że w omawianej sytuacji realizacja umów polegała na "skompletowaniu zestawów promocyjnych" Prezes NFZ stwierdził, że dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Przedmiotem spornej umowy było zaś wykonanie określonej czynności - "skompletowanie", a więc czynności, do której stosuje się przepisy art. 750 k.c. Podał, że w przypadku wykonywania czynności, polegających na "skompletowaniu", osoba wykonuje powtarzające się czynności na rzecz zamawiającego, jest to wyłączenie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanych umiejętności wykonuje zlecone czynności. Reasumując organ odwoławczy zgodził się w całości z uzasadnieniem faktycznym decyzji Dyrektora OW NFZ w zakresie kwalifikacji spornej umowy jako umowy zlecenia, w okresie wskazanym przez ZUS, gdyż wykonywanie spornych umów było ciągiem określonych czynności starannego działania, zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci skompletowania zestawów promocyjnych tj. pakowaniu do kartonika kosmetyków. W ocenie Prezesa NFZ prawidłowo wskazano także w sprawie, że przy tego rodzaju pracy trudno mówić, że polegała ona na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w kodeksie cywilnym) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Na potwierdzenie organ przywołał wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2000 r. (sygn. akt II UKN 386/99) dotyczący czynności polegających na przemieszczaniu i układaniu w stosy drewna, przy pomocy własnego środka transportu, bez nadzoru ze strony zamawiającego i bez wymagania osobistego świadczenia pracy, gdzie Sąd uznał, że czynności te nie mają charakteru przynoszących konkretny, indywidualny rezultat materialny i są realizowane w ramach starannego działania, a więc w ramach umowy zlecenia (art. 734 i następne k.c.), a nie umowy o dzieło (art. 627 k.c.). Od powyższej decyzji Prezesa NFZ płatnik – P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła naruszenie: 1. przepisów postępowania: a. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie zawarcie w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego i poprzestanie na powołaniu fragmentów uzasadnień prawnych innych wyroków in abstracto, nadto dotyczących innych czynności - szkolenia kierowców, tłumaczeń z języka obcego, sporu między przedsiębiorcami o zakres rękojmi za wady fizyczne, nauczania akademickiego, wywózki drewna - bez wykazania w jakim zakresie powołane wyroki odnoszą się do stanu faktycznego niniejszej sprawy, skoro powołane przez organ wyroki dotyczą odmiennych czynności, a organ nie poczynił własnych ustaleń faktycznych, uzasadniających szukanie analogii w uzasadnieniach prawnych innych wyroków; b. art. 80 w zw. z art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego, co przejawia się w braku odniesienia się do argumentacji skarżącej, w tym do powołanego przez nią wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 12 kwietnia 2012 r. (sygn. akt III AUa 1232/11), który to wyrok został załączony do akt sprawy wraz z pismem z 6 maja 2013 r., a analogia do stanu faktycznego niniejszej sprawy jest wyraźnie zauważalna; co skutkowało przyjęciem, że umowy o dzieło nie określały konkretnego rezultatu, podczas gdy zawierały one określenie dzieła, będącego ich przedmiotem; 2. prawa materialnego, tj. a. art. 627 k.c. poprzez przyjęcie, iż zawarte z ubezpieczoną umowy nie dotyczyły dzieła, podczas gdy przedmiot umowy był dostatecznie sprecyzowany, tak w umowie, jak i w prospektach, które otrzymali wykonawcy; b. art. 66 ust. 1 lit e w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 750 i 734 k.c. poprzez objęcie ubezpieczonej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, podczas gdy wykonywała ona umowę o dzieło, wobec czego nie była objęta obowiązkiem ubezpieczeniowym. W oparciu o powyższe skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji Prezesa NFZ oraz o dopuszczenie dowodu z rachunków do ww. umowy na okoliczność, że ubezpieczona nie osiągała stałego miesięcznego wynagrodzenia. W uzasadnieniu skargi zwrócono uwagę na okoliczność, że skarżąca jako profesjonalista m.in. w dziedzinie zatrudniania i zarządzania rozróżnia umowy i dostosowuje je do rodzaju pracy i ewentualnej potrzeby zapewnienia elastyczności jej wykonania, np. z uwagi na tzw. sezonowe zamówienia zestawów promocyjnych i zmieniająca się ich wielkość. W niniejszym przypadku, jeżeli skompletowanie zestawów polegało na przygotowaniu opakowania, zapakowaniu produktów, zabezpieczeniu ich przed przemieszczaniem i uszkodzeniem, w sposób zapewniający tym produktom estetyczny wygląd, z uwagi iż produkt był nadto ometkowany i trafiał do sprzedaży konsumenckiej, to spółka P., zgodnie z sugestią kontrahenta zawarła umowy o dzieło. Skarżąca podkreśliła, że dostarczone uczestnikowi materiały umożliwiały wykonanie zestawów zgodnie ze wzorcem - wykonujący był w stanie zapewnić zamawiającemu, iż z dostarczonych materiałów wykona zestawy o określonych właściwościach. Każdy zestaw uzyskuje byt niezależny od twórcy, nie jest możliwe wielokrotne skompletowanie tego samego zestawu, co czyni dzieło zindywidualizowanym w sposób wystarczający. Nie sposób zgodzić się z organem, iż określenie w umowie jej przedmiotu jako skompletowanie zestawów promocyjnych stanowi wskazanie czynności, a nie określenie dzieła. Zainteresowani posiadali jednak wiedzę co do charakteru dzieła, które mieli wykonać, otrzymali instrukcje i wzory. Wadą takiego zestawu jest nieestetyczne, odbiegające od wzoru opakowanie, nienależycie zabezpieczone etc. Za wadliwe wykonania brak jest zapłaty - choć czynności zostały podjęte, nie doprowadziły do osiągnięcia rezultatu przedstawiającego wartość gospodarcza dla zamawiającego, nadto powodowały niszczenie materiałów należących do zewnętrznego kontrahenta. W zakresie organizacji zamawiającego i panujących rygorów porządkowych, związanych z wielością zamówienia i ilością wykonawców, skarżąca wskazała, iż zamawiający musi mieć zapewnioną kontrolę nad wykonaniem dzieła, nadzór nad dostarczanymi materiałami, dysponować informacją kogo wpuszcza na teren magazynu, ze względów bezpieczeństwa. Wobec faktu, iż uczestnik ponosi odpowiedzialność za dostarczony materiał i obciąża go ryzyko utraty materiału, zapewnia on optymalne warunki do wykonywania dzieła, tak by nie doznać uszczerbku - w zakresie materiałów, czy opóźnień związanych z wykonaniem zamówienia. Umowa o dzieło nie przewiduje żadnych ograniczeń o charakterze podmiotowym - jest umową o charakterze powszechnym, szeroko wykorzystywaną w obrocie gospodarczym, a zakres umiejętności wymaganych od wykonawcy nie jest generalnie określony, lecz aktualizuje się każdorazowo w odniesieniu do przedmiotu zamówienia. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wnosząc o oddalenie skargi za bezzasadne uznał zarzuty w niej zawarte. Stwierdził, że uzasadnienie jego decyzji odpowiada prawu (art. 107 § 3 k.p.a.), gdyż zawiera wszystkie wymagane elementy. W uzasadnieniu faktycznym podano dowody stanowiący podstawę ustaleń, przy czym zdaniem organu nie miał obowiązku powtarzać on uzasadnienia faktycznego zawartego w decyzji organu I instancji. Odnośnie zaś uzasadnienia prawnego wyjaśnił, że przytoczone przez niego orzeczenia sądów mają wymiar uniwersalny, a nie kazuistyczny i wyjaśniają one cechy konstytutywne umów zlecenia i umów o dzieło. Fakt, że nie zostały wydane w identycznych stanach faktycznych co skarżona decyzja nie powoduje błędności ich powołania. Ubezpieczona – I. M. jako uczestnik postępowania po wniesieniu skargi nie zajęła stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."). Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Prezesa NFZ nie narusza przepisów postępowania ani prawa materialnego w stopniu, który spowodowałby jej uchylenie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje, czy umowy zawarte przez skarżącą jako płatnika z I. M. były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Z akt sprawy i ustalonego przez organy stanu faktycznego wynika, że przedmiotem analizowanej umowy z dnia [...] września 2011 r. (akta administracyjne nienumerowane) było wykonywanie przez I. M. "skompletowanie zestawów promocyjnych" tj. pakowanie do kartonika kosmetyków. Umówiona praca sprowadzała się do wykonywania czynności ściśle i zgodnie z poleceniem skarżącej. Miały one na celu złożenie tekturowych pudełek według ustalonego schematu i włożenia do kartonika kosmetyków. Oprócz umowy, materiał dowodowy stanowią przesłane przy piśmie ZUS Oddział w W. z dnia [...] kwietnia 2013r. zeznania P. M. Prezesa Zarządu skarżącej z [...] marca 2012 roku oraz z [...] marca 2012 roku wraz z instrukcją składania przykładowych zestawów, z których wynikał podlegający ocenie organu stan faktyczny. M.in. potwierdził on, że umowy o dzieło polegały na skompletowaniu zestawów promocyjnych - bez ich wyszczególnienia; że wzorzec zestawu opracowany był przez firmę E., według dokładnej instrukcji złożenia zestawu, że były to czynności skomplikowane, wymagające indywidualnego podejścia i staranności, że wykonanie przykładowego zestawu polegało na wycięciu z materiału tekturowego, nadrukowanego, regałów promocyjnych, usztywnienie go listewkami i taśmą, przymocowaniem półek oraz produktów na półkach. Z drugiej strony z jego zeznań wynikało także, że powierzonych materiałów nie wolno było wynosić, osoby wykonywały pracę w magazynie oddalonym o 30 m od bramy, a poza tą częścią osoby nie mogły się swobodnie poruszać; ich czas pracy nie był ewidencjonowany oraz nikt nie nadzorował ich pracy; odbiór dzieł odbywał się na podstawie protokołu zdawczo odbiorczego, przy czym nie było limitów zestawów do wykonania. W ocenie Sądu powyższy materiał dowodowy pozwolił organowi na dokonanie prawidłowej oceny, że umowa z uczestniczką postępowania stanowiła o ciągu określonych czynności starannego działania (wycięcia z materiału tekturowego, nadrukowanego, regałów promocyjnych, usztywnienie go listewkami i taśmą, przymocowanie półek oraz produktów na półkach), zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci "skompletowania zestawów promocyjnych" sprowadzających się de facto do zapakowania do kartonika kosmetyków. Zdaniem Sądu, oznacza to prawidłowo dokonane zebranie materiały dowodowego i jego ocenę, że czynności wykonywane przez uczestniczkę postępowania miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci skompletowania zestawów promocyjnych, jednakże w żadnym razie nie były charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały one bowiem z pewnych powtarzalnych prac nie wymagających cech indywidualizacji, a raczej staranności działania, którą podkreślał w swoich wyjaśnieniach Prezes Zarządu skarżącej spółki. W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarte pomiędzy stronami umowy nie przewidywały określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Umówiona praca sprowadzała się bowiem do wykonywania czynności ściśle i zgodnie z poleceniem skarżącej: złożenia tekturowych pudełek według ustalonego schematu, czyli według dokładnej instrukcji złożenia zestawu i włożenia do kartonika kosmetyków. Należy zatem zgodzić się z oceną, że proces ten stanowił zespół prostych, zestandaryzowanych i powtarzalnych czynności polegających na pakowaniu towaru (kosmetyków). Nie można im przypisać szczególnych cech, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy. Także, wbrew ocenie skarżącego, nie wymagały one od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Należy zatem zgodzić się z organem, że prace tego rodzaju mogą zostać wykonane przez każdą osobę, która przejdzie odpowiednie przeszkolenia. Przy tego rodzaju pracy polegającej na zapakowaniu do kartonika kosmetyków - zgodnie z instrukcją składania zestawu - trudno mówić, że polegała ona na dostarczeniu określonych wyników pracy w postaci dzieła. Sąd podziela zatem stanowisko organu, że "skompletowanie zestawów promocyjnych" sprowadzających się de facto do zapakowania do kartonika kosmetyków nie mogło być przedmiotem umowy o dzieło. Cech takich nie przysparza także podnoszona w skardze okoliczność, że skompletowanie zestawów polegało na przygotowaniu opakowania, zapakowaniu produktów, zabezpieczeniu ich przed przemieszczaniem i uszkodzeniem, w sposób zapewniający tym produktom estetyczny wygląd, z uwagi na ometkowanie produktu i skierowanie do sprzedaży konsumenckiej. Słuszna jest zatem ocena organu, że pracownik, w niniejszej sprawie I. M. - wykonywała powtarzalne, proste czynności fizyczne, mające charakter usługi. Oznacza to, że nie wykonywała żadnego dzieła, a jedynie uczestniczyła w procesie pakowania określonych kosmetyków w ściśle określony w instrukcji sposób i była za tę usługę rozliczana według protokołu zdawczo odbiorczego załączonego do umowy z [...] września 2011r. Okoliczności te znalazły potwierdzenie w powołanym przez organ materiale dowodowym: umowie z [...] września 2011r. i wyjaśnieniach Prezesa Zarządu P. M. W tej sytuacji odmienna ocena ww. dowodów, do której skarżąca spółka jest uprawniona - nie ma jednak istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Nie stanowi zatem naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Stanowi jedynie polemikę z oceną organu, ale jej skutecznie nie podważa w sposób, który uzasadniałby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Dokonana bowiem przez organ administracji ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru. Natomiast brak odniesienia się przez organ do wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] nie stanowi podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Wyrok ten bowiem wydany został – co oczywiste – w innej sprawie i nawet, jak twierdzi skarżąca - "wyraźnie zauważalna" analogia do stanu faktycznego niniejszej sprawy nie oznacza, że organ był nim związany, a tym bardziej, żeby doszło do naruszenia art. 80 w zw. z art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. w sposób mogący mieć istotny w pływ na rozstrzygnięcie. Należy bowiem podkreślić, że w najnowszym orzecznictwie, obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Stwierdził mianowicie, że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Z tą wyczerpującą analizą Sąd w niniejszym składzie się zgadza, przyjmując że znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie i potwierdza prawidłowość rozstrzygnięcia dokonanego przez organ w zaskarżonej decyzji, a w szczególności dokonaną wykładnię prawa materialnego: zarówno co do art. 627 k.c., jak i w konsekwencji zastosowania art. 66 ust. 1 lit e) w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 750 i 734 k.c. i objęcie I. M. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Sąd doszedł bowiem do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności niezbędnych do wykonania "skompletowania zestawów promocyjnych" czyli odpowiedniego, według instrukcji zapakowania kosmetyków. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 k.c. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło