VI SA/Wa 1438/16

WyrokWSA w Warszawie2017-01-19

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "LC Lucca Cipriano redchrome" jest identyczny lub podobny do wspólnotowego znaku towarowego "CHROME" w stopniu mogącym prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, w szczególności w kontekście identyczności lub podobieństwa towarów z klasy 03 Klasyfikacji Nicejskiej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu, że pomimo identyczności towarów (klasa 03) i wspólnego elementu słownego "CHROME", znaki towarowe "LC Lucca Cipriano redchrome" i "CHROME" nie są do siebie podobne w stopniu mogącym wywołać ryzyko wprowadzenia w błąd. Analiza wizualna, fonetyczna i znaczeniowa wykazała istotne różnice, a elementy dominujące w znaku spornym (LC Lucca Cipriano) nadają mu odrębność.
Stan faktyczny
Skarżący (L. B.V.) wniósł sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "LC Lucca Cipriano redchrome" dla towarów z klasy 03. Skarżący powołał się na posiadanie wspólnotowego znaku towarowego "CHROME" dla identycznych towarów i argumentował, że znaki są podobne, co może prowadzić do ryzyka wprowadzenia w błąd. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając znaki za niepodobne. Skarżący zaskarżył tę decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi L. z siedzibą w A., Holandia na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej organ, Urząd Patentowy RP) decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr Sp. [...], po rozpoznaniu na rozprawie sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy LC Lucca Cipriano redchrome o numerze [...] udzielonego na rzecz O. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej uprawniony), wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny, wniesionego przez L. B.V. z siedzibą w A., Holandia (dalej skarżący, wnoszący sprzeciw, wnioskodawca) oddalił sprzeciw i przyznał uprawnionemu zwrot kosztów postępowania. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 246 i art. 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.; dalej p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. W dniu 26 marca 2015 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw L. B.V. z siedzibą w A., Holandia wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy LC Lucca Cipriano redchrome o numerze [...] na rzecz O. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Sporny znak towarowy, zgłoszony do rejestracji 13 czerwca 2013 r., zarejestrowany 14 kwietnia 2014 r., przeznaczony jest do oznaczenia towarów z klasy 03 Klasyfikacji Nicejskiej: kosmetyki, perfumy, wody perfumowane, dezodoranty. Wnoszący sprzeciw wskazał, że jest uprawniony z rejestracji wspólnotowego znaku towarowego CTM [...] CHROME, zgłoszonego do rejestracji 13 października 2006 r., a zarejestrowanego 3 marca 2008 r., przeznaczonego do oznaczenia towarów z klasy 03 Klasyfikacji Nicejskiej: perfumy, wody zapachowe, wody toaletowe, woda kolońska, wyroby toaletowe, produkty nielecznicze do kąpieli, produkty do higieny osobistej i dezodoranty do użytku osobistego, mydła perfumowane, talk perfumowany, kremy kosmetyczne perfumowane, mleczka kosmetyczne, balsamy i żele nielecznicze do pielęgnacji skóry, mydła, perfumeryjne (produkty-), esencjonalne (olejki-), kosmetyki, lotony do włosów. Zdaniem wnoszącego sprzeciw sporny znak towarowy został błędnie uznany przez organ za spełniający ustawowe przesłanki wymagane do udzielenia prawa ochronnego w szczególności przesłanki, o których mowa w art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Jego zdaniem, towary klasy 03 spornego znaku towarowego są identyczne lub podobne do towarów i usług znaku CTM [...] CHROME. Znaki LC Lucca Cipriano redchrome o numerze [...] i CTM [...] CHROME są do siebie podobne w stopniu, który może prowadzić do występowania ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych znakiem LC Lucca Cipriano redchrome o numerze [...], w tym ryzyka skojarzenia spornego znaku ze znakiem przeciwstawionym. Ponadto stwierdził, że przeciwstawiony znak towarowy jest znakiem renomowanym, co oznacza, zdaniem wnoszącego sprzeciw, iż używanie znaku spornego mogłoby przynieść uprawnionemu nienależną korzyść i byłoby szkodliwe dla odróżniającego charakteru i renomy znaku przeciwstawionego. W jego ocenie znak sporny został również zgłoszony do ochrony w złej wierze. W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony uznał go za bezzasadny. Podniósł, że wnoszący sprzeciw nie przedłożył żadnego uzasadnienia ani dowodów na poparcie swoich tez zawartych w sprzeciwie. Zgodził się jedynie z wnoszącym sprzeciw co do podobieństwa samych towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki towarowe. Wnioskodawca podtrzymał sprzeciw oparty na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i oświadczył, że wycofuje sprzeciw w zakresie podstawy wynikających z art. 131 ust. 2 pkt 1 i art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. W jego ocenie wnioskodawcy pomiędzy należącym do niego znakiem wspólnotowym CTM [...] CHROME a spornym znakiem towarowym zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd, co oznacza, ze sporny znak towarowy została zarejestrowany z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Podniósł, że sporny znak towarowy jest wysoce podobny do znaku wspólnotowego. Oba porównywane znaki zawierają identyczny element CHROME. Sporny znak towarowy naśladowczo inkorporuje znak przeciwstawiony w całości, natomiast element CHROME wyróżnia się na tle pozostałych elementów składających się na całość kompozycji spornego znaku, przez co element ten przyciąga uwagę odbiorców. Ryzyko wprowadzenia w błąd jest tym większe, że znak wnoszącego sprzeciw od wielu lat funkcjonuje na rynku i cieszy się ugruntowaną pozycją. Dokonując porównania przeciwstawionych znaków wnoszący sprzeciw nadmienił, że element RED jest pozbawiony zdolności odróżniającej dla towarów z klasy 03, bowiem praktyką rynkową producentów perfum jest wykorzystywanie nazw kolorów do wskazania linii zapachowej danego produktu. Jego zdaniem, element słowny RED nie będzie odbierany przez konsumentów jako wskazanie pochodzenia towarów, lecz jako modyfikacja linii zapachowej perfum i kosmetyków CHROME, które to oznaczenie jest jedynym z dominujących elementów dla spornego znaku towarowego, a jednocześnie stanowi znak wnoszącego sprzeciw. Podniósł także, że znak przeciwstawiony charakteryzuje się wysoką siłą odróżniającą i jest używany do oznaczania m.in.: luksusowych perfum, kosmetyków, odzieży, okularów, akcesoriów, zegarków, biżuterii, wyrobów skórzanych i obuwia. Znak ten funkcjonuje na rynku od wielu lat i cieszy się ugruntowana pozycją. Wskazał, że perfumy oraz wody toaletowe AZZARO CHROME dostępne są na rynku w wielu perfumeriach oraz drogeriach. Na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2016 r. strony podtrzymały swoje stanowiska. Wnoszący sprzeciw okazał opakowanie produktu oznaczanego znakiem przeciwstawionym, podniósł, że znak ten jest używany w obrocie od 20 lat i posiada imponujące wyniki sprzedaży. Jednocześnie podkreślił, że znak przeciwstawiony jest znakiem krótkim, co świadczy o jego sile. Uprawniony do spornego znaku podniósł, że w jego ocenie, porównania znaków należy dokonać w takiej formie w jakiej zostały one zarejestrowane, a nie w takiej w jakiej są używane. Występowanie w tych znakach elementu słownego CHROME nie jest wystarczające do stwierdzenia podobieństwa oznaczeń. Wskazał, że element słowny CHROME jest elementem fantazyjnym, sam zaś sporny znak jest jednym z serii uprawnionego, które są wprowadzane do obrotu pod oznaczeniem LC Luca Cipriano, więc sporne oznaczenie będzie kojarzyło się z danym producentem i daną serią kosmetyków. Podkreślił również, że z materiału dowodowego przedłożonego do akt przedmiotowej sprawy przez wnoszącego sprzeciw wynika, iż słowo CHROME jest używane łącznie z oznaczeniem AZZARO i to oznaczenie AZZARO a nie CHROME ma wpływ na wolę zakupu kosmetyków. Decyzją z [...] kwietnia 2016 r. organ oddalił sprzeciw. Odnosząc się do zarzutu udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. organ wskazał, że w jego ocenie znaki towarowe sporny o numerze [...] i przeciwstawiony o numerze EUTM.[...] nie są do siebie podobne w warstwach wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. A zatem wbrew twierdzeniom wnoszącego sprzeciw nie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje ryzyko skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakiem przeciwstawionym. Organ wskazał, że sporny znak towarowy [...] został przeznaczony do oznaczania identycznych towarów co znak przeciwstawiony EUTM.[...] tj.: kosmetyków, dezodorantów, perfum i wód zapachowych, nadmienił również, że kwestia ta nie była sporna pomiędzy stronami. Podkreślił, że znak towarowy EUTM.[...] jest znakiem słownym składającym się z jednego słowa CHROME. Sporny znak towarowy [...] jest natomiast znakiem składającym się ze słów LC Lucca Cipriano redchrome. Zdaniem organu ww. znaki towarowe oceniane jako całość zawierają identyczny element słowny CHROME, który jest jednocześnie jedynym elementem znaku przeciwstawionego i jednym z kilku elementów słownych znaku spornego. Jednakże konstatacja ta nie jest wystarczająca aby uznać, że znaki te są do siebie podobne. Porównując stronę wizualną, w ocenie organu przeciwstawione znaki towarowe pomimo tego, że zawierają ten sam element słowny CHROME, nie są do siebie podobne. Sporny znak towarowy składa się z 4 słów LC Lucca Cipriano redchrome, podczas gdy znak przeciwstawiony składa się z jednego słowa CHROME. Znak sporny jest oznaczeniem dłuższym niż znak przeciwstawiony. Ponadto słowo chrome, które jest jedynym elementem znaku przeciwstawionego, jest częścią słowa redchrome, zatem percepcyjnie ginie wśród pozostałych elementów znaku spornego. Zdaniem organu, z uwagi na fakt, że konsumenci z reguły zwracają uwagę na początkowe fragmenty znaków towarowych, elementem wyróżniającym znaku spornego będą wyrażenia LC Lucca Cipriano. Powyższe nie pozwala uznać, że porównywane znaki towarowe są podobne w warstwie wizualnej. Badając stronę fonetyczną ww. oznaczeń organ nie dopatrzył się podobieństwa pomiędzy nimi. Wskazał, że znak sporny jest znakiem składającym się z 4 słów, podczas gdy znak przeciwstawiony składa się z jednego słowa dwusylabowego. W świetle powyższego, jego zdaniem, odbiór fonetyczny tych oznaczeń będzie całkowicie odmienny. Znak przeciwstawiony będzie wymawiany przez polskich odbiorców zgodnie z jego zapisem chrome lub chrom. Znak sporny również może być wymawiany zgodnie z zapisem LC Lucca Cipriano redchrome lub El si lucca Cipriano redchrom. Przy czym element słowny chrome niknie w wymowie całego znaku towarowego ponieważ wchodzi w skład słowa redchrome, zaś sama warstwa słowna tego oznaczenia składa się z kilku słów. Zatem odbiorca nie skupi uwagi na jednym fragmencie słowa redchrome. Powyższe, zdaniem organu, pozwala uznać, że porównywane znaki towarowe znacznie się różnią w warstwie fonetycznej. Biorąc pod uwagę warstwę znaczeniową znaku spornego i przeciwstawionego, organ uznał, że znaki te nie są podobne na tej płaszczyźnie. Znak przeciwstawiony chrome oznacza w języku angielskim pierwiastek chemiczny chrom i z racji podobieństwa tego słowa do jego polskiego odpowiednika, wyraz ten tak też będzie rozumiany przez polskich odbiorców. Znak sporny będzie zaś dla polskich odbiorców oznaczeniem fantazyjnym, bowiem składa się ze zbitki liter LC słowa Luca, oznaczającego w języku włoskim imię Łukasz, słowa Cipriano, które w języku hiszpańskim znaczy Cyprian, oraz słowa redchrome, które nie posiada konkretnego znaczenia. Co prawda słowo to stanowi zbitkę słów red i chrome, które pochodzą z języka angielskiego i oznaczają: czerwony i chrom i tak też mogą być rozumiane przez polskich odbiorców znających język angielski. Zdaniem organu, konsumenci podczas nabywania produktów nie dokonują rozbioru wyrażeń tworzących warstwę słowną danego oznaczenia. Nie można więc uznać, żeby znaki sporny i przeciwstawiony były również podobne w warstwie znaczeniowej. Organ wskazał, że towary oznaczane znakiem spornym oraz towary oznaczane znakami przeciwstawionymi można co prawda nabyć w tych samych punktach zbytu a mianowicie w drogeriach, sklepach wielobranżowych, super i hipermarketach, tym niemniej, zdaniem organu, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi ryzyko wprowadzenia potencjalnego odbiorcy w błąd co do pochodzenia towarów z uwagi na wskazany powyżej brak podobieństwa znaków towarowych przeznaczonych do ich oznaczania. Odbiorcami towarów oznaczanych porównywanymi znakami są przede wszystkim przeciętni polscy konsumenci. Organ uwzględnił model przeciętnego odbiorcy ukształtowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dla celów całościowej oceny niebezpieczeństwa konfuzji, który stanowi osoba należycie dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna. Odnosząc się do materiałów dowodowych przedłożonych przez wnoszącego sprzeciw w postaci wydruków towarów zawierających nazwy kolorów w celu wykazania, że element słowny red czy chrome występujący w znaku spornym sugeruje, że dany produkt pochodzi z określonej serii, organ podniósł, że wszystkie produkty znajdujące się na zdjęciach zawierają co prawda angielskie nazwy kolorów np. yellow, blue, red, zaś towary należące do wnoszącego sprzeciw są oznaczane słowem chrome, jednakże wszystkie te słowa stanowią odrębne wyrazy, zaś znak sporny stanowi zbitkę wyrazową redchrome. Przy czym, uznanie, że elementy słowne red i chrome, występujące w znaku spornym wskazują na przynależność produktu do danej serii towarów, nie oznacza, że elementy te są mocne i posiadają zdolność odróżniającą. Przeciwnie, są to elementy słabe o znikomej zdolności odróżniającej. Zatem jak wskazano powyżej, elementami dominującymi w znaku spornym byłyby w tym przypadku również elementy LC Lucca Cipriano, czyli zgodnie z tym co zostało wskazane przy badaniu podobieństwa znaku spornego do znaku przeciwstawionego. Organ podkreślił, ze badał podobieństwo znaków towarowych w takiej formie w jakiej zostało udzielone prawo ochronne, a nie w takiej w jakiej znaki te są używane. Zatem okazanie przez wnoszącego sprzeciw opakowania produktu towaru opatrzonego warstwą słowną znaku przeciwstawionego pozostaje bez znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy. Odnosząc się do twierdzenia wnoszącego sprzeciw, że znak przeciwstawiony charakteryzuje się wysoką siłą odróżniającą organ podniósł, że okoliczność ta nie została w toku postępowania wykazana stosownym materiałem dowodowym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania i zarzuca: 1. naruszenie przepisów postępowania tj.: art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez brak wszechstronnego, dokładnego i wyczerpującego rozpoznania sprawy, dokonanie przez organ ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz nieuwzględniających okoliczności istotnych dla zastosowania przepisów prawa materialnego, w tym: · brak odniesienia się w uzasadnieniu do istotnych dla sprawy twierdzeń skarżącego i dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, a dotyczących m. in. podobieństwa oznaczeń, ryzyka konfuzji oraz siły odróżniającej znaku przeciwstawionego; · brak wnikliwego zbadania kwestii podobieństwa znaku spornego i znaku przeciwstawionego, w szczególności w kontekście przedstawionych przez skarżącego argumentów i dowodów dotyczących siły odróżniającej poszczególnych elementów znaków oraz utrwalonego orzecznictwa polskiego i unijnego; · dokonanie sprzecznych ustaleń faktycznych, w tym błędne ustalenie, że w przypadku porównywanych znaków odbiorcą towarów oznaczanych spornym i przeciwstawionym znakiem jest konsument wykazujący zwiększony poziom uwagi i szczegółowo analizujący towary opatrzone konkretnymi znakami towarowymi; · nieuwzględnienie kategorii znaku spornego, który jest znakiem słownym i może zostać przedstawiony w połączeniu z dowolną grafiką, m.in, w sposób zaprezentowany na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2016 r. na opakowaniach produktu opatrzonego spornym znakiem jako przykładu możliwego graficznego przedstawienia spornego znaku słownego. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez: · nieuwzględnienie orzecznictwa w zakresie oceny podobieństwa oznaczeń i ryzyka wprowadzenia błąd, a w szczególności błędne przyjęcie, że dla odbiorcy najważniejsze są elementy różniące porównywane znaki oraz błędne i niezgodne z utrwalonym orzecznictwem przyjęcie braku podobieństwa oznaczeń oparte na analizie jedynie różnic zamiast cech wspólnych tych oznaczeń; · nieuwzględnienie orzecznictwa w zakresie ryzyka wprowadzenia w błąd, w szczególności wskazującego, iż w przypadku towarów identycznych wystarczy mniejszy stopień podobieństwa znaków dla stwierdzenia ryzyka wprowadzenia w błąd; · błędne i niezgodne z zasadami logicznego rozumowania założenie, że nie można przyjęć ryzyka, iż konsument widząc znak sporny inkorporujący w całości znak skarżącego o zwiększonej sile odróżniającej, uzna iż właściwie w danej sprawie towary pochodzą od przedsiębiorstw powiązanych finansowo/ekonomicznie; · błędne i niezgodne z zasadami logicznego rozumowania przyjęcie, iż konsument towarów z klasy 03, który jest przeciętnym konsumentem odpowiadającym cechom wypracowanym w orzecznictwie unijnym oraz polskim, wykazuje zwiększony poziom uwagi i szczegółowo analizuje towary opatrzone konkretnymi znakami, podczas gdy poziom uwagi przez wykazywanej przez krąg odbiorców towarów z klasy 03 nie może przewyższać poziomu uwagi wykazywanej przez tych odbiorców w stosunku do dóbr bieżącej konsumpcji, a co za tym idzie błędne przyjęcie braku ryzyka wprowadzenia w błąd. W ocenie skarżącego organ dokonał dowolnej, błędnej i zawierającej braki oceny dowodów i okoliczności faktycznych w zakresie ryzyka wprowadzenia w błąd odnośnie do znaku LC Lucca Cipriano redchrome [...]. Organ błędnie ocenił wpływ wspólnego dla obu znaków elementu CHROME na podobieństwo spornego znaku oraz przeciwstawionego mu znaku CHROME. Zdaniem skarżącego, nie ulega wątpliwości, że wspólny element CHROME, stanowiący wcześniejszy słowny znak towarowy (w całości) stanowi jednocześnie istotny element odróżniający spornego znaku, natomiast w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest analizy relacji siły odróżniającej poszczególnych elementów porównywanych znaków. Organ nie dokonał także analizy siły dystynktywnej wcześniejszego znaku CHROME EUTM 005384789 oraz jej wpływu na ocenę ryzyka wprowadzenia w błąd. Całość przedstawionych przez skarżącego w sprawie dowodów dotyczących siły dystynktywnej wcześniejszego znaku, w tym oświadczenia o wysokości sprzedaży, wyciągów z materiałów reklamowych, wydruków ze sklepów internetowych oraz artykułów z różnych stron internetowych została pominięta, bez poddania jakiejkolwiek analizie. Brak ustaleń organu w zakresie oceny siły dystynktywnej wcześniejszego znaku CHROME EUTM [...] skutkowało, zdaniem skarżącego, niewłaściwą oceną w zakresie ryzyka wprowadzenia w błąd. Podniósł, że organ dokonując oceny podobieństwa oznaczeń pominął okoliczność, że oba porównywane znaki są znakami słownymi. Istotne, zdaniem skarżącego, w przedmiotowej sprawie jest, iż sporny znak naśladowczo inkorporuje znak skarżącego w całości, a element CHROME stanowi istotny element wpływający na całość kompozycji spornego znaku oraz przyciągający uwagę odbiorców. Podkreślił, że w omawianej sprawie mamy do czynienia ze znakami słownymi, gdyż na takie znaki, w tej właśnie szczególnej formie, zostały udzielone prawa wyłączne. Znaki te ze swej natury korzystają z szerokiego zakresu ochrony, w zróżnicowanych formach ich przedstawienia. Zdaniem skarżącego organ błędnie przyjął, iż element CHROME niknie w spornym znaku i nie przyciąga uwagi odbiorców. W jego ocenie element CHROME jest dominującym elementem spornego znaku, posiada zwiększoną zdolność odróżniającą, a sposób przedstawienia spornego znaku może podkreślać cechy elementu CHROME, na które powoływał się skarżący w toku postępowania. Wskazując konkretny produkt (opakowanie perfum LC Lucca Cipriano redCHROME MEN) skarżący zaprezentował sposób, w jaki słowny element CHROME może zostać przedstawiony i odbierany przez odbiorców. Podniósł, że w prezentowanym przypadku znak towarowy CHROME został wyraźnie eksponowany na tle pozostałych elementów słownych spornego znaku. Element ten, nie niknie w spornym znaku, tak jak zostało to ocenione przez organ. Taki sposób przedstawienia jest zgodny z argumentacją skarżącego dotyczącą sposobu w jaki sporny znak będzie odbierany przez odbiorców. W ocenie skarżącego, z przedstawionego powyżej przykładu użycia spornego znaku widać jak silnie eksponowany może być słowny element CHROME i jak istotną rolę może odgrywać w odbiorze znaku przez odbiorcę. Okoliczność ta nie została jednak uwzględniona przez organ jako będąca bez znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy. Skarżący stwierdza, że w zaskarżonej decyzji analiza podobieństwa oznaczeń sprowadzona została do ustalenia przez organ elementów różniących oba znaki bez wnikliwej i wyczerpującej analizy wpływu części wspólnej znaku na jego postrzeganie przez odbiorców, która to część wspólna stanowi w całości znak skarżącego. Powyższe pozwala stwierdzić, że organ nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera bowiem odniesienia się do argumentów i dowodów na zwiększoną siłę odróżniającą. Z zaprezentowanego przez organ uzasadnienia nie sposób wywieść dlaczego organ pominął przy wydawaniu decyzji wpływ tych okoliczności i dowodów na sprawę będącą przedmiotem jego analizy. Przedstawiona przez skarżącego argumentacja w tym zakresie nie znalazła odzwierciedlenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Brak kompletnego i jasnego wyjaśnienia rozstrzygnięcia podjętego w sprawie powoduje, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie poddaje się kontroli instancyjnej. Zarzucając organowi dokonanie błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania prawa materialnego tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. skarżący odwołując się do orzecznictwa krajowego i wspólnotowego podniósł, że przy badaniu podobieństwa spornych oznaczeń i ocenie istnienia ryzyka wprowadzenia w błąd należy zwrócić uwagę na następujące, powszechnie przyjęte zasady: 1. w szczególności ustalić, jakie są odróżniające i dominujące elementy znaków; 2. podobieństwo znaków ocenia się według cech występujących w nich różnic, zatem różnic nie wykluczają podobieństwa znaków; 3. przy dokonaniu oceny podobieństwa znaków z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (dobrze poinformowanego, rozsądnie spostrzegawczego i ostrożnego), należy uwzględnić nie tylko to, że taka osoba rzadko na możliwość bezpośredniego porównania znaków i zachowuje w pamięci jedynie ich niedoskonały obraz, ale również, że ocena dokonana z punktu widzenia takiego odbiorcy, powinna uwzględniać stopień uwagi jaki poświęca się poszczególnym kategoriom towarów i usług, 4. całościowa ocena podobieństwa znaków, dokonana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i konceptualnej, winna uwzględniać ogół czynników istotnych w danej sprawie, w tym w szczególności stopień uwagi przeciętnego konsumenta, który winien być postrzegany jako osoba należycie poinformowana, uważna i rozsądna. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji, zdaniem skarżącego, prowadzi do wniosku, że organ oddalając sprzeciw pominął wskazane wyżej wytyczne koncentrując się przede wszystkim na różnicach pomiędzy oznaczeniami zamiast na ich cechach wspólnych oraz pomijając wpływ identycznego elementu porównywanych oznaczeń CHROME, które jednocześnie stanowi całość znaku wcześniejszego i jego siły odróżniającej na całościowe podobieństwo znaków. W zaskarżonej decyzji organ stwierdził, że wspólny element CHROME jest niewystarczający, aby przesądzić o podobieństwie pomiędzy porównywanymi znakami, gdyż jest on jedynie częścią słowa redchrome zawartego w spornym znaku i percepcyjnie ginie wśród pozostałych elementów tego znaku. Tymczasem przedstawiona przez organ ocena podobieństwa oznaczeń nie spełnia sprecyzowanych w orzecznictwie wymogów, gdyż marginalizuje znaczenie wspólnego elementu jakim jest element CHROME oraz siły odróżniającej tego elementu i znaku wcześniejszego. Podsumowując skarżący uznał, że organ nie dokonał całościowej oceny ryzyka wprowadzenia w błąd i nie uwzględnił wszystkich aspektów sprawy w oparciu o polskie i wspólnotowe orzecznictwo dotyczące ryzyka wprowadzenia w błąd bezzasadnie przyjmując, iż porównywane znaki są niepodobne, a w sprawie nie zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] kwietnia 2016 r. oddalająca sprzeciw i przyznająca uprawnionemu od wnoszącej sprzeciw zwrot kosztów postępowania. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle kryteriów opisanych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej ppsa), Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Wnoszący sprzeciw ostatecznie wskazał, że pomiędzy znakiem spornym a należącym do niego znakiem towarowym zarejestrowanym w Unii Europejskiej istnieje podobieństwo w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. z uwagi na identyczność i podobieństwo towarów oraz dlatego, że zawierają one ten sam element słowny CHROME. Ponadto podkreślił, że słowo RED nie posiada zdolności odróżniającej dla towarów z klasy 3, bowiem praktyką rynkową producentów perfum jest wykorzystywanie nazw kolorów, W związku z powyższym, jego zdaniem, element słowny "red" będzie odbierany przez konsumentów jako modyfikacja linii zapachowej perfum Sub kosmetyków "CHROME", które to słowo jest jednym z dominujących dla spornego znaku elementów, jednocześnie stanowi znak wnoszącego sprzeciw. Podniósł także, że znak przeciwstawiony charakteryzuje się wysoką siłą odróżniającą i jest używany do oznaczania, między innymi, luksusowych perfum, kosmetyków, odzieży, okularów, akcesoriów, zegarków, biżuterii, wyrobów skórzanych i obuwia. Postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy LC Lucca Cipriano redchrome o numerze [...] zostało wszczęte na skutek sprzeciwu uznanego przez uprawnionego z prawa ochronnego na sporny znak za bezzasadny. Zgodnie z art. 246 ustawy Prawo własności przemysłowej każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa. W świetle wyżej cytowanego przepisu sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania. Należy jednocześnie zauważyć, że w myśl art. 255.1 ust. 1 p.w.p. postępowanie sporne w sprawach, o których mowa w art. 255 ust. 1 pkt 1-8, wszczyna się na pisemny wniosek. Jak wskazano, w art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p., Urząd Patentowy - w trybie postępowania spornego - rozstrzyga sprawy o unieważnienie patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji na skutek złożonego sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny. Zatem przepis art. 2551 p.w.p. odróżnia instytucję unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy (art. 164 p.w.p.) od instytucji sprzeciwu (art. 246 p.w.p.) Ten ostatni środek zaskarżenia opiera się na odrębnych zasadach, gdzie na plan pierwszy sprowadza się wymóg jego wniesienia i ostatecznego sprecyzowania pod względem faktycznym i prawnym w terminie sześciu miesięcy, bez potrzeby wykazywania przez wnioskodawcę interesu prawnego (art. 246 ust. 1 p.w.p.). Wspomniany termin sześciu miesięcy jest terminem prawa materialnego i z tego względu jest nieprzywracalny. Zakreśla granice czasowe dla ostatecznego sprecyzowania sprzeciwu pod względem faktycznym i prawnym, bez możliwości ich rozszerzenia po upływie tego terminu. Przepis art. 246 p.w.p. nadaje sprzeciwowi charakter skargi actio popularis, nie nakładając na wnioskodawcę szczególnych wymogów formalnych, jakim winien odpowiadać ten środek procesowy. Nie mniej, mając na uwadze treść przepisu art. 255 ust. 4 p.w.p., w myśl którego Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę, minimalnym wymogiem formalnym sprzeciwu jest wskazanie w sprzeciwie przepisu prawa, który został naruszony przez Urząd Patentowy w decyzji przyznającej uprawnionemu określone prawo. Sprzeciw uruchomia formalne postępowania o charakterze prawno-procesowym i to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wskazania we wniosku środków dowodowych. W orzecznictwie NSA prezentowany jest pogląd, iż zasada działania Urzędu Patentowego z urzędu w postępowaniu spornym w kwestiach ustalania stanu faktycznego sprawy i jej wszechstronnego wyjaśnienia, zawarta w art. 7, art. 75, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., podlega odpowiedniej modyfikacji, stosownie do istoty i specyfiki tego postępowania (por. wyroki NSA z dnia 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt II GSK 350/06, opubl. Lex nr 322819, z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II GSK 849/09, opubl. Lex nr 746273, z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 1867/13, opubl. orzeczenia.nsagov.pl). W postępowaniu spornym Urząd Patentowy nie może wyjść poza granice wniosku i wskazaną przez wnioskodawcę podstawę prawną, określające na tym etapie sprawę administracyjną. Przy takim unormowaniu nie można przenosić do postępowania spornego przez art. 256 ust. 1 p.w.p., wynikających z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., obowiązków organu w zakresie zbierania i oceny dowodów oraz załatwiania spraw z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, ponieważ art. 255 ust. 4 p.w.p., jest przepisem zawierającym objętą nim pełną regulację wykluczającą możliwość uzupełniającego zastosowania tych przepisów k.p.a. Organ ma obowiązek wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego przedstawionego przez strony, co w niniejszej sprawie uczynił. Konsekwencją zaprezentowanego stanowiska, jest stwierdzenie, że strona, której prawo zostało zakwestionowane nie powinna być bierna, ma prawo się bronić, podnosząc własne argumenty i składając dowody podlegające ocenie w toku postępowania (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2006 r., sygn. akt II GSK 320/05, - nie publ.). W rozpatrywanej sprawie wnoszący sprzeciw podniósł zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej. W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielone zostało prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności, ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Jak wynika z treści tego przepisu dla wypełnienia jego dyspozycji konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: identyczności lub podobieństwa towarów do oznaczania których znaki te są przeznaczone; identyczności lub podobieństwa znaków towarowych; ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami. Dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w pierwszej kolejności poddawane jest ocenie podobieństwo samych towarów (np.: wyrok WSA z 25 października 2006rv sygn. akt VI SA/Wa 533/06). Niedopuszczalna jest rejestracja znaków towarowych, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. W doktrynie prawa definiuje się, że ,,.... niebezpieczeństwo, wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów polega na możliwości błędnego nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony nań znak, a ponadto iż niebezpieczeństwo to jest wynikiem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń." (R. Skubisz "Prawo Znaków Towarowych,, komentarz Wydawnictwo prawnicze Spółka z o.o. str. 83 Warszawa 1997). Innymi słowy niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest wypadkową podobieństwa towarów i oznaczeń. W przedmiotowej sprawie podobieństwo towarów sklasyfikowanych w klasie 3 nie przesądza o podobieństwie samych oznaczeń, stanowiąc jedynie jeden z elementów analizy i oceny podobieństwa. Sąd podziela stanowisko organu, że w przedmiotowej sprawie zgodnie z orzecznictwem oraz doktryną oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd (np. wyrok SN z 11.03.1999 r. lii RN 136/98, wyrok NSA z 12.05.2003 r. sygn. akt. II SA 1486/02), dlatego też, mając na uwadze całościową ocenę znaku towarowego, należy zwrócić uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także ich oryginalność i sposób postrzegania, miejsce w znaku i kontekst w jakim poszczególne elementy zostały użyte. Dokonanie oceny porównawczej powinno się odbywać na różnych płaszczyznach postrzegania, biorąc pod uwagę jednocześnie ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy. Należy podkreślić, że ocena podobieństwa oznaczeń dokonywana jest w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Dokonując zatem oceny oznaczeń znaki te należy, w ocenie Sądu, porównać w warstwie fonetycznej, warstwie znaczeniowej oraz w warstwie wizualnej. Podkreślenia wymaga, w ocenie Sądu, w tym miejscu fakt, że zgodnie z ugruntowaną praktyką porównanie i ocena dotyczy całego znaku będącego przedmiotem ochrony. Oba znaki to znaki słowne. Zarówno znak skarżącego, jak i znak którego unieważnienia skarżący się domaga służą do oznaczenia towarów w klasie 03 Klasyfikacji Nicejskiej: kosmetyki, perfumy, wody perfumowane, dezodoranty (kwestia ta nie była sporna pomiędzy stronami), wobec powyższego skarżący wywodzi, że istnieje możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów, a tym samym ma uzasadnione podstawy w dążeniu do unieważnienia znaku. Z powyższego wynika, iż w towary te pokrywają się. Oba znaki to znaki słowne. Znaki towarowe oceniane jako całość zawierają identyczny element słowny "CHROME", który jest jednocześnie jedynym elementem znaku przeciwstawionego i jednym z kilku elementów słownych znaku spornego. Porównując stronę wizualną, ww. znaki towarowe (tj. sporny o numerze R.[...] i przeciwstawiony o numerze EUTM.[...]) pomimo tego, że zawierają ten sam element słowny "CHROME", nie są do siebie podobne. Znak sporny bowiem składa się z 4 słów "LC Lucca Cipriano red chrome", podczas gdy znak przeciwstawiony składa się z jednego słowa "CHROME". W związku z powyższym znak sporny jest oznaczeniem dłuższym niż znak przeciwstawiony. Ponadto słowo "chrome", które jest jedynym elementem znaku przeciwstawionego, jest częścią słowa "redchrome". Z uwagi na to, że konsumenci z reguły zwracają uwagę na początkowe fragmenty znaków .towarowych, należy przyjąć, że elementem wyróżniającym znaku spornego będą wyrażenia LC Lucca Cipriano. Nie można więc uznać, aby porównywane znaki towarowe były podobne w warstwie wizualnej, Badając stronę fonetyczną nie można uznać podobieństwa pomiędzy nimi. Znak sporny, jak wskazano powyżej, jest znakiem składającym się z 4 słów, podczas gdy znak przeciwstawiony składa się z jednego słowa dwusylabowego. Odbiór fonetyczny tych oznaczeń będzie całkowicie odmienny. Znak przeciwstawiony będzie wymawiany przez polskich odbiorców zgodnie z jego zapisem "chrome" lub "chrom". Znak sporny również może być wymawiany zgodnie z zapisem "LC Lucca Cipriano redchrome" lub "El si lucca Cipriano redchrom". Zdaniem sądu organ zasadnie stwierdził, że element słowny "chrome" niknie w wymowie całego znaku towarowego ponieważ wchodzi w skład słowa "redchrome", zaś sama warstwa słowna tego oznaczenia składa się z kilku słów. Zatem odbiorca nie skupi uwagi na jednym fragmencie słowa "redchrome", W związku z powyższym porównywane znaki towarowe różnią się w warstwie fonetycznej. Organ zasadnie wyjaśnił, że znaki te nie są podobne na tej płaszczyźnie. Znak przeciwstawiony "chrome" oznacza w języku angielskim pierwiastek chemiczny chrom i z racji podobieństwa tego słowa do jego polskiego odpowiednika, wyraz ten tak też będzie rozumiany przez polskich odbiorców. Znak sporny będzie zaś dla polskich odbiorców oznaczeniem fantazyjnym, bowiem składa się ze zbitki liter LC słowa Luca, oznaczającego w języku włoskim imię Łukasz, słowa Cipriano, które w języku hiszpańskim znaczy Cyprian, oraz słowa redchrome, które nie posiada konkretnego znaczenia. Co prawda słowo to stanowi zbitkę słów "red" i "chrome", które pochodzą z języka angielskiego i oznaczają: czerwony i chrom i tak też mogą być rozumiane przez polskich odbiorców znających język angielski, jednakże należy wskazać, że konsumenci podczas nabywania produktów nie dokonują rozbioru wyrażeń tworzących warstwę słowną danego oznaczenia. Nie można więc uznać, żeby znaki sporny i przeciwstawiony były podobne w warstwie znaczeniowej. Elementy te, w ocenie Sądu, uznać należy za wyróżniające – nadają one znakowi odrębność fonetyczną, wizualną i znaczeniową, co w sposób prawidłowy wykazał Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji. W związku z powyższym, organ słusznie ocenił, że nie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje ryzyko skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakiem przeciwstawionym. Towary oznaczane znakiem spornym oraz towary oznaczane znakami przeciwstawionymi można co prawda nabyć w tych samych punktach zbytu a mianowicie w drogeriach, sklepach wielobranżowych, super i hipermarketach, lecz, nie zachodzi ryzyko wprowadzenia potencjalnego odbiorcy w błąd co do pochodzenia ww. towarów z uwagi na wskazany powyżej brak podobieństwa znaków towarowych przeznaczonych do Ich oznaczania. Odbiorcami towarów oznaczanych porównywanymi znakami są przede wszystkim przeciętni polscy konsumenci. Wnoszący sprzeciw przedłożył materiał dowodowy w postaci wydruków towarów zawierających nazwy kolorów w celu wykazania, że element słowny "red" czy "chrome" występujący w znaku spornym sugeruje, że dany produkt pochodzi z określonej serii. Niemniej jednak wszystkie produkty znajdujące się na zdjęciach zawierają angielskie nazwy kolorów np, yellow, blue, red, zaś towary należące do wnoszącego sprzeciw są oznaczane słowem "chrome", jednakże wszystkie te słowa stanowią odrębne wyrazy, zaś znak sporny stanowi zbitkę wyrazową "redchrome". Przy czym, uznanie, że elementy słowne "red" i "chrome", występujące w znaku spornym wskazują na przynależność produktu do danej serii towarów, nie oznacza, że elementy te są mocne i posiadają zdolność odróżniającą. Przeciwnie, są to elementy słabe o znikomej zdolności odróżniającej. Zatem jak wskazał organ, elementami dominującymi w znaku spornym byłyby w tym przypadku również elementy "LC Lucca Cipriano", czyli to co zostało wskazane przy badaniu podobieństwa znaku spornego do znaku przeciwstawionego. Należy uznać, że organ prawidłowo badał podobieństwo znaków towarowych w takiej formie w jakiej zostało udzielone prawo ochronne, a nie w takiej w jakiej znaki te są używane. Opatrzenie towaru uprawnionego w inny sposób warstwą słowną znaku przeciwstawionego pozostaje bez znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy i może stanowić podstawę do postępowań w ramach naruszenia zasad uczciwej konkurencji. Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organ administracji - rozstrzygając sprawę - oparł się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, organ uzasadnił w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 ppsa orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło