VI SA/Wa 1443/11

WyrokWSA w Warszawie2011-09-12

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Andrzej Czarnecki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego narusza przepisy prawa materialnego lub procesowego, w szczególności przepisy dotyczące oceny pracy egzaminacyjnej i postępowania odwoławczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie w sprawie egzaminu radcowskiego zostało przeprowadzone z zachowaniem wymagań formalnych. Komisje egzaminacyjne prawidłowo oceniły pracę kandydata, uwzględniając przepisy ustawy o radcach prawnych oraz przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd podkreślił, że nie jest instancją merytoryczną oceniającą prace egzaminacyjne, a jedynie kontroluje legalność działań organów administracji. W związku z tym, skarga została oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Stan faktyczny
Skarżący M. C. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Po uchwale Komisji Egzaminacyjnej I stopnia, odwołał się do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała uchwałę w mocy. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Konstytucji RP, w szczególności dotyczące oceny jego pracy egzaminacyjnej, kwalifikacji umowy jako przedwstępnej zamiast deweloperskiej, kwestii przedawnienia zadatku oraz roszczenia o odszkodowanie za utratę ulgi podatkowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2011 r. sprawy ze skargi M. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w W. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego na podstawie art. 36(6) ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) – dalej jako u.r.p. – uchwałą nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. ustaliła, że M. C. uzyskał wynik negatywny z przeprowadzonego w dniach [...] czerwca - [...] lipca 2010 roku egzaminu radcowskiego. W uzasadnieniu podano, że po sprawdzeniu testu z pierwszej części egzaminu oraz po dokonaniu oceny każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że: z pierwszej części egzaminu otrzymał ocenę bardzo dobry, z drugiej części egzaminu otrzymał ocenę dostateczny, z trzeciej części egzaminu otrzymał ocenę niedostateczną, z czwartej części egzaminu otrzymał ocenę dostateczny i z piątej części egzaminu otrzymał ocenę dostateczny. Egzaminatorzy, oceniając pracę z części trzeciej wystawili dwie oceny niedostateczny, zarzucając pracy błędne wskazanie odsetek od kwoty 260000 zł (art. 368 § 2 k.p.c.) i wadliwe podanie daty ich zasądzenia od [...] listopada 2008 r., które to rozstrzygnięcie było dla skarżących korzystne oraz nieuzasadnienie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego (art. 381 k.p.c.). Egzaminatorzy stwierdzili, że istotą zadania była prawidłowa kwalifikacja umowy i ustalenie, czy istnieje możliwość jednoczesnego dochodzenia zadatku i odszkodowania. Ponadto należało podnieść zarzut naruszenia przez sąd przepisów k.p.c. jako że sąd ten nie uznał, iż powodowie wykazali wysokości szkody. Zdający podniósł szereg zarzutów naruszenia k.p.c. z błędem dotyczącym przepisu art. 6 k.c. Błędnie uznał umowę za przedwstępną zamiast za deweloperską, czym wyłączył możliwość zastosowania art. 390 § 1 i 3 k.c. przez dochodzenie odszkodowania z utraty korzyści ze wzrostu wartości lokalu. Zdający nie dostrzegł, że dochodzenie pełnego odszkodowania wyklucza możliwość jednoczesnego domagania się zwrotu zadatku, błędnie dochodząc zwrotu jego podwójnej wysokości. Źle sformułowano zarzut w pkt 5 w oparciu o art. 455 k.c. w zw. z art. 390 § 1 i art. 112 k.c., gdyż powinien zostać oparty na przepisie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. W związku z tym proponowane rozstrzygnięcie było niekorzystne dla klientów. Zdający błędnie żądał zwrotu utraty ulgi podatkowej, gdyż powodowie nie przedstawili w tym zakresie żadnych dowodów. Zdaniem egzaminatorów sięganie do opinii prawnej na etapie apelacji było niewłaściwe, gdyż wystarczyło wykazać dokumentem PIT w jaki sposób powodowie skorzystali z ulgi podatkowej. W odwołaniu od uchwały M. C. wnosił o jej uchylenie i postawił zarzut naruszenia art. 36(4) ust. 1 w zw. z art. 36(5) ust. 2 u.r.p. przez ich niewłaściwą wykładnię i zastosowanie. W ocenie skarżącego egzaminatorzy, zarzucając przyjęcie niewłaściwej koncepcji rodzaju umowy, pominęli przedłożoną opinię o braku podstaw do wniesienia apelacji wskazującą na możliwość rozszerzenia apelacji w przepisanym terminie o roszczenie 150000 zł jako odszkodowanie za utracony wzrost wartości lokalu. Zdaniem skarżącego apelacja i opinia były wewnętrznie spójne i sporządzone w interesie klientów. W przekonaniu skarżącego nie można było ocenić jego pracy negatywnie z tego powodu, że przyjął rodzaj umowy jako przedwstępną, a nie jako deweloperską. W tym zakresie pomięto orzecznictwo Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego wskazane przez skarżącego. Odnosząc się do tych zarzutów egzaminatorów skarżący wskazywał na brak w zadaniu wskazówek o rodzaju łączącej strony umowy, w szczególności by była to umowa deweloperska. Odwołując się do stwierdzeń egzaminatorów podkreślał, że jeden z nich wyraźnie wskazał na prawidłowe przyjęcie rodzaju szkody jako mieszczącej się w zakresie ujemnego interesu umownego. Co do odszkodowania za utratę ulgi podatkowej Sąd Najwyższy podkreślał, że mieści się ona w odszkodowaniu dochodzonym w ramach ujemnego interesu umownego i w sytuacji, gdy strona pozwana uchyla się od zawarcia umowy przyrzeczonej, powodowie nie mogli w zeznaniu podatkowym wykazać poniesienia wydatków na zakup mieszkania. Stąd stwierdzenie egzaminatora o wystarczającym wskazaniu na PIT, nie było zasadne, lecz tak jak zasygnalizował to we wniosku dowodowym zdający, uzasadnione było przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Zdaniem skarżacego sąd błędnie ocenił, że roszczenie o zwrot podwójnego zadatku przedawniło się, skoro bowiem przyjął zaistnienie przedawnienia, to musiał również przyjąć, że roszczenie to istniało. Dlatego rolą apelującego było wykazywanie, że przedawnienie nie nastąpiło. Za błędny skarżący uznał zarzut niewłaściwego zastosowania przepisów co do dochodzonych odsetek za okres od [...] maja 2007 r. do [...] listopada 2008 r., gdyż roszczenie to oparł właśnie na art. 455 k.c. W sytuacji niewykonania umowy przedwstępnej, która nie czyni zadość wymaganiom co do formy umowy przyrzeczonej, termin spełnienia świadczenia może wynikać z właściwości zobowiązania, a więc zaliczka (jak to określił skarżący) podlega zwrotowi jako świadczenie nienależne, którego zwrot, co do zasady, jest świadczeniem bezterminowym. W związku z tym w miejsce podstawowego roszczenia o zawarcie umowy automatycznie wchodzą roszczenia odszkodowawcze i inne z nimi związane, w tym o zwrot zaliczki. Zdaniem skarżącego apelacja została sporządzona z uwzględnieniem interesów powodów. Nie jest bowiem rolą pełnomocnika podejmowanie decyzji za klienta o zaskarżeniu wyroku w sytuacji, gdy zaskarżenie budzi uzasadnione wątpliwości co do skutku. Dochodzenie zatem odszkodowania w kwocie 150000 zł za utracone korzyści z powodu wzrostu wartości lokalu było obarczone dużym ryzykiem, na co zdający wskazywał w drugim opracowaniu – opinii o braku podstaw do wnoszenia apelacji. Nie można było bowiem formułować takiego żądania przed uzyskaniem zgody klienta, gdyż kwota ta nie mieści się w ramach ujemnego interesu umownego. Natomiast pozostałe żądania (zwrot kosztu kredytu i utraconej ulgi podatkowej) mieszczą się w tym zakresie. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości uchwałą z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymała zaskarżoną uchwałę w mocy. Komisja uznała kwalifikację umowy za faktycznie sprawiającą trudności zdającym. Niewątpliwie przyjęcie umowy jako deweloperskiej dawało większe możliwości w zakresie pełnego dochodzenia odszkodowania a nie wyłącznie w zakresie ujemnego interesu umownego i było korzystniejsze dla powodów. Jednakże, z uwagi na rozbieżności w doktrynie i orzecznictwie, przyjęcie umowy jako przedwstępnej nie dyskwalifikowało pracy. Można było bowiem zaskarżyć rozstrzygnięcie oddalające roszczenie o odszkodowanie z tytułu różnicy w cenie lokalu. Dochodząc odszkodowania w zakresie ujemnego interesu umownego można było żądać zarówno naprawienia straty, jak i utraconych korzyści. Dlatego zdający powinien rozważyć żądanie odszkodowania wynikającego z różnicy cen wartości lokalu. Nie miało przy tym istotnego znaczenia na jaką kwotę zdający by określił tę kwotę (120000 zł czy 150000 zł) jeżeli wyliczenie to by uzasadniono. Ponadto powodowie wykazali, że ponieśli szkodę w kwocie 10000 zł z tytułu wydatków związanych z kredytem hipotecznym, dowodem tego było pismo z banku załączone do zadania. Zdający wbrew interesom powodów ograniczył żądanie do odszkodowania z tytułu utraconych kosztów kredytu bankowego i utraconej ulgi podatkowej oraz do zadatku, rezygnując z odszkodowania z tytułu różnicy w wartości lokalu. Stanowisko skarżącego o przedawnieniu zadatku z umowy przedwstępnej na zasadach ogólnych, po wejściu w życie noweli Kodeksu cywilnego ([...] luty 2003 r.), nie było trafne. Dokonana zmiana jednoznacznie wskazuje na termin roczny przedawnienia tego roszczenia. Zdaniem Komisji negatywnie należało również ocenić wniosek apelacyjny, co do kwoty 15000 zł za ulgę podatkową, na okoliczność poniesienia której nie zgłoszono żadnych dowodów. Roszczenie to nie zostało udowodnione przez powodów żadnym dowodem, a wniosek zawarty w apelacji o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego dla stwierdzenia szkody w tym zakresie, nie uwzględniał ograniczenia z art. 381 k.p.c. oraz był nieadekwatny do ustalenia tego faktu. Jeżeli chodzi o termin wymagalności roszczeń pieniężnych, w stanie faktycznym zadania, możliwe było przyjęcie jedynie dwóch dat: dochodzenia kwoty z odsetkami od daty wezwania pozwanego do zapłaty (art. 455 k.c.) lub od dnia doręczenia pozwu. Właściwsze było, zdaniem Komisji, rozwiązanie drugie, choć wskazane przez zdającego pierwsze rozwiązanie można byłoby również uznać za prawidłowe. Jednakże skarżący błędnie utożsamiał termin wymagalności roszczeń odszkodowawczych o charakterze pieniężnym z umówionym terminem spełnienia świadczenia niepieniężnego wynikającego z umowy przedwstępnej. Niewłaściwe było także rozstrzygnięcie sądu o kosztach procesu, na co zdający nie zwrócił uwagi. Rozstrzygnięcie to naruszało art. 100 k.p.c. w sytuacji uwzględniania przez sąd w znacznej części żądania powodów (z 435000 zł zasądzono kwotę 260000 zł) i naruszało ich interes. W związku z tym należało je zaskarżyć. Stwierdzając, że nieprawidłowości apelacji nie dyskwalifikują jej pod względem formalnym, Komisja uznała, iż mogła ona doprowadzić jedynie do nieznacznej zmiany wyroku, mniej korzystnej dla powodów. Zdający bezzasadnie ograniczył zakres zaskarżenia pozbawiając powodów realnej możliwości uzyskania odszkodowania w znacznie większej części niż zasądzonego przez sąd. Jednocześnie zdając postawił niezasadne zarzuty co do przedawnienia roszczenia o zadatek oraz roszczenia o odszkodowanie z tytułu utraconej ulgi podatkowej, prowadzące w tej części do oddalenia apelacji i obciążenia powodów kosztami postępowania apelacyjnego, nie zaskarżając samego rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Sporządzenie opinii prawnej o bezzasadności wnoszenia apelacji w istocie stało w sprzeczności z zadaniem, gdyż w zadaniu nie chodziło o pozostawienie powodom alternatywnego wyboru. Od uchwały M. C. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę domagając się uchylenia uchwał obu Komisji. Zaskarżonej uchwale zarzucił naruszenie art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. w zw. z art. 36(6) ust. 12 u.r.p. w zw. z art. 2 i art. 7 Konstytucji RP przez wadliwe przyjęcie, że zdający błędnie zakwalifikował roszczenie o odszkodowanie w kwocie 150000 zł jako niemieszczące się w ramach ujemnego interesu umownego. Naruszenie art. 139 k.p.a. w zw. z art. 36(8) ust. 12 u.r.p. przez pogorszenie sytuacji prawnej skarżącego w ten sposób, że organ odwoławczy uznał, iż roszczenie o odszkodowanie w kwocie 150000 zł za utratę wzrostu wartości lokalu nie mieściło się w ramach ujemnego interesu umownego na podstawie art. 390 k.c., podczas gdy organ I instancji potwierdził prawidłowość kwalifikacji prawnej przez zdającego tego roszczenia jako niemieszczącego w ramach ujemnego interesu umownego na podstawie art. 390 k.c. Zdaniem skarżącego ta zmiana oceny prawnej była powodem stwierdzenia Komisji II Stopnia, że zdający bezzasadnie zawęził zakres zaskarżenia. Naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. w zw. z art. 36(8) ust. 12 u.r.p. w zw. z art. 2 i 7 Konstytucji RP przez błędne przyjęcie, że zdający w pracy uznał przedawnienie roszczenia na zasadach ogólnych. Zdający nie postawił takiego wniosku lecz wywodził, że pozwany uznał to roszczenie przez co doszło do przerwania biegu przedawnienia. Naruszenie art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 36(8) u.r.p. w zw. z art. 2 i 7 Konstytucji RP przez nierozpatrzenie całego materiału sprawy i pominięcie złożonych opinii i opinii załączonej do apelacji. Naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 36(8) ust. 12 u.r.p. w zw. z art. 2 i 7 Konstytucji RP przez negatywne rozstrzygnięcie sprawy w sytuacji zaprezentowania przez skarżącego poglądu mającego potwierdzenie w orzecznictwie i w doktrynie. Naruszenie art. 7, art. 11 i art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie z jakich powodów otrzymał ocenę negatywną w pięciostopniowej skali ocen. Naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 36(8) ust. 12 u.r.p. przez jego niezastosowanie. Naruszenie art. 36(4) w zw. z art. 36(5) ust. 2 u.r.p. przez błędną wykładnię kryteriów ocen i interesu klienta, w tym znaczeniu, że pełnomocnik powinien samodzielnie podjąć decyzję o zakresie zaskarżenia wyroku bez względu na wątpliwości co do skuteczności takiego zaskarżenia. Naruszenie art. 36(4) ust. 10 i art. 36(5) ust. 2 u.r.p. w zw. z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP przez nieproporcjonalne wystawienie oceny negatywnej w stosunku do ilości ocen w skali pięciostopniowej. Skarżący podkreślał, że apelację sporządził dochodząc roszczeń w zakresie ujemnego interesu umownego (art. 390 § 1 k.c.) sporządzając opinię prawną o bezzasadności apelacji w zakresie żądania odszkodowania w kwocie 150000 zł z tytułu utraty wzrostu wartości mieszkania. Zdaniem skarżącego swoją opinią wskazał powodom na możliwość podjęcia decyzji dochodzenia odszkodowania w wymienionym zakresie, natomiast sam jako pełnomocnik takiej decyzji bez zgody powodów nie mógł podjąć. Jednak opinii tej, z naruszeniem wymienionych przepisów, nie wzięto pod uwagę, chociaż opinię tę należało uznać za działanie w interesie powodów. W ocenie skarżącego gdyby Komisja Egzaminacyjna zajęła takie samo stanowisko co do rodzaju umowy, jak Komisja II Stopnia, otrzymałby ocenę pozytywną, gdyż Komisja Egzaminacyjna uznała za zasadniczy błąd pracy kwalifikację przez zdającego umowy jako przedwstępnej, a nie jako deweloperską. Komisja Egzaminacyjna uznała za prawidłowe niezaskarżenie wyroku w zakresie oddalającym powództwo o zasądzenie 150000 zł, przyjmując, iż roszczenie to nie mieści się w ramach ujemnego interesu umownego (art. 390 k.c.). Jednakże Komisja II Stopnia stwierdziła, że wyrok należało w tym zakresie zaskarżyć. Zatem organ odwoławczy zmienił ocenę prawną stanowiska Komisji egzaminacyjnej na niekorzyść skarżącego z naruszeniem art. 139 k.p.a. Wnioskując dowód z opinii biegłego dla stwierdzenia wysokości szkody z tytułu utraconej ulgi podatkowej zdający powołał się na wyrok Sądu Najwyższego. Miał zatem podstawę do stwierdzenia, że przeprowadzenia takiego dowodu było uzasadnione. Skarżący zaprzeczał jakoby w zadaniu stwierdził, że zwrotu podwójnego zadatku przedawnia się na zasadach ogólnych. Wywodził jedynie o uznaniu tego roszczenia przez pozwanego, co prowadziło do przerwania biegu przedawnienia. Żądanie zasądzenia odsetek zdający opierał na art. 455 k.c., przytaczając w tym zakresie argumentację zawartą w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości wnosiła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Egzamin radcowski przeprowadziła Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w W. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego w składzie zgodnym z przepisem art. 36(1) ust. 2 u.r.p. Członkowie Komisji złożyli stosowne do art. 36(1) ust. 7 i ust. 8 u.r.p. oświadczenia o braku podstaw do wyłączenia ich z pracy Komisji. Egzamin radcowski polegał, zgodnie z art. 36(4) ust. 1 u.r.p. na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu. Egzamin składał się z pięciu części (art. 36(4) ust. 2 u.r.p., z których pierwsza część polegała na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 100 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna była prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Zdający mógł wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznaczał na karcie odpowiedzi, za każdą prawidłową odpowiedź uzyskując 1 punkt (art. 36(4) ust. 3 u.r.p.), a prawidłowość odpowiedzi oceniano według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu radcowskiego (art. 36(4) ust. 4). Z tej części egzaminu skarżący otrzymał ocenę bardzo dobry. Zgodnie z art. 36(4) ust. 5 u.r.p. druga część egzaminu radcowskiego polegała na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa karnego polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia lub apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Z tej części egzaminu M. C. otrzymał ocenę dostateczny. Zgodnie z art. 36(4) ust. 6 u.r.p. trzecia część egzaminu radcowskiego polegała na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa cywilnego polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Z tej części egzaminu skarżący otrzymał ocenę niedostateczny przy ocenach cząstkowych również niedostateczny, gdyż zgodnie z art. 36(5) ust. 4 pkt 2 u.r.p. średnia arytmetyczna ocen cząstkowych wyniosła poniżej 3,00 co zgodnie z art. 36(4) ust. 10 pkt 2 u.r.p. dawało ocenę negatywną – niedostateczny (2). Czwarta część egzaminu radcowskiego polegała, zgodnie z art. 36(4) ust. 7 u.r.p., na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa gospodarczego polegającego na przygotowaniu umowy albo pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Z tej części egzaminu M. C. otrzymał ocenę dostateczny. Oraz piąta część egzaminu radcowskiego polegała na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa administracyjnego polegającego na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny (art. 36(4) ust. 8 u.r.p.) i za tę część egzaminu skarżący otrzymał ocenę dostateczny. W myśl art. 36(6) ust. 1 u.r.p pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, a ponieważ M. C. otrzymał z części trzeciej egzaminu ocenę niedostateczny, z całego egzaminu również otrzymał ocenę niedostateczny. Komisja Egzaminacyjna podjęła uchwałę o wyniku egzaminu radcowskiego M. C. większością głosów w obecności wszystkich członków komisji egzaminacyjnej oraz wydała zdającemu uchwałę, a jej odpis przesłała Ministrowi Sprawiedliwości, Prezesowi Krajowej Rady Radców Prawnych i dołączyła uchwałę do akt osobowych M. C.. Komisja Egzaminacyjna ustaliła uchwałą nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. wynik egzaminu M. C., którą po zaskarżeniu przez zdającego Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości uchwałą z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymała w mocy. W związku z powyższym należy stwierdzić, że postępowanie w sprawie egzaminu M. C. zostało przeprowadzone z zachowaniem wymagań formalnych określonych przepisami ustawy o radcach prawnych. Procedując na skutek odwołania Komisja Egzaminacyjna II Stopnia rozpoznała sprawę także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia podzielając stanowiska egzaminatorów. W tym miejscu należy podkreślić, że Sąd rozpoznający sprawę nie jest rodzajem trzeciej komisji egzaminacyjnej oceniającej pracę skarżącego pod względem merytorycznym. Sąd bada jedynie, co nadmieniono na wstępie, legalność zaskarżonych uchwał pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Uchwały te podejmowane są w ramach tzw. uznania administracyjnego, gdyż dotyczą ustalenia wyniku egzaminacyjnego, oceny poszczególnych prac zdających. To więc komisje egzaminacyjne a nie Sąd dokonują, zgodnie z przepisami ustawy o radcach prawnych, oceny optymalnego rozwiązania zaproponowanego przez zdających. Zgodnie z tymi kryteriami Sąd w składzie orzekającym nie znalazł podstaw do zakwestionowania zaskarżonej uchwały i jej poprzedzającej z tego względu, by któraś z komisji niedopełniła obowiązków nałożonych na nie ustawą o radcach prawnych lub w swoim procedowaniu naruszyła normy procesowe. Przyjęcie przez zdającego charakteru umowy będącej przedmiotem rozstrzygnięcia sądu okręgowego jako umowy przedwstępnej, jak podkreślała Komisja II Stopnia, nie dyskwalifikowało samej pracy, aczkolwiek w znacznym stopniu zmniejszało możliwości prawne zdającego w zakresie formułowania wniosków i zarzutów. Zarówno egzaminatorzy, jak i Komisja podkreślali, że istniały podstawy prawne do skutecznego zaskarżenia wyroku będącego przedmiotem pracy, a więc sama kwalifikacja charakteru umowy nie stanowiła o wyniku egzaminu. Jak już wskazano, zgodnie z art. 36(4) ust. 6 u.r.p. trzecia część egzaminu radcowskiego polegała na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa cywilnego polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Zdający sporządził apelację i opinię prawną o bezzasadności jej wniesienia. W tych warunkach obie Komisje egzaminacyjne uznały, że owa opinia prawna nie powinna być brana pod uwagę, gdyż jej sporządzenie stoi w wyraźnej sprzeczności z wymogiem alternatywnego rozwiązania zadania wskazanego w art. 36(6) ust. 6 u.r.p. To, że skarżący adresował tę opinię do powodów, uznając ją jako pytanie o to, czy ma sporządzić apelację, nie może stanowić argumentu usprawiedliwiającego braki samej apelacji w zakresie zamieszczonych w niej wniosków. Zdający miał za zadanie sporządzić jedno ze wskazanych w art. 36(4) ust. 6 u.r.p. pism procesowych. Jeżeli zatem zdecydował się na sporządzenie apelacji powinien przyjąć, że co do jej zakresu już uzgodnienie z powodami nastąpiło. Na przyjęcie innego założenia wymieniony przepis nie pozwalał. Stąd niejakie łączenie argumentacji zawartej w obu pismach procesowych nie miało uzasadnienia. Zarzut naruszenia art. 139 k.p.a. nie był trafny. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Komisja II Stopnia nie podjęła uchwały odmiennej od uchwały Komisji egzaminacyjnej. Jej uchwał utrzymywała w mocy uchwałę I instancji, która była już dla skarżącego niekorzystna. Zatem nie nastąpiło pogorszenie sytuacji prawnej skarżącego w wyniku rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy. To, że Komisja II Stopnia, w przeciwieństwie do Komisji egzaminacyjnej, uznała zakwalifikowanie przez zdającego umowy za przedwstępną jako nie dyskwalifikujące dla samej pracy i jednocześnie utrzymała w mocy uchwałę I instancji, nie można przyjąć za naruszające przepis art. 139 k.p.a. W uchwale Komisji II Stopnia wskazano z jakich przyczyn organ odwoławczy nadal stwierdzał brak podstaw do zmiany oceny. Nie można podzielić zarzutu skarżącego o niewypowiedzeniu się przez Komisję II Stopnia na podstawie jakich kryteriów nastąpiła ocen pracy skarżącego. Organ odwoławczy wyraźnie wskazywał w tym zakresie na wymogi formalne co do apelacji oraz, w świetle wyroku sądu I instancji i jego uzasadnienia, na podniesienie wszystkich możliwych zarzutów, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji. W tym miejscu należy podkreślić, że apelacja miała charakter zadania egzaminacyjnego, przez co należy rozumieć, iż zdający nie będzie miał już możliwości uzupełniania argumentacji przed sądem II instancji. Stąd argumentacja o możliwości ewentualnego późniejszego zajmowaniu stanowiska przed sądem apelacyjnym nie mogła mieć znaczenia dla oceny pracy. Dlatego, w ocenie składu orzekającego Sądu, zasadnie Komisja II Stopnia podkreślała, że wniosek zawarty w apelacji o wydanie opinii przez biegłego na etapie postępowania apelacyjnego nie był właściwy. Apelacja egzaminacyjna ma się odnieść do stanu faktycznego określonego w treści zadania i tylko na podstawie jego treści powinny być formułowane zarzuty i wnioski. Komisja II Stopnia zasadnie oceniła negatywie żądanie zawarte w apelacji - odszkodowania za utratę ulgi podatkowej w związku z niezawarciem umowy rozporządzającej prawem własności do lokalu w sytuacji, co jest bezsporne, nieprzedstawienia przez powodów żadnych dowodów na stwierdzenie tej okoliczności. W związku z tym dochodzona w apelacji z tego tytułu kwota 15000 zł zasadnie została uznana przez obie komisje za błąd zdającego. Organ odwoławczy uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. z przywołaniem właściwych przepisów prawa materialnego i procesowego zarzuty stawiane opracowaniu skarżącego. Wskazując na poglądy orzecznictwa i doktryny w świetle przepisów odnoszących się do stanu faktycznego zadania z części trzeciej stwierdzono zasadność zaskarżenia wyroku I instancji w zakresie odszkodowania wyrażającego się w różnicy wartości lokalu, która to wartość była kwotą znaczącą. Organ odwoławczy wskazując na możliwość takiego zakresu zaskarżenia wyroku nie naruszył przepisu art. 139 k.p.a. Wykazał w uzasadnieniu uchwały na jaką argumentację można było się powołać przy formułowaniu tego żądania. W tej kwestii zakwalifikowanie przez zdającego umowy jako przedwstępnej nie ograniczało obowiązku naprawienia szkody powstałej z niewykonania zobowiązania przez pozwanego tylko do ujemnego interesu umownego. Nie ma przy tym sprzeczności w tym zakresie pomiędzy stanowiskiem Komisji Egzaminacyjnej i Komisji II Stopnia, gdyż pierwsza z nich nie wzięła pod uwagę okoliczności, na które powoływała się Komisja II Stopnia. Jednocześnie wymaga zauważenia, że Komisja Egzaminacyjna oceniła negatywnie pracę skarżącego nie tylko z powodu zakwalifikowania umowy jako przedwstępnej, a nie jako deweloperskiej. Podkreślano także błędne domaganie się w apelacji zwrotu podwójnego zadatku oraz błędne uznanie, że doszło do przerwania biegu jego przedawnienia. Podnoszono także niewłaściwie i niezasadnie sformułowany w apelacji zarzut nr 5 stwierdzając, że w umowie przedwstępnej został oznaczony termin świadczenia polegającego na zawarciu umowy przyrzeczonej, a nie świadczenia pieniężnego o zwrot zaliczki, zadatku czy zapłaty odszkodowania. Wskazywano również na błędy dotyczące żądania odsetek za zwłokę. Zatem w świetle tych zarzutów nie sposób podzielić poglądu skarżącego co do rozszerzenia przez Komisję II Stopnia zarzutów stawianych pracy skarżącego. Organ odwoławczy podkreślał ograniczenie apelacji do żądania odszkodowania z tytułu utraconych kosztów kredytu bankowego, utraconej ulgi podatkowej oraz do zadatku. Co do przedawnienia zwrotu zadatku wypowiedziała się Komisja Egzaminacyjna. Egzaminator słusznie wskazywał, że stwierdzenie skarżącego, iż w dniu rozprawy doszło do uznania roszczenia, nie miało znaczenia dla przedawnienia możliwości dochodzenia zwroty zadatku. Nie skutkowało to bowiem przerwaniem biegu przedawnienia, gdyż bieg przedawnienia już się skończył. W tej kwestii Komisja II Stopnia odniosła się do zarzutów zawartych w apelacji opartych na powołanych tam przepisach art. 390 § 3 i 118 k.c. Zatem z tych, a nie innych względów uznano, że zdający oparł roszczenie o zwrot zadatku na zasadach ogólnych. Pogląd prezentowany przez skarżącego przestał być aktualny w dacie egzaminu z powodu wejścia w życie z dnie 14 lutego 2003 r. ustawy o zmianie ustawy Kodeks cywilny, co niejako dodatkowo zostało wyjaśnione w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2006 r. III CZP 102/2006. Zmiana ustawy jednoznacznie wskazywała, że termin przedawnienia wszystkich roszczeń powstałych z zawarcia umowy przedwstępnej i z jej dodatkowych zastrzeżeń wynosi rok. Odwołując się także do poglądów doktryny podkreślano, że termin ten obejmuje żądanie zawarcia umowy przyrzeczonej, żądanie odszkodowania, żądanie zapłaty kary umownej oraz zwrotu podwójnego zadatku. Twierdzenie skarżącego, że skutkiem uznania roszczenia przez stronę pozwaną doprowadziło do przerwania biegu przedawnienia zadatku, było błędne – bieg przedawnienia do żądania zwrotu zadatku już upłynął, a więc nie mógł zostać przerwany. Należy więc zauważyć, że obie komisje jednoznacznie i prawidłowo odczytały zarzut apelacji i jej wniosek w tym przedmiocie uzasadniając ich niezasadność. Co do nieprawidłowości apelacji w zakresie ustalenia terminu wymagalności roszczeń pieniężnych (wraz z odsetkami za zwłokę) Komisja II Stopnia wyjaśniała, iż można było wnosić o zasądzenie tych kwot według dwóch dat: od wezwania dłużnika do zapłaty lub od dnia doręczenia pozwu. Komisja II Stopnia uznała za właściwsze drugie rozwiązanie mając na uwadze skuteczność i prawidłowość wezwania do zapłaty, aczkolwiek zdający przyjął rozwiązanie pierwsze, które Komisja nie uznała za nieprawidłowo. W tym zakresie jednakże zasadnie podkreślano błąd zdającego polegający na utożsamianiu terminu wymagalności pieniężnych roszczeń odszkodowawczych z umówionym terminem spełnienia świadczenia niepieniężnego. Na ten błąd zwrócili również uwagę egzaminatorzy w swoich ocenach cząstkowych, a Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania stanowiska egzaminatorów i Komisji II Stopnia. Należy również zauważyć to, że zdający nie zaskarżył wyroku co do orzeczenia o kosztach procesu mając po temu pełne uzasadnienie, bowiem sąd I instancji ewidentnie w tym zakresie naruszył przepis art. 100 k.p.c. znosząc pomiędzy stronami te koszty. Organ odwoławczy podkreślał brak w tej kwestii oczekiwanego od zdającego stanowiska. W sytuacji wygrania sprawy w zakresie przekraczającym połowę dochodzonego roszczenia, zdający o zasądzenie tych kosztów nie wystąpił. Wszystkie wymieniane uchybienia apelacji zarówno przez egzaminatorów jak i przez Komisję II Stopnia uzasadniane były także naruszeniem interesu powodów reprezentowanych przez zdającego (art. 36(5) ust. 2 u.r.p.). W ocenie Sądu w składzie orzekającym obie komisje prawidłowo przeprowadziły postępowanie z zastosowaniem właściwych przepisów prawa materialnego nie przekraczając swoich właściwości. Nie doszło więc w rozpoznawanej sprawie po stronie Komisji do naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, w tym wskazywanych w skardze. Dokonując oceny błędów i uchybień apelacji obie komisje nie wyszły poza granice uznania, uzasadniając zgodnie z art. 107 k.p.a., wagę tych nieprawidłowości. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło