VI SA/Wa 1460/18
WyrokWSA w Warszawie2018-12-20
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Zdzisław Romanowski, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o przygotowanie i wygłoszenie wykładu dla studentów, nazwana umową o dzieło, podlega przepisom dotyczącym umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że czynności wykonywane w ramach umowy o przygotowanie i wygłoszenie wykładu dla studentów, nawet jeśli nazwane umową o dzieło, mają charakter umowy starannego działania, a nie umowy rezultatu. W związku z tym, umowa ta powinna być traktowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, stwierdzającą podleganie przez Pana P. W. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy cywilnoprawnej zawartej ze skarżącą uczelnią. ZUS zakwestionował kwalifikację umowy nazwanej 'umową o dzieło' jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, argumentując, że umowa ta nie spełniała definicji umowy o dzieło. Skarżąca uczelnia wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług oddala skargę
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (zwany dalej Prezesem NFZ) decyzją z [...] czerwca 2018 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania W. w W. (zwanej dalej Płatnikiem/Stroną/Skarżącą) od decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (zwanego dalej Organem I instancji/dyrektorem OW NFZ) z dnia [...] maja 2015 r., nr [...] w sprawie stwierdzenia podlegania przez Pana P. W. (zwanego dalej Zainteresowanym/Uczestnikiem) obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w dniu [...] marca 2011 roku z tytułu umowy cywilnoprawnej, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ ustalił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. (zwany dalej ZUS), zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu m.in. Zainteresowanego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług zawartej z płatnikiem w dniu [...] marca 2011 r. (umowa o dzieło z dnia [...] marca 2011 r.). Według twierdzenia ZUS zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025. z późn. zm. zwaną dalej k.c.),." do tej stosuje się przepisy o zleceniu.
ZUS wyjaśnił, że w wyniku kontroli przeprowadzonej u Skarżącej ustalono, że będąc płatnikiem składek, nie dokonał zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego m.in. Zainteresowanego, z którym zawarto umowę cywilnoprawną, nazwaną "umową o dzieło", której przedmiotem było opracowanie oraz poprowadzenie wykładu dla studentów kierunku Turystyka i Rekreacja pt. [...] ". Umowa ta nie spełniała definicji art. 627 k.c. i została zakwalifikowana przez inspektora kontroli ZUS, jako umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Jednocześnie wnioskodawca wskazał, że w okresie wykonywania przedmiotowej umowy Zainteresowany był zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych przez innego płatnika składek.
Dyrektor OW NFZ decyzją nr [...] biorąc pod uwagę
ustalił, że Zainteresowany w dniu [...] marca 2011 r. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Skarżącej. Decyzja została doręczona skutecznie doręczona stronom postępowania.
Skarżąca, w terminie wniosła odwołanie.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w wyniku rozpatrzenia wniesionego odwołania, decyzją z dnia [...] maja 2018 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję dyrektora OW NFZ z dnia [...] maja 2015 r. orzekając, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Skarżącej w dniu [...] marca 2011 r.
Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z wykładem na kierunku Turystyka i Rekreacja w ramach programu studiów. Taki wykład powinien odpowiadać programowi kształcenia, o którym mowa w ustawie o szkolnictwie, co jego zdaniem przeczy tezie, jakoby był to wykład specjalistyczny. W ocenie organu, w niniejszej sprawie grono słuchaczy wykładu determinuje fakt, iż wykład nie mógł posiadać cech specjalistycznych. Zdaniem organu przedmiotem umowy było świadczenie usług edukacyjnych dla studentów w ramach programu studiów. Powyższe cechy ograniczają twórczy charakter programu nauczania (brak przesłanki indywidualności), ale przede wszystkim wykluczają jego nowatorską, niepowtarzalną i twórczą naturę, której wystąpienie jest konieczne, w celu zakwalifikowania wykładu jako utworu (co potwierdzają orzeczenia Sądu Najwyższego: II UK 420/13; II UK 548/13 i II UK 543/13). Zdaniem Organu taką tezę potwierdza również stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wyroku z dnia 3 października 2013 r., sygn. akt. VI SA/Wa 1064/13: " W ocenie Sądu "przedmiotem umowy był cały proces, na który składał się wykład, do którego zostały przygotowane materiały, stanowiące jedynie pomoc naukową i dydaktyczną (zatem była to dodatkowa czynność mieszcząca się w zakresie opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów (...)", oraz mając na uwadze zadania skarżącego, jako niepublicznej uczelni wyższej. Były to wykłady przygotowywane dla studentów, czyli mieszczące się w ramach programu studiów, przeprowadzone cyklicznie (§1 i 2 umów) i - jak zauważyła sama strona skarżąca - służące przygotowaniu studentów do wykonywania pracy zawodowej (zatem nie mogły obejmować tak specjalistycznego zakresu, aby można było je potraktować jako umowy o dzieło) ".
Powołując się na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w uzasadnieniu wyroku z dnia z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1043/13 wskazał: niewątpliwie wykłady posiadają walory twórcze, ale tylko wtedy będą mogły stanowić dzieło, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet, gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. "
W ocenie organu każda forma pracy edukacyjnej polegającej na prowadzeniu zajęć i zmierzająca do przekazania/nabycia wiedzy czy umiejętności będzie posiadała cechy twórczości indywidualnej, nie jest to jednak wystarczające do uznania takiej pracy jako realizowanej w ramach umowy o dzieło.
Zdaniem Organu powołującego się na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., (sygn. akt IV CKN 152/00 opublik. OSNC 2001/4/63) jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Zdaniem Organu umowa o świadczenie usług jak i zlecenie są przykładem umów starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. W ocenie Organu odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a o umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. Wskazano, iż niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie z góry skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy, regulujące umowę o dzieło. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia Zainteresowanego odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za wykonanie umowy, albowiem ryzyko polega w tym przypadku na poniesieniu odpowiedzialności za nieosiągnięcie ściśle określonego skutku, niezależnie od przyczyny. Stąd należy uznać, iż to Płatnik składek jako zlecająca uczelnia wyższa a nie Zainteresowany, jako prowadzący zajęcia w rzeczywistości podlegał odpowiedzialności za wady dzieła. Natomiast Zainteresowany zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy.
W ocenie Prezesa NFZ rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartej przez strony umowy oraz analizy czynności wykonywanych przez Zainteresowanego, protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wraz z zastrzeżeniami płatnika składek do protokołu kontroli, informacji organu emerytalno-rentowego o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli a także argumentów podniesionych przez Odwołującego, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przytoczone w podobnych sprawach orzecznictwo sądów.
Szczegółowe argumenty Organ przedstawił w decyzji uznając, że decyzja Organu I instancji jest prawidłowa.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, zarzucając naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie przepisu art. 627 kc poprzez jego niezastosowanie oraz naruszenie przepisów art. 750 kc w zw. z art. 734 § 1 kc polegające na ich błędnym zastosowaniu do zakwestionowanych Decyzją umów o dzieło z nauczycielem akademickim (dalej jako "Umowa" lub "Umowy"), przez co błędnie zastosowano przepisy art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164 poz. 1027 ze zm.), w tym naruszenie art. 628 § 1 i art. 629 kc poprzez jego błędną wykładnię. Nadto wskazywał na naruszenie postanowień art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa poprzez dowolne i niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego sprawy, art. 10 kpa i art. 81 kpa, mający istotny wpływ na wynik postępowania, poprzez brak zawiadomienia strony o zamknięciu postępowania dowodowego i brak możliwości zapoznania się z aktami sprawy i całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego po zamknięciu postępowania dowodowego przed wydaniem decyzji, art. 107 § 3 kpa poprzez niewskazanie w uzasadnieniu Decyzji przyczyn, z powodu których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej wyjaśnieniom Płatnika, art. 8 kpa i art. 2 Konstytucji - sprzeczność ustaleń Decyzji z opublikowanymi interpretacjami Urzędów Skarbowych, Ministerstwa Kultury i Ministra Finansów oraz ustaleniami kontroli [...]WSIS przez inne instytucje i wcześniejszymi wynikami kontroli ZUS w innych uczelniach; art. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej - zasady państwa prawa polegające na niczym nie uzasadnionej zmianie stanowiska i zakwestionowaniu wcześniej akceptowanych przez organy państwowe umów o dzieło; pominięcie oceny skutków ewentualnej decyzji administracyjnej oraz okoliczności, że [...]WSIS działał w zaufaniu do stanowiska prawnego innych organów państwowych; art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej - zasady równości wobec prawa.
Nadto wskazywała na błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na wynik sprawy poprzez błędne ustalenie, że przedmiot zakwestionowanych Umów nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło co miało wpływ na wynik sprawy.
Jej zdaniem argumenty NFZ na poparcie tezy o innej kwalifikacji prawnej Umów są albo niezgodne ze stanem faktycznym (np. odnośnie tego samego zakresu obowiązków wykładowców zatrudnionych na umowę o dzieło i umowę o pracę tub odnośnie braku możliwości poddania rezultatu Umowy badaniu na istnienie wad - wadą może być np. wykonanie dzieła w innym niż umówiony terminie lub o innej tematyce); opierają się na cechach umowy o świadczenie usług, które nie pozostają w sprzeczności z właściwościami umowy o dzieło, np. wykonanie Umowy w miejscu i czasie wskazanym przez zamawiającego; przy użyciu jego materiałów; według określonego harmonogramu; sprawdzanie przez zamawiającego, czy wykonywane przez wykonawcę dzieło jest zgodne z Umową - hospitacje i protokoły z wykonania dzieła (ewidencja przybycia i czasu przebywania na zajęciach - protokoły pobrania i odbioru kluczy); powtarzalność dzieła; wynagrodzenie według roboczogodzin (składnikami wynagrodzenia kosztorysowego przy umowie o dzieło jest robocizna i materiały- art. 629 kc - w tym przypadku dzieło było wykonywane przy użyciu materiałów zamawiającego, więc jedynym składnikiem wynagrodzenia pozostaje robocizna, podobnie wynagrodzenie ustala się w przypadku wynagrodzenia ryczałtowego - art. 628 § 1 kc); wypłata wynagrodzenia w częściach; lub niezrozumiałe - co oznacza stwierdzenie organu, że wykonanie cyklu dzieł w postaci poszczególnych wykładów o konkretnej tematyce nie jest konkretnym rezultatem?
Podniosła naruszenie przepisu art. 627 kc poprzez jego niezastosowanie oraz naruszenie przepisów art. 750 kc w zw. z art. 734 § 1 kc polegające na ich błędnym zastosowaniu do zakwestionowanych Decyzją umów o dzieło z nauczycielem akademickim (zwanych dalej "Umowa" lub "Umowy"), przez co błędnie zastosowano przepisy art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164 poz. 1027 ze zm.), w tym naruszenie art. 628 § 1 i art. 629 kc poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że wynagrodzenie z tytułu wykonania dzieła nie może zostać ustalone według stawki godzinowej, a dzieło nie może zostać wykonywane według harmonogramu, naruszenie art. 633 kc i art. 634 kc poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wykonawca nie może wykonywać dzieła przy użyciu materiałów zamawiającego, naruszenie art. 636 § 1 kc poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że zamawiający nie może nadzorować sposobu wykonywania dzieła, naruszenie art. art. 642 § 1 kc poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wynagrodzenie z tytułu umowy o dzieło nie może być wypłacane częściami; naruszenie art. 3531 kc poprzez przyjęcie, że mimo, iż zdaniem organu programy nauczania i prezentacje multimedialne mogą stanowić przedmiot umowy o dzieło, cała umowa powinna być traktowana jako umowa o świadczenie usług, co jest niezgodne z zasadą swobody umów i konstrukcją umów mieszanych
Jej zdaniem twierdzenia jako w przypadku umowy o dzieło zawartej z nauczycielem akademickim brak jest rezultatu lub rezultat ten jest pozorny są bezzasadne i niczym niepoparte. Odnośnie wygłoszenia wykładu lub prowadzenia ćwiczeń jako przedmiotu umowy o dzieło Sad Najwyższy wypowiadał się parokrotnie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2001 r.. sygn. akt I PKN 429/00, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2008 r" sygn. akt I UK 276/07: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r" sygn. akt II UK 323/10, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2000 r.. sygn. akt I PKN 127/2000), podczas gdy NFZ nie przedstawił ani jednego orzeczenia Sądu Najwyższego, które mogłoby popierać argumentację organu.
Wskazał, że doktryna prawa wykształciła test sprawdzający, czy dana umowa powinna zostać zakwalifikowana, jako umowa o świadczenie usług. "Praktyczną wskazówką o celowości zastosowania przepisu art. 750 kc może być negatywnie rozstrzygnięta próba subsumcji konkretnej umowy i stosunku zobowiązaniowego pod przepisy o umowie i stosunku zobowiązaniowym dzieła ." Umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia określonego rezultatu.
Podniosła, że ZUS wielokrotnie kontrolował zarówno uczelnie publiczne, jak i niepubliczne, nie kwestionując jak dotąd prawidłowości zawierania umów o dzieło z nauczycielami akademickimi i potwierdzając tym samym prawidłowość przyjętej praktyki. W chwili obecnej kontrole ZUS ukierunkowane na kwestionowanie umów o dzieło z nauczycielami akademickimi skierowane są prawie wyłącznie przeciwko uczelniom niepublicznym, co nasuwa przypuszczenia, że organ administracji działa jako narzędzie w prowadzonej w niedozwolony sposób walce konkurencyjnej z uczelniami niepublicznymi.
Szczegółowe argumenty przedstawiła w skardze.
W związku z powyższym wnosiła o jej uchylenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] czerwca 2018 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] maja 2015 r. w sprawie podlegania przez uczestnika obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy cywilnoprawnej.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle kryteriów opisanych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej ppsa), Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Należy w tym miejscu wskazać, że art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Z kolei zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego, w umowie o dzieło - "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Wskazać też należy, że obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12-niepublikowane)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów o świadczenie usług zawartych ze skarżącą.
Sąd w pełni podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W omawianej sytuacji w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładu szkoleniowego na uzgodnione ze skarżącą tematy dotyczące najogólniej rzecz biorąc opracowania oraz poprowadzenie wykładu dla studentów kierunku Turystyka i Rekreacja pt. . [...] ".
W ocenie Sądu wykonanie przez uczestnika spornej umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci wykładu, na którym to wykładzie przekazane zostały informacje na temat, generalnie ujmując wzbudzający zawodowe zainteresowania studentów tego kierunku pt. [...]".
Stwierdzić należy, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowa zawarta z Zainteresowanym nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w: myśl przepisów k.c. nie może być świadczenie usług dydaktycznych. Mając na względzie zadania szkoły, nie ma wątpliwości, iż celem zawartej umowy było przekazanie uczestnikom zajęć wiedzy i umiejętności w zakresie wykładów dla kierunku Turystyka i Rekreacja pt. .. [...]".
Sąd podziela ocenę organu, że wolą stron przedmiotowych umów było świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła, gdyż to nie wynik, a określone działania dydaktyczno-szkoleniowe były znamienne dla realizacji umów. Istotne jest przy tym, że rezultat umowy, nazwanej "umową o dzieło", nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W niniejszej sprawie przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wykładów szkoleniowych w oparciu o swoją wiedzę i praktykę medyczną mając na uwadze materiały przygotowane wcześniej przez skarżącą. Zobowiązaniu takiemu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 k.c., także przedłożony konspekt wykładu tego dzieła nie stanowi.
Zasadne jest twierdzenie Organu, iż co do zasady zawierane umowy nie nabywają atrybutów umów o dzieło, wbrew wykonywanych w ich ramach czynnościom, poprzez to, że ..taki był zgodny zamiar stron i cel umowy", na co wskazuje płatnik składek w odwołaniu. Zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to w niniejszej sprawie, iż nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. Z tego też powodu odmowa przesłuchania osób opisanych w stanowisku skarżącej jest bezzasadna.
Samo przygotowanie i zaprezentowanie zajęć stanowiło jedynie "środek do celu" jakim była edukacja.
Przedmiotowe wykład nie stanowił również utworu w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, gdyż nie wynika to z treści przedmiotowej umowy, ani zebranego w sprawie materiału dowodowego. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowych umów, oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje skarżąca lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej umów, której przedmiotem było przygotowanie i przeprowadzenie wykład, oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności zawartych umów. Na podstawie ich treści oraz innych okoliczności sprawy organ dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało w sposób należyty uzasadnione.
Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organ wyczerpująco zbadał istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organ rozstrzygając sprawę - oparł się na materiale prawidłowo zebranym, i dokonał jego wszechstronnej oceny.
Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, organy nie uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 ppsa orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło