VI SA/Wa 1504/14
WyrokWSA w Warszawie2014-10-14
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Jacek Fronczyk, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Komisja Nadzoru Finansowego prawidłowo nałożyła karę pieniężną na towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych za nieprawidłowe ustalanie składki ubezpieczeniowej, nie uwzględniając przy tym rentowności i płynności finansowej towarzystwa oraz nie powołując biegłego aktuariusza do oceny ryzyka?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ nadzoru finansowego nie uwzględnił wszystkich istotnych okoliczności przy ocenie prawidłowości ustalania składki ubezpieczeniowej przez towarzystwo, w szczególności jego rentowności i płynności finansowej, a także nie skorzystał z możliwości powołania biegłego aktuariusza do oceny ryzyka. Niespójność w ocenie naruszeń przez organ, skutkująca obniżeniem kary, podważyła prawidłowość jego stanowiska.Stan faktyczny
Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych (T.) karę pieniężną za nieprawidłowe ustalanie składki w ramach zbiorowego ubezpieczenia depozytów członków. T. kwestionowało tę decyzję, argumentując, że organ powinien był powołać biegłego aktuariusza do oceny ryzyka. Komisja, rozpatrując wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, uchyliła pierwotną decyzję i nałożyła niższą karę. T. zaskarżyło tę decyzję do WSA, domagając się jej uchylenia i powołania biegłego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję w punkcie dotyczącym nałożenia kary pieniężnej i stwierdził, że decyzja w uchylonym zakresie nie podlega wykonaniu. Zasądził również od Komisji Nadzoru Finansowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2014 r. sprawy ze skargi T. z siedzibą w S. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję w jej punkcie 2; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja w uchylonym zakresie nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Komisji Nadzoru Finansowego na rzecz skarżącego T. w S. kwotę 11 217 (jedenaście tysięcy dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] Komisja Nadzoru Finansowego, stosując art. 212 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (t. j.: Dz. U. z 2010 r. Nr 11, poz. 66 ze zm.) i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z art. 11 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (Dz. U. Nr 157, poz. 1119 ze zm.), nałożyła na T. z siedzibą w S. karę pieniężną w wysokości 500.000 zł za wykonywanie działalności ubezpieczeniowej z naruszeniem art. 18 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej w związku z nieprawidłowym wyznaczaniem składki w ramach zbiorowego ubezpieczenia depozytów członków S.
W uzasadnieniu decyzji Komisja podała, że T. ustalało składkę na ubezpieczenie depozytów w sposób nieadekwatny do ryzyka i niezapewniający wykonania wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia oraz pokrycia kosztów prowadzenia przez nie działalności ubezpieczeniowej. T. kalkuluje wysokość składki ubezpieczeniowej na takich samych zasadach zarówno względem Kas zagrożonych niewypłacalnością, jak i w stosunku do Kas o bardziej stabilnej sytuacji finansowej. T. nie dostrzega konieczności dostosowywania wysokości składek do ryzyka ubezpieczeniowego. Rolą każdego towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych jest zapewnianie podmiotom należącym do pewnej wspólnoty potencjalnie tańszej ochrony ubezpieczeniowej, co nie oznacza jednak, że chodzi o zapewnianie tej ochrony za wszelką cenę, przy zlekceważeniu podstawowych zasad oceny ryzyka. Ocena ta – zdaniem Komisji – jest oczywista, jeśli weźmie się pod uwagę, że ustawodawca nie wyłączył stosowania art. 18 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej do towarzystw ubezpieczeń wzajemnych. Zapewnienie ochrony ubezpieczeniowej każdemu podmiotowi nie jest wartością chronioną przez przepisy prawa, dlatego nie może uzasadniać odstępstwa od regulacji prawnych dotyczących kalkulacji składek. W efekcie Komisja uznała, że nakładana kara musi być w znaczącym stopniu dolegliwa jako instrument ochrony interesu ubezpieczonych, uprawnionych i uposażonych z umów ubezpieczenia. Zdaniem Komisji, właściwym wymiarem kary w takiej sytuacji jest kwota 500.000 zł, stanowiąca 44% wymiaru maksymalnego, spełni ona bowiem postulat niezbędności, a także ze względu na jej represyjno – prewencyjny charakter – postulat skuteczności.
Powyższą decyzję T. z siedzibą w S. uczyniło przedmiotem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnosząc o jej uchylenie i zarzucając rażące naruszenie art. 18 ust. 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, poprzez jego błędną wykładnię, oraz rażące naruszenie art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 78 i art. 84 kpa, poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie. Towarzystwo podniosło, że dla stwierdzenia, czy ustalana przez nie składka z tytułu umów ubezpieczenia depozytów kalkulowana jest w prawidłowej wysokości, organ nadzoru finansowego powinien powołać biegłego w osobie aktuariusza. Jedynie jego opinia mogłaby bowiem przyczynić się do oceny, czy składka na ubezpieczenie depozytów kształtowana jest na właściwym poziomie, w szczególności, czy uwzględnia stopień ryzyka, czy zapewnia wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia oraz pokrycie kosztów prowadzonej przez T. działalności ubezpieczeniowej.
Decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] Komisja Nadzoru Finansowego, mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), art. 212 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 950 ze zm.) w związku z art. 11 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1149 ze zm.), w punkcie I uchyliła zaskarżoną decyzję, zaś w punkcie II nałożyła na T. z siedzibą w S. karę pieniężną w wysokości 400.000 zł za wykonywanie działalności ubezpieczeniowej z naruszeniem art. 18 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej w związku z nieprawidłowym wyznaczaniem składki w ramach zbiorowego ubezpieczenia depozytów członków S.
W motywach rozstrzygnięcia Komisja wyjaśniła, że w sprawie doszło do naruszenia prawa przy ustalaniu składki na ubezpieczenie depozytów, w szczególności art. 18 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, poprzez kalkulowanie jej w wysokości nieadekwatnej do ponoszonego ryzyka i przyjmowanie górnej granicy składki netto na poziomie 0,04%, co oznacza, że prawdopodobieństwo upadłości jakiejkolwiek Kasy nigdy nie będzie wyższe, niż 0,48%, niezależnie od tego, jak zła byłaby jej sytuacja ekonomiczna. T. przyjmowało do ubezpieczenia każdą Kasę, nawet bez obowiązku badania sprawozdań finansowych ubezpieczanych podmiotów. Stwierdzone nieprawidłowości zagrażały podstawowej wartości związanej z działalnością zakładu ubezpieczeń – jego zdolności do wypłacania należnych świadczeń (art. 202 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej). Zdaniem Komisji, zasada dopasowania wysokości składek do ponoszonego ryzyka jest zagadnieniem absolutnie fundamentalnym w działalności ubezpieczeniowej, a nieprawidłowości w tym zakresie dotykają istoty interesów klientów, to jest możliwości skutecznego dochodzenia od zakładu ubezpieczeń roszczeń wynikających z umów ubezpieczenia. W ocenie Komisji, charakter zagrożeń dotykających T. i jego klientów w takiej sytuacji wymaga zastosowania sankcji finansowej. Zgodnie z art. 212 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, maksymalna wysokość kary pieniężnej może wynieść 0,5% składki przypisanej brutto, uzyskanej przez zakład ubezpieczeń w roku poprzednim, a w przypadku, gdy zakład ubezpieczeń nie prowadził działalności lub miał zbiór składki przypisanej poniżej 20.000.000 zł – 100.000 zł. Podstawę do wyliczenia kary pieniężnej stanowi wartość składki przypisanej brutto zakładu ubezpieczeń, która zgodnie z danymi zawartymi w kwartalnym sprawozdaniu finansowym T., sporządzonym według stanu na dzień [...] grudnia 2013 r., wyniosła 269.662.000 zł. W związku z tym maksymalna wysokość kary pieniężnej mogła wynieść 1.348.310 zł (269.662.000 zł x 0,5% = 1.348.310 zł), z uwzględnieniem wszakże zakazu określonego w art. 139 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Oznacza to, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy Komisja nie mogła uchylić zaskarżonej decyzji i wydać decyzji o nałożeniu na T. kary pieniężnej w wysokości przekraczającej kwotę 500.000 zł. Dokonując więc miarkowania kary, Komisja uznała, że jedynie nałożenie kary pieniężnej w wysokości 400.000 zł zmierza w sposób skuteczny do przymuszenia T. do przestrzegania w przyszłości przepisów prawa i wyznaczania składki ubezpieczeniowej na zasadach określonych w art. 18 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, zabezpieczając w ten sposób chronione przez organ nadzoru finansowego interesy, a także stanowi uzasadnioną dolegliwość dla T., wynikającą z długotrwałego naruszania ww. przepisu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Komisji Nadzoru Finansowego T. z siedzibą w S. wniosło o jej uchylenie w zakresie punktu II oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) T. wniosło także o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego:
- o uprawnieniach aktuariusza, celem dokonania analizy adekwatności składki ubezpieczeniowej pobieranej przez stronę skarżącą w umowach ubezpieczenia depozytów członków S., oraz
- o kwalifikacjach ekonomicznych, celem sprawdzenia poprawności symulacji dokonanych przez organ nadzoru finansowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
T. zarzuciło Komisji rażące naruszenie art. 18 ust. 2 i art. 38 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, poprzez ich błędną wykładnię oraz rażące naruszenie art. 6, art. 7, art. 9, art. 10, art. 12, art. 77 § 1, art. 78 i art. 84 kpa, poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, wskazując, że organ nadzoru finansowego powinien dla zbadania skalkulowanego w składce ubezpieczeniowej ryzyka powołać biegłego, który oceniłby prawidłowość prezentowanych przez organ symulacji w tym zakresie, przedstawiając własną opinię. Jedynie bowiem osoba posiadająca uprawnienia aktuariusza może – zdaniem strony skarżącej – przedstawić miarodajne stanowisko w kwestii oceny ryzyka ubezpieczeniowego.
W odpowiedzi na skargę Komisja Nadzoru Finansowego wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko prezentowane w motywach zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem art. 18 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 950 ze zm.), wysokość składek ubezpieczeniowych ustala zakład ubezpieczeń po dokonaniu oceny ryzyka ubezpieczeniowego. Składkę ubezpieczeniową ustala się w wysokości, która powinna co najmniej zapewnić wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń. Zakład ubezpieczeń jest obowiązany gromadzić odpowiednie dane statystyczne w celu ustalania na ich podstawie składek ubezpieczeniowych i rezerw techniczno – ubezpieczeniowych.
Wprawdzie powyższe uregulowania nie określają wprost, na jakim poziomie zakład ubezpieczeń winien kształtować składkę ubezpieczeniową, niemniej jednak wymóg ustalenia jej przy uwzględnieniu oceny ryzyka ubezpieczeniowego nie pozostawia wątpliwości, że wysokość składki ma stanowić gwarancję właściwego poziomu ochrony ubezpieczonego i zapewniać bezpieczeństwo funkcjonowania zakładu ubezpieczeń. Wysokość składki ma być zatem dostosowana do poziomu ryzyka ubezpieczeniowego, ma bowiem zapewniać wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów prowadzonej działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń. Wysokość składki ma więc podwójne znaczenie. W aspekcie ochrony ubezpieczeniowej jej wymiar ma służyć samemu ubezpieczonemu, zaś w płaszczyźnie odpowiedzialności ubezpieczeniowej – ma właściwie kształtować zasady polityki finansowej zakładu ubezpieczeń w zakresie tworzenia rezerw ubezpieczeniowych, które stanowią gwarancję bezpieczeństwa funkcjonowania samego zakładu i decydują o stopniu zaufania jego klientów.
Z tego punktu widzenia zastrzeżenia, jakie Komisja Nadzoru Finansowego czyni wobec strony skarżącej w zakresie ustalania przez nią wysokości składki w ramach zbiorowego ubezpieczenia depozytów członków S., mogą wskazywać na naruszenie art. 18 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, wszak kalkulowanie składki – jak twierdzi KNF – na poziomie nieadekwatnym do ponoszonego ryzyka, może zagrażać podstawowej wartości związanej z działalnością zakładu ubezpieczeń, czyli jego zdolności do wypłacania należnych świadczeń (art. 202 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej).
Należy zgodzić się z KNF, że zasada dopasowania wysokości składek do ponoszonego ryzyka jest zagadnieniem absolutnie fundamentalnym w działalności ubezpieczeniowej, a nieprawidłowości w tym zakresie mogą dotykać partykularnych interesów klientów, czyli możliwości skutecznego dochodzenia od zakładu ubezpieczeń roszczeń wynikających z umów ubezpieczenia. Jednakże w sytuacji, gdy organ nadzoru finansowego nie podnosi naruszenia przez Towarzystwo art. 153 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, stanowisko KNF o wadliwie skalkulowanej wysokości składki na ubezpieczenie depozytów świadczy w istocie, że organ ten w swej ocenie nie uwzględnia wszystkich ważnych dla sprawy okoliczności.
Przepis art. 153 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej stanowi, że zakład ubezpieczeń jest obowiązany do lokowania środków finansowych w taki sposób, aby uwzględniając rodzaj i strukturę prowadzonych ubezpieczeń, osiągnąć jak największy stopień bezpieczeństwa i rentowności przy jednoczesnym zachowaniu płynności środków. Choć przepis ten nie odnosi się bezpośrednio do wysokości składki, to jednak pośrednio jego treść wkracza w zakres oceny ryzyka ubezpieczeniowego, bowiem zakład ubezpieczeń ma obowiązek prowadzenia swojej działalności przy zachowaniu określonej rentowności. Skoro zarówno płynność finansowa, jak i rentowność strony skarżącej nie są kwestionowane przez organ nadzoru finansowego w kontekście stawianych zarzutów o naruszeniu art. 18 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, to w pełni zasadnym staje się twierdzenie strony skarżącej, że ustalana przez nią wysokość składki na ubezpieczenie depozytów nie odbiega od uzasadnionego ryzyka ubezpieczeniowego, zważywszy że T. jest osobą prawną typu korporacyjnego, której struktura oparta jest na substracie osobowym, jakim są członkowie T., a podstawowym celem T. jest zaspokajanie potrzeb ubezpieczeniowych swoich członków (art. 38 ust. 1 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej).
Nie powinno budzić wątpliwości, że nie jest możliwe uzyskiwanie określonej rentowności i płynności finansowej w sytuacji, gdy nie uzyskuje się przychodu na określonym poziomie. Natomiast uzyskiwanie przychodów i osiąganie rentowności, przy zachowaniu płynności finansowej przez stronę skarżącą, może wskazywać, że jej kondycja finansowa ma decydujący wpływ na ustalony przez nią wymiar składki ubezpieczeniowej, która uwzględnia dopuszczalne ryzyko wynikające z uwarunkowań gospodarczych i podstawowego celu strony skarżącej, jakim jest zaspokajanie potrzeb ubezpieczeniowych jej członków. Organ nadzoru finansowego przy ocenie zawartego w przyjętej składce ubezpieczeniowej ryzyka nie uwzględnił powyższych okoliczności, wszak w motywach decyzji nie wskazuje na naruszenie art. 153 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej.
Relatywizując wysokość składki ubezpieczeniowej do poziomu czystego ryzyka wynikającego jedynie z prawdopodobieństwa niewypłacalności Kasy lub Kas, należy każdorazowo uwzględniać zarówno sytuację finansową samego T., jak i jego cele statutowe. Nie można niejako a priori zakładać, że przyjmowana na tym samym poziomie składka nie uwzględnia ryzyka ubezpieczeniowego, przez co jest zaniżona, a to dlatego, że T. przyjmowało do ubezpieczenia każdą Kasę, nawet bez obowiązku badania sprawozdań finansowych ubezpieczanych podmiotów. Jeśli Komisja Nadzoru Finansowego miała wątpliwości, czy wysokość składki na ubezpieczenie depozytów członków S.ustalana jest na właściwym poziomie, dla zweryfikowania własnych symulacji i twierdzeń mogła skorzystać z wiadomości specjalnych, powołując w tym względzie biegłego w osobie aktuariusza (art. 158 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej), celem dokonania analizy adekwatności składki ubezpieczeniowej pobieranej przez stronę skarżącą w umowach ubezpieczenia depozytów członków S. Na powołanie biegłego pozwala bowiem art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), który stanowi, że gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Tego rodzaju opinia mogłaby się przyczynić do całościowej oceny ryzyka ubezpieczeniowego w kontekście kwestionowanej wysokości składki na ubezpieczenie depozytów, jako że biegły nie jest zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy.
Komisja Nadzoru Finansowego, stwierdzając naruszenie art. 18 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, przyjęła, że charakter zagrożeń dotykających T. i jego klientów w sytuacji zaniżania składki na ubezpieczenie depozytów wymaga zastosowania sankcji finansowej. Zgodnie z art. 212 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, maksymalna wysokość kary pieniężnej może wynieść 0,5% składki przypisanej brutto, uzyskanej przez zakład ubezpieczeń w roku poprzednim, a w przypadku, gdy zakład ubezpieczeń nie prowadził działalności lub miał zbiór składki przypisanej poniżej 20.000.000 zł do wysokości 100.000 zł. Przepis ten wprowadza konstrukcję decyzji uznaniowej. Podstawę do wyliczenia kary pieniężnej w rozpoznawanej sprawie stanowiła wartość składki przypisanej brutto strony skarżącej, która zgodnie z danymi zawartymi w kwartalnym sprawozdaniu finansowym T., sporządzonym według stanu na dzień [...] grudnia 2013 r., wyniosła 269.662.000 zł. Istotnie, maksymalna wysokość kary pieniężnej mogła wynieść 1.348.310 zł (269.662.000 zł x 0,5% = 1.348.310 zł), przy uwzględnieniu zakazu wynikającego z art. 139 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Zatem po ponownym rozpatrzeniu sprawy Komisja nie mogła nałożyć na T. kary pieniężnej w wysokości przekraczającej kwotę 500.000 zł, ale stwierdzając, że w sprawie doszło do naruszenia art. 18 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej z takim samym skutkiem, mogła decyzję ustalającą karę na takim poziomie utrzymać w mocy. Tymczasem po rozpatrzeniu środka zaskarżenia, przyjmując nadal istnienie zarzucanych naruszeń w zakresie ustalania wysokości składki na ubezpieczenie depozytów, KNF dokonała obniżenia kary, uznając, że jedynie nałożenie kary pieniężnej w wysokości 400.000 zł zmierza w sposób skuteczny do przymuszenia T. do przestrzegania w przyszłości przepisów prawa i wyznaczania składki ubezpieczeniowej na zasadach określonych w art. 18 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, zabezpieczając w ten sposób chronione przez organ nadzoru finansowego interesy, a także, że kara na takim poziomie stanowi uzasadnioną dolegliwość dla T., wynikającą z długotrwałego naruszania ww. przepisu.
Zdaniem Sądu, takie stanowisko organu nadzoru finansowego wykazuje niekonsekwencję, bowiem jeśli pierwotnie stwierdzone przez KNF uchybienia skutkowały nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 500.000 zł, to istnienie – zdaniem Komisji – takich samych uchybień po złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy – co do zasady – nie powinno mieć wpływu na obniżenie kary. Skoro organ nadzoru finansowego przy takiej samej ocenie naruszeń dokonuje obniżenia kary pieniężnej, to poddaje w wątpliwość prawidłowość swojego stanowiska co do istniejących uchybień i co do zasadności nakładania kary także i w takiej wysokości. Wykonywanie przez zakład ubezpieczeń działalności z naruszeniem przepisów prawa w każdym przypadku musi być niewątpliwe, by mogło uzasadniać nałożenie kary pieniężnej. Stąd też koniecznym jest poszerzenie materiału dowodowego o wiadomości specjalne. W sytuacji, gdy organ nadzoru finansowego nie kwestionuje rentowności i płynności finansowej T., jego stanowisko w zakresie prawidłowości oceny ryzyka ubezpieczeniowego przy ustalaniu przez stronę skarżącą składki wykazuje potrzebę uwzględnienia także i tego aspektu, który jest nader istotny. Gdyby bowiem przyjąć, że każda działalność – zdaniem Komisji – niezgodna z przepisami prawa stanowi wystarczającą podstawę do nałożenia kary pieniężnej, wówczas nie znajdowałaby jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia uznaniowa konstrukcja decyzji o nałożeniu takiej kary. Tymczasem przez przyjęcie uznania administracyjnego ustawodawca przesądził, że nie każde działanie zakładu ubezpieczeń, zdefiniowane w art. 212 ust. 1 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej, musi skutkować nałożeniem kary pieniężnej. Tym bardziej, że organ nadzoru finansowego – zgodnie z art. 209 ust. 1 i 2 ww. ustawy o działalności ubezpieczeniowej – może wydawać zalecenia w stosunku do zakładu ubezpieczeń w celu zapewnienia zgodności działalności zakładu ubezpieczeń z przepisami prawa, statutu lub planem działalności, zapewnienia trwałej zdolności zakładu ubezpieczeń do wykonywania zobowiązań, zapobieżenia naruszaniu interesów ubezpieczających, ubezpieczonych, uposażonych lub uprawnionych z umów ubezpieczenia. Natomiast w przypadku, gdy zakład ubezpieczeń nie wykonuje w wyznaczonym terminie zaleceń, o których mowa w ust. 1, organ nadzoru może, w drodze decyzji, zobowiązać zakład ubezpieczeń do wykonania tych zaleceń.
Odnosząc się także do wniosku dowodowego strony skarżącej, Sąd wyjaśnia, że w procedurze sądowoadministracyjnej nie ma prawnej możliwości powoływania biegłych. W trybie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, co oznacza, że strona może przedłożyć w postępowaniu przed Sądem opinię jako dokument, który może stać się przedmiotem jego oceny.
Uznając zatem skargę za uzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie decyzji w uchylonym zakresie.
Obowiązkiem organu ponownie rozpoznającego sprawę będzie zastosowanie się do stanowiska wyrażonego w niniejszym wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd zasądził od Komisji Nadzoru Finansowego na rzecz T. z siedzibą w S. kwotę 11.217 zł, w tym kwotę 4.000 zł, stanowiącą wartość uiszczonego wpisu od skargi, kwotę 7.200 zł, tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, zgodnie z § 2 ust. 2 w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. "a" w związku z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 490) oraz kwotę 17 zł, poniesioną tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło