VI SA/Wa 1518/18

WyrokWSA w Warszawie2019-01-25

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Grzegorz Nowecki, Zdzisław Romanowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o przygotowanie i prowadzenie sekcji kontrabasów oraz przygotowanie repertuaru kameralnego symfonicznego na potrzeby warsztatów muzycznych, której rezultatem są koncerty, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług podlegającą przepisom o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia rzeczywistego celu i charakteru umowy. Analiza samej treści umowy nie jest wystarczająca do przesądzenia o jej charakterze. Umowa, której celem jest doprowadzenie do wykonania określonego występu (koncertu) za wynagrodzeniem, nosi cechy umowy o dzieło, gdzie istotny jest rezultat, a nie tylko staranne działanie. Organy powinny zbadać zgodny zamiar stron i cel umowy, uwzględniając specyfikę wykonawcy i realizację rezultatu w postaci koncertów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ stwierdzającą podleganie M. K. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Skarżący (Z. w S.) kwestionował tę kwalifikację, twierdząc, że umowa była umową o dzieło. Zarzuty skargi obejmowały naruszenie przepisów K.p.a. poprzez niewyjaśnienie istotnych okoliczności, a także błędną wykładnię przepisów K.c. dotyczących umowy o dzieło i umowy zlecenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ. Zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Protokolant st. ref. Katarzyna Bytner po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi Z. w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2016 r. Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. w S. kwotę 491 zł (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt jeden złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] maja 2018 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1938 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm. dalej: "K.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Z.w S., (dalej: "Płatnik", "Zamawiający", "Strona", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: ..OW NFZ) z [...] lutego 2016 r. stwierdzającą, podleganie M. K. (dalej: "Zainteresowany", "Wykonawca", "Uczestnik") we wskazanym w ww. decyzji okresie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że pismem z 31 marca 2015 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) zwrócił się do organu I instancji o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Uczestnika z tytułu wykonywania pracy na podstawie ww. umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego (dalej K.c.). Organ I instancji natomiast, decyzją z 24 lutego 2016 r., stwierdził istnienie obowiązku tego ubezpieczenia. Prezes NFZ wskazał następnie, że z przedłożonej kopii umowy zawartej 10 lipca 2009 r. wynika, że strony ustaliły termin wykonania "dzieła" na 13- 19 lipca 2009 r. Zainteresowany zobowiązał się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej. Zgodnie z zapisem z umowy: "Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje zamówienie wykonania: Przygotowanie i prowadzenie sekcji kontrabasów oraz przygotowanie repertuaru kameralnego symfonicznego XVI Międzynarodowych Młodzieżowych Warsztatów Muzycznych." Organ nadmienił, że w spornej umowie Zainteresowany nie odpowiadał za wady wykonania. Wyjaśnił następnie, że umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, regulując kwestie usterek utworu, a nie wad, jak w przypadku umowy o dzieło w oparciu o Kodeks cywilny. Prezes NFZ stwierdził, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło, w myśl przepisów Kodeksu cywilnego regulujących umowę o dzieło, nie zostało oznaczone. Umowa zawarta z Zainteresowanym nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów K.c. nie może być "przygotowanie" i "prowadzenie", nawet jeśli dotyczą one przedsięwzięcia w ramach przedstawienia artystyczno-scenicznego (koncertu). Sporna umowa sprowadzała się do starannego działania Zainteresowanego bez możliwości weryfikacji rezultatu po jego wykonaniu, zwłaszcza, że sekcja kontrabasów której sporna umowa dotyczyła, jest jednie jedną z części składowych orkiestry. a zatem rezultat spornej umowy nie był całkowicie zależny od działań Zainteresowanego, wobec czego na Zainteresowanym spoczywała jedynie odpowiedzialność za staranne wykonanie powierzonych czynności. Zainteresowany był jedynie jednym ze współtwórców koncertu – sekcja kontrabasów jest jedną z części składowych orkiestry – wobec czego nie można jednoznacznie ustalić w jakim stopniu istotny dla wydarzenia był wkład pracy wykonanej przez Zainteresowanego, a w jakim stopniu innych wykonawców. Treść samej umowy nie precyzuje w jaki sposób Zainteresowany miałby dokonać "naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła" już po odbytym koncercie. Umowa nie precyzuje również co znaczy "nienależyte wykonanie" i w jakim stopniu, w przypadku nienależytego wykonania lub niewykonania umowy, Zainteresowany – jako jeden ze współtwórców koncertu - miałby odpowiadać. Wobec powyższego, zdaniem organu, można stwierdzić jedynie, że Zainteresowany był zobowiązany do starannego wykonania zawartej między stronami umowy i po wykonaniu koncertu/przygotowaniu i prowadzeniu sekcji kontrabasów oraz przygotowaniu repertuaru kameralnego symfonicznego, nie miał w istocie możliwości "naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający". Ubezpieczony mógł jedynie ponosić odpowiedzialność na zasadzie winy polegającej na niestarannym wykonywaniu pracy, charakterystycznej dla umowy zlecenia, a nie zaś na zasadzie ryzyka, typowego dla umowy o dzieło. Organ stwierdził, że nie można w tym przypadku określić rezultatu, jako konkretnego, ściśle określonego dzieła, zwłaszcza jeśli za oczekiwany rezultat uznać "dobranie repertuaru", "rozwinięcie umiejętności instrumentalnych kontrabasistów, ich wrażliwości muzycznej w interpretacji wykonywania utworów", przy uwzględnieniu, że rezultat (koncert) nie był zależny wyłącznie ani od Zainteresowanego, ani nawet od grupy z którą pracował (gdyż sekcja kontrabasów stanowiła jedną z części składowych orkiestry), tym samym przedmiotowa umowa, zawarta pomiędzy Zainteresowanym, a Płatnikiem była umową starannego działania. Na powyższą decyzję Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie w całości oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji, a także o zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, oparcie się w toku postępowania na materialne dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji i uchylenie się od obowiązku samodzielnego prowadzania postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparcie decyzji na niekompletnym materiale dowodowym, 2) art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 pkt 6 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego oraz zaniechanie zamieszczenia w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego, 3) art. 734 K.c., polegające na wadliwym uznaniu, że umowa łącząca Skarżącego z Uczestnikiem jest umową o świadczenie usług, pomimo że spełnia przesłanki umowy o dzieło, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 4) art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: "u.s.u.s."), poprzez objęcie Uczestnika obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, podczas gdy umowa łącząca strony nie stanowiła tytułu obowiązkowego ubezpieczenia, 5) art. 65 K.c. polegające na nie wzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy. W uzasadnieniu skargi Skarżący podniósł, że organ II instancji nie rozpatrzył praktycznych aspektów wykonywania spornej umowy, ani zgodnego zamiaru stron umowy, w tym nie ustalił sposobu wykonania umowy przez Uczestnika, zaangażowania Skarżącego w kontrolę prawidłowości jej wykonania, komunikacji stron umowy zmierzającej do uszczegółowienia parametrów zamówionego dzieła. Zdaniem Skarżącego sporna umowa zawarta z Uczestnikiem, artystą – muzykiem instrumentalistą, spełnia wszystkie kryteria umowy o dzieło, do której mają także zastosowanie przepisy ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. W ramach przedmiotowej umowy w konsekwencji prób z zespołem prowadzonym przez Uczestnika został wykonany koncert. W oparciu o autorski program i swój dorobek twórczy w zakresie własnych opracowań muzycznych, korzystając ze stworzonych na rzecz tego wydarzenia opracowań muzycznych, Uczestnik prowadził zajęcia z młodymi muzykami, czego rezultatem były koncerty grane podczas określonych festiwali. Wykonał dzieło poprzez opracowanie, czyli wybór repertuaru i zaaranżowanie go na określony skład zaprezentowany następnie na koncertach podczas festiwalu XVI Międzynarodowych Młodzieżowych Warsztatów Muzycznych. Tak więc, oprócz twórczego oddziaływania na uczniów i przygotowania określonego scenariusza wykonania wybranych utworów, przedmiot umowy sprowadzał się do wykonania na zakończenie warsztatów koncertów w określonym składzie zespołu. Zdaniem Skarżącego, Uczestnik stosując własną specyficzną metodykę pracy z muzykiem - amatorem oraz w oparciu o własne opracowanie i dobrany samodzielnie repertuar stworzył dzieło niematerialne oczekiwane przez Skarżącego, dzieło w postaci koncertów podczas określonego widzenia muzycznego. Zainteresowany w ramach umów samodzielnie opracował program szkoleniowy dla sekcji instrumentów smyczkowych wraz z przygotowaniem repertuaru kameralnego do wykonania podczas koncertów w kwintecie smyczkowym w ramach XVI Międzynarodowych Młodzieżowych Warsztatów Muzycznych. Był zatem osobą kluczową dla powstania i wykonania koncertów. Wykonanie dzieła miało swój czas i publiczność. Skarżący podkreślił, że powyższy osiągnięcie wskazanego rezultatu zostało zweryfikowane i ocenione przez Skarżącego, czego wyraz został zamieszczony w rachunku z 27 lipca 2009 r. Skarżący wyjaśnił, że pomimo, iż strony nieporadnie określiły specyfikację dzieła, to w istocie w momencie zawierania umowy miały zgodny zamiar jej wykonania w sposób, w który następnie umowę wykonały. Zainteresowany był zobowiązany nie tylko do podjęcia i wykonania czynności, lecz osiągnięcia oznaczonego w umowie wyniku w postaci wystawienia produkcji artystycznej, obejmującej niepowtarzalne wykonanie koncertu na bazie przygotowanego przez siebie repertuaru. Rezultat pracy Zainteresowanego miał szczególną treść i formę. Zainteresowany wykonał przedmiot umowy zgodnie ze swoją wizją artystyczną, w sposób niestandardowy. W konsekwencji kryteria indywidualnego dzieła zostały spełnione. Zdaniem Skarżącego, organ błędnie wykazał, że jeżeli Zainteresowany był jedynie współtwórcą koncertu to nie można jednoznacznie ustalić jego wkładu w przedsięwzięcie, co za tym idzie uznać umowę łączącą strony za umowę rezultatu. Wpływ Zainteresowanego na ostateczne wykonanie koncertu był znaczy. Nie podlegał on niczyjemu kierownictwu. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna ponieważ zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zapadły bez dostatecznego wyjaśniania i wykładni, w kontekście mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa materialnego, wszystkich okoliczności stanu faktycznego sprawy istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia. Sąd uznał za zasadne zatem, zarzuty naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącego z Uczestnikiem. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tej umowy. Podstawę prawną rozstrzygnięć wydanych w obu instancjach, stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 K.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 K.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 K.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". W ocenie Sądu organ odwoławczy utrzymując, że w przypadku wykonania spornej umowy nie występuje żaden rezultat wyrażony w jakiejkolwiek postaci, gdyż chodzi wyłącznie o działanie wykonawcy umowy zobowiązanego jedynie do starannego wykonywania powierzonych czynności, które w momencie zawierania umowy nie były pewne ani możliwe do weryfikacji zwłaszcza, że sekcja kontrabasów której sporna umowa dotyczyła, jest jedyną z części składowych orkiestry, a zatem rezultat spornej umowy nie był całkowicie zależny od działania Zainteresowanego - poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło, a umową zlecenia oraz licznych z tego zakresu orzeczeń sądowych – nie wskazał wyraźnie żadnych szczegółowych, konkretnych argumentów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do tego wniosku, w tym przede wszystkim nie rozpatrzył – co zasadnie podnosi Skarżący - praktycznych aspektów wykonywania spornej umowy, przy uwzględnieniu specyfiki działania wykonawcy. Lakoniczność i nieprecyzyjność opisu w spornej umowie przedmiotu świadczenia sama w sobie nie może prowadzić, bez rozważenia całokształtu okoliczności i uwarunkowań zawarcia umowy i jej specyfiki, a w szczególności efektu – rezultatu (w postaci uczestniczenia sekcji kontrabasów w koncertach orkiestry), jaki był umówiony i powstał w wyniku wykonania umowy, do odmowy uznania jej za umowę o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Powinno stanowić rezultat samoistny, który z chwilą ukończenia staje się niezależny od osoby twórcy i może stanowić samodzielny byt posiadający autonomiczną wartość w obrocie prawnym. Jeżeli umowa przynosi konkretny rezultat w niej oznaczony, to tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowi przedmiot umowy stron (por. wyrok z Sądu Najwyższego z 18 września 2013 r. II UK 39/13). Pod tym kątem organ winien ocenić wskazany w spornej umowie jej przedmiot: "Przygotowanie i prowadzenie sekcji kontrabasów oraz przygotowanie repertuaru kameralnego symfonicznego XVI Międzynarodowych Młodzieżowych Warsztatów Muzycznych", a mianowicie, czy tak określony przedmiot umowy sprzeciwia się uznaniu, że strony łączyła umowa o dzieło, w szczególności, czy nie stanowi on przewidzianego z góry i określonego rezultatu zawartej umowy. W ocenie Sądu sformułowania spornej umowy wykraczają poza możliwość stwierdzenia, że jej przedmiotem było tylko świadczenie usługi determinowanej starannością działania, czyli czynności starannego działania (art. 750 K.c.), do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia. Niezależnie od tego należy również zauważyć, że tylko w wyniku analizy samej treści spornej umowy nie można w sposób jednoznaczny przesądzić o jej charakterze, a także odmówić racji Skarżącemu, iż umowa ta zawiera co do zasady minimum treści wymaganej dla umów o dzieło. Wnikliwej analizy wymaga zatem rozstrzygnięcie, jakiego typu elementy przeważają w badanym stosunku prawnym - czy są nimi elementy umowy o dzieło, czy też umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia. Istotne są także okoliczności realizacji spornej umowy w tym również fakt, że Uczestnik jest profesjonalistą/artystą muzykiem, natomiast przedmiot umowy z udziałem profesjonalisty stanowi elementarną cechę kontraktu opisanego w art. 627 K.c. (umowy o dzieło). Ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi żadnego domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2017 r. III UK 147/16), odwracając jednak sytuację, brak jest także w takiej sytuacji podstaw do domniemania, aby przedmiotem umowy były wyłącznie staranne działania wykonawcy. Takie twierdzenia wymagają bowiem gruntownych ustaleń. Zawarta umowa choć w sposób lakoniczny określa wzajemne prawa i obowiązki stron. Z jej treści wynika charakter wykonywanych czynności, polegających na "przygotowaniu i prowadzenie sekcji kontrabasów oraz przygotowanie repertuaru kameralnego symfonicznego XVI Międzynarodowych Młodzieżowych Warsztatów Muzycznych". Aby wyjaśnić charakter tych czynności niezbędne jest zbadanie rzeczywistych uzgodnień między stronami, jakie faktycznie były zadania wykonawcy umowy, za które miał otrzymać zapłatę określoną w umowie, zgodny zamiar stron i cel umowy. Na podstawie wyjaśnień Skarżącego przedstawianych w postępowaniu administracyjnym, zawartych zarówno w odwołaniu od decyzji I instancji, jak również w skardze, można dojść do wniosku, że wykonanie spornej umowy miało doprowadzić do odbycia się koncertów w ramach XVI Międzynarodowych Młodzieżowych Warsztatów Muzycznych z udziałem sekcji kontrabasów. Temu celowi służyło prowadzenie sekcji kontrabasów oraz przygotowanie repertuaru kameralnego symfonicznego i w tym zakresie organy obu instancji powinny były dokonać analizy charakteru czynności podejmowanych przez Uczestnika wykonującego sporną umowę oraz charakteru prawnego tej umowy. W tym też sensie istotą umowy nie było wykonanie samych czynności polegających na prowadzeniu sekcji kontrabasów oraz przygotowaniu repertuaru kameralnego symfonicznego, ale doprowadzenie do konkretnego rezultatu w polegającego na doprowadzeniu do odbycia się ww. koncertów. Słusznie wskazuje organ w zaskarżonej decyzji, iż samo odbycie się koncertów nie było zależne tylko od Uczestnika, jednak analiza prawna w niniejszej sprawie powinna dotyczyć tylko zakresu w jakim odbycie się koncertów było zależne od działań Uczestnika, czyli przygotowania sekcji kontrabasów i repertuaru kameralnego symfonicznego. Okoliczność odbycia się koncertów, w istocie rzeczy, może świadczyć o wykonaniu przez Uczestnika spornej umowy i osiągnięciu rezultatu, a więc wykonaniu zamierzonego dzieła w rozumieniu art. 627 K.c., o czym może świadczyć treść rachunku, którym Skarżący "potwierdził należyte wykonanie dzieła, tzn. zweryfikował je pod względem ewentualnych wad" – co zasadnie podnosi w skardze. Z uwagi na powyższe stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie nie został zbadany w należytym stopniu rzeczywisty cel spornej umowy. Mając na uwadze podnoszony w piśmiennictwie pogląd, iż: "cel umowy jest to (...) pewien stan rzeczy, który za zgodą drugiej strony, określony podmiot chce osiągnąć poprzez daną umowę" (tak: J. Gołaczyński /w:/ glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 1993 r. III CZP 54/93, należy wskazać, że poznanie rzeczywistego zamiaru stron co do skutku jaki chciały osiągnąć zawierając sporną umowę, mogłoby umożliwić następnie jednoznaczne stwierdzenie jej charakteru. Słusznie zatem zauważa Skarżący, że w analizowanej sprawie nie można pominąć regulacji art. 65 § 2 K.c., w myśl której w umowie należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu, i wziąć pod uwagę wolę stron zawarcia umowy o dzieło, którą można zrekonstruować m.in. na podstawie sposobu jej wykonania (czego organ nie ustalił). W przypadku, gdy organ twierdzi, że zgodny zamiar stron umowy był inny aniżeli wyrażony wprost w umowie, w której strony posługują się sformułowaniem >wykonanie dzieła< (a więc stronom chodziło o umowę o dzieło), winien tę okoliczność stwierdzić na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. W okolicznościach niniejszej sprawy organ nie oparł się na pełnym materiale dowodowym, wobec czego powstaje – także na tle wyżej poczynionych wywodów i ocen – wątpliwość czy miał podstawy do uznania, że zamiar stron był inny niż wyrażony w treści umowy. W ocenie Sądu tylko w wyniku zbadania samej treści zawartej umowy nie można w sposób jednoznaczny przesądzić o jej charakterze uznając, że nie zawiera ona co do zasady minimum treści wymaganej dla umowy o dzieło. W tej sprawie natomiast, organy administracji obu instancji dokonały oceny spornej umowy zasadniczo przez pryzmat jej treści, gdy tymczasem ocena ta winna odzwierciedlać całokształt istotnych dla rozstrzygnięcia dowodów, które należało przeprowadzić i ocenić na okoliczność uzgodnionego przez strony celu umowy i charakteru czynności jakie miał wykonać Uczestnik, nadto doprowadzić do ustalenia o jaki rezultat chodziło stronom w sensie przewidywanego spełnienia przez Uczestnika zobowiązania umownego. Zdaniem Sądu, umowa, której strona zobowiązuje się do doprowadzenia do wykonania określonego występu (koncertu) za wynagrodzeniem, nosi bez wątpienia cechy umowy o dzieło. Treścią zobowiązania wykonawcy jest bowiem w takim przypadku nie samo podjęcie i wykonanie określonych czynności, lecz oznaczony umownie ich wynik w postaci wystawienia i publicznej oceny, w ramach koncertu, przeprowadzonych przez Wykonawcę prac podczas prób przygotowawczych, odpowiadających pewnym z góry ustalonym warunkom. Należy mieć na uwadze także zapisy umowy odnośnie możliwości stosunkowego obniżenia wynagrodzenia ubezpieczonej, w sytuacji wadliwego, tj. niezgodne z umową wykonanie warsztatów, gdyby nie doszło do realizacji dzieła. Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie spełnia wymagań dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, gdyż organy nie dokonał w tym zakresie niezbędnych, wnikliwych ustaleń nie ustosunkowały się w sposób wyżej wskazany do podnoszonych przez Skarżącą okoliczności i dowodów, jak również nie uwzględniły dowodów znajdujących się w posiadaniu organów, jak np. rachunku wystawionego przez Skarżącego za wykonaną umowę. Sąd uwzględnił w tym zakresie zarzut Skarżącej, dotyczący naruszenia przepisów postępowania: art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 K.p.a., mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zadaniem organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie zatem przeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, a następnie rozstrzygnięcie sprawy z uwzględnieniem wywodów prawnych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2018 r., poz. 1302), Sąd uchylił obydwie wydane w sprawie decyzje, o kosztach natomiast orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ww. ustawy oraz w zw. z § 14 ust. 1 pkt lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dniu wszczęcia postępowania sądowego w sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło