VI SA/Wa 1523/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-30

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Jacek Fronczyk, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym może uwolnić się od odpowiedzialności za brak zezwolenia, powołując się na należyte przeszkolenie kierowców i brak wpływu na powstanie naruszenia, jeśli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów?
Ratio decidendi
Podmiot wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym nie może uwolnić się od odpowiedzialności za brak zezwolenia, powołując się na należyte przeszkolenie kierowców, jeśli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Odpowiedzialność spoczywa na podmiocie wykonującym przejazd, który ponosi ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej i ma obowiązek zapewnić zgodność pojazdu z przepisami, nawet jeśli naruszenie wynika z działań kierowcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę jawną za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na osiach oraz dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, argumentując m.in. należyte przeszkolenie kierowców i brak wpływu na powstanie naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2015 r. sprawy ze skargi P. Sp. j. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 460 - zwanej dalej udp), § 3 ust. 1 pkt 3 lit b), § 5 ust 1 pkt 2 lit. c), § 5 ust 1 pkt 5 lit. c) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 305), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] nakładającą na P. Sp. j. z siedzibą w W. (zwana dalej "skarżącą") karę pieniężną w wysokości 15000 (piętnaście tysięcy) złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym: W dniu [...] stycznia 2015 r. w [...] na ul. [...] (droga powiatowa) zatrzymano do kontroli zespół pojazdów składający się z trzyosiowego samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...] wraz z dwuosiową przyczepą marki [...]. Zespołem pojazdów kierował Pan U. A. (obywatel [...] ), który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem kruszywa na trasie z [...] do [...]. Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany zespól pojazdów poruszając się po drodze powiatowej przekraczał dopuszczalny nacisk na podwójnej osi napędowej, podwójnej osi nienapędowej oraz przekraczał dopuszczalną masę całkowitą zespołu pojazdów. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. Organ I instancji nałożył na skarżącą karę pieniężna wskazując, że wykonywała ona przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. W odwołaniu skarżąca zarzuciła decyzji organu I instancji naruszenie art. 140aa ust. 4 prd, poprzez jego niezastosowanie, art. 77 § 1 Kpa przez niepełne wyjaśnienie okoliczności sprawy, nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania odwołującej strony, nieuwzględnienie jej stanowiska w przedmiocie dochowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Strona podkreśla, iż kierowcy posiadali wiedzę, byli informowani o procedurach wynikających z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, lecz stanowisko to organ I instancji pominął. Poza tym w miejscu załadunku zarówno załadowca, jak i kierowca dysponował informacjami na temat wymiarów i masy przewożonego materiału, a pojazd nie powinien był przekraczać dopuszczalnej masy całkowitej. Jednakże na miejscu załadunku nie występowała możliwość zważenia poszczególnych nacisków osi pojazdu. Poza tym wszyscy kierowcy wykonujący przewóz są należycie szkoleni w zakresie dopuszczalnych nacisków na osie pojazdu, weryfikacji dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Jej zdaniem brak było możliwości dokonania weryfikacji wyliczeń nacisków osi, gdyż organ przedstawił jedynie wartości po odjęciu dopuszczalnych błędów, przez co nie można było zweryfikować tych wyliczeń. Organ II instancji rozpoznając odwołanie wskazał na definicję pojazdu nienormatywnego zawartą w art. 2 ust. 35a prd, zgodnie z którą pojazd nienormatywny jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Natomiast zgodnie z art. 64 ust. 1 prd, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem: - pkt 1 uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy, - pkt 2 przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1. Organ odwoławczy wskazał również na ustalenia pomiarów kontrolowanego samochodu ciężarowego, podczas których stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk na podwójnej osi napędowej 23,3 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 5,3 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 29,44 %), - nacisk na podwójnej osi nienapędowej przyczepy 18,8 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 0,8 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 4,44 %), - rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów 48,3 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 8,3 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 20,75 %), - podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Norma dotycząca nacisków osi podwójnych jest identyczna na wszystkich kategoriach dróg, zatem ich przekroczenie powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdyż tylko ono dopuszcza ich przekroczenie. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej, dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów o wartość większą niż 20%, poza stwierdzeniem przekroczenia dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi nienapędowej, dlatego wymierzono karę pieniężną w wysokości 15000 złotych. Zgodnie z przepisem art. 41 ust. 1 udp po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. W przepisie art. 41 ust. 1 udp znalazła się delegacja ustawowa dla Ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia w drodze rozporządzenia, wykazu: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Stosownie do ust. 3 art. 41 udp drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1, drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Ul. [...] w [...] (droga powiatowa) została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. W ustalonym stanie faktycznym organ II instancji stanął na stanowisku, zgodnie z którym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. Zatem, w ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego w sprawie niniejszej kara pieniężna wynosi: 15000 złotych. Analizując niniejszą sprawę organ odwoławczy wskazał, że w dniu kontroli samochodem ciężarowym kierował Pan U. A. (obywatel [...] , który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem kruszywa (ładunek podzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony w toku kontroli. Podczas kontroli sporządzono również dokumentację fotograficzną przewożonego ładunku. Stosownie do art. 2 ust. 35 lit. b) ustawy Prawo o ruchu drogowym ładunek niepodzielny, to taki ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Organ II instancji w sprawie niniejszej uznał, że przewożony ładunek ma charakter podzielny. Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do prd. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 prd. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ podkreślił, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli pomiarem miejsca kontroli pojazdów przy ul. [...] w [...] . Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do [...] lutego 2015 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. W ocenie organu odwoławczego, zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Podczas kontroli kierowca był obecny, został pouczony o zasadach kontroli nacisków osi i masy pojazdu przy użyciu wag samochodowych, podpisał protokół kontroli, nie wnosząc żadnej uwagi do jego treści, a zatem potwierdził wyniki pomiarów w nim zawarte. W wyniku kontroli stwierdzono, iż nacisk na podwójnej osi napędowej pojazdu wynosił 23,3 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę), na podwójnej osi nienapędowej przyczepy 18,8 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę), a rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów 48,3 i (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę). Organ podkreślił, że obecny przy kontroli kierowca nie wskazywał, jakoby w trakcie kontroli doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości. Do protokołu kontroli nie wniósł żadnych uwag, podpisał protokół kontroli. Organ wyjaśnił również, że nie kwestionuje stanowiska skarżącego, iż zatrudnieni kierowcy odbyli szkolenia m.in. z zakresu dopuszczalnych nacisków osi pojazdu, dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, obowiązku weryfikacji masy całkowitej pojazdu, lecz jak wykazała kontrola drogowa w niniejszym przypadku szkolenia te okazały się niewystarczające do wykonywania przejazdu zgodnie z obwiązującymi regulacjami prawnymi. Skarżąca przyznała, że po załadunku nie występowała możliwość zważenia nacisku na osie załadowanego zespołu pojazdów. W ocenie organu II instancji w takich okolicznościach podmiot wykonujący przejazd powinien był zachować szczególną staranność w realizacji przejazdu drogowego z ładunkiem, czego jednak zaniechał. Przejazd pojazdem nienormatywnym należy uznać za odstępstwo od normy. Przy przewozie ładunku podzielnego można uzyskać jedynie zezwolenia kategorii I i II, a w pozostałych przypadkach podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek zmniejszenia ilości przewożonego ładunku, co jest możliwe z uwagi na jego podzielność. Co do zasady ładunki podzielne powinny być przewożone pojazdem normatywnym. Kontrolowany zespół pojazdów był natomiast nienormatywny na wszystkich kategoriach dróg publicznych z uwagi na przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej, podwójnej osi nienapędowej przyczepy i dopuszczalnej masy całkowitej. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, podmiot wykonujący przejazd posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze, po której wykonuje przejazd. Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną. To w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Odnosząc się do stanowiska skarżącej, która wskazała, że należycie informowała pracownika o obowiązku zachowania normatywności pojazdu, nie miała wpływu na powstanie naruszenia, organ odwoławczy wyjaśnił, że kierowca i podmiot wykonujący przejazd ponoszą odrębną odpowiedzialność. Za takim stanowiskiem przemawia treść art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Ustawodawca nie wskazał przeto "kierowcy" jako adresata takiej decyzji i był to zabieg celowy. Kierowca podczas kontroli drogowej podlega odpowiedzialności za stwierdzone wykroczenie. W treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 ww. ustawy, nie określił kierującego pojazdem jako stronę postępowania administracyjnego, lecz wskazał jasno, że stroną postępowania administracyjnego jest podmiot wykonujący przejazd. Podmiotem wykonującym przejazd jest zaś ten na rzecz kogo jest on wykonywany. Kierowca wykonuje jedynie czynności kierowania pojazdem, jest dzierżycielem pojazdu, nie wykonuje przejazdu dla siebie lecz dla innej osoby. Gdyby ustawodawca chciał, aby odpowiedzialność administracyjną ponosił kierowca, to nie użył by zwrotu "podmiot wykonujący przejazd", lecz "kierujący pojazdem". Organ II instancji stanął na stanowisku, zgodnie z którym użyty w przepisie zwrot, wskazuje jednoznacznie, że odpowiedzialność ponosi przewoźnik drogowy, podmiot wykonujący przewozy na potrzeby własne. Zasada odpowiedzialności przedsiębiorstwa transportowego za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy zapisana jest wprost w przepisach dotyczących czasu pracy kierowców. W ocenie organu odwoławczego nie ma powodu, by uznać, iż akurat w przypadku naruszeń norm dotyczących parametrów pojazdu odpowiedzialność administracyjna miałaby wyglądać zupełnie inaczej, czyli tak jak oczekiwałby tego skarżący. Brak jest podstaw do uznania, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, skoro naruszenie było w istocie wynikiem decyzji podmiotu wykonującego przejazd, gdyż to on wykonuje przejazd. Za działalność przedsiębiorstwa zawsze ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi - z podmiotowego punktu widzenia - przedsiębiorca, a w niniejszej sprawie spółka. To na niej spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowców), którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Zgodnie bowiem z zasadą ryzyka pracodawcy (tzw. ryzyko osobowe) to pracodawca obciążony jest skutkami niewłaściwego doboru pracowników i zmuszony jest ponosić straty wynikłe wskutek ich niezaradności i braku należytego przygotowania do pracy. Pracodawca w ramach stosunku pracy ma wiele instrumentów prawnym by dyscyplinować podległych pracowników, aby swoje czynności wykonywali z należytą starannością, a mianowicie m.in. posiada możliwość zwrócenia się ze stosownym roszczeniem odszkodowawczym na drodze cywilnej. Organ odwoławczy stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, 8 oraz 77 Kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Brak jest zatem, w ocenie odwoławczego, podstaw do przeprowadzania dodatkowego postępowania w tym przesłuchiwania strony, które służyłoby jedynie bezpodstawnemu przedłużaniu postępowania. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 prd. Strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd. W rozpatrywanym przypadku przewożono kruszywo (ładunek sypki), lecz podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Nie znajduje więc zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał dalej, że p.r.d. nie definiuje pojęcia "należytej staranności" czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie zaś z art. 355 § 1 i 2 k.c. dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. A zatem obowiązki, które związane były z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Obowiązki te określają sposób przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi. Zdaniem organu odwoławczego, to podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i podmiot wykonujący przejazd, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży niewątpliwie w interesie podmiotu wykonującego przejazd. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej. Organ podkreślił, że podmiot wykonujący przejazd posiadał wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze, po której wykonuje przejazd. Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez skarżącą wyjaśnień w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności. To podmiot wykonujący przejazd przecież decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przejazdu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu. Zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, w pozostałych przypadkach, było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Następnie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła decyzji II instancji: 1) naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 oraz 8 k.p.a., a mianowicie naruszenie poprzez niewypełnienie obowiązku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, co w konsekwencji stanowi naruszenie zasad prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej oraz zasady prawdy obiektywnej, co jednocześnie doprowadziło do wydania wadliwej decyzji; 2) naruszenie art. 81 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się w przedmiocie przeprowadzonych dowodów, a zatem nie udowodnienie okoliczności faktycznych przedstawionych w przedmiotowych decyzjach co prowadzi do niezebrania i nierozpatrzenia całego materiału dowodowego co jest obowiązkiem organu administracyjnego z urzędu, a co doprowadziło do dalszego niewyjaśnienia istoty sprawy; 3) naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego, a to przez brak przeprowadzenia dowodu z zakresu przeszkolenia kierowców w zakresie procedur dokonywania transportu drogowego; 4) naruszenie art. 140aa ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2012 r. poz. 1137 z późn. zm.) poprzez jego niezastosowanie, pomimo, iż zaistniały ku temu przesłanki. W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o: 1) uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w całości, na podstawie art. 145 § 1 pkt a p.p.s.a., 2) uchylenie decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego na podstawie art. 135 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; 3) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie nie podzielając podniesionych w niej zarzutów i podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał ją za niezasadną albowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2015 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 15000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Do ukarania strony doszło w następstwie stwierdzenia podczas kontroli drogowej przekroczenia dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej, podwójnej osi nienapędowej oraz dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. W złożonej skardze strona podnosi zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i prawa materialnego. W jej ocenie zaskarżona decyzja narusza art. 140aa ust. 4 prd oraz art. 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a., albowiem organ w sposób pobieżny i wadliwy ocenił materiał dowodowy w sprawie, co doprowadziło go do wniosku o braku okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność w sprawie jak również doszło do naruszenia art. 81 k.p.a. i 10 k.p.a., gdyż nie miała ona możliwości wypowiedzenia się w przedmiocie przeprowadzonych dowodów. Sąd nie podzielił słuszności zarzutów skarżącej. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 prd za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Kara ta w myśl art. 140aa ust. 3 pkt 1 nakładana jest na podmiot wykonujący przejazd chyba, że wykaże on, że a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub c) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisków osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna (art. 140aa ust. 4 pkt 1 i 2 prd). W niniejszej sprawie przewożone było kruszywo, a więc ładunek sypki, a stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, stąd przesłanka z art. 140aa ust. 4 pkt 2) nie ma zastosowania. Jeżeli zaś chodzi o okoliczności z art. 140aa ust. 4 pkt 1 a i b to organ zasadnie przyjął, że skarżąca nie może skutecznie na nie się powoływać, albowiem nie miały miejsca w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 r. sygn. II GSK 404/10, który przytoczył również Główny Inspektor Transportu Drogowego, stwierdził, że brak wpływu ma miejsce wtedy, "gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców, tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Mając powyższą wykładnię przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 a, b na uwadze, należało przyjąć, że skarżąca nie może skutecznie uwolnić się od odpowiedzialności podnosząc, że przeszkoliła kierowców w zakresie niezbędnej wiedzy dotyczącej procedur dokonywania transportu drogowego. Skoro obowiązujące przepisy prawne obciążają podmiot wykonujący przejazd, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych norm powinien on przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze, po której wykonuje przejazd. Sposób doboru odpowiednich środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalenie trasy przejazdu należy do przewoźnika. Za działalność przedsiębiorstwa zawsze ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi tj. w niniejszej sprawie skarżąca spółka. To na niej spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowców), którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Pracodawca w ramach stosunku pracy ma wiele instrumentów prawnych, aby dyscyplinować podległych pracowników, aby swoje czynniki wykonywali z należytą starannością a mianowicie m.in. posiada możliwość zwrócenia się ze stosownym roszczeniem odszkodowawczym na drodze cywilnej. W tym stanie rzeczy Sąd nie dopatrzył się naruszenia art. 140aa ust. 4 prd jak również nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew twierdzeniom skargi, organ dołożył należytej staranności w zebraniu, a następnie ocenie materiału dowodowego w sprawie. Nie doszło zatem do naruszenia art. 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a. Strona w toczącym się postępowaniu miała zagwarantowane uprawnienia procesowe. Pismem z dnia [...] stycznia 2015 r. skarżąca została powiadomiona o wszczęciu przeciw niej z urzędu postępowania administracyjnego oraz o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. tj. prawie do czynnego udziału w postępowaniu. Strona zrealizowała to prawo składając odwołanie od decyzji, wydanej w I instancji, a następnie wnosząc skargę do sądu administracyjnego. Nieprzesłuchanie skarżącej nie stanowiło uchybienia ze strony organu, albowiem dowód ten jest przeprowadzany, jeżeli pozostały do wyjaśnienia istotne okoliczności w sprawie. Taka zaś sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Organ nie zaprzeczał, że skarżąca przeszkoliła kierowców, jednakże nie uznał tych wyjaśnień jako takich, które uwalniałyby stronę od poniesienia odpowiedzialności. Z tych wszystkich względów wobec bezskuteczności zarzutów skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu w całości na mocy art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło