VI SA/Wa 153/17

WyrokWSA w Warszawie2017-05-09

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Izabela Głowacka-Klimas, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym przewożącym ładunek sypki, organ musi wykazać prawidłowość i rzetelność pomiaru rzeczywistej masy całkowitej pojazdu przy użyciu wag przenośnych do pomiarów statycznych?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest zobowiązany do rzetelnego i niebudzącego wątpliwości ustalenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego, zwłaszcza gdy przewożony jest ładunek sypki, co wymaga wykazania prawidłowości pomiaru przy użyciu odpowiednich wag oraz dołączenia do akt sprawy instrukcji obsługi tych wag. Brak takich ustaleń i dokumentacji powoduje, że decyzje nakładające karę są wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
W sierpniu 2013 r. w trakcie kontroli drogowej pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i nacisku osi. Pojazd przewoził ładunek sypki mieszanki bio agro. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiaru masy pojazdu, wskazując na użycie przenośnych wag statycznych oraz brak możliwości ważenia na miejscu załadunku. Organy nałożyły karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 5267 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant ref. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2017 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r.; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego K. K. kwotę 5267 (pięć tysięcy dwieście sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jest skarga K. K. (dalej też jako "skarżący", "strona") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Sprawa zawisła ponownie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, bowiem Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 listopada 2016r. sygn. akt II GSK 970/15 uchylił zaskarżony wyrok tutejszego Sądu z dnia 28 listopada 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1620/14 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzając od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz K. K. 2142 zl tytułem kosztów postępowania kasacyjnego Do wydania wyroku NSA doszło w następującym stanie faktycznym: W dniu [...] sierpnia 2013 r. w miejscowości [...], na [...]) zatrzymano do kontroli pojazd członowy, składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki [...] oraz trzyosiowej naczepy marki [...]. Pojazdem członowym kierował J. G., który wykonywał przejazd z ładunkiem mieszanki bio agro w imieniu skarżącego. Przebieg kontroli utrwalono protokołem, którego kierowca nie podpisał, nie podając przyczyn odmowy. Z protokołu wynika, że w trakcie kontroli stwierdzono, iż nacisk pojedynczej osi napędowej ww. pojazdu członowego wynosił 13,15 t i przekraczał dopuszczalną normę o 3,15 t, a jego masa całkowita wynosiła 43,6 t i przekraczała dopuszczalną masę całkowitą o 3,6 t. W toku wszczętego z urzędu przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego postępowania administracyjnego skarżący podnosił, że przewożony w chwili kontroli ładunek był ładunkiem sypkim, który mógł podczas transportu, np. hamowania, przemieścić się. Zaznaczył, że ani w miejscu załadunku, ani w jego pobliżu nie znajdowała się żadna waga samochodowa, na której można by było zważyć ww. pojazd. Wyjaśnił, że kierowca w czasie załadunku kierował się wskazaniami wagi zamontowanej na naczepie przez jej producenta. Waga ta wskazyując nacisk na oś składową naczepy poniżej 8 t oraz ciężar całkowity ładunku 23,60 t. Wobec tego, w połączeniu z masami własnymi ciągnika oraz naczepy (14,92 t.) dawało to masę całkowitą 38,52 t., która powodowała, że kontrolowany zestaw mieścił się w dopuszczalnych normach. Skarżący podniósł także, że kierowca przy załadunku czuwał nad tym, aby towar został załadowany równomiernie, a jego zawartość nie przekraczała 2/3 objętości naczepy. Powyższe w ocenie skarżącego uprawniało kierowcę do bycia w przekonaniu o prawidłowości załadunku i rozpoczęcia przewozu po drogach publicznych. Zdaniem skarżącego powyższe fakty dowodzą, że ani on, ani kierowca, czy też osoba ładująca ww. towar sypki, nie miały wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń, zatem dochował należytej staranności w realizacji przedmiotowego przejazdu. Ponadto naczepa była nowa – używana niespełna tydzień, więc nie było powodów do podejrzenia, że zamontowana na niej waga wskazywała błędne dane. Skarżący wniósł o przesłuchanie w tej sprawie w charakterze świadka kierowcę J. G. oraz o umorzenie niniejszego postępowania. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. W złożonym odwołaniu skarżący wniósł o przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów oraz materiałów w sprawie poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z zeznań J. G. i M. K. oraz z dokumentów w postaci dowodów rejestracyjnych pojazdu i naczepy, a także alternatywnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy WITD do ponownego rozpatrzenia. Skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez ustalenie masy całkowitej ww. pojazdu na podstawie ważenia wagami do pomiarów statycznych oraz zaniechanie wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a także art. 79 § 2 w zw. z art. 10 i art. 80 k.p.a. w rezultacie dokonania dowolnej, a nie swobodniej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz uniemożliwienie mu wzięcia udziału w przesłuchaniu świadka - kierowcy J. G. Podnosił, że w trakcie kontroli masa całkowita pojazdu została ustalona za pomocą przenośnych wag statycznych, które zgodnie z orzecznictwem sądowym służą jedynie do pomiarów nacisków osi. Ponadto, przedmiotowym pojazdem przewożono ładunek sypki, zatem postępowanie powinno zostać umorzone na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. W wyniku rozpoznania odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W treści decyzji ustalił, za organem I instancji, że podczas kontroli stwierdzono, iż nacisk pojedynczej osi napędowej skontrolowanego pojazdu członowego wynosił 13,45 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę) przekroczenie o 3,15 t, czyli 31,5% dopuszczalnej normy oraz że masa całkowita ww. pojazdu członowego wynosiła 43,6 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę dla każdej osi) przekroczenie dmc o 3,6 t, czyli przekroczenie o 9% dopuszczalnej normy. Ani kierowca w trakcie kontroli, ani skarżący w toku postępowania nie okazali zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Dopuszczalna masa całkowita, zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r., z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie mogła przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy 40 t. Wobec powyższego organ II instancji stwierdził, że w tej sprawie karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy – Prawo o ruchu drogowego oraz art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) ustawy – Prawo o ruchu drogowym, który przewiduje karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, w wysokości 15.000 zł za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Organ odwoławczy ustalił, że przedmiotowym pojazdem przewożono ładunek podzielny (mieszankę bio agro), co potwierdza protokół kontroli oraz z dokumenty WZ. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jednak była okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stwierdził także, że miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z [...] stycznia 2013 r., który zatwierdzał to stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych typu WL 103, które legitymowały się w chwili kontroli ważną deklaracją zgodności z 6 grudnia 2012 r. oraz poświadczeniami zgodności. Kierowca w trakcie kontroli został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono na wniosek kierowcy dwukrotnie, a za podstawę do stwierdzenia naruszenia przyjęto wyniki korzystniejsze dla skarżącego. Odnosząc się do twierdzeń skarżącego dotyczących wag organ podkreślił, że użyte do kontroli wagi, stosownie do deklaracji zgodności są wagami o dokładności IIII (dokładność zwykła) i legitymowały się one w chwili kontroli ważną deklaracją zgodności oraz poświadczeniami zgodności. Obowiązująca dyrektywa 2009/23/WE z 23 kwietnia 2009 r. w sprawie wag nieautomatycznych, którą stosuje się do wszystkich wag nieautomatycznych, w art. 2 ust. 2 jasno określa wykorzystanie wag nieautomatycznych do określania m.in. masy pojazdu przy obliczaniu wysokości kary. Natomiast rozporządzenie Ministra Gospodarki z 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2008 r., nr 26, poz. 152, dalej: rozporządzenie z 31 stycznia 2008 r.) określa wagi o klasie dokładności od I do IIII jako służące do pomiaru masy pojazdu. Stwierdził, że skoro kompetentny organ dopuścił ww. wagi do ważenia pojazdów, a właściwy organ zatwierdził stanowisko, na którym dokonano ważenia, to brak jest podstaw do uznania, by wyznaczenie łącznej masy pojazdu oraz nacisku osi za pomocą wag do pomiarów statycznych było nieprawidłowe. Uznał tym samym, ze w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie naruszył przepisów k.p.a., a ponadto wypełnił obowiązki wynikające z art. 7 oraz 77 k.p.a., tj. zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Także w uzasadnieniu swojej decyzji zawarł niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a., tj. oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Odnosząc się do wniosków dowodowych skarżącego organ odwoławczy stwierdził, że w aktach przedmiotowej sprawy znajdują się dokumenty rejestracyjne skontrolowanego ciągnika samochodowego oraz skontrolowanej naczepy i zostały one wzięte pod uwagę przy jej rozpoznawaniu. Uznał, że w sprawie tej nie było potrzeby przeprowadzenia zawnioskowanych przez skarżącego dowodów z przesłuchania świadków, bowiem ze znajdujących się w aktach dowodów wynika jednoznacznie, że skarżący nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Ocenił, że wszystkie ustalenia faktyczne istotne dla sprawy zostały już poczynione, a kierowca w trakcie kontroli został przesłuchany i z tego względu przeprowadzenie ww. dowodów nie ujawniłoby nowych, istotnych okoliczności w przedmiotowej sprawie. W tej sytuacji organ odwoławczy nie dopatrzył się również przesłanek do umorzenia tego postępowania administracyjnego na podstawie 140aa ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym oceniając, że skarżący nie dostarczył takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia kategorii VII. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił naruszenie art. 140 aa ust. 4 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym poprzez jego niezastosowanie, a także art. 6, art. 7 w zw. z art. 75, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezbadanie wszystkich okoliczności sprawy i pominięcie jego stanowiska wyrażonego w toku postępowania i okoliczności podniesionych w odwołaniu. Wniósł o uchylenie zaskarżonych decyzji W uzasadnieniu skargi podnosił, że stwierdzone w tej sprawie naruszenia powstały w wyniku okoliczności, których nie mógł przewidzieć oraz w sytuacji, gdy dochował należytej staranności w realizacji przedmiotowego przejazdu. Ponownie powołał się na odczyt z wagi zamontowanej na skontrolowanej naczepie i wskazał, że skoro rzeczywista masa całkowita zgodnie z jej wskazaniami nie przekraczała 40 t to kierowca rozpoczął przejazd przekonany, że nie dojdzie do naruszeń. Zarzucił organom, że nie wzięły pod uwagę podnoszonych przez niego argumentów, a ponadto w sposób niezrozumiały dla niego odmówiły przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów z przesłuchania świadków. Zarzucił więc, że został pozbawiony przywilejów określonych w art. 79 k.p.a. Wyjaśnił także, że kierowca nie podpisał protokołu kontroli, gdyż jego treść odbiegała od czynności faktycznie przeprowadzonych w trakcie jej trwania. I tak poddał pod wątpliwość w oparciu o jakie dane kontrolujący ustalili odległość między osiami składowymi zespołu skoro tego nie zmierzono. Podnosił, że użyte w czasie kontroli wagi były niewłaściwe, co jego zdaniem wynika z ich instrukcji obsługi. Za ich pomocą nie można było poczynić pomiarów masy całkowitej pojazdu, a ponadto urządzenia te według producenta mogą wskazywać nieprecyzyjny pomiar – "możliwe są błędy pomiarowe przekraczające dopuszczalną tolerancje błędu urządzenia". Na potwierdzenie odwołał się także do biuletynu szkoleniowego GITD nr 5(11)/2010 adresowanego do inspektorów transportu drogowego, wykonujących czynności kontrolne, a tym samym również do pisma Głównego Urzędu Miar z 4 marca 2010 r. oraz stanowiska Najwyższej Izby Kontroli i wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 26 września 2012 r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 984/12. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 listopada 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 1620/14 oddalił skargę. Oceniając, czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności skarżącego uznał, że podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Wskazał, że sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 ustawy o transporcie drogowym. Przy czym, jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Sąd I instancji uznał, że w niniejszej sprawie protokół kontroli potwierdza przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego wyniósł 13,15 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę) - przekroczenie o 3,15 t (31,5 % dopuszczalnej normy); zaś masa całkowita pojazdu członowego - 43,6 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę dla każdej osi) - przekroczenie dmc o 3,6 t (przekroczenie o 9% dopuszczalnej normy). Sąd ocenił, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Uznał że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji a kierowca nie podpisał protokołu kontroli bez wskazania konkretnej przyczyny. Wskazał, że art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym daje inspektorowi możliwość przesłuchiwania świadków i zasięgania opinii biegłych w toku kontroli i z możliwości tej skorzystano przesłuchując kierowcę w charakterze świadka. Z zeznań tych wynika, że kierowca cały czas był obecny przy załadunku, lecz na miejscu załadunku nie ma wagi i nie można sprawdzić ile waży cały zestaw. Podniósł brak na dokumencie WZ jakiejkolwiek adnotacji o ilości załadowanego towaru. Ocenił zatem tłumaczenia skarżącego dotyczące ustalenia masy całkowitej w oparciu o posiadaną w naczepie wagę marki [...] jako nie znajdujące potwierdzenia w materiale. W konsekwencji brak było podstaw do uznania, że skarżący jako przedsiębiorca przewozowy uczynił wszystko, co należałoby od niego wymagać przy organizacji przewozu, aby uniknąć naruszenia prawa. Niedopilnowanie wpisania do dokumentu WZ ilości załadowanego towaru czyni niemożliwym uwzględnienie zarzutów skarżącego w tym zakresie. W tych okolicznościach Sąd podzielił ocenę organu odwoławczego, że nie można było wobec skarżącego zastosować dobrodziejstwa wynikającego z przepisu art. 140 aa ust. 4 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Odnosząc się do zarzutów pod adresem wag użytych do ważenia kontrolowanego pojazdu WSA w Warszawie podniósł, że ważenia dokonano wagami WL 103, które legitymowały się ważną deklaracją zgodności z 6 grudnia 2012 r. oraz poświadczeniami zgodności, co szczegółowo zostało opisane przez organ odwoławczy w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i stwierdził brak jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych do zakwestionowania powyższych ustaleń organu. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia innych przepisów prawa procesowego oraz przepisów prawa materialnego wskazanych w skardze, w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pełnomocnik skarżącego zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy mianowicie: art. 1 § 1 i 2 ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 151 ustawy p.p.s.a., polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organów administracji obu instancji, pomimo, iż organy te rozpatrując sprawę naruszyły art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 75 § 1, art. 76 § 1, art. 78 § 1, art. 79 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania w sprawie materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia w zasadzie jedynie na protokole kontroli, oddalając jednocześnie zgłaszane przez stronę wnioski dowodowe, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu została przekroczona i skutkowało nałożeniem kary na skarżącego. Uzasadniając powyższe podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 listopada 2016r. sygn. akt II GSK 970/15 uchylił zaskarżony wyrok tutejszego Sądu z dnia 28 listopada 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1620/14 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie uznając, że skarga kasacyjna oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest zasadna (naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy). Stwierdził, że zasada prawdy obiektywnej, o której mowa w art. 7 k.p.a. i skonkretyzowana w art. 77 § 1 k.p.a. wskazuje, że organy administracji publicznej mają obowiązek podjąć wszelkie działania niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, zobowiązane są także w sposób wyczerpujący nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Działania podejmowane w ramach wskazanych wyżej obowiązków mają na celu dokonanie ustaleń, pozwalających na prawidłowe zastosowanie prawa materialnego. Innymi słowy, to normy prawa materialnego wskazują, jakie fakty mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wyznaczając tym samym zakres postępowania dowodowego i zakres ustaleń faktycznych koniecznych dla załatwienia sprawy. NSA uznał, że usprawiedliwiony jest postawiony Sądowi I instancji zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. art. 7, 75 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Wskazał, że materialnoprawną podstawę nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w analizowanej sprawie stanowi art. 140aa ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 poz. 1137 ze zm., dalej: "p.r.d."), z którego treści wynika, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie bowiem z art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 p.r.d., nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (art. 140aa ust. 3 p.r.d.). Zgodnie z art. 140ab ust. 1 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II; 2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI; 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach. NSA stwierdził, że z ustalonego przez organy i zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, opartego o znajdujący się w aktach administracyjnych protokół kontroli z dnia [...] sierpnia 2013 r. wynika, że nacisk pojedynczej osi napędowej skontrolowanego pojazdu członowego wynosił 13,45 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę) - przekroczenie o 3,15 t, czyli 31% dopuszczalnej normy, natomiast masa całkowita 43,6 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę dla każdej osi) - przekroczenie dmc o 3,6 t, czyli o 9% dopuszczalnej normy. Zdaniem organów karę pieniężną należało nałożyć na skarżącego jak za brak zezwolenia kategorii VII - w pozostałych przypadkach, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy Prawo ruchu drogowego jest wydawane na przejazd pojazdu: lit a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I - VI, lit. b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił oceny Sądu I instancji oddalającego skargę, który stwierdził, że decyzje organów obu instancji nie naruszają k.p.a., w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz 80 w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzucił, że Sąd I instancji nie dostrzegł, że z protokołu kontroli, na który powołały się organy i który stanowił kluczowy dowód w sprawie wynika, że kontrolowanym pojazdem przewożony był towar sypki, a pomiaru nacisku pojedynczej osi napędowej oraz masy całkowitej tego pojazdu dokonano za pomocą przenośnych wag do pomiarów statycznych o symbolu WL 103. Naczelny Sąd Administracyjny powołał się na art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d., który stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Mimo, że podstawą nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym był fakt przekroczenia dopuszczalnych wartości nacisku na drogę przez pojedynczą oś kontrolowanego pojazdu, to - wobec przewożenia tym pojazdem ładunku sypkiego - niemniej istotne znaczenie ma stwierdzona w toku kontroli rzeczywista masa całkowita pojazdu. W przypadku ustalenia w drodze pomiarów, że masa całkowita pojazdu nie przekracza dopuszczalnej wielkości, organy inspekcji drogowej nie miałyby podstaw do wszczęcia wobec strony postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym lub w przypadku wszczęcia takiego postępowania zobligowane byłyby do jego umorzenia. Uwzględniając stanowisko Sądu I instancji, a także podstawy skargi kasacyjnej od tego wyroku, NSA stwierdził, że istota sporu odnoszącego się do niezastosowania przez organy w niniejszej sprawie treści art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. sprowadza się do tego, czy do ustalenia stwierdzonej protokołem rzeczywistej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego użyto przewidzianych do tego celu wag, a zatem czy wskazane w protokole wyniki kontroli odpowiadają faktycznemu stanowi rzeczy. Kwestia jest o tyle istotna, że skoro ustawa w przypadku przewożenia ładunku sypkiego uzależnia możliwość wszczęcia bądź prowadzenia postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego pojedyncza oś napędowa przekracza dopuszczalny nacisk na drogę od wyników kontroli (wyników ważenia) rzeczywistej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego, to takie ustalenia warunkujące zastosowanie określonej sankcji w postaci kary pieniężnej, nie mogą budzić żadnych wątpliwości odnośnie prawidłowości ich przeprowadzenia. Ocenił, że z akt sprawy wynika, że pomiaru pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego oraz trzyosiowej naczepy dokonano przy pomocy dwóch wag typu WL 103, posiadających w chwili dokonywania kontroli ważną deklarację zgodności z dnia 6 grudnia 2012 r. oraz poświadczenia zgodności wystawione przez producenta wag [...], a więc dokumenty potwierdzające spełnienie stosownych wymagań w zakresie zgodności z dyrektywami Wspólnotowymi 2001/65/EC, EU 1907/2006, 2009/23/EC oraz normą europejską EN 45 501. Ponadto, że z akt sprawy wynika także, iż procedura ważenia została przeprowadzona w miejscu do tego przeznaczonym i odpowiednio wypoziomowanym. NSA wskazał jednak, że powyższe ustalenia nie mogą dla rozstrzygnięcia tej sprawy mieć jednak decydującego znaczenia, bowiem jak to już wyżej podniesiono, problemem dla sprawy istotnym nie jest to, że organy posługiwały się nielegalnymi urządzeniami, ale to, czy legalne urządzenia posiadające odpowiednie dokumenty zgodności z określonym typem wag, zostały wykorzystane w sposób zgodny z prawem. NSA ocenił, że w omawianym zakresie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, że stwierdzone protokołem kontroli przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu odzwierciedlało rzeczywisty stan rzeczy. Naczelny Sąd Administracyjny ocenił, że w sytuacji kiedy w toku całego postępowania skarżący kwestionował prawidłowość ustalenia rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, podnosząc, iż przenośne wagi do pomiarów statycznych mogą służyć wyłącznie do pomiaru nacisku koła pojazdu lub jego pojedynczej osi oraz powołuje się na stanowisko Głównego Urzędu Miar zawarte w piśmie z dnia 4 marca 2010 r. jak również stanowisko Najwyższej Izby Kontroli, zawarte w raporcie "Informacja o wynikach kontroli ochrony dróg przez niszczeniem przez przeciążone pojazdy", które potwierdzają jego argumentację, organ winien w sposób niebudzący wątpliwości wykazać rzetelność pomiarów dokonanych przez inspektorów w trakcie kontroli drogowej, odwołując się w tym zakresie chociażby do instrukcji obsługi wag. Zasady użytkowania urządzeń określają bowiem bezpośrednio ich producenci, które weryfikowane są następnie w oparciu o obowiązujące normy zawarte w certyfikatach zatwierdzenia typu urządzenia. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na fakt, że instrukcja obsługi wag, którymi dokonano pomiaru, nie została dołączona przez organ do akt sprawy, gdy tymczasem, stosownie zaś do art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy. Ocenił, że skoro w aktach sprawy brak było instrukcji wagi WL 103 - dokumentu, który miałby potwierdzać okoliczność, że przenośne wagi przeznaczone do pomiarów statycznych zostały użyte w sposób prawidłowy, Sąd I instancji bezpodstawnie stwierdził, że brak jest jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych do zakwestionowania ustaleń organu w powyższym zakresie. NSA stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie, ani z zaskarżonej decyzji, ani z akt sprawy nie wynika (oprócz tego, że użyto dwóch wag) w jaki sposób dokonano ważenia, a takie uchybienie powoduje wątpliwość, czy ważenie odbyło się w sposób prawidłowy, zgodny z instrukcją wagi, za pomocą której dokonano pomiaru. Okoliczności te powinny być przez organ opisane w decyzji w sposób jednoznaczny, aby nie powstawały wątpliwości, co do sposobu ważenia pojazdów oraz sposobu wykorzystanych do tego przenośnych wag do pomiarów statycznych, a także do akt sprawy powinna zostać dołączona instrukcja obsługi wagi, na której dokonywano ważenia. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w sytuacji, kiedy wysokość kary pieniężnej za przeładowanie pojazdu jest wprost zależna od wyniku ważenia, obowiązkiem organu jest zapewnienie niebudzącej wątpliwości rzetelności ważenia oraz dokładne opisanie tej czynności najpierw w protokole, a później w ewentualnych decyzjach nakładających karę administracyjną. Ogólnikowe stwierdzenia organu dotyczące aktualnej deklaracji zgodności samych wag oraz wskazanie numerów wag użytych do ważenia pojazdu nie wyjaśniają wątpliwości, co prawidłowości dokonania przez organ pomiaru rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu za pomocą dwóch wag przenośnych do pomiarów statycznych typu WL 103. Zwłaszcza w sytuacji, gdy z załączonych do akt poświadczeń zgodności wag o [...]wynika, że posiadają one zakres ważenia do 10 t, a ustalone w czasie kontroli wyniki ważenia przekraczały taką wartość. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że sprawa nie jest dostatecznie wyjaśniona w rozumieniu art. 188 p.p.s.a. (gotowa do rozstrzygnięcia), a postępowanie dowodowe musi zostać przez organ administracji uzupełnione ponieważ w aktach sprawy, poza deklaracją zgodności wag WL 103 i poświadczeniami zgodności wag o nr [...], brak jest materiałów na poparcie zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanowiska organu, że ważenie przy pomocy dwóch przenośnych wag statycznych WL 103 i ustalenie przy ich pomocy rzeczywistej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego było dopuszczalne. Natomiast za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do nienależytego przeprowadzenia przez organy administracji postępowania dowodowego w celu stwierdzenia zaistnienia przesłanki do umorzenia postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, o której mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., tj., jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia. NSA ocenił, że z ustaleń faktycznych potwierdzonych zgromadzonymi przez organy dowodami wynika, że istotnie, jak stwierdziły organy obu instancji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, brak było podstaw do zastosowania przywołanego art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) p.r.d. W tym zakresie podzielił stanowisko Sądu I instancji, że obowiązkiem skarżącego kasacyjnie jako zawodowego przewoźnika było dokładne sprawdzenie parametrów przewożonego ładunku. Tymczasem z protokołu przesłuchania kierowcy na miejscu kontroli wynika, że dopiero w chwili załadunku okazało się, że nie ma tam wagi i brak jest możliwości sprawdzenia, ile waży cały zestaw. Także na znajdującym się w aktach sprawy dokumencie WZ, odnoszącym się do odebranego przez kierowcę w dniu [...] sierpnia 2013 r. ładunku bio agro, brak jest jakiejkolwiek adnotacji o ilości załadowanego towaru. Ocenił zatem, że wyliczenia skarżącego dotyczące ustalenia masy całkowitej pojazdu w oparciu o posiadaną w naczepie wagę nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. Zgodził się również z Sądem I instancji i organami transportu, iż w rozpatrywanym przypadku ponowne przesłuchanie kierowcy, czy też przesłuchanie osoby dokonującej załadunku towaru, nie przyczyniłoby się do wyjaśnienia sprawy. Ustalenie, jak tego domaga się skarżący, że waga zamontowana na naczepie nie wskazywała, aby suma załadowanego towaru oraz ciężaru samochodu wraz z naczepą mogła przekraczać 40 ton, nie może stanowić okoliczności wyłączającej jego odpowiedzialność za przewóz wykonywany pojazdem nienormatywnym, w sytuacji, gdy kontrola przeprowadzona na drodze za pomocą przystosowanych do tego wag, wykazuje przekroczenie dopuszczalnej rzeczywistej masy całkowitej pojazdu. Reasumując stwierdził brak podstaw do przyjęcia, by wadliwie poczynione zostały ustalenia faktyczne w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. We wskazaniach co do dalszego postępowania polecił Sądowi I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy, przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonej decyzji przy uwzględnieniu powyższych uwag dotyczących niejasności w protokole kontroli z dnia [...] sierpnia 2013 r. oraz załączonych do niego dokumentów odnoszących się do przenośnych wag wykorzystanych przez kontrolujących przy określeniu nacisku pojedynczej osi napędowej oraz rzeczywistej masy całkowitej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po ponownym rozpatrzeniu sprawy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Oznacza to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Związanie dokonaną przez NSA wykładnią ma szeroki zasięg, bowiem nie można także oprzeć skargi kasacyjnej - od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy - na podstawach sprzecznych z przyjętą w tej sprawie wykładnią. Oznacza także, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie może formułować nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie, jak i konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Badając zatem ponownie sprawę według powyższego kryterium i w ramach kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi należy w pierwszej kolejności wskazać, że to normy prawa materialnego wskazują, jakie fakty mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wyznaczając tym samym zakres postępowania dowodowego i zakres ustaleń faktycznych koniecznych dla załatwienia sprawy. Art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Wobec przewożenia ładunku sypkiego - istotne znaczenie ma stwierdzona w toku kontroli rzeczywista masa całkowita pojazdu. Stąd ustalenie w drodze pomiarów, że masa całkowita pojazdu nie przekracza dopuszczalnej wielkości, co podnosił konsekwentnie skarżący, organy inspekcji drogowej nie miałyby podstaw do wszczęcia wobec strony postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym lub w przypadku wszczęcia takiego postępowania zobligowane byłyby do jego umorzenia. NSA stwierdził, że istota sporu odnosi się do niezastosowania przez organy w niniejszej sprawie treści art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. Zbadania, czy do ustalenia stwierdzonej protokołem rzeczywistej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego użyto przewidzianych do tego celu wag, a zatem czy wskazane w protokole wyniki kontroli odpowiadają faktycznemu stanowi rzeczy. Należy podkreślić, że stanowisko NSA jest w tym zakresie jednoznaczne. O ile bowiem w przypadku przewożenia ładunku sypkiego uzależnia on możliwość wszczęcia bądź prowadzenia postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego pojedyncza oś napędowa przekracza dopuszczalny nacisk na drogę od wyników kontroli (wyników ważenia) rzeczywistej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego, to takie ustalenia warunkujące zastosowanie określonej sankcji w postaci kary pieniężnej, nie mogą budzić żadnych wątpliwości odnośnie prawidłowości ich przeprowadzenia. Wiążąca jest zatem ocena NSA, że z akt sprawy wynika, że pomiaru pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego oraz trzyosiowej naczepy dokonano przy pomocy dwóch wag typu WL 103, posiadających w chwili dokonywania kontroli ważną deklarację zgodności z dnia 6 grudnia 2012 r. oraz poświadczenia zgodności wystawione przez producenta wag HAENNI Instruments AG, a więc dokumenty potwierdzające spełnienie stosownych wymagań w zakresie zgodności z dyrektywami Wspólnotowymi 2001/65/EC, EU 1907/2006, 2009/23/EC oraz normą europejską EN 45 501. Przy czym procedura ważenia została przeprowadzona w miejscu do tego przeznaczonym i odpowiednio wypoziomowanym. NSA wskazał jednak, że powyższe ustalenia nie mogą jednak dla rozstrzygnięcia sprawy mieć decydującego znaczenia, bowiem problemem dla sprawy istotnym nie jest to, że organy posługiwały się nielegalnymi urządzeniami, ale to, czy legalne urządzenia posiadające odpowiednie dokumenty zgodności z określonym typem wag, zostały wykorzystane w sposób zgodny z prawem. NSA uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, że stwierdzone protokołem kontroli przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu odzwierciedlało rzeczywisty stan rzeczy. Sąd I instancji ponownie rozstrzygający sprawę związany jest oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wskazał na konieczność wykazania - w sposób niebudzący wątpliwości - rzetelności pomiarów dokonanych przez inspektorów w trakcie kontroli drogowej, odwołując się w tym zakresie chociażby do instrukcji obsługi wag, ponieważ zasady użytkowania urządzeń określają bezpośrednio ich producenci, a weryfikowane są one w oparciu o obowiązujące normy zawarte w certyfikatach zatwierdzenia typu urządzenia. Za istotne uznał, że skarżący w toku całego postępowania kwestionował prawidłowość ustalenia rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, podnosząc, iż przenośne wagi do pomiarów statycznych mogą służyć wyłącznie do pomiaru nacisku koła pojazdu lub jego pojedynczej osi oraz powołał się na stanowisko Głównego Urzędu Miar zawarte w piśmie z dnia 4 marca 2010 r. , jak również stanowisko Najwyższej Izby Kontroli, zawarte w raporcie "Informacja o wynikach kontroli ochrony dróg przez niszczeniem przez przeciążone pojazdy", potwierdzające jego argumentację. W konsekwencji tego stanowiska, Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił fakt, że instrukcja obsługi wag, którymi dokonano pomiaru, nie została dołączona przez organ do akt sprawy w sytuacji, gdy, stosownie zaś do art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy. Uznał, że skoro w aktach sprawy brak było instrukcji wagi WL 103 - dokumentu, który miałby potwierdzać okoliczność, że przenośne wagi przeznaczone do pomiarów statycznych zostały użyte w sposób prawidłowy, to Sąd I instancji w uchylonym przez NSA wyroku, bezpodstawnie stwierdził, że brak jest jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych do zakwestionowania ustaleń organu w powyższym zakresie. NSA stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie, ani z zaskarżonej decyzji, ani z akt sprawy nie wynika (oprócz tego, że użyto dwóch wag) w jaki sposób dokonano ważenia, a takie uchybienie powoduje wątpliwość, czy ważenie odbyło się w sposób prawidłowy, zgodny z instrukcją wagi, za pomocą której dokonano pomiaru. Okoliczności te powinny być przez organ opisane w decyzji w sposób jednoznaczny, aby nie powstawały wątpliwości, co do sposobu ważenia pojazdów oraz sposobu wykorzystanych do tego przenośnych wag do pomiarów statycznych, a także do akt sprawy powinna zostać dołączona instrukcja obsługi wagi, na której dokonywano ważenia. Naczelny Sąd Administracyjny ocenił, że w sytuacji, kiedy wysokość kary pieniężnej za przeładowanie pojazdu jest wprost zależna od wyniku ważenia, obowiązkiem organu jest zapewnienie niebudzącej wątpliwości rzetelności ważenia oraz dokładne opisanie tej czynności najpierw w protokole, a później w ewentualnych decyzjach nakładających karę administracyjną. Ogólnikowe stwierdzenia organu dotyczące aktualnej deklaracji zgodności samych wag oraz wskazanie numerów wag użytych do ważenia pojazdu nie wyjaśniają wątpliwości, co prawidłowości dokonania przez organ pomiaru rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu za pomocą dwóch wag przenośnych do pomiarów statycznych typu WL 103. Zwłaszcza w sytuacji, gdy z załączonych do akt poświadczeń zgodności wag o nr [...] wynika, że posiadają one zakres ważenia do 10 t, a ustalone w czasie kontroli wyniki ważenia przekraczały taką wartość. Naczelny Sąd Administracyjny w konsekwencji ocenił, że sprawa nie jest dostatecznie wyjaśniona w rozumieniu art. 188 p.p.s.a. (gotowa do rozstrzygnięcia), a postępowanie dowodowe musi zostać przez organ administracji uzupełnione ponieważ w aktach sprawy, poza deklaracją zgodności wag WL 103 i poświadczeniami zgodności wag o nr [...], brak jest materiałów na poparcie zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanowiska organu, że ważenie przy pomocy dwóch przenośnych wag statycznych WL 103 i ustalenie przy ich pomocy rzeczywistej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego było dopuszczalne. Uznać należy natomiast za niezasadne zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do nienależytego przeprowadzenia przez organy administracji postępowania dowodowego w celu stwierdzenia zaistnienia przesłanki do umorzenia postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, o której mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., tj., jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia. NSA ocenił, że z ustaleń faktycznych potwierdzonych zgromadzonymi przez organy dowodami wynika, że istotnie, jak stwierdziły organy obu instancji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, brak było podstaw do zastosowania przywołanego art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) p.r.d. W tym zakresie podzielił stanowisko Sądu I instancji, że obowiązkiem skarżącego kasacyjnie jako zawodowego przewoźnika było dokładne sprawdzenie parametrów przewożonego ładunku. Tymczasem z protokołu przesłuchania kierowcy na miejscu kontroli wynika, że dopiero w chwili załadunku okazało się, że nie ma tam wagi i brak jest możliwości sprawdzenia, ile waży cały zestaw. Także na znajdującym się w aktach sprawy dokumencie WZ, odnoszącym się do odebranego przez kierowcę w dniu [...] sierpnia 2013 r. ładunku bio agro, brak jest jakiejkolwiek adnotacji o ilości załadowanego towaru. Ocenił zatem, że wyliczenia skarżącego dotyczące ustalenia masy całkowitej pojazdu w oparciu o posiadaną w naczepie wagę nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. NSA zgodził się z Sądem I instancji i organami transportu, że w rozpatrywanym przypadku ponowne przesłuchanie kierowcy, czy też przesłuchanie osoby dokonującej załadunku towaru, nie przyczyniłoby się do wyjaśnienia sprawy. Ustalenie, jak tego domaga się skarżący, że waga zamontowana na naczepie nie wskazywała, aby suma załadowanego towaru oraz ciężaru samochodu wraz z naczepą mogła przekraczać 40 ton, nie może stanowić okoliczności wyłączającej jego odpowiedzialność za przewóz wykonywany pojazdem nienormatywnym, w sytuacji, gdy kontrola przeprowadzona na drodze za pomocą przystosowanych do tego wag, wykazuje przekroczenie dopuszczalnej rzeczywistej masy całkowitej pojazdu. Reasumując stwierdził brak podstaw do przyjęcia, by wadliwie poczynione zostały ustalenia faktyczne w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. We wskazaniach co do dalszego postępowania polecił Sądowi I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy, przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonej decyzji przy uwzględnieniu powyższych uwag dotyczących niejasności w protokole kontroli z dnia [...] sierpnia 2013 r. oraz załączonych do niego dokumentach odnoszących się do przenośnych wag wykorzystanych przez kontrolujących przy określeniu nacisku pojedynczej osi napędowej oraz rzeczywistej masy całkowitej. W konsekwencji obowiązek ten Sąd, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, ceduje na organ administracji, bowiem to do niego należy ustalenie stanu faktycznego sprawy. Brak powyższego w podniesionym zakresie oznacza, że zaskarżone decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem k.p.a., w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy O kosztach postępowania Sąd orzekł na mocy art. 200 i art. 203 pkt 1 p.p.s.a w związku z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804) jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło