VI SA/Wa 1532/09

WyrokWSA w Warszawie2010-01-29

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Andrzej Czarnecki, Jolanta Królikowska-Przewłoka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie słowne składające się wyłącznie z cyfr "1001" może być zarejestrowane jako znak towarowy dla czasopism i broszur krzyżówkowych, czasopism-tytułów czasopism z krzyżówkami oraz książek z krzyżówkami, ze względu na brak dostatecznych znamion odróżniających?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że oznaczenie słowne "1001" nie posiada dostatecznych znamion odróżniających dla czasopism i broszur krzyżówkowych, czasopism-tytułów czasopism z krzyżówkami oraz książek z krzyżówkami. Oznaczenie to ma charakter opisowy i informacyjny, wskazując na ilość krzyżówek w publikacji, co jest powszechnie stosowaną praktyką na rynku. Przyznanie wyłączności na takie oznaczenie prowadziłoby do zaburzeń w obrocie gospodarczym i ograniczenia konkurencji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy słowny "1001" dla czasopism i broszur krzyżówkowych. Sprzeciw opierał się na braku zdolności odróżniającej znaku, zarówno pierwotnej, jak i wtórnej, wskazując na jego opisowy charakter i możliwość używania przez innych wydawców. Skarżąca kwestionowała ustalenia organu, twierdząc, że znak ma charakter fantazyjny i nie jest wyłącznie opisowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Protokolant Aneta Stefaniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi "T." Sp. z o.o. z siedzibą w C. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowny "[...]" nr [...] oddala skargę Decyzją z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej na skutek sprzeciwu wniesionego przez W. Sp. k. z siedzibą w W. (dalej zwanego też uczestnikiem postępowania) unieważnił prawo ochronne udzielone na rzecz A. sp. z o.o. z siedzibą w C. (dalej zwana też skarżącą) na znak towarowy słowny "1001" R- [...] w zakresie następujących towarów : czasopisma i broszury krzyżówkowe, czasopisma-tytuły czasopism z krzyżówkami oraz książki z krzyżówkami i przyznał sprzeciwiającej zwrot kosztów postępowania. Podstawą prawną decyzji były przepisy: art. 246 i 247 ust. 2 oraz art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) – dalej zwane p.w.p.oraz art. 98 kodeksu postępowania cywilnego (kpc) w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. U podstaw faktycznych rozstrzygnięcia legły następujące okoliczności: W dniu [...] czerwca 2006 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw W. Sp. k. z siedzibą w W. wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny "1001" zarejestrowanego pod numerem R- [...], przeznaczonego do oznaczania towarów ujętych w klasie 16 : broszury, czasopisma, czasopisma-tytuły czasopism z krzyżówkami, książki z krzyżówkami - w części dotyczącej czasopism i broszur krzyżówkowych, czasopism-tytułów czasopism z krzyżówkami oraz książek z krzyżówkami, Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 2 oraz art. 131 ust, 2 pkt 1 w związku z art. 246 p.w.p. wskazując, że sporny znak nie posiada zdolności odróżniającej, zarówno pierwotnej jak i wtórnej. Liczba 1001 nie ma żadnych charakterystycznych cech indywidualnych, a jedynie opisuje zawartość towarów, do oznaczania których jest przeznaczony, wskazując przybliżoną liczbę zawartych w nich krzyżówek. Znak nie posiada zdolności odróżniającej, ponieważ jest oznaczeniem słownym złożonym z cyfr arabskich pozbawionym jakichkolwiek fantazyjnych cech. Odbiorcy towarów nim oznaczanych nie mają możliwości zidentyfikowania ich pochodzenia od konkretnego podmiotu. Czasopisma i książki krzyżówkowe publikowane są jako zeszyty zawierające większą liczbę krzyżówek, a na ich okładkach podawana jest ich zawartość ze wskazaniem liczby tych krzyżówek, np.: "300 Panoramicznych", "222 krzyżówki" itp. Ta forma opisu jest stosowana również przez uprawnionego ze spornego prawa, który wprowadzał na rynek czasopisma krzyżówkowe takie jak np. "100 panoramicznych", "200 panoramicznych", "300 panoramicznych" itd. Podając w tytule liczbę wskazuje on jednocześnie ilość krzyżówek w poszczególnych czasopismach. Taki sposób opisywania czasopism krzyżówkowych ma już wieloletnią tradycję. Sprzeciwiający podnosił, że sporny znak nie posiada wtórnej zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 130 p.w.p. Zarzucił uprawnionemu działanie w złej wierze w rozumieniu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., ponieważ nie zgłosił spornego znaku w celu jego używania, lecz w celu zablokowania dostępu do rynku bądź wyeliminowania z rynku swoich konkurentów. Jego zdaniem, sporny dla nabywców czasopism krzyżówkowych wskazana na ich okładce liczba stanowi wyłącznie informację o ich zawartości i nie wskazuje na pochodzenie danego towaru od określonego przedsiębiorcy. Załączył kopie okładek czasopism krzyżówkowych, które zawierają oznaczenia cyfrowe. Powołał się na stanowisko doktryny potwierdzające brak zdolności odróżniającej oznaczeń złożonych z samych cyfr, na orzeczenia Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym oraz Sądu Najwyższego w sprawie znaku "100 panoramicznych". Komisja Odwoławcza decyzją z dnia 9 sierpnia 2001 r. unieważniła ten znak w części dot. czasopism zawierających krzyżówki z powodu braku zdolności odróżniającej. Stanowisko to zostało potwierdzone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2002 r. oddalającym rewizję nadzwyczajną od w/w decyzji. Jego zdaniem, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uchylające decyzje Urzędu Patentowego o odmowie rejestracji oznaczeń cyfrowych uprawnionego, w tym m. in. spornego znaku - nie przesądzają o istnieniu zdolności odróżniającej tych znaków w odniesieniu do czasopism krzyżówkowych. Nie istnieje reguła jakoby oznaczenia liczbowe co do zasady nie posiadały zdolności odróżniającej, lecz jednocześnie w doktrynie uznaje się, że znaki cyfrowe rzadko mają pierwotną zdolność odróżniającą i dlatego mogą zostać zarejestrowane, jeśli uzyskają wtórną zdolność odróżniającą. Znak "1001" nie nabył wtórnej zdolności odróżniającej, ponieważ nie był używany przez uprawnionego w celu odróżniania własnych towarów od towarów konkurencji przed zgłoszeniem go w celu uzyskania prawa ochronnego. Ponadto podnosił, że przyznanie jednemu podmiotowi ochrony polegającej na wyłączności stosowania takich oznaczeń prowadziłoby do drastycznego ograniczenia możliwości nazewnictwa towarów przez innych przedsiębiorców. Pozostali konkurenci, którzy dotychczas mieli swobodny dostęp do rynku i mogli ze sobą konkurować jakością i poziomem swoich wydawnictw zostaną odcięci od rynku. Podkreślił, że zgodnie z art. 130 p.w.p. oraz z rozporządzeniem Rady w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (40/94/WE) wtórna zdolność odróżniająca znaku powinna się wykształcić jeszcze przed zgłoszeniem tego znaku w celu rejestracji, gdy tymczasem sporne oznaczenie nie było używane w charakterze odróżniającym przed dniem zgłoszenia go do rejestracji. Wnoszący sprzeciw powołał się na aft. 129 ust. 2 p.w.p. oraz art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia Rady z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (40/94/WE), które mają na celu ochronę interesu publicznego oraz stwierdził, że interes publiczny wyrażony w w/w rozporządzeniu Rady wymaga, aby opisowe oznaczenia lub wskazówki odnoszące się do cech towarów lub usług, o których rejestrację wniesiono, mogły być swobodnie używane przez wszystkich. W związku z tym, kwestię udzielenia prawa wyłącznego na znak słowny "1001" należy oceniać z uwzględnieniem interesu publicznego, którego ochrona wymaga, aby nie dochodziło do przyznania jednemu przedsiębiorstwu monopolu na używanie oznaczenia opisowego. Każdy wydawca czasopism krzyżówkowych powinien mieć prawo posługiwania się zestawieniem liczby i nazwy krzyżówki bez nieuzasadnionego uprzywilejowania uprawnionych do takich oznaczeń podmiotów i szkodliwej monopolizacji rynku. Wnoszący sprzeciw zarzucił również uprawnionemu naruszenie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., czyli zgłoszenie spornego znaku w złej wierze. Stwierdził on, że uprawniony nie używa spornego oznaczenia oraz licznych podobnych oznaczeń na które uzyskał ochronę. Jego zdaniem, celem uprawnionego nie było używanie znaku, lecz zablokowanie dostępu do rynku i wyeliminowanie z niego swoich konkurentów. Uprawniony ze spornego prawa ochronnego w odpowiedzi złożonej w piśmie z [...] listopada 2006 r. uznał sprzeciw za bezzasadny. Sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Na rozprawie przed Urzędem Patentowym sprzeciwiający przedłożył odpis decyzji OHIM z dnia [...] sierpnia 2006 r. w sprawie "1000", której adresatem był uprawniony ze spornej rejestracji. Za uprawnionego, prawidłowo powiadomionego o rozprawie, na rozprawie nikt się nie stawił. Kolegium Orzekające stwierdziło, że zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego ocenia się według przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej, jako obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku do zarejestrowania. Znak towarowy "1001" o numerze R – [...] został zgłoszony w dniu [...] sierpnia 2001 roku. Rozpatrując zarzuty Kolegium Orzekające w pierwszej kolejności odniosło się do naruszenia art. 129, a następnie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Stwierdziło, powołując się na art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p., iż nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Natomiast art. 129 ust. 2 stanowi, że z zastrzeżeniem art. 130, nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Wskazało, że odróżniający charakter znaku towarowego w rozumieniu art. 129 p.w.p. oznacza, że dane oznaczenie pozwala przeciętnemu odbiorcy identyfikować towary nim opatrzone jako pochodzące z konkretnego źródła, a tym samym umożliwia odróżnienie tych towarów od towarów pochodzących od innych podmiotów. Przeciętnego odbiorcę należy postrzegać jako osobę należycie poinformowaną, dostatecznie uważną i rozsądną. Oznaczenia, które nie pozwalają mu zindywidualizować towaru jako pochodzącego z konkretnego źródła nie posiadają dostatecznych znamion odróżniających. Zdolność odróżniająca znaku towarowego może mieć charakter abstrakcyjny lub konkretny. Zdolność odróżniającą abstrakcyjną posiada oznaczenie, które oceniane abstrakcyjnie, czyli w oderwaniu od konkretnych towarów, nadaje się do odróżniania towarów. Zdolność odróżniającą konkretną posiada oznaczenie, które nadaje się do odróżniania towarów, dla których został przeznaczony, od towarów innego przedsiębiorstwa. Innymi słowy, znak towarowy musi nadawać się do identyfikowania towaru objętego ochroną jako pochodzącego z określonego przedsiębiorstwa. Zdaniem Kolegium Orzekającego, sporny znak towarowy słowny "1001" nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, ponieważ nie ma żadnych cech, które w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mogłyby utkwić w pamięci odbiorców i pozwoliłyby im zidentyfikować towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju pochodzących z różnych przedsiębiorstw. Jest oznaczeniem słownym pozbawionym jakichkolwiek elementów fantazyjnych. Ma jedynie charakter informujący i opisowy w stosunku do towarów wskazanych w przedmiotowym sprzeciwie, czyli czasopism i broszur krzyżówkowych, czasopism-tytułów czasopism z krzyżówkami oraz książek z krzyżówkami. Znak ten informuje bowiem o ilości krzyżówek w poszczególnych publikacjach. Towary, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak należą do towarów powszechnego użytku, kierowanych do nieograniczonej liczby odbiorców. Potencjalnymi odbiorcami tych towarów są praktycznie wszyscy konsumenci, którzy nie będą kojarzyć spornego oznaczenia z konkretnym przedsiębiorstwem. Kolegium oceniło, że oznaczenie słowne "1001" nie może być własnością wyłącznie jednego podmiotu, ponieważ doprowadziłoby to do zaburzeń w obrocie gospodarczym. Jest ono pozbawione jakichkolwiek fantazyjnych elementów słownych lub graficznych, bądź też innych cech odróżniających, które powodowałyby skojarzenie go z konkretnym podmiotem. Cyfry na okładkach publikacji zawierających krzyżówki wskazują wyłącznie na liczbę krzyżówek w nich zawartych. Oznaczenie zawierające wyłącznie cyfry nie będzie kojarzone przez odbiorców z jednym konkretnym wydawcą. Przyznanie jednemu podmiotowi na wyłączność prawa do znaku słownego składającego się z samych cyfr i służącego do oznaczania wydawnictw zawierających krzyżówki ograniczyłoby prawa innych wydawców w zakresie oznaczenia na swoim produkcie ilości krzyżówek. Odnosząc się do kwestii wtórnej zdolności odróżniającej powołało się na pogląd Sądu Najwyższego zawarty w wyroku z dnia 10 grudnia 1996 r. (sygn. akt III RN 50/96), gdzie stwierdził, na gruncie ustawy o znakach towarowych, że "przepis art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych nie przesądza, czy wszystkie lub tylko niektóre z wymienionych w tym przepisie oznaczeń mogą nabyć zdolność odróżniania wskutek używania w obrocie gospodarczym. Przy ocenie, czy oznaczenie posiada zdolność odróżniania należy jednak uwzględniać interes uczestników obrotu gospodarczego, który wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o nazwie lub cechach towarów lub usług. Taki interes można potwierdzić tak długo, jak długo dany znak jest odbierany jako nazwa produktu lub informacja o właściwościach towaru lub usługi. W przypadku wielu takich oznaczeń, nawet długotrwałe używanie w charakterze znaku towarowego w celu wskazania na pochodzenie towaru z przedsiębiorstwa, nie może doprowadzić do zmiany pierwotnej informacji odnoszącej się do produktu jako takiego w nośnik informacji właściwej znakowi towarowemu. Dlatego też takie oznaczenia nie mogą być rejestrowane jako znaki towarowe. Ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby bardzo poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców". Kolegium Orzekające podniosło, że Urząd Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM) decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. oddalił wniesione przez uprawnioną ze spornego znaku A. odwołanie wobec decyzji o odmowie rejestracji oznaczenia słownego "1000" dla broszur, czasopism, w tym czasopism z krzyżówkami i rebusami, gazet. Podstawą odmowy rejestracji tego oznaczenia był art. 7 ust. 1 b) i c) Rozporządzenia Rady z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (40/94/WE), zgodnie z którym nie mogą być zarejestrowane znaki, które nie posiadają jakiegokolwiek charakteru odróżniającego, składają się wyłącznie z oznaczeń lub wskazówek mogących służyć w obrocie do oznaczania rodzaju, jakości, ilości, przeznaczenia, wartości, pochodzenia geograficznego lub czasu produkcji towaru lub świadczenia usług lub innych właściwości towarów lub usług. Zgłoszony znak słowny, składa się wyłącznie z liczby 1000, która występuje we wszystkich językach na całym obszarze Wspólnoty i jako taka jest zrozumiała przez wszystkich odbiorców. Może ona służyć w obrocie do oznaczania ilości lub treści towarów objętych wnioskiem". Zdaniem Kolegium docelowe kręgi odbiorców będą odbierać liczbę 1000 na danej publikacji jako wskazówkę dotyczącą liczby zawartych w niej zagadek czy rebusów. Oznaczenie "1000" nie wskazuje na pochodzenie towarów nim oznaczanych z konkretnego przedsiębiorstwa, ponieważ w bezpośredni sposób oznacza właściwości towarów lub usług. Umieszczenie liczb na towarach opatrzonych spornym znakiem nie przyczyni się do tego, że konsumenci będą identyfikowali towar z konkretnym przedsiębiorstwem. Odbiorcy sporny znak będą traktować jako zachwalanie osiągnięć rynkowych, a nie dostrzegać w nim wskazówki na pochodzenie z konkretnego przedsiębiorstwa, ponieważ w dziedzinie prasy często eksponuje się osiągnięcie pewnego nakładu czy wydania jako efekt reklamowy poprzez używanie określeń w rodzaju "dwusetne wydanie" czy "pięćsetny jubileusz". Powołało się nadto na podobne stanowisko Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 4 grudnia 2002 r. w sprawie "100 PANORAMICZNYCH" (sygn. akt III RN 218/01) gdzie stwierdził, że to słowne oznaczenie nie posiada dostatecznych znamion odróżniających. Uznało, że przeciętny odbiorca czasopism zawierających krzyżówki nie skojarzy tego oznaczenia z konkretnym przedsiębiorstwem jako źródłem pochodzenia towaru, lecz odbierze je jedynie jako informację o rodzaju i ilości opublikowanych w danym czasopiśmie krzyżówek. Oznaczenie "100 PANORAMICZNYCH", jako opisowe w stosunku do czasopism krzyżówkowych, nie może pełnić funkcji oznaczenia pochodzenia, co dyskwalifikuje je jako znak towarowy. W ocenie Kolegium Orzekającego, oznaczenie słowne w postaci liczby "1001" nie posiada zdolności odróżniającej w odniesieniu czasopism i broszur krzyżówkowych, czasopism-tytułów czasopism z krzyżówkami oraz książek z krzyżówkami. Przeciętny odbiorca tych towarów oznaczonych liczbą "1001" nie skojarzy ich z uprawnionym, lecz odbierze to oznaczenie jako informację o ilości krzyżówek zawartych w danym egzemplarzu. Oznaczenie to nie posiada cech, które mogą utkwić w świadomości przeciętnego odbiorcy jako wskazanie, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od konkretnego przedsiębiorstwa. Ma ono charakter informacyjny i dostęp do niego powinni mieć wszyscy uczestnicy na rynku na równych prawach. Odnosząc się do drugiego zarzutu naruszenia przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. poprzez to, że uprawniony nie używa spornego oznaczenia, co przemawia za tym, że jego celem było zablokowanie dostępu do rynku i wyeliminowanie z niego swoich konkurentów, Kolegium uznało na podstawie ustalonego stanu faktycznego, że wnoszący sprzeciw, na którym spoczywał ciężar dowodu, nie wykazał przesłanek uzasadniających przyjęcie złej wiary po jego stronie. Powołało się na stanowisko doktryny, że "w złej wierze jest ten, kto powołując się na określone prawo lub stosunek prawny wie, że prawo to (stosunek prawny) nie istnieje albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie może uznać, w okolicznościach konkretnego przypadku, za usprawiedliwiony" (E. Nowińska, M. du Vall, Pojęcie złej wiary w prawie znaków towarowych, Księga Pamiątkowa z Okazji 85-lecia Ochrony Własności Przemysłowej w Polsce). A. sp. z o.o. z siedzibą w C. w skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżyła decyzję w całości, wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuciła: I. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 7 w związku z art. 77 ust. 1 k.p.a. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i przyjęcie, że znak ,.10001" zamieszczony jako tytuł czasopisma szaradziarskiego informuje wyłącznie o ilości krzyżówek i innych szarad umysłowych zamieszczonych w poszczególnym egzemplarzu czasopisma; 2. art. 7 w związku z art. 77 ust. 1 k.p.a. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i przyjęcie, że znak towarowy ,,1001" nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego; 3. art. 7 w związku z art. 77 ust. 1 k.p.a. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i przyjęcie, iż przyznanie prawa ochronnego do znaku towarowego "1001" spółce [...] pozbawiłoby innych wydawców możliwości wprowadzania na rynek wydawnictw zawierających krzyżówki opatrzonych znakiem zawierającym cyfrowe określenie liczby umieszczonych krzyżówek i ograniczyłoby prawa innych wydawców w zakresie oznaczania ilości krzyżówek; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: 1. art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 2 pwp poprzez ich błędną wykładnię, 2. art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 2 pwp poprzez ich błędne zastosowanie. Skarżący uznał za błędne ustalenia Urzędu Patentowego o opisowym charakterze oznaczenia " 1001". W świetle aktualnej literatury przedmiotu, a także praktyki orzeczniczej, zarówno polskiej jak i europejskiej, sposób interpretacji oznaczenia opisowego, informacyjnego jest zupełnie inny niż przyjęty przez Urząd. Judykatura uznała obecnie bardzo liberalną definicję znaków opisowych, informacyjnych. Odmowa rejestracji danego znaku może nastąpić tylko i wyłącznie w przypadku zaistnienia konkretnego i bezpośredniego związku między oznaczeniem a towarami, dla których jest ono przeznaczone. Jako przykład wskazał wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia [...] października 2003r. w sprawie znaku towarowego DOUBLEMINT. Skład orzekający słusznie uznał istnienie bezpośredniego i konkretnego związku między znakiem towarowym "DOUBLEMINT" a towarem w postaci gum do żucia. Związek pomiędzy oznaczeniem "PODWÓJNA MIĘTA" - GUMA DO ŻUCIA, jest wyraźny, jednoznaczny i bezpośredni, podczas gdy znak "1001" nie ma tego rodzaju bezpośredniej konotacji z towarami, dla których został zarejestrowany, gdyż nie sposób doszukać się takowej w zestawieniu oznaczenia: "1001" - CZASOPISMA SZARADZIARSKIE. Podnosił, że cyfrom, w przeciwieństwie do słów nie można przypisać jednego konkretnego znaczenia, a zestawienie cyfr "1001" może się odnosić do bardzo wielu cech towarów i to nie tylko tych, dla których niniejszy znak jest przeznaczony. Przepisy europejskie (art. 3 ust. 1 lit. (c) Dyrektywy nr 89/104, art. 7 ust 1 lit. (c) Rozporządzenia nr 40/94, jak i art. 1 Dyrektywy 2008/95/WE z dnia 22 października 2008r.) expresis verbis wskazują, iż cyfry mogą pełnić funkcje znaków towarowych, należy uznać ich zdolność rejestrową, mimo iż zawsze będzie można je odnieść do jakiejś cechy danego towaru czy usługi. Za niezrozumiałe uznał, dlaczego Urząd Patentowy przyjął, iż kombinacja cyfr "1001" ma informować o ilości krzyżówek w danym czasopiśmie. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wprost odniósł się do postrzegania przez odbiorców oznaczeń cyfrowych stwierdzając, że oznaczenie +10% nie jest traktowane przez odbiorców jako nośnik jakiejkolwiek informacji na temat oznaczanego nim produktu (wyrok ETS z dnia 6 lipca 1995r. w sprawie Mars C-470/93). Podnosił brak logiki i niespójność rozumowania Urzędu Patentowego wynikającą z unieważnienia znaku "1001" R- [...] tylko dla "czasopism-tytułów czasopism z krzyżówkami, książek z krzyżówkami, czasopism i broszur krzyżówkowych", gdy znak ten nadal chroniony jest dla pozostałych czasopism, np. zawierających w sobie zdjęcia, kolorowanki itp. Zatem z kategorii towarów określonej jako "czasopisma" oraz "broszury" należałoby wyodrębnić wszystkie inne podkategorie czasopism, broszur, co do których cyfra "1001" mogłaby pełnić funkcję opisową. Zarzucił, że Urząd nie zauważył również innej dodatkowej cechy, która powoduje, iż znak towarowy "1001" R- [...] ma charakter fantazyjny. Otóż oznaczenie "1001" jest palindromem liczbowym. Palindromy mogą stanowić wyrazy (np kajak), liczby (np. 279972), zdania (np. "Zakopane na pokaz", "Co mi dał duch - cud. ład i moc"), a nawet wiersze, które mają to samo znaczenie niezależnie od tego, czy czytamy je normalnie, czy od tylu (czyli wspak). Z tego względu, symboliczny charakter zestawienia cyfr "1001" stanowi dodatkową cechę niniejszego oznaczenia, ponieważ znak ten sam w sobie stanowi "grę/zabawę liczbową'*, co tylko potwierdza, iż ma on charakter fantazyjny. Zaznaczył, iż na rynku istnieje praktyka informowania o ilości krzyżówek w danym czasopiśmie przy użyciu różnych zestawień cyfrowych poprzez umieszczanie cyfr np. pod danym tytułem lub w prawym górnym rogu. Pokazuje to, że poszczególni wydawcy, w oparciu o art. 156 p.w.p., mogą bez najmniejszych problemów informować o ilości krzyżówek w czasopiśmie. Gdyby którykolwiek z wydawców używał zarejestrowanego znaku towarowego "1001" w sposób wskazany powyżej, w żaden sposób nie naruszałby prawa wyłącznego spółki [...] do niniejszego znaku, gdyż poprzez uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy, podmiot nabywa prawo wyłącznego jego stosowania w charakterze oznaczenia w celach zawodowych i zarobkowych na terenie Polski, co - w przypadku czasopism czy broszur - oznacza de facto prawo do wyłącznego używania danego znaku w charakterze tytułu prasowego. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wnosił o jej oddalenie. Nie zgodził ze stanowiskiem skarżącego, iż cyfrom w przeciwieństwie do słów nie można przypisać jednego konkretnego znaczenia. Cyfry stanowią bowiem jednoznaczną informację o ilości opisywanych przez nie przedmiotów, są pozbawione znaczenia abstrakcyjnego i wobec tego niezwykle rzadko mogą spełniać funkcje znaku towarowego. Bezpodstawny jest również zarzut skarżącego dotyczący wyodrębnienia przez Kolegium kategorii towarów "czasopisma i broszury krzyżówkowe", podczas, gdy znak sporny został przeznaczony do oznaczania czasopism i broszur. Urząd Patentowy rozstrzygał spór zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. w granicach wniosku i był związany podstawą wskazaną przez wnioskodawcę. Wobec powyższego analiza zdolności odróżniającej spornego znaku dokonana została w stosunku do towarów wskazanych w sprzeciwie, czyli czasopism i broszur krzyżówkowych. Są to określenia o znaczeniu węższym niż towary objęte rejestracją, ale unieważnienie spornego prawa w zakresie szerszym niż żądany, byłoby niedopuszczalnym przekroczeniem granicy wniosku. Kolegium stwierdziło, że w wyczerpujący sposób uzasadniło bowiem brak spełnienia przesłanki odróżniania znaku od znaków należących do innych podmiotów. W piśmie z dnia [...] stycznia 2009 r. (data wpływu) uczestniczka postępowania W Sp.k. przyłączyła się do stanowiska Urzędu Patentowego i wnosiła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U . Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej zwanej p.p.s.a, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd w niniejszym składzie tak, jak i organ rozpoznający ponownie sprawę związany jest nadto, na mocy art. 153 p.p.s.a. oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia [...] lutego 2005 r. w sprawie o sygn. akt VI S.A./Wa 302/04. W szczególności Urząd Patentowy miał odnieść się i poczynić ustalenia w zakresie wtórnej zdolności rejestrowej znaku towarowego "1001" i pogłębić ustalenia dotyczące pierwotnej zdolności rejestrowej tego znaku tak, by Sąd miał możliwość ustosunkowania się do zarzutów skargi i wypowiedzenia się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia. Kontrolując pod tym kątem legalność zaskarżonej decyzji, w ocenie Sądu, skarga A. sp. z o.o. z siedzibą w C. nie może być uwzględniona, bowiem akt ten nie narusza prawa. Urząd Patentowy unieważnił udzielone na rzecz skarżącej prawo ochronne na znak towarowy słowny "1001" R - [...] w zakresie następujących towarów w klasie 16 : czasopisma i broszury krzyżówkowe, czasopisma-tytuły czasopism z krzyżówkami oraz książki z krzyżówkami – kierując się zakresem sprzeciwu. Poza sporem pozostaje, że rozstrzygając sprawę, stosownie do art. 255 ust. 4 p.w.p., Urząd Patentowy był związany granicami wniosku i podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Urząd Patentowy prawidłowo przyjął, że ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego należało oceniać według przepisów obowiązujących w dniu jego zgłoszenia (art. 315 ust. 3 p.w.p.) – tj. 23 sierpnia 2001 roku, tj. w okresie obowiązywania ustawy Prawo własności przemysłowej i przepisy tej ustawy stanowią podstawę do oceny ustawowych warunków wymaganych do uzyskania na ten znak ochrony. Wskazany w podstawie rozstrzygnięcia art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. stanowi o nie udzielaniu praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Natomiast art. 129 ust. 2 stanowi, że z zastrzeżeniem art. 130, nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Z treści tych przepisów wynika, że charakter odróżniający znaku należy analizować w odniesieniu do towarów, dla których jest on przeznaczony oraz postrzegania go przez właściwy krąg odbiorców na rynku. W niniejszej sprawie mamy do czynienia ze znakiem słownym "1001", oznaczeniem postrzeganym za pomocą wzroku i słuchu, dla towarów w klasie 16, czyli służącego do oznaczania: czasopism i broszur krzyżówkowych, czasopism-tytułów czasopism z krzyżówkami oraz książek z krzyżówkami. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo przyjął, że sporny znak towarowy w odniesieniu do tych towarów ma charakter opisowy i informacyjny. Oznaczenie "1001" umieszczone na wydawnictwach z krzyżówkami niesie jednoznaczny i wyraźny przekaz dotyczący liczby krzyżówek i innych szarad umysłowych zamieszczonych w poszczególnych egzemplarzach określonego periodyku i w ten sposób znak ten będzie odczytywany przez docelowych odbiorców takich czasopism. Ponadto, czasopisma krzyżówkowe, broszury krzyżówkowe, książki z krzyżówkami są kierowane do szerokiej grupy konsumentów. Ze względu na stosunkowo niską cenę takich czasopism należy uznać je za towar ogólnodostępny, powszechnego użytku. Nabywcami są osoby w różnym wieku, niezależnie od płci, wykształcenia, statusu społecznego. Przez niektórych z nich tego typu publikacje nabywane są sporadycznie, są też jednak nabywcy, którzy posiadają określone preferencje co do typu krzyżówek i którzy kupują regularnie wydawnictwa tego gatunku. Niezależnie jednak od częstotliwości i pobudek, jakimi kierują się nabywcy dokonując ich zakupu, nie będą oni jednak utożsamiać liczby 1001 (i nie utożsamiali w dacie zgłoszenia spornego znaku) ze znakiem towarowym konkretnego wydawnictwa. Cechą charakterystyczną wydawnictw krzyżówkowych jest publikowanie ich w formie zeszytów zawierających określoną liczbę krzyżówek, do których w zasadzie sprowadza się ich treść. Są one kupowane po to, by rozwiązywać różnego rodzaju krzyżówki. Jednocześnie bardzo często na ich okładkach zawierane są informacje wskazujące ile konkretnie krzyżówek mieści się w danym egzemplarzu. Należy podkreślić, że taka praktyka funkcjonowała na rynku już przed datą zgłoszenia przedmiotowego znaku, na co wskazują przedłożone w toku postępowania przed Urzędem Patentowym materiały w postaci stron tytułowych wydawnictw krzyżówkowych. Świadomi takiego stanu rzeczy nabywcy będą traktować sporny znak jako jedno z kolejnych oznaczeń, które wskazuje na zawartość czasopisma, niesie dla kupującego jedyny czytelny przekaz o ilości zadań. Ponadto, specyfika znaku słownego oznacza każdą warstwę graficzną znaku, także pozbawioną elementów na tyle charakterystycznych i fantazyjnych, które wyróżniałyby liczbę 1001 spośród innych oznaczeń liczbowych i umożliwiałyby jej identyfikację jako znaku towarowego uprawnionej. Zostało ustalone, jako okoliczność bezsporna, że liczba "1001" jako oznaczenie słowne nie była dotąd używana na rynku czasopism z krzyżówkami i szaradziarskich, na którym są używane liczby do oznaczania ilości krzyżówek wydawanych w formie zbiorowej – czasopism, zeszytów itp. zatem choćby z tej przyczyny istnienia wtórnej zdolności rejestrowej znaku towarowego "1001"być nie mogło. Z punktu widzenia potwierdzenia opisowego charakteru spornego znaku towarowego kluczowe znaczenie ma okoliczność, że jeszcze przed datą zgłoszenia spornego znaku do rejestracji, różne liczby były używane jako oznaczenia czasopism z krzyżówkami i szaradziarskich. Prawidłowa i logiczna jest zatem ocena, że liczba "1001" na okładkach wydawnictw z krzyżówkami będzie postrzegana inaczej, niż jako informacja o ilości zadań w danym egzemplarzu czasopisma. Dla nabywców wydawnictw zawierających krzyżówki, właśnie z uwagi na praktyki występujące na tym rynku, istotna jest informacja o ich ilości w danej publikacji, gdyż pozwala ona na zakup czasopisma zgodnie z indywidualnymi potrzebami. Nie oznacza to jednakże, co słusznie podnosi skarżący, że jest to jedyne kryterium, którym kierują się nabywcy przedmiotowych towarów. Jest to niewątpliwie znaczące kryterium. W orzecznictwie wspólnotowym przyjmuje się, że do wyłączenia znaku z rejestracji nie jest konieczne, aby był on rzeczywiście używany, w dacie zgłoszenia do rejestracji, w opisowy sposób dla towarów lub usług objętych zgłoszeniem. Wystarczające jest, że mógł być on używany w taki sposób, jak również i to, że przynajmniej jedno z jego możliwych znaczeń określa cechy przedmiotowych towarów lub usług (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z 23 października 2003 r., w sprawie C-191/01 P, OHIM przeciwko Wrigley). W ocenie Sądu, nie negując, że liczba ta ma możliwość odnoszenia się do bardzo wielu cech towaru, może być odbierany przez przeciętnego konsumenta jako w sposób bezpośredni i konkretny określający cechy (właściwości, zawartość) czasopism zawierających krzyżówki, czyli w istocie wyłącznie zadania logiczne. Nabywcy świadomi praktyki istniejącej na "krzyżówkowym" rynku wydawniczym w sposób bezpośredni i konkretny, bez głębszego zastanowienia, mogą odbierać sporny znak towarowy jako informujący o liczbie zadań w danym egzemplarzu czasopisma. Taki jest, w ocenie Sądu, czytelny przekaz znaku towarowego słownego "1001". Na sposób postrzegania oznaczeń liczbowych przez odbiorców prasy z krzyżówkami pozostaje przy tym bez wpływu występowanie w obrocie gospodarczym tytułów prasowych nawiązujących do tematyki periodyków. Ponadto, w orzecznictwie podkreśla się przy ocenie zdolności rejestracyjnej należy rozważać także interesy innych podmiotów zajmujących się tą samą działalnością gospodarczą. Przyznanie bowiem zdolności rejestracyjnej nie może służyć monopolizacji przez jednego przedsiębiorcę oznaczeń należących do domeny publicznej, gdyż prowadziłoby to do nieuzasadnionego ograniczenia innych przedsiębiorców (por. wyrok NSA z 30 marca, sygn. akt II GSK 15/05). Podobne stanowisko podziela orzecznictwo europejskie. W wyroku z 6 listopada 2007 r., w sprawie T-28/06, Sąd Pierwszej Instancji uznał, że zabraniając rejestracji wskazanych w nim oznaczeń, art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94 zmierza do osiągnięcia celów z zakresu interesu publicznego, którego dobro wymaga, aby oznaczenia lub wskazówki opisujące właściwości towaru lub usługi, dla których wnosi się o rejestrację, mogły być swobodnie używane przez wszystkich. Przepis ten stoi zatem na przeszkodzie przyznawaniu wyłączności na używanie takich oznaczeń lub wskazówek jednemu przedsiębiorcy z tytułu ich rejestracji w charakterze znaku towarowego. Oznaczenia, o których mowa (...) są oznaczeniami uważanymi za nienadające się do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, jaką jest wskazywanie na pochodzenie handlowe towaru lub usługi, umożliwiając w ten sposób konsumentowi nabywającemu towar lub usługę oznaczone znakiem towarowym dokonanie przy kolejnym zakupie tego samego wyboru, w razie pozytywnych doświadczeń, albo dokonania innego wyboru, jeżeli doświadczenie okaże się negatywne. Zdolność odróżniająca jest jedną z podstawowych przesłanek rejestracji znaku towarowego. Oznaczenie niezdolne do wskazywania źródła pochodzenia towarów objętych podaniem o rejestrację nie może być chronione prawem wyłącznym, gdyż nie spełnia podstawowej funkcji znaku towarowego w obrocie gospodarczym. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na rozstrzygnięcia Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego, odnoszące się do wspólnotowych znaków towarowych oznaczeń liczbowych zgłoszonych przez skarżącą. W decyzji z 22 marca 2007 r. wydanej w sprawie znaku towarowego słownego "333", zgłoszonego dla towarów i usług w 16 klasie towarowej OHIM stwierdził: "W odniesieniu do objętych zgłoszeniem towarów: "czasopisma; książki i broszury szaradziarskie" liczba "333" może służyć jako oznaczenie ilości zawartych informacji lub jako oznaczenie treści (...). Sam Odwołujący się nie kwestionuje, że cyfry mogą być używane na okładkach i w opisach czasopism (...), przy czym są one umieszczane poza tytułem czasopism i nie stanowią stałego oznaczenia je indywidualizującego. Właśnie taka praktyka uzasadnia odmowę udzielenia rejestracji zgodnie z artykułem 7 ustęp 1 lit. c) RWZT. Ze względu na taką praktykę odbiorcy będą traktowali liczbę "333" na okładce lub stronie tytułowej wydawnictwa nie jako znak towarowy, tylko jako wskazanie na jego treść w przekonaniu, że w danej publikacji znajduje się 333 krzyżówek, szarad, zagadek etc. (...). Wbrew przekonaniu Odwołującego się liczba "333" może służyć do oznaczania ilości jednostek treści czasopism, książek lub broszur, nawet jeśli występuje bez żadnego przymiotnika, czy rzeczownika. Odbiorcy będą interpretować jej znaczenie w związku z daną publikacją. Tak też w przypadku czasopism z krzyżówkami czy sudoku odbiorcy potraktują ją jako określenie ilości zawartych łamigłówek (...)". Również w decyzji z 21 grudnia 2006 r. wydanej w sprawie oznaczenia "150" OHIM stwierdził, że dla towarów: "czasopisma, książki i broszury szaradziarskie" liczba 150 służy do oznaczania liczby krzyżówek, szarad zawartych w danej publikacji. Podobnie w decyzji z 7 sierpnia 2006 r. wydanej w sprawie znaku towarowego "1000", znaku najbliższemu spornemu oznaczeniu, OHIM jako podstawę odmowy udzielenia prawa wyłącznego na terytorium Wspólnoty na powyższe oznaczenie, wskazał art. 7 ust. 1 lit. b) i lit. c) rozporządzenia Rady WE nr 40/94. Stwierdził jednoznacznie, że znak towarowy słowny "1000" ma w odniesieniu do takich towarów, jak m.in. czasopisma, w tym czasopisma z krzyżówkami i rebusami, charakter oznaczenia określonego przez art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia. Znak ten rozumiany jest przez wszystkich odbiorców jako oznaczenie ilości lub treści towarów, dla których został przeznaczony. Docelowy krąg odbiorców wymienionych towarów będzie odbierał liczbę 1000 na poszczególnych publikacjach jako ilość zawartych w niej krzyżówek czy zagadek. Rozstrzygnięcie OHIM-u zostały zaaprobowane przez Sąd Pierwszej Instancji, na co wskazują wyroki wydane 19 listopada 2009 r. w sprawach o sygn.akt T-64/07 do T-66/07,sygn.akt T-200/07 do T-202/07,sygn.akt T-425/07 i T-426/07, a dokonane rozważania pozostają aktualne na gruncie oznaczenia "1001" będącego przedmiotem niniejszego rozstrzygnięcia. Z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z 4 grudnia 2002 r., sygn. akt III RN 218/01 stanął na stanowisku, że słowny znak towarowy 100 Panoramicznych użyty dla oznaczania czasopism krzyżówkowych (...) informuje odbiorcą tego rodzaju towarów o ich zawartości, nie zawiera natomiast informacji o pochodzeniu tak oznaczonych towarów (czasopism) z jednego i tego samego źródła w znaczeniu przyjętym przez przepisy ustawy o znakach towarowych. (...) informacja o liczbie (ilości) krzyżówek i towarzyszące jej słowo "krzyżówki" komunikują jedynie o zawartości wydawnictwa i mają jednoznacznie charakter opisowy. Ze względu na zawartość intelektualną takich oznaczeń mają one charakter wyłącznie opisowy i jako znaki towarowe dla oznaczenia czasopism krzyżówkowych nie powinny być rejestrowane ani chronione". Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że rozstrzygając w przedmiotowej sprawie organ dokonał prawidłowej wykładni art. art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. i prawidłowo go zastosował do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Słusznie przyjął, że znak towarowy słowno-graficzny "1001" jest oznaczeniem opisowym, informacyjnym i w konsekwencji pozbawionym konkretnej zdolności odróżniającej. Nie można także pominąć, że Urząd Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM) decyzją z dnia 7 sierpnia 2006 r. oddalił wniesione przez uprawnioną ze spornego znaku A. odwołanie wobec decyzji o odmowie rejestracji oznaczenia słownego "1000" dla broszur, czasopism, w tym czasopism z krzyżówkami i rebusami, gazet. Podstawą odmowy tego oznaczenia był art. 7 ust. 1 b) i c) Rozporządzenia Rady z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (40/94/WE), zgodnie z którym nie mogą być zarejestrowane znaki, które nie posiadają jakiegokolwiek charakteru odróżniającego, składają się wyłącznie z oznaczeń lub wskazówek mogących służyć w obrocie do oznaczania rodzaju, jakości, ilości, przeznaczenia, wartości, pochodzenia geograficznego lub czasu produkcji towaru lub świadczenia usług lub innych właściwości towarów lub usług. Należy podkreślić, że z uzasadnienia decyzji wynika, że zgłoszony znak "składa się wyłącznie z liczby 1000, która występuje we wszystkich językach na całym obszarze Wspólnoty i jako taka jest zrozumiała przez wszystkich odbiorców. Może ona służyć w obrocie do oznaczania ilości lub treści towarów objętych wnioskiem". Docelowe kręgi odbiorców będą odbierać liczbę 1000 na danej publikacji jako wskazówkę dotyczącą liczby zawartych w niej zagadek czy rebusów. Oznaczenie "1000" nie wskazuje na pochodzenie towarów nim oznaczanych z konkretnego przedsiębiorstwa, ponieważ w bezpośredni sposób oznacza właściwości towarów lub usług. Umieszczenie liczb na towarach opatrzonych spornym znakiem nie przyczyni się do tego, że konsumenci będą identyfikowali towar z konkretnym przedsiębiorstwem". Przechodząc na grunt oceny dokonanej w niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, Kolegium Orzekające prawidłowo ustaliło, że oznaczenie słowne "1001" nie może być własnością wyłącznie jednego podmiotu, ponieważ doprowadziłoby to do zaburzeń w obrocie gospodarczym. W przypadku przyznania prawa ochronnego na sporny znak wyłącznie na rzecz jednego podmiotu, wszyscy wydawcy podobnych publikacji, poza uprawnionym, zostaliby pozbawieni możliwości wprowadzenia na rynek wydawnictw zawierających krzyżówki opatrzonych znakiem zawierającym cyfrowe określenie liczby umieszczonych krzyżówek. Oznaczenie zawierające wyłącznie cyfry nie będzie kojarzone przez odbiorców z jednym konkretnym wydawcą. Przyznanie jednemu podmiotowi na wyłączność prawa do znaku słownego składającego się z samych cyfr i służącego do oznaczania wydawnictw zawierających krzyżówki ograniczyłoby prawa innych wydawców w zakresie oznaczenia ilości krzyżówek. Każdy wydawca powinien mieć możliwość wskazania na swoim produkcie liczby zawartych w nim krzyżówek. Sąd podzielił ocenę Urzędu Patentowego, że nie został udowodniony drugi zarzut naruszenia przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. zgłoszenie tego znaku w złej wierze w celu uzyskania ochrony. Ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym spoczywa na tym, kto z określonego faktu wyprowadza skutki prawne. Obowiązek wykazania złej wiary ciążył na żądającym unieważnienia spornego prawa ochronnego. Nie udowodnił on zaistnienia okoliczności uzasadniających przyjęcie złej wiary po stronie uprawnionego z prawa ochronnego do spornego znaku. Argumentacja ograniczona do zarzutu, że celem uprawnionego nie było używanie znaku, lecz zablokowanie dostępu do rynku i wyeliminowanie z niego konkurentów była niewystarczająca, bowiem wnoszący sprzeciw nie przedstawił dowodów świadczących o takich intencjach uprawnionego. Wbrew zarzutom skargi organ nie wyszedł poza granice wniosku i tylko w żądanym zakresie unieważnił prawo ochronne. Sąd podziela w pełni pogląd wyrażony przez WSA w wyroku z 17 lutego 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 2124/08, o możliwości unieważnienia znaku towarowego w części odnoszącej się do niewyodrębnionego w wyraźny sposób zakresu wykazu towarów. Organ prawidłowo dokonał wyodrębnienia tej części zakresu przedmiotowego określonego w wykazie, w stosunku do której oznaczenie "1001" nie podlega ochronie jako nie spełniające wymogu posiadania zdolności odróżniającej. Nie można bowiem z góry przesądzić braku zdolności odróżniającej znaku liczbowego do całej klasy 16 towarów objętych zgłoszeniem. W realiach niniejszej sprawy organ zasadnie uznał, że w kategorii czasopisma brak jest konkretnej zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego dla czasopism zawierających krzyżówki. Dlatego też organ nie analizował zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego dla czasopism zawierających kolorowanki czy też zdjęcia, procedował w ramach zgłoszonego w sprzeciwie wniosku. Wbrew zarzutom skargi organ uzasadnił swoje stanowisko odnoszące się do kwestii serii znaków, przyjmując, że sporny znak towarowy nie stanowi takiej serii ze znakami wskazanymi przez skarżącego. Przesłanką do przyjęcia takiego stanowiska była okoliczność, iż liczba "1001" nie jest elementem żadnego z tych znaków, w sytuacji gdy dla istnienia takiej serii lub rodziny znaków konieczne jest występowanie we wszystkich oznaczeniach tego samego elementu odróżniającego. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów procesowych, art. 7, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a., to zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. decyzja podlega uchyleniu, jeżeli naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie pozostawia wątpliwości, które dowody organ uznał za kluczowe, a które potraktował jako nieistotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Zaskarżona decyzja nie uchybia zatem normom procesowym w taki sposób, który uzasadniałby wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Mając wszystkie powyższe względy na uwadze, na zasadzie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło